Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zespół stresu pourazowego: Pytania do specjalistów

Zespół stresu pourazowego i uczucie pieczenia skóry

Witam, we wrześniu mój mąż miał napad padaczki poalkoholowej. Po tym zdarzeniu z moim organizme stało się coś przerażającego-zaczęłam odczuwać silne pieczenie skóry, drżenie żołądka, kołatanie serca, występowała ciągła obawa o to, że napad u męża się powtórzy. Nie byłam... Witam, we wrześniu mój mąż miał napad padaczki poalkoholowej. Po tym zdarzeniu z moim organizme stało się coś przerażającego-zaczęłam odczuwać silne pieczenie skóry, drżenie żołądka, kołatanie serca, występowała ciągła obawa o to, że napad u męża się powtórzy. Nie byłam w stanie funkcjonować, Poszłam do lekarza-ten powiedział, że to zespół stresu pourazowego, przepisał Hydrixyzynę i cital. męża wyrzuciłam z domu.Jest lepiej, ale nadal odczuwam to pieczenie i lęki. Ile to będzie jeszcze trwać??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Marta Dziekanowska
Mgr Marta Dziekanowska

Jaki rodzaj terapii przy schizofrenii, urazie mózgu, zespole stresu pourazowego, depresji i obsesji?

Jestem schizofreniczką i nie tylko ...Mam za sobą uraz mózgu ,zespół stresu pourazowego ,blokadę umysłu ,wstrząs psychiczny ,załamanie nerwowe ,silną depresję i obsesję .Jaki rodzaj terapii zastosować ?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer

Jakie są skuteczne leki przeciwlękowe w przypadku zespołu stresu pourazowego?

jak skuteczne sa leki przeciwlękowe w PTSD? czy bezpieczne - kilkudniowe stosowanie, wystarcza, zeby trwale zazegnac uczucie poruszenia i niepokoju?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Barbara Szalacha
Mgr Sylwia Wiśniewska
Mgr Sylwia Wiśniewska

Nerwica, ataki paniki, patologia w rodzinie

Witam! Mam 25 lat, jestem kobietą, mężatką, bezdzietną. Mam wspaniałego męża, ale nie mogę się oderwać od traumatycznych przeżyć z całego dotychczasowego życia w domu rodzinnym. Ojciec jest chory psychicznie i od zawsze regularnie, zazwyczaj na święta i inne dni...

Witam! Mam 25 lat, jestem kobietą, mężatką, bezdzietną. Mam wspaniałego męża, ale nie mogę się oderwać od traumatycznych przeżyć z całego dotychczasowego życia w domu rodzinnym. Ojciec jest chory psychicznie i od zawsze regularnie, zazwyczaj na święta i inne dni wolne od pracy (bo jest pracoholikiem), znęcał się nad matką na oczach 5 dzieci. Ma wyrok sądowy za znęcanie się fizyczne i psychiczne nad rodziną, ale z powodu choroby i leczenia się nic nie wpływa to na jego zachowanie. Bierze od 7 lat bardzo silne leki na bezsenność i inne, popijając kilkoma piwami i zaczyna szaleć. Matka nie jest zdrowa, myślę, że jest równie chora, jak ojciec, ale ona się nie chce leczyć... Tak i w te święta, mimo spędzania ich oddzielnie ,po telefonie od rodzeństwa nie mogłam się na niczym skupić, płakałam i "popsułam" święta nowej, dobrej rodzinie, która nigdy nie miała podobnych problemów, więc zostałam z tym sama. Jak zawsze przez całe święta czułam się bardzo źle. We wcześniejszych latach miałam chore jelita i żołądek, z atakami wymiotów na zmianę z rozwonieniem - lekarze stwierdzili nerwicę i aby funkcjonować, musiałam się leczyć ok 2 lat. Przechodziłam także ok. 2 lat bardzo silne migreny - łącznie z omdleniami, wszystkiemu ponoć winne nerwy... Mimo że mam bardzo poważaną pracę, wyższe wykształcenie po jednej z najlepszych uczelni, czuję się cały czas gorsza od innych... Dziś pierwszy raz obudziłam się w nocy z silnym kołataniem serca, uczuciem duszności, kręciło mi się w głowie, miałam wrażenie, że zemdleję... Nie mogłam zasnąć, mimo że mąż był blisko i przy nim do tej pory czułam się bezpiecznie. Jednak martwiłam się o rodzeństwo (jestem najstarsza), choć wiem, że sobie radzą świetnie, nawet mi nic nie mówią, żebym nie chorowała... Chcę definitywnie odciąć się od toksycznych ludzi... Proszę o pomoc, boję się o swoje zachowanie i nie chcę stracić męża, który nie do końca wie, o co mi chodzi... Bardzo proszę o pomoc. Zuza

