Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychiatria: Pytania do specjalistów

Dlaczego mam lęki w wieku 20 lat?

Czy ja zwariowałam? Zacznę od tego ze pół roku temu zmarł mój dziadek(chorował na raka) Tydzień przed jego śmiercią zobaczyłam w jakim jest złym stanie. Gdy wróciłam do domu zaczęłam drzeć wiec pojechałam na pogotowie. Okazało się ze na tle... Czy ja zwariowałam? Zacznę od tego ze pół roku temu zmarł mój dziadek(chorował na raka) Tydzień przed jego śmiercią zobaczyłam w jakim jest złym stanie. Gdy wróciłam do domu zaczęłam drzeć wiec pojechałam na pogotowie. Okazało się ze na tle nerwowym. Od tego czasu czuje się z dnia na dzień coraz gorzej. Na początku miałam myśli ze zaraz coś mi się stanie ze się przewroce. Nie wychodziłam z domu ,caky czas praca dom i tak w kółko. Dodam ze wcześniej nie straciłam nikogo bliskiego. Teraz męczą mnie najbardziej takie myśli one są cały czas we mnie,dodatkowo straszny lek przed wszystkim dookoła. Myśle ze nie wiem kim jestem,ze jak ja myśle czy to ja myśle czy rodzice są prawdziwi czy świat jest prawdziwy a może ja umarłam i to nie jestem ja . Nie wiem kim jestem,jak mówię sobie swoje imię i nazwisko mam wrażenie ze wiem kto to ale nie dokonać. Czuje się na pół świadoma,straciłam poczucie czasu. Gdy pomyśle o dziadku mam wrażenie ze nie wiem kim on byl. Cały czas myśle ze coś mu się stanie,ze to nie prawdziwe wszystko jest. Jak myśle kim byłam kiedyś to nie wierze sama sobie ze ja byłam uśmiechnięta i szczęśliwa. Dodatkowo teraz rozstałam się z chłopakiem gdzie bol przez to jest jeszcze większy. Gubię się w swoich myślach,czuje naprawdę ogromy lęk. Jak coś zrobię to myśle jak ja to zrobiłam. I No kapie się to jestem do tego stopnia zamyślona w tych natrętnych myślach ze jakby wracam do rzeczywistości po chwile to mam wrażenie ze nie wiem co robię. Boje się swoich myśli bo nie wiem co może mi do głowy przyjść. Mam uczycie ze straciłam jakiekolwiek uczucia i ze po prostu żyje i jestem bo muszę. Na dodatek wszyscy mi mówią ze mi przeszło a ja mam wrażenie ze z dnia na dzień jest coraz gorzej. Straciłam chęci do czegokolwiek straciłam poczucie czasu, chodzę tyko do pracy i w domu. Wychodzę ze znajomki ale jak gdzieś mamy iść to się boje bo przecież może mi się coś stać . Błagam o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy możliwy jest powrót do tradycyjnej terapii?

Czesc. W lutym zaczalem terapie walczac z depresja i po kilku tygodniach zostala przerwana przez koronawirusa. nie czuje terapi przez internet i chcialbym spotykac sie w prawdziwym swiecie. czy ktos ma podobny problem i wie kiedy to bedzie mozliwe? szukalem... Czesc. W lutym zaczalem terapie walczac z depresja i po kilku tygodniach zostala przerwana przez koronawirusa. nie czuje terapi przez internet i chcialbym spotykac sie w prawdziwym swiecie. czy ktos ma podobny problem i wie kiedy to bedzie mozliwe? szukalem informacji w internecie ale nic nie znalazlem. wiem ze moglbym zadzwonic do mojej terapeutki ale nie lubie rozmawiac przez telefon i troche sie boje. dzieki za pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Czy mogę brać taki lek?

Dzień dobry , mam zapisany lek Trittico 75mg,a pracuje na nocne zmiany , czy mogę to brać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Dotyczy: Psychiatria

Co może oznaczać takie uczucie niepokoju w nocy?

Witam, mam czsami w nocy takie sytuacje że się zrywam jest mi gorąco serce mi wali mam straszne uczucie strachu że coś mi się stanie a przed oczami obraz jakby ktoś przewijal mi film badz coś przed oczami z góry... Witam, mam czsami w nocy takie sytuacje że się zrywam jest mi gorąco serce mi wali mam straszne uczucie strachu że coś mi się stanie a przed oczami obraz jakby ktoś przewijal mi film badz coś przed oczami z góry do dołu, co to może być? Czy mam powody do niepokoju? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy ten kawałek jedzenia mógł mi utknąć w drogach pokarmowych czy to tylko objaw lękowy?

Witam, zacznę od tego że mam stwierdzone zaburzenia lękowe i depresyjne, leczyłem się szpitalnie z powodu myśli samobójczych. Od jakichś 2 miesięcy mam nawrót leków (myślę że z powodu Koronawirus) wcześniej brałem paroxetyne aktualnie nic nie biorę. Powróciły duszności,... Witam, zacznę od tego że mam stwierdzone zaburzenia lękowe i depresyjne, leczyłem się szpitalnie z powodu myśli samobójczych. Od jakichś 2 miesięcy mam nawrót leków (myślę że z powodu Koronawirus) wcześniej brałem paroxetyne aktualnie nic nie biorę. Powróciły duszności, kaszel w dzień (podczas snu nie budzę się z kaszlem) i inne objawy nerwicowe. 3 dni temu podczas posiłku zakrztusilem się kabanosem, miałem wrażenie że kawałek wpadł mi nie w te dziurkę, próbowałem wszystko wykaszlec w różnych pozycjach. Tutaj moje pytanie, czy jest możliwość że kawałek wpadł mi to płuc, oskrzeli lub tchawicy? Oprócz objawów nerwicowych (duszności podczas ataku paniki itp) nie mam żadnych objawów, brak gorączki (sprawdzam co 30min) Jeżeli jest taka możliwość o którą pytałem wyzej, czy jest to zagrożenie życia? Ciągle mam leki że zatkają mi się oskrzela lub coś i się udusze. Z góry dziękuję i proszę o szybką odpowiedź bo już z nerwów nie jestem w stanie normalnie funkcjonować.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy decyzja o odstawieniu tych leków jest słuszna?

Wizytę u lekarza mam za dwa miesiące a chce już dziś odstawić branie leków bo czuje zero zmian a nawet psychicznie gorzej spowodowane życiowo. Leczę się psychiatrycznie od lat Stres nie radzę sobie , wcześniej długo letnia depresja , obniżony nastruj. chlorprothixen 50mg 0-0-1 sulpiryd 200mg 1-1-0 setaloft 100mg 1-1-0
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Bartczak
Mgr Agnieszka Bartczak

Co może znaczyć takie zachowanie mojej mamy?

Dzień dobry, Na początku chciałabym zacząć że problem dotyczy mojej mamy. Na 47 lat, za sobą przebyte 3 poważne choroby (nowotwór złośliwy szyjki macicy, rąk nerki - nerkę wycięto, oraz makro gruczolaka przysadki mózgowej - również wyciętego w... Dzień dobry, Na początku chciałabym zacząć że problem dotyczy mojej mamy. Na 47 lat, za sobą przebyte 3 poważne choroby (nowotwór złośliwy szyjki macicy, rąk nerki - nerkę wycięto, oraz makro gruczolaka przysadki mózgowej - również wyciętego w tym poprzednim roku). Do miejscowości w której mieszka przeprowadziliśmy się 9 lat temu razem z ojczymem. Mama nie ma tu rodziny, jedyny kontakt z jej rodziną jest telefoniczny. Ja mieszkam 25 km od mamy, a ojczym pracuje za granicą i zjeżdża do domu średnio raz na 1/2 miesiące, więc jest przez większość czasu sama. W ostatnim czasie bardzo dużo mówi o śmierci, mówi że już niedługo umrze i "że się kończy". Wczoraj odwiedziliśmy mamę wraz z narzeczonym i działo się z nią coś bardzo niepokojącego. Wyglądało jak jakiś napad lęku. Mama bała się zostać sama w domu, nie chciała nas wypuścić i spać samej. Mówiła że nie może powiedzieć co się dzieje bo ona sama tego nie wie, cały czas pod nosem przeklinała, miała napady placzzu. Z mamą mówimy sobie dosłownie wszystko więc wiem, że nie jest to nic związanego z jakims wydarzeniem w danym okresie. Zabraliśmy ją do siebie. Mama trochę się uspokoiła, zasnęła. Rano kiedy się obudziła i mieliśmy zawieść ja do domu, znowu zaczęło się to samo. Bardzo proszę o pomoc w rozpoznaniu co się dzieje. Bardzo chce jej pomóc bo nie potrafię patrzeć jak się męczy. Mama jest bardzo samotna, poza mną i narzeczonym ma tylko męża którego widzi tylko raz na miesiąc przed parę dni. Odnoszę wrażenie że jest to związane z lękiem przed śmiercią lub samotnością. Bardzo proszę o pomoc. Boje się, że mama zrobi sobie krzywdę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Gdzie mam się udać z takimi objawami?

Witam mam śnieg optyczny, szumy uszne, Odrealnienie tzw derealizacja rozmyty obraz błyski Mroczki czujne się jak bycia pijanym i mieć kaca miałem już wszystkie badania i wszystko ok gdzie się udać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy pogorszenie tych funkcji jest tylko tymczasowe?

Witam serdecznie, zażywam Tianeptyne 2x dziennie (50 kg)od ok miesiąca. W związku z pandemią pojawiły się u mnie zaburzenia adaptacyjne, sily lęk. Po leku nie odczuwam już lęku, ale mam problemy z koncentracją, gorzej kojarzę... Zawsze miałam bardzo... Witam serdecznie, zażywam Tianeptyne 2x dziennie (50 kg)od ok miesiąca. W związku z pandemią pojawiły się u mnie zaburzenia adaptacyjne, sily lęk. Po leku nie odczuwam już lęku, ale mam problemy z koncentracją, gorzej kojarzę... Zawsze miałam bardzo dużo pomysłów, więcej mi się chciało i byłam bardziej kreatywna. Czy pogorszenie funkcji o których napisałam jest tymczasowe? Czy zmiany jakie zachodzą w mózgu po leku są trwałe? Może powinnam zamienić na inny lek?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

O czym prawdopodobnie mogą świadczyć takie dolegliwości?

Dzisiaj w nocy obudził mnie potworny atak paniki,miałam wrażenie ,że serce mi "wyskoczy " przez gardło, dudniło mi w głowie, oblałam się zimnym potem. Choruję na nadciśnienie, więc wstałam i zmierzyłam -było podwyższone 165/120/135 ( przed snem wzięłam... Dzisiaj w nocy obudził mnie potworny atak paniki,miałam wrażenie ,że serce mi "wyskoczy " przez gardło, dudniło mi w głowie, oblałam się zimnym potem. Choruję na nadciśnienie, więc wstałam i zmierzyłam -było podwyższone 165/120/135 ( przed snem wzięłam ,jak zawsze zalecone leki ). Wzięłam tabletkę na obniżenie ciśnienia, niestety ogromny lęk i ucisk w klatce piersiowej nie ustępował. Czułam,jak drętwieje mi twarz w okolicy szczęki, zaczął mnie jeszcze męczyć kaszel- jakbym "poszczekiwała". Po ok. 2 godzinach udało mi się zasnąć . Od rana czuję się bardzo słaba, męczy mnie najdrobniejszy wysiłek,wciąż pokasłuję i dziwnie łaskocze mnie w gardle. Mam 52 lata, jestem kobietą.proszę o podpowiedź jak sobie z tym poradzić, co to może oznaczać . Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy organizm przyzwyczaił się do leków psychiatrycznych?

Dzień dobry Od 2 lat chodzę do psychiatry który przepisuje mi lek Venlectine. Przez ten cały czas czułam się dobrze a mój stan psychiczny się poprawił, jednak od niedawna znów czuje się gorzej. Mam obniżony nastrój, znów często płaczę,... Dzień dobry Od 2 lat chodzę do psychiatry który przepisuje mi lek Venlectine. Przez ten cały czas czułam się dobrze a mój stan psychiczny się poprawił, jednak od niedawna znów czuje się gorzej. Mam obniżony nastrój, znów często płaczę, mam obsesyjne myśli i niską motywacje do robienia czegokolwiek. Spotakłam się ostatnio z opinią że takie leki po jakimś czasie troche tracą na skuteczności ale nie mam teraz możliwości kontaktu z moim psychiatrą. Czy to prawda że po 2 latach mój organizm się tak jakby przyzwyczaił do leków i przez to działają one trochę gorzej??
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak sobie pomóc przy takich zaburzeniach?

Dzień dobry, nie wiem jak sobie pomóc. Kiedy budzę się rano zaczyna się moja gonitwa myśli - obwinianie siebie za niewykorzystane szanse, złe życiowe decyzje, zepsute związki. Czuję ścisk w brzuchu, niedobrze mi, czasem mam odruch wymiotny. Chciałabym wymienić swój... Dzień dobry, nie wiem jak sobie pomóc. Kiedy budzę się rano zaczyna się moja gonitwa myśli - obwinianie siebie za niewykorzystane szanse, złe życiowe decyzje, zepsute związki. Czuję ścisk w brzuchu, niedobrze mi, czasem mam odruch wymiotny. Chciałabym wymienić swój umysł. Jakby spisać to co do siebie wewnętrznie mówię to jest to bardzo przykre. Czasem próbuję to zatrzymać, mówić do siebie milej, ale tamto zawsze wygrywa. Jestem sama. Nie wykorzystałam szans na założenie rodziny, na poprawienie swojego życia. Tak jakby gdy tylko pojawiała się jakaś okazja, ja robię tak żeby ją zepsuć. Stoję w miejscu. Zawodowo też. Mimo, że mam wykształcenie, nie pracuję w zawodzie, bo czuję się niekompetentna. Uważam, że jestem dość inteligentna, ale nie potrafię tego wykorzystać, uważam, że to co dobre jest nie dla mnie, że się ośmieszę, że się nie nadaję. W rezultacie jakby wegetuję. Mam za sobą traumatyczne dzieciństwo, obecnie również nie mam wsparcia rodziny. Chodzę na terapię od kilku lat. Obecnie na grupową. Nie mówię tam za często o swoich problemach, bo uważam, że nie ma na to miejsca, bo są inni uczestnicy i inne sprawy. Angażuję się w pomoc innym. Potem jestem zła, że nie było czasu dla mnie, ale sama o niego nie walczę. A jak zdarzy mi się to zrobić, to potem mi wstyd, uważam, że powiedziałam coś niewłaściwego, głupiego. Podzieliłam się kiedyś tymi wątpliwościami na grupie ale nie wynikło nic z tego. Nie wiem czego mogę oczekiwać od terapeutów a czego nie. Jak pominą mój problem milczeniem to jest mi przykro. Z drugiej strony cały czas mam te same problemy, przecież nikt mi "głowy" nie wymieni. Nie wiem czy ta terapia ma sens, czy powinnam wrócić na indywidualną. Czy w ogóle to zostawić. Bo jest to też obciążenie finansowe dla mnie. W zeszłym roku miałam duży kryzys. Poszłam pierwszy raz do psychiatry. Stwierdzono depresję z zaburzeniami lękowymi. Biorę leki. Jedyne co się poprawiło to ustabilizował się sen. Nadal budzę się przed budzikiem, ale w nocy śpię raczej ciągiem, wcześniej miałam z tym problemy. Tutaj też mam dylemat czy to tak powinno działać, czy efekty powinny być większe. Niedługo mam wizytę kontrolną i zamierzam powiedzieć o wątpliwościach. Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że poza domem zakładam maskę. Uśmiecham się, żartuję, ludzie mają mnie za taką co sobie ze wszystkim poradzi. A ja widzę i czuję w środku że właśnie totalnie sobie nie radzę. Jak sobie mogę pomóc?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Justyna Szukalska
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co mogę brać przy tych lekach na poprawienie pamięci?

Witam. Biorę takie leki ; Bisocard Aldan Depralin Afobam Asaris Co mogę brać przy tych lekach na poprawienie pamięci?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak poradzić sobie z tym złym stanem emocjonalnym?

Witam, od dłuższego czasu mam chyba problem sama ze sobą. Zawsze, ale to zawsze byłam osobą pogodną, miałam dużo energii, zawsze chodziłam uśmiechnięta. Dobrą energią zarażałam innych w okół siebie. Niestety, proza życia codziennego oraz problemy rodzinne chyba dały się... Witam, od dłuższego czasu mam chyba problem sama ze sobą. Zawsze, ale to zawsze byłam osobą pogodną, miałam dużo energii, zawsze chodziłam uśmiechnięta. Dobrą energią zarażałam innych w okół siebie. Niestety, proza życia codziennego oraz problemy rodzinne chyba dały się we znaki. Mam 25 lat, pracuję na pełen etat w warszawskiej korporacji, mam narzeczonego, wspaniałego psa i wynajęte mieszkanie. Nie powinnam narzekać, prawda? tylko, że ja czuję się tak jakby to życie biegło obok mnie, a ja stoję w jakimś czarnym punkcie i nie mogę z niego wyjść. Moi rodzice są po rozwodzie jakiś rok, jednak cała sprawa z mamą i tatą toczy się od jakiś 10 lat, ba, ponad 10 lat. Tata zdradził mamę- wyszło tak, że ja pierwsza dowiedziałam się o zdradzie, napisałam list mamie, ale ona nie uwierzyła, potem zdradził drugi raz- wtedy uwierzyła. Tata wyprowadził się od nas i ma inną kobietę od 8 lat, ale niestety moja mama nadal nie może o nim zapomnieć, a mi się wydaję, że nie może się pogodzić z tym, że nie ma "pełnej rodziny" dla niej najważniejszą wartością w życiu jest rodzina. Niestety do tej pory nie może się z tym pogodzić co znacznie wpływa na moją psychikę- mama jest zazdrosna o to, że mam kontakt z dziadkami oraz z tatą. Jeżeli podczas jakiejś rozmowy na jego temat mam inne zdanie niż mama to ona zaczyna się na mnie obrażać i mówić, że "lecę na pieniądze ojca"- od 18 roku życia utrzymuję się sama. Jeśli są jeszcze jakieś sprawy do załatwienia między tatą, a mamą, ja jestem ich pośrednikiem- wysłuchuje wszystkie ich żale i trzymam w sobie. Mam starszego brata, ale on... żyje w innym świecie- swoim. Rodzice nie zaczynają z nim tematu MAMA-TATA bo jak twierdzi mama on jest słaby psychicznie, więc wszystko idzie na mnie. Mam serdecznie tego dość- bo ja to bardzo przeżywam- teraz piszę to i już mnie ściska gardło... Proszę ich, żeby już nie zaczynali tego tematu przy mnie bo po prostu nie chce już tego słuchać- jednak mama tego nie rozumie. wydaję mi się, że jest to duża przyczyna mojego stanu psychicznego. Odczucia mam takie, że czuję się niepotrzebna, niedoceniona w domu jak i w pracy( w pracy czuję się jak popychadło jakieś), nienawidzę niesprawiedliwości, nie mam motywacji do niczego, ciężko mi się do czegokolwiek zabrać- bardzo lubię robić makijaże- jednak ostatnio nawet to nie sprawia mi przyjemności. Nie cieszy mnie nic, śmieję się na siłę. Najchętniej zamknęłabym się gdzieś na odludziu i z nikim nie rozmawiała. Wcześniej byłam duszą towarzystwa- teraz uciekam jak najdalej od ludzi. Bardzo dużo myślę i analizuję sprawy, które kiedyś były i jak mogłam to zrobić inaczej etc. No i ciągle myślę jak przeżyję kolejny miesiąc, dlaczego ja w tym wieku nie mam odłożonych pieniędzy- męczy mnie bardzo to, że w mojej głowie jest tyle myśli, tyle pytań, na które nie znam odpowiedzi. Ja sama nie wiem czy naprawdę coś mi jest czy ja sobie to wymyśliłam?? Brakuję mi bardzo czułości, ZROZUMIENIA i to bardzo. Przez to wszystko zamknęłam się w sobie. Tak, jak teraz tutaj to piszę to , aż czuję jak taki ciężar ze mnie schodzi, nie wiem jak to nazwać. Plus do tego jestem bardzo nerwowa- wszystko mnie denerwuje, często mam tak, że jak się zdenerwuję (najczęściej w pracy) to zaczynają mi się trząść ręce i mam rozwolnienie, albo mnie tak boli brzuch jak się człowiek stresuje- jest to specyficzny ból. Jedyna istota, która jest w stanie wyegzekwować szczery uśmiech jest mój pies-którego kocham nad życie- może to dziwne, ale naprawdę uważam, że lepszego przyjaciela człowiek sobie nie może wymarzyć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Marciniak
Mgr Joanna Marciniak

Co robić w przypadku tych ataków agresji u partnera?

Niekontrolowane ataki agresji mojego partnera to problem który mnie dobija. Z wspaniałego radosnego człowieka nagle wychodzi drugie oblicze. Gdyby miał skłonności do przemocy fizycznej zapewne za każdym razemoberwalabym. Jak mam zachować się. Sama leczę depresję i pracuje nad silna nerwicą a obecną sytuacja nie pomaga mi nabrać poczucia własnej wartości.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Dlaczego nie sypiam w nocy?

Witam , Od 2 mcy biorę Brintellix 20 mg i depakine chrono 1000 mg . Mój problem polega na tym ,iż od około tygodnia w ogóle w nocy nie sypiam albo sen jest bardzo płytki, kilka razy w nocy się... Witam , Od 2 mcy biorę Brintellix 20 mg i depakine chrono 1000 mg . Mój problem polega na tym ,iż od około tygodnia w ogóle w nocy nie sypiam albo sen jest bardzo płytki, kilka razy w nocy się wybudzam , potem nie mogę nie zasnąć i odsypiam drzemiąc. Całość snu trwa 10-12 Nie pomoga nawet chlorchoprotiksen , który sobie dobieram w dawce 30 mg . Rano wstaje bardzo zmęczona , nic mnie nie cieszy i powraca płaczliwość. Czy powodem takiego stanu może być antydepresant , który wg mnie nie działa na mnie jak powinien ? KOBIETA 37 LAT
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy jest możliwe, że uodporniłam się na ten lek?

Dzień dobry, Od 1 kwietnia biorę Brintellix w dawce 20 mg i depakine chrono 1000mg . Od jakieś czasu cierpię na bezsenność? Dlatego też biorę na noc chloroprotixen w dawce 45 mg . Ale i tak nie śpię .Czy jest... Dzień dobry, Od 1 kwietnia biorę Brintellix w dawce 20 mg i depakine chrono 1000mg . Od jakieś czasu cierpię na bezsenność? Dlatego też biorę na noc chloroprotixen w dawce 45 mg . Ale i tak nie śpię .Czy jest możliwe ,że uodporniłam się na chloroprotixen?I czy branie brintellixu może pogłębiać bezsenność ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Jak leczyć obsesję na punkcie wyglądu?

Witam mam na imie bartek mam 20 lat i mam obsesje na punkcie swojego wyglądu ze względu że jestem grubszy cały czas się natrętnie patrze na siebie w lustrze i raz mi sie wydaje że jestem chudszy a raz że... Witam mam na imie bartek mam 20 lat i mam obsesje na punkcie swojego wyglądu ze względu że jestem grubszy cały czas się natrętnie patrze na siebie w lustrze i raz mi sie wydaje że jestem chudszy a raz że grubszy i to mnie załamuje i nie umiem sobie z tym poradzić szególnie jak patrze na chudszych ludzi to mnie zżera zazdrość, mam też problem taki że jak ide na mieście musze ciągle patrzeć czy mi widać brzuch i podwijać spodnie żeby nie było aż tak widać.Chodząc też po mieście mam wrażenie że każdy się na mnie patrzy i myśli o mnie że jestem gruby co mnie boli. Też czasem znajomi mi powiedzą gruby ale nie umiem z dystansem tego przyjąć tylko cały dzień rozmyślam o tym co mi powiedzieli. Próbowałem kilka razy schudnąć ale skończyło się fiaskiem. Co do jedzenia mam nieraz tak że nix nie jem bo się boje że zgrubne, a jak już, jem to mam wyrzuty sumienia przez to. I przez te rozmyślania się czuje jak bym wpadał w panikę po czym u mnie zaczynają się robić wzdęcia, myśli samobójcze i beznadzieja życia. Bynajmniej mi się wydaje że mi ta obsesja na głowę siadła i nie umiem sobie z tym poradzić i tak w sumie mam już od 2-3 lat.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Co mógł znaczyć ten atak autoagresji?

Po raz pierwszy zdarzyła mi się taka sytuacja i nie wiem, co robić. Otóż w nocy co jakiś czas przebudzałam się, dostałam jakiegoś napadu autoagresji, którego nie mogłam powstrzymać (mam siniaki na rękach oraz czole, które sama sobie zrobiłam). Pamiętam,... Po raz pierwszy zdarzyła mi się taka sytuacja i nie wiem, co robić. Otóż w nocy co jakiś czas przebudzałam się, dostałam jakiegoś napadu autoagresji, którego nie mogłam powstrzymać (mam siniaki na rękach oraz czole, które sama sobie zrobiłam). Pamiętam, że towarzyszyło temu uczucie, jakbym była zamknięta w klatce. Po chwili to ustępowało i znów zasypiałam. Zaznaczę, że podczas tych napadów byłam świadoma, ale nie wiem, dlaczego byłam tak wściekła.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty