Podejrzenie depresji u narzeczonego

Witam. Mam problem z narzeczonym-chyba ma depresję. Wiedziałam że ma problemy w pracy ale na początku było normalnie zapewniał że kocha że to przejściowe ale potem zaczął znajdywać w ostatniej chwili jakieś powody żeby odwołać randkę, wyłącza tel lub mówi że może bd mi lepiej z kimś innym bogatszym. Jego brat mówi że on ogląda tv cały dzień, unika wszystkich, jest cały czas smutny, reaguje złością na rozmowy, nie widzi sensu niczego. Mieszkamy od siebie daleko i nie mogę jechać. Co robić?
KOBIETA, 26 LAT ponad rok temu
Mgr Dorota Szykulska-Paprocka
Mgr Dorota Szykulska-Paprocka
50 poziom zaufania

Dzień Dobry,
Jak rozumiem bardzo Pani zależy i martwi się Pani o narzeczonego. Z drugiej strony macie do siebie daleko ( poprzez odległość) -
zapytam : czy myślała Pani o napisaniu listu / listów do niego w którym/których opisze Pani co do niego czuje i jak się Pani martwi o niego ?
Jeżeli nawet to jest depresja ( czy dystymia) - depresja to stan utrwalony/ dystymia trwa kilka miesięcy ( obie jednostki dotyczą zaburzeń nastroju) to się leczy z bardzo dobrymi efektami :) Proszę napisać list.
Serdecznie pozdrawiam, Dorota Szykulska-Paprocka

Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec Psycholog, Bydgoszcz
71 poziom zaufania

Witam. Rzeczywiście wygląda tak jakby narzeczony potrzebował pomocy. skoro Pani jest daleko i tak na Panią reaguje, to może rodzina coś wskóra.
Magdalena Brabec

Mgr Ryszard Chłopek
Mgr Ryszard Chłopek Psycholog, Gliwice
58 poziom zaufania

Witam. Być może to jest depresja, ale chyba niczego nie może Pani zrobić. Na szczęście narzeczony ma rodzinę (brata), która w razie czego może zareagować. Jest też możliwe, że narzeczony zwyczajnie chce zakończyć związek, tylko nie wypowiada tego wprost. Pozdrawiam

Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz Psycholog
93 poziom zaufania

W takiej sytuacji warto proponować pomoc specjalisty- psychologa lub psychiatry. Jeśli jest to faktycznie stan depresyjny niezbędne będzie włączenie leków i psychoterapia. Warto porozmawiać z bliskimi, którzy są "na miejscu" i poprosić ich o wsparcie i działanie.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty