Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Zaburzenia rozwoju: Pytania do specjalistów

Siniaki i brak apetytu u dziecka

Mój synek ma bóle brzuszka oraz siniaki bez powodu w ogóle nie ma apetytu martwię się, że może być na coś chory. Nie wiem jakie mam mu porobić badania, nasz pediatra nie jest kompetentny. Proszę o odpowiedź. Ania
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Czy gwałtowne ruchy głową u dziecka to oznaka choroby?

Moja 7 miesięczna córeczka, dotychczas rozwijająca się normalnie, nagle zaczęła rzucać główką w lewo i w prawo, robi to gdy siedzi mi na kolanach albo w bujaku. Czasem gdy daję jej butelkę. Zaczęło się to jakieś 2 tyg temu. Najpierw...

Moja 7 miesięczna córeczka, dotychczas rozwijająca się normalnie, nagle zaczęła rzucać główką w lewo i w prawo, robi to gdy siedzi mi na kolanach albo w bujaku. Czasem gdy daję jej butelkę. Zaczęło się to jakieś 2 tyg temu. Najpierw zaczęła kręcić główką w łóżeczku. Martwię się, czy nie jest to objawem jakiejś choroby? Jest bardzo żwawa, interesuję się wszystkim dookoła.

odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr Aleksandra Karmazyn
Dr Aleksandra Karmazyn

Zaburzenia emocjonalne oraz nieharmonijny rozwój intelektualny u dziecka

prosze mi wytłumaczyc co to znaczy u dziecka zaburzenia emocjonalne oraz nieharmonijny rozwój intelektualny
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Agresywne zachowania u dziecka i naśladowanie zwierząt

Witam! Mam 9-letniego syna. W szkole nie ma problemów z zachowaniem i z nauką. W domu dziecko z każdym dniem jest bardziej agresywne. Nie reaguje na moje polecenia, na pytania odpowiada po kilku powtórzeniach. Do tego dochodzą ataki szału. Syn...

Witam! Mam 9-letniego syna. W szkole nie ma problemów z zachowaniem i z nauką. W domu dziecko z każdym dniem jest bardziej agresywne. Nie reaguje na moje polecenia, na pytania odpowiada po kilku powtórzeniach. Do tego dochodzą ataki szału. Syn jest agresywny w stosunku do mnie (jestem rozwiedziona) i rodzeństwa. Atak ustępuje po rozładowaniu złości i przytuleniu. Samo przytulenie nie powoduje ustąpienia ataku. Często udaje zachowania zwierząt (wściekłość wilka, rozjuszonego byka, atak węża itp). Wcześniej zachowania zwierząt towarzyszyły tylko atakom, obecnie zdarza mu się naśladować zwierzęta w codziennych czynnościach (np. przy posiłku wdycha zapach potrawy jak pies). Do tego każde zwrócenie uwagi (np. poprawienie błędu przy odrabianiu zadania) powoduje, że syn się obraża. Wraca do odrabiania zadania po około 15 min. po wielkich namowach z mojej strony. Wielokrotnie rozmawiałam z synem na temat jego zachowań, obiecywał poprawę. Niestety z każdym dniem problem narasta, a ja przestaję mieć kontrolę nad jego zachowaniem. Proszę o pomoc i wskazanie drogi dotarcia do mojego dziecka.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Dlaczego dziecko nie rośnie?

Witam, mam problem z moim 20-miesiecznym synkiem. Waży 9 kg i w górę też nie rośnie. Ubranka kupuję na 86 cm :(. Do jakiego lekarza powinnam się udać, jakie badania zrobić? Dodam, iż urodził się z wagą 2650 g, a...

Witam, mam problem z moim 20-miesiecznym synkiem. Waży 9 kg i w górę też nie rośnie. Ubranka kupuję na 86 cm :(. Do jakiego lekarza powinnam się udać, jakie badania zrobić? Dodam, iż urodził się z wagą 2650 g, a jego długość wynosiła 51 cm. Jest dzieckiem bardzo żywym, mądrym, szybko się uczy, z apetytem nie ma problemu. Przechodził anemię, celiakię wykluczono. Bardzo proszę o jakąś podpowiedź, odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Całościowe zaburzenia rozwoju czy autyzm

Mój syn ma 2,5 roku, po parominutowej wizycie psychiatra oznajmił mi, że ma on całościowe zaburzenia rozwoju. Syn włączał i wyłączał wiatrak w gabinecie, a także nie reagował na swoje imię, poza tym czasami macha rączkami, gdy coś go ekscytuje,...

Mój syn ma 2,5 roku, po parominutowej wizycie psychiatra oznajmił mi, że ma on całościowe zaburzenia rozwoju. Syn włączał i wyłączał wiatrak w gabinecie, a także nie reagował na swoje imię, poza tym czasami macha rączkami, gdy coś go ekscytuje, kiwa się na boki, czasami chodzi na paluszkach, kręci się, biega w kółko. Mówi tak, że tylko ja go rozumiem, łączy słowa np. daj am, papa mama, naśladuje odgłosy zwierząt, rozróżnia zwierzęta, pokazuje paluszkiem co go ciekawi i sprawdza moją reakcje np. pokazuje kotka i czeka, aż powiem: tak to jest kotek. Uwielbia się przytulać do mnie i całować. Bawimy się w łaskotki, ja go łaskocze a on mnie. Pokazywał flagi na samochodach, a w domu przykładał swoją flagę do samochodzików. Daje pić swojemu misiowi, kładzie piłkę na nocniku i mówi sisi, przy tym przykładzie muszę powiedzieć, że w jeden dzień zrozumiał, że robi siku, niestety nie zawsze woła. Pokazuje na obrazku przedmioty, pokazuje oko, nos,ucho, gdy się uderzy to cmoka, że trzeba pocałować, podczas kąpieli, gdy zaleje mu oczy, to krzyczy oko. Na placu zabaw biega i wspina się na drabinki. Nie bawi się w piaskownicy, ale wchodzi do niej pokazuje na piasek i mówi baba, kontaktuje się raczej z dorosłymi rzuca do nich piłkę albo pokazuje swoje zabawki. Proszę mi powiedzieć czy lekarz miął racje i czy moje dziecko może być autystyczne?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Początki raczkowania u 10-miesięcznego dziecka

Moja córka ma prawie 10 miesięcy. Od ok miesiąca próbuje raczkować wygląda to tak przekręca się na brzuch , opiera na rączkach i unosi pupę,ale żeby pobujać się do raczkowania musi mieć jedną nogę podwiniętą pod tułów kiedy obie ustawi... Moja córka ma prawie 10 miesięcy. Od ok miesiąca próbuje raczkować wygląda to tak przekręca się na brzuch , opiera na rączkach i unosi pupę,ale żeby pobujać się do raczkowania musi mieć jedną nogę podwiniętą pod tułów kiedy obie ustawi równo rozjeżdzaja się jej w biodrach i klapie na brzuszek co ją bardzo denerwuje, umie pełzać,ale do tyłu podnosi się do siadania tylko z częsciowej pozycji do raczkowania, czy powinnam pójść do neurologa? Magda S.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karina Kachlicka
Lek. Karina Kachlicka

Ostry światłowstręt u dziecka

Witam moje dziecko ma prawie 4 lata cierpi na ostry światłowstret , zaburzenia równowagi ( idzie i się przewala , spada z krzesła ) , ma również zaburzenia osobowości i czeste histerie .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Katarzyna Garbacz

Opóźnienia psychoruchowe u 8-latki i brak diagnozy

D. dobry. Moja córka ma 8 lat i opuźn. psycho-ruch. Pomimo wielu badań (metabolicznych, genetycznych, rezonansu,usg itd.) do dziś NIE MAMY żadnej DIAGNOZY. Od urodzenia bardzo wiotka, 1-wsze kroki w 3-im roku, komunikacja pozawerbalna + kilka słów o zmiennej wymowie.... D. dobry. Moja córka ma 8 lat i opuźn. psycho-ruch. Pomimo wielu badań (metabolicznych, genetycznych, rezonansu,usg itd.) do dziś NIE MAMY żadnej DIAGNOZY. Od urodzenia bardzo wiotka, 1-wsze kroki w 3-im roku, komunikacja pozawerbalna + kilka słów o zmiennej wymowie. Odporność na ból. Niestand. używanie zabawek. Zainteresowanie elem. obrotowymi i pogłosami. Pogodna, Dowcipna i b. uparta. Rechab. od 1-go roku. OWI, IMID, CZD. Czy są w RP lekarze/ miejsca, w których nadal mogę szukać diagnozy?
odpowiada 6 ekspertów:
Mgr Monika Prus
Mgr Monika Prus
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko
Lek. Jerzy Bajko

Ocena rozwoju dziecka na tle innych dzieci

Mam 16-miesięcznego synka. Właśnie wróciłam z pobytu u znajomej, która to ma dwóch synów, jeden - 7 tygodni starszy od mojego dziecka, drugi ma 3 latka. Jestem ogromnie zaniepokojona zachowaniem syna. Oni wiecznie biegają, skaczą, krzyczą, szaleją, a mój syn...

Mam 16-miesięcznego synka. Właśnie wróciłam z pobytu u znajomej, która to ma dwóch synów, jeden - 7 tygodni starszy od mojego dziecka, drugi ma 3 latka. Jestem ogromnie zaniepokojona zachowaniem syna. Oni wiecznie biegają, skaczą, krzyczą, szaleją, a mój syn do wszystkiego podchodzi bardzo ostrożnie. Każdą nową zabawkę ogląda z rezerwą, nie jest taki spontaniczny jak tamte dzieci. Nadmienię, że mój syn nie ma praktycznie kontaktu z dziećmi, jest wychowywany w ciszy i spokoju. Widuje się tylko z dorosłymi. Przy tych dzieciach był bardzo wycofany i zagubiony. Cały czas przyglądał się im, ale tylko z moich kolan albo rąk. Gdy tylko zniknęłam mu z oczu - bardzo płakał. W chwili kiedy był już bardzo zmęczony, a te dzieci go osaczyły, robiły cacy-cacy, przybliżały bardzo blisko twarz do jego twarzy - on wpadł w histerię. Tamte dzieci są bardzo głośne, a mój syn nawet we własnym domu bawi się całkiem inaczej niż oni. Jestem przerażona tym co zobaczyłam - moje dziecko na ich tle jest bardzo spokojne. Dopiero miesiąc temu zaczął chodzić, więc nie potrafi jeszcze biegać, tak swobodnie się poruszać jak ci chłopcy. Bardzo się martwię zachowaniem mojego dziecka. Na co dzień to pogodny chłopiec, uśmiecha się bardzo często. Gdy go coś rozśmieszy śmieje się w głos. Nie unika patrzenia w oczy, przytula się bardzo często. Sam przychodzi i kładzie głowę na kolanach, by się z nim poprzytulać. Nie unika obecności dorosłych - wręcz przeciwnie, zawsze musi mieć mamę lub tatę w zasięgu wzroku. Gdy nie czuje się pewien w danej sytuacji - nie zejdzie z kolan. Natomiast zauważyłam problem z pokazywaniem paluszkiem czegokolwiek. Tzn. wszystkie rzeczy ma raczej dostępne, więc po prostu sobie sam bierze jak coś potrzebuje. Gdy pytam gdzie jest mamy nosek - raz pokaże, raz nie. W książeczce nie chce pokazywać zwierzątek/rzeczy, ale przyznam się, że ten temat troszkę zaniedbałam i nie ćwiczyłam z nim tego dostatecznie dużo razy. Czy to może być niepokojące, czy to kwestia mojego zaniedbania? Proszę o radę jak go prawidłowo stymulować w tej kwestii. Umie kosi-kosi, gdy np. w X-factor krzyczeli brawo-brawo to on bije brawo, robi pa pa, mówi tata papa jak tata wychodzi, mówi mama, tata, baba, nie. Cały dzień gada "po swojemu". Rozumie "chodź", "daj" - wtedy podaje przedmiot, który ma w rączce, "daj rączkę", gdy mówię jak Stasiowi śmierdzą nóżki to podstawia mi nogę pod nos, pokazuje jak śmierdzą skarpetki. Jeżeli chodzi o zabawy - najczęściej jeździ autkami, najlepiej trzema i puszcza je w różnych kierunkach, za chwilę dochodzi do nich na kolankach i puszcza dalej. Czasami kręci kółeczkami, ale trwa to krótko. Za chwilę mu się to nudzi i idzie do innej zabawki. W ogóle gdy bierze zabawkę do rączki, ogląda ją z każdej strony, przygląda się każdemu elementowi, wepchnie paluszek do każdej dziurki. Czasami mam wrażenie, że zastanawia się jak to jest zrobione :) Uwielbia wszelkie rzeczy elektroniczne, jak telefony, komputer itp. Gdy zabronię mu naciskać na klawiszach komputera wpada w histerię. Proszę o odpowiedź, z czego mogła wynikać taka reakcja synka wśród tych innych dzieci? Czy powinnam się martwić, że młodszy syn koleżanki (czyli ten 7 tyg. starszy od mojego dziecka) jest tak dobrze rozwinięty, biega, skacze, powtarza dokładnie wszystko po starszym bracie. Rozumie wszystko co się do niego mówi, wszystko pokaże... A to tylko 2 miesiące różnicy między nim a moim synem. Proszę tez czy zachowanie codzienne mojego syna, które opisałam odbiega od normy, czy nie ma jakiś niepokojących zachowań? Czy w tym wieku powinien już więcej?

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Co zrobić, jeśli 7-miesięczne dziecko nie podnosi główki?

Witam pisałam juz do Państwa.Martwi mnie ze córka ma 7 miesiecy(powinna miec 6 rodzona w 36 t.c. przez cc)i nie podnosi głowki lezac na plecach na brzuchu tez nie lubi lezec raz lezy a raz nie chce i placze.nie siedzi... Witam pisałam juz do Państwa.Martwi mnie ze córka ma 7 miesiecy(powinna miec 6 rodzona w 36 t.c. przez cc)i nie podnosi głowki lezac na plecach na brzuchu tez nie lubi lezec raz lezy a raz nie chce i placze.nie siedzi jeszcze posadzona leci do przodu i zaczela krzyzowac nozki.obraca sie z plecpw na brzuch tylko w prawo w lewo niekiedy sie jej uda ale widac ze wklada w lewo duzo wysilku.miala rehabilitacje metoda voyty ale p.neurolog stwierdzila ze ich wiecej nie potrzebuje,
odpowiada 2 ekspertów:
Dr n. med. Adrianna Wilczek
Dr n. med. Adrianna Wilczek
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Rozwój 15-miesięcznego dziecka

Witam,córka ma 15 msc.Wesoła.Reaguje na imię,naśladuje,wykonuje polecenia,k. wzrokowy super.Kiwa głową na NIE, mówi ze zrozumiałych: mama, tata, dada, papa, da (raczej bez zrozumienia, tak myślę) i "poswojemu". Wszystko rozumie.Jak coś jej się uda to sprawdza czy też to widziałam:)Je wszystko.Niepokoi... Witam,córka ma 15 msc.Wesoła.Reaguje na imię,naśladuje,wykonuje polecenia,k. wzrokowy super.Kiwa głową na NIE, mówi ze zrozumiałych: mama, tata, dada, papa, da (raczej bez zrozumienia, tak myślę) i "poswojemu". Wszystko rozumie.Jak coś jej się uda to sprawdza czy też to widziałam:)Je wszystko.Niepokoi mnie tylko to, że palca wskazującego używa do pokazania np. oka, czy nosa albo zwierzaka w ksiązce, ale jak coś chce np. zabawkę,która jest wysoko to wyciąga całą rekę- czy to niepokojące?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Danuta Michalczyk
Mgr Danuta Michalczyk

Dziecko 18-miesięczne nie reaguje na swoje imię

mam córeczke która mam 18 miesięcy niepokoi mnie to że zatko zwraca uwage na swoje imie i mało mówi lubi reklamy do jakiego specjalisty mam się udać z córeczką zeby ją zbadali
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agata Polańska-Krzos
Mgr Agata Polańska-Krzos
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Jak pomóc dziecku z wahaniami nastroju?

Dzień dobry, mam pytanie w sprawie mojej córki. Ma 5 lat. Od małego mała miała problemy. Urodziła się jako zdrowe dziecko z 10 pkt i poród naturalny. Gdy miała ok. 8 miesięcy, często budziła się z silnym, długotrwającym płaczem po...

Dzień dobry, mam pytanie w sprawie mojej córki. Ma 5 lat. Od małego mała miała problemy. Urodziła się jako zdrowe dziecko z 10 pkt i poród naturalny. Gdy miała ok. 8 miesięcy, często budziła się z silnym, długotrwającym płaczem po kilka razy w nocy. Miała problemy psychoruchowe z siadaniem oraz później z chodzeniem. Gdy miała 19 miesięcy, zaczęła chodzić. Córka zaczęła mówić pojedyncze wyrazy bardzo późno, często pokazywała tylko jednym palcem, o co jej chodzi. Problem z mową utrzymywał się dosyć długo, w tym czasie miała terapię logopedyczną. Miała 4,5 roku jak zaczęła mówić, mówiła pełnymi zdaniami. Psycholog zrobiła jej testy rozwojowe i na moje pytania, które mnie nurtowały, nie odpowiedziała, zamierzam się udać do innego specjalisty w tym miesiącu, ale wolałabym wiedzieć na co mam się nastawić. Testy oczywiście wyszły bardzo negatywnie. Była opóźniona z mową, a inteligencja w granicach dolnej normy. Problemy z postrzeganiem, porządkowaniem i motoryką szczególnie. Za to liczenie pojedyncze bardzo dobrze.

Córka poszła do przedszkola w tym czasie. W pierwszym roku uczęszczania miała poważne problemy z zaaklimatyzowaniem w grupie. Gdy ją zaprowadzałam bardzo protestowała, płakała, krzyczała, gdy po nią przychodziłam, działo się to samo, już z daleka słyszałam, że córka płacze. Wychowawca grupy stwierdziła, że córka w ogóle nie uczestniczy w zadaniach, zabawach, piosenkach itp. Nie chce się dołączać i jakby sama jest zamknięta w sobie. Do przedszkola poszła stricte na polecenie psychologa, który stwierdził, że lepiej będzie, jeśli będzie w grupie. Wtedy jej to pomoże i się zmieni. Nie stwierdziła zaburzeń jakichkolwiek, tylko na podstawie testu były te opóźnienia. W tym czasie w wieku 4 lat miała jeden epizod napadu padaczki, gdzie trzy razy kontrolne eeg głowy wyszło negatywnie. Problemy, które opisałam, utrzymują się do tej pory. Był okres, że córka się zachowywała lepiej i było jakby z nią lepiej, ale teraz znowu są takie objawy: z mojej obserwacji córka jest dzieckiem jakby smutnym, śmieje się tylko z pojedynczych określonych rzeczy, które lubi, tłumaczone jej zasady postępowania nie skutkują, nieustannie powtarza te same błędy, te same czynności, których nie wolno (np. dużo razy, gdy córka tnie nożyczkami, tnie ścinki na ziemię), gdy jej tłumaczę, że trzeba ciąć do pudełeczka czy wyrzucić je, zawsze robi tak samo. Nie wiem czy robi tak, bo jest niegrzeczna. Każde tłumaczenie jakby w ogóle do niej nie dociera, często zamyka się w sobie. Lubi przebywać ze sobą sama, jest bardzo wstydliwa i nieśmiała. Na wizytach u lekarza spuszcza zawsze głowę na dół, a dopiero jak jest ze mną sam na sam, mówi, że nie powiedziała np. do widzenia. Gdy uprze się na jakąś rzecz, musi ją wykonać, nieważne w jakich sytuacjach, czy jestem na zewnątrz czy w domu musi i nie pomagają tłumaczenia, że nie musi tej czynności wykonać teraz.

Jest bardzo płaczliwa, właściwie to jest już rutyna, wg mnie ma bardzo niedojrzałe reakcje. Ogólnie reaguje wrzaskiem lub krzykiem, gdy sobie z czymś nie radzi. Każde małe niepowodzenie, a mianowicie mam jeszcze syna i gdy np. proszę go, żeby mi coś podał, córka zaraz płacze, krzyczy i potrafi dość długo płakać i się gniewać o to, że ona mi czegoś nie przyniosła. Ma fobie na punkcie schodów od 2 roku życia, nie potrafi sama zejść lub się do nich zbliżyć, dopóki ktoś jej na nich nie postawi. To samo tyczy się psów. I największy problem w przedszkolu i w domu. Cokolwiek się do córki nie mówi, ona jakby tego nie słyszy, każde polecenie mówione przez wychowawce musi być powtórzone kilkanaście razy. Czy dotyczy ubierania się, czy innej prośby ten sam problem jest w domu. Czy córka jest wołana na obiad, czy jest prośba o ubieranie się itd. itp. zawsze trzeba kilka razy mówić, aż córka zareaguje. W obecnych miesiącach córka stała się bardzo agresywna i w dodatku bardzo się wyżywa na swoim bracie. W niektórych sytuacjach boję się, że może mu zrobić krzywdę. Jest bardzo przywiązana do rutyny, gdy się coś zmienia, ona tego nie lubi. Problem polega na tym, że córka została opisana przez lekarza jako normalne, zdrowe dziecko, w miarę inteligentne (w domu rozwiązuje niektóre zadania z przedszkola czy różne łamigłówki, wręcz perfekcyjnie, chociaż są różne rzeczy związane z motoryką, np. w których sobie w ogóle nie radzi). Zdaje się, że rozumie wszystkie normy i zasady, ale ma problemy z ich przestrzeganiem. Gdy byłam w przedszkolu na konsultacjach, rozmawiałam z panią, to córka stała najpierw pół godziny z grupą dzieci i bała się w ogóle odezwać i dosiąść (chodząc z tymi dziećmi do przedszkola już trzeci rok). Potem jak już usiadła w ławce, spuściła głowę na dół i siedziała w takiej pozycji sama, wyłączona.

Jest jedno dziecko, z którym się córka bawi i wręcz dominuje jako przywódca - jest to jej kuzynka, z którą się bawią od małego. Córka nie potrafi wymyślać żadnych zabaw i propozycji od siebie, trzeba ja zawsze ukierunkować i bawić się z nią prawie cały czas. Jest czasami sytuacja odwrotna, momentami wręcz krótkimi, że córka nagle staje się gadatliwa, dużo mówi, opowiada, a później trafnie postrzega różne sytuacje, wręcz ma super inteligentne odpowiedzi. Jest dzieckiem bardzo głośnym i bardzo nadpobudliwym, w tym bardzo nieśmiałym, a czasami wręcz czasami otępionym. Nie wiem, jak dokładniej to opisać. Bardzo proszę o sugestie. Nie wiem, jak sobie mam radzić z nią, co robić, żeby ona była uśmiechnięta i szczęśliwa, i żeby było w domu spokojniej. Często np. stoi i tupie nogą, ciągle nie reagując na prośbę, żeby przestała. Często zamyka się w pokoju i sama się tam bawi.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Jak pomóc dziecku, które nie jest akceptowane przez rówieśników?

Witam! Jestem mamą 12-latka. Mój syn ma problem z akceptacją ze strony rówieśników - chłopców. Jest chłopcem inteligentnym, osiągającym bardzo dobre wyniki w nauce. Chodzi do klasy 5 o profilu sportowym - w sporcie także osiąga sukcesy. Zawsze był i...

Witam! Jestem mamą 12-latka. Mój syn ma problem z akceptacją ze strony rówieśników - chłopców. Jest chłopcem inteligentnym, osiągającym bardzo dobre wyniki w nauce. Chodzi do klasy 5 o profilu sportowym - w sporcie także osiąga sukcesy. Zawsze był i jest dzieckiem łatwo nawiązującym kontakty. W swojej klasie jest na uboczu, szykanowany, przezywany i wyśmiewany przez kolegów wśród których istnieje trzon w postaci chłopca skupiającego wokół siebie inne dzieci, mającego olbrzymi wpływ na nie, który w sposób wybitny nie lubi mojego syna. Chłopiec ten jest dzieckiem trudnym. Od szkolnego pedagoga wiem, że jest po traumatycznych przeżyciach. Jednak nie usprawiedliwia to faktu, że potrafi przy kolegach powiedzieć mojemu synowi, że zadźga go nożem(!). Po tym incydencie byłam zmuszona do udania się do dyrektora szkoły. Efekt był taki, że wychowawca wraz z dyrektorem, po przesłuchaniu uczniów z tej klasy, sprawę zgłosili na policję. Ów chłopiec odbył rozmowę z policjantem. Sytuacja się jednak nie zmieniła.

Odbyłam wiele rozmów zarówno z wychowawcą, jak i pedagogiem i psychologiem szkolnym. Chciałam uzyskać informację odnośnie zachowań mojego syna wśród rówieśników. Znam moje dziecko doskonale, ale z perspektywy mamy. Trudno mi powiedzieć jak syn zachowuje się poza domem, wśród kolegów. Pani psycholog szkolna obserwował syna przez tydzień, zebrała wywiad wśród nauczycieli. Następnie przekazała mi, że syn jest bardzo zdolny, kulturalny, ambitny i za bardzo prawy w stosunku do rówieśników, ma swoje zdanie, którego się trzyma i wielokrotnie, mając w różnych kwestiach rację, staje sam względem całej klasy.

Problem nasz jest poważny i wzrasta z miesiąca na miesiąc. Syn nie ma kolegi, jest sam na przerwach, nawet gdy jest chory, nie ma chętnych do dania mu lekcji. Dużo z nim rozmawiamy, staramy się, żeby wiedział, że w nas, w domu ma oparcie. Stara się trzymać, ale boję się, że nadciągająca burza hormonów u nastolatka nie będzie naszym sprzymierzeńcem. Proszę o podpowiedź jak mam dalej postępować. Nie wiem, czy kolejne rozmowy z wychowawcą mają sens. Wychowawca jest bardzo sympatyczny, ma o moim synu bardzo dobre zdanie, ale odnoszę wrażenie, że nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Diagnoza opóźnionego rozwoju psychoruchowego a autyzm

Witam! Martwię się o mojego synka i to bardzo. W tej chwili ma 26 miesięcy. Dziecko w 6. miesiącu życia było zdiagnozowane, że ma opóźniony rozwój psychoruchowy, siadało w wieku 14m. chodziło w 18. miesiącu. Ruchowo na ten czas już...

Witam! Martwię się o mojego synka i to bardzo. W tej chwili ma 26 miesięcy. Dziecko w 6. miesiącu życia było zdiagnozowane, że ma opóźniony rozwój psychoruchowy, siadało w wieku 14m. chodziło w 18. miesiącu. Ruchowo na ten czas już nadrobiło zaległości. Pojawił się problem innej sfery. W 23 miesiącu życia pojawiły się u dziecka stany napadowe polegające na nagłych płaczach, wykrzywianiach ciałem. Podejrzewałam padaczkę, gdyż ten zaobserwowałam wyłączenia się polegające na zapatrzeniach. Byłam w Klinice neurologii, robiono dziecku EEG, zapis wyszedł dobry. Dziecko przy badaniu jest krzykliwe, nie mówiąc o pobieraniu krwi i zakładaniu kabelków w trakcie badania EEG, badanie było nocne, bo w ciągu dnia nie udawało się zrobić. Lekarze podejrzewali choroby genetyczne: mulopoliszcharydozę oraz złamany chromosom X, badania wyszły w porządku, aminokwasy też, cytomegalia i toksoplazmoza też. Na końcu zrobiono rezonans magnetyczny, który też wykluczył nieprawidłowości. Normalnie powinnam się cieszyć, że wszystkie badania są w porządku, ale się martwię, bo dziecko jak wyżej wspomniałam ma 2 lata i 2 miesiące a jest na etapie gaworzenia, nie wskaże nic palcem, ciągnie mnie za rękę, gdyż coś chce, książeczki ogląda chaotycznie, gryzie wszystko co do rączki weźmie, gryzie ubrania, osoby z nim się bawiące ciągnie za włosy, bije po twarzy, drapie, jak chodzi to czasem zauważam, że dziwnie trzyma głowę w bok i wystawia język, nie daje się ubrać, boi się usiąść w wannie do kąpieli, chociaż teraz się nawet kąpie, chociaż 2 miesiące temu i z tym był problem, były krzyki i płacze. Kiedyś siadał ładnie na nocnik, wiedział do czego służy, zawsze w nocniczku coś zrobił, znał przeznaczenie, teraz nie usiądzie. Mam wrażenie, że mimo opóźnionego rozwoju więcej chciało mu się uczyć, na czas obecny cokolwiek, co mu pokażę do zabawy, to się złości, rzuca zabawkami, woli otwierać szafy opróżniając ich zawartość, mam wrażenie, że cieszy się, gdy zrobi coś źle, wszystko strąca, szybko się nudzi jedną rzeczą, cały czas musi mieć coś nowego. Niby utrzymuje kontakt wzrokowy, rozumie co się do niego mówi, ale z wykonaniem polecenia już gorzej, w tym wieku nie mówi mama, tata, czasem baba, osoby i przedmioty wskaże oczkami, nie rączką, nie paluszkiem. Dużo by pisać, jak się na co dzień obserwuje różne nastroje u dziecka. Zażywa w tej chwili hydroxyzynę i może jest przez to o tyle lepiej, że sypia dobrze, chociaż z tym akurat od urodzenia kłopotów nie było. Mam pytanie, czy to może być autyzm, czy inne podłoże psychiczne, dziecko się boi nowych miejsc, aczkolwiek szybko się do nich przyucza, nie daje się obcym zbadać, nawet zmierzenie gorączki jest problemem, bo płacze i krzyczy. Nie wiem, co robić, martwią mnie te zaburzenia zachowania i etap gaworzenia. Proszę o odpowiedź. Z poważaniem, Beata Magiera

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Mój starszy brat mnie bije

Witam, mam 14 lat. Mam brata, który jest o 7 lat ode mnie starszy. Chodzę do dwóch szkół, więc przeważnie wracam do domu ok. godziny 18. Moi rodzice przez większość czasu pracują, więc nie widuję się z nimi zbyt często....

Witam, mam 14 lat. Mam brata, który jest o 7 lat ode mnie starszy. Chodzę do dwóch szkół, więc przeważnie wracam do domu ok. godziny 18. Moi rodzice przez większość czasu pracują, więc nie widuję się z nimi zbyt często. Niestety mój brat jest. Od kilku lat wyzywa mnie, że jestem śmieciem, grubasem i nieukiem, kiedy przechodzi obok mnie zaczepia mnie i prowokuje, a potem bije mnie z całej siły. Wczoraj uderzył mnie w głowę, że zrobiło mi się jasno i zakręciło, dzisiaj mnie strasznie boli. Ale on sobie z tego nic nie robi, przed chwilą zagroził mi, że jeszcze jakieś pół roku i będę dopiero dostawała z całej siły. Strasznie się tego boję. Kiedy przychodzi z pracy zły, najczęściej w weekendy, wyżywa się na mnie i nie rozumie, że mnie to boli, a jego to po prostu śmieszy. Nie wiem co robić, boję się, że za ten okres czasu on może zrobić mi coś poważnego w głowę... Moja mama i tato nie reagują, bo on się zawsze wypiera, a kiedy pokazuje im siniaki na rękach mówią mu, że tak nie można i idą...

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Opóźnienie w rozwoju u 4-latka

Mój bratanek niedługo kończy 4 lata. Nie mówi. Chodzi na zajęcia do logopedy. Badanie słuchu wykazało że słyszy. Jednak ciężko jest do niego dotrzeć. Wymusza wszystko krzykiem. Książki przegląda bardzo chaotycznie Lubi kontakt z dziećmi, tańczy przy muzyce, chce żeby... Mój bratanek niedługo kończy 4 lata. Nie mówi. Chodzi na zajęcia do logopedy. Badanie słuchu wykazało że słyszy. Jednak ciężko jest do niego dotrzeć. Wymusza wszystko krzykiem. Książki przegląda bardzo chaotycznie Lubi kontakt z dziećmi, tańczy przy muzyce, chce żeby mu śpiewać. Strasznie się ślini. Dalej także chodzi w pieluszkach, nie pokazuje że chce mu się siku i niechętnie siada na nocnik. Boje się że jest opóźniony w rozwoju. Fizycznie jest dobrze zbudowany wysoki oraz silny.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Danuta Michalczyk
Mgr Danuta Michalczyk

Podejrzenie autyzmu u 15-miesięcznego dziecka

Witam, jestem mamą 15 miesięcznego chłopca. Obecnie nie chodzi samodzielnie (jedynie za rączki).Niepokoją mnie takie objawy jak: nierozumienie poleceń, niechęć przy braniu jego rączki, przytulanie tylko kiedy on ma na to ochotę, czasami reaguje na imię, nie chce naśladować czynności,... Witam, jestem mamą 15 miesięcznego chłopca. Obecnie nie chodzi samodzielnie (jedynie za rączki).Niepokoją mnie takie objawy jak: nierozumienie poleceń, niechęć przy braniu jego rączki, przytulanie tylko kiedy on ma na to ochotę, czasami reaguje na imię, nie chce naśladować czynności, nie zawsze wie kto to mama i tata, rozumie niewiele poleceń. Mówi - am, mama, tata, brum, mu, jada wszystkie pokarmy stałe, lubi zabawy w a kuku, chowanego (sam się chowa) Czy to na autyzm czy może zab.SI. Mama Pat
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Anna Tońska-Szyfelbein
Mgr Beata Szymik
Mgr Beata Szymik
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Dlaczego moje dziecko powtarza czynności?

Mój 7-letni syn wielokrotnie powtarza zwykłe czynności: ma potrzebę i wielokrotnie nie potrafi się opanować przed dotykaniem przedmiotów i osób; często są to przedmioty o intrygującej fakturze, np. skórzana/włochata czapka, jak również pomarszczona dłoń starszej osoby; gładkie przedmioty - najczęściej...

Mój 7-letni syn wielokrotnie powtarza zwykłe czynności: ma potrzebę i wielokrotnie nie potrafi się opanować przed dotykaniem przedmiotów i osób; często są to przedmioty o intrygującej fakturze, np. skórzana/włochata czapka, jak również pomarszczona dłoń starszej osoby; gładkie przedmioty - najczęściej dotyka łokciem, przedramieniem, muska zewnętrzną częścią dłoni (być może wydaje mu się, że w ten sposób robi to ukradkiem) - ukradkiem, często łokciem dotyka intrygujących go przedmiotów nawet u obcych osób, co często powoduje ich /nasze zażenowanie - zachowania nasilają się w sytuacjach stresowych. Sytuacje mocno się nasiliły ostatnio i strasznie nas martwi to razem z żoną.    

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Patronaty