Jak żyć po stracie osoby, jeśli nie czuję emocji?

Witam. W ostatnim czasie po miesiecznej chorobie stracilam jedna z najblizszych mi osob. Poczatkowy szok i rozpacz zamienil sie w obojetnosc i brak emocji zwiazanych z tym wydarzeniem. Kiedy inni porusza teb temat mam wrazenie, ze dotyczy on kogos obcego i nie wywoluje we mnie wiekszych emocji. Nie dopuszczam tez do glowy mysli zwiazanych z tym wydarzeniem ani osoba, ktorej to dotyczy. Mam wyrzuty sumienia bo to wyglada jakby mi nie zalezalo. Prosze o rade.
KOBIETA, 28 LAT ponad rok temu
Mgr Joanna Lida
Mgr Joanna Lida Psychoterapeuta, Szczecin
70 poziom zaufania

Być może jest tak, że emocje były tak silne, że w pewien sposób się Pani od nich odcięła, jakby "zamroziła się" w odczuwaniu, tak jakby popaść w pewien letarg emocjonalny, żeby łatwiej udało się przetrwać ten czas. Ważne jak aktualnie przeżywa Pani inne emocje, związane z zupełnie innymi sprawami, czy na wszystko jest ta "obojętność" czy tylko w temacie osoby, która odeszła. To b. trudna sytuacja, ludzie w różny sposób próbują sobie radzić, nie trzeba mieć wyrzutów sumienia, obwiniać się, że akurat tak Pani psychika próbuje sobie poradzić. Jednak nie byłoby zbyt dobrze trwać w takiej pozornej "obojętności" zbyt długo, być może będzie czas, aby jeszcze wrócić do przeżyć i wspomnień związanych z bliską osobą. Nie bez powodu mówi się, że żałoba trwa minimum rok.

Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś Psycholog, Gliwice
94 poziom zaufania

Szanowna Pani,
wskazane jest dla Pani wsparcie psychoterapeutyczne.
Pozdrawiam serdecznie

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty