Słowa mojego chłopaka ranią mnie - jak mu o tym powiedzieć?

Staram się jakoś dotrzeć do mojego partnera i zakomunikować mu, że pewne sytuacje mnie drażnią, a co gorsza - ranią. Ale on… nie chce mnie słuchać. Nie chce zrozumieć, że coś mnie boli w jego zachowaniu, że coś sprawia mi dużą przykrość. Dobrym przykładem są jego żarty. Potrafi mi powiedzieć, żebym „uderzyła się kilka razy mocno głową w mur, tak z rozpędu” na moje pytanie, co sądzi o tym, jak pomalowałam paznokcie. Lub mówi mi coś w rodzaju "Nie rozumiesz pojęcia kreatywność". W nawiązaniu do ekscentrycznie pomalowanych paznokci spróbowałam nawiązać do wyglądu nagiej pani z okładki kolorowego magazynu - dowiedziałam się, że ta pani jest "naprawdę bardzo ładna" i ona nie ma niskiego poczucia własnej wartości, nie wygląda tak i nie decyduje się na takie zdjęcia, by podnieść swoją samoocenę. W reakcji na takie zachowania on otrzymuje moją smutną minę, którą szybko próbuję ukryć, lub jakieś mamrotanie pod nosem, po czym słyszę z jego ust, że „to miał być tylko żart, a Ty jak zwykle się obrażasz”. Kiedy staram się powiedzieć, że mi to nie odpowiada, słyszę o swoim przewrażliwieniu lub o tym, że normalne osoby tak się nie zachowują i że mam zaburzenia poczucia własnej wartości. Czy takie żarty są rzeczywiście żartami i powinnam zacząć się śmiać? Może jestem przewrażliwiona i nie potrafię sama sobie tego dostatecznie uświadomić i pojąć. Być może nie jest to facet dla mnie i dobrym rozwiązaniem byłoby podziękowanie mu za współpracę...

KOBIETA ponad rok temu
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk Psycholog, Warszawa
56 poziom zaufania

Witaj,
niestety nie napisałaś, w jakim jesteś wieku i ile trwa już Wasz związek. Jest to istotne do tego, aby móc zorientować się, w jakim stadium jest Wasza obecna relacja.
Z tego, co napisałaś, można niestety wnioskować, że Twój partner nie darzy Cię szacunkiem. Komentarze, jakich się dopuszcza wobec Ciebie, nie świadczą o partnerskim stosunku, lecz raczej są poniżające.
Pamiętaj, że to od Ciebie zależy, na ile pozwalasz partnerowi i gdzie wyznaczasz granice tolerancji.
Jeżeli jakieś zachowanie Twojego chłopaka wydaje Ci się niestosowne lub wręcz niedopuszczalne, w żadnym razie nie powinnaś go tolerować.
W takich sytuacjach nie ukrywaj niezadowolonej miny, tylko jasno i konkretnie komunikuj, co Ci się nie podoba, dlaczego oraz jak życzysz sobie, aby na przyszłość postępował.

Serdecznie pozdrawiam
Magdalena Boniuk

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty