Agresja żony wobec dzieci

Dziendobry, Wydaje mi sie, ze moja zona krzywdzi moje dzieci!Co mam na mysli, kilku krotnie a nawet moza by powiedziecze czesto widzialem jak zona bije dzieci po twarzy.Z naszym pierwszym synem to bylo jak mial ok.1,5 roku. ja sam jestem pracocholikiem wiec nie ma mnie w domu,ale jak jestem widze jak ona je szarpie,nie daje skonczyc zdania starszemu synowi. Z mlodszym jest jeszcze gorzej na kazde slowo"nie rob", "nie dotykaj"i.t.d. reaguje placzem...nie wiem co mam robic. Daniel
MĘŻCZYZNA, 28 LAT ponad rok temu
Mgr Monika Wysota
Mgr Monika Wysota Psycholog, Kalisz
48 poziom zaufania

Szanowny Panie, opisuje Pan bardzo trudny i zarazem delikatny problem. Jeśli Pana żona bije dzieci po twarzy to myślę, że możemy mówić o przemocy wobec nich a za to prawnie przewidziane są odpowiednie konsekwencje. Bardzo często z przemocą wygląda to tak, że zaczyna się od jednego szturchnięcia bądź klapsa od czasu do czasu a z czasem zamienia się to w codzienne szarpanie i bicie. Zatem warto reagować szybko. Przede wszystkim powinien Pan porozmawiać z żoną o tym, co Pan zauważył. Warto, żeby podczas tej rozmowy zaznaczył Pan swoją troskę o dzieci jak i o żonę oraz podkreślił, że zachowanie żony to przestępstwo. Może uda się Panu nakłonić małżonkę do wizyty u psychologa. Warto, aby żona skorzystała z profesjonalnej pomocy. Skłonność do zachowań przemocowych nie bierze się z niczego, zatem trzeba odkryć i przepracować ich przyczyny. Pozdrawiam,
Monika Wysota

Mgr Małgorzata Mont
Mgr Małgorzata Mont Psychoterapeuta, Gdańsk
32 poziom zaufania

Dzień dobry, Z Pana opisu wynika, że żona stosuje przemoc wobec dzieci. Może wynika to z tego, że jest przemęczona- Pana nie ma w domu więc pewnie często sama boryka się z trudnościami, Może też być tak, że potrzeba Wam obojgu trochę wskazówek na temat wychowania. Rodzice często czują się bezsilni i nie ma w tym nic dziwnego- nikt nie uczył nas wychowywać dzieci. Bardzo polecam zajęcia dla rodziców "Szkoła dla Rodziców" - sama je prowadzę i rodzice chwalą je sobie. W wielu miastach prowadzi się takie zajęcia, warto poszukać w Internecie. Jeżeli nie znajdziecie, polecam książkę Mazlish, Faber: "Jak mówić, żeby dzieci słuchały, jak słuchać, żeby dzieci mówiły" .Nie wystarczy przeczytać, trzeba ćwiczyć konkretne zwroty i zachowania- naprawdę działa! Życzę wytrwałości i sukcesów wychowawczych. Serdecznie pozdrawiam Pana i żonę.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty