Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak uniknąć stresu przed pierwszą wizytą u ginekologa?

Jak uniknąć stres przez pierwszą wizytą u ginekologa?czy w życiu trzeba iść do ginekologa?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zachęcić swoją dziewczynę do seksu?

Dzień dobry. Mam problem w relacji z partnerką. Jesteśmy parą od kilku miesięcy i można powiedzieć że wszystko układa się świetnie poza sferą seksualną. W łóżku mamy jednak problem; dziewczyna twierdzi że nie lubi seksu i nie sprawia jej to... Dzień dobry. Mam problem w relacji z partnerką. Jesteśmy parą od kilku miesięcy i można powiedzieć że wszystko układa się świetnie poza sferą seksualną. W łóżku mamy jednak problem; dziewczyna twierdzi że nie lubi seksu i nie sprawia jej to przyjemności. Wspominała o tym od początku, zanim jeszcze mieliśmy pierwszy seks. Wtedy tłumaczyłem sobie, że może miała nieodpowiednich partnerów, albo były jakieś inne powody. Teraz sam mam problem... Na ilość zbliżeń nie mogę narzekać, jednak po ostatniej rozmowie zacząłem czuć się trochę jak "gwałciciel". Mam świadomość że jej decyzje o współżyciu to efekt zdrowego rozsądku- ma poczucie że seks zbliża i że bez tego nie da się zbudować związku. Nie mam jednak ochoty na seks, kiedy pomyślę że partnerka traktuje to jak "małżeński obowiązek". Czasem sama inicjuje zbliżenia, ale przyznaje wprost, że najlepiej abym jak najszybciej kończył, bo dla niej długość stosunku nie ma znaczenia. Czuję się przez to fatalnie, bo wszelkie próby sprawienia jej przyjemności są chyba bezcelowe. Wiem też że nie mogę liczyć w łóżku na jej inwencję ani też jakieś większe zmiany. Zaczynam czasami mieć poczucie winy że ją "molestuję" i że kompletnie nie mają znaczenia moje łóżkowe starania. Źle też się czuję z myślą, że dla niej nie ma znaczenia jakim jestem kochankiem. Oboje jesteśmy przed czterdziestką i planujemy wspólną przyszłość, ale boję się, że przy takich różnicach w temperamencie będzie to na dłuższą metę niemożliwe. Czy da się temu jakoś zaradzić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak odbudować relację z kobietą?

Dzień dobry . Zacznę od początku... Byłem z dziewczyną przez rok czasu , na początku było wszystko fajnie , miło , byliśmy w siebie wpatrzeni jak w obrazek , natomiast po minionym pół roku razem zaczęła chyba między nami pojawiać... Dzień dobry . Zacznę od początku... Byłem z dziewczyną przez rok czasu , na początku było wszystko fajnie , miło , byliśmy w siebie wpatrzeni jak w obrazek , natomiast po minionym pół roku razem zaczęła chyba między nami pojawiać się rutyna i zaczęliśmy robić praktycznie na każdym spotkaniu to samo, tak gdybyśmy żyli i spotykali się pod pewnym schematem . W ciągu tego roku było ok 4 razy , że nie mogliśmy się spotkać z mojego powodu o co ona była na mnie bardzo zła . W kwietniu trochę się pokłóciliśmy , po czym ona chciała zerwać ale w jakiś sposób ten plan / to rozwiązanie od nas odgoniłem . Dowiedziałem się również że ona jest zauroczona w innym chłopaku od 6 lat , tylko że ten chłopak ma dziewczynę . W czerwcu (11 czerwca) zerwała ze mną mówiąc że nie kocha mnie tak jak kiedyś ( i to właśnie był powód naszego rozstania ) . Mimo wszystkiego nadal coś do niej czuję , kocham ją . Chciałbym z nią być i zbudować relację między nami od początku , może to nie wygląda rozsądnie że pomimo wiedzy że jest w kimś zauroczona to ja chce z nią być , ale z jakiegoś powodu tak u mnie jest , może dlatego jak mówi przysłowie " miłość jest ślepa" . Ostatnio też zaczynam czuć niekiedy gniew do niej i żal , złość . Jesteśmy również umówieni na spotkanie w ten weekend (jeżeli nic się nie zmieni ) . Chciałbym w jakiś sposób sprawić żeby moja ex dziewczyna zgodziła się od nowa spróbować zbudować nasze relacje i stworzyć od nowa związek z nią . Moja przyjaciółka mówiła też że skoro straciła uczucia wobec mnie to też może oznaczać że mnie nigdy nie kochała , czy wg Pani /Pana to może być prawda? Chciałbym też wiedzieć w jaki sposób mógłbym jeszcze raz z nią zbudować związek / relacje od nowa ? I bardzo proszę o radę co powinienem zrobić przed jak i na i po naszym spotkaniu . Szukam jakiegoś sposobu aby móc z nią jeszcze raz być . Podchodziłem zawsze do naszego związku bardzo poważnie . Bardzo proszę o wyczerpującą odpowiedź .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak zachęcić partnera do zbliżeń?

O co chodzi, mój narzeczony inicjuje seks 2-3 razy w miesiącu, wtedy ma wzwód, wytrysk. Jednak to dla mnie za rzadkoi czasem też ja inicjuje (sam o to prosił) , inicjuję zachęcając słowami, gestami, seksowną koszulka nocną, propozycją romantycznego wieczoru,... O co chodzi, mój narzeczony inicjuje seks 2-3 razy w miesiącu, wtedy ma wzwód, wytrysk. Jednak to dla mnie za rzadkoi czasem też ja inicjuje (sam o to prosił) , inicjuję zachęcając słowami, gestami, seksowną koszulka nocną, propozycją romantycznego wieczoru, albo bezpośrednio go całuję, dotykam. Gdy to robię on okazuje niezadowolenie, słownie odmawia a gdy już do tego dochodzi z jego niechęcią to nawet nie ma orgazmu. Rozmowy nic nie dają bojegosłowa zaprzeczają temu co jest. Np mówi jak bardzo chce mojego zaangażowania i inicjatywy, jednalk gdy to robię przewraca oczami, mówi "tylko nie to" itd.. to bardzo przykre a dla mnie inicjowanie jest bardzo trudne bo mam niskie poczucie własnej wartości. Myślę że spowodowane właśnie jego zachowaniem..
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Anna Ingarden
Mgr Anna Ingarden

Czy mogę jeszcze odzyskać radość życia?

W dziecinstwie bylam molstowana seksualnie jako 5 latka im 12 latka mama chorowala na depresje tata alkocholik w wieku 16 lat urodzilam dziecko wyszlam za maz przez 23lata malzendtwa urodzila jeszcze 3dzieci dbalam o nie skonczylam szkole zawodowa ale b.malo... W dziecinstwie bylam molstowana seksualnie jako 5 latka im 12 latka mama chorowala na depresje tata alkocholik w wieku 16 lat urodzilam dziecko wyszlam za maz przez 23lata malzendtwa urodzila jeszcze 3dzieci dbalam o nie skonczylam szkole zawodowa ale b.malo pracowalam mieszkalismy z rodzicami ktorzy pomagali budowalismy dom ale trzeba bylo sprzedac I wszystko mnie przeroslo zdradzalam meza I potrafilam co jakis czas zostawic dzieci mamie I z jakims facetem ktory wydawal sie lepszy od meza bardziej zaradny mieszkalam pozniej wracalam chcialam zeby my ktos dawal pieniadze I utrzymywal tak to trwalo ale po ktoryms moim wyjezdzie moj eks maz odszedl I ulozyl sobie zycie ja mieszkalam pare lat za granica tulalam sie po roznych miejscach nauczylam sie jezyka niemieckiego poznalam dobrych ludzi I ciagle byly depresje lezenie w lozku nic nie robienie ale byli rodzice I pomagali 14 lat temu wrocilam po 4latach za granica I poznalam czlowieka o ktorym myslam ze pomoze mi finansowo po przejsciach ale staralam sie go zdobyc zeby mnie utrzymywal I nsobiecywal mi cuda sam mial okresy ze nie mial nic to mu pozyczalam pozniej oddawal I tak to trwalo duzo mu pomoglam jak byl chory bez pieniedzy I on wyjechal za granice zaczal zarabiac staral sie ale mi bylo ciagle malo chcialam innego zycia takiego jak mi obiecywal nie takiego od pierwszego do pierwszego I zaczelam z niego szydzic nasmiewac sie probowalam otworzyc firme ale mi sie nie udalo on wynajal mieszkanie kupil meble I zapytal mnie czy sie przeprowadzam tak lub nie ja sie wystraszylam jego dlugow Ip powiedxial ze mi zwraca wolnosc myslalam ze znowu I tak zadzwoni ale po 4 miesiacach milczenia ja wpadlam w depresje I zaczelo sie zaczelam go nekac tak jak on mnie telefonami pisac dzwonic blagac on nie to wymyslilam chorobe I tak to trwa on juz nie chce byc definytywnie ze mna ja umieram mam operacje on jezdzi na wczasy zaczelo mu sie lepiej powodzic ma mnie gdzies wylacza telefon posunal sie do tego zeby mnie calkiem chyba dobic ze napisal ze jest zareczony I sie zeni I wylaczyl na dwa dni a ja dostawalam warjacji moje dzieci sa dorosle patrza z ubolewaniem co robie staraja sie mi tlumaczyc on wyzywa mnie od wariatek zreszta pare razy ludzie rozni mowili ze jestem nienormalna bo jak mozna bylo zostawic dzieci I z facetami byc obcymi przez jakis czas..co jest ze mna nie tak? Chodze do psychiatry biore leki na depresje ale teraz nie pomagaja im bardziej on nie chce to ja warjuje moje dzieci nigdy go nie zaakceptowaly zycze mu zle a jemu coraz lepiej chce zeby byl tak biedny jak kiedys I zalezny odemnie pozniej sie to zmienilo I ti co obiecal nigdy nie spelnil najgorsze ze ja balam sie zycia normalnego tylko pasowalo mi seks pare godzin I do domu I tak zawsze co robic co moze mi pomoc mam 60 lat zmarnowane zycie leze plackiem emerytura mala 600zl dzieci nie moga pomoc nie wiem co robic cale zycie tylko kasa sie liczyla ubrac sie ladnie dzieci tez pokazac sie ale teraz swiat sie zmienil starosc zacznie pukac jestem sama rodzice umarli cale zycie mialam problem z komunikacja z ludzmi jak mialam pieniadze I moglam czuc sie przez to lepiej bardxiej wartosciowa to bylo ok stawalam sie inna wygadana moglam gory przenosic a jak bylo gorzej to zamknieta w mieszkaniu nigdzie nie wychodzilam wstyd przed ludzmi prosze o pomoc.Elzbieta

Jak nauczyć się wyrażać swoje zdanie w rozmowach z innymi?

Witam, chciałabym umieć powstrzymać się od płaczu ale nie potrafię. Łzy same zaczynają mi lecieć np kiedy rozmawiam z daną osoba (wyraża ona swoje zdanie) i ja mam inne zdanie od niej na ten temat, zazwyczaj zgadzam się ze zdaniem... Witam, chciałabym umieć powstrzymać się od płaczu ale nie potrafię. Łzy same zaczynają mi lecieć np kiedy rozmawiam z daną osoba (wyraża ona swoje zdanie) i ja mam inne zdanie od niej na ten temat, zazwyczaj zgadzam się ze zdaniem tej osoby i udaje, że również takie mam lub próbuje wyrazić swoje ale zaraz po tym jak zaczynam muszę uciec do innego pokoju bo łzy mi lecą. Nie potrafię wyrazić swojego zdania np teściowa chce dać coś mojemu dziecku i ja się z tym nie zgadzam lecz tego jej nie powiem bo nie umiem. Nie potrafię się kłócić bo od razu zaczynam płakać. Co zrobić, jak przestać płakać i umieć wyrazić własne zdanie... Dodam, że mam RACZEJ wysoka samoocenę.
odpowiada 1 ekspert:
Dr hab. Tomasz Kruszewski
Dr hab. Tomasz Kruszewski
Dotyczy: Psychologia Relacje

Jak poradzić sobie ze strachem przed porodem?

Boje się porodu(okropnie)jestem w ciąży 7miesiac.prosze o rady .boje sie czy bedzie dobrze,czy dam rade i czy przezyje
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z natłokiem emocji?

Mam ogromny problem z panowaniem nad emocjami, są takie chwilę że płaczę krzyczę, czasami nawet mam myśli samobójcze, grożę wtedy mężowi rozwodem. Nie panuję wtedy nad sobą, nad tym co mówię i robię. Takie stany zdarzają mi się rzadko, np... Mam ogromny problem z panowaniem nad emocjami, są takie chwilę że płaczę krzyczę, czasami nawet mam myśli samobójcze, grożę wtedy mężowi rozwodem. Nie panuję wtedy nad sobą, nad tym co mówię i robię. Takie stany zdarzają mi się rzadko, np ostatnio mąż wyjechał na 2 dni, i wyjechał z bratem i jego koleżanką, zrobiłam straszną awanturę o to że on ją poznał a ja nie. Płakałam krzyczałam. Jak się już uspokoję to wtedy wiem że źle zrobiłam, i przez jakiś czas nie mogę o niczym innym myśleć, tylko o tym. To mnie niszczy i moje małżeństwo. Po kłótni oczywiście przepraszam i mówię że to się więcej nie powtórzy a za jakiś czas i tak jest to samo. Nie wiem co mam z tym zrobić, proszę o pomoc.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pokonać strach w sytuacjach zagrożenia?

Co zrobic jak w nagłych sytuacjach zagrożenia opanowuje mnie strach tak ze nie mogę dosłownie się poruszyć jak z tym walczyć
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać silny lęk przed wychdzeniem z domu?

Witam.Od paru lat choruje na nerwice z zaburzeniami lękowymi jakoś sobie radzilam brałam leki ale od pewnego czasu mam tak silne lęki przed wychodzeniem z domu że nie wiem co się zemna dzieje.Sama nigdzie nie wyjdę bo się boję zastanawiam... Witam.Od paru lat choruje na nerwice z zaburzeniami lękowymi jakoś sobie radzilam brałam leki ale od pewnego czasu mam tak silne lęki przed wychodzeniem z domu że nie wiem co się zemna dzieje.Sama nigdzie nie wyjdę bo się boję zastanawiam się czy to nerwica ponieważ zrobiłam się bardziej placzliwa wrażliwa odnoszę wrażenie jakbym wszystkim przeszkadzała a szczególności swojej rodzinie.nie potrafię sobie samej pomuc.prosze o jakąś podpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dlaczego jestem samotny?

Dzień Dobry. Mam problem i nie wiem co robić. Otóż jestem zwykłym 19 latkiem i nie mam żadnych przyjaciół. Miałem kiedyś ale wykorzystali mnie i zostawili. Bardzo cierpiałem po tym "rozstaniu" ale potem sie pozbierałem. Z charakteru jestem empatyczny miły... Dzień Dobry. Mam problem i nie wiem co robić. Otóż jestem zwykłym 19 latkiem i nie mam żadnych przyjaciół. Miałem kiedyś ale wykorzystali mnie i zostawili. Bardzo cierpiałem po tym "rozstaniu" ale potem sie pozbierałem. Z charakteru jestem empatyczny miły opiekuńczy pomocny czuły wyroumiały troskilwy jestem też delikatny i zawsze stawiam swoje dobro ponad innych. Zawsze sie martwie o innych bardzej niż o siebie. A nie o siebie. Zawsze mówie otwarcie o swoich problemch i wiele ludzi twierdzi że jestem homoseksualny ale to nie prawda bo byłem w związku i układało sie dobrze. Potem poszła do innego i po miłości. Nie wiem w czym problem i dlaczego jestem samotny? I czy to normalne?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak być bardziej otwartą w kontaktach z innymi?

