Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 4 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z odejściem bliskiej osoby na skutek choroby?

Witam, Dwa miesiąc temu zmarł mój tata... Od dnia jego śmierci każdego dnia patrzę na jego zdjęcie wystawione na półkę, jednak patrzenie na nie sprawia mi ogromny ból...mam ogromny opór aby je schować, odwrócić czy postawić w miejscu niedostepnym... Witam, Dwa miesiąc temu zmarł mój tata... Od dnia jego śmierci każdego dnia patrzę na jego zdjęcie wystawione na półkę, jednak patrzenie na nie sprawia mi ogromny ból...mam ogromny opór aby je schować, odwrócić czy postawić w miejscu niedostepnym dla mojego oka... Tata był mi bardzo bliski... wiele z nim przeszlam w walce z jego chorobą... Czy patrzenie na zdjęcie jest dobrym rozwiązaniem w pogodzeniu się z jego śmiercią...? Nawet jeśli wywołuje ogromny ból..? Jednego dnia ogarnęła mnie złość ze tak się "katuje" tym zdjęciem i odwrocilam je ale za chwilę wróciło na miejsce...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Kuryk-Baluk
Mgr Beata Kuryk-Baluk

Czy dziewczyna mogła udawać?

Witam. Poznalismy sie przypadkiem-pewni siebie- zwiazek. Spedzilem ze swoja obecna/byla kobieta dziewiec miesiecy,bylo super. Przyszly urodziny bukiet od bylego(nie wiem czy byl liscik) spedzilismy razem caly weekend. Okazalo sie ze musi sie uczyc-ja do domu,czule pozegnanie i zginela na wieczor... Witam. Poznalismy sie przypadkiem-pewni siebie- zwiazek. Spedzilem ze swoja obecna/byla kobieta dziewiec miesiecy,bylo super. Przyszly urodziny bukiet od bylego(nie wiem czy byl liscik) spedzilismy razem caly weekend. Okazalo sie ze musi sie uczyc-ja do domu,czule pozegnanie i zginela na wieczor i w sumie kolejny dzien,bylem zdezorientowany sytuacja. Przyszedl czas spotkania,strasznie roztrzesiona (brak tchu,bol glowy,lament o wybaczenie) Myslac ze to moja wina bukiet roz-lecz tu zdziwko-mowi ze sie boi,nie wie co myslec,chce byc fair wg mnie,dlatego chce czasu itp byl to kop ponizej... Ukladalo sie nam powoli i bylo bardzo przyjemnie! Rozmowa z jej strony troche szwankowala boo telefon,nie podobalo mi sie to widzialem zmiany stopowala z telefonem w towarzystwie Wyrazilem co czuje i ze sie nie zgadzam bo chce jej "pomoc"w tych chwilach, nie ona sama bo tak nauczona i uparta (rozwod,zycie z rodzenstwem i babcia a mama UK). Tlumaczy ze bedzie ok, zgodzilem sie-nic na sile ... O swoich przezyciach malo mowila a wnet maskowala problemem moje pytania obwiniajac i wciskajac kity, fochy itp. Zwiazek zaczynal byc powazny usmiechnieta,wyjatkowa,madra,ladna poprostu moj typ. Jej uczucie do mnie bylo/jest bardzo prawdziwe raczej nie udaje i od tak stop! inna kobieta. Wymienila wszystko co jej sie we mnie podoba i nie podoba jak to jej dobrze ze chce sie kontaktowac, spotykac itp Otworzyla sie szczerze opowiedziala jak to wygladalo w poprzednich zwiazkach ze to ona prowokuje a potem ucieka i chce to wyprostowac,nie chce mnie ranic i zebym nie bral do glowy-nie da sie odreagowalem strasznie nerwica. Setki mysli... Mogla zawsze liczyc na mnie,plakala w rekaw gdy miala powody,zaufalismy sobie bardzo,dalem jej wszystko mysle ze naeeet za duzo Chce czasu mam nie nalegac bo sie wycofuje ciezko jej.. samolubnosc... Nagle spotkanie z bylym 6l razem bo uciekla bez porzegnania i musi przeprosic sumienie meczy ze tak to bylo i bla bla bla 3h! rozmowy i cisza przez kilka dni kpl.?????? nie pojme tego za nic! dlaczego sie z nim spotkala,rozdrapane rany? Zal? O co chodzi? Co mam sadzic o tym?Bylem czasoumilaczem,lekiem na rozterki po tamtym? Prosze o jakies racjonalne wyjasnienie? Sam juz nic nie rozumiem Mogla udawac?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Dlaczego drętwieją mi dłonie jeśli ktoś mnie zdenerwuje?

Kiedy ktos lub coś mnie bardzo mocno zdenerwuje dostaje jakiegoś ataku. Drętwieją mi dłonie nie mogę nimi poruszać , palce (wykręca), nie mogę oddychać czasami z braku sił aż upadam na ziemie czasem również paraliżuje mnie od stop do głów . Czy to jakaś choroba ? Z czym mam doczynienia?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Wiesław Łuczkowski
Lek. Wiesław Łuczkowski

Czy chłopak faktycznie popełnił samobójstwo z mojej winy?

Mój chłopak popełnił samobójstwo. Czy faktycznie z mojej winy? Cześć wszystkim. Wiem że ten wątek był już poruszany ale naprawde bardzo potrzebuje pomocy. A więc tak poznałam GO na aplikacji randkowej. Wysoki,przystojny. Dogadywaliśmy się dobrze miał bardzo dużo kasy. Dom... Mój chłopak popełnił samobójstwo. Czy faktycznie z mojej winy? Cześć wszystkim. Wiem że ten wątek był już poruszany ale naprawde bardzo potrzebuje pomocy. A więc tak poznałam GO na aplikacji randkowej. Wysoki,przystojny. Dogadywaliśmy się dobrze miał bardzo dużo kasy. Dom 400m. A w domu kucharka, sprzątaczka itd . Nic nie musiał robić . Ciuchy z najlepszych firm a na wakacje jeździć na Teneryfę i Costa Brava . Miał apartament w Ciechocinku. Podobał mi się i zauroczylam się nim ale nie pokochałam go. Miał na koncie kilka wyroków sądu za jazdę po alkoholu i spowodowanie wypadku ,pobicie czy grożenie bronią i miał odebrane prawo jazdy ale to co nie ruszyło więc jeździł bez prawka. Latał helikopterem mimo że nie ma licencji pilota. Miał też w domu broń i mówił mi kiedyś że wkurzył się bo rodzice nie dali mu kasy i przez to zabił swojego psa!Często mnie krytykował dlatego że pracuje jako pomoc w przedszkolu. Bo mam niska pensję bo sam nie musiał pracować bo rodzice go utrzymywali. On nie miał nawet matury. I ciężko zliczyć ile miał partnerek seksualnych Po miesiącu pisania napisał mi że mnie kocha. Postanowiłam dać mu szansę. Ale pożałowałam tego.Zdarzało się że był wobec mnie chamski i źle mnie traktował. Jak miałam okres byłam obolała i rozdrażniona wtedy on powiedział że przez okres j..e mi się we łbie i że mam iść do ginekologa żeby zapisał mi leki które hamują okres. Nie zgodziłam się wtedy zaczął mi ubliżać i powiedział że będzie tak jak ON chce. I pojechał do swojej byłej żeby zrobiła mu dobrze.Za kilka dni nie było tematu. Obiecywał że się zmieni i mnie przepraszał. Wybaczylam mu.Mówił że Przestanie pić i imprezować ale nie wyszły mu te zmiany. Jak coś nie szło po jego myśli wydzierał się na mnie i przeklinał.Chciał się ze mną spotkać a kiedy się zgodziłam na spotkanie on zaproponował seks. Ja się wycofałam bo seks na 1 randce nie jest w moim stylu. Ja wolę najpierw kogoś dobrze poznać a nie lecieć z nim od razu do łóżka On mi wtedy zaczął grozić że się zabije bo nie umie beze mnie wytrzymać. Uległam , pojechałam do niego ale na seks się nie zgodziłam wtedy wygrażał mi że się zabije ja uciekłam do siebie domu. Wieczorem dostałam telefon że ON nałykał się leków nasennych i ledwo go odratowali. Na drugi dzień napisał mi że on się nie zabije jak wyśle mu nagie zdjęcia. Zrobiłam to wiem że to głupie ale ja tak bardzo się bałam że odbierze se życie. Dwa dni później znów chciał się zabić bo po raz kolejny chciał nagich zdjęć ode mnie ale ja się nie zgodziłam. Nie uległam to miał kolejną próbę samobójczą. I tym razem zaatakowała mnie jego matka i powiedziała że jeśli On umrze to ona zniszczy mnie w sądzie. Cholernie się bałam. Takich akcji z nieudana próba samobójczą było wiele. I gróźb że strony jego rodziny też. Nie mogłam spać po nocach.Doszłam do wniosku że ja i ON do siebie nie pasujemy. Że ja nie chcę takiego wysokiego standardu życia jak on,ubrań od projektantów itd. tylko wolę być z kimś kto mieszka w bloku w m3 ,ma zawodówkę i marną pensje ale nie będę ciągle krytykowana i poniżana i że przede wszystkim nie będę zmuszana żeby brać tabletki które zatrzymują okres.Żeby ten ktoś mnie kochał. Bo ja naprawdę nie potrzebuje morza hajsu i willi z basenem tylko ciepła i spokoju. Więc zerwałam z nim jako powód podałam to że do siebie nie pasujemy i wtedy stało się. To było wczoraj. Zerwałam z nim rano a o 14 zadzwoniła do mnie jego matka i powiedziała że ON nie żyje że się powiesił i że ja go zabiłam bo nie chciałam z nim być a on mnie kochał ponad życie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Problemy psychiczne po zdradzie partnera

Rok temu.zdradziłam.swojego chłopala z byłym. Myslalam.ze byly z ktorym.bylam.10lat cos przez ten.seks jeszcze domnie czuje mowil ze sentyment....uległam Zdradzilam odtej pory niemoge ptzestać otym myslec zostawilam faceta prace miasto w ktorym mieszkalismy inie pomoglo psychiatrzy leki zwolnienie z pracy... Rok temu.zdradziłam.swojego chłopala z byłym. Myslalam.ze byly z ktorym.bylam.10lat cos przez ten.seks jeszcze domnie czuje mowil ze sentyment....uległam Zdradzilam odtej pory niemoge ptzestać otym myslec zostawilam faceta prace miasto w ktorym mieszkalismy inie pomoglo psychiatrzy leki zwolnienie z pracy nic dzis jest rok czasu ajasieczuje tragicznie zadreczam sie tym.czemu poco?jak.moglam niejem niespie mam.jakas nerwice drapie sie chodze w kolko nerwowo niemam.sily szukac pracy boje sie ludzi mam mysli samobojcze botego stanu udreczenia chyba niecofne jakmam sobie przebaczyc mowic ze jestem.w porzadku jak jestem.dziwka ..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak odgonić negatywne emocje i cieszyć się chwilą?

Jak odgonic negarywne emocje I cieszyc sie chwila? I Nie zajadac stresu, powodujaca wahania wagi
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Kuryk-Baluk
Mgr Beata Kuryk-Baluk

Czy w przypadku takich zmian dawek może wystąpić u mnie zespół serotoninowy?

Witam, Mam nerwicę lękową i depresję. Psychiatra przepisał mi Depratal 60 mg. Biorę po pół tabletki czwarty dzień. Wczoraj w nocy miałam atak paniki i lęku a ciśnienie miałam 147/95, puls 102. Pierwszy dzień jak zaczęłam brać te tabletki... Witam, Mam nerwicę lękową i depresję. Psychiatra przepisał mi Depratal 60 mg. Biorę po pół tabletki czwarty dzień. Wczoraj w nocy miałam atak paniki i lęku a ciśnienie miałam 147/95, puls 102. Pierwszy dzień jak zaczęłam brać te tabletki to też miałam wysokie ciśnienie. Boję się brać tych tabletek bo to chyba od nich dostałam takiego ciśnienia. Od dzisiaj chcę brać po ćwiartce tabletki, bo boję się że znowu będę miała takie ciśnienie. Czy jak kilka dni będę brała po ćwiartce a potem znowu po połówce to może wystąpić zespół serotoninowy? Proszę o radę, nie wiem co robić. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Mam za sobą 36 zmarnowanych lat...

Mam za sobą 36 lat - zmarnowanych lat. Mam żonę i 3 dzieci. Od jakiegoś czasu zauważyłem że stałem się w stosunku do nich agresywny słownie. Bardzo mnie to boli, jednak nie umiem tego powstrzymać. Moja żona jest chora i... Mam za sobą 36 lat - zmarnowanych lat. Mam żonę i 3 dzieci. Od jakiegoś czasu zauważyłem że stałem się w stosunku do nich agresywny słownie. Bardzo mnie to boli, jednak nie umiem tego powstrzymać. Moja żona jest chora i czeka na operację. Mam wszystkiego dość. Od jakiegoś czasu myślę nad samobójstwem. Czekam aż żona wróci do zdrowia bo wiem że samej będzie jej trudniej. Wszystko się zawaliło. Moje dzieci zaczynają już mnie nienawidzić. Od urodzenia 1 córki starałem się robić wszystko aby było im dobrze, aby żona nie musiała pracować a i nic nie brakowało. Od kilku lat nie miałem urlopu. 100% wolnego było z nadgodzin lub z powodu choroby żony lub dzieci. Życie miało wyglądać inaczej ... teraz sa sobie nie potrafię spojrzeć w oczy. Nie potrafię podjąć żadnej decyzji. Wszyscy mają mnie za śmiecia. Żona uważa że jestem powodem jej klęski życiowej... Zastanawiam się ostatnio co by było gdybym na pewnych etapach swojego życia wybrał inną drogę, zrobił coś inaczej. Ale to bez sensu bo życie dawało tylko jedną szansę. Przepraszam za brak pytania - najmłodsza córka śpi u mojego boku ze smoczkiem w buzi a ja nawet nie miałem z kim porozmawiać. Komu powiedzieć o tym co zdmuchneło już jakiś czas temu płomień mego życia.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Uczucie napięcia w głowie u 31-latka

Witam czemu mam uczucie napięcia w głowie ostatnio byłem na masażu i fijoterapeuta powiedział że mam ciepła głowę i jest ona w stanie walki. Od połowy lutego lecze się na zaburzenia lękowe od połowy marca biorę 20mg aciprex, chodzę na psychoterapię.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral

Jak rozmawiać z osobą uzależnioną od amfetaminy i alkoholu?

Jak rozmawiać z osobą uzależnioną od amfetaminy i alkoholu, synem 20 letnim
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Kuryk-Baluk
Mgr Beata Kuryk-Baluk

Jak leczyć mój lęk przed ludźmi?

Witam Mam spory problem który się pogłębia mam 20 lat i lęk przed ludźmi ,nie potrafię rozmawiać z nikim bo nie słucham co ktoś do mnie mówi i odpowiadam tylko regółkami bądź jednym wyrazem np.aha ok itp.Boje się ludzi wyjścia... Witam Mam spory problem który się pogłębia mam 20 lat i lęk przed ludźmi ,nie potrafię rozmawiać z nikim bo nie słucham co ktoś do mnie mówi i odpowiadam tylko regółkami bądź jednym wyrazem np.aha ok itp.Boje się ludzi wyjścia z domu ,mam wrażenie że jestem wrogiem publicznym wszyscy o mnie mówią ,wszyscy patrzą .Da mi się jeszcze pomóc ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Kuryk-Baluk
Mgr Beata Kuryk-Baluk

Problemy kardiologiczne u 22-latka

Witam, Na początek - u kardiologa jeszcze nie byłem, prywatnie, pierwszy otwarty termin dopiero w połowie maja - więc jako, że jeszcze dużo czasu, chciałbym coś więcej się dowiedzieć na własną rękę. Otóż, od około 5-6miesięcy mam coś w stylu... Witam, Na początek - u kardiologa jeszcze nie byłem, prywatnie, pierwszy otwarty termin dopiero w połowie maja - więc jako, że jeszcze dużo czasu, chciałbym coś więcej się dowiedzieć na własną rękę. Otóż, od około 5-6miesięcy mam coś w stylu (nie wiem jak to inaczej określić) - mocniejszego uderzenia serca/chwilowej pustki i uderzenia/jakby serce chciało wyjść z klatki piersiowej. Trudno powiedzieć. Dzieje się to mniej więcej raz dziennie (powiedziałbym, że raczej bliżej wieczora, ale tutaj nie potwierdzę w 100%). Zdarzyło się to również dwa razy dziennie, ale może ogółem z 3-4 razy. Po owym "ataku" - który trwa może sekundę? Nie odczuwam tak naprawdę żadnych zmian, jak już to lęk/panika, bo coś się stało. Nie czuję przyspieszonej akcji serca ani innych dolegliwości. Jednakże, z dwa tygodnie temu miałem taki jakby mocniejszy atak, bardziej odczuwalny inaczej określając - od tego czasu, mniej więcej dzień/dwa dni po - od tego czasu odczuwam jakby duszności. Coś w stylu ciężaru na klatce. Mogę oddychać, nie mam problemu, jednak jakby ciężej nabiera się powietrze, jest to bardziej irytujące. Ogólnie jestem łatwo stresującym się człowiekiem, jednak od dłuższego czasu nie mam wiele sytuacji stresujących, przez co niezbyt pasowała mi jakaś nerwica nim spowodowana. Od około tygodnia codziennie popijam magnez oraz melisę. "Ataki" na sercu może lekko się uspokoiły, ewentualnie nie odczuwam ich aż tak - ale duszności dalej pozostały. Cóż by to mogło być? Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Rozdrażnienie i brak głodu u 26-latki

Mam 26 lat, nie choruję na nic poważnego, przez ostatni rok schudłam samoczynnie kilka kilogramów, moje BMI jest w normie. Od kilku miesięcy inaczej odczuwam głód, rzadziej i jakby lekko miało mi się zrobić niedobrze. Są dni (bardzo ich nie... Mam 26 lat, nie choruję na nic poważnego, przez ostatni rok schudłam samoczynnie kilka kilogramów, moje BMI jest w normie. Od kilku miesięcy inaczej odczuwam głód, rzadziej i jakby lekko miało mi się zrobić niedobrze. Są dni (bardzo ich nie lubię), gdy nie mam potrzeby jedzenia. Czuję ten dziwny rodzaj głodu, chciałabym coś zjeść, ale na nic nie mam ochoty. Tak mogę przez cały dzień. Często mam niskie ciśnienie tętnicze i czuję się fatalnie. W gorsze dni jestem słaba, czasem boli głowa i robi się naprawdę niedobrze  - wtedy już jest pozamiatane i nie jem nawet przez 24 godziny. Do tego zauważam zmęczenie i brak sił do życia. Wszystko bardzo mnie męczy, po krótkim czasie jestem wykończona. Jestem często rozdrażniona. Koszmarnie znoszę PMS, w te dni objawy się nasilają, często mogłabym płakać całymi dniami. Przez płacz mam problem z codziennym funkcjonowaniem. Myślę, że związek z moim stanem ma fakt, że pół roku temu zakończył się najtrudniejszy, traumatyczny okres w moim życiu. Do dziś panicznie boję się tego, co jest związane z tamtą traumą, reaguję dziwnie, nieadekwatnie do sytuacji, jestem nadwrażliwa. Chciałabym zapytać, co się dzieje i jak mogę sobie pomóc?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Czy takie objawy u 57-latki mogą być na tle nerwowym?

witam.Od kilku dni mam silne zawroty glowy i czuje jak robi mi się goraco,przy tym boli mnie glowa.Czuje ze mogę zaslabnac,pogarsza mi się pamięć.Mam 57 lat,lecze się na niestrawność.Czy to może być na tle nerwowym?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mój znajomy może się starać o rentę socjalną?

moj znajomy lat 38 po 30 zachorowal a nie ma lat pracy przepracowane a ma schryzofremie2 biegunowa czy moze starac sie o rente socjalna
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kapral
Mgr Katarzyna Kapral

Czy ten ból w głowie nigdy mi nie minie?

Witam od lutego lecze się na zaburzenia lękowe, od marca połowy biorę aciprex 20mg, wciąż mam ucisk w głowie oraz czerwone policzki wizytę mam w czerwcu mój lekarz psychiatra kazał mi być spokojnym i cierpliwy, lecz ja się boję że... Witam od lutego lecze się na zaburzenia lękowe, od marca połowy biorę aciprex 20mg, wciąż mam ucisk w głowie oraz czerwone policzki wizytę mam w czerwcu mój lekarz psychiatra kazał mi być spokojnym i cierpliwy, lecz ja się boję że ten ból w głowie mi nigdy nie minie i że będę musiał brać końskie dawki by coś to pomogło na ucisk w głowie oraz czerwone policzki minął 13 kwietnia miesiąc to już powinni być lepiej od momentu gdy zwiekszyl mi dawkę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problemy w relacjach z partnerem u 21-latki

Witam. Od 4 lat jestem w zwiazku. Spedzamy ze soba duzo czasu mimo tego ze w wiekszosci nie jest to czas milo spedzony. Ciagle sie klocimy pare razy doszlo nawet do rekoczynow. Nie mamy wspolnych znajomych, ja nie chce wychodzic... Witam. Od 4 lat jestem w zwiazku. Spedzamy ze soba duzo czasu mimo tego ze w wiekszosci nie jest to czas milo spedzony. Ciagle sie klocimy pare razy doszlo nawet do rekoczynow. Nie mamy wspolnych znajomych, ja nie chce wychodzic z jego bo zle sie czuje w ich towarzystwie a moje zycie towarzyskie sprowadza sie do jednej przyjaciolki i do wychodzenia na imprezy z koleznkami. Z mojej strony wszyczynam klotnie o to ze po sobie nie sprzata lub ze nie dba o mnie jak ja o niego i ze nie obchodza go moje problemy , o to ze czasem umawia sie ze mna a w ostatniej chwili zmienia plany i wychodzi z kolegami oraz o to ze czesto wychodzi i nie informuje mnie gdzie byl, najczesciej wtedy siedze sama w domu, placze i mysle o rozstaniu choc nigdy do tego nie dochodzi. On ma do mnie pretensje o to ze nie wychodze i nie potrafie bawic sie z jego znajomymi i czesto porownuje mnie do innych dziewczyn pod tym wzgledem. Czasem rowniez uwaza ze o niego nie dbam. Nasze spotkania czesto koncza sie siedzeniem na telefonie lub moimi scenami zazdrosci gdy przypadkiem dowiem sie ze w spotkaniach uczestniczyla jakas kobieta. Zaczynamy sie ze soba nudzic ciagle chodziny do kina na basen i kolacje by jakos wypelnic sobie czas ale glownie jego zaczyna to nudzic. Ja jestem z nim dlatego ze potrzeboje bliskosci drugiego czlowieka, wie o mnie tyle co prawie nikt inny, jest ze mna mimo ze jestem mniej towarZyska i bardziej chumorzasta od innych kobiet, czasem duzo sie ze soba smiejemy i randki bywaja mile. Gdy zostawia mnie w domu sama mysle ze jestem z nim bo boje sie ze nie spotkam nikogo innego. Nie wychodze z nim takze dlatego ze jestem zazdrosna o inne kobiety. Z powodw klotni potrafie przelezec caly weekend w lozku lub zaniedbywac wazne obowiazki. Nie wiem co robic, sama juz nie wiem czy wina lezy po obu stronach, czy tylko po mojej, czy moze po prostu do siebie nie pasujemy. Moim zdaniem on jest ze mna bo po prostu mnie kocha, bez problemu znalazlby sobie inna dziewczyne. Strach przed rozpadem tego zwiazku napawa mnie wiekszym przerazeniem niz to ze oboje jestesmy nieszczesliwi. Bardzo prosze o pomoc. Bylam juz dwukrotnie u psychologa lecz uslyszalam tylko ze „ jestem zagubiona w zyciu”.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Dlaczego mam słabszą lewą nogę i rękę?

Witam ,od około 3 tygodni czuje że mam słabsza lewą rękę i nogę ,ciężko mi schodzić po schodach ... wewnątrz ciała chwilami odczuwam drżenie jakby mięśni wewnątrz, od kilku dni odczuwam również lekkie odrętwienie i lekkie pieczenie w stopach ,... Witam ,od około 3 tygodni czuje że mam słabsza lewą rękę i nogę ,ciężko mi schodzić po schodach ... wewnątrz ciała chwilami odczuwam drżenie jakby mięśni wewnątrz, od kilku dni odczuwam również lekkie odrętwienie i lekkie pieczenie w stopach , kolanach oraz wewnątrz ud ...bardzo mnie to niepokoi i strasznie się tym denerwuje ,ciągle o tym myślę ,im bardziej o tym myślę tym gorzej się czuje ,leczę się na depresję jestem osobą bardzo wrażliwą kiedy coś mi dolega i bardzo się w siebie wschłuchuje czy te odrętwienie i pieczenie może być na tle nerwowym ? Proszę o pomoc i poradę .... dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy te wszystkie dolegliwości mogę uznać za przejaw depresji?

Od jakiegoś czasu nie nawidze siebie nie cierpie wyglądu . Od paru dni boje sie zasnąć boje sie ze ktos zaraz przyjdzie do mnie i mi cos zrobi zaczyna szybko bić serce czasami bywa tak że zostaje sama w domu... Od jakiegoś czasu nie nawidze siebie nie cierpie wyglądu . Od paru dni boje sie zasnąć boje sie ze ktos zaraz przyjdzie do mnie i mi cos zrobi zaczyna szybko bić serce czasami bywa tak że zostaje sama w domu to boje sie ze ktoś opcy jest w mieszkaniu i zaraz mysle ze zwariuje . Wychodze z łazienki to sie boje bo znowu mysle ze ktoś mi wyskoczy przed twarzą czy to objawy depresji?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Beata Kuryk-Baluk
Mgr Beata Kuryk-Baluk
Patronaty