Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Neurologia: Pytania do specjalistów

Autoagresja u 13-miesięcznego dziecka?

Witam, mój Syn ma 13 miesięcy. Dziś byliśmy na szczepieniu i zapytałam Panią Doktor o pewną niepokojącą mnie rzecz. Mianowicie mój syn ma ataki... czasem jest zły i ściska piąstki, tak, że rączki Mu się trzęsą, albo wali mocno...

Witam, mój Syn ma 13 miesięcy. Dziś byliśmy na szczepieniu i zapytałam Panią Doktor o pewną niepokojącą mnie rzecz. Mianowicie mój syn ma ataki... czasem jest zły i ściska piąstki, tak, że rączki Mu się trzęsą, albo wali mocno w szafkę lub podłogę. Czasem jest spokojny, siedzi na podłodze, patrzy na mnie i uderza lżej tyłem głosy w ścianę lub szafkę. Sprawdza moją reakcję?? Nie wiem. Zabawek kolegom nie wyrywa, owszem jak ktoś się czymś bawi, to się ciekawi zabawką, ale na siłę nie zabiera, jak jest ze mną i się bawi, to potrafi rzucać wszystkimi ciężkimi zabawkami. Dodam, że od urodzenia był bardzo głośnym dzieckiem, dużo płakał - wymagał dużo uwagi. Śpi odkąd skończył 2,5 miesiąca całe noce.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Plamka w oku

Witam serdecznie mam 22 lata i od pół roku coś się z moim zdrowiem zmieniło a mianowicie jeśli patrzę na jakieś światło to widzę w lewym oku plamki czarne w ciemnych pomieszczeniach tego nie zbytnio nie widać ale mam tez... Witam serdecznie mam 22 lata i od pół roku coś się z moim zdrowiem zmieniło a mianowicie jeśli patrzę na jakieś światło to widzę w lewym oku plamki czarne w ciemnych pomieszczeniach tego nie zbytnio nie widać ale mam tez problem ponieważ kreci mi sie lekko w głowie czasami trzęsą mi sie ręce byłem u lekarza i wszystko jest oki robiłem wszystkie badania krwi i moczu i wyszło oki nosze okulary + 7,0 dioptrii na obydwa oczy zmieniłem nowe okulary i jest tak samo. Byłem jeszcze raz u okulistki i jej powiedziałem o tych plamkach to mi zakropliła oczy i nic nie widziała żadnych plamek powiedziała ze tak może być od zmęczenia ale przez miesiąc nic nie robiłem tylko sie obijałem i było tak samo nie wiem może to sie dzieje na tle nerwowym?? Bardzo proszę o jakąś poradę będę wdzięczny
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
odpowiada 2 ekspertów:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Apatia, brak chęci do życia - co się ze mną dzieje?

Mam 24 lata, jestem mężczyzną, mieszkam sam, mam nie najgorsza pracę. Spokojnie utrzymuję się na, powiedzmy, przyzwoitym poziomie. Jestem od dwóch lat w stałym związku, bardzo kocham swoją dziewczynę, ale o tym później. Od pewnego czasu tj. około 1,5 roku...

Mam 24 lata, jestem mężczyzną, mieszkam sam, mam nie najgorsza pracę. Spokojnie utrzymuję się na, powiedzmy, przyzwoitym poziomie. Jestem od dwóch lat w stałym związku, bardzo kocham swoją dziewczynę, ale o tym później. Od pewnego czasu tj. około 1,5 roku popadam w stany ogólnej apatii, braku chęci oraz sił do czegokolwiek, Muszę tutaj nadmienić, że wiążę się to z narastającym niezadowoleniem i nieakceptowaniem rzeczywistości otaczającej mnie, negacją prawie wszystkiego (pracy, warunków, swojej postawy - min. pisanie licencjatu 2 lata, widoku z okna itd). Zrzucałem to na lenistwo, ale to chyba nie to - myślę, że to efekt, a nie przyczyna. Takie stany, uczucia, gromadzą się przez ten czas, atakują falami, nie towarzyszą przez cały czas, niestety każda fala wydaje się być intensywniejsza od poprzedniej. W czasie takiego "ataku" zapadam się w siebie odczuwam nieskończoną pustkę, wewnątrz i na zewnątrz, napady takie przytrafiają mi się głównie kiedy jestem sam. Zauważyłem spory spadek swojej aktywności w kontaktach towarzyskich, wiem, że gdybym spotkał się z kimś będąc w nie najlepszej formie byłoby mi lepiej, ale nie chcę tego, paradoksalnie nie chcę tego, co polepszyłoby moje samopoczucie. Takie depresyjne stany są przerywane stanami wręcz euforycznymi - naglę widzę parę różnych dróg dla siebie na przyszłość, różne alternatywy, które miałyby dać mi to, czego pragnę, bycie szczęśliwym, ale nie jest to konkretne - po chwili to mija i mówię sobie, że to na pewno się nie uda, wtedy ponownie "zapadam się w siebie". Ogólnie, chciałbym zmienić swoje życie, neguję większość jego aspektów, ale nie robię zupełnie nic żeby przejść do działania. Dziś, gdy miałem taki stan, pomyślałem sobie, że mogą być to początki choroby ( miewałem już takie myśli wcześniej) więc postanowiłem napisać. Wracając do tematu związku, też trochę pokrzywiona sytuacja z mojej strony. Określiłbym to delikatną obsesją na jej punkcie. Gdy jesteśmy razem z reguły jest świetnie, kiedy kontaktujemy się na odległość często ponosi mnie złość, bywam nie przyjemny, właściwie bez powodu. Jakbym wymagał skupienia uwagi na sobie tylko i wyłącznie. Bywa, że pragnę kontroli, to silniejsze ode mnie. Jestem osobą nerwową, ale często tłamszę takie uczucia jak nerwy czy stres w sobie. W ostatnim okresie nasiliły się nieznacznie uczucia bezcelowości jak i bezsilności, wydaje mi się, że moja sfera emocjonalna jest coraz bardzie wypaczona, silne emocje negatywne (złość, stres, frustracja), na przemian z stanami wręcz euforycznymi, plus apatia, obojętność, wszystko na przemian. Wystarczy już tego, i tak nie opisałem dokładnie tego co odczuwam i pewnie nie odpowiednio rozłożyłem akcenty, liczę na jakiś komentarz.

odpowiada 2 ekspertów:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Drgawki w czasie gorączki

Mój synek miał drgawki podczas temperatury i dostał bezdechów w szpitalu wykonali badanie eeg i stwierdzono zmiany zlokalizowane czołowo-skroniowe. Proszę mi napisać, co to znaczy i jakie są skutki tych zmian synek ma 4 latka
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Neurologia Drgawki

Budzenie się w nocy i problem z zaśnięciem - jak sobie z tym poradzić?

Witam. Mam 33 lata. Od 11 lat (po porodzie) choruję na epilepsję. Od ok. 4 miesięcy mam problem ze snem. Zasypiam bez problemu, lecz ok. 3 w nocy budzę się i już nie ma mowy o śnie. Nawet mogę...

Witam. Mam 33 lata. Od 11 lat (po porodzie) choruję na epilepsję. Od ok. 4 miesięcy mam problem ze snem. Zasypiam bez problemu, lecz ok. 3 w nocy budzę się i już nie ma mowy o śnie. Nawet mogę tak leżeć 4 godziny, a i tak nie zasnę. Co może być przyczyną i jak poprawić ten stan?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy tracę siły do życia, bo przyjaciółka próbuje mi je zrujnować?

Tabletki na uspokojenie już nie działają, dlatego też kieruję się o pomoc do psychologa. Mam 17 lat. Niby prowadzę normalny tryb życia, rodzina, chłopak, do którego ostatnio wróciłam po chwilach słabości, jednak nic mnie nie cieszy, odczuwam brak miłości ze...

Tabletki na uspokojenie już nie działają, dlatego też kieruję się o pomoc do psychologa. Mam 17 lat. Niby prowadzę normalny tryb życia, rodzina, chłopak, do którego ostatnio wróciłam po chwilach słabości, jednak nic mnie nie cieszy, odczuwam brak miłości ze strony chłopaka, brak zrozumienia ze strony rodziny. Uważam, że nic mi w życiu nie wyszło. Straciłam przyjaciółkę, która teraz wymyśla różne rzeczy na temat mojego chłopaka bym tylko nie była szczęśliwa. To wszystko ma na mnie ogromny wpływ, działa na mnie tak przytłaczająco, tabletki już nie pomagają, do psychologa udać się nie mogę, gdyż nie mam na to pieniędzy, a także czuję wstyd. Być może jest to sprawa banalna, lecz ma na mnie ogromny wpływ.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Ośmiolatek z ADD?

Witam. Mój drugoklasista ma problem. Zaburzenia uwagi. Jego samoocena jest fatalna, słyszał w szkole od kolegi, że jest najgorszy i tak o sobie myśli. Syn ma ogromne problemy z koncentracją uwagi, co rzutuje na wyniki w nauce, przy tym b....

Witam. Mój drugoklasista ma problem. Zaburzenia uwagi. Jego samoocena jest fatalna, słyszał w szkole od kolegi, że jest najgorszy i tak o sobie myśli. Syn ma ogromne problemy z koncentracją uwagi, co rzutuje na wyniki w nauce, przy tym b. wolne tempo pracy. Zanim wyjmie pióro dzieci kończą pierwsze ćwiczenie. Pani go przywołuje, ale widzę, że zaczyna tracić cierpliwość i na niego pokrzykuje. Sama o tym mówi. Przy odrabianiu lekcji w domu, podobnie jak w szkole często ucieka myślami, nawet w trakcie pisania wyrazu w połowie "zawiesza się". Patrzy na mnie i nie słyszy, mówię do niego kilkakrotnie i w końcu doczekam się : "A!!". Nie wiem, czy jest nad ruchliwy, ponieważ są dni, kiedy lekcje odrabia spokojnie (fizycznie), a są takie, kiedy ręce błądzą szukając zajęcia, a nogi majdają pod stołem lub kręci się na krześle. Nie jest dyslektykiem, choć raczej będzie dysortografem.

Jest dzieckiem spokojnym, grzecznym, kulturalnym, unika dzieci głośnych, przebojowych, jest wrażliwy i niestety ma bujną wyobraźnię (smucił się pół dnia w szkole, bo słyszał samochód na sygnale i stwierdził, że to karetka jedzie po mnie, bo mnie samochód potrącił), nie jest pogodny i radosny. Niestety. Najświeższa opinia z poradni jest z grudnia. Jasno nie powiedziano mi, że syn ma ADD, choć taka sugestia padła. Właściwie żadnej konkretnej porady nie otrzymałam. Przykro mi, ale mam fatalną opinię na temat państwowej PPP. Myślałam, że dostanę jasne i konkretne wskazówki jakie ćwiczenia z synem robić, bo, że puzzle, planszówki wiem sama. Działam bezładnie, podsuwam dziecku różne ćwiczenia, które kupuję na "czuja", korzystamy z puusów, logico piccolo. Ja czuję się zagubiona, co dopiero dziecko. Ostatnio zapytany o najszczęśliwszy dzień w życiu powiedział, że takiego nie było, a on jest nieszczęśliwy. Dodam, że mamy spokojny dom, syn ma swój pokój, miejsce do nauki, no i ukochanego psa, chodzi na zbiórki zuchów i lubi to, chodził na szachy. Pytanie zasadnicze: Jak pomóc dziecku? Czy ADD stwierdza się na podstawie innych testów niż zwykła diagnoza? Jak powinno być traktowane w szkole dziecko z ADD w diagnozie? Dziękuję za cierpliwość w czytaniu, choć to jeszcze nie wszystko, co chciałam napisać. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Katarzyna Bodziacka-Kulik
Mgr Katarzyna Bodziacka-Kulik

Problemy z błędnikiem: co się dzieje z połkniętą tabletką?

Witam. Mam następujący problem. Dwa miesiące temu połknęłam tabletkę p******* na polepszenie krążenia w błędniku, ponieważ mam od pewnego czasu tego tylu problemy. Leczyłam się miesiąc, lecz 2 razy owa tabletka stanęła mi na wysokosci mostka i tkwiła tam cała... Witam. Mam następujący problem. Dwa miesiące temu połknęłam tabletkę p******* na polepszenie krążenia w błędniku, ponieważ mam od pewnego czasu tego tylu problemy. Leczyłam się miesiąc, lecz 2 razy owa tabletka stanęła mi na wysokosci mostka i tkwiła tam cała noc. Miałam silne bole, piłam dużo goracej herbaty i nic. Nad ranem było po sprawie. Chyba się rozpusciła. (Dodam, że problemy zaczęły się od dużej kapsułki, która stanęła mi parę miesięcy wczesniej w tym samym miejscu i 4 dni się męczyłam. Byłam nawet w szpitalu, ale nic nie stwierdzili.) Później był spokój. Brałam te tabletki i nic się nie działo. Pod koniec listopada przy łykaniu tabletki znow poczułam, że utknęła w okolicach mostka. Piłam herbatę i nic, ale tym razem miałam 3 dni z głowy, pomimo jedzenia i picia miałam ten dziwny ucisk i ból. Drugiego dnia po tabletce zaczęły mnie piec uszy w środku i na małżowinie oraz czułam dziwny ból. Byly czerwone i takie dziwne uczucie ciepła w uszach i pełności w nich. Piekły mnie także oczy i były zaczerwienione. Drętwienie, ale bardzo silne, skóry na głowie i policzkach. Problemy z równowagą tak jakbym miała się przewrócic i miekkość nóg oraz wrażliwość na światło. Bóle uszu za małżowiną i osłabienie oraz bolące krosty na skórze twarzy. Byłam z tym u lekarzy: ogólnego i laryngologa i wyszlam z niczym. Usłyszałam, że takie rzeczy są niemożliwe. Dodam jeszcze, że miałam pogorszony słuch i czasami dzwonienie w uszach. Teraz po 2 miesiącach jest trochę lepiej i nie mam takiego otumanienia jak wczesniej, gdy czułam się jakby mnie ktoś uderzył ciężkim przedmiotem w głowę. Teraz czasami mam kłucia w skroniach i cały czas jest to napięcie skóry głowy. Mam pytanie czy ta tabletka mogła dostać się przez trąbki słuchowe do uszu? Mam stwierdzony refluks chyba od tego wypadku z kapsułką. Teraz inne tabletki też się zatrzymują? Wiem, że to absurdalne, ale nie potrafię inaczej tego przedstawić, bo przez miesiąc brania tego leku dobrze się czułam. Proszę mi powiedzieć, czy mam powody do martwienia się, czy jest to coś poważnego? Teraz mam dziwne uczucie ciepła na skórze twarzy prawie codziennie i ucisk w skroniach. Pieką mnie też oczy już mniej niz na początku, ale są podrażnione. Dziekuję z góry za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Drżenie rąk - skąd się bierze?

Mam 37 lat i ciągle drżą mi ręce. Robiłam wszystkie badania i wyszły dobrze. Biorę magnez i dalej to samo. Sama nie wiem co mam myśleć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Silne bóle głowy codziennie po wysilku

Mam 14 lat, około 2 lat temu zauważyłam, że po zmęczeniu bardzo boli mnie brzuch, teraz jakby to się  odwróciło tzn. po zmęczeniu (np. po w-f w szkole, po robieniu brzuszków) silnie boli mnie głowa oraz chcę mi się wymiotować.... Mam 14 lat, około 2 lat temu zauważyłam, że po zmęczeniu bardzo boli mnie brzuch, teraz jakby to się  odwróciło tzn. po zmęczeniu (np. po w-f w szkole, po robieniu brzuszków) silnie boli mnie głowa oraz chcę mi się wymiotować. Bóle głowy mam codziennie, dodatkowo mam totalny brak apetytu, moj dzienny posiłek wygląda na zjedzeniu do 4 kanapek w szkole oraz obiedzie w domu a potem juz nie mam ochoty jeść :( , czuje się  osłabiona, często przygnębiona, miewam tak jakby depresję, szybko się  denerwuje, i ja już nie wiem co mam robić, nie wiem co mi jest, a dobrze nie jest bo to nie jest normalne :( bardzo proszę o odpowiedź i z góry bardzo dziękuję :)
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nie śpię od kilku miesięcy - co robić?

Bardzo proszę o radę. Nie śpię kilka miesięcy, jestem po raku tarczycy c73 i jodzie. Nie śpię w ogóle, leki nasenne nie pomagają, czuję się bardzo źle. Bardzo proszę pomoc, bo ja chcę żyć, a nic mi nie pomaga. Chcę żyć dla córki. Pomocy, proszę z całego serca!
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy to faktycznie depresja? Czy pojść do lekarza, skoro wydaje mi się, że jest lepiej?

Witam, mam prawie 18 lat, skończę za kilka miesięcy. Od pół roku nie mogę się pozbierać. Raz miewam momenty dobre, a raz złe. W tych dobrych potrafię się uśmiechać, a w tych złych mam ochotę ze sobą skończyć.   Rok...

Witam, mam prawie 18 lat, skończę za kilka miesięcy. Od pół roku nie mogę się pozbierać. Raz miewam momenty dobre, a raz złe. W tych dobrych potrafię się uśmiechać, a w tych złych mam ochotę ze sobą skończyć.   Rok temu pojawiło się u mnie pragnienie śmierci z powodów rodzinnych. Chciałam się zabić, ale nie potrafiłam przebić żył, wtedy pierwszy raz się pocięłam. Po tym nie obchodziło mnie nic. Nic nie chciałam. Przestałam rozmawiać z ludźmi, ale jakoś sobie radziłam. Poznałam chłopaka, który mnie z tego wyciągnął nieświadomie, bo nie powiedziałam mu o pragnieniu śmierci. Odkąd mnie zostawił w wakacje jest coraz gorzej. Na początku opuściłam się w nauce. Siedziałam z książkami, ale i tak z tego nic nie wychodziło. Miałam słaby apetyt, trochę schudłam. W tym czasie miewałam raz lepsze dni, w których potrafiłam się śmiać, a czasami wstawałam z łóżka po południu. Czułam się zmęczona, ale jakoś potrafiłam to ukrywać. W listopadzie powróciłam do samookaleczania. Najpierw sporadycznie, zaczęłam od cyrkla. Potem już to mi nie wystarczało. Zaczęłam ciąć się scyzorykiem. Ten ból mnie uspokajał, a ta krew to jak otulenie. Zerwałam kontakt z moim byłym ok. 2 miesiące temu. Przez to zaczęłam coraz częściej się okaleczać i doszły problemy ze snem, z zasypianiem - zasypiam po ok. 1,5 h, budzę się w nocy, ostatnio raz kolo rana, ale potem czasami nie nie mogę zasnąć. Różnie bywa. Odkąd się tnę zaczęłam miewać myśli samobójcze, raz chciałam na noc wziąć sporo tabletek, ale nie byłam pewna, czy to mnie zabije więc na 4 tabletkach się skończyło. Nie chciałam obudzić się w szpitalu. Chciałam być pewna, że mi się uda. Teraz czuję się trochę lepiej, choć często dopada mnie uczucie smutku bez przyczyny. Idąc ulicą, jadąc tramwajem, oglądając telewizję mam wrażenie, że zaraz buchnę płaczem. Jestem zmęczona, mimo że wstaję czasami koło południa. Korzystałam z pomocy psychologa szkolnego. Stanęło na tym, że pójdę do psychiatry. Czy jest sens tam iść, skoro teraz czuję się trochę lepiej?Czy na pierwszej wizycie dostanę jakieś antydepresanty? Ile wizyt musiałabym przejść prywatnych, by się wyleczyć?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czym się objawia autyzm u 6-miesięcznej dziewczynki?

Witam, jestem mamą 6-miesięcznej dziewczynki, Zosia urodziła się w 39 tyg. ciąży, bez komplikacji dostała 10 punktów. W wieku 3 miesięcy spostrzegłam, że prawie wcale nie wodzi za zabawkami i nie skupia wzroku na twarzach, jakby patrzyła za mgły...

Witam,

jestem mamą 6-miesięcznej dziewczynki, Zosia urodziła się w 39 tyg. ciąży, bez komplikacji dostała 10 punktów. W wieku 3 miesięcy spostrzegłam, że prawie wcale nie wodzi za zabawkami i nie skupia wzroku na twarzach, jakby patrzyła za mgły (Zosia miała zeza obuocznego, który ok. 4 miesiąca zanikł), pierwsza nasza reakcja była, że nie widzi, pojechaliśmy do okulisty dziecięcego, który stwierdził, że nerwy są blade i że dzieci tak mają, ale skierował nas do neurologa (do dobrego neurologa dostaliśmy się w grudniu, jak Zosia miała 5 miesięcy). W wieku 4 miesięcy trafiliśmy do rehabilitantki, do której skierował nas szwagier, pani rehabilitantka stwierdziła, że Zosia ma za duże napięcia w rączkach i nóżkach, a za małe na brzuszku i tak zaczęliśmy ją rehabilitować, po kilku ćwiczeniach z czerwoną zabawką u Zosi zaczęło pojawiać się wodzenie jak również skupianie wzroku na osobie. Pani neurolog stwierdziła u Zosi postawę spastoidalną i żadnych innych objawów, które by sugerowały jakąś poważną chorobę, zaleciła dalszą rehabilitację i wizyta za dwa miesiące (koniec lutego), mnie jednak bardzo niepokoi zachowanie mojej Zosi (moim zdaniem nie jest tak, jak powinno być, może jestem przewrażliwiona).

Zosia zaczęła się pięknie uśmiechać, gaworzy, piszczy, śmieje się głośno, jak jest gilgotana, ale nie skupia wzroku, tak jak powinna, patrzy na nas, ale po chwili ucieka oczkami już gdzieś indziej, ale reaguje na swoje imię wołana, ładnie patrzy i się uśmiecha. Jeszcze nie siedzi, bo pani rehabilitantka nie pozwoliła, ma dużo leżeć na brzuszku, Zosia zaczęła nam już pełzać, ale jeszcze rączki nie pracują, tak jak powinny, nie podpiera się na otwartych dłoniach, tylko na łokciach i na kolanach, przewraca się z brzuszka na plecki.

Proszę o odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Opóźnienie ruchowe i mowy - czy to może wskazywać na autyzm?

Martwię się o mojego syna. Ma skończone 2 lata, zaczął chodzić, kiedy miał 15 miesięcy. Jak patrzę się na jego rówieśników albo też młodsze dzieci, mój syn jest opóźniony ruchowo. Druga rzecz to taka, że syn mało mówi, ma 2...

Martwię się o mojego syna. Ma skończone 2 lata, zaczął chodzić, kiedy miał 15 miesięcy. Jak patrzę się na jego rówieśników albo też młodsze dzieci, mój syn jest opóźniony ruchowo. Druga rzecz to taka, że syn mało mówi, ma 2 lata i mówi tylko „mama”, „tata” i „dziadzio”. Ale tak naprawdę, to nie wie, że „tata” to tata, na tatę swojego i tak woła „mama”. Następne zachowanie, jakie mnie martwi, to że mój syn chodzi tak dziwnie, tak jakby tuptał i tak dziwnie macha rączkami, jak czegoś chce, ale bo jak też coś dostanie. Uwielbia wszystkim kręcić dookoła, sam też uwielbia się wprowadzać w ruch kołowy i o wszystko się ociera (o kwiatki w domu, o ścianę). Z dziećmi mało się bawi, woli bawić się sam, ale jeśli się już bawi, to nie umie wymyślić zabawy, tylko zawsze inne dzieci ją muszą wymyślać, on tylko powtarza za nimi. Ma on też słaby kontakt wzrokowy. Czasami trzeba go wołać kilka razy po imieniu, żeby zareagował. A jak jest u dziadków, to oni muszą mówić kilkanaście razy, żeby zareagował. Nie wiem, czy to jest normalne, czy dziecko może się tak wstydzić, żeby nie patrzeć się w oczy, ani nie słyszeć. Zaczynam się trochę martwić, bo jak patrzę na inne dzieci, w jego wieku czy młodsze, to żadne się tak nie zachowuje.

Będę bardzo wdzięczna za udzielenie mi odpowiedzi.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Agata Majda
Mgr Agata Majda

Bezsenność - co mogę zrobić?

Proszę o pomoc, mam problemy z bezsennością.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy te myśli są spowodowane przez nerwicę?

Witam ciepło, mam 22 lata, chciałbym się dowiedzieć co nieco o nerwicy. Mój problem zaczął się jak miałem 17/18 lat, dokładnie nie pamiętam. Objawami były natrętne myśli dotyczące kościoła, a dokładniej własnego powołania życiowego. Natręctwa powodują u mnie lęk,...

Witam ciepło, mam 22 lata, chciałbym się dowiedzieć co nieco o nerwicy. Mój problem zaczął się jak miałem 17/18 lat, dokładnie nie pamiętam. Objawami były natrętne myśli dotyczące kościoła, a dokładniej własnego powołania życiowego. Natręctwa powodują u mnie lęk, bóle głowy, spadek samopoczucia. Owe myśli charakteryzują się w taki sposób, że czuję się przymuszany do pójścia do seminarium. Myśli są czasami okrutnie, natrętne, boję się ich, jeśli się tylko pojawiają ogarnia mnie strach i niepokój. Szczerze mówiąc nie chcę być żadnym księdzem, jeśli jestem spokojny, opanowany i odpowiem sobie na te pytanie to nie chcę tego, nie chcę być księdzem, nie czuję owego pragnienia do tej posługi. Jeśli myśli ustępują czuję się spokojny, wyluzowany, jestem bez nerwów, a jeśli się pojawiają to czuję ogromny strach, boje się modlić, czasem czuję żal do Boga, że mi nie pomaga, że się odwrócił ode mnie - proszę o pomoc.

odpowiada 3 ekspertów:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Monika Prus
Mgr Monika Prus

W kierunku jakiej infekcji można jeszcze wykonać badania?

Moja 17 letnia córka ok. 2 miesiące temu zachorowała. Choroba rozpoczęła się od ostrego bólu głowy, senności i nieznacznie podwyższonej temperatury(max.37,2). Powiększeniu uległy również węzły karkowe. Ból głowy nasilał się przy próbie czytania, myślenia, w trakcie jazdy samochodem. Dziecko trafiło... Moja 17 letnia córka ok. 2 miesiące temu zachorowała. Choroba rozpoczęła się od ostrego bólu głowy, senności i nieznacznie podwyższonej temperatury(max.37,2). Powiększeniu uległy również węzły karkowe. Ból głowy nasilał się przy próbie czytania, myślenia, w trakcie jazdy samochodem. Dziecko trafiło do szpitala, miało wykonane badania: TK głowy, morfologię, biochemię, CRP, RTg płuc i zatok, badanie w kierunku boreliozy- wszystkie wyniki książkowe. Po wyjściu była również konsultowana przez okulistę, wykonane miała również badania na hormony tarczycy. Powoli stan się poprawiał, ustąpiła senność, niestety pozostał stały ból głowy, który nie jest bardzo silny, ale często nasila się przy wysiłku psychicznym. Wydaje mi się, że jest to jakaś infekcja wirusowa. Proszę o radę czy zasadne jest wykonanie badań w kierunku HSV, CMV, EBV, VZV, toksoplazmozy lub innych chorób.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nocny tryb życia - jak się przestawić?

Witam. Jestem mężczyzną i mam 17 lat. Nigdy wcześniej nie miałem problemów ze snem. Wszystko zaczęło się po pójściu do liceum (jestem w pierwszej klasie). Na początku chodziłem spać około 1 w nocy, z czasem kładłem się coraz później...

Witam. Jestem mężczyzną i mam 17 lat. Nigdy wcześniej nie miałem problemów ze snem. Wszystko zaczęło się po pójściu do liceum (jestem w pierwszej klasie). Na początku chodziłem spać około 1 w nocy, z czasem kładłem się coraz później i teraz chodzę spać około 3-4 w nocy. Rano jestem mocno niewyspany i łapie mnie straszny dołek, wszystkiego się odechciewa, pójście na lekcje jest czymś niezwykle trudnym i jedyne, czego chcę to zasnąć lub umrzeć. Coraz częściej zdarza mi się zasypiać na lekcjach.

Z czasem wszystko się zmienia. Po powrocie ze szkoły czasami robię sobie krótką drzemkę, ale nie zawsze. Im późniejsza jest godzina, tym lepiej się czuję. Około godziny 21 przychodzi mi bardzo dobry humor, świat wydaje się lepszy, a życie lżejsze. Energia mnie rozpiera. Wtedy jestem bardzo nadpobudliwy i pracuję na komputerze do późnej godziny, chociaż najchętniej poszedłbym pobiegać. Nawet jeśli położę się wcześniej, to i tak nie zasnę, bo martwię się różnymi rzeczami i rozmyślam, czasem zajmuje mi nawet 2 godziny, zanim zasnę.

W weekend odsypiam cały tydzień i śpię ponad 12 godzin, czasami nawet 15. Dodam, że przez ostatnie pół roku schudłem 10 kilogramów, mimo że nie zmieniałem diety i nie zwiększyłem swojej aktywności fizycznej. Zacząłem nawet jeść więcej.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Opuchlizna i opadanie jednej z powiek - co robić?

Od kilkunastu lat, 2 -3 razy w roku, po nocy występuje u mnie bardzo silna opuchlizna powieki jednego oka. Powieka jest bardzo opuchnięta, wygląda jakby była wypełniona płynem. Próbowałam już postawić diagnozę u rożnych lekarzy. Leżałam na oddziale alergologii w... Od kilkunastu lat, 2 -3 razy w roku, po nocy występuje u mnie bardzo silna opuchlizna powieki jednego oka. Powieka jest bardzo opuchnięta, wygląda jakby była wypełniona płynem. Próbowałam już postawić diagnozę u rożnych lekarzy. Leżałam na oddziale alergologii w szpitalu, alergii nie stwierdzono, okulista od strony okulistycznej nie widzi przyczyny, robiłam tomografię głowy, wynik był prawidłowy. Stan powieki po każdym opuchnięciu się pogarsza, okulista stwierdził, że uszkodzony już jest mięsień trzymający powiekę i przysłania ona już pole widzenia w związku z czym pogarsza się wzrok. Sugerował, że powinnam zrobić operację plastyczną, lecz lekarz chirurg plastyk powiedział po konsultacji, że nie podejmie się operacji, dopóki nie będzie postawiona diagnoza. Bardzo proszę o pomoc.
odpowiada 3 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Lek. Rafał Jędrzejczyk
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Patronaty