Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 9 4

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Poronienie: Pytania do specjalistów

Czy konieczna jest antykoncepcja hormonalna po poronieniu?

Witam! W zeszłym miesiącu poroniłam w 6 tyg. bez wyjaśnionej przyczyny. Nie było potrzebne łyżeczkowanie. Lekarka zaleciła, abym brała tabletki antykoncepcyjne (M***) od pierwszego dnia okresu po poronieniu przez 4 m-ce. Zrobiłam badania na toksoplazmozę, CMV, (wyniki ujemne), TSH... Witam! W zeszłym miesiącu poroniłam w 6 tyg. bez wyjaśnionej przyczyny. Nie było potrzebne łyżeczkowanie. Lekarka zaleciła, abym brała tabletki antykoncepcyjne (M***) od pierwszego dnia okresu po poronieniu przez 4 m-ce. Zrobiłam badania na toksoplazmozę, CMV, (wyniki ujemne), TSH, FT3, FT4 (wyniki w normie). Zawsze miałam regularne miesiączki i dlatego nasuwa mi się pytanie czy te hormony są mi potrzebne. Czy to po prostu nie ureguluje mi się samo, jeśli będę uważać, aby nie zajść w ciąże przez okres najbliższych 3 m-cy. Lekarka powiedziała, że to pomoże mi uregulować cykl po poronieniu. Jednak ja dalej nie jestem do tych tabletek przekonana. Dodam, że mam już 1 dziecko donoszone i urodzone bez żadnych problemów. Z góry dziękuję i pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy poronienie mogło być spowodowane przez raka jajnika?

Witam, mam pytanie odnośnie raka jajnika. Czy powinnam się go obawiać? Jak długo się on rozwija? Mam 26 lat. Ostatnie badanie ginekologiczne miałam w październiku i listopadzie (byłam wtedy w ciąży) miałam wtedy usg dopochwowe. Czy lekarz w...

Witam, mam pytanie odnośnie raka jajnika. Czy powinnam się go obawiać? Jak długo się on rozwija? Mam 26 lat. Ostatnie badanie ginekologiczne miałam w październiku i listopadzie (byłam wtedy w ciąży) miałam wtedy usg dopochwowe. Czy lekarz w tym badaniu ocenia stan przydatków? W listopadzie, gdy byłam na usg, dowiedziałam się, że płód obumarł (niestety poroniłam) miałam zabieg czyszczenia. Poza tym lekarz nic nie powiedział co z resztą, chodzi resztę, że coś jest nie tak. I mam pytanie, czy na podstawie tych przeprowadzonych badań mogę być spokojna? Wszystko jest ok? Jak często powinnam chodzić do ginekologa, aby ewentualnie uchronić się przed tą chorobą lub ją wcześnie rozpoznać? Dodam, że miałam także w styczniu usg jamy brzusznej oraz morfologię krwi, wszystko ok. Jestem osobą nerwową i straszną panikarą, naczytam się czegoś i później u siebie dopatruję się oznak tej choroby I tak mam w tym przypadku. Boli (nie jest to ból) mnie trochę podbrzusze, ale chyba to z nerwów, bo nerwy mogą działać na moją wyobraźnię? Jestem spięta i później mam takie uczucie, jakby mnie bolało w jajnikach, ale to nie jest ból. Proszę o odpowiedź na moje pytanie, czy po przeprowadzonych badaniach mogę być spokojna? Dodam, że nikt w rodzinie nie chorował na nowotwory, tym bardziej kobiece, posiadam też grupę 0, jeżeli ma to jakieś znaczenie, gdzieś czytałam, że to też ważne. a

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy krwawienie z dróg rodnych może świadczyć o poronieniu?

Witam! Mam problem, bo nie wiem czy poroniłam. Miesiączkuję bardzo regularnie, mój cykl to co 28 dni, jestem młodą kobietą. Od stycznie tego roku współżyję z partnerem bez zabezpieczenia, bo staramy się o dziecko. Tego miesiąca dostałam miesiączkę punktualnie -...

Witam! Mam problem, bo nie wiem czy poroniłam. Miesiączkuję bardzo regularnie, mój cykl to co 28 dni, jestem młodą kobietą. Od stycznie tego roku współżyję z partnerem bez zabezpieczenia, bo staramy się o dziecko. Tego miesiąca dostałam miesiączkę punktualnie - 3 dni krwawienia, 1 dzień bez krwawienia, znów następne 2 dni krwawienia. Myślałam, że to jakaś dziwna miesiączka i nie martwiłam się tym za bardzo, ale po 6 następnych dniach od ostatniego dnia krwawienia dostałam znów miesiączkę - już 4 dzień krwawię. Czy to możliwe, że poroniłam nie wiedząc, że w ogóle jestem w ciąży? Bo nic na to nie wskazywało, tak naprawdę obawiam się, że mogę być bezpłodna, bo już rok staram się z partnerem o dziecko i nie mogę zajść w ciążę. Czy te krwawienia co teraz mam można jakoś inaczej wytłumaczyć ? Jeśli poroniłam co mam robić teraz? Mogę dostać jakieś porady, witaminy, by zajść w ciążę? Mam 24 lata, jestem młoda, nie chcę, jeśli to było poronienie, następnym razem też poronić. Proszę o pomoc i radę. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Poronienie wczesnej ciąży

Witam, już do Państwa pisałam, ale dalej nie wiem co się ze mną dzieje. Mam 26 lat i przez 5 lat brałam tabletki antykoncepcyjne. Odstawiłam je w listopadzie, a i tak kochając się z mężem nie używaliśmy zabezpieczenia. Spóźniał mi...

Witam, już do Państwa pisałam, ale dalej nie wiem co się ze mną dzieje. Mam 26 lat i przez 5 lat brałam tabletki antykoncepcyjne. Odstawiłam je w listopadzie, a i tak kochając się z mężem nie używaliśmy zabezpieczenia. Spóźniał mi się okres, więc po dwóch dniach zrobiłam pierwszy test i wyszedł pozytywny, następnego dnia zrobiłam kolejne dwa testy i też wyszły pozytywne. Byłam pewna, że jestem w ciąży. A tu nagle pojawił się ból brzucha i ból w dole pleców, no i dostałam prawdopodobnie miesiączkę, tylko że ona trwała niecałe trzy dni (od poniedziałku do środy) i była naprawdę bardzo mało obfita, więc nadal myślałam, że jestem w ciąży i poszłam do lekarza w ten piątek zrobić sobie badania, ale lekarz zrobił mi tylko test z moczu na tej samej zasadzie jak działają domowe testy co można kupić w aptece i wyszedł negatywny i stwierdził, że nie jestem w ciąży.

Kupiłam sobie kolejny test i zrobiłam w południe zaraz po wizycie od lekarza, oczywiście tak jak u lekarza wyszedł negatywny, to dlaczego mam wilczy apetyt, moje piersi są bardziej wrażliwe na dotyk i jestem ciągle zmęczona? Czy to możliwe, że wyniki testu mogą kłamać? Czy mogę być nadal w ciąży, a testy mogą źle wychodzić? Czy to nie ciąża? Mieszkam w północnej Irlandii, a tu nie ma specjalistów, bym mogła się dokładnie zbadać. Kupiłam sobie bilet i za dwa tygodnie dopiero będę mogła iść do ginekologa, ale do tego czasu chciałabym, żeby specjalista mi powiedział co jest ze mną? Dlaczego testy po tej dziwnej miesiączce wychodzą negatywne. Sama nie wiem co mam myśleć. Chciałabym być teraz w ciąży, ale jeśli to nie ciąża to trudno, tylko niech mi ktoś powie co to jest. Pozdrawiam, zmartwiona

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Krwawienie po poronieniu

Witam, wczoraj poroniłam w 4 tygodniu ciąży. Cały dzień krwawiłam, dużo skrzepów krwi mi wyleciało. Dzisiaj krwawienie ustąpiło i jest go brak. Czy to możliwe, że samoistnie się oczyściłam? Czy nie ma potrzeby zgłoszenia się do lekarza? Fizycznie czuję się dobrze.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Nieprzyjemny zapach z pochwy i brak krwawienia po łyżeczkowaniu jamy macicy

Witam! Mam 26 lat i dwie ciąże donoszone. Jestem teraz niecałe 7 dni po łyżeczkowaniu, to byłaby moja trzecia ciąża i to w dodatku bliźniacza. Miałam zabieg w czwartek, a od piątku rana w ogóle nie krwawię. Cały czwartek...

Witam! Mam 26 lat i dwie ciąże donoszone. Jestem teraz niecałe 7 dni po łyżeczkowaniu, to byłaby moja trzecia ciąża i to w dodatku bliźniacza. Miałam zabieg w czwartek, a od piątku rana w ogóle nie krwawię. Cały czwartek przespałam bo dostałam kilka kroplówek i jakiś środek przeciwbólowy (oczywiście byłam już w domu po 15 godz. po zabiegu i spałam w domu przez pół dnia i całą noc bez żadnych bóli). Piątek też bez bóli i już bez krwawienia. Od soboty mam takie silne bóle podbrzusza, że nie jestem w stanie funkcjonować. Jestem ciągle na tabletkach i nadal nie krwawię, nie mam temperatury, ale za to od dwóch dni czuję nieprzyjemny zapach z pochwy. Co teraz? To normalne?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Ryzyko ciąży po poronieniu

Mam pytanie, czy jest możliwe, że mogę zajść z ciążę 2 dni po poronieniu? Uprawiałam sex bez zabezpieczenia.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Bóle brzucha po zabiegu łyżeczkowania jamy macicy

Witam! 28 dni temu miałam łyżeczkowanie z powodu samoistnego poronienia. Po ok. 3 tyg. zaczęły mnie niepokoić bóle okolicy brzucha po obu str., które mogłabym określić jako bóle po intensywnej gimnastyce brzucha, czasami pojedyncze ukłucia po którejś ze str. Ból...

Witam! 28 dni temu miałam łyżeczkowanie z powodu samoistnego poronienia. Po ok. 3 tyg. zaczęły mnie niepokoić bóle okolicy brzucha po obu str., które mogłabym określić jako bóle po intensywnej gimnastyce brzucha, czasami pojedyncze ukłucia po którejś ze str. Ból pojawił się także podczas stosunku (był tak intensywny, że musiałam przerwać). Udałam się do lekarza, który wykonał mi kontrolne bad. usg dopochwowo - wszystko było w normie. Ponieważ lekarz uznał, że bóle brzucha mogą być spowodowane zakażeniem jajników/jajowodów, okolic macicy, jako leczenie zastosowano Doxycyclinę 2x1 przez 5 dni, Metronidazol 3x1 przez 7 dni, Dicloratio uno (150 mg) 1x2 przez 7 dni. Nie wiem, czy to istotne, lecz dzień po zakończeniu leczenia dołączyła się grupa jelitowo-żołądkowa (biegunka, podwyższona temp. od 37 do 37,9C). 2 dni po leczeniu ponownie pojawiły się bóle brzucha - po prawej i lewej str. Czuję duży dyskomfort podczas siedzenia w lekkim pochyleniu ku przodowi, bolesność podczas zwykłych czynności napinających mięśnie brzucha, podnoszenia czegoś nawet w lekkim pochyleniu. Chciałabym zaznaczyć, że nie wykonuję żadnych ćw. fizycznych, które tłumaczyłyby bóle w tej okolicy, nie dźwigam ciężarów - mówiąc kolokwialnie, oszczędzam się.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Poronienia: jakie badania powinnam zrobić?

Witam, mam 25 lat. Jestem po 3 obumarłych ciążach. Pierwsza ciąża obumarła w 40 tygodniu - podobno zatrucie ciążowe. W nastepnej ciąży urodziłam zdrowego synka ma 3,5 roku. Kolejna ciąża obumarła w 16 tygodniu, a potem nastepna w 13 tygodniu.... Witam, mam 25 lat. Jestem po 3 obumarłych ciążach. Pierwsza ciąża obumarła w 40 tygodniu - podobno zatrucie ciążowe. W nastepnej ciąży urodziłam zdrowego synka ma 3,5 roku. Kolejna ciąża obumarła w 16 tygodniu, a potem nastepna w 13 tygodniu. Robiliśmy z mężem badania genetyczne, z których wynika, że wszystko jest w porządku. Minął rok od ostaniego poronienia i chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko, ale nie wiem, czy to jest mozliwe. Jakie powinam zrobić badania?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Krwawienie w szóstym tygodniu ciąży

8.11.2011, będąc w 6 tygodniu ciąży, zaczęłam krwawić. 10.11.11 wykonałam usg dopochwowe, w którym opisano zapadnięty pęcherzyk ciążowy w jamie macicy. Ponadto lekarz wspomniał, że niewykluczona jest ciąża pozamaciczna. Zalecił obserwację i kontrolne usg. Nie rozumiem dlaczego wysunięto podejrzenie ciąży...

8.11.2011, będąc w 6 tygodniu ciąży, zaczęłam krwawić. 10.11.11 wykonałam usg dopochwowe, w którym opisano zapadnięty pęcherzyk ciążowy w jamie macicy. Ponadto lekarz wspomniał, że niewykluczona jest ciąża pozamaciczna. Zalecił obserwację i kontrolne usg. Nie rozumiem dlaczego wysunięto podejrzenie ciąży pozamacicznej, skoro uwidoczniono pęcherzyk w jamie macicy. Na pytanie o profilaktykę konfliktu serologicznego otrzymałam odpowiedź, że otrzymam zastrzyk po dokonaniu poronienia lub po łyżeczkowaniu jamy macicy. Przez 6 dni krwawiłam, od 4 dni już nie, pozostał okresowy, słaby ból w prawym dole biodrowym. Czekam na kontrolne usg. Obawiam się, że poronienie dokonało się i minął już czas na podanie immunoglobuliny. Nie widziałam jednak nic oprócz krwi i skrzepów, żadnej tkanki w wydalanej wydzielinie. Jeżeli pęcherzyk ciążowy nie wydalił się, to czy konieczne jest łyżeczkowanie? Chciałabym tego uniknąć.

Czy istnieją inne metody oczyszczania jamy macicy? Słyszałam o użyciu próżniociągu w krajach zachodnich, mam blisko do Niemiec, czy jest to metoda bezpieczniejsza? A może farmakologia coś pomoże? Ile dni można jeszcze czekać, już nie krwawię. Chciałabym dowiedzieć się także, czy immunoglobulina anty-D jest refundowana - lekarz wspomniał, że w przypadku poronienia w domu muszę kupić ją sama, jeśli konieczne byłoby łyżeczkowanie, wówczas otrzymam ją w szpitalu.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Niski poziom beta-hCG w ciąży

Witam! Proszę o pomoc. Mam 43 lata, to moja 7 ciąża. Dwie pierwsze poroniłam (1994 i 1996), kolejna ciąża była pozamaciczna (1999). Następnie długo nie mogłam zajść w ciążę, przyczyny nieznane. Czwarta ciąża skończyła się powodzeniem - mam 8-letniego...

Witam! Proszę o pomoc. Mam 43 lata, to moja 7 ciąża. Dwie pierwsze poroniłam (1994 i 1996), kolejna ciąża była pozamaciczna (1999). Następnie długo nie mogłam zajść w ciążę, przyczyny nieznane. Czwarta ciąża skończyła się powodzeniem - mam 8-letniego zdrowego syna (2003). Dodam, że była to ciąża z in Vitro, leżałam w szpitalu brałam leki (luteinę), na szczęście skończyło się dobrze. Kolejna ciąża (2004) - poroniłam. Następnie (2006) - dwa zarodki z In Vitro - również poroniłam. Nie starałam się o kolejne dziecko. Teraz jednak jestem w kolejnej ciąży 7 tydzień. W 6,2 tc zaczęłam krwawić, zrobiono mi badania i USG potwierdzono 6,2 tc pęcherzyk 0,39mm, zarodka nie widać. Tego samego dnia zrobiłam HCG - wynik: 9547mlU/ml, po 48 godzinach kolejne badanie HCG - wynik: 11441 mlU/ml. Lekarz po obejrzeniu wyników przypisał - luteinę 2x2, clexane 1x1 i acard 1x1 i powiedział, że zbyt wiele nadziei mam sobie nie robić, bo HCG jest bardzo niskie, ale najistotniejszy jest przyrost po 48 godzinach, powinien być na poziomie 66%. Zrobiłam kolejne HCG po 73 godzinach - 11994 mlU/ml i kolejne po 48 godzinach - 13336 - mlU/ml.

Mam objawy ciąży, trochę kręci mi się w głowie, zupełnie nie chce mi się jeść. Cały czas mam ciemne plamienia. Następna wizyta dopiera za trzy tygodnie. HCG bardzo słabo rośnie, ale jednak rośnie, co to może oznaczać - puste jajo płodowe, wady zarodka. Czy mam szansę na zdrowe dziecko, moje wszystkie problemy plus wiek. Jakiej wielkości powinien być pęcherzyk w 6,2tc i czy zarodek powinien być widoczny. Cały czas plamię, czekanie na kolejne badanie jest dla mnie koszmarem. Co rokuje tak niskie HCG i dodatkowo z tak niskimi przyrostami?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Kiedy następuje pierwsza miesiączka po łyżeczkowaniu jamy macicy?

Witam, 3 listopada miałam wykonany zabieg łyżeczkowania - 1 ciąża, 10 tc. Wcześniej dostałam tabletki na poronienie w szpitalu. Krwawiłam początkowo 2 dni mocno, później bardzo słabo, do 10 listopada. Dziś w nocy miałam świeżą krew i sądziłam, że...

Witam, 3 listopada miałam wykonany zabieg łyżeczkowania - 1 ciąża, 10 tc. Wcześniej dostałam tabletki na poronienie w szpitalu. Krwawiłam początkowo 2 dni mocno, później bardzo słabo, do 10 listopada. Dziś w nocy miałam świeżą krew i sądziłam, że to okres, ale w ciągu dnia było go coraz mniej, a obecnie nie ma nic, tylko śluz ze starą krwią. Dodatkowo, około 3 dni po zabiegu złapałam infekcję intymną (prawdopodobnie po antybiotyku, który miałam brać 5 dni - Zinnat 500 mg). Aby zapobiec infekcji, stosowałam doustnie Lacibios femina, odkąd pojawiło się swędzenie, do podmywania stosując żel intymny dla kobiet w ciąży. Moje pytania: Czy jest to właściwa miesiączka, czy może nastąpić tak szybko? Czy pojawienie się znów krwi może być z powodu probiotyku (infekcji) płynu intymnego? Czy powinnam zgłosić się po tabletki dopochwowe na zakażenie, jeśli od zabiegu minął tylko tydzień? Nie mam bóli brzucha, jedynie lekkie jak przed miesiączką pobolewania jajników, nie mam gorączki. Dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Pierwsza miesiączka po zabiegu łyżeczkowania jamy macicy

Witam! 2 listopada 2011 przebyłam zabieg łyżeczkowania, po stwierdzeniu ciąży obumarłej w około 10 tygodniu. Mam 25 lat. Nadal nie pojawiła się u mnie miesiączka (OD ZABIEGU MINĘŁO 5 TYGODNI I 2 DNI), chociaż tydzień temu odczułam ból w...

Witam! 2 listopada 2011 przebyłam zabieg łyżeczkowania, po stwierdzeniu ciąży obumarłej w około 10 tygodniu. Mam 25 lat. Nadal nie pojawiła się u mnie miesiączka (OD ZABIEGU MINĘŁO 5 TYGODNI I 2 DNI), chociaż tydzień temu odczułam ból w podbrzuszu i jajnikach identyczny jak ból miesiączkowy. W międzyczasie około tydzień po zabiegu rozpoczęła się u mnie infekcja dróg rodnych (przez antybiotyk), lekarz zdiagnozował grzybicę i przepisał doustnie Flumycon (pierwszy tydzień codziennie, później 3 opakowania po 2 tabletki 2 razy w tygodniu - to już moja któraś grzybica z rzędu) oraz Gynalgin, który zaczęłam brać dopochwowo, kiedy ustąpiło krwawienie i plamienie po zabiegu, czyli około 2 tygodnie po zabiegu. Kilka dni po zakończeniu Gynalginu lekarz przepisał jeszcze dopochwowo Clotrimazol 2 opak., obecnie zostały mi jeszcze 4 tabletki - biorę go codziennie.

Moje pytanie: 1. Czy w wyniku brania tych leków miesiączka może się spóźniać? 2. Czy miesiączka może się spóźniać, ponieważ ciąża trwała długo, bo 10 tygodni 3. To dla mnie bardzo ważne - czy te 4-6 tygodni, o których Państwo piszecie, że powinna się pojawić miesiączka po zabiegu powinnam liczyć od dnia wykonania zabiegu czy od dnia kiedy skończyło się krwawienie po zabiegu? 4. Lekarz stwierdził, że nie ma problemów, powikłań po zabiegu i zalecił zaczekanie z zajściem w kolejną ciążę do marca - w marcu skończę zażywać Flumycon. Jeśli wszystko będzie OK, to czy są jakieś przeciwwskazania? Proszę o odpowiedź na te pytania. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy obumarła ciąża powinna być od razu usunięta?

W piątek 7 października, będąc na usg (9 t.c.), okazało się, że płód obumarł i jego wielkość zatrzymała się na 6 tyg. Lekarz odesłał mnie do domu i dał skierowanie do szpitala, mówiąc, że jeśli pojawi się krwawienie, to mam...

W piątek 7 października, będąc na usg (9 t.c.), okazało się, że płód obumarł i jego wielkość zatrzymała się na 6 tyg. Lekarz odesłał mnie do domu i dał skierowanie do szpitala, mówiąc, że jeśli pojawi się krwawienie, to mam zgłosić się do szpitala, a jak nie, to do niego na wizytę 16 października. Czy nic mi się nie stanie przez ten tydzień (czy mogę chodzić z tym obumarłym płodem), czy nie dostanę jakiegoś zakażenia i czy to w przyszłości nie wpłynie na moją płodność? Czy lepiej udać się do szpitala, wziąć tabletki wczesnoporonne, a następnie wykonać zabieg łyżeczkowania? I jeszcze pytanie, czy chodzić do pracy, czy lepiej wziąć zwolnienie lekarskie i być w domu?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Ból brzucha po lekach na poronienie

Witam, mam dość nietypową sytuacją i nie bardzo wiem, co tak naprawdę się stało, ale od początku. Byłam w ciąży, w 10 tygodniu dostałam plamienia, trwało około 2-3 dni, po czym poszłam na usg. Zaznaczę, że mieszkam w Norwegii,...

Witam, mam dość nietypową sytuacją i nie bardzo wiem, co tak naprawdę się stało, ale od początku. Byłam w ciąży, w 10 tygodniu dostałam plamienia, trwało około 2-3 dni, po czym poszłam na usg. Zaznaczę, że mieszkam w Norwegii, a tu ciąża przed 12 tygodniem to nie ciąża, więc nie bardzo się przejmują. Na usg musiałam iść prywatnie. W każdym razie okazało się, że zarodek jest bardzo mały, miał mieć 3-4 cm a miał 1,3 cm i nie było akcji serca. Dostałam tabletki C*** i zostałam odesłana do domu, żeby poronić, dodatkowo dostałam silne tabletki przeciwbólowe. Po około 6-7 godzinach akcja się dopiero rozpoczęła, a ból brzucha był niesamowicie mocny, po czym wydaliłam zarodek, ale on był DUŻY! Na pewno miał około 3-4 cm. Byłam w potężnym szoku. Na następny dzień wydaliłam duży czop, czy coś w tym rodzaju, bo nie wiem jak to nazwać. Po około 5 dniach przestałam całkowicie krwawić, ale dostałam silnego bólu brzucha. Pojechałam na pogotowie, zbadała mnie pani (lekarz ogólny) po czym stwierdziła, że wszystko jest ok, boli, bo ma boleć i będzie boleć jeszcze przez 30 dni, ale wypisała skierowanie na usg na drugi dzień do szpitala.

Po tygodniu od pierwszego poronienia na usg okazało się, że ten 1 cm zarodek nadal tam jest i znów dostałam C***! Mówiłam, ze wydaliłam już raz zarodek, ale stwierdzili, że to niemożliwe, bo on nadal jest? Do ginekologa idę dopiero za 5 dni, bo chcę się dowiedzieć, co w końcu się stało, choć do kontroli w ogóle nie kazali mi przychodzić tylko zrobić test ciążowy po kilku dniach od poronienia. Teraz ogólnie czuję się dobrze, tylko pobolewa mnie jeszcze brzuch. Moje pytanie: czy mogłam być w ciąży pozamacicznej i normalnej? Nie wiem, co mam o tym myśleć, po prostu zgłupiałam. Bardzo proszę o jakąś informacje. Dodam tylko, że mam już jedno dziecko, 2-letnie, z pierwszą ciążą nie było żadnego problemu. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Kosmki łożyskowe, doczesna gąbczasta i zbita z martwicą

Witam, mam 26 lat, w grudniu (5 XII) poroniłam, byłam w 17 tyg. ciąży, miał być chłopiec. Bolało mnie podbrzusze, pękł mi pęcherz płodowy w poniedziałek wieczorem, po czym pojechałam szybko do szpitala. W szpitalu zrobili mi USG i badanie...

Witam, mam 26 lat, w grudniu (5 XII) poroniłam, byłam w 17 tyg. ciąży, miał być chłopiec. Bolało mnie podbrzusze, pękł mi pęcherz płodowy w poniedziałek wieczorem, po czym pojechałam szybko do szpitala. W szpitalu zrobili mi USG i badanie wziernikiem, w USG serduszko biło, na drugi dzień też serduszko biło, wzięli mi posiew z pochwy WYNIK POSIEWU: liczne ziarniaki G(+), Pałeczki G(-), Enterococcus faecalis, Escherichia Coli-Esbl(-) Czy to by mogła być przyczyna poronienia? W środę nic mi nie robili, a w czwartek podczas USG serduszko przestało bić. Stwierdzili, że dziecko już jest w pochwie i wzięli mnie na porodówkę i kazali mi rodzić, ale i tak musieli zrobić mi zabieg, bo mój synuś zaczął się rozpadać na cząstki. Nic od momentu przyjazdu do szpitala nie mówili mi lekarze - tylko, że proszę czekać, a ja robiłam sobie nadzieję, że może się uda go uratować, skoro nic mnie nie boli ani nie krwawię, może jednak będzie wszystko dobrze, a jednak okazało się inaczej.

Dali mojego Aniołka na badanie histopatologiczne, po czym w rozpoznaniu badania histopatologicznego napisano - kosmki łożyskowe, doczesna gąbczasta i zbita z martwicą - chciałabym się dowiedzieć co to oznacza, czy to, że poroniłam to moja wina, czy po prostu coś było nie tak z dzidzią i tak po prostu musiało być. Obwiniam się i nie mogę przestać myśleć. Nie byłam jeszcze u lekarza - nie mam odwagi. Chciałabym najpierw poznać wasze zdanie odnośnie do wyniku badania histopatologicznego.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Krwiak w czasie ciąży - czy istnieje ryzyko poronienia?

Witam, wykryto u mnie krwiaka, w 8 t.c. był dużo większy od płodu. Dostałam 3x2 D*** i C***. Po 10 dniach (10 t.c.) przy kontrolnym usg krwiak nie zmniejszył się, wciąż jest dużo większy od płodu (płód ma 27...

Witam, wykryto u mnie krwiaka, w 8 t.c. był dużo większy od płodu. Dostałam 3x2 D*** i C***. Po 10 dniach (10 t.c.) przy kontrolnym usg krwiak nie zmniejszył się, wciąż jest dużo większy od płodu (płód ma 27 mm). Na szczęście płód rozwija się prawidłowo, a krwiak jest umiejscowiony z drugiej strony jego zagnieżdżenia. Lekarz nie zlecił żadnych badań, mam dalej zażywać przepisane środki. Nie mam też ciągle założonej karty ciąży. Czy powinnam zrobić dodatkowe badania? Lekarz nastraszył mnie mówiąc, że przy tak dużym krwiaku może dojść do poronienia. Kolejne badanie za 10 dni.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Cykl miesiączkowy po poronieniu

Witam. Pięć miesięcy temu obumarła moja ciąża w 27 tyg. Zaczęłam miesiączkować po 2 miesiącach od poronienia, jednak 2 cykle były bardzo długie - 40 dni, trzeci cykl był już w normie - 30 dni. Lekarz zlecił wykonanie test PRL,...

Witam. Pięć miesięcy temu obumarła moja ciąża w 27 tyg. Zaczęłam miesiączkować po 2 miesiącach od poronienia, jednak 2 cykle były bardzo długie - 40 dni, trzeci cykl był już w normie - 30 dni. Lekarz zlecił wykonanie test PRL, zrobiłam go w 5 dniu cyklu, mój wynik na czczo to 20,44 ng/ml, po obciążeniu MTC po 1 h powyżej 200 ng/ml. Nie staramy się jeszcze o kolejne dziecko, wciąż żyję w stresie związanym z utratą dziecka, jednak te wyniki bardzo mnie niepokoją. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Szansa na ponowne zajście w ciążę w dwa tygodnie po poronieniu

Witam! Mam takie małe skromne pytanie. Około 2 tyg. temu poroniłam ciążę. Bardzo przeżyłam ten fakt, w zasadzie dalej nie mogę się pogodzić z tym, co się wydarzyło. Pragnę dziecka teraz po poronieniu bardziej niż kiedykolwiek indziej. Przez tydzień po...

Witam! Mam takie małe skromne pytanie. Około 2 tyg. temu poroniłam ciążę. Bardzo przeżyłam ten fakt, w zasadzie dalej nie mogę się pogodzić z tym, co się wydarzyło. Pragnę dziecka teraz po poronieniu bardziej niż kiedykolwiek indziej. Przez tydzień po poronieniu występowało u mnie dosyć obwite krwawienie, a teraz pozostało tylko plamienie. Nie byłam u ginekologa, nie sprawdzał czy oczyściłam się do końca. Niestety, w Anglii trudno o dobrą opiekę lekarską. Kazali mi tylko zrobić sobie test ciążowy, a więc zrobiłam go. Wynik wyszedł pozytywny, ale to pewnie dlatego, że utrzymuje się jeszcze w moim organizmie hormon ciążowy. Chciałam się dowiedzieć, czy podczas tego plamienia poronnego duże są szanse na zajście w ciążę, bo koleżanka coś mi wspominała, że właśnie teraz mogę zajść w ciążę 2 razy szybciej podczas występowania tego plamienia. Czy to prawda?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Jak szybko można starać się o dziecko po poronieniu i łyżeczkowaniu jamy macicy?

Witam! W 20 tygodniu ciąży (8 listopada) odeszły mi wody i miałam wywołany poród (dziecko nie żyło). Lekarz powiedział, że przyczyną była infekcja pochwy i o tym świadczył wysoki poziom CRP - 20. Łożysko było wydobyte instrumentalnie i miałam łyżeczkowanie...

Witam! W 20 tygodniu ciąży (8 listopada) odeszły mi wody i miałam wywołany poród (dziecko nie żyło). Lekarz powiedział, że przyczyną była infekcja pochwy i o tym świadczył wysoki poziom CRP - 20. Łożysko było wydobyte instrumentalnie i miałam łyżeczkowanie. Do dziś, tj.17 listopada, delikatnie plamię, a ponadto test owulacyjny wychodzi pozytywnie. Czy w związku z tym wszystko wróciło do normy i czy mogę zacząć staranie o dziecko? Czytałam, że po łyżeczkowaniu i porodzie najpierw występuje owulacja. Czy są jakieś przeciwwskazania do ponownej, szybkiej ciąży? Bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska
Patronaty