Czy jedna sesja może zniszczyć całą relację terapeutyczną?

Czy jedna sesja może rozwalić całą relację terapeutyczną,którą się dosc długo budowało. Miałyśmy bardzo dobry kontakt, ufałam. A teraz się panicznie boję Jej. Miał na to wpływ poruszony temat. Myslę o przerwie w terapii, ale czy to dobry pomysł?
KOBIETA, 31 LAT ponad rok temu
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski Psychologia, Białystok
80 poziom zaufania

Dzień dobry.

Proszę się nie obawiać. O Pani odczuciach należy podzielić się z terapeutką. Poczucie "rozwalenia" relacji terapeutycznej jest typowe, a można nawet powiedzieć, że wręcz konieczne w procesie terapii. Przerwanie terapii w takim momencie jest bardzo złym pomysłem.

Pozdrawiam i powodzenia.

Mgr Monika Wysota
Mgr Monika Wysota Psycholog, Kalisz
48 poziom zaufania

Szanowna Pani, przerwa w terapii, moim zdaniem, to nie jest dobry pomysł. Najlepiej będzie jeśli opowie Pani o swoich obawach związanych z terapeutką na kolejnej sesji. Warto omówić te obawy, jak i inne emocje związane z osobą terapeutki, gdyż mogą one wnieść dużo nowego i ważnego do procesu terapeutycznego. Pozdrawiam, Monika Wysota

Mgr Agnieszka Glica
Mgr Agnieszka Glica Psycholog, Katowice
55 poziom zaufania

Witam, niekiedy jest tak, że jak klient powie coś ważnego dla siebie, dotknie trudnego tematu, a terapeuta zareaguje "jakoś" i po stronie klienta pojawia się złość, niechęć lub lęk. Innym razem klient jest przerażony tym co mówi i odkrywa. Jednak najważniejsze jest o tym rozmawiać na sesji, nie przerywać terapii lecz kontynuować temat na tyle na ile ma Pani potrzebę i aby nie wracał on do Pani w postaci monologu wewnętrznego (bo to sygnał, że nie wszystko zostało powiedziane). Doszła Pani do ważnego momentu i wszystko co Pani teraz zrobi, jest dla Pani rozwoju, gdyż zyska Pani doświadczenie przekraczania swojego lęku i prowadzania trudnej rozmowy. W terapii często pojawiają się bardzo silne emocje i zatrzymywanie się na nich jest leczące. Powodznia

Mgr Jacek Sochacki
Mgr Jacek Sochacki Psycholog, Białystok
51 poziom zaufania

Witam... w Pani liście odnalazłem niepewność czy wręcz lęk, a przecież, przez długi czas obie Panie (zarówno Pani, jak i terapeutka) budowałyście wzajemne zaufanie, bliskość i zrozumienie. Z treści Pani listu, wynika, że elementem zakłócającym okazał się temat rozmowy i że rozważa Pani zerwanie kontaktu. Przecież, chyba, może Pani powiedzieć terapeutce, że poruszony temat, jest dla Pani,chwilowo za trudny, że to jeszcze nie ten moment ? Może Pani przecież wyjść ze spotkania, niczego nie tłumacząc kiedy Pani zechce. Nie ma więc podstaw do obaw, a szkoda wysiłku, który Pani już w tę znajomość zainwestowała. Proszę zaryzykować.i szczerze porozmawiać o Pani odczuciach. Terapeuci to najbardziej lubią (wiem z własnego doświadczenia) nawet jeżeli dotyczy to trudnych, przeżywanych w związku z nimi uczuć.Lubią, gdy ludzie szczerze ze sobą rozmawiają - takie to "stworki". Proszę więc śmiało. bez obaw. Ciekawy jestem zakończenia. Pozdrawiam.

Mgr Agnieszka Pośpiech
Mgr Agnieszka Pośpiech Psycholog, Gdańsk
10 poziom zaufania

Witam,
Jeśli sama Pani czuje, że kontakt był bardzo dobry a problem pojawił się po konkretnej sytuacji warto poczekać co dalej się będzie działo. Najważniejsze, żeby porozmawiać z terapeuta o Pani uczuciach. To na pewno pomoże, a nie zaprzepaści pracy. Terapia między innymi dlatego leczy, że można w bezpiecznych warunkach porozmawiać o wszystkim. Myślę, że to ważny temat został poruszony, może nie jest Pani jeszcze gotowa na niego.
Powodzenia.

Mgr Violetta Ruksza
Mgr Violetta Ruksza Psycholog, Gdańsk
80 poziom zaufania

jest tu za malo danych w opisie.... zadna sesja nie powinna popsuc relacji terap. normalne jest, ze klienci przezywaja mnostwo roznych emocji... w tej sytuacji TEN KONKRETNY "PANICZNY LĘK" powinien byc tematem nastepnej sesji... powodzenia.pozdrawiam serdecznie, Violetta Ruksza

Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid Psycholog, Gdańsk
66 poziom zaufania

Witam, Pani reakcja lękowa związana z tematem rozmowy świadczy o tym,że poruszono sprawę, która może mieć istotne znaczenie dla zrozumienia Pani problemow i skutecznej pomocy. Proszę na kolejnym spotkaniu z terapeutką powiedzieć otwarcie o swoich uczuciach oraz wspólnie przeanalizować co jest, lub było ich powodem. Z takiej analizy może wyniknąć bardzo wiele ciekawych dla Pani rzeczy to raz a dwa otwarte mówienie o uczuciach stanowi podstawę dobrego kontaktu i jest niezbędne w psychoterapii.
pozdrawiam i życzę odwagi.

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty