Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Poród: Pytania do specjalistów

Termin porodu na podstawie daty stosunku

Witam! Kochałem się z żoną 10 sierpnia 2012 roku i jest w ciąży. Kiedy nastąpi poród?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Dotyczy: Poród

Ból podbrzusza i żółty śluz po pierwszym stosunku po porodzie

Witam, jestem 2 miesiące po porodzie, dokładnie po cesarskim cięciu. 24 sierpnia dostałam pierwszy okres po porodzie, za jakieś 6 dni współżyłam z mężem, ale nie dosłownie, bo było to tylko ocieranie i do wytrysku nie doszło wewnątrz tylko poza....

Witam, jestem 2 miesiące po porodzie, dokładnie po cesarskim cięciu. 24 sierpnia dostałam pierwszy okres po porodzie, za jakieś 6 dni współżyłam z mężem, ale nie dosłownie, bo było to tylko ocieranie i do wytrysku nie doszło wewnątrz tylko poza. Ostatnio od 3 dni boli mnie podbrzusze. Czy mogło dojść do kolejnego zapładniania. Mąż twierdzi, że na pewno nic do środka się nie dostało, a po stosunku miał przez 2 dni czerwonego penisa. Czy to może być kolejna ciąża czy ewentualnie jakaś infekcja? Pojawił sie również śluz bardzo lekko żółty i rozciągły jak przy owulacji.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul

Wskazania do cięcia cesarskiego

Witam serdecznie, proszę o pomoc i poradę. W 19 tygodniu ciąży straciłam wody płodowe, w chwili obecnej jestem w 25 tygodniu ciąży, oby jak najdłużej tym lepiej dla dzidzi. Niepokoi mnie to co mówi lekarz, że jeśli dzidzia będzie ułożona...

Witam serdecznie, proszę o pomoc i poradę. W 19 tygodniu ciąży straciłam wody płodowe, w chwili obecnej jestem w 25 tygodniu ciąży, oby jak najdłużej tym lepiej dla dzidzi. Niepokoi mnie to co mówi lekarz, że jeśli dzidzia będzie ułożona prawidłowo to poród odbędzie się naturalnie. Ja mam obawy co do takiego porodu, bo uważam, że dzidzia jest zbyt malutka i byłby to za duży wysiłek dla maleństwa. Czy nie byłoby bezpieczniej zrobić cesarskiego cięcia? Proszę o pomoc i poradę. Z góry dziękuję.

Wynik badania echokardiograficznego a poród siłami natury

Dzień dobry! Mam 27 lat i jestem obecnie w 8 miesiącu ciąży. Chciałabym, aby poród odbył się w sposób naturalny. Niespełna rok temu wykonałam kontrolnie badanie echokardiograficzne. Zaniepokoił mnie wynik związany z zastawką mitralną (prawidłowa ruchomość płatków, płatek przedni pogrubiały...

Dzień dobry! Mam 27 lat i jestem obecnie w 8 miesiącu ciąży. Chciałabym, aby poród odbył się w sposób naturalny. Niespełna rok temu wykonałam kontrolnie badanie echokardiograficzne. Zaniepokoił mnie wynik związany z zastawką mitralną (prawidłowa ruchomość płatków, płatek przedni pogrubiały do 7 mm, ze skurczowym ugięciem ). Chciałabym zapytać, czy taki wynik jest pewnego rodzaju przeciwwskazaniem do porodu naturalnego? Czy przy takim wyniku bez obaw mogę rodzić siłami natury? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Anna

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
 Natalia Wyciślik
Natalia Wyciślik

Usuwanie szwów po cięciu cesarskim

Witam! Dwa miesiące temu miałam cesarskie cięcie. Rana na początku dobrze się goiła. Nic się nie działo. Po około miesiącu wyczułam z lewej strony ostrą wystającą żyłkę, tzn szew. Byłam u ginekologa, który na początku nie wiedział co to jest....

Witam! Dwa miesiące temu miałam cesarskie cięcie. Rana na początku dobrze się goiła. Nic się nie działo. Po około miesiącu wyczułam z lewej strony ostrą wystającą żyłkę, tzn szew. Byłam u ginekologa, który na początku nie wiedział co to jest. W środku przecież miałam założone szwy, które miały się wchłonąć. Jednak lekarz powiedział, że wychodzą. Z siłą i szarpaniem mi wyciągnął to i jeszcze jedno obok. Czy to możliwe, że te szwy wychodzą? Teraz po dwóch miesiącach z prawej strony wyczuwam pod skórą jakby szwy. Kłują mnie trochę jakby od środka. Jak dotykam tego miejsca zaraz nad blizną wyczuwam jakby pod spodem te szwy. Co mam z tym zrobić? Czy to normalne? Czy to zniknie czy trzeba to wyciągnąć? Nie wiem czy iść z tym do chirurga. Boję się bólu, bo wcześniejszy lekarz sporo mi go przysporzył. Czy mogę poprosić o znieczulenie?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Nadciśnienie tętnicze w ciąży i stan przedrzucawkowy

Witam, mam pytanie. Mam 34 lata, a w domu troje dzieci. W tej chwili jestem w 26 tygodniu ciąży. Każda ciąża była wysokiego ryzyka - nadciśnienie ciążowe, zatrucie ciążowe. Najstarsze dziecko urodziłam sn, dziecko duże i zdrowe, 10 pkt....

Witam, mam pytanie. Mam 34 lata, a w domu troje dzieci. W tej chwili jestem w 26 tygodniu ciąży. Każda ciąża była wysokiego ryzyka - nadciśnienie ciążowe, zatrucie ciążowe. Najstarsze dziecko urodziłam sn, dziecko duże i zdrowe, 10 pkt. W prawdzie na koniec porodu straciłam na chwilę przytomność, ale mimo to czułam się bardzo dobrze. Kolejne dziecko, to również ciąża z nadciśnieniem ciążowym, potem stanem przedrzucawkowym. Lekarze jednak uparli się bym rodziła naturalnie, wszystko miało być pod kontrolę. Mimo leków w trakcie porodu nastąpił szybki zwrot akcji - rzucawka, utrata przytomności. Syn dostał niby 10 punktów, ale choruje na padaczkę i leczony jest w Akademii Medycznej. Według lekarzy z AM jest to wynik powikłań w trakcie porodu. Potem zaszłam w kolejną planowaną ciążę, ale była to ciąża pozamaciczna. W ostatniej chwili trafiłam na stół operacyjny z pękniętym jajowodem, który trzeba było usunąć. W 2009 roku zaszłam w kolejną już prawidłową ciążę - i jak w każdej poprzedniej miałam nadciśnienie tętnicze, potem stan przedrzucawkowy. Mam bardzo dobrego lekarza prowadzącego, który ładnie prowadził moją ciążę i dobierał dawki leków, utrzymał ją do 37 tygodnia i kiedy już bardzo źle się czułam i wyniki były coraz gorsze skierował mnie do szpitala z adnotacją do CC. Problem w naszym szpitalu jest taki, przykro to pisać, ale lekarze nie prowadzący pacjentek udają, że wiedzą lepiej co jest dla niej dobre niż lekarz prowadzący. Nadmienię, że mam stałego lekarza od 15 lat, który prowadził każdą moją ciążę i zna mnie i moje możliwości. Denerwujące było to że stawało nade mną kilku lekarzy i się kłóciło co dla mnie będzie lepsze sn czy CC. Pakowana we mnie, jak się okazało po wypisie, maksymalne dawki leków, trzymano jeszcze tydzień i kiedy nie było żadnych postępów (próbowano wywołać poród) a mój stan się pogarszał zdecydowano o CC. Dziecko dostało na wstępie 10 pkt, ale jak się później okazało nie rozwijało się prawidłowo i wymagało rehabilitacji do niemal 2 lat życia. Tak więc mam za sobą, poród w rzucawce, ciążę pozamaciczną z cięciem operacyjnym i CC. Czy w takiej sytuacji lekarze znów będą się kłócić czy powinnam mieć cc czy poród sn? Czy operacja i cięcie to są traktowane jak dwa cięcia? Niestety tym razem mój lekarz nie jest optymistą, chciałby utrzymać ciążę do 33/34 tygodnia. Mimo leków ciśnienie mam w granicach 150/95, już mam obrzęki, problemy z ostrością widzenia, bóle głowy a to dopiero 26 tydzień. Sama po sobie (biorąc pod uwagę moje doświadczanie z poprzednimi ciążami) też widzę, że ta ciąża będzie bardzo ciężka. Boję się, że mimo skierowania od lekarza prowadzącego i wskazanie do cc w naszym szpitalu znów będą się kłócić, że powinnam rodzić sn. Szczerze powiem, że wolę CC, mam do kogo wracać w domu, nie chce urodzić kolejnego dziecka z padaczką lub wymagającego rehabilitacji i stymulacji rozwoju. Jakie mam prawa, czy mogę odmówić rodzenia naturalnego jeśli lekarze będą się upierać? Proszę o podpowiedź, co w mojej sytuacji jest dla mnie najlepsze i jak rozmawiać z lekarzami w szpitalu.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul
 Natalia Wyciślik
Natalia Wyciślik

Tyłozgięcie macicy a problem z zajściem w ciążę

Witam, mam 33 lata i stwierdzono u mnie tyłozgięcie macicy, czy bede miała problem zajścia w ciąże. Jakie pozycje beda najlepsze , zeby zajsc w ciaze. Dziekuje za odp.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon
Dotyczy: Ginekologia Poród

Krwawienie z dróg rodnych 8 tygodni po cesarskim cięciu - czy to normalne?

Witam! Dziś mija 8 tygodni od cesarskiego cięcia, a ja nadal krwawię. Od samego początku krwawienia nie są jakoś szczególnie obfite, są dni że to po prostu różowawe zabarwienie, a czasami plamienia ustają na kilka dni i znów się...

Witam! Dziś mija 8 tygodni od cesarskiego cięcia, a ja nadal krwawię. Od samego początku krwawienia nie są jakoś szczególnie obfite, są dni że to po prostu różowawe zabarwienie, a czasami plamienia ustają na kilka dni i znów się pojawiają. :/ Po 6 tygodniu wybierałam się do lekarza, ale znów zaczęłam krwawić i pomyślałam, że to miesiączka, ale trwa to już drugi tydzień i zaczynam się niepokoić. Był to mój drugi poród, ale pierwsze dziecko rodziłam siłami natury, więc nie bardzo wiem, jak to wszystko przebiega po cesarce. Bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Suchy kaszel i ból mostka po porodzie

Witam, 8 miesięcy temu urodziłam syna (cesarskie cięcie). Od tamtej pory mniej więcej 7 czy 8 razy miałam dreszcze z gorączką (nieregularnie, raczej w nocy niż w dzień) trwające ok 2h, potem przechodziły i czułam się dobrze. Żadnych innych objawów...

Witam, 8 miesięcy temu urodziłam syna (cesarskie cięcie). Od tamtej pory mniej więcej 7 czy 8 razy miałam dreszcze z gorączką (nieregularnie, raczej w nocy niż w dzień) trwające ok 2h, potem przechodziły i czułam się dobrze. Żadnych innych objawów jakiejkolwiek choroby. Od ok. miesiąca mam dość rzadko suchy kaszel i ból mostka, najczęściej drażni mnie wdychane powietrze (i to powoduje odkasływanie). Zauważyłam, że te objawy nie występują na Mazurach (mieszkam w dużym mieście). Zrobiłam badania krwi: TSH 2,570 Potas 5,39 ALT 13 CRP 29,350 TIBC 358,20 ŻELAZO 103 UIBC 255,20 %SATURACJI 28,8 GLUKOZA 81 Monocyty 5,1 Eozynofile 1,3 Bazofile 0,3 Morfologia: Leukocyty 10,4 Erytrocyty 4,4 Hemoglobina 12,9 Hematokryt 39 MCV 88 MCH 29 MCHC 33 Płytki krwi 262 RDW-CV 12,9 PDW 9,7 MPV 9,4 P-LCR 18,7 Neutrofile 7,19 Limfocyty 2,52 Monocyty 0,53 Eozynofile 0,13 Bazofile 0,0 Neutrofile 69,1 (%) Limfocyty 24,2 (%) Monocyty 5,1 (%) Eozynofile 1,3 (%) Bazofile 0,3 (%) Czekam na opis RTG klatki piersiowej. Mają Państwo pomysł, co to może być?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za poświęcony czas.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dotyczy: Poród

Wywołane poronienie a wskazania do cesarskiego cięcia

Witam, w zeszłym roku miałam wywoływane poronienie w 15 tc z powodu wad płodu wraz z łyżeczkowaniem. Teraz jestem w 25 tc, mam pytanie czy czy poprzedni zabieg może być wskazaniem do cesarskiego cięcia w obecnej ciąży.

Obfite krwawienie po cięciu cesarskim

Jestem dwa miesiące po cesarskim cięciu. Dostałam już miesiączkę, tylko że mam już ją trzy tygodnie. Na początku była taka słaba i kiedy myślałam, że się już kończy to dostałam taką obfitą i do tego pojawiły się skrzepy krwi. Czy to normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Anomalia rozwojowa kręgu L5 a poród siłami natury

Mam anomalię rozwojową kręgu L5. Problemy z kręgosłupem zauważyłam dopiero po pierwszym porodzie siłami natury. Podczas drugiej ciąży lekarz ortopeda stwierdził, że mam rozszczep kręgosłupa i raczej powinnam mieć cesarskie cięcie. Tak więc miałam CC przy drugim porodzie. Teraz jestem...

Mam anomalię rozwojową kręgu L5. Problemy z kręgosłupem zauważyłam dopiero po pierwszym porodzie siłami natury. Podczas drugiej ciąży lekarz ortopeda stwierdził, że mam rozszczep kręgosłupa i raczej powinnam mieć cesarskie cięcie. Tak więc miałam CC przy drugim porodzie. Teraz jestem w ciąży trzeci raz i nie mam zdjęcia swojego kręgosłupa (zaginęło). Boję się rodzić siłami natury, bo już teraz (33 tydzień ciąży) bardzo boli mnie kręgosłup i tracę władzę w lewej nodze. Czy ta anomalia jest faktycznie wskazaniem do cesarskiego cięcia?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Ból z powodu śmierci nienarodzonego dziecka

Witam, 15 kwietnia 2012r. urodziłam martwe dziecko. Było dla mnie ogromnym szokiem, nie tylko dla mnie, ale dla całej rodziny. Zwłaszcza, że moja córeczka była zdrowa. Kiedy zaczęłam odczuwać słabsze ruchy pojechałam do szpitala, tam był mój ginekolog prowadzący ciążę...

Witam, 15 kwietnia 2012r. urodziłam martwe dziecko. Było dla mnie ogromnym szokiem, nie tylko dla mnie, ale dla całej rodziny. Zwłaszcza, że moja córeczka była zdrowa. Kiedy zaczęłam odczuwać słabsze ruchy pojechałam do szpitala, tam był mój ginekolog prowadzący ciążę, po zrobieniu USG powiedzial, "że ciąża umarła", moja córeczka zmarła w 35 tyg. ciąży. Zgodziliśmy się na sekcję, wszystkie organy były zdrowiuteńkie. Miałam cesarskie cięcie, bo dostałam w szpitalu krwotok i ratowali moje życie, dawali 30% szans na uratowanie mojego życia, wtedy naprawdę było mi wszystko obojętne, chciałam umrzeć razem z moim słoneczkiem. Mój ginekolog pozwolił mi zobaczyć moją córeczkę. Widziałam ją, cały czas mam ją przed oczyma, ale miałam taką potrzebę by ją widzieć. Tak naprawdę jak widzę małe dzieci, to moje serce się cieszy, ale nie mogę patrzeć na kobiety, które są w ciąży i np. palą albo piją, wtedy mam ochotę się odezwać albo coś zrobić, ale oczywiście tylko na takim myśleniu się kończy. Tak naprawdę zadaję sobie pytanie dlaczego ja, dlaczego moje dziecko? Tak naprawdę myślałam, że ten ból będzie mniejszy. Niestety ból staje się coraz silniejszy, a ja zauważyłam, że jestem bardziej nerwowa, szybciej się denerwuję, podnoszę głos. Łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Tak naprawdę każdego dnia budzę się i moje dziecko jest moją pierwszą myślą, ciągle zadaję sobie pytanie, czy jest szczęśliwa, czy jest w niebie, pisze to i łzy płyną z moich oczu. Proszę powiedzieć, jak żyć? Jak sobie poradzić? Zaznaczam, że mam prawie 30 lat a to nasze pierwsze dziecko. Taki ból. Ciągle zadaję sobie pytanie, jak żyć? Czasem przechodzą myśli by sobie coś zrobić, ale za chwilę myślę, że muszę żyć. Tylko, że ze mną jest tak zewnętrznie, nie potrafię pokazać emocji, trzymam to w sobie, a w środku czuję ogromny ból. :( Tak jak powiedziałam, ciągle zadaję sobie pytanie jak żyć? Dlaczego moje dziecko? I martwi mnie ta moja nerwowość, jak wspomniałam wcześniej, szybko można mnie zdenerwować, w zasadzie nawet źle powiedzianym słowem. Nigdy taka nie byłam, naprawdę szybko się denerwuję. Proszę mi pomoc. Jak dziennie staję nad grobem mojego dziecka, ciągle rozrywa mnie taki wewnętrzny ból. Jak mam żyć? Jak mnie wewnętrznie ta śmierć taka niespodziewana boli, wszystko było przygotowane, wszystko było do samego końca idealnie. Mała zacisnęła pępowinę rączką i uduszenie było bezpośrednią przyczyną śmierci. Nie mogę się z tym pogodzić, często wspominam, jak mnie kopała. Często o niej mówię mężowi, "zastanawiając się co by teraz robiła jakby była z nami, czy by się uśmiechała, i tak ciągle, i tak w kółko", ciągle o niej myślę. Potrafię pracować, ale bardzo często myślę o niej. Proszę mi powiedzieć, co mam robić, jak żyć? Jak myśleć? Naprawdę potrafię sobie wytłumaczyć wiele rzeczy, ale proszę mi pomoc, powiedzieć jak żyć, jak sobie z tym poradzić? Tak bardzo mi jej brakuje, ciągle o niej myślę, zawsze będzie moim pierwszym dzieckiem. Widziałam ją. Tak bardzo mi jej brakuje. Proszę mi powiedzieć, jak żyć? Dlaczego to mnie spotkało? I jak sobie poradzić z tą nerwowością? Z góry dziękuje, czekam, pozdrawiam! Kasia

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Duży brzuch po porodzie przez cesarskie cięcie

Dzień dobry! Jestem ponad 4 tyg. po porodzie przez cesarskie cięcie, które nie było planowane, ale po 8 h porodu SN, tętno mojego synka zniknęło z KTG i podjęto szybką decyzję o cesarce. Moje pytanie dotyczy obkurczania macicy, które...

Dzień dobry! Jestem ponad 4 tyg. po porodzie przez cesarskie cięcie, które nie było planowane, ale po 8 h porodu SN, tętno mojego synka zniknęło z KTG i podjęto szybką decyzję o cesarce. Moje pytanie dotyczy obkurczania macicy, które przez 2 tyg. od porodu było wyraźne - podczas karmienia piersią czułam mocne skurcze i wyraźnie zmniejszał się brzuszek. Ale od 2 tyg. cały proces ustał, nadal karmię piersią, ale nie mam już tych skurczy, a brzuch nie zmniejszył się już ani o centymetr. Krwawienie trwało również do 2- 3 tyg., od tego czasu pojawiają się już tylko sporadyczne plamienia. Mój brzuch zatrzymał się "na etapie" 5 - 6 miesiąca ciąży. Proszę o poradę, czy powinnam się niepokoić i co ewentualnie mogę zrobić. Przyznaję, że ten stan nie wpływa pozytywnie na moje samopoczucie. Dodam, że wizytę kontrolną mam dopiero za 3 tyg., czy powinnam ją przyspieszyć? Dziękuję. E.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Wyciek chłonki po cięciu cesarskim

Jak długo może wyciekać chłonka po cesarskim cięciu? Choruję na chłonkotok. Czy mogę karmić piersią?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon

Czy lekarz może odmówić cesarskiego cięcia?

Witam! Czy lekarz może odmówić mi cięcia cesarskiego w przypadku, gdy pierwsze dziecko właśnie tak przyszło na świat?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul

Wypływanie wód płodowych pod koniec ciąży

Córka urodziła się w 35 tyg., z wagą ok. 2800 g, dostając 9/10 punktów, wody płodowe były czyste, ale od ok. tygodnia przed porodem dochodziło do sączenia - odchodzenia wód płodowych małymi ilościami. Zgłosiłam ten fakt lekarzowi, ale dopiero 2...

Córka urodziła się w 35 tyg., z wagą ok. 2800 g, dostając 9/10 punktów, wody płodowe były czyste, ale od ok. tygodnia przed porodem dochodziło do sączenia - odchodzenia wód płodowych małymi ilościami. Zgłosiłam ten fakt lekarzowi, ale dopiero 2 dni po porodzie. Czy w tej sytuacji należałoby dziecku zrobić jakieś badania i podać profilaktycznie antybiotyk o szerokim spectrum działania, aby zapobiec rozwojowi ewentualnych infekcji wywołanych przez bakterie dostające się przez nieszczelny pęcherz? Czy może czekać i obserwować po prostu stan dziecka, a ewentualne działania rozpocząć w razie wystąpienia jakiś niepokojących objawów?

Dotyczy: Poród

Ryzyko w ciąży po dwóch cięciach cesarskich

Witam! Mam 31 lat, przeszłam już dwie cesarki. Ostatnią pół roku temu. Właśnie okazało się, że jestem znowu w ciąży. Proszę o odpowiedź, czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo dla mnie i dla dziecka? Co zrobić w takiej sytuacji, zdecydować się...

Witam! Mam 31 lat, przeszłam już dwie cesarki. Ostatnią pół roku temu. Właśnie okazało się, że jestem znowu w ciąży. Proszę o odpowiedź, czy istnieje jakieś niebezpieczeństwo dla mnie i dla dziecka? Co zrobić w takiej sytuacji, zdecydować się na donoszenie mimo ryzyka czy jednak usunąć. Wiem, brzmi to okropnie :( Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Zaburzenia rytmu serca a poród

Witam, jestem obecnie w 32 tygodniu ciąży i od 25 tygodnia zmagam sie z problemami z sercem-kołatania, duszności. Miałam wykonane EKG w normie, Echo serca w normie oraz 2 holtery 24 h, które wykazały: 1. Rytm zatokowy prawidłowy, 973 tachykardie... Witam, jestem obecnie w 32 tygodniu ciąży i od 25 tygodnia zmagam sie z problemami z sercem-kołatania, duszności. Miałam wykonane EKG w normie, Echo serca w normie oraz 2 holtery 24 h, które wykazały: 1. Rytm zatokowy prawidłowy, 973 tachykardie, 2RR 996, 660 pojedyncze przedwczesne pobudzenia komorowe (w tym 3 pary); 2. Rytm zatokowy prawidłowy, 801 tachykardie, 2RR 94, 551 pojedyncze przedwczesne pobudzenia komorowe, 1 trigeminia. Jestem pod opieka endokrynologa -l ekka niedoczynność tarczycy i tutaj też wszystko ok oraz jonogram również ok. Bardzo obawiam się porodu przy takich problemach sercowych zwłaszcza, że jak widać jestem osobą nerwową z syndromem "białego fartucha". Obawiam się komplikacji podczas porodu, ponieważ poród wymaga dużej siły i energii, nie wspominając o samym lęku. Obawiam się również połogu, bo arytmia szczególnie nasila się po wysiłku i w spoczynku. Dodam, że wcześniej nie miałam problemów z sercem, jaka jest przyczyna ich pojawienia się? Kardiolog stwierdził brak przeciwwskazań do porodu siłami natury z zastrzeżeniem, że jeżeli będę się gorzej czuła to zaleci CC. Proszę o poradę czy nalegać na CC, czy jednak warto próbować rodzić normalnie. Czy takie problemy sercowe zagrażają życiu, szczególnie w trakcie porodu?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Przesunięcie terminu porodu o 2 tygodnie

Witam, mam pytanie. Jestem 10 dzień po terminie, poród miałam ustalony na 4,07, ale dalej nie mam skurczy. Lekarz karze w poniedziałek, czyli będzie już 12 dni po terminie zgłosić się do szpitala. Rozumiem że są przesunięcia 2 tyg., czyli...

Witam, mam pytanie. Jestem 10 dzień po terminie, poród miałam ustalony na 4,07, ale dalej nie mam skurczy. Lekarz karze w poniedziałek, czyli będzie już 12 dni po terminie zgłosić się do szpitala. Rozumiem że są przesunięcia 2 tyg., czyli ciąża prawidłowa od 38-42 tyg., ale zastanawia mnie jedno, a nie chcę już znów dzwonić do mojego lekarza, bo już nawet nie mam ochoty z nim rozmawiać. Moje pytanie jest takie, 26 września 2011 miałam miesiączkę, 26 października spodziewałam się następnej, ale nie było i źle się czułam, więc 29 zrobiłam test ciążowy płytkowy zwykły i od razu wyszedł pozytywnie. 4 listopada byłam w gabinecie i lekarz określił jako 5 tydz. 4 dzień ciąży, pęcherzyk miał 1,04 cm, więc jeśli jeszcze nie urodziłam i sprawdzałam w kalkulatorach na różnych stronach i jeśli pójdę na wywołanie 16 w poniedziałek to do zapłodnienia doszło ok. 21-27 październik, a ja test robiłam 29 i wyszedł. Czy jest to możliwe, że tak szybko wykrył ciążę? Strasznie się boję, że mała będzie już miała zielone wody 2 dni temu byłam na KTG i niby wszystko w porządku, ale już sama nie wiem coś to długo trwa. Proszę o szybką odpowiedź.

Patronaty