Witam serdecznie!
Bardzo dobrze, że poszukujesz dla siebie pomocy i zdecydowałeś się m.in. napisać tutaj na forum oraz zadzwonić do specjalistów z telefonu zaufania. Zdaję sobie sprawę, że jesteś w bardzo złym nastroju, masz kiepski nastrój, myśli samobójcze i nie widzisz sensu życia. Wiem, że jest Ci ciężko, tym bardziej, że rodzice/ojciec nie rozumieją Twoich problemów, bagatelizują je i dodatkowo wpędzają Cię w depresyjny nastrój. Nie poddawaj się jednak! Wiem, że może dla Ciebie konsultacja u psychologa szkolnego wydaje się bezsensowna, ale zapewniam Cię, że sama możliwość „wygadania się” dużo daje. Poza tym, psycholog szkolny może podpowiedzieć Ci kilka wyjść z sytuacji, których Ty teraz nie dostrzegasz. Pamiętaj, że nie jesteś sam, tylko musisz poprosić o wsparcie. Nie wiem, jak wygląda Twoja sytuacja, jeśli chodzi o relacje rówieśnicze. Masz jakiegoś przyjaciela lub przyjaciółkę, z którymi mógłbyś porozmawiać? Z listu wynika, że nie masz zbyt dobrych relacji z ojcem, który marginalizuje Twoje problemy. Jakie masz kontakty z matką? Czy ona zgodziłaby się zapisać Cię do psychologa? Jakie masz w ogóle problemy (trudności szkolne, lęk szkolny, depresja, niska samoocena itd.)? Nie zamykaj się w sobie ze swoimi problemami. Jeśli masz możliwość skorzystać z pomocy pedagoga czy psychologa w szkole, to skorzystaj z tego! Trzymam za Ciebie kciuki!
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Witam,
Ze słów, które piszesz wnioskuję, że jesteś w bardzo trudnej sytuacji. Psycholog w szkole, to dobry adres, pod który mógłbyś się udać. Rozumiem jednak, że nie chcesz tego robić. Możesz zgłosić się do najbliższej poradni psychologiczno-pedagogicznej, gdzie pracują psycholodzy i pedagodzy. Tam otrzymasz fachową pomoc. Jeśli czujesz, że potrzebujesz natychmiast pomocy możesz zgłosić się do najbliższego szpitala i poinformować o swoim samopoczuciu.
Pozdrawiam
Ewa Czernik
Problem, który opisujesz jest poważny z uwagi na myśli samobójcze ,których nigdy nie wolno lekceważyć. Powinieneś zwrócić się o pomoc do jakiejś osoby, która cieszy się zaufaniem Twoim i Twoich rodziców. Może być to jakaś zaufana osoba z rodziny lub pedagog szkolny lub jakiś nauczyciel.Osoba ta może wpłynąć na ojca aby pomógł skontaktować Cie ze specjalistą mogącym wysłuchać Twoich problemów i pomóc w ich rozwiązaniu. Nie powinieneś pozostawać z tym sam.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Agata Dusza
Witam serdecznie!
W liście piszesz, że ojciec nie rozumie, że potrzebne jest Ci wsparcie psychologiczne. A co z mamą? Może ona mogłaby udać się z Tobą do psychologa?
Myślę również, że spotkanie z psychologiem szkolnym jest dobrym pomysłem. Nawet jeżeli nie masz obecnie przekonania, że mógłby Ci pomóc, to może zaprosić do szkoły Twoich rodziców i przekonać ich, że pomoc psychologiczna jest Ci potrzebna. A następnie dopytać rodziców, czy już podjęli jakieś działania w tej sprawie. Rodzice mogą czuć się zobowiązani, żeby wypełnić zalecenia psychologa szkolnego.
Ciekawa jest również, czy masz wokół siebie jakąś dorosłą, zaufaną osobę, która mogłaby pomóc Ci rozwiązać Twoje problemy? Może ktoś z rodziny, jakiś nauczyciel w szkole? Dorosły może spojrzeć na Twoje problemy z dystansu i zobaczyć rozwiązania, które Tobie trudno dostrzec z uwagi na prezentowany nastrój. Zachęcam do poszukiwania odpowiedniej osoby.
Pozdrawiam ciepło!
Witaj!
Ważną rzecz już robisz - poszukujesz dla siebie pomocy: skorzystałeś już z telefonu zaufania oraz zapytania w portalu abc Zdrowie.pl i mówisz o tym, co się dzieje.
Fajny jest pomysł z psychologiem - ten w szkole wydaje się najbardziej dostępny, więc może warto się przejechać do szkoły. Inne miejsca gdzie można bezpłatnie skorzystać z pomocy to Poradnia Zdrowia Psychicznego lub jakaś fundacja pomagająca młodzieży, są też prywatne gabinety (ale tam wizyty są płatne).
W kwestii, o której piszesz, faktycznie dobrze żebyś porozmawiał z kimś, kto może Ci pomóc. Jeśli te myśli biorą się z tego, że jest Ci trudno z powodu jakiegoś wydarzenia czy sytuacji w której jesteś, to psycholog/ psychoterapeuta mógłby Cię wesprzeć i odkryć wraz z Tobą jak możesz sobie lepiej z tym radzić.
Natomiast jeśli te myśli nie mają konkretnej przyczyny, ale wynikają z tego, że nie czujesz się dobrze i jesteś przygnębiony to być może potrzebna będzie też wizyta u lekarza psychiatry, który zaproponuje leki pomocne w takich stanach.
Może Cię to troszkę przestraszy, ale najszybszą pomoc możesz dostać na izbie przyjęć szpitala np. w Łodzi na ul. Czechosłowackiej - mają tam dobrych specjalistów pracujących z młodzieżą.
W razie dalszych pytań proszę o kontakt.
Pozdrawiam
Katarzyna Sikora
psycholog, psychoterapeuta
Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:
- Nie akceptuję swojej orientacji, mam myśli samobójcze - co robić? – odpowiada Redakcja abcZdrowie
- Zaburzenia depresyjne i myśli samobójcze u 14-latki po rozwodzie rodziców – odpowiada Mgr Kamila Drozd
- Brak chęci do życia i myśli samobójcze u 13-latki – odpowiada Mgr Katarzyna Garbacz
- Rozwód rodziców i myśl o samobójstwie – odpowiada Mgr Katarzyna Garbacz
- Myśli samobójcze i samookaleczenia - co robić? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
- Brak porozumienia z rodzicami – odpowiada Mgr Tomasz Furgalski
- Myśli samobójcze u 14-latki – odpowiada Mgr Patrycja Stajer
- Problemy w kontaktach z ludźmi – odpowiada Mgr Kamila Drozd
- Myśli samobójcze u nastolatki - jak sobie poradzić? – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
- Mam rodziców alkoholików i prześladują mnie myśli samobójcze – odpowiada Mgr Arleta Balcerek
artykuły
Krytyczność, niepewność, brak wiary w siebie... Oto 6 oznak, że wychowywałeś się w toksycznej rodzinie!
Krytyczność, niepewność, brak wiary w siebie... Ot
Kiedy z dzieckiem pójść do psychologa
1. Przygotowanie do pierwszej wizyty u psyc
Dzień Otwarty (NIE)WIDZIALNA NASTOLETNIA DEPRESJA
Bezpłatne konsultacje ze specjalistami, wykłady i