Dlaczego nie mogę przestać myśleć o poronieniu?

Dwa lata temu poronilam w 9 tyg.Mialam juz dziecko dlatego chyba miare dobrze sobie poradzilam. Pozniej urodzilam kolejne i wlasnie teraz po tamim czasie zaczelam przezywac te poronienie. Patrze na moje mlodsze dziecko i zastanawiam sie jakie by bylo te ktore sie nie urodzilo, ze mialoby juz 2 latka itp. Siedze i placze i mysle.... czy to jest normalne?
KOBIETA, 32 LAT ponad rok temu
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka Psycholog, Wrocław
71 poziom zaufania

Dzień dobry,
Podejrzewam, że nie przeżyła Pani do końca żałoby po poronieniu i to jest przyczyna Pani obecnych trudności. Nieprzeżyta żałoba może trwać latami i stanowić podłoże depresji z czego osoba cierpiąca może nie zdawać sobie sprawy. Strata dziecka nawet jeszcze nienarodzonego to bardzo trudne doświadczenie dla prawie każdej kobiety i to normalne, że po takiej utracie przeżywa się żałobę. Doradzałabym Pani wizyty wspierające u psychologa psychoterapeuty, który pomógłby Pani przeżyć stratę do końca i domknąć ten trudny rozdział życia. Ciekawi mnie to, czy ma Pani wsparcie partnera oraz to jak on zareagował wówczas na stratę dziecka. Sądzę, że być może warto szukać w nim wsparcia i porozmawiać z nim o swoich trudnych emocjach. Polecam Pani ćwiczenie polegające na napisaniu listu do swojego zmarłego dziecka i spaleniu go po to by domknąć trudność na poziomie symbolicznym. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i przy wsparciu specjalisty uda się Pani powrócić do stanu równowagi.
Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Kulczycka
http://psychologkulczycka.pl/

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty