Zmiana chłopaka i problemy w relacjach z rodzicami

Ja mam poprostu duzy problem z sama soba lub z moimi rodzicami. Mam 22 lata gdy skonczylam 17 poznalam mojego obecnie juz bylego chlopaka z ktorym bylam 4 lata moze ponad, rodzice sie do niego mozna powiedziec przyzwyczaili ale ja wlasnie dzieki temu zrozumialam ze jest cos nie tak bo ja nic do niego nie czuje pracuje prowadze wlasna dzialalnosc ale mieszkam z nimi teraz pojawil sie chlopak na ktorym zaczyna mi zalezec coraz bardziej ale wciaz jestem krytykowana i szantazowana
KOBIETA, 22 LAT ponad rok temu
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd Psycholog
80 poziom zaufania

Witam serdecznie!

Myślę, że nie ma Pani wielkiego problemu z samą sobą lub z rodzicami, jak to Pani określiła w pierwszych słowach swojej wiadomości. :) Wydaje mi się, że macie problem z komunikacją. Jest Pani dorosłą, dojrzałą kobietą, samodzielną, pracującą. Owszem, nadal mieszka Pani ze swoimi rodzicami, ale to nie oznacza, że mają oni prawo decydować o Pani życiu prywatnym. Z drugiej strony, proszę postarać się zrozumieć również ich uczucia. Kochają Panią, martwią się o Panią. Gdy była Pani młodsza i spotykała się Pani ze swoim chłopakiem (teraz już byłym), rodzice mieli jeszcze na Panią wpływ. Nie była Pani jeszcze pełnoletnia. Poza tym, spotykała się Pani z tym chłopakiem przez ponad 4 lata. Przez ten czas Pani rodzice na pewno zdążyli dobrze go poznać, wiedzieli, czego mogą się po nim spodziewać. Teraz jest Pani samodzielna, samodzielnie podejmuje decyzje, nie musząc pytać o zgodę rodziców. Oni mogą się bać, że dokona Pani złego wyboru i zmarnuje sobie życie. Ponadto, nie znają dobrze Pani nowego partnera. Myślę, że warto by było, gdyby Pani porozmawiała uczciwie i szczerze z rodzicami na temat swojego nowego związku, na temat tego, co czuje Pani do tego chłopaka. Proszę też stwarzać więcej okazji, by rodzice poznali lepiej Pani nowego chłopaka. Jeśli zobaczą, że partner Panią dobrze traktuje, jest troskliwy, opiekuje się Panią, że można mu zaufać, na pewno będą o Panią spokojniejsi, szybciej zaakceptują Pani nowego chłopaka, a Wasze relacje się poprawią.

Życzę owocnej rozmowy z rodzicami!

Piotr Bochański
Piotr Bochański Psycholog, Sulechów
70 poziom zaufania

Nikt nawet rodzice nie mają prawa podejmować decyzji w Pani osobistych sprawach. Myślę, że warto jeżeli to możliwe rozważyć również ,,rozstanie,, ze swoimi rodzicami.

Mgr Ewelina Balcerowska-Mróz
Mgr Ewelina Balcerowska-Mróz Psycholog, Radom
28 poziom zaufania

Witam, bardzo niejasno Pani pisze. Jeśli dobrze rozumiem, Pani problemem jest to, że jest Pani krytykowana i szantażowana przez rodziców? Proszę o więcej informacji, żebym mogła Pani jakoś pomóc.

Maria Fraszewska
Maria Fraszewska Psycholog, Zielona Góra
62 poziom zaufania

Pisze Pani, że podejmuje dojrzałe decyzje, prowadzi własną działalność, miała chłopaka, zerwała z nim, a teraz ma nowego. Ale tez wciąż mieszka z rodzicami i ma z nimi problemy, polegające na szkodliwej dla Pani formie komunikacji. Rodzicom zapewne trudno jest przyjąć do wiadomości, ze Pani jest dorosłą kobietą i czas Panią wypuścić z gniazda. Warto porozmawiać z nimi jak dorosły z dorosłym, może też czas najwyższy, aby opuścić to gniazdo i zamieszkać osobno?

dr Joanna Ossowska
dr Joanna Ossowska Psycholog, Gdynia
22 poziom zaufania

Witam,

Jeśli dobrze rozuemiem, krytyka i szantarz są kierowane przez rodziców ze względu na Pani nowego chłopaka? Jeśli to jest, sądzę, że dobrze byłoby usiąść i spokojnie porozmawiać z rodzicami o swoich odczuciach- również o uczuciu do nowego chłopaka- ale także tych, związanych z ich zachowaniem. Taka rozmowa pozwoli Wam wzajemnie sie zrozumieć, być może rodzice również wytłumaczą skąd bierze się ich zachowanie. Pani natomiast będzie mogła zaznaczyć, iż jest juz gotowa tego typu samodzielne życiowe wybory (nie jest już Pani ich małą córeczką, ale dorosłą osobą, kierującą swoim życiem).

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty