Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Problemy z seksem: Pytania do specjalistów

Silny ból podczas stosunku seksualnego

Witam serdecznie! Od kilku lat niepokoi mnie położenie, a raczej długość mojej szyjki macicy, gdyż jest ona tak nisko, że gdy włożę palec to na około 3 cm i już czuję swoją szyjkę. Jest ona średnicy około 5-6 cm...

Witam serdecznie!

Od kilku lat niepokoi mnie położenie, a raczej długość mojej szyjki macicy, gdyż jest ona tak nisko, że gdy włożę palec to na około 3 cm i już czuję swoją szyjkę. Jest ona średnicy około 5-6 cm w zależności od dnia cyklu. 7 lat temu urodziłam dziecko drogami naturalnymi. Ciąża przebiegła dobrze. Mój problem zaczął się kilka lat temu, gdy zaczęłam współżycie seksualne mając 17 lat. Po około dwóch latach zauważyłam, że moja szyjka się obniża i z biegiem czasu schodzi coraz dalej. Pod opieką ginekologa jestem od 20 roku życia i badam się regularnie, przynajmniej raz do roku, a od dwóch lat co pół roku z powodu torbieli krwiotocznych, jakie tworzą mi się na jajnikach w około 16 dniu cyklu (cykle mam około 30 do 33 dni). Powoduje to silne bóle i byłam na to w szpitalu na obserwacji i zalecono mi w tych dniach brać No-spę.

Ginekolog stwierdził u mnie już w ciąży tyłozgięcie macicy. Moja cytologia od lat jest taka sama, czyli "dwójka" jak to mówi lekarz. Nie stosuję żadnej antykoncepcji hormonalnej tylko prezerwatywy. Lekarz nie widzi nic złego w mojej budowie układu rodnego, ale dla mnie jest ona problemem, gdyż nie mogę w ogóle stosować tamponów. Moje życie seksualne jest w opłakanym stanie, nie mogę się kochać w wielu pozycjach, a najgorzej mi "od tyłu na pieska" i w ogóle od tyłu. Jedyne co mi pozostaje to ostrożny seks w pozycji wyjściowej, tzw. misjonarskiej. Jest to dla mnie duży problem, ponieważ nie mam ochoty na seks, ponieważ kojarzy on mi się z bólem i krwawieniem, kiedy coś tam mocno zaboli. Nie wiem, co mam zrobić. Nie chcę tak żyć, że niby jest ok ze słów lekarza, a ja nie mogę normalnie funkcjonować jako żona. Moje małżeństwo niedługo się rozpadnie przez moje dolegliwości. Proszę o pomoc. Badało mnie już kilku lekarzy i żaden sam nie zwrócił uwagi na tę szyjkę, a ja czuję, że to jest nienormalne, ponieważ nie mogę się kochać ani współżyć.

Dodam też, że kiedy się kocham z mężem to potem czasami mam jakby jakiś stan zapalny, bolą mnie jajniki i mam wodniste upławy. Rzadko uprawiam seks. Błagam o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul

Miejscowy obrzęk penisa

W połowie członka widać jakby mięśnie, które go budują - powiększyły się, ale widać tylko delikatnie, tak jakby po bokach członka w połowie i to wygląda tak jak taki obrzęk pod skórą, jakby mięsień był spuchnięty. Podczas seksu...

W połowie członka widać jakby mięśnie, które go budują - powiększyły się, ale widać tylko delikatnie, tak jakby po bokach członka w połowie i to wygląda tak jak taki obrzęk pod skórą, jakby mięsień był spuchnięty. Podczas seksu z partnerką zabolało mnie, gdy się tak jakby skrzywił, podczas gdy był w stanie erekcji. Teraz również czasami mnie boli w tym miejscu podczas stosunku. Boję się, że to może być coś podobne do nadłamania. Nie wiem czy mam się obawiać czy nie?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Problemy z erekcją na początku rozwijania sfery seksualnej

Witam, mam umiarkowane problemy z erekcją. Historia wygląda następująco: Od nieco ponad dwóch miesięcy uprawiam seks ze swoją dziewczyną (mam 21 lat, to są moje początku tej sfery). Początki były straszne, prawie zero erekcji przed stosunkiem. Z czasem nieco się...

Witam, mam umiarkowane problemy z erekcją. Historia wygląda następująco: Od nieco ponad dwóch miesięcy uprawiam seks ze swoją dziewczyną (mam 21 lat, to są moje początku tej sfery). Początki były straszne, prawie zero erekcji przed stosunkiem. Z czasem nieco się poprawiło, ale problemy wróciły. Jest generalnie różnie. Czasem się uda, czasem nie. Wzwód potrafi być niepełny, czasem penetracja jest niemożliwa, mam problemy z jego utrzymaniem itp. Wcześniej przez około 5-6 lat masturbowałem się 4-5 razy w tygodniu. Teraz to ograniczyłem do minimum. Od dwóch miesięcy robię to raz na 7-10 dni. Rano oraz podczas masturbacji wzwód mam zawsze pełny. Dodam też, że biorę Penigrę.

Proszę o odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Moje pytanie brzmi, czy możliwość uzyskania pełnego wzwodu wyklucza w 100% problemy organiczne i wizyta u urologa nie ma sensu? Czy problem z utrzymaniem wzwodu może mieć podłoże organiczne (zastanawiałem się czy może to ma jakiś związek z prostatą, czasem mam efekt oczekiwania na oddanie moczu nawet do 5 sek.).
  2. Czy taka jest już po prostu moja natura, że będę miał problemy z erekcją do końca życia, czy to jest kwestia tego, że jestem początkujący i z czasem to minie?
  3. Czy w moim wypadku warto iść do psychologa, czy po prostu przeczekać jeszcze ze 2 miesiące i zobaczyć jak się sprawy będą miały? Jeśli miałoby to mi pomóc to szczerze mówiąc wolę iść do psychologa.
  4. Jakie są metody psychoterapii, czy są one skuteczne w takich przypadkach? Czy komuś to pomaga?
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Mój penis inaczej wygląda podczas wzwodu

Witam serdecznie, mam poważny problem, jak mi się wydaje z moim penisem, a dokładnie z ciałem gąbczastym penisa. Zauważyłem, że od jakiegoś czasu mój penis inaczej wygląda przy wzwodzie, a dokładnie to chodzi mi o to, że staje jakby na...

Witam serdecznie,

mam poważny problem, jak mi się wydaje z moim penisem, a dokładnie z ciałem gąbczastym penisa. Zauważyłem, że od jakiegoś czasu mój penis inaczej wygląda przy wzwodzie, a dokładnie to chodzi mi o to, że staje jakby na dwóch ciałach jamistych, a nie ciału gąbczastym, co powinno wyraźnie się wybrzuszać na spodniej części penisa i nadawać mu wyglądu tego ciała gąbczastego. Generalnie kiedyś przy wzwodzie wyraźnie było widać tą jakby rurkę przez całą długość penisa (mam na myśli to ciało gąbczaste nieparzyste), a teraz jest ona jakby martwa, nie wypełnia się krwią przy wzwodzie, a penis nie jest sztywny jak dawniej. Przypominam sobie, e kiedyś przy masturbacji, a dokładnie jakieś rok temu może dwa lata temu, miałem tak silny orgazm, że zamiast przyjemności poczułem ból zaraz pod żołędziem właśnie przy tym ciele gąbczastym. Ale ból szybko minął i nie było obrzęku ani zasinienia, więc zlekceważyłem to, ale ostatnio zacząłem się zastanawiać czemu mój penis nie jest sztywny jak dawniej i przy wzwodzie, gdy stoję on opada zamiast stać do góry pod kątem i dlaczego nie widać wyraźnie tej ładnej rurki, także kształt zmienił, penis zrobił się w obwodzie na kształt elipsy, zamiast tego dodatkowego wybrzuszenia w miejscu, gdzie znajduje się ciało gąbczaste.

Proszę o pomoc i poradę, bo się bardzo martwię, że to może być coś poważnego. Poza tym przez cały czas w tym miejscu, gdzie odczułem ten ból wyczuwam jakby drapanie, ciągnięcie - niepokoi mnie to bardzo. Dziękuję z góry o wszelką poradę i diagnozę, obawiam się najgorszego.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon

Problem z samoistnym wzwodem

Witam, mój problem wygląda następująco. Mam problem z samoistnym wzwodem, tzn. staje mi tylko gdy go dotykam, filmy porno kompletnie mnie nie ruszają ani inne tego typu rzeczy, poranne wzwody miewam nieregularnie, żeby nie powiedzieć rzadko, ale i wtedy nie...

Witam, mój problem wygląda następująco. Mam problem z samoistnym wzwodem, tzn. staje mi tylko gdy go dotykam, filmy porno kompletnie mnie nie ruszają ani inne tego typu rzeczy, poranne wzwody miewam nieregularnie, żeby nie powiedzieć rzadko, ale i wtedy nie jest zupełnie twardy - zauważyłem, że wiąże się to z moim samopoczuciem psychicznym rano - jak budzę się w miarę zadowolony to pokrywa się to z porannym niby wzwodem. Zdarza się że coś mi się poruszy, zwłaszcza podczas rozmów na GG z kobietami lub gdy coś sobie wyobrażę, ale nigdy nie jest to całkowity wzwód. Od niedawna spotykam się z dziewczyną, która bardzo mi się podoba (druga w moim życiu, z którą doszło do jakichkolwiek intymnych kontaktów) i muszę powiedzieć, że najlepiej było na pierwszym spotkaniu, jeśli chodzi o stopień podniecenia. Myślę, że to dlatego, że głównie rozmawialiśmy i byłem przekonany, że i tak do niczego nie dojdzie, więc psychicznie czułem się w miarę dobrze. Spotkanie zakończyło się jedynie całowaniem, na drugie i trzecie spotkanie zażyłem po połowie tabletki kamagry 100mg i jakoś nie czułem specjalnego kopa z tego powodu, mimo że dotykałem miejsc intymnych partnerki. Coś tam stanął, ale twardy zupełnie to on nie był. Mam obawy, że gdy dojdzie do czegoś więcej z jej strony, czyli będzie chciała zajrzeć mi do rozporka to znowu będzie nieciekawie. Uświadomiłem sobie, że mam problem dopiero około marca tego roku, do tej pory kompletnie unikałem kobiet, byłem wstydliwy i nieśmiały, mimo że podobam się kobietom to jakoś brakowało mi odwagi. W marcu jakoś się przełamałem i zacząłem spotykać się z kobietą (nie tą co teraz), która nie wiedząc, że jestem kompletnie zielony w tych sprawach oczekiwała seksu ode mnie już na drugim spotkaniu, chwyciła mnie za członka i zakończyło się to reakcją mojego członka, jak podczas spotkania z lodowatą wodą, kompletnie uciekł, jakby ze strachu. Chyba była za szybka jak dla mnie, potem z upływem czasu było już coraz lepiej, nie uciekał, ale wzwodem tego nazwać nie można było, bo był miękki i do stosunku nigdy nie doszło, poza pieszczotami. Byłem z tym u urologa, który stwierdził, żebym udał się do psychologa. Ja bym się z nim zupełnie zgodził, gdyby nie wynik badań. W kwietniu zrobiłem pierwszy raz badania ogólne krwi, moczu, poziom hormonów i cukru i wszystko było ok, poza podwyższonym estradiolem i cukrem. Glukoza w surowicy 108mg/dl norma 60-99, podwyższony cukier mógł wiązać się ze stresem, jaki przezywałem w tamtym czasie związanym z rzucaniem nałogu palenia marihuany, miałem problemy ze snem i byłem dość zestresowany. Poza tym mało się ruszam, oprócz siłowni 4 razy w tygodniu po 2 godz. TSH 3 generacja 1.82uIU/ml norma 0.27 - 4,2; Prolaktyna 8.92ng/ml norma 4 - 15.2; Estradiol 44.2pg/ml norma 7.6 - 42; testosteron 4.27ng/ml norma 2.49 - 8.36. Po tym wszystkim zupełnie zaprzestałem masturbacji, której nadużywam znacznie, bo myślałem, że poziom testosteronu i estradiolu może mieć z tym związek i palenia marihuany, prawie zupełnie zaprzestałem poza sporadycznymi epizodami bardziej okazjonalnymi, już nie nałogowo. W poniedziałek ponownie zrobiłem badania glukozy testosteronu i estradiolu glukoza 99mg/ml, czyli w normie górnej. Dodam, że 3 lata temu gdy nie miałem jeszcze samochodu, miałem 84 testosteron, nieznacznie się podniósł do 4,42ng/ml, ale bardzo zdziwił mnie estradiol, bo liczyłem na spadek a tu zupełnie na odwrót jeszcze urósł do 52pg/ml a w kwietniu był 44. Zakupiłem taki specyfik, który mam zamiar zastosować może coś pomoże na te hormony. http://www.bodypak.pl/boostery-testosteronu/2074-burneika-sports-pct-monster-90-kaps.html Jest to niby odblok po cyklu na legalnych sterydach z tej serii. Zastanawiam się czy udać się do endokrynologa, czy do psychologa bardziej w moim mieście nie ma seksuologa, więc musiał by to być psycholog i tu bym prosił o wypowiedzenie się na ten temat, bo jestem dosyć wrażliwy, jeśli chodzi o psychikę, ale martwi mnie też poziom hormonów.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Nie wytrzymuję z mężem uzależnionym od pornografii

Witam, czytam te wszystkie artykuły i tak samo jak byłam załamana, tak jestem. Jedyne co mnie pociesza to to, że nie jestem sama. Nie chcę się powtarzać, bo mój przypadek wygląda dokładnie tak samo jak te powyżej. Mąż robił to...

Witam, czytam te wszystkie artykuły i tak samo jak byłam załamana, tak jestem. Jedyne co mnie pociesza to to, że nie jestem sama. Nie chcę się powtarzać, bo mój przypadek wygląda dokładnie tak samo jak te powyżej. Mąż robił to przed ślubem, przyłapywałam go i bardzo sie wahałam, czy za niego wyjść do samego końca, ale już było za późno:( Tydzień przed, nie mogłam niczego odwołać. Jesteśmy teraz 3 lata po ślubie, a mąż nadal to robi. Na początku tylko awantury, kłótnie, długie rozmowy. Obiecywał, przepraszał, przy mnie się starał a po kryjomu i tak robił swoje, bo trafiałam na ślady. Zaczął mi wmawiać, że to wszystkie jest takie normalne! Że każdy to robi! A że brakowało mi już siły do walki, zaczynałam w to wierzyć. Tzn. nie wierzę w to, ale żebym nie zwariowała do końca starałam się, w między czasie chodziłam do psychiatry, bo mąż mój umysł zorał z ziemią. Brałam tabletki, byłam obojętna i próbowałam się godzić na jego zachowania. I tak już 4 lata. Aktualnie, muszę mu pozwolić na tę pornografię w Internecie, bo wiem też, że i tak to będzie robił za moimi plecami, a zastanawianie się co robi, jak mnie nie ma, doprowadza mnie do szału. A teraz wiem i mimo wszystko nie radzę sobie z tym. Chodzę do psychiatry, bo miewam myśli samobójcze. Znienawidziłam go i obrzydziłam sobie. A najgorsze jest to, że na pozór rodzina myśli, że jesteśmy idealną parą, bo przecież on jest takim dobrym chłopakiem. Dodam, że moja psychika się zablokowała i nie możemy mieć dzieci. Nawet nie wiem, czy bym chciała z nim. Podświadomie chyba nie chcę:( Pomóżcie mi, napiszcie coś, bo jestem na skraju wyczerpania nerwowego i stąpam po kruchym lodzie. Co robić dalej. Do niego nic nie dociera, a ja umieram...

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Krwiak po zastosowaniu pompki próżniowej do powiększania członka

Stosowałem pompkę próżniową do powiększania penisa. Chyba pękło jakieś naczynko. Zrobił się krwiak i sina plama, która rozeszła się przez noc na część penisa. Co mam robić? Smarować maścią Lioton1000? Czytałem, że samo się wchłonie. Proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon

Ból jąder, brak wzwodu - czy mam niski poziom testosteronu?

Witam! Dziękuję za udzielenie odpowiedzi na moje pytanie. Mam jeszcze pewne wątpliwości, co do tego co mi jest. Zauważyłem u siebie mniej rosnący zarost na twarzy i to że od dwóch tygodni w ogóle nic się nie unosi, to znaczy...

Witam! Dziękuję za udzielenie odpowiedzi na moje pytanie. Mam jeszcze pewne wątpliwości, co do tego co mi jest. Zauważyłem u siebie mniej rosnący zarost na twarzy i to że od dwóch tygodni w ogóle nic się nie unosi, to znaczy nie ma wzwodu, erekcji, wytrysku ani kropli czy popędu seksualnego, jądra bolą, choć już mniej jak wcześniej, ale wydają się jakby były martwe. I widzę zmiany na mosznie, jakby troszkę mniejsza, skóra bardziej pomarszczona i grubsza niż dawniej. Boję się najgorszego, że to objaw obumierania jąder.

Czy to jest możliwe, żeby tak było, po tym jak 2 tygodnie temu przeziębiłem troszkę tyłek, że się tak wyrażę, siedząc 10 min. na lodowatym betonie i ma to coś wspólnego z bólem jąder, np. skręcenie powrózka, co skutkuje zatorem krwi i niestety potem wycięciem jąder z powodu ich martwicy. Boję się okropnie, co to może być, bo miałem badanie USG na pogotowiu 2 tygodnie temu, ale wydaje mi się, że niezbyt fachowo i też urolog nie dał mi odpowiedzi, co to jest.

Było napisane, że jądra normalnej wielkości ukrwione, jak i najądrza, torbiele na obu jądrach wielkości 4 milimetrów oraz powiększone o 2 milimetry naczynia obu splotów wiciowatych oraz niewielka ilość płyny w obu osłonkach jąder, taki jest opis badania USG z przed 2 tygodni. Dostałem od urologa antybiotyk Doxycyclinum Farma-Projekt, ale łykam 2 tygodnie i nadal nie widzę poprawy, jądra pobolewają i brak wzwodu, erekcji, wypływu nasienia oraz reakcji, nawet na filmy erotyczne i mniej odrastający zarost na twarzy. Czy to oznacza, że jądra mogą być martwe, np. właśnie ze skręcenia powrózka co mogło nie wyjść na zwykłym badaniu USG, bo czytałem, że lepszym jest dopplerowskie, a ten aparat USG to był Toshiba Apilo MX. Czy możliwe jest, by na takim urządzeniu nie badano przepływu krwi właśnie w powrózku, co skutkowało właśnie takimi objawami jakie mam.

Boję się o to, że jądra są nieaktywne, dlatego brak efektów seksualnych wzwodu itp. oraz mniejszemu zarostowi na twarzy, brak testosteronu produkowanego w jądrach. A jeśli tak, to czy możliwa jest operacja wycięcia obu jąder i czy niedokrwienie po skręceniu powrózka może spowodować uszkodzenie innych części moszny jak najądrza czy nasieniowody. Czy po operacji wycięcia jąder samych bądź z resztą zawartości moszny będzie możliwy wzwód, erekcja i w miarę normalne życie seksualne. Proszę o pomoc i wyjaśnienie moich wszystkich obaw w miarę możliwości.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Ból jajnika po stosunku

Witam! Mam prawie 19 lat, mój chłopak ma 20. Chciałam opisać swoją dolegliwość, otóż 19 grudnia dostałam okres, trwał on 5/6 dni a w ostatni dzień leci mi brązowy śluz, tzn. takie jakby zakończenie okresu. No i właśnie w ten...

Witam! Mam prawie 19 lat, mój chłopak ma 20. Chciałam opisać swoją dolegliwość, otóż 19 grudnia dostałam okres, trwał on 5/6 dni a w ostatni dzień leci mi brązowy śluz, tzn. takie jakby zakończenie okresu. No i właśnie w ten 7 dzień uprawiałam seks z chłopakiem, ale prawie już nic mi nie leciało tego śluzu. Oczywiście zabezpieczyliśmy się jak zawsze (prezerwatywy durex) no i zawsze chłopak dochodzi poza mną. No a teraz chciałam głębiej przybliżyć mój problem, otóż jesteśmy ze sobą tak bliżej od maja, no i od wtedy po każdym stosunku odczuwam parogodzinny ból prawego jajnika, nawet jeśli seksu nie uprawiamy, np. po pettingu. Nie wiem czy jest to efekt podniecenia i tak na to reaguje mój organizm?! Zawsze po okresie, tzn. jak każda kobieta ma 2/3 dni dni niepłodnych i w te dni nic nie boli, a mnie tak no i ogólnie od dłuższego czasu po okresie nawet jeśli nic nie robimy pobolewa mnie prawy jajnik, dziś zaczęły mi się te dni i od dnia zakończenia okresu dalej boli prawy jajnik:( Aż odczuwam kłucie w prawym boku w plecach? Czym to jest spowodowane? :( Chciałam podkreślić, że nigdy nie byłam u ginekologa. A w ciążę to wykluczam, bo dziwne, że efektem ciąży byłby ból jajnika, no i o dziwo od początku bliskości płciowej. Prezerwatywa nie pękła, chłopak ją kontroluje podczas, także było ok. Nawet teraz jak się poruszam to czuję ten jajnik, nie boli cały czas, ale mam takie napływy bólu, no i te plecy w dole bolą po prawej stronie. Czy mogliby mi państwo doradzić? Z góry dziękuję za odpowiedź. :)

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Pikul
Lek. Magdalena Pikul

Erekcja zanika bezpośrednio przed zbliżeniem

Witam, mam problem od dawna już, chodzi dokładnie o coś takiego, nie wiem jak to określić. Gdy patrzę np. na filmy erotyczne mój członek rośnie jak szalony i ma go rozerwać. Tak samo, kiedy np. zaczynam się całować itd., natomiast...

Witam, mam problem od dawna już, chodzi dokładnie o coś takiego, nie wiem jak to określić. Gdy patrzę np. na filmy erotyczne mój członek rośnie jak szalony i ma go rozerwać. Tak samo, kiedy np. zaczynam się całować itd., natomiast gdy za 10 min. miałbym się kochać, mieć stosunek, penis jest mały i ciężko go ożywić, mimo starań partnerki. Nie pomaga dotykanie, całowanie itd., więc o współżyciu można już wtedy zapomnieć. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Brak wytrysku a cukrzyca

Mam cukrzycę - średnio uregulowaną HBCA1 na poziomie 7-8,5, średni aktywny tryb życia (praca przy komputerze, ale na ile mogę staram się chodzić na spacery, zażyć wysiłku). Od ponad 6-8 lat nie mam wytrysku. Jedyne co, to podczas podniecenia -...

Mam cukrzycę - średnio uregulowaną HBCA1 na poziomie 7-8,5, średni aktywny tryb życia (praca przy komputerze, ale na ile mogę staram się chodzić na spacery, zażyć wysiłku). Od ponad 6-8 lat nie mam wytrysku. Jedyne co, to podczas podniecenia - w czasie masturbacji lub stosunku, pojawia się lepki płyn. Czy mogę jakoś sam zdiagnozować do mi jest? (Może mogę wykonać jakieś badania krwi?)

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Zanik porannych wzwodów i spadek libido

Dzień dobry! Mam następujący problem. Jestem 24-latkiem. 2 lata temu zaczęły się u mnie zaburzenia erekcji. Zbiegło się to w czasie z silnym stresem i problemami na uczelni. Praktycznie z dnia na dzień przestałem mieć poranne erekcje. Sądziłem, że...

Dzień dobry! Mam następujący problem. Jestem 24-latkiem. 2 lata temu zaczęły się u mnie zaburzenia erekcji. Zbiegło się to w czasie z silnym stresem i problemami na uczelni. Praktycznie z dnia na dzień przestałem mieć poranne erekcje. Sądziłem, że jak uporam się z problemami to wszystko wróci do normy. Niestety nie do końca tak było. W tej chwili jest trochę lepiej - podczas masturbacji osiągam pełną erekcję i normalny wytrysk, ale porannego wzwodu wciąż brak. Dodam, że czasami kiedy obudzę się w nocy mam erekcję, ale zazwyczaj niepełną. Przed dwoma laty każdego poranka miałem silny wzwód i ogromną ochotę na seks. Nawet krótka drzemka powodowała u mnie takie reakcje. Teraz tego nie ma. Zainteresowanie seksem u mnie spadło - boję się, że podświadomie zacznę unikać sytuacji intymnych ze strachu przed nie sprawdzeniem się. Od 2 lat nie uprawiałem seksu, więc nie wiem nawet jak bym sobie poradził w tego typu sytuacji. Dodam, że pół roku temu rzuciłem palenie, nie nadużywam alkoholu, regularnie ćwiczę. Zbadałem sobie poziom testosteronu i wszystko jest w normie. Staram się ograniczyć teraz masturbację, ponieważ przypuszczam, że trochę jej nadużywałem w życiu. Co powinienem zrobić, żeby poranne erekcje wróciły? Powinienem się skonsultować z urologiem?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Oddawanie moczu podczas stymulacji członka

Witam! Mam 21, podczas masturbacji, gdy stymuluję tylko żołędzia nie mogę się powstrzymać od oddania moczu, jeśli nie przestanę tego robić chwilę po tym jak zacznę. Gdy symuluję normalny stosunek - nie stymuluję tylko żołędzia, a wykonuję ruchy frykcyjne wszystko...

Witam! Mam 21, podczas masturbacji, gdy stymuluję tylko żołędzia nie mogę się powstrzymać od oddania moczu, jeśli nie przestanę tego robić chwilę po tym jak zacznę. Gdy symuluję normalny stosunek - nie stymuluję tylko żołędzia, a wykonuję ruchy frykcyjne wszystko jest ok, dochodzi do normalnego orgazmu. Zastanawiam się, czy jest to normalny odruch, czy jest coś nie tak jak powinno. Z tego co pamiętam (dawno tego nie praktykowałem z obawy, że wytwarzam u siebie jakiś dziwne warunkowanie lub coś w tym stylu) - jeżeli kontynuuję choćby ruchy frykcyjne po orgazmie też wymusza to oddanie moczu.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Zbyt luźny napletek?

Mam taki problem, otóż skórka na penisie podczas wzwodu jest zbyt luźna. To znaczy, ta część, która powinna przylegać pod żołędziem niestety tego nie robi, co skutkuje np. niemożnością nałożenia prezerwatywy. Dodam, że wcześniej było wszystko ok, dopiero niedawno się tak zrobiło. Jest to coś poważnego czy raczej nie?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Brązowa wydzielina po pierwszym stosunku

Witam! Proszę o pomoc. 15 stycznia po raz pierwszy uprawiałam seks z moim chłopakiem. Po 5 dniach zaczął lecieć brązowy śluz z pochwy. Czułam także kujący ból w okolicach jajników. Bardzo się martwię, co to może być? Jaka...

Witam! Proszę o pomoc. 15 stycznia po raz pierwszy uprawiałam seks z moim chłopakiem. Po 5 dniach zaczął lecieć brązowy śluz z pochwy. Czułam także kujący ból w okolicach jajników. Bardzo się martwię, co to może być? Jaka jest przyczyna tego lecącego brązowego śluzu? Zabezpieczaliśmy się, więc nie jest możliwe zajście w ciążę. Czy jeżeli będzie konieczna wizyta u ginekologa, mogę iść tam sama? Jeżeli nie to czy do gabinetu mogę wejść sama? I czy lekarz może i wszystkim powiedzieć rodzicom? Dodam, że mam 16 lat, w maju będę miała 17. Okres zazwyczaj dostaję po 5 dniu każdego miesiąca.

Hiperprolaktynemia wywołana gruczolakiem przysadki mózgowej a zanik popędu płciowego

Witam! Jestem 33-letnim mężczyzną. Pojawił się u mnie problem z libido, a raczej z całkowitym jego zaniknięciem. Dopiero po 3 latach i kilku wizytach u różnych lekarzy wpadłem na właściwy trop. I nie dzięki wizytom, a dzięki wam. Okazało się,...

Witam!

Jestem 33-letnim mężczyzną. Pojawił się u mnie problem z libido, a raczej z całkowitym jego zaniknięciem. Dopiero po 3 latach i kilku wizytach u różnych lekarzy wpadłem na właściwy trop. I nie dzięki wizytom, a dzięki wam. Okazało się, że mam za wysoki poziom prolaktyny. Przyczyną wysokiego poziomu jest guzek przysadki mózgowej. Od kilku miesięcy zażywam lek Norproloc (quinagolide) 75 mg. Czekam również na kolejny skan głowy, po którym lekarz ma zdecydować o chirurgicznym usunięciu guzka. Pokładałem ogromne nadzieje w tym leku. Owszem poziom prolaktyny spadł i czuję (bardzo minimalną) poprawę. Mój popęd jest bardzo słaby i trudno mi mówić, że osiągam podniecenie seksualne (raczej go nie ma). To, co mam po tabletkach to zaledwie marna namiastka tego, co miałem, zanim straciłem ochotę na seks. Przed utratą popędu seksualnego wszystko było OK. Nigdy nie miałem z tym jakichkolwiek problemów. Miałem również robione badania na TSH, FT 4, glukozę, testosteron i DHEA-S i wszystkie wyniki były prawidłowe. Nic mi nie dolega poza tym guzkiem przysadki mózgowej. Szukam porady co jeszcze powinienem spróbować zrobić, żeby odzyskać pełną sprawność seksualną? Ja powoli zaczynam tracić nadzieję na powrót do zdrowia. A w moim życiu seks i jazda motocyklem to największe przyjemności. Więc niewiele ich mam i nie chcę żadnej z nich stracić. Jestem jeszcze młody i myślę, że chyba da się z tym coś zrobić. Z góry dziękuję za poradę.

Artur

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

W jaki sposób wyleczyć zaburzenia erekcji?

Witam, mężczyzna, 27 lat, moim problemem od 2-3 lat jest utrzymywanie erekcji. Stosowałem wiele tabletek ekstazy, od tego czasu nie mogę uprawiać seksu. Wyjątkiem jest seks oralny, gdyż tu nie mam żadnych problemów. Wszystkie badania zrobiono, wyniki są w normie.... Witam, mężczyzna, 27 lat, moim problemem od 2-3 lat jest utrzymywanie erekcji. Stosowałem wiele tabletek ekstazy, od tego czasu nie mogę uprawiać seksu. Wyjątkiem jest seks oralny, gdyż tu nie mam żadnych problemów. Wszystkie badania zrobiono, wyniki są w normie. Chodzę również do psychologa, nie ma jednak żadnej poprawy, więc chyba to nic nie pomaga. Czy słuchanie płyt z zamkniętymi oczami to dobry wybór, bo tak robi właśnie mój psycholog na wizytach? Co robić dalej? Poszukuję specjalisty z Radomia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Zaburzenia erekcji po zażyciu ekstazy

Witam! Mam 27 lat, problemy z erekcją i jej utrzymaniem. Problemy te pojawiły się jakieś 2-3 lata temu (zażywałem dużej ilości tabletek ekstazy) i od tamtej pory nie jestem w stanie uprawiać seksu (za wyjątkiem oralnego, bo tu problemy nie...

Witam! Mam 27 lat, problemy z erekcją i jej utrzymaniem. Problemy te pojawiły się jakieś 2-3 lata temu (zażywałem dużej ilości tabletek ekstazy) i od tamtej pory nie jestem w stanie uprawiać seksu (za wyjątkiem oralnego, bo tu problemy nie występują). Byłem już u kilkunastu lekarzy, robiłem chyba wszystkie badania nawet po kilka razy i za każdym razem te wyniki są dobre. Od miesiąca chodzę do psychologa, ale nie wydaje mi się żeby mi pomógł, ponieważ nie widzę żadnej poprawy. Nie wiem co mam już robić dalej. Jestem z Radomia. Może jakiś kontakt do specjalisty?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Spadek libido po rzuceniu palenia

Witam, mój chłopak odkąd rzucił palenie nie ma ochoty na seks i całowanie. Przed rzuceniem nie było z tym żadnego problemu. Co jest tego przyczyną i jak to wyleczyć? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Problem ze wzwodem po uzależneniu od ostrego porno

Witam, jestem 35-letnim mężczyzną, mój problem polega na problemie ze wzwodem... Wydaje mi się, że przyczyną tego jest problem masturbacji i uzależnienia od pornografii. Staram się walczyć z tym, ale cały czas przegrywam. Wszystko zaczęło się od kiedy zacząłem mieć...

Witam, jestem 35-letnim mężczyzną, mój problem polega na problemie ze wzwodem... Wydaje mi się, że przyczyną tego jest problem masturbacji i uzależnienia od pornografii. Staram się walczyć z tym, ale cały czas przegrywam. Wszystko zaczęło się od kiedy zacząłem mieć dostęp do internetu, wtedy wpadłem w to uzależnienie, zacząłem oglądać porno, na początku tradycyjne, a z czasem potrzebowałem coraz to większych podniet, Oglądałem coraz mocniejsze materiały, teraz to nawet pornografie z gejami, kobiety z penisami, bo to mnie już bardziej teraz podnieca. Zacząłem wchodzić na czaty erotyczne, gdzie jestem mężczyzną heteroseksualnym. Każde niepowodzenie w życiu, każde załamanie jakieś to ucieczka w pornografię i tam rozładowywałem swoje napięcie, robiłem to już nawet nie mając ochoty, ale nie potrafiłem się powstrzymać... Miałem wspaniałą dziewczynę, byliśmy ze sobą 3 lata, rozstaliśmy się niedawno, myślę że m.in. to była jedna z przyczyn. To wypala człowieka od środka. Myślę, że uodporniłem się na bodźce erotyczne, gdy przez tyle czasu oglądałem, i dalej to robię, mocne treści pornograficzne. Jestem załamany, chcę założyć rodzinę, żyć jak wszyscy, cieszyć się życiem, a w mojej głowie jest tylko jedno. Najgorsze, że jestem z tym wszystkim sam, straciłem dziewczynę, cały czas walczę w pojedynkę i przegrywam. Wiem, że jestem w stanie to pokonać, ale mój problem to konsekwencje tego. Nie mam takiego wzwodu jak był kiedyś, szybko go tracę, nie masturbuję się już, bo po prostu nie mam wzwodu. Podczas seksu miałem wzwód, mogłem odbyć stosunek, ale widziałem, że szybko zanika. Każdy stosunek z moją partnerką to dla mnie stres, skupiam się tylko na tym czy będę miał wzwód, czy wytrzymam do końca, czy zdążę ją zadowolić, nie mam z seksu żadnej przyjemności, tylko skupiam się na tym czy mam wzwód i jak długo on będzie. Już nie wspominam o problemie ze zbyt wczesnym wytryskiem, bo to inna sprawa. Teraz całe moje życie kręci się wokół tego czy jestem impotentem, czy tak zostanie. Co dalej z moim życiem? Nie mogę spać w nocy tylko myślę o tym. Boję się, że już nie umiem się normalnie podniecić, skoro przez tyle lat i dalej oglądam takie mocne materiały porno. Jestem tym wszystkim załamany, co mam robić, czy minie ten stan po jakimś okresie wstrzemięźliwości? Czy jestem już skazany na impotencję? Boję się że nie poznam żadnej dziewczyny przez to, która będzie chciała takiego faceta. Czuję się wewnętrznie jak wrak, nie potrafię cieszyć się życiem, nie wiem co będzie ze mną. Czy to jest odwracalne, czy jest dla mnie jakiś ratunek? Każde zbliżenie dla mnie, które miałem to jeden wielki stres, czy się uda czy nie, czy będę umiał zadowolić kiedyś swoją partnerkę. Jak dalej żyć, jeszcze na dodatek samemu teraz? Boję się skutków tego co robiłem i robię dalej. Co prawda nie siedzę od rana do nocy i oglądam porno, potrafię mieć przerwy kilka tygodnia, nawet zdarzyło mi się kilka miesięcy, no ale co tam widziałem to już tego nic nie zmieni. Nie wiem czy stałem się już jakiś nieczuły, nie podniecam się normalnie. Najgorsze, że cały czas całe swoje życie skupiam na tym, bo widzę, że zaczyna robić się kiepsko, kiedy nastąpi to co najgorsze. Co mam robić, aby wrócić do normalnego życia, normalnego seksu, mieć wzwód taki jak miałem kiedyś, czy w ogóle to jest możliwe? Jestem tym wszystkim załamany. Proszę o jakąś poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Patronaty