Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 1 9 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Seks: Pytania do specjalistów

Jakie jest prawdopodobieństwo, że znów będę w ciąży?

Witam.Jestem równe 2 tygodnie po cc... Uprawiałam seks z meżem i przypadkiem doszło do wytrysku.Jakie jest prawdopodobieństwo zejścia w ciążę i kiedy powracają dni płodne ?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Co teraz zrobić w orzypadku podejrzenia ciąży?

Witam! 14.06 powinnam dostać okres, jest 18, a okresu jak nie było tak nie ma, zaczęlam pic czarną malwę ale raczej nic nie daje, oprócz tego, że delikatnie zaczęły boleć mnie piersi. Pod koniec marca wykryto u mnie torbiel w... Witam! 14.06 powinnam dostać okres, jest 18, a okresu jak nie było tak nie ma, zaczęlam pic czarną malwę ale raczej nic nie daje, oprócz tego, że delikatnie zaczęły boleć mnie piersi. Pod koniec marca wykryto u mnie torbiel w piersi i od tego czasu nie mam żadnych objawów miesiączki, co jest dla mnie dziwne ponieważ do tej pory każda wyglądała tak samo. Ostatnia miesiączka spóźniła mi się dwa dni ale zwaliłam winę na stres związany z maturą. Dziś zrobilam test ciążowy i wyszedł negatywnie, niestety zrobiłam go w południe więc podobno nie będzie wiarygodny. Nigdy nie uprawiałam seksu z chłopakiem, czasem pieścimy się wzajemnie palcami czy też poprzez seks oralny ale nic więcej, nie wydaje mi się aby plemnik miał okazję dostać się do komórki, jednak na wszelki wypadek sprawdziłam. Co teraz robić?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska

Nie mogę dojść do siebie po toksycznym związku

Nie mogę dojść do siebie po toksycznym związku. Rozstałam się z chłopakiem po niecałym roku. Może i to nie długo, ale odkąd zaczęliśmy być razem od razu ze sobą zamieszkaliśmy co wiem nie było dobrym pomysłem(przyczyniło się też to, że... Nie mogę dojść do siebie po toksycznym związku. Rozstałam się z chłopakiem po niecałym roku. Może i to nie długo, ale odkąd zaczęliśmy być razem od razu ze sobą zamieszkaliśmy co wiem nie było dobrym pomysłem(przyczyniło się też to, że jego rodzice sprzedali dom i wyprowadzili się na wieś i nie miał gdzie się podziać ). Oprócz tego, że do tej pory go kocham to też mocno się do niego przywiązałam. Ciągle mam w głowie to jakim był okropnym człowiekiem. Pierwszy rzut był kiedy obydwoje otrzymaliśmy propozycje wyjazdu do pracy do Niemiec. Zrezygnowałam z pracy, w której spędziłam 5lat, żeby wyjechać w końcu i odłożyć trochę pieniędzy. 2 tygodnie przed wyjazdem uznał, że to zły pomysł, że powinniśmy zostać, że to nie wypali (gdzie ja byłam tego 100% pewna, że wszystko się uda). Kiedy ja nadal się upierałam, że powinniśmy to zrobić mówił mi za każdym razem "Dobrze, pojedziemy i stracimy wszystkie pieniądze, tego chcesz? To możemy jechać. Ale ja wiem, że to nie wyjdzie i co wtedy? Pamiętaj, że to ty podejmujesz decyzje" No i mnie przekonał. Zostałam z nim bez pracy, bez żadnej zależności. Załatwił mi pracę, w której miałam zarabiać ogromne pieniądze, a skończyłam z tym, że z mojej wypłaty zostawało zaledwie na mieszkanie. Obrażanie się jego było na porządku dziennym np. podczas seksu, kiedy mówiłam, żeby zrobił coś inaczej obrażał się, wmawiał mi, że on mi się już nie podoba i musiałam przepraszać mówić, że przecież tak nie jest. Miał pretensje o mój ton, o moje miny, o mój wygląd o to co jem i jak jem. Kiedy nie chciałam zjeść ciasta marchewkowego bo po prostu go nie lubie mówił, że jestem strasznie rozpieszczona i powinnam jeść wszystko. Wytykał mi to jak się ubieram i nie w jakiś chociaż miły sposób. Raz pokazałam mu bluzkę w sklepie, która bardzo mi się podobała to rzucił do mnie '' Odłóż tą szm*tę wygląda jak gó*no." O kłótniach nie wspomnę, ja wiem, że ludzię się w związkach kłócą, ale gdy już dochodziło do pojednania i z mojej strony i z jego padły słowa "Przepraszam" i wszystko powinno być ok, to nie było on, dalej to ciągnął, potrafił mówić o tym przez kilka godzin, jak on się z tym czuje, jaki nie jest pokrzywdzony, że go ranie i sprawiam przykrość gdzie afera była np. o to, że obiad, który mi zrobił nie do końca mi smakował, nie mogłam mówić o jego błędach, bo takie sytuacje się non stop powtarzały. Przez to nigdy nie byłam z nim do końca szczera. Później gdy on sam zachowywał się nie tak jak powinien, nic nie mówiłam, bo starałam się uniknąć kłótni i go przypadkiem nie urazić więc milczałam gdzie JA TAKĄ OSOBĄ NIE JESTEM. A on sam ciągle wytykał mi moje błędy i ja już nie miałam, żadnego prawa, żeby się obrazić czy stwierdzić, że przez to co powiedział jest mi przykro. Wiem, że on chciał, żebym mu się podporządkowała. Decyzja o podjęciu rozstania była obopólna, bo sam stwierdził, że ten związek był toksyczny dając mi do zrozumienia, że ja się do tego przyczyniłam( przez to ciągle o tym myśle i już nie jestem taka pewna siebie jak kiedyś). Mogłabym napisać książkę o tych wszystkich kłótniach. Czułam się okropnie, psychicznie byłam i jestem nadal wykończona(rozstaliśmy się ponad miesiąc temu), nie mogę dojść do siebie, po tych wszystkich przykrych. Dlaczego? Przez tego człowieka straciłam część siebie i nie tylko. Wszystko co zbudowałam przez ostatnie 5 lat. Co mam zrobić? Po tym wszystkim ja nadal o nim myślę. Czuję się przez to wszystko jak wariatka, jak mam o nim w końcu zapomnieć, bo jak do tej pory mi się nie udało.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy to rozdwojenie jaźni ?

Czy to rozdwojenie jaźni ? Mam prawie 20 lat, od chyba 7 lat zmagam się z depresja a od kilku miesięcy się leczę ale czuję że to co mi jest to nie tylko depresja, od może 5 lat mam dziwny... Czy to rozdwojenie jaźni ? Mam prawie 20 lat, od chyba 7 lat zmagam się z depresja a od kilku miesięcy się leczę ale czuję że to co mi jest to nie tylko depresja, od może 5 lat mam dziwny problem, czuje jak bym miał 3 osobowości, swoją i 2 inne. Jestem chłopakiem a czasem czuję się dziewczyną ale nie czuję że to jestem ja a czasem zachowuję się dość przerażająco. Mam przez to różne gusta, raz czegoś nie lubię a raz uwielbiam, gdy jestem sobą to nie czuje się jak dziewczyna a gdy ona jest to nie czuje się facetem, tamten niczego się nie wstydzi, nie boi a ja boje się podejść i zagadać do dziewczyny, ja nie jestem brutalny w łóżku a dla niego zwykły seks jest denny i woli bardziej agresywny, zmiany te są nagłe miedzy mną a nim lecz jak zaczołem korzystać z dwóch kont na facebook'u gdzie mam inne imię, nazwisko, wiek itp to jestem nią jak korzystam z jej konta a nie potrafię być sobą a na swoim koncie nie potrafię być nią, natomiast tamten pojewia się różnie, najczęściej przy silnych emocjach, momentalnie zmieniają się moje gusta, charakter, wszystko, ja jestem emocjonalny, wrażliwy, łatwo się zakochuje a on przeciwnie, nie ma on żadnych uczuć. Czy to jest normalne ? Czy to moje urojenia ? coraz więcej osób mówi że moje zachowanie, gusta, wszystko zmienia się jak pstryknięcie palca i jestem inną osobą ale z tego co wiem jeśli bym miał rozdwojenie jaźni to bym nie miał świadomości posiadanie innych osobowości a tym bardziej wiedzieć że jestem kimś innym a do tego te luki w pamięci i amnezje a czasem poczucie zagrożenia i jak by zaburzenia derealizacji. Szukam odpowiedzi od dawna ale zawsze coś mi nie pasuje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mój brak chęci co współżycia jeszcze się cofnie?

Mam 29 lat przez długi okres nadużywałem alkocholu, obecnie nie pije, oraz masturbowałem się przez kilka dobrych lat przy filmach pornograficznych nawet pare razy dziennie. Wcześniej nie odnotowywałem problemów ze wzwodem lecz mam wrażenie ze nastąpiła kumulacja gdyż w kontakcie... Mam 29 lat przez długi okres nadużywałem alkocholu, obecnie nie pije, oraz masturbowałem się przez kilka dobrych lat przy filmach pornograficznych nawet pare razy dziennie. Wcześniej nie odnotowywałem problemów ze wzwodem lecz mam wrażenie ze nastąpiła kumulacja gdyż w kontakcie z kobieta po 4 letniej abstynencji od seksu wzwodu nie było, od 2 m-cy jak wspomniałem nie pije alkocholu suplementuje się ZMA(cynk,magnez B6) i ashwagandha oraz trenuje. Mam poranne wzwody(codziennie) lecz brak bodźca przy chęci współżycia . Moje pytanie czy to mi minie? Czy już się to nie cofnie? Jestem zdrowy nie cierpię na żadną chorobę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problem z erekcją podczas stosunku u 20-latka

Witam, mam problem z erekcją podczas stosunku. Od 3 miesięcy jestem z dziewczyną. Mieliśmy 4-5 nieudanych zbliżeń. Dodam że jestem prawiczkiem, a ona swój pierwszy raz ma za sobą. Podczas gry wstępnej problem nie występuję, stoi na baczność. Jednak wystarczy... Witam, mam problem z erekcją podczas stosunku. Od 3 miesięcy jestem z dziewczyną. Mieliśmy 4-5 nieudanych zbliżeń. Dodam że jestem prawiczkiem, a ona swój pierwszy raz ma za sobą. Podczas gry wstępnej problem nie występuję, stoi na baczność. Jednak wystarczy myśl, że będzie coś więcej i zaczyna opadać. Gdy jednak mam świadomość, że zaprzestaniemy na pettingu to nie ma problemu z erekcją. Wtedy pojawia się czasem problem z wytryskiem np po tygodniowej przerwie w jakiejkolwiek aktywności seksualnej to czasem następuje za szybko, a następnego dnia możemy się pieścić i wytrysk nie następuje po 3 godzinach(erekcja nie ustępuje w tym czasie) czuje że sie zbliża, automatycznie napinam mięśnie Kegla, ale no nie ma. Podczas seksu orlanego erekcja występuję ale przed samym wytryskiem opada i następuję on wtedy gdy już opadł(Możliwe że za bardzo się skupiam by on się pojawił) Jeszcze dodatkowo bo długim seksie oralnym mam wrażenie znieczulicy, że zaczynam słabiej ruchy partnerki odczuwać, myślę że to może być już spowodowane przez zanikający wzwód) Partnerka mówi mi za każdym razem, że to nic takiego, ale jednak nie mogę znieść myśli, że nie mogę jej w pełni zadowolić. Nie wiem już co do końca jest przyczyną, wydaje mi się, że stres. Zawsze się zabezpieczamy(no próbujemy bo nie da się założyć prezerwatywy bez wzwodu, a jak sie uda to na niepełnym, i zanim się zdąży cokolwiek zrobić to opada.) Wiec nie wiem czym miałbym się już stresować. Napomnę jeszcze że poranne wzwody występują i są bardzo silne.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

Czy ten ból brzucha może sugerować ciążę?

Witam, 22 marca próbowałam swojego ' pierwszego razu ' z chłopakiem, jednak nie wyszło i nie wszedł ze mnie, po prostu coś mnie blokowało, dodam że było to bez zabezpieczenia. Godzinę wcześniej doszedł przy seksie oralnym..Były to moje dni... Witam, 22 marca próbowałam swojego ' pierwszego razu ' z chłopakiem, jednak nie wyszło i nie wszedł ze mnie, po prostu coś mnie blokowało, dodam że było to bez zabezpieczenia. Godzinę wcześniej doszedł przy seksie oralnym..Były to moje dni płodne. Boję się, że mogę być w ciąży. Okres dostałam już 3 razy, 5 kwietnia, 4 maja i 1 czerwca, bolesne i takie jak zawsze, jednak przy ostatnim pod koniec wystąpiło brązowe plamienie. Od marca wykonałam 10 testów ciążowych, w różnych porach, każdy negatywny. Mam mdłości i twardy (wydaje mi sie większy brzuch) i albo mam urojenia albo wyszła linia negra! Już dłużej nie wytrzymam w tym stresie, od ponad miesiąca strasznie boli mnie brzuch, tłumaczę sobie, że to wszystko z nerwów ale dłużej nie dam rady:( Idę jutro na badanie krwi beta hcg, jednak boję się, że bez rodziców mnie nie przyjmą i nie wykonają badania. Co robić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Skąd taki spadek libido u partnera?

Dzień dobry, Jesteśmy młodymi ludźmi (24l. i 27l.) i jesteśmy ze sobą od roku. Mój partner przestał mieć ochotę na seks, co zmieniło się praktycznie z tygodnia do tydzień. Była to nagła zmiana. Z trzech razy dziennie zrobiło się... Dzień dobry, Jesteśmy młodymi ludźmi (24l. i 27l.) i jesteśmy ze sobą od roku. Mój partner przestał mieć ochotę na seks, co zmieniło się praktycznie z tygodnia do tydzień. Była to nagła zmiana. Z trzech razy dziennie zrobiło się trzy razy w miesiącu. Z czasem zaczęły go drażnić również inne czułości, które gdzieś podświadomie zaczął traktować jako wstęp do seksu. Naturalnie z upływem czasu, przez brak zbliżeń nasz związek zaczął podupadać. Ale to najpierw zabrakło między nami seksu, a dopiero później pojawiły się sprzeczki, nie na odwrót. Dodam, że ta zmiana była poprzedzona dwumiesięczną przerwą, ze względu na moje problemy ginekologiczne, podczas której przyjmowałam różne leki i jeśli to ma znaczenie, to ostatecznie leczylam się Macmiror Complex a mój partner również za zaleceniem lekarza miał się smarować w tym czasie tą samą maścią. Z czasem doszliśmy do tego by był to jeden stosunek w tygodniu. Co nie jest normą dla mojego partnera, a mi to nie wystarcza. Taki stan utrzymuje się już kilka miesięcy, ponad pół roku. Partner wciąż mi powtarza, że jestem dla niego atrakcyjna wizualnie i to nie w tym tkwi problem, ale on sam nie wie o co chodzi i wcześniej nie miał takich problemów. Wykluczam również wypalenie między nami, ponieważ to nie działo się stopniowo, a nasz związek nie trwa długo. W czasie, kiedy się to zaczęło często miewał bóle w okolicy podbrzusza, a czesem i serca. Dodam, że w okolicach intymnych zrobiły mu się jakieś dziwne narośla, wyglądające jak włókniaki, które moim zdaniem są coraz większe i jest ich więcej. Ale tutaj również nie wiemy, czy powinien iść najpierw do dermatologa czy do lekarza chirurga-onkologa. Czy to możliwe że taki stan to początek jakieś choroby i stąd aż taki spadek libido? Gdzie partner powinien się udać w pierwszej kolejności? Jakie badania wykonać?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Dlaczego nie radzę sobie z silnym podnieceniem?

Witam. Mam 32lata kłopot mam taki ze podczas stosunku szybko się podniecam i momentalnie erekcja jest. Albo jak zbyt mocno się przejmuje że nie podołam sytuacji czy odczuwam że partnerka nie jest zbyt zadowolona to zbyt skupiam się na tym... Witam. Mam 32lata kłopot mam taki ze podczas stosunku szybko się podniecam i momentalnie erekcja jest. Albo jak zbyt mocno się przejmuje że nie podołam sytuacji czy odczuwam że partnerka nie jest zbyt zadowolona to zbyt skupiam się na tym że nie daje rady i tracę wzwod i już nie czuje podniecenia seksualnego całe ciśnienie podniecenia spływa że mnie. Jeszcze zauważyłem że podczas stosunku tracę zainteresowanie seksem czyli parę minut uprawiam seks i przy dłuższej sprawie przestaje mnie bawić i chec uprawnienia seksu. Pomóżcie mi proszę
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski
Dotyczy: Seksuologia Seks

Jak skutecznie leczyć infekcje dróg moczowych?

Witam, od dłuższego czasu cierpię na nawracające zapalenie układu moczowego. Wszystkie badania wychodzą mi czyste, posiew bakteriologiczny, badanie ogólne moczu. Zwykle przechodzi po kuracji furaginą, ale po jakimś czasie powraca. Chciałabym się dowiedzieć czy przyczyną może być uprawianie seksu oralnego, gdy mój partner ma próchnicę na zębach?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Pytanie dotyczące operacji na stulejkę u 24-latka

Dzień dobry, Chciałbym spytać o operację na stulejkę. Niesamowicie się jej obawiam gdyż od urodzenia miałem problemy z układem moczowym. (Nefrektomia lewej nerki, liczne cewnikowania, zabiegi...). Po kolei- mając 12-13 lat dowiedziałem się dopiero, że mój penis "nie działa"... Dzień dobry, Chciałbym spytać o operację na stulejkę. Niesamowicie się jej obawiam gdyż od urodzenia miałem problemy z układem moczowym. (Nefrektomia lewej nerki, liczne cewnikowania, zabiegi...). Po kolei- mając 12-13 lat dowiedziałem się dopiero, że mój penis "nie działa" tak jak powinien- nie mogłem ani trochę obciągnąć napletka. Od lekarza dostałem maść (sterydową?), która rzekomo nie powinna pomóc bo i tak było już za późno (według tego lekarza, ale również "spróbować warto"). Chwilę jej używałem, poprawiło się. Udało się pierwszy raz obciągnąć napletek. W wieku 18 lat poszedłem do urologa dla dorosłych, który stwierdził, że nadal mam stulejkę. Minęło 4 lata, a ja nic z tym nie zrobiłem. Około rok temu byłem u urologa, który dał mi skierowanie do szpitala. Skierowanie z powodu braku czasu trafiło do szuflady, jednak cały czas mam je w głowie. Jeżeli chodzi o "sprawność" to nie obciągnę napletka w stanie całkowitego wzwodu, ale podczas kąpieli bez problemu. Od mniej więcej roku współżyję również z moją dziewczyną- penetracja zawsze w zabezpieczeniu, jednak jest to po prostu niewygodne. Seks oralny bez, jednak uważając na to, żeby nie zsunąć napletka zbyt bardzo- bo jak mówił lekarz- będę musiał szybko jechać do szpitala... Podczas penetracji prezerwatywa czasami się obsuwa, a ja nie mam jak jej naciągnąć, ponieważ obciągam wtedy jednocześnie penisa... Gdy prezerwatywa bardziej przylega do penisa to nie ma żadnego problemu. Jednak, seks dla mnie jest mało "czuły". Może to przez nadmierną masturbację, albo po prostu przez nie odsłonięcie żołędzia- seks jest przyjemny, ale nie jakoś nadzwyczajnie... Przechodząc w końcu do pytań. 1. Czy w moim przypadku konieczne jest obrzezanie? Czy również jakieś maści czy "zabiegi korekcyjne" są w stanie pomóc? 2. Jak wygląda proces gojenia się i czy lato jest dobrym pomysłem na operację? Czytałem, że tydzień odczuwa się dyskomfort, ale szwy ściągane są dopiero po miesiącu. Mam nadzieję, że po tym tygodniu mógłbym normalnie chodzić do pracy? (Praca przy biurku, programista) 3. Czy są powody do obaw? Operacja nie wydaje się być prostą, a przeżycia z dzieciństwa sprawiają, że boję się jej jak ognia... 4. Jak już wspomniałem- (bardzo) często się masturbuję. Dosłownie codziennie. Kilka razy. Operację planuję na połowę lipca stąd próbuję teraz trochę się od tego "uwolnić". Nie ukrywam, że wytrzymać miesiąc bez masturbacji będzie bardzo ciężkie, a wręcz niemożliwe. Czy jest więc możliwość, żebym mając szwy był w stanie jakoś sobie "ulżyć"? Nie mówię tutaj o seksie, a masturbacji. Czy jest to kategorycznie zabronione, a wzrost ciśnienia w prąciu mógłby pozrywać szwy? 5. Ostatnio zauważyłem dziwną zależność. Po masturbacji może to za dużo powiedziane, ale pluję krwią. Właściwie to po prostu widać ją w ślinie, którą wypluwam. Prawdopodobnie z dziąseł/ gardła. Rozumiem, że nie jest to normalne, ale czy mogę gdzieś się z tym udać? Coś z tym zrobić? Pozdrawiam i przepraszam za przydługą wiadomość. Proszę Was o pomoc drodzy specjaliści urolodzy, ponieważ chciałbym zasięgnąć opinii więcej niż jednego lekarza...
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Bartłomiej Grochot
Lek. Bartłomiej Grochot

od dłuższego czasu borykam się ze spadkiem libido

Witam, od dłuższego czasu borykam się ze spadkiem libido. Proces ten trwa około dwóch lat, a obecnie jestem na etapie, że seks może dla mnie nie istnieć. Mam narzeczonego, którego kocham i z którym dawniej było nam wspaniale. Teraz nie... Witam, od dłuższego czasu borykam się ze spadkiem libido. Proces ten trwa około dwóch lat, a obecnie jestem na etapie, że seks może dla mnie nie istnieć. Mam narzeczonego, którego kocham i z którym dawniej było nam wspaniale. Teraz nie mogę się przełamać. Dodatkowo dodam, że leczę się na niedoczynność tarczycy. Biorę eutyrox i jodid. Z czasem mój apetyt na zbliżenie spadał a obecnie ogranicza się do potrzeby czucia bliskości a nie cielesności. Myślę o umówieniu się na wizytę do seksuologa. Czy jednak mogłabym wykonać jakieś badania, które dadzą mi obraz co ze mną nie tak ?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska

Czy spóźniający się okres od 2 dni może symbolizować ciążę?

Uprawiałam seks ze swoim chłopakiem w 28 dzień cyklu (mój cykl trwa 30). Użyliśmy prezerwatywy, nic się nie stało. Prezerwatywa ani się nie zsunęła, ani nie pękła. Bardzo boję się czy jest w tej sytuacji możliwa wpadka, poniewac spóźnia mi się okres 2 dzień.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska

Dlaczego panis nie staje tak jak powinien?

Witam, od dwóch miesięcy jestem załamany.. Penis nie staje tak jak powinien, przy kontakcie z partnerką (chodzi o całowanie) penis staje. Czasami słabiej, a czasami mocniej. Podczas pierwszego razu(jej i mojego) ona doszła 3 razy a ja ani razu. Nie... Witam, od dwóch miesięcy jestem załamany.. Penis nie staje tak jak powinien, przy kontakcie z partnerką (chodzi o całowanie) penis staje. Czasami słabiej, a czasami mocniej. Podczas pierwszego razu(jej i mojego) ona doszła 3 razy a ja ani razu. Nie miałem pełnego wzwodu, przez około 20minut nie doszedłem. Po pęknietej gumce zrezygnowalismy na jakiś czas, teraz tylko seks oralny. Problem zaczyna się znowu, zrobię jej dobrze ale za to jej prędzej ręka odpadnie niż ja dojdę. Jestem już załamany, partnerka nawet mi już nie chce walić bo po co skoro nie dojdę.. Myślałem nad jakimiś tabletkami ale w wieku 18lat to za szybko.. Możliwe że to od masturbacji? (masturbuje się od około 2-3lat). Widzę że jest też coraz gorzej, nie chce nawet stawać tak jak powinien przy masturbacji. Dodam że myjemy się razem od czasu do czasu, czy w grę wchodzi też stres?
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski

Mam 28 lat i cierpię na lekkie skrzywienie boczne penisa

Witam. Mam 28 lat i cierpię na lekkie skrzywienie boczne penisa. Juz za nastolatka się z tym pogodziłem i nie sprawiało mi to jakiegoś większego problemu. Kilka miesięcy temu podczas seksu z kobietą w pozycji "ja jeźdźca" doszło do sytuacji,... Witam. Mam 28 lat i cierpię na lekkie skrzywienie boczne penisa. Juz za nastolatka się z tym pogodziłem i nie sprawiało mi to jakiegoś większego problemu. Kilka miesięcy temu podczas seksu z kobietą w pozycji "ja jeźdźca" doszło do sytuacji, że partnerka skoczyła na mojego penisa tak, że wyślizgnął się on z pochwy wygiął się do nienaturalnej pozycji. Poczułem ból ale nie tak wielki żeby mnie on specjalnie bardzo martwił, po chwili mogłem ponownie kontynuować stosunek. Na drugi dzień zauważyłem zasinienie na penisie które utrzymywało sie pare dni i lekki ból. Niestety nie poszedłem w tedy do lekarza bo sądziłem, że jest to coś w rodzaju siniaka. Po czasie zauważam, że mój penis uległ jeszcze większemu skrzywieniu. Przynajmniej tak mi się wydaje. Czy jest możlwe, że to wina tego incydentu? Co powienienem teraz zrobić? Czy jeżeli nie poddałem się leczeniu natychmiast po uszkodzeniu to czy istnieje możliwość leczenia teraz?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy te wszystkie sytuacje mogą mieć wpływ na zmniejszone zainteresowanie seksem?

Witam. Mam 25 lat, mąż 28. Czy przemęczenie pracą, stres, nadmiar obowiązków w tym finansowych (kredyt, opieka nad chorą i toksyczną matką (w tym pomoc finansowa jej)) może mieć wpływ na znacznie zmniejszone zainteresowanie seksem? Jesteśmy z mężem 7 lat... Witam. Mam 25 lat, mąż 28. Czy przemęczenie pracą, stres, nadmiar obowiązków w tym finansowych (kredyt, opieka nad chorą i toksyczną matką (w tym pomoc finansowa jej)) może mieć wpływ na znacznie zmniejszone zainteresowanie seksem? Jesteśmy z mężem 7 lat razem. Oboje jesteśmy swoimi pierwszymi partnerami seksualnymi. Przez pierwsze 3 lata mąż był aktywny seksualnie. Po tym czasie zmienił pracę na bardziej odpowiedzialną, lepiej płatną (stara się , w ciągu 3 lat awansował o 2 stanowiska) ale odtąd stracił zainteresowanie seksem, a ja odwrotnie, nabrałam większej ochoty na zbliżenia. Od 4 lat seks mamy średnio raz na tydzień. Bywają lepsze okresy np urlop, gdzie możemy kochać się codziennie, ale i gorsze gdy przerwa trwa nawet miesiąc. Do tego mąż ma kredyt na jedno mieszkanie a w tym roku staramy się o drugi kredyt na własne mieszkanie, dlatego zmiana Jego pracy jest niemożliwa.. Ma ciężką pracę zarówno fizycznie jak i umysłowo, pracuje po 10 godzin dziennie, czasem i weekendy. Mąż tłumaczy brak popędu właśnie przemęczeniem, potrzebą odpoczynku, stresem, tym, że nie potrafi skupić się na zbliżeniu. Czułości na co dzień okazuje mi bardzo dużo, spędza ze mną wolny czas więc nie czuję się zaniedbana jako tako. Bardziej brakuje mi typowych zbliżeń.. Nie mam w sobie odwagi by się na niego rzucać, a subtelne gesty zazwyczaj nie działają lub ich nie zauważa.. Co robić jeśli zmiana obecnego trybu życia nie jest możliwa? Staram się wspierać męża, ale czasem opadam z sił a sytuacja odbija się także na mojej samoocenie jak i poczuciu szczęścia..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy możliwe, że jestem w ciąży po stosunku poza dniami płodnymi?

Witam. Seks 8 czerwca( przedostatni dzień dni plodnych), a okres miał się zacząć w piątek. Seks oczywiście w prezerwatywie i wszystko było okej. Chłopak nie doszedł nawet i twierdził, że wszystko z nią było okej. Bardzo się boję, że jestem... Witam. Seks 8 czerwca( przedostatni dzień dni plodnych), a okres miał się zacząć w piątek. Seks oczywiście w prezerwatywie i wszystko było okej. Chłopak nie doszedł nawet i twierdził, że wszystko z nią było okej. Bardzo się boję, że jestem w ciąży. Wiem niestety, że kiedy uprawialiśmy seks 1 czerwca, ten doszedł, ale miał prezerwatywe I nie było wtedy dni plodnych.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska

Czy ten brak okresu może być oznaką zajścia w ciążę?

Witam. Uprawiałam seks 1 czerwca, a potem 8.. za każdym razem w prezerwatywie. Okres miałam mieć w piątek, ale się nie pojawił. Bardzo się boję, że mogłam zajść w ciążę. Sprawdzałam prezerwatywy, a mój chłopak twierdzi, że wszystko też było... Witam. Uprawiałam seks 1 czerwca, a potem 8.. za każdym razem w prezerwatywie. Okres miałam mieć w piątek, ale się nie pojawił. Bardzo się boję, że mogłam zajść w ciążę. Sprawdzałam prezerwatywy, a mój chłopak twierdzi, że wszystko też było w porządku. Dzisiaj zrobię test ciążowy, ale naprawdę nie wiem co robić, bardzo panikuje. Proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska
Dr n. med. Agnieszka Ledniowska

Jak leczyć grzybicę pochwy po anginie?

Witam. Mam 31 lat. W tym roku miałam już 3 amginy i zapalenie oskrzeli. Brałam zawsze antybiotyki. Niestety od przez ich stosowanie od roku nie mogę wyleczyć grzybicy pochwy. Co 2 miesiące robię wymaz mykologiczny i bakteriologiczny z... Witam. Mam 31 lat. W tym roku miałam już 3 amginy i zapalenie oskrzeli. Brałam zawsze antybiotyki. Niestety od przez ich stosowanie od roku nie mogę wyleczyć grzybicy pochwy. Co 2 miesiące robię wymaz mykologiczny i bakteriologiczny z antybiogramem. Leczona jestem wg tego co wyjdzie. Dodam że za każdym razem wychodzi wrażliwość na inne substancje. Niestety żadne z leków z grupy azoli nie pomogło. Nystatyna i natamycyna również. Brałam leki doustne, globulki, maści, kremy. Badania krwi i cukier w normie. Badania moczu i kału również ok. Jedyne co zostało z leków to amfoterycin b o którym nie ma zbyt wiele informacji a lekarze mówią że stosuje się to tylko w szpitalu. Jestem gotowa na pobyt w szpitalu byleby tylko grzybica ustapila ale lekarze nie chcą nawet o tym słyszeć. Co miesiąc wydaję ok 200 zł na leki plus co drugi miesiąc 70 zł na wymazy. Nie stać już mnie na to. Nikt nie chce mi pomóc. Co mam zrobić? Jeśli grzybica nie ustąpi o seksie w przyszłości mogę zapomnieć jak i o komforcie w życiu codziennym. Zaczynam mieć objawy depresji w związku z brakiem efektów leczenia i problemami finansowymi spowodowanymi wydatkami na leki i lekarzy. Nie wiem już co robić. Czemu leki nie działają skoro antybiogram pokazuje na co grzyb jest wrażliwy? To pytanie nurtuje i mnie i lekarzy. Proszę o jakieś wskazówki. Może ktoś z Państwa miał takie przypadki które udało się wyleczyć. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Co mogły znaczyć te objawy w trakcie stosunku?

Krew z odbytu Dzisiaj uprawiałam seks klasyczny z chłopakiem i niestety jego członek wylądował w moim odbycie . Szybko odskoczylam i zobaczyłam ze leci mi krew , zrobiło mi się słabo i miałam mroczki przed oczami . To było pare... Krew z odbytu Dzisiaj uprawiałam seks klasyczny z chłopakiem i niestety jego członek wylądował w moim odbycie . Szybko odskoczylam i zobaczyłam ze leci mi krew , zrobiło mi się słabo i miałam mroczki przed oczami . To było pare godzin temu i do tej pory siadanie i wstawanie sprawia ki problem , nie mogę się również załatwić . Co powinnam zrobić i co mogło mi się stać ???
odpowiada 1 ekspert:
 Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Paweł Żmuda-Trzebiatowski
Patronaty