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Objawy PTSD bez przyczyny

Obserwuję u siebie wszystkie objawy PTSD, choć nie wiem co jest przyczyną. Mam jedynie jakieś strzępki wspomnień, coś o stole operacyjnym, wielkim reflektorze nade mną i jakimś zabiegu ale gdy pytam o to rodziców, mówią, że nigdy nie miałam żadnej... Obserwuję u siebie wszystkie objawy PTSD, choć nie wiem co jest przyczyną. Mam jedynie jakieś strzępki wspomnień, coś o stole operacyjnym, wielkim reflektorze nade mną i jakimś zabiegu ale gdy pytam o to rodziców, mówią, że nigdy nie miałam żadnej operacji ani nic takiego. A jednocześnie to wspomnienie wywołuje u mnie ogromny lęk. Inne objawy to: problemy ze snem, ciągły niepokój, lęk przed ciemnością i przed przebywaniem samemu gdy robi się ciemno. To wszystko dezorganizuje mi życie. Co robić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza

Przebieg leczenia zespołu psychoorganicznego pourazowego

Chciałabym dowiedzieć się więcej na temat zespołu psychoorganicznego pourazowego, jak do niego dochodzi, jak się go leczy oraz czy osoba z tą chorobą jest poczytalna
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Anna Suligowska
Mgr Anna Suligowska

Chodzenie z nożem i wyszydzanie ze strony męża

Moje pytanie dotyczy mojego męża. Odkąd pamiętam śpi z nożem, siekierą. Chodzi cały czas z nóżem za pasem, powiedział że jest to sztylet. Kiedy kazałam mu schować ten nóż wyśmiał mnie i stwierdził że ktoś w dzieciństwie musiał ganiać mnie... Moje pytanie dotyczy mojego męża. Odkąd pamiętam śpi z nożem, siekierą. Chodzi cały czas z nóżem za pasem, powiedział że jest to sztylet. Kiedy kazałam mu schować ten nóż wyśmiał mnie i stwierdził że ktoś w dzieciństwie musiał ganiać mnie z nóżem. W jego zachowaniu dominuje krytykanctwo i wyszydzanie, poniżanie w stosunku do mnie i dzieci.Od 8 lat nie pracuje nie próbuje szukać pracy.20 lat temu był na misji w b.Jugosławii. Czy to może być PTSD
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Nerwica lękowa, depresja, ciężkie dzieciństwo...

Witam wszystkich! Wbrew pozorom jest wiele osób cierpiących na nerwicę - tyle, że ciężko je znależć wokół siebie. Stąd uczucie wyobcowania. Ludzie tacy po prostu się ukrywają ,nie przyznają do choroby. Mam 17 lat, wiem, wiek bardzo młody, ale o...

Witam wszystkich!

Wbrew pozorom jest wiele osób cierpiących na nerwicę - tyle, że ciężko je znależć wokół siebie. Stąd uczucie wyobcowania. Ludzie tacy po prostu się ukrywają ,nie przyznają do choroby.

Mam 17 lat, wiem, wiek bardzo młody, ale o nerwicy mogę wiele powiedzieć. Zaczęła mnie opanowywać jakś rok temu, przeniosłam się do nowej szkoły - chciałam być akceptowana, wywrzeć dobre wrażenie na nauczycielach. Stawiam sobie zawsze bardzo wysoką poprzeczkę, gdy nie uda się jej pokonać - załamuję się... Mój ojciec jest alkoholikiem, więc nigdy tak naprawdę nie czułam się w pełni bezpieczna, od zawsze wysłuchiwałam awantur, co spowodowało, że moje nerwy są w strzępkach.

Na początku zauważyłam, że przed wyjściem do szkoły odczuwam ból w okolicach brzucha... Cięzko opisać to uczucie. Idąc korytarzem miałam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzą i ukradkiem śmieją. W klasie miałam znajomych - pozornie dogadywałam się z każdym, mimo to strach zaczął się nasilać. Kilka niemiłych komenatrzy nauczycielek [osobowość neurotyczna, wszystkim się zdecydowanie za bardzo przejmuję] i wszystko zaczęło mnie przerastać... Budziłam się z myślą "o nie, już rano, nie chcę iść nigdzie", zaczynałam płakać, wpadałam w furię, do tego stopnia, że rzucałam czym się dalo, aż padałam wykończona na podłodze z płytkim oddechem. Mama zaczęła mnie podwozić do szkoły. Pod samą szkołę, a ja bałam się wyjść z samochodu. Uczucie bezsensu, chęci ukrycia się w domu, w swoim koncie, było bardzo silne. Kiedy jeszcze byłam w stanie pokonać ten strach, szłam do ludzi i wszystko mijało, kiedy spotkalam przyjazne twarze.

Teraz? Teraz nie wychodzę z domu, nawet do sklepu, w szkole bywam rzadko, najprawdopodobniej nie zdam tego roku. Nikt ze znajomych nie wie o problemie, tylko mama, a mi jest po prostu wstyd. Byłam u psychologów, psychiatry [leki nie pomogły, nawet Fluoksetyna], nawet u księdza byłam. Nic nie pomaga... Proszę Was bardzo, jeżeli zancie jakiś sposób jak sobie radzic z newicą, podzielcie się ze mną... Ja już nie mogę i nie chcę tak żyć. Łatwo się mówi, że trzeba samemu chcieć wyjść do ludzi, przesilić, itd., ale kiedy nadchodzi atak, ja jestem bezsilna, sparaliżowana tym lękiem i niestety nie jestem w stanie zrobić NIC. Ps.

Od jakiegoś czasu dręczą mnie również dziwne myśli, których jest kilka i nie wszystkie są "moje" [inaczej wytłumaczyć tego nie mogę]. Do głowy przychodzą mi różne obrazy, np. rozmawiając z kimś "widzę" jak np. ktoś zabija tą osobę, albo ja to robię. Myśli te związane są też ze mną. Są nie tylko w formie obrazów, ale i samych "podszeptów"... 'zrób to, tego nie rób', lub toczę rozmowy w sobie z "kimś"... Jestem wyczerpana psychicznie... Potrzebuję pomocy, inaczej, po prostu ... zabiję się.

Molestowanie seksualne a nerwica

Czy JEDNORAZOWA(!) forma molestowania seksualnego - obcy mężczyzna pokazuje 6-letniej dziewczynce genitalia - może mieć jakiś traumatyczny wpływ na jej psychikę?

Powracający stres po napaści

Witam, mam pytanie dotyczace stresu pourazowego. Kilka lat temu jako pracownik banku przeżyłam napad w oddziale. Od tamtej ppory jestem wyczulona na kazdy hałąs i krzyki. W ubiegłym tygodniu przezyłąm stresująca sytuację i wszytko powróciło. Dostaje drgawek i panicznie sie... Witam, mam pytanie dotyczace stresu pourazowego. Kilka lat temu jako pracownik banku przeżyłam napad w oddziale. Od tamtej ppory jestem wyczulona na kazdy hałąs i krzyki. W ubiegłym tygodniu przezyłąm stresująca sytuację i wszytko powróciło. Dostaje drgawek i panicznie sie boję. Minęło kilka dni a ja boje sie kazdego podejrzanego szelestu, kroków na klatce schodowej, trzasków drzwi i czasem boje sie nawet ruszyć z miejsca a czasem krzyczę. mój chłopak mówi ze to nie jest reakcja na stres. Iwona
odpowiada 2 ekspertów:
 Piotr Bochański
Piotr Bochański
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Dorota Babrzymąka
Mgr Dorota Babrzymąka
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral

PTSD i zaburzenia osobowości

WITAM U MOJEGO MĘŻA STWIERDZONO PTSD I ZABURZENIA OSOBOWOŚCI OD 5 TYG JEST W SZPITALU PSYCHIATRYCZNYM CHCIAŁA BYM DOWIEDZIEĆ JAK MOGĘ MU POMÓC I GO ZROZUMIEĆ 
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Dorota Babrzymąka
Mgr Dorota Babrzymąka
Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza
Dr Daniel Melerowicz
Dr Daniel Melerowicz
Mgr Michał Pyter
Mgr Michał Pyter

Jak poradzić sobie z zespołem PTSD?

Jak poradzić sobie z zespołem PTSD ?
odpowiada 2 ekspertów:
 Milena Lubowicz
Milena Lubowicz
Mgr Dawid Karol Kołodziej
Mgr Dawid Karol Kołodziej

Zostałam napadnięta - jak sobie pomóc?

Ostatnio w pracy zostałam napadnięta, w sumie nic mi się nie stało, ale psychicznie sobie niezbyt radzę, pomimo że biorę leki uspokajające. Co mam zrobić żeby sobie pomóc?
odpowiada 2 ekspertów:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Patronaty