Zostawił mnie narzeczony. Jak mam żyć?

Witam. Mam 29 lat. We wrześniu miałam wyjść za mąż... Miałam, bo mój narzeczony zostawił mnie w sumie bez konkretnego powodu.

Przez ostatnie 3 lata mieszkaliśmy w UK, wszystko było ładnie i pięknie, a jak wróciliśmy do jego rodzinnego miasta nie mogłam znaleźć pracy - on pracował u wujka, jego mama mu załatwiła, bo on ma dziecko z inną kobietą i wpoiła mu, że musi spłacać kredyt (tak określiła alimenty), a i tak pracuje na czarno. Cała rodzina o tym nie wie, bo ponoć jest jej wstyd. Ale też widziałam jak on to dusił w sobie. Nie umiałam się z teściami dogadać, chociaż starałam się. Czułam, że strasznie w nasz związek ingerują, miałam inne trochę poglądy na życie i mówiłam otwarcie o tym.

Teraz jestem sama, musiałam wrócić do swojego rodzinnego miasta i to bez niego. Jest mi ciężko wiedząc, że go nie zobaczę już nigdy i nie będę miała możliwości przytulenia się. Od miesiąca piję tylko kawę i palę papierosy, nie mam ochoty na żadne spotkania towarzyskie, nie mogę spać, a jak już zasnę to się budzę, ciągle płaczę, a w przeciągu miesiąca schudłam 14kg. Może i nie powinnam, ale ciągle piszę do niego, bo nie umiem zapomnieć. Każdego dnia, budząc się rano, myślę, że to był zły sen, chcę żeby tak było. Modlę się o to, żeby mi się coś stało, bo nie chcę żyć bez niego, nie widzę sensu życia...

KOBIETA, 29 LAT ponad rok temu
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek Psycholog, Warszawa
95 poziom zaufania

Witam!

Pani przeżycia są trudne i potrzeba czasu, żeby odzyskała Pani równowagę emocjonalną. W obecnym stanie powinna Pani poszukać pomocy, ponieważ degraduje Pani swoje zdrowie.

Pomoc psychologa lub grupy wsparcia byłaby odpowiednia. Pozwoli to Pani pracować nad trudnymi emocjami i znaleźć rozwiązanie problemów. Poprawa samopoczucia pozwoli normalnie się odżywiać, zmniejszyć stres i zapanować nad sytuacją. 

Pozdrawiam

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty