Podjęcie decyzji o życiu w pojedynkę

Mam 22 lata i podjęłam decyzję o nieposiadaniu partnera. Lubię być sama, poza tym praktycznie nie posiadam popędu seksualnego, o dzieciach nie marzyłam nigdy (a nawet gdyby dopadł mnie kiedyś instynkt macierzyński, nie muszę mu przecież ulegać). Odrzucam każdego chłopaka. Problem jest z moją rodziną, mamą, która załamuje ręce i każe mi zmienić zdanie (także dalsza rodzina), bratem, który mnie swata. Co powiedzieć rodzinie, aby raz na zawsze dała mi spokój? Żałuję, że im o tym powiedziałam.
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Malwina Huńczak
Mgr Malwina Huńczak Psycholog, Wrocław
37 poziom zaufania

Życie jest pełne oczekiwań społecznych i konwenansów wyrażających się w „tak trzeba”, „tak wypada”, „powinno się”, „należy”… Jeśli czuje się Pani dobrze ze sobą, z podjętymi decyzjami, nikogo Pani przy tym nie krzywdzi, to wszystko w porządku. To Pani życie i głównie Pani będzie ponosiła odpowiedzialność swoich decyzji, a nie Pani mama, brat czy ktokolwiek inny. Proszę spróbować spokojnie wytłumaczyć, że jest Pani szczęśliwą osobą i na razie nie potrzebuje Pani niczego w swoim życiu zmieniać. Proszę powiedzieć, że jest Pani przecież młodą osobą, więc być może kiedyś będzie Pani chciała spróbować czegoś innego, ale na razie czuje się Pani dobrze z tym co jest. Nie gwarantuję jednak, że te wyjaśnienia pomogą. Naciski prawdopodobnie będą się nadal pojawiać, ale nie na wszystko ma Pani wpływ. Może Pani w pewien sposób wpływać na siebie i swoje życie, ale nie na to co myśli i mówi Pani mama. Widocznie pani rodzina ma inne wyobrażenie na temat życia i inne wartości, niż Pani. Oczywiście, ma do tego prawo. Proszę jednak pamiętać, że jest Pani dorosłą osobą i ma pani prawo decydować o sobie sama.

Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Malwina Huńczak

Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid Psycholog, Gdańsk
66 poziom zaufania

Witam, ma Pani pełne prawo do życia zgodnie z własnymi preferencjami, rodzina zaś ma prawo do swoich odczuć i zdania na temat Pani decyzji i wyborów.Myślę,że warto poinformować stanowczo, że zna Pani ich zdanie i prosi o zakończenie dyskusji na ten temat i przy każdym kolejnym ich komentarzu po prostu ucinać dyskusję.Ponieważ jest Pani bardzo młodą osobą wszystko się jeszcze może zmienić w Pani życiu w tym również przekonanie o braku chęci na życie w związku. Może dobrą strategią uspokajającą bliskich byłoby powiedzenie im właśnie tego zdania?Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty