Kłótnie w związku i problem z dogadaniem się

Witam, jestem w poważnym i zarazem wspaniałem związku, dopasowaliśmy się jak nigdy z nikim-od spraw zyciwych po seksualne. Pierwszy raz mam w zwiazku tak, że zacząłem się czepiać, dosłownie czasem ciężko mi odpuścić i muszę czepnąć się. Problem drugi to jej podejście do kłótni - zamyka się , odcina, nawet jak wyciągam ręke to i tak potrafi resztę dnia odcinać się. Nie czuje w sobie potrzeby szybkiego załagodzenia tego. Nie zależnie od skali problemu, zawsze ma to ten sam przebieg i długość.
MĘŻCZYZNA, 27 LAT ponad rok temu
Mgr Dorota Majlich
Mgr Dorota Majlich

Pisze Pan o tym że jest Pan zadowolony z tego związku tylko co jakiś czas Pan się czepia i to psuje relację. Ważne wydaje się znalezienie odpowiedzi na pytanie skąd to czepianie. ?
Kłótnie i pretensje nie są najlepszym budulcem do cementowania związku. Lepiej mówić otwarcie o tym co przeszkadza niż robić wyrzuty.Dobrze jest umieć przyznać się do błędu i przeprosić .Pozdrawiam D.Majlich

Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

Być może to "czepianie" się to taka próba przekonania się, czy to na pewno to, takie "szukanie dziury w całym", być może z lęku przed wzięciem odpowiedzialności albo podjęciem dalszych kroków w relacji. Warto się temu przyjrzeć.
Druga sprawa to mam wrażenie, że oboje Państwo odgrywacie taka grę: czepianie-odcinanie. Cały czas odtwarzacie jeden schemat. Rozwiązaniem byłoby przerwanie całego schematu (Pan mówi o swoich potrzebach spokojnie, bez oskarżeń, dziewczyna mówi o swoich emocjach). W takiej sytuacji nie da się zmienić tylko części "gry", schematu. Trzeba zatrzymać i zmienić całość. To daje szanse na wyjście z patu.
Zawsze mogą Państwo także skorzystać z kilku sesji pomocy psychologicznej u terapeutów pracujących z parami.

Mgr Anna Szostak (Mazur)
Mgr Anna Szostak (Mazur) Psycholog, Poznań
55 poziom zaufania

Jeżeli tego typu zachowanie utrudnia Panu relacje z drugą osobą, chce Pan je zmienić ale nie wie jak - można zastanowić się nad skonsultowaniem tego z psychologiem i poszukania źródła problemu. Jeżeli zaś Pana partnerka także odczuwa problem w komunikacji i chciałaby to zmienić - można zastanowić się nad taką konsultacją dla dwojga i zobaczeniem, czy trening nowej komunikacji mógłby pomóc. Jeśli jednak, jak Pan pisze, nie czuje w sobie potrzeby załagodzenia tego zachowania, wówczas żadna pomoc w tym kierunku nie zda egzaminu - chęć to podstawa.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty