Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 0 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Czy te dolegliwości wynikają z nerwicy?

Witam nie wiem co mam robić od wielu miesięcy jestem osłabiona drży mi całe ciało jagbym się gotowała w środku 2 razy miałam ataki paniki płacz i bałam się cały czas mam takie obawy nieraz boję się wyjść z domu... Witam nie wiem co mam robić od wielu miesięcy jestem osłabiona drży mi całe ciało jagbym się gotowała w środku 2 razy miałam ataki paniki płacz i bałam się cały czas mam takie obawy nieraz boję się wyjść z domu mam w domu Pramolan ale on otumania czy to nerwica do tego odczówam problemy żołądkowe.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to może być znowu nerwica somatyczna?

Czy to znowu może być nerwica somatyczna??? Nie pamiętam wszystkich objawów ale chyba są podobne do tego co było 8 lat temu.. Ucisk w głowie ciężka głowa kark że aż chodzić nie można potem nagle ciężko w klatce piersiowej duszno... Czy to znowu może być nerwica somatyczna??? Nie pamiętam wszystkich objawów ale chyba są podobne do tego co było 8 lat temu.. Ucisk w głowie ciężka głowa kark że aż chodzić nie można potem nagle ciężko w klatce piersiowej duszno się robi głowa jeszcze cięższa uszy gorące nos jak by zapchany gorący.... Potem nagle panika latanie po domu łapanie za tel dzwonienie do kogo kolwiek sprzątanie nagminne i zaraz zimne dreszcze tezyczka.. Swędzenie w klatce piersiowej i mija po 20 min albo 40 min... Zostają zimne dłonie i lekkie swędzenie klatki piersiowej...po tej akcji się uspokaja swędzi klatka ale ucisk w głowie mija. I mam pytanie czy czasem nie wróciła mi nerwica
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy stosując Propranolol mogę brać tabletki przeciwbólowe?

Przepisano mi wczoraj propranolol. Czy mogę brac tabletki przeciwbólowe przy tym leku?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak na sen działa Pramolan?

Dzień dobry, przepisano mi lek Pramolan 50mg do brania jedna tabletka przed snem. Przepisała mi go laryngolog, u której byłam po raz pierwszy, ze względu na brak fizycznych oznak opisywanego problemu (ucisk w gardle) i moich ogólnych tendencji do stanów... Dzień dobry, przepisano mi lek Pramolan 50mg do brania jedna tabletka przed snem. Przepisała mi go laryngolog, u której byłam po raz pierwszy, ze względu na brak fizycznych oznak opisywanego problemu (ucisk w gardle) i moich ogólnych tendencji do stanów lękowych i objawów somatycznych, o które pytała. Jednak nie powiedziała co dalej, leku mam 20 tabletek, i nie wiem czy go potem odstawić, czy iść po receptę na więcej? Jak odstawiać, co bym wolała, to jak? Raczej nie uda mi się z nią skonsultować przed skończeniem opakowania ze względu na terminy wizyt. Czy w ogóle jest sens przyjmowania tego leku na sen, jeśli nie miałam wcześniej problemów ze snem, a w noc po zażyciu pierwszej tabletki budziłam się parokrotnie, bardzo bulgotało mi w brzuchu i rano pamiętałam, że mi się coś śniło, co jest dla mnie dziwne, ponieważ zwykle nie pamiętam swoich snów.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy możliwe jest łączenie tych leków?

Czy można łączyć dutilox z vicebrolem i divascanem? Z gory dziękuję za odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Kiedy rozpocząć stosowanie Citabaxu?

Przyjmowałam Bellergot, teraz mam brać Citabax 20. Ile dni powinnam odczekać, żeby wziąć drugi lek, żeby nie było interakcji ? I jeszcze jedno pytanie. Czy przy zmianie leków antydepresyjnych, gdzie odczekać muszę dwa tygodnie czy można brać ziołowe tabletki na uspokojenie z kółkiem lekarskim, melisą i chmielem ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jakie leki najlepiej stosowac przy napadach lęku?

Biorę od ponad miesiąca 3 leki ma nerwice lekowa Elicea 5mg , pregabalin 2x75 mg oraz Walprolek 300 na noc . Przez pierwszy miesiąc miałam ataki paniki , teraz jest trochę lepiej ale wciąż mama drgania serca i mogę całymi... Biorę od ponad miesiąca 3 leki ma nerwice lekowa Elicea 5mg , pregabalin 2x75 mg oraz Walprolek 300 na noc . Przez pierwszy miesiąc miałam ataki paniki , teraz jest trochę lepiej ale wciąż mama drgania serca i mogę całymi dniami leżeć w łóżku , wstaje na posiłki jedynie . Czy powinnam zmienić leki ? Psychiatra zasugerowała zamiast pregabaliny włączyć anafranil sr , jednak kiedy go wzięłam miałam napady lekowe co kilka minut aż zasnęłam i teraz już się boje go brac . Wizytę mam za miesiąc . Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co znaczy ten ciężar w klatce piersiowej?

Witam Wszystko zaczęło się od uczucia niepokoju strachu w klatce piersiowej bez boli itp ekg wykazało częstoskurcz. Zrobiłam badania morfologia tsh troponiny biochemia ... Kardiolog stwierdził nerwice stosowstosowalam betalock I pramolan po tygodniu tych leków było super p9 czym dostałam... Witam Wszystko zaczęło się od uczucia niepokoju strachu w klatce piersiowej bez boli itp ekg wykazało częstoskurcz. Zrobiłam badania morfologia tsh troponiny biochemia ... Kardiolog stwierdził nerwice stosowstosowalam betalock I pramolan po tygodniu tych leków było super p9 czym dostałam dusznosci jakbym nienoddychala A powietrze było dla mnie zimne. Udałam się na sor gdzie ponownie wykonano mi te same badania i rtg pluc wszystko w normie. Nie wiem już co robić. Jakie leki brać miałam też concor cor Ale po nim czuła. Dodatkowe skurcze serca chwilami. Ciągle czuje taki ciężar w klatce jakby brak możliwości złapania tchu .....bicie serca czasem ....pomóżcie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy ten lek może powodować przyrost wagi?

Mam pytanie odnośnie leku amizepin 200mg lekarz psychiatra przepisał mi go na drgawki czy ten lęk może powodować przyrost wagi tak jak np zatrzumywanie się wody w organizmie albo spowalniajac przemianę materii dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Czy można pić melisę zażywając antydepresanty?

Czy można pić melisę w przypadku zażywania antydepresantów? (chlorowodorek wenlafaksyny) i inne napary ziołowe?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak mam zmienić moje nastawienie?

Dlaczego ciagle się wszystkim przejmuje , mam lęki boję się .... Mam prawie 22 lata mój problem polega na tym ze martwię się na zapas czymś co myśle ze może się wydarzyć a nie musi , w mojej głowie ciagle... Dlaczego ciagle się wszystkim przejmuje , mam lęki boję się .... Mam prawie 22 lata mój problem polega na tym ze martwię się na zapas czymś co myśle ze może się wydarzyć a nie musi , w mojej głowie ciagle kłębią się same czarne scenariusze zamiast zastępować je nadzieja ze może być przecież dobrze . Jeśli ma się coś wydarzyć potrafię miesiąc przed już się tym stresować , często płacze , tracę równowagę nad sobą . Przeżywam każda wizytę u lekarza czy z psem u weterynarza . Mam problem z samoocena boje się nowych miejsc , nowych wyzwań . Boje się chodzić do pracy bo ciagle myśle ze ktoś będzie miał do mnie pretensje ze coś mogłam zle zrobić lub ze coś robie za długo . Ale ja wiem ze nie musi tak być i prawdopodobnie tak nie będzie ale codziennie w pracy jestem pod napięciem , przez co się pocę i boli mnie brzuch . Kiedy idę ulica mam wrażenie ze ludzie się na mnie patrzą ze zwracam czymś ich uwagę i bezsensownie czuje się skrępowana . W mojej głowie jest problem , a ja nie umiem sobie z nim poradzić . . . Pomóżcie mi ?? Co myślicie ?? Co mam naprawić , co zmienić ??
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy da się wyjść z mojego stanu?

Ostatnio cały mój świat się zmienił już nie wygląda tak jak dawniej. Czuję się taka daleka i obca od rodziny. A jednocześnie okropnie boję się śmierci. Szczególnie że wstaje rano i czuję silny lek i dochadxa mnie myśli że kiedyś... Ostatnio cały mój świat się zmienił już nie wygląda tak jak dawniej. Czuję się taka daleka i obca od rodziny. A jednocześnie okropnie boję się śmierci. Szczególnie że wstaje rano i czuję silny lek i dochadxa mnie myśli że kiedyś już nie będzie mamy ani babci. Niby zawsze wiedziałam że odejdą ale teraz już nie potrafię sobie z tym poradzić. Spędzam z nimi czas i myślę o tym że kiedyś już tak nie będzie zaczynam za nimi tęsknić i płacze. Ale czuję też takie coś ze to życie jest bezsensu że tak naprawdę po co my zyjemy skoro umrzemy? Nawet jak próbuję sobie wytłumaczyć że to choroba to i tak przychodzą myśli że niedługo umrę. Myśl sobie o tym że tak naprawdę niedługo wyjdę z domu poznam chłopaka założę rodzinę a potem wszyscy moi bliscy umra i że na końcu będę miała 60 lat i umre. Mam wrażenie że to się wydarzy tak szybko że życie przeleci mi 1,2,3.Mama zabrała mnie do psychiatry ale wtedy nie miałam takich lękow przed śmiercią. Dlatego pani przepisała mi setaloft biorę go 3 dzień ale wiem że od razu nie pomoże. Czy da sie z tego wyjść? Kiedyś jak myślałam o śmierci mamy i babci to mówiłam sobie ze to będzie za 100 lat jak już sama będę stara. Ale teraz gdy sobie o tym myślę mam wrażenie jakby to miało nastąpić za chwilę. I strasznie rozmyślam i śmierci. Cały czas jestem niespokojna że to wszystko kiedyś się skończy. Zastanawiam się też jak zylam wcześniej i tego niewidzialam. I jak ludzie mogą na to nie zwracać uwagi? Myślę też o tym że z każdą chwilą jesteśmy jeszcze blizej śmierci że ja nie chcę dalej żyć chciałabym żeby czas zatrzymał się i że ciągle miałabym 13 lat i na zawsze żyła z moimi bliskimi. Takie myślenie wywołuje u mnie duszności i taki lęk od środka. Czasem serce bije jak szalone. Nie wiem już co mam robić. Nie wytrzymuje tych myśli nie chce żebysmy kiedyś umarli a wiem że niestety nie mogę nic na to poradzić. W dodatku doszła derealizacja.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak prawidłowo przyjmować te dwa leki?

Biore zomiren od miesiąca czasu w dawce 1 mg co półtorej godziny chce brać tylko heminevrin zamiast zomirenu czy jak wieczorem wezme ostatnia tabletke zomirenu to rano moge zażyć heminevrin chce zażywać tylko heminevrin nie chce łączyć tych leków Czy coś może mi sie stać gdy wezme rano heminevrin
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot
Dotyczy: Psychiatria

Co mam zrobić z taką sytuacją rodzinną?

Moja rodzina znęca się nade mną psychicznie. Mieszkam z mamą, dziadkami i ciotką (siostrą dziadka). Ojciec wyprowadził się, jak byłam w 6 klasie, jednak nadal utrzymuję z nim kontakt. Kiedy mieszkał z nami, to cały czas wyzywał mnie i mamę... Moja rodzina znęca się nade mną psychicznie. Mieszkam z mamą, dziadkami i ciotką (siostrą dziadka). Ojciec wyprowadził się, jak byłam w 6 klasie, jednak nadal utrzymuję z nim kontakt. Kiedy mieszkał z nami, to cały czas wyzywał mnie i mamę i krzyczał, przez co wiecznie czułam się intruzem w swoim własnym domu. Obecnie jestem w 3 liceum i zaczęła mnie wyzywać cała rodzina, z wyjątkiem mamy. Raz, nie chciałam jechać na wycieczkę szkolną i jak mama powiedziała o tym dziadkom, to oni zaczęli mnie wyzywać i się drzeć, przez co doprowadzili mnie do płaczu. Gadali, że mam jechać i nie rozumieli nawet, jak ja się w tym wszystkim czuję. Mama mi jeszcze tłumaczyła, że oni się o mnie troszczą i mnie kochają, a ja że przesadzam. Jasne. Chciałam w tamtym momencie umrzeć. Mama pomimo tego, że mnie nie wyzywa, to okrada mnie z moich oszczędności i wydaje na swoje potrzeby, szczególnie na pety. Ma w dupie to, jak ja się czuję i zawsze jak mówię o jakichś przykrych sytuacjach, to ona twierdzi że nic na to nie poradzi. W szkole tak samo nie mam żadnych przyjaciół, więc nie mam w nikim wsparcia. Zupełnie w nikim. Ojciec też się czasami do czego przypierdoli i mnie wyzywa, jak coś zrobię, no ale już mniej niż kiedyś. Z każdą chwilą mam ochotę umrzeć. Myślę o samobójstwie, jednak za bardzo się boję. W końcu życie ma się tylko jedno. Jednak jak mam żyć, skoro nikt nie jest w stanie mi pomóc? Skoro nie mam do kogo pójść po pomoc i wsparcie, to dlaczego mam w ogóle żyć? Poza tym, gdybym odeszła z tego świata, to napewno wszyscy by się cieszyli. Moja rodzina by normalnie skakała ze szczęścia, że w końcu pozbyli się takiego nieudacznika życiowego. Co mam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te objawy to zaburzenia nerwicowe?

Witam. Zacznę po kolei. Zdiagnozowano u mnie PFO serca. TK głowy wyszła bez zarzutów. Lekarz zalecił mi odstawienie leku Concor Cor 2,5. Obecnie zażywam połowę dawki. Po tym mam ostawić lek. Zażywam lek Depresanum. Palę papierosy od około 4 lat... Witam. Zacznę po kolei. Zdiagnozowano u mnie PFO serca. TK głowy wyszła bez zarzutów. Lekarz zalecił mi odstawienie leku Concor Cor 2,5. Obecnie zażywam połowę dawki. Po tym mam ostawić lek. Zażywam lek Depresanum. Palę papierosy od około 4 lat (jakieś 10-15 szt dziennie). Od jakiegoś czasu czuję w swoim gardle "gulę". Moge normalnie jeść i pić, jednak problem pojawia się przy przełykaniu śliny. Miałam ostatnio ból gardła - byłam u lekarza, zbadał mnie osłuchowo i stwierdził, że gardło jest podrażnione (myślę, że to przez to, że często przełykam ślinę, bo chce się tej guli pozbyć). Teraz od kilku dni nasiliła się mi duszność. Bywa, że ciężko mi się oddycha. Mam problem ze złapaniem powietrza. Po chwili to uczucie ustępuje. RTG klatki piersiowej wykonane w 2017 roku wyszło idealnie. Dodam, że próbuję ograniczyć palenie, ta duszność pojawiła się dzisiaj w momencie, kiedy czułam głód nikotynowy i odmówiłam sobie papierosa. Czy powinnam się obawiać? Czy to może być zaburzenie nerwicowe? Morfologia krwi, OB, CRP, glukoza - wszystkie wyniki mam idealne.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Jak się pozbyć tego uczucia derealizacji?

Witam mam na imię Dawid mam 20 lat, mój problem jest następujący. 2 tyg temu miałem napad migreny z aurą, 2 dni byłem prawie nieprzytomny ciągle spałem, gdy już wszystko zaczęło wracać do normy poczułem, że nie patrzę już na... Witam mam na imię Dawid mam 20 lat, mój problem jest następujący. 2 tyg temu miałem napad migreny z aurą, 2 dni byłem prawie nieprzytomny ciągle spałem, gdy już wszystko zaczęło wracać do normy poczułem, że nie patrzę już na to co mnie otacza tak samo jak przed tem, czuje się cały czas jakby po za swoim ciałem, uczucie derealizacji i depersonalizacji, rano gdy się budzę jest najgorzej od razu pojawia się lęk jak się będę dzisiaj czuł, z dnia na dzień nie widzę żadnej poprawy w swoim zdrowiu mam dziwne mysli, np: nie dowierzam, że np z kimś rozmawiam, cały czas jestem skupiony tylko i wyłącznie na sobie. Na ogół jestem bardzo wrażliwy od dziecka każde sytuacje które nie powinny mnie obchodzić biorę bardzo do siebie. Badania takie jak tomograf głowy, wyniki, hormony tarczycy, wszystko w normie. Zacząłem sobie wkręcać że to może być stwardnienie rozsiane ponieważ czasami drżą mi ręce i nogi. Psychiatra przepisał mi lek Miravil 50 mg który biorę półtora tyg i jak na razie nie widzę żadnej poprawy. Chciałbym się dowiedzieć czy można dołączyć jakiś lek żeby ta derealizacja ustąpiła bo to naprawdę jest bardzo ciężkie. Dziękuję bardzo za pomoc i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co mogą oznaczać takie zaburzenia?

Witam.Od kilkunastu lat leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe nawracające. Od kilku miesięcy męczą mnie tego typu objawy-wydaje mi się że osoby które idą chcą mi coś złego zrobić albo jak jedzie samochód to że zaraz ktoś mnie zastrzelił. Co to może oznaczać?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy przeziębienie może osłabić działanie antydepresantów?

Witam. Czy przeziebienie może wplywac na psychikę i oslabiac działanie lekow antydspresyjnych? Mam stwierdzona nerwicę lekowa i kazde przeziebienie czy grypa wiąże sie ze zwiększeniem dawki leku antydepresyjnego
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Dlaczego tak cierpię po rozstaniu?

Witam, Odeszlam od mezczyzny w momencie, w ktorym zauwazylam, ze ma powazny problem z alkoholem. On, pomimo tego, ze przed tym odkryciem, deklarowal mi milosc I zastanawial sie nad wspolna przyszloscia, po moim odejsciu (nie zerwalam z nim, tylko wyjechalam),... Witam, Odeszlam od mezczyzny w momencie, w ktorym zauwazylam, ze ma powazny problem z alkoholem. On, pomimo tego, ze przed tym odkryciem, deklarowal mi milosc I zastanawial sie nad wspolna przyszloscia, po moim odejsciu (nie zerwalam z nim, tylko wyjechalam), przestal sie do mnie odzywac. Myslalam, ze bedzie probowal wytlumaczyc sytuacje, zawalczyc o nasz zwiazek, lecz nigdy juz sie nie odezwal. Przestalo mu z dnia na dzien zalezec. Zdalam sobie sprawe, ze to mnie jednak bardziej na nim zalezalo i ze brak ostatniej rozmowy lub oficjalnego zerwania z jego strony wyrzadzilo mi powazna krzywde emocjonalna oraz pewnego rodzaju traume (objawiajacej sie atakami paniki dwa miesiace po wydarzeniu prowadzacych do zemdlenia -ataki pojawialy sie po zobaczeniu czegos co przypominalo pozytywne sytuacje podczas naszej relacji). Domyslam sie, ze problem twki w moim niskim poczuciu wlasnej wartosci oraz brakiem lub niedostatecznej ilosci milosci do samej siebie, ale z drugiej strony odejscie od alkoholika wymaga szacunku do samej siebie. Nie rozumiem dlaczego tak cierpie wiedzac, ze to nie osoba dla mnie I ze mnie niewystarczajaco doceniala I szanowala. Nie rozumiem, czemu mu przestalo zalezec tak szybko. Nie wiem rowniez jak odbic sie od "dna" i nie obwiniac sie, ze uwierzylam w jego, Jak sie okazalo, puste slowa.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy jest szansa, że wyjdę z tego stanu?

Mam 22 lata, jestem kobietą, studiuję, żyję w stałym związku, nie mam zbyt wielkich problemów życiowych. Od października 2017 leczę się psychiatrycznie - początkowa diagnoza: depresja lękowa, aktualnie psychiatra twierdzi, że znajduję się w spektrum chad i ocd. Leki, które... Mam 22 lata, jestem kobietą, studiuję, żyję w stałym związku, nie mam zbyt wielkich problemów życiowych. Od października 2017 leczę się psychiatrycznie - początkowa diagnoza: depresja lękowa, aktualnie psychiatra twierdzi, że znajduję się w spektrum chad i ocd. Leki, które przyjmuję: 200 sertralina, 50 lamotrygina. Doraźnie chloroprotyksen, próbowałam też propranololu czy hydroksyzyny, ale nie byłam zadowolona z efektów. Benzodiazepiny - uspokajająco działały dobrze, jednak psychiatra nie przepisuje mi ich ze względu na występowanie tendencji autodestrukcyjnych i pęd do używek. Od lutego 2019 uczęszczam na terapię grupową, wcześniej chodziłam troszeczkę na indywidualną. W momencie, kiedy rozpoczynałam leczenie, znajdowałam się w bardzo głębokim epizodzie depresyjnym - rzuciłam pracę, przestałam pojawiać się na uczelni, wstawać z łóżka, jeść, myć się, schudłam ponad 10 kg, dużo płakałam i spałam, ataki paniki dopadały mnie kilka razy dziennie, myśli samobójcze i wyidealizowanie sobie niebytu, samookaleczenia, utrata pamięci, etc. Na chwilę obecną jest o wiele lepiej - pracuję, studiuję, daję radę funkcjonować. Od czasu włączenia lamotryginy do leczenia przestałam mieć nawet problemy z wstawaniem i fatalnym nastrojem rano. Problem polega na tym, że wciąż czuję się strasznie zrezygnowana i zmuszam się do podejmowania aktywności. Unikam też wychodzenia z domu a na dźwięk powiadomienia wiadomości, zamiera mi serce. Odwołuję spotkania ze znajomymi, czuję się zmęczona, zestresowana, przytłoczona. Nie mam motywacji, żeby zajmować się swoim rozwojem, mam wrażenie, że przesadzam z pracą (zdalna), żeby uciec sama od siebie i rzeczywistości. Lubię nadużywać alkoholu, mam słabość do używek, rozdrapuję sobie kilkukrotnie dziennie rany. Mam wrażenie, że osoby z zewnątrz nie biorą pod uwagę, że mogę czuć się tak jak się czuję, ponieważ w obecności ludzi staję się bardzo miła, pomocna, etc. Co więcej, zauważyłam że mój zwykły nastrój interpretowany jest jako entuzjazm, uprzejmość jako przyjaźń czy zaangażowanie. Mój wizerunek zewnętrzny to kochana, energiczna, pracowita dziewczyna, która kiedyś odniesie duży sukces! Wewnątrz, nie czuję się już tak straszliwie jak kiedyś, ale wciąż często przebiegają mi po głowie myśli, że w sumie to po co ja się tak męczę, skoro i tak nic nie ma znaczenia, po co mam cokolwiek robić, skoro i tak nic mnie nie spełnia, po co mam walczyć, skoro to do niczego nie prowadzi, po co mam po prostu żyć, skoro wiąże się to dla mnie z nieustającym dyskomfortem i zmęczeniem... W związku z przyjmowanym przeze mnie lekami, a także uczestnictwem w terapii, zaczęłam zastanawiać się czy w ogóle jest to możliwe czuć się dobrze? Czy to, że jestem w permanentnym kryzysie (dużym bez leków i terapii), to nie coś nieodłącznego ode mnie? Na ile ja sama w sobie jestem depresją? Boję się też tego, że nigdy nie będę potrafiła funkcjonować bez leków. Czy moje obawy są uzasadnione?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Patronaty