Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Nefrologia: Pytania do specjalistów

Zabieg usunięcia nerki

Witam, moja mama (wiek 52 lata) ma torbiel nerek i wątroby, nadciśnienie, od 5 lat jeździ na dializy. 3 lata temu usunięto jej jedną nerkę - druga w ogóle nie wykazuje działania. Od sierpnia bardzo źle się czuje, powiększył jej...

Witam, moja mama (wiek 52 lata) ma torbiel nerek i wątroby, nadciśnienie, od 5 lat jeździ na dializy. 3 lata temu usunięto jej jedną nerkę - druga w ogóle nie wykazuje działania. Od sierpnia bardzo źle się czuje, powiększył jej się brzuch, mimo że i tak był duży z powodu wątroby, bardzo schudła. Lekarze chcą poddać ją zabiegowi usunięcia drugiej nerki, jednak ona jest bardzo słaba. Jest pod stałą opieką lekarzy, jednak ciężko od nich wyciągnąć jakiekolwiek informacje - stąd moje pytanie, czy można wykonać operację w takim stanie pacjenta? „W badaniu surowicy wykryto obecność białka monoklonalnego, immunoglobulina klasy M, łańcuchy lekkie lambda”. Oprócz tego OB: 115 mm/1 h. Z góry dziękuję za odpowiedź!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Jak leczyć ruchomą nerkę?

Witam, mam 25 lat, od kiedy pamiętam zawsze miałam bóle po prawej stronie po wysiłku fizycznym, w szkole biegi na dystans były dla mnie katorgą. Wszyscy mówili, że to tylko kolka albo zwyczajnie próbuję uciec od zadań siłowych. Będąc w...

Witam, mam 25 lat, od kiedy pamiętam zawsze miałam bóle po prawej stronie po wysiłku fizycznym, w szkole biegi na dystans były dla mnie katorgą. Wszyscy mówili, że to tylko kolka albo zwyczajnie próbuję uciec od zadań siłowych. Będąc w szkole podstawowej, trafiłam do szpitala z bólem z prawej strony i w dole podbrzusza po prawej stronie. Podejrzewali wyrostek, ale nie miałam typowych objawów. Silny ból minął po trzech dniach i zostałam wypisana. Problem bólu z prawej strony pozostał taki sam przez długie lata, aż do roku 2010. W styczniu 2010 roku trafiłam na SOR z potężnym bólem z prawej strony, silnym krwiomoczem o barwie brunatnej z mętnym osadem, nie mogłam chodzić ani wykonywać żadnych ruchów. Oddawaniu moczu towarzyszył ból nie do opisania, czynność ta stała się praktycznie niemożliwa. Badanie USG wykazało wtedy przewężenie kanalików nerkowych w prawej nerce i nic poza tym. Zastosowano płukanie pęcherza solą fizjologiczną, kroplówkę, środki przeciwbólowe, a po całym dniu spędzonym na SOR-ze zostałam wypisana do domu ze stwierdzeniem kolki nerkowej. Przez ponad tydzień nie mogłam chodzić i normalnie funkcjonować. Czynności fizjologiczne sprawiały mi bardzo dużą trudność.

Od tego czasu, coraz częściej dokuczał mi ból z prawej strony. Trafiłam na oddział nefrologii, tam wykonano mi ponownie USG, badania krwi oraz urografię. O ile na badaniu USG w pozycji leżącej nie widać było żadnych zmian, badania krwi wyszły w porządku, o tyle urografia pokazała prawdę - ruchoma nerka. W każdej pozycji badania znajdowała się w innym położeniu. Była bardzo niesforna. Jednak zostałam wypisana ze szpitala bez żadnego leczenia, z zaleceniem zażywania No-Spy, gdyby bóle powróciły. Po około pół roku od pierwszego ataku nastąpił kolejny, jeszcze silniejszy. Znowu nie mogłam chodzić, niesamowity ból z prawej strony oraz w okolicach ujścia cewki moczowej, silny krwiomocz. Trafiłam na SOR do innego niż poprzednio szpitala, gdzie nie dostałam żadnych środków przeciwbólowych, niczego. Zlekceważyli mnie zupełnie. Pytali, czy nie mam okresu, skoro pojawiła się krew. Przykre jest to, że niektórzy pracownicy służby zdrowia reprezentują taki poziom, ale nie generalizuję. Wróciłam do domu i zaczęłam przyjmować masę środków przeciwbólowych, zwijając się z bólu, znalazłam w apteczce jakiś antybiotyk na drogi moczowe, który także przyjęłam. Tym razem powrót do względnego samopoczucia trwał dwa tygodnie.

Od tamtej pory niemal codziennie odczuwam ból z prawej strony. Raz silniejszy, raz słabszy. Czasami promieniuje do dołu, jakby na pęcherz. Wtedy od razu wpadam w panikę, że atak znowu nadchodzi. Bóle względnie ustępują w pozycji leżącej na plecach. Ale nie zawsze mam możliwość, żeby się położyć: w pracy, w komunikacji miejskiej, na zakupach. Bywa, że ciężko jest wysiedzieć 8 godzin za biurkiem, bo ból staje się tępy lub kłujący i dokuczliwy. Wracając do wysiłku fizycznego, ta czynność też przysparza ból. Bieganie jest niemożliwe, nawet podbiegnięcie do tramwaju staje się problemem. Ból sprawiają także podskoki, tańce, schylanie się, a nawet odkurzanie. Bardzo często odczuwam ból na plecach w okolicach odcinka krzyżowego i lędźwiowego oraz w podbrzuszu. Bywa, że ból prawostronny pojawia się przy głębokich wdechach. Czasami mam wrażenie, że czuję, jak przemieszcza się ta nerka, jak przepływa pod żebrami, obija narządy.

Lekarze urolodzy i nefrolodzy, do których się zgłaszałam, rozkładali ręce. Jeden z urologów postawił diagnozę, że nerka jest bardzo ruchliwa, ataki z krwiomoczem były wynikiem zaplątania się nerki w przewody moczowe, obijania się nerki o pęcherz, zaciśnięcia czy wygięcia (nie pamiętam dokładnie) kanałów moczowych przez nerkę, co spowodowało zator w przepływie moczu i że taka sytuacja może się powtarzać i na to nic nie poradzi. Dodatkowo usłyszałam, że jak sytuacja będzie się powtarzać, to w końcu może nastąpić rozsadzenie nerki, ale żebym tego nie brała do siebie, bo ludzie żyją i funkcjonują z ruchomą nerką, a jego złota rada to: przytyć (a ja do najszczuplejszych nie należę (sic!)), zajść w ciążę - dziecko wciśnie nerkę na miejsce, dużo leżeć albo przyszyć nerkę, ale to jest rzadko wykonywany zabieg i raczej nikt się na to nie zgodzi, bo to tylko ruchoma nerka, wielu ludzi ją ma i nic się im nie dzieje. I pozostałam z problemem sama z sobą.

Bardzo chciałabym móc normalnie funkcjonować, nie myśląc, że w każdej chwili może mnie znowu zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie, np. w dniu ślubu. Chciałabym nie czuć codziennie bólu i zastanawiać się, czy doprowadzi do kolejnego ataku, krwiomoczu i ogromu cierpienia. Wiem, że można „przyszyć” nerkę lub podwiesić laparoskopowo, ale nie wiem gdzie mogę się z tym udać, kto mi pomoże? Dodam, że mieszkam w Krakowie, ale jeśli w innym miejscu będzie ktoś, kto zajmie się moim przypadkiem profesjonalnie, jestem w stanie udać się w każde wyznaczone miejsce. Proszę o poradę, może jakieś sugestie, kto podjąłby się operacji, gdzie mogę coś takiego wykonać? Na ile procent zabieg jest skuteczny? Ile trwa rekonwalescencja? Czy jest to zabieg przeprowadzany na fundusz? I w końcu jak to się ma do ewentualnej przyszłej ciąży (której nie planuję w ciągu najbliższych 5 lat), tzn. czy w czasie ciąży jest jakieś ryzyko, że ta nerka ponownie zacznie swobodnie pływać? Będę zobowiązana za wyczerpującą odpowiedź, bo naprawdę nie wiem już gdzie mam szukać porady, a wydaje mi się, że mój przypadek powinien być od razu sklasyfikowany jako operacyjny. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czy to nerki? Proszę o pomoc

24.12.2010 miałam gorączkę(do 40 stopni) i ból w okolicy lędźwiowej, wymiotowałam(1 dnia gorączki). Objawy te utrzymywały się 4 dni. Mama podawała mi leki przeciw bólowe i gorączkowe. Po 4 dniach czułam się dobrze nic mnie nie bolało (nie byłam...

24.12.2010 miałam gorączkę(do 40 stopni) i ból w okolicy lędźwiowej, wymiotowałam(1 dnia gorączki). Objawy te utrzymywały się 4 dni. Mama podawała mi leki przeciw bólowe i gorączkowe. Po 4 dniach czułam się dobrze nic mnie nie bolało (nie byłam wtedy u lekarza). Około 4.01.11 znowu odczuwałam ból tym razem bez gorączki. Dostałam skierowanie do szpitala. Okazało się że miałam ropień w nerce (był on wielkości 3 cm z gruba otoczką ok. 4mm). Leczona byłam 2 tyg 4 antybiotykami (m*** i jakimś na n***, z*** i jeszcze coś na beztlenowce) podczas badania usg ostatniego dnia w szpitalu lekarze stwierdzili że ropnia już nie ma. W domu brałam 10 dni z***. Teraz wróciłam do szkoły i od 2 tyg mam następujące objawy: chce mi się  wymiotować, odczuwam ból brzucha, ból głowy, i ok 37 stopni. Biorę panadol. Nie wiem co mam robić czy zgłosić się  do lekarza czy brać jakieś inne leki. Boje się  że to znowu mogą być nerki. Co mam zrobić? Dodam jeszcze, że 06.12.09r byłam w szpitalu z powodu odmiedniczkowego zapalenie nerki prawej tej w której był ropień. Mam nawracające infekcje dróg moczowych. zapytam jeszcze czy przyczyna bólu może być osłabienie po antybiotykach. Pomocy

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Gruczolak lub guz na nerce: czy konieczne usunięcie całej nerki?

Witam! Tydzień temu trafiłem na pogotowie z prawdopodobnym atakiem kolki nerwowej prawostronnej. W wyniku podjętych czynności zrobiono mi USG. W wyniku badania znaleziono u mnie: -W górnym biegunie nerki prawej egzofityczna, hiperchogeniczna w stosunku do kory zmiana ogniskowa 20x18... Witam! Tydzień temu trafiłem na pogotowie z prawdopodobnym atakiem kolki nerwowej prawostronnej. W wyniku podjętych czynności zrobiono mi USG. W wyniku badania znaleziono u mnie: -W górnym biegunie nerki prawej egzofityczna, hiperchogeniczna w stosunku do kory zmiana ogniskowa 20x18 mm. Skierowano mnie na tomografię komputerową. -W górnym biegunie nerki prawej zmiana dobrze odgraniczona o ostrych zarysach o wymiaraach 21x17 mm (Se4 ima5) wzmacniająca się w fazie tętnicznej i w fazie żylnej po podaniu kontrastu. Chciałbym się zapytać na ile, wg Państwa, zmiana jest groźna? W zaleceniach polecono usunąć zmianę i poddać badaniu histop. Czy trzeba będzie do biobsji usuwać całą nerkę, czy wystarczy tylko zmianę? Znajduje się ona w miaższu nerki. Jestem młodym mężczyzną - w wieku 35 lat. Czy w Polsce wykonuje się takie zabiegi bez usuwania nerki? Dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Punkcja torbieli nerki - czy od razu można normalnie funkcjonować?

Witam, jestem tuż po punkcji torbieli prostej nerki (13.04.2011). Idą święta, kupę pracy i to trochę cięższej niż zwykle. Czy ten zabieg wyklucza podnoszenie ciężarów, noszenie zakupów, cięższe prace porządkowe? Czy może lepiej się oszczędzać, chociaż sam zabieg wydaje się... Witam, jestem tuż po punkcji torbieli prostej nerki (13.04.2011). Idą święta, kupę pracy i to trochę cięższej niż zwykle. Czy ten zabieg wyklucza podnoszenie ciężarów, noszenie zakupów, cięższe prace porządkowe? Czy może lepiej się oszczędzać, chociaż sam zabieg wydaje się zupełnie nieinwazyjny. I co z piciem płynów (woda, herbata, soki) - zawsze piłam dużo ok. 2-2,5l dziennie - czy nadal mogę pić takie ilości? I czy mogę napić się piwa, które nie ukrywam bardzo lubię.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy mąż z jedną nerką może przebywać w areszcie?

Witam, mam pytanie: czy mój mąż z jedną nerką może przebywać w areszcie? Każdy wie jakie warunki tam panują, a jeśli chodzi o to, to wiadomo - po przeszczepie o nerkę trzeba dbać, a tam odżywianie nie jest takie jak powinno. Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Wycięta nerka: co może boleć w jej miejscu?

Mój mąż miał w kwietniu 2010 r. wyciętą nerkę prawą z guzem 12,5cm x 6cm x 9cm (nie pomyliłam się podając wartości w cm). Rak był złośliwy, wycięty w całości. Co 3 miesiące ma kontrole u onkologa, ale bardzo narzeka... Mój mąż miał w kwietniu 2010 r. wyciętą nerkę prawą z guzem 12,5cm x 6cm x 9cm (nie pomyliłam się podając wartości w cm). Rak był złośliwy, wycięty w całości. Co 3 miesiące ma kontrole u onkologa, ale bardzo narzeka na silne bóle w okolicy wycietej nerki, z przodu i z tyłu pod łopatką. Czy to normalne?Kiedy ustąpi? Proszę o poradę, bardzo się martwię o męża. Pozdrawiam Danuta M.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Czy ból pleców świadczy o problemie z nerkami?

Witam! :) Mam 15 lat i mam pewien problem. Od niedawna (tydzień), zaczęłam odczuwać ból dolnej części pleców. Bolą mnie po lewej stronie, niżej niż w połowie. Zaczynam zastanawiać się czy to nie nerki. Dodam, że nie chodzę w... Witam! :) Mam 15 lat i mam pewien problem. Od niedawna (tydzień), zaczęłam odczuwać ból dolnej części pleców. Bolą mnie po lewej stronie, niżej niż w połowie. Zaczynam zastanawiać się czy to nie nerki. Dodam, że nie chodzę w krótkich kurtkach, tylko w płaszczyku (tak na długość jest do biodra). Kiedy siedzę i chce się poruszyć odczuwam ból w tamtych okolicach. Czasami kiedy mocnej oddycham też czuję ból. Słyszałam o pewnym sposobie na sprawdzenie nerek. Polegał on na podskoczeniu, i jeśli odczuwa się ból w tamtych okolicach, może to oznaczać ze z nerkami jest coś nie tak. Próbowałam i nie odczuwam wtedy bólu. Jeśli chodzi o miesiączkę, to spodziewam jej się za jakiś tydzień. Nie chcę na razie iść do lekarza, ani mówić mamie. Co mi może dolegać? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dziwne objawy - co dolega mojemu partnerowi?

Witam, nie chodzi o mnie, tylko o mojego partnera. Jest obecnie poza domem, nie jest w stanie iść do lekarza z powodu wyjazdu. Źle się czuje już od kilku dnia, twierdzi, że mu słabo, naprawdę poważnie, tak, jakby miał zaraz...

Witam, nie chodzi o mnie, tylko o mojego partnera. Jest obecnie poza domem, nie jest w stanie iść do lekarza z powodu wyjazdu. Źle się czuje już od kilku dnia, twierdzi, że mu słabo, naprawdę poważnie, tak, jakby miał zaraz zemdleć. Nie jest w stanie jeść, ma jakieś sensacje żołądkowe, ciągłe bulgotanie, mdłości, w końcu dwa dni temu pojawiła się biegunka. Od tamtej pory pojawił się ból oczu, głowy, nadwrażliwość skóry i w końcu krwiomocz - dziś wieczorem, tj. 2 maja. Nie ma gorączki, nie czuje bólu przy oddawaniu moczu, to nie zapalenie pęcherza, zresztą u mężczyzn, to się prawie nie zdarza... ma 25 lat. Jest bardzo blady i wyraźnie osłabiony. W trasie od paru dni, przejeżdża dziennie nawet do 1000 km, jako kierowca i pasażer. Jedyne leki, jakie przyjmował, to Nurofen forte, Stoperan, probiotyki i elektrolity. I jeszcze L***, zawsze miał niedowagę. Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ma 175 cm wzrostu i waży ok. 57 kg. Ma stresujący tryb życia, mało je i śpi. Proszę o pomoc...

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Choroba nerek: zespół dziadka do orzechów

Witam! Mam 17 lat, jestem dziewczyną. Podejrzewano u mnie kłębuszkowe zapalenie nerek, lecz po wizycie u nefrologa podejrzewa się, że to Zespół Dziadka do Orzechów. Chciałbym wiedzieć, co to takiego i jakie są objawy tego? Ponieważ odczuwam bóle w... Witam! Mam 17 lat, jestem dziewczyną. Podejrzewano u mnie kłębuszkowe zapalenie nerek, lecz po wizycie u nefrologa podejrzewa się, że to Zespół Dziadka do Orzechów. Chciałbym wiedzieć, co to takiego i jakie są objawy tego? Ponieważ odczuwam bóle w okolicach nerek dlatego chciałbym wiedzieć czy to na pewno jest zespół dziadka do orzechów. W moczu mam białko. A we krwi podwyższoną liczbę sodu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyna Gałązka
Lek. Krystyna Gałązka

Kłębuszkowe zapalenie nerek a szczepienie

Witam. Bardzo proszę o pomoc. Mam 24 lata. Około 4 lata temu zdiagnozowano u mnie krwinkomocz, który na początku dochodził do 150/ul, a obecnie cały czas waha się na poziomie 25-40/ul. Białka w moczu brak. Z kolei w osadzie: nabłonki...

Witam. Bardzo proszę o pomoc. Mam 24 lata. Około 4 lata temu zdiagnozowano u mnie krwinkomocz, który na początku dochodził do 150/ul, a obecnie cały czas waha się na poziomie 25-40/ul. Białka w moczu brak. Z kolei w osadzie: nabłonki płaskie 0-1-10wpw, leukocyty 0-1wpw, erytrocyty wyługowane 5-10-5wpw. Niedawno w szpitalu miałem robione kompleksowe badania, w tym biopsję nerki. Badanie ogólne moczu: ph 8, białko – ujemne, erytrocyty ok.40, osad podobnie jak wcześniej. Kreatynina 1,03mg/dl [0,72-1,35], mocznik 27mg/dl [17-50], bilirubina całk. 1mg/dl [0,2-1,2], kwas moczowy 5mg/dl, GRF 100 [>90]. Jonogram, lipidogram, proteinogram, ciśnienie i EKG wszystkie te badania w normie. CRP 0,3mg/l. W USG kamień 6mm. Wynik biopsji nerki: -kłębuszki (n=15): 4 kłębuszki stwierdza się przyrost macierzy mezangium małego stopnia, pozostałe bez istotnych odchyleń od normy -tkanka śródmiąższowa: nacieku zapalnego ani cech włóknienia nie stwierdza się -cewki: cech zaniku cewek nie stwierdza się -naczynia: tętnica i tętniczki bez istotnych odchyleń od stanu prawidłowego -odczyny immnohistochemiczne: złogi IgA(+), IgM (+), C1 (+/-), C3 (+), C9 (+/-) w mezangium, IgG (-) Obraz histologiczny wraz z wynikami badań immunohistochemicznych przemawia za rozpoznaniem NEFROPATII IgA. Wizytę u nefrologa mam za ponad miesiąc i na razie nie wprowadzono żadnego leczenia. Dodam tylko, że od kilku lat mam także problem z gardłem – przewlekłe zapalenie migdałków, co objawia się od czasu do czasu stanami podgorączkowymi (36,9-37,3). W wymazie wyszedł gronkowiec złocisty. Miałem właśnie rozpocząć kurację szczepionką uodparniającą P***. Lekarz, który mi ją zalecił, w tej sytuacji jednak stanowczo odradził szczepionkę mającą w składzie zabite bakterie gronkowca i paciorkowca. Nefrolog z kolei powiedział, że mogę stosować szczepionkę, ponieważ u mnie jest to sprawa odporności i nie ma stanu zapalnego nerek, oraz żebym załatwił tą sprawę teraz póki nie wprowadzono leczenia. Stan podgorączkowy to jedyny objaw, który mi dokucza. Wiem na pewno, że kłębuszkowe zapalenie nerek jest przeciwwskazaniem do stosowania. W związku z tym, że opinie lekarzy są sprzeczne czy mogę bezpiecznie stosować tą szczepionkę? Czy w mojej sytuacji narobiła by ona więcej szkód? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Co powoduje i jak leczyć wodonercze?

Witam! Mieszkam za granicą i mam niestety problem z nerkami. Cierpię na nawracające bezobjawowe zapalenia dróg moczowych. Po kuracji antybiotykowej jest ok. miesiąca spokoju i infekcja nawraca. Lekarz ogólny skierował mnie na tomografię komputerową układu moczowego i z tego co...

Witam! Mieszkam za granicą i mam niestety problem z nerkami. Cierpię na nawracające bezobjawowe zapalenia dróg moczowych. Po kuracji antybiotykowej jest ok. miesiąca spokoju i infekcja nawraca. Lekarz ogólny skierował mnie na tomografię komputerową układu moczowego i z tego co wiem, wykazało ono - cytuję lekarza: niewielkie wodonercze nerki prawej ok. 7 mm i powiększenie moczowodów po tej samej stronie. Lewa strona w normie. Dodam, że półtora roku temu urodziłam dziecko. Comiesięczne kontrole moczu podczas ciąży wykazywały 4 razy infekcję dróg moczowych. Niestety z obawy o dziecko nie wzięłam 4 kuracji antybiotykiem. Tutaj stosuję S***, czyli pivmecillinam.

W tym roku miałam infekcję dróg moczowych już 3 razy. Kupuję w aptece testy do samodzielnego badania moczu w domu i znowu pole oznaczające azotyny jest ciemnofioletowe, mimo że kolor jasnoróżowy wskazuje już na pozytywny wynik wg ulotki. Tym razem odczuwam ból w okolicach prawej nerki, zwłaszcza kiedy mam pełny pęcherz - wtedy boli bardziej. Jest to ból z boku i z tyłu przy dotykaniu i uciskaniu. Ból ten odczuwam także mocniej przy chodzeniu. Poza tymi objawami nie mam żadnych innych. Test zrobiłam z powodu bólu - podejrzewam, że to nerka - i bardzo nieprzyjemnego zapachu moczu. Nie wiem czy to ma jakiś związek, ale w nocy oddaję mocz 2 do 3 razy. Nie mam żadnych objawów ze strony pęcherza i nic mnie nie piecze podczas korzystania z toalety. Test przeprowadziłam kilkakrotnie i za każdym razem wskazuje bardzo wysokie stężenie azotynów, natomiast brak leukocytów i protein. Proszę o wytłumaczenie czym spowodowane jest to wodonercze i jak to się leczy. Co oznacza tak wysokie stężenie azotynów w moczu bez obecności leukocytów? Test wykonany w laboratorium u lekarza wypadł podobnie - lekarz był wręcz zaskoczony intensywnością fioletowej barwy w okienku wskazującym na azotyny.

Dodam może jeszcze, że 6 lat temu leżałam 3 doby nieprzytomna w szpitalu bez cewnika - zatrucie lekami - po prostu nie ruszałam się z łóżka i po miesiącu od tego incydentu miałam odmiedniczkowe zapalenie nerek z gorączką ok. 40 stopni przez tydzień i ogromnym bólem nerki promieniującym do brzucha i pleców - chodziłam po ścianach, bo inaczej nie byłam w stanie dojść do toalety. Wyniki badania moczu wskazały wtedy także ogromną ilość leukocytów. Po tygodniu trwania choroby lekarz rodzinny (to było w Polsce) zapisał mi B***, lecz nie skierował mnie na kontrolne badanie moczu. Na szczęście choroba przeszła po tym B***. Czy to może mieć jakiś związek z tym, że teraz infekcje nawracają? Dziękuję z góry za pomoc i pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Odmiedniczkowe zapalenie nerek - czy moje wyniki są dobre?

Witam, chciałam się dowiedzieć, czy takie wyniki są normalne przy ostrym zapaleniu nerek i nie muszę się nimi zbytnio przejmować. Wyniki zostały zrobione po 3-dniowej kuracji antybiotykowej w momencie, gdy temperatura utrzymywała się na poziomie 37 stopni Celsjusza. Przez pierwsze...

Witam, chciałam się dowiedzieć, czy takie wyniki są normalne przy ostrym zapaleniu nerek i nie muszę się nimi zbytnio przejmować. Wyniki zostały zrobione po 3-dniowej kuracji antybiotykowej w momencie, gdy temperatura utrzymywała się na poziomie 37 stopni Celsjusza. Przez pierwsze 2 dni temperatura oscylowała na poziomie 39-39,8 stopni Celsjusza. Oto moje wyniki CRP 251,5 mg/l. Wyniki osadu moczu: bakterie - liczne kryształy szczawianu wapnia, liczne moczany bezpostaciowe - liczne białko w moczu 115,4 mg/dl; mocznik 24 mg/dl; kreatynina 0,90 mg/dl; eGFR 80 ml/min/1,73m². Teraz jest 5. doba od rozpoczęcia kuracji i temperatura ciała wynosi 34-35,5 stopni Celsjusza. W nocy zalewam się potem i jestem potwornie osłabiona. Z góry dziękuję za informację, Martyna K

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Objawy choroby nerek

Witam serdecznie! Mam 59 lat, nadciśnienie, które unormowane jest lekami H*** i L***oraz biorę leki na cholesterol Z*** i L***. Jestem pod kontrolą lekarza, a teraz sama z siebie zrobiłam sobie wyniki. Dziś byłam u lekarza i jestem zniesmaczona, ponieważ...

Witam serdecznie! Mam 59 lat, nadciśnienie, które unormowane jest lekami H*** i L***oraz biorę leki na cholesterol Z*** i L***. Jestem pod kontrolą lekarza, a teraz sama z siebie zrobiłam sobie wyniki. Dziś byłam u lekarza i jestem zniesmaczona, ponieważ zignorował moje wyniki i dolegliwości. Morfologia, OB, tarczycowe, cholesterol, trójglicerydy w normie. Potas, magnez też w normie. Niepokoi mnie eGFR 52,49. Pozostałe parametry to: chlorki 106,80, mocznik 32,24, kreatynina 1,07, kwas moczowy 3,79. Badanie ogólne moczu w normie. Lekarz powiedział, że niski poziom eGFR to może być z racji nadciśnienia, przecież poprzez leki jest unormowane 120/65-125/70. Ponadto zbagatelizował fakt, że od kilku miesięcy pod wieczór i w nocy dopóki nie usnę bardzo bolą mnie nogi. Kości w łydkach i mięśnie. Jak na razie ból nie budzi mnie w nocy. Przepisał D**, chociaż nie mam żylaków tylko trochę popękanych naczynek. Mówił coś o zespole niespokojnych nóg, ale jak to się ma z moim eGFR. Proszę pilnie o radę, bo już odchodzę od zmysłów, czy szukać nefrologa, co mam robić? Czy jeśli wyniki moczu i morfologia jest dobra, to się nie przejmować? A może jest jakaś inna przyczyna nienerkowa? Z poważaniem.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Jak leczyć choroby nerek?

Witam, mąż ma stwierdzoną przewlekłą chorobę nerek, wykonano biopsję i poniżej przepiszę dane z karty szpitalnej. W stadium 3 wg NKF w przebiegu kłębuszkowego zapalenia nerek N 18.9, nadciśnienie tętnicze I 15.1, wyniki badań: RR 14//80 MORFOLOGIA WBC 7,85...

Witam, mąż ma stwierdzoną przewlekłą chorobę nerek, wykonano biopsję i poniżej przepiszę dane z karty szpitalnej. W stadium 3 wg NKF w przebiegu kłębuszkowego zapalenia nerek N 18.9, nadciśnienie tętnicze I 15.1, wyniki badań: RR 14//80 MORFOLOGIA WBC 7,85 tys RBC 4,64 mln Hb 14,4g/dl Hct 41,0% MCV 88,4 fl MCHC 3511 g/dl PLT 187 tys CRP 1,6 mg/l Badanie ogólne moczu SG 1,015, pH 6,0 Pro 154,3 mg/dl, Crea 2,28 mg/dl, Urea 60 mg/dl, Na 140, k 5,02, Cl 103, Ca 2,32, P 3,32, PTH 35,6, białko całkowite 7,5 g/dl, albumina 4,5 g/dl, eGFR 41 ml/min 1,73m2 RKZ pH 7,375:pCO2 527 mmHg; HCO3 25,7 mmol/l Cholesterol 246 mg/dl Triglicerydy 233 mg/dl, osad moczu: E św i wył 2-4 wpw; l2-4 wpw białko w DZM 1,63 g/d, ANA dodatni (miano 2,06; N 1-1,2) ANCA ujemny C3 0,91g/l C4 06 g/l EKG; normogram. Rytm zatokowy o częstości 60 min. Leczenie: dieta z ograniczeniem białka, P***, A***, S***. Epikryza; pomimo obserwowanych w biopsji nerki zaawansowanych zmian w kłębuszkach nerkowych (na 9 kłębuszków 4 zeszkliwiałe) w związku z obecnością obfitego nacieku zapalnego w śródmiąższu zdecydowano o podjęciu próby leczenia glikokortykosteroidami, podano 3 gramowe plusy S***, a następnie E*** 05 mg/kg mc/d. Podczas hospitalizacji dodatkowo zwiększono dawkę ACE -I, zakończono terapię Ca-blokerem. Zalecenia: dieta z ograniczeniem białka do 40 g/d, regularna kontrola ciśnienia tętniczego krwi, kontynuacja farmakoterapii, leczenie: E*** 20 mg 1x2 tabl., P*** 10 mg 1x1 tabl., A*** 20 mg 1x 1 tabl. Caclcium carbonicum 2x1 g V*** krople 1x1 kr. Leki przyjmowane przez pół roku i co miesiąc kontrola w poradni nefrologicznej.

Po leczeniu odstawiono leki obecnie. Od 9 m-cy przyjmuje tylko P*** i A***, nie ma poprawy w wynikach, lekarz prowadzący stwierdził, że na razie nic nie da się zrobić i czekać, aż nastąpi pogorszenie stanu zdrowia. Chciałam prosić o poradę co można jeszcze zrobić, aby te nerki jak najdłużej pracowały, czy może to jest jakoś dziedziczne? Jego tata również miał chore nerki, dowiedział się wtedy, gdy już przestały pracować, podczas pierwszej dializy zmarł, było to 10 lat temu. O chorobie dowiedzieliśmy się w grudniu 2009, wysłałam go na badanie, bo często musiał wstawać w nocy do łazienki i pojawiło się nadciśnienie. Te wyniki wyżej opisane są z marca 2010. Mąż ma 34 lata, obecnie traci na wadze, waży 69 kg. Proszę o poradę, co można zrobić, jakie badania, ewentualnie może do jakiego lekarza można by się zgłosić o dalsze leczenie? Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Powrót do dializ otrzewnowych: czy jest na to szansa?

Moja mama ma 74 lata i przez 9 lat była dializowana otrzewnowo, po tym okresie zastosowano hemodializy tłumacząc, że już jest zbyt długo dializowana otrzewnowo i tak dłużej nie może być. Muszę napisać, że mama ma miażdżycę i nie chciała... Moja mama ma 74 lata i przez 9 lat była dializowana otrzewnowo, po tym okresie zastosowano hemodializy tłumacząc, że już jest zbyt długo dializowana otrzewnowo i tak dłużej nie może być. Muszę napisać, że mama ma miażdżycę i nie chciała godzić się na zmianę rodzaju dializ. Teraz po hemiodializach staje się coraz słabsza, ma zawroty głowy i trudności w poruszaniu się, wraca do domu z bólami głowy i ma wysokie ciśnienia krwi. Ostatnio podczas hemodializ straciła przytomność na 40 minut. Czy jest możliwość powrotu do dializ otrzewnowych? Mama ma jeszcze cewnik do dializ otrzewnowych nie usunięty. Bardzo proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Czy kłębuszkowe zapalenie nerek należy leczyć, czy obserwować?

Witam, jestem nowym użytkownikiem i wcześniej zamieściłem, to pytanie w nie właściwym miejscu. Bardzo proszę o pomoc. Jestem młodym mężczyzną, 27 lat. Dwa lata temu wykryto u mnie krwinkomocz, który cały czas utrzymuje się na poziomie 250/ul+++++ , erytrocyty świeże...

Witam, jestem nowym użytkownikiem i wcześniej zamieściłem, to pytanie w nie właściwym miejscu. Bardzo proszę o pomoc. Jestem młodym mężczyzną, 27 lat. Dwa lata temu wykryto u mnie krwinkomocz, który cały czas utrzymuje się na poziomie 250/ul+++++ , erytrocyty świeże i częściowo wyługowane 20-30 w polu widzenia. Miałem także robione różne badania podczas parodniowego pobytu w szpitalu, tj. urografię, usg nerek i wszystko wyszło OK. Badania w krwi kreatynina 0,83mg/dl, kwas moczowy 6,1mg/dl, filtracja kłębuszkowa 146,7ml/min/1,73 m2, GFR (est) 0,7. Lekarz nefrolog powiedział mi, że podejrzewa kłębuszkowe zapalenie nerek i na razie nie ma potrzeby wprowadzać leczenia, że trzeba obserwować, lecz mnie cały czas to męczy. W Państwa oraz innych artykułach napisane jest, że wczesne wykrycie i leczenie daje możliwość zatrzymania choroby i zaleczenia. Jak to jest naprawdę? Od pewnego czasu doskwierają mi takie dziwne uciski w bokach na wysokości lędźwiowej i wyżej. Co Państwo o tym myślą? Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Torbiel w nerce - jak można ją usunąć?

Witam, mam 19 lat i usg wykazało prawdopodobnie torbiel na lewej nerce wielkości 46x48 mm, z bardzo gęstą treścią. Zlecono tomografię. Chciałabym dowiedzieć się, jak się usuwa torbiel i co oznacza gęsta treść? Do tego mam bardzo mocno powiększone... Witam, mam 19 lat i usg wykazało prawdopodobnie torbiel na lewej nerce wielkości 46x48 mm, z bardzo gęstą treścią. Zlecono tomografię. Chciałabym dowiedzieć się, jak się usuwa torbiel i co oznacza gęsta treść? Do tego mam bardzo mocno powiększone leukocyty w krwi  – 500, OB 1, a erytrocyty 25. Czy jest to groźne? Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Obrzęki: reakcja alergiczna czy problem z nerkami?

Witam. Od ponad tygodnia pojawiają się u mnie obrzęki twarzy (okolice oczu, powieki, usta, policzki), a także stóp wokół kostek. Są one niebolesne, nie swędzą, co najwyżej lekko pieką. Lekarz stwierdził obrzęk naczynioruchowy, jako reakcję alergiczną i zapisał mi lek... Witam. Od ponad tygodnia pojawiają się u mnie obrzęki twarzy (okolice oczu, powieki, usta, policzki), a także stóp wokół kostek. Są one niebolesne, nie swędzą, co najwyżej lekko pieką. Lekarz stwierdził obrzęk naczynioruchowy, jako reakcję alergiczną i zapisał mi lek przeciwchistaminowy. Biorę lek od tygodnia, jednak obrzęki pojawiają się nadal codziennie rano. W ciągu dnia opuchlizna twarzy zmniejsza się lub całkowicie ustępuje jednak co rano budzę się bardzo silnie spuchnięta. Obrzęki wokół kostek pojawiają się niezależnie od pory dnia. Zażywany lek więc tylko łagodzi objawy. Ponadto nigdy wcześniej w życiu nie miałam żadnych alergii, ani jakichkolwiek reakcji alergicznych. Przebywam teraz w swoim stałym środowisku i raczej nie mam kontaktu z potencjalnymi nowymi alergenami. Jestem ogólnie osobą zdrową, szczupłą i w dobrej kondycji. Przed miesiącem wykonałam badania ogólne krwi i moczu, które były w normie (choć wykazały znaczną ilość bakterii w moczu). Nie odczuwam żadnych problemów ze strony nerek i układu moczowego. Zastanawiam się jednak, czy opuchlizna może być reakcją związaną z chorymi nerkami? Jak długo mogę czekać (biorąc lek), aż opuchlizna na stałe minie? Czy powinnam powtórzyć badania laboratoryjne - jeśli tak czy "ogólne" czy dodatkowo jakieś szczegółowe? Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Zespół dziadka do orzechów - leczenie

Witam!! Chciałabym się dowiedzieć na czym polega leczenie zespołu dziadka do orzechów??
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Sebastian Jamroży
Lek. Sebastian Jamroży
Patronaty