Dzień dobry, Mam 21 lat i jestem osobą spokojną, lubiącą rozmawiać z ludźmi, ale mam taki problem, kiedy siadam przy stole wspólnie z rodziną i o czymś rozmawiamy, np. mój kuzyn mówił, że gdzieś pojechał, coś zwiedził, czy ogólnie jeśli... Dzień dobry, Mam 21 lat i jestem osobą spokojną, lubiącą rozmawiać z ludźmi, ale mam taki problem, kiedy siadam przy stole wspólnie z rodziną i o czymś rozmawiamy, np. mój kuzyn mówił, że gdzieś pojechał, coś zwiedził, czy ogólnie jeśli rodzina rozmawia na jakiś temat na którym ja się nie znam to nie wiem co odpowiedzieć, jestem małomówna wtedy, zamykam się w sobie, bo co mogę powiedzieć ? Kiedy mówię "aha" , "fajnie" to wtedy zwracano mi uwagę, abym coś innego odpowiedziała itd. Ale ja naprawdę nie wiem co wtedy odpowiedzieć innego niż te słowa. Mam wrażenie, że każdy wie w jaki sposób rozmawiać, o czym mówić, a ja milczę. Proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co może oznaczać dziwne zachowanie mojej matki?

hej, dzisiaj miała miejsce bardzo dziwna sytuacja, mianowicie moja mam kończy prace o godzinie 16, natomiat dziś stwierdziła, że jedzie jeszcze do Pani A. i wróci za za około godzine, nie było jej do 19, w między 16 a 19... hej, dzisiaj miała miejsce bardzo dziwna sytuacja, mianowicie moja mam kończy prace o godzinie 16, natomiat dziś stwierdziła, że jedzie jeszcze do Pani A. i wróci za za około godzine, nie było jej do 19, w między 16 a 19 dzwoniłam do niej 3 razy i była bardzo rozbawiona czymś. Wróciła po 19, pierwsza rzecz, gdy otworzyłam jej drzwi to taka, że nie odpowiedziała na moje „Hej”, a zawsze sama pierwsza sie witała, później znowu powiedziałam jej „Hej” tylko troche głośniej i nadal nie odpowiadała, spokojnie rozpakowywała dwa razy większe niż zazwyczaj zakupy. Zrobiła sobie kanapki po czym poszła do salonu. Patrzyłam się na nią perfidnie prosto na twarz, a ona cały czas mnie ignorowała. Próbowałam z nią w jakikolwiek sposób rozmawiać ale mnie ignorowała. W końcu zapytałam się, czy mogę laptopa, na co odpowiedziała „idź się umyj”, więc poszłam i umyta wróciłam z tym samym pytaniem, spojrzała się na mnie pustym wzrokiem po czym stwierdziła znowu „idź się umyj”, więc zadałam jej pytanie: „mamo, jestem umyta nie widzisz?”, na co ona coś tam mruknęła żebym szła tam się.. I tyle, zezłoszczona poszłam do swojego pokoju zadzwonić do taty, bo poprostu myślałam, że moja matka jest pijana lub naćpana (nic nie było od niej czuć) na co mój tata zadzwonił do niej. Podczas jej rozmowy z tatą zawołała mnie, przyszłam, patrzyła się na mnie ale nic nie mówiła, pózniej przestała, więc poszłam do pokoju. Leżałam na łóżku i usłyszałam znowu „idź się umyj!” na co krzyknęłam w efekcie złości i bezradności: „czy ty jesteś chora psychicznie?!” na co ona: „no tak”. Poszła sama sie myć, dzisiaj z rana znalazłam z tatą połamaną główkę od szczoteczki elektrycznej, więc ją wyrzuciliśmy, kiedy chciała umyć zęby zaczęła na mnie krzyczeć, że mam jej dać jej dać szczoteczkę, wytłumaczyłam co znaleźliśmy dzisiaj rano, na co ona odparła, że mam jej przynieść nową, powiedziałam, że nie wiem gdzie jest, na co ona: „pożałujesz”, po czym poszła spać. Co to miało być? pierwszy raz bałam się własnej matki, a jeszcze wczoraj chodziłyśmy po sklepach i wszystko było dobrze.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy przy nerwicy może występować afazja?

WItam, czy przy nerwicy może występować afazja? Mam stwierdzona migrena i wiem, ze podczas aury, może dojść do tego zjawiska. Ale zauważyłam, ze dochodzi do niego również wtedy, gdy mocno się denerwuje, lub mam atak paniki.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić w przypadku histerii dziecka związanej z brakiem kontaktu z rodzicem?

Witam Mam 2 letnia córkę która w ostatnim czasie wpada w histerię jeśli mnie nie ma. Jak wychodzimy na spacery z mężem i córką ona chce być noszona wyłącznie przeze mnie, w domu musi mnie mieć na widoku, wszędzie chodzi... Witam Mam 2 letnia córkę która w ostatnim czasie wpada w histerię jeśli mnie nie ma. Jak wychodzimy na spacery z mężem i córką ona chce być noszona wyłącznie przeze mnie, w domu musi mnie mieć na widoku, wszędzie chodzi za mną. Podczas jazdy samochodem także wpada w panikę. Gdy ja prowadzę samochód mała po jakimś czasie zaczyna piszczeć że chce do mnie i aż się zachodzi z płaczu, nie można jej wtedy uspokoić. Co mam robić żeby mała nie popadala w takie histerię?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy problemy z widzeniem mogą być spowodowane nerwicą lub wadą wzroku?

Witam. Ostatnio męczy mnie dziwna dolegliwość, chodzi o to, iż widzę w polu swojego widzenia swój nos, dodam, nie utrudnia mi on widzenia, ponieważ widzę tyko jego kontury, lecz bardzo mnie drażni i denerwuje. Aktualnie przechodzę gruźlicę i biorę... Witam. Ostatnio męczy mnie dziwna dolegliwość, chodzi o to, iż widzę w polu swojego widzenia swój nos, dodam, nie utrudnia mi on widzenia, ponieważ widzę tyko jego kontury, lecz bardzo mnie drażni i denerwuje. Aktualnie przechodzę gruźlicę i biorę 3x Rifamazid oraz 2x Prenome na mój refluks. Ostatnimi czasy przechodziłem bardzo dużo stresu i możliwe, iż mam nerwicę choć jej nie stwierdzono lecz moje objawy na nią wskazują. Więc moje pytanie brzmi czy może to być spowodowane antybiotykami lub stresem? Czy jednak mam jakąś wadę wzroku? Liczę na odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Dorota Kinga Stepczenko-Jach
Lek. Dorota Kinga Stepczenko-Jach

Dlaczego mój partner nie chce ze mną współżyć?

witam. jestem w związku od kilku lat. mamy z partnerem dziecko. problem polega na tym że on nie chce ze mną współżyć. partner pracuje jako kierowca za granicą . dowiedziałam się że kiedyś bardzo często korzystał z usług agencji towarzyskiej... witam. jestem w związku od kilku lat. mamy z partnerem dziecko. problem polega na tym że on nie chce ze mną współżyć. partner pracuje jako kierowca za granicą . dowiedziałam się że kiedyś bardzo często korzystał z usług agencji towarzyskiej . nie jestem zaniedbana po ciąży. myślę że jestem atrakcyjną kobietą. dużo mężczyzn "ogląda się za mną ". nie wiem dlaczego tak jest .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co może oznaczać brak emocji?

Od pewnego czasu dostrzegam w sobie brak emocji, głównie pozytywnych. Odczuwam strach, niepokój, w normalnych czynnościach, ale nic mnie nie cieszy. Kiedyś cieszyłam się z każdego poranka, biegłam do pracy radosna i szczęśliwa. Nadal jestem radosna, ale wewnętrznie czuję jakbym... Od pewnego czasu dostrzegam w sobie brak emocji, głównie pozytywnych. Odczuwam strach, niepokój, w normalnych czynnościach, ale nic mnie nie cieszy. Kiedyś cieszyłam się z każdego poranka, biegłam do pracy radosna i szczęśliwa. Nadal jestem radosna, ale wewnętrznie czuję jakbym miała kamień, który blokuje wszystkie emocje. Mój brat zmarł 5 lat temu, 4 lata temu byłam w ciąży i poroniłam, mój poprzedni związek był trochę toksyczny. Teraz gdy spotykam się z innymi facetami nie czuję nic w zasadzie. Mogę stwierdzić czy mi się podoba, ale to tak czysto racjonalnie, nie emocjonalnie. Mam tak od długiego czasu, ale nigdy się nad tym głębiej nie zastanawiałam. Nie wiem czy powinnam iść do specjalisty, czy może samo "minie"? Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać agresja po upadku?

Witam rok temu upadłam na betonowa podłogę tylna częścią głowy i powstał ogromny guz miałam go kilka tygodni do teraz jest lekko wyczuwalny do tego dochodzi swiatlostrent i zauważyłam że od pewnego czasu jestem bardzo agresywna. Ludzie z którymi jestem... Witam rok temu upadłam na betonowa podłogę tylna częścią głowy i powstał ogromny guz miałam go kilka tygodni do teraz jest lekko wyczuwalny do tego dochodzi swiatlostrent i zauważyłam że od pewnego czasu jestem bardzo agresywna. Ludzie z którymi jestem na codzień kilka krotnie powiedzieli mi że coś jest nie tak ze nie znają mnie z tej strony więc proszę o poradę do cam. Zrobic
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Dotyczy: Agresja Psychologia

Jak przekonać męża, że seks nie jest najważniejszy?

Jak przekonać męża że nie tylko sex się liczy? Maz od roku jest dla mnie zimny nie rozmawiamy nie przytulamy się ani całujemyJak mu się chce sex wtedy mnie tylko dotyka ale w piersi i wiadomo gdzie.. Nie istnieje dla... Jak przekonać męża że nie tylko sex się liczy? Maz od roku jest dla mnie zimny nie rozmawiamy nie przytulamy się ani całujemyJak mu się chce sex wtedy mnie tylko dotyka ale w piersi i wiadomo gdzie.. Nie istnieje dla niego jako człowiek Od pewnego czasu jest za granicą i chce tylko rozmów przez kamerkę... W wiadomym celu... A jak ja nie chcę bo ile można.. To obraża się i rozlacza czuje się jak prywatna... Prostytutka....zbrzydl mi już sex a co jeśli nie słucha?? Jak. Mówię czego potrzebuje? Jak ucieka w jakieś zajęcia albo twierdzi że mi się wiecznie nie chce... Bo tak na zimno bez uczuć nie potrafię a nasz sex też nie ma rewelacji.. Tylko 3minuty i koniec bo ważne że "spuścił z krzyża" a ja przyjemności nie miałam. A jakieś inne gierki już na mnie nie działają.. Ileż można... I wkurza mnie jak tylko gada o tym i wszystko do sexy porównuje a nie robi! Nie można dwa zdania zamienić żeby nie gadał durnych skojarzeń! Help!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty