Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 8 1 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Seksuologia: Pytania do specjalistów

Żołądź wychodzi ze skóry

Kiedy uprawiam seks z dziewczyną, zwłaszcza na stojąco, mój żołądź wychodzi ze skóry. Nie zawsze, ale czasem... baaardzo dziwnie to wygląda! Czy może to być spowodowane tym, że moja pani jest baaardzo wąska? I po prostu skóra się tak napina, że on wychodzi? Spotkaliście się już z takim problemem?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Mam problem z potencją, ponownym wzwodem - co robić?

Witam! Od zawsze miałem problem z szybkim wytryskiem, moje stosunki trwają bardzo krótko. Od jakiegoś momentu pojawił się kolejny problem. Po wytrysku mój członek nie reaguje na żadne bodźce, które w normalnych okolicznościach stawiają go na baczność! Jakie mam podjąć... Witam! Od zawsze miałem problem z szybkim wytryskiem, moje stosunki trwają bardzo krótko. Od jakiegoś momentu pojawił się kolejny problem. Po wytrysku mój członek nie reaguje na żadne bodźce, które w normalnych okolicznościach stawiają go na baczność! Jakie mam podjąć działania, by to zmienić? Do kogo udać się z prośbą o pomoc? Dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam, W.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Co to za wydzielina, która wydobywa się z członka w czasie gry wstępnej?

Witam. Zdecydowałem się o tym napisać, bo zaczyna mnie to już irytować. Od kiedy pamiętam, kiedy mam kontakt z kobietami, mowa o pieszczotach, całowaniu, gry wstępnej, z mego penisa wydziela się lepka, przezroczysta wydzielina. Zaczyna coraz bardziej mnie to krępować,... Witam. Zdecydowałem się o tym napisać, bo zaczyna mnie to już irytować. Od kiedy pamiętam, kiedy mam kontakt z kobietami, mowa o pieszczotach, całowaniu, gry wstępnej, z mego penisa wydziela się lepka, przezroczysta wydzielina. Zaczyna coraz bardziej mnie to krępować, bo zawsze obawiam się, że odbije mi się ta wydzielina na spodniach. Długi czas zwlekałem, żeby komukolwiek to powiedzieć czy napisać, ale ten problem już mam od 3-4 lat i czas najwyższy go rozwiązać. Czy można w jakiś sposób to zahamować, czy jest to normalne? Proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Ból i ranka po każdym stosunku

Witam. Mam 19 lat. Od pewnego czasu mam problem, byłam u wielu ginekologów, lecz żaden jeszcze mi nie pomógł. Mój problem polega na tym, że podczas "wchodzenia" partnera we mnie, odczuwam ból, po skończonym stosunku zauważam krwawiące pęknięcie przy...

Witam. Mam 19 lat. Od pewnego czasu mam problem, byłam u wielu ginekologów, lecz żaden jeszcze mi nie pomógł. Mój problem polega na tym, że podczas "wchodzenia" partnera we mnie, odczuwam ból, po skończonym stosunku zauważam krwawiące pęknięcie przy wejściu pochwy, ranka ma okolo1,5 cm, i tak jest za każdym razem. To na pewno nie przez brak nawilżenia. Stosujemy przeróżne lubrykaty. Każdy ginekolog mówi mi to samo. Że to przez brak nawilżenia. To pęknięcie robi mi się w każdej pozycji, w której się kocham, niezależnie od tego, czy jestem napięta, czy leżę luźno. Ten ból i pęknięcie nie pozwala mi cieszyć się współżyciem. Dodam, że nawet zaczęłam używać żelu przyspieszającego gojenie się otarć i drobnych ranek. Owszem gdy mi się to zagoi, jest cacy, ale gdy tylko dojdzie do kontaktu z partnerem, wszystko zaczyna się od nowa. Mój partner też nie jest "bardzo duży", więc nie możliwe, że mnie rozrywa. Co może być przyczyną?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego mojemu mężowi skurczyły się jądra i penis?

Od 4 lat mąż pracuje zagranicą, nasze współżycie było rewelacyjne, ciągle się kochaliśmy, jak wracał do domu. Od kilku miesięcy, mąż nie może się podniecić, nawet gdy go dotykam, skurczyły mu się jądra i znacznie zmalał penis. Nie może oddawać... Od 4 lat mąż pracuje zagranicą, nasze współżycie było rewelacyjne, ciągle się kochaliśmy, jak wracał do domu. Od kilku miesięcy, mąż nie może się podniecić, nawet gdy go dotykam, skurczyły mu się jądra i znacznie zmalał penis. Nie może oddawać moczu na stojąco, bo nie ma za co chwycić. Mąż ma astmę oskrzelową, ale nie bierze żadnych leków. Do tego za uszami powiększają mu się węzły chłonne, bardzo schudł, choć ma apetyt. W pracy ma duży stres. Gdybym nie dotykała penisa, pomyślałabym, że ma kochankę. Problem jest bardzo poważny, co mam robić? Nasze życie seksualne było rewelacyjne, mąż ciągle chciał się kochać, a teraz jest smutny, mówi, że nie mysli o seksie, a jak pomyśli, to wszytko go boli. Nie staje mu penis w ogóle, on nic nie czuje. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Czy masturbacja może powodować jakieś choroby?

Czy masturbowanie się ma jakieś negatywne konsekwencje? Chodzi mi o możliwość wystąpienia chorób lub jakichś niepożądanych objawów. Dodam, że nie masturbuję się zbyt często. Zwykle staram się w miarę możliwości zaspokoić swoje potrzeby seksualne poprzez stosunek.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Dubielecki
Lek. Łukasz Dubielecki

Czy jest sens wizyty u seksuologa?

Jesteśmy małżeństwem od 20 lat, kocham swoją żonę. Niestety w naszym związku sex to nuda. Moja żona preferuje jedynie dwie pozycje tzw. po Bożemu i na jeźdźca. W ciągu tych minionych lat, często próbowałem rozmawiać z nią na temat uatrakcyjnienia...

Jesteśmy małżeństwem od 20 lat, kocham swoją żonę. Niestety w naszym związku sex to nuda. Moja żona preferuje jedynie dwie pozycje tzw. po Bożemu i na jeźdźca. W ciągu tych minionych lat, często próbowałem rozmawiać z nią na temat uatrakcyjnienia naszego współżycia, lecz niestety bez jakiejkolwiek zmiany. Proponowałem seksowną bieliznę, proponowałem sex francuski, wszystko na nic. Abym nie był posądzony o to, że chcę żonie na siłę włożyć penisa do ust, chciałbym dodać, że proponowałem bym to tylko Ja był w takim rodzaju seksu aktywny, jeśli ona nie czuje się na siłach. Nie widzę żadnych perspektyw, bym mógł coś zmienić. Proszę o radę. Co może zmienić wizyta u seksuologa? Nie chce, by żona zaczęła mnie postrzegać jak jakiegoś dewianta, ale też mam już dosyć tej nudy w naszej sypialni. Wydawać mi się zaczyna, że nasz seks to najczystsza w świecie prokreacja, albo też moja żona czeka z rozłożonymi nogami, bym skończył jak najszybciej. Proszę też nie posądzać mnie, że się nie staram, jeśli chodzi o grę wstępną, nastrój. Ja naprawdę robię co mogę, tak mi się przynajmniej wydaje. Pomysł seksuologa zrodził się już dawno, lecz nie mam odwagi zapoznać z nim mojej żony. Poza tym nie wiem, co takiego może jej powiedzieć, żeby w naszej alkowie coś się zmieniło?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dziecko a seksualność dorosłych

Mężczyzna, 36 lat. Mój problem jest bardzo złożony. W sumie to mam już pustkę w głowie, sam nie wiem, czy powinienem poddać się jakiemuś leczeniu (?), gdzie tkwi błąd w realizacji związku (?) i w jakim kierunku teraz iść... (?),...

Mężczyzna, 36 lat. Mój problem jest bardzo złożony. W sumie to mam już pustkę w głowie, sam nie wiem, czy powinienem poddać się jakiemuś leczeniu (?), gdzie tkwi błąd w realizacji związku (?) i w jakim kierunku teraz iść... (?), czy drugi mój związek też może się tak zakończyć (?), czy ja jestem jakimś dewiantem (?). Od początku... Na studiach poznałem moją byłą żonę, oboje mieszkaliśmy w akademiku, po pół rocznej znajomości zamieszkaliśmy razem i tak było 4 lata, aż do zakończenia studiów. W międzyczasie przypadkiem trafiliśmy w szufladzie na taką gazetę z opowiadaniami erotycznymi i ogłoszeniami, co nas oboje bardzo zaciekawiło. Dużo o tym rozmawialiśmy, aż któregoś dnia zdecydowaliśmy się na eksperymenty seksualne z innymi. Obojgu nam się to bardzo podobało, stało się tak, że jeszcze więcej o tym rozmawialiśmy i co jakiś czas praktykowaliśmy takie zabawy (raz na miesiąc lub dwa miesiące). Tutaj muszę powiedzieć, że moja była żona miała bardzo tradycyjnych rodziców z dużymi wymogami co do "porządności" swojej córki, natomiast moi rodzice raczej byli zupełnie obojętni na moje zachowania, z tym, że o tych seksualnych na pewno nigdy nie rozmawialiśmy. Studia skończyliśmy, ponieważ znaliśmy się parę lat i kochaliśmy się bardzo, wyznaczenie daty ślubu było tylko formalnością i nie odwlekaliśmy tego. Po ślubie nic się nie zmieniło w naszej seksualności, dalej praktykowaliśmy to, co w czasie studiów, czyli spotykaliśmy się z innymi - mieliśmy 2 takie stałe znajome pary przyjaciół. Mieszkaliśmy z teściami w domu piętrowym, na górze. Przyznam, że mojej osobie ciągły kontakt z teściami nieco przeszkadzał, ale jakoś to znosiłem. Trzy lata po ślubie moja żona zaszła w ciąże (ze mną) i tutaj wszystko się zaczęło chrzanić. Po urodzeniu dziecka miała całkowitą niechęć do seksu, zamieszkała w osobnym pokoju, spała z dzieckiem. Starałem się to rozumieć, ale po czasie nabrała ochoty na seks, ale nie ze mną, tzn. może spała ze mną, ale bardzo... sporadycznie. Po rozmowie z nią, wyraziłem zgodę na to, żeby spotykała się z innymi mężczyznami sam na sam, ale dałem warunek - że raz na jakiś czas, no i może egoistycznie, chciałem, żeby mi potem opowiadała, co robiła z nimi. Ona zaczęła się spotykać i na początku to akceptowałem, W NASZYM ZWIĄZKU NIE BYŁO ZAZDROŚCI, kochałem ją dalej mocno. Stało się jednak tak, że te spotkania zaczęły być coraz częstsze, a w końcu codzienne. Wtedy to zaczęliśmy się kłócić! Do akcji za każdym razem wkraczała teściowa i to zaogniało sytuacje. Nie mogąc znieść teściowej, ja wyprowadziłem się do naszego mieszkania, które remontowaliśmy i miałem nadzieję, że żona za mną przyjdzie. Nie przyszła! Stało się tak, że nie zostałem wpuszczany do jej domu, była wzywana policja, kiedy chciałem syna odwiedzić, a jak poszedłem wyznaczyć przez sąd kontakty z dzieckiem, po ogłoszeniu postanowienia sądu żona nigdy nie pozwoliła mi zobaczyć mojego syna. Została założona rozprawa rozwodowa, w sądzie wylądowały zdjęcia z naszego pożycia przed ślubem, ale oczywiście tylko te ze mną, bowiem komputer z nimi został w jej domu, a ja już niczego więcej nie dostałem. W sądzie powiedziała, że jestem maniakiem seksualnym i rozwodzi się ze mną z tego powodu, choć wiem, że jej chodziło po prostu o to, że nie pozwalałem jej tak często samej się spotykać z innymi - to miało być od czasu do czasu, a ja uważałem, że jako małżeństwo możemy się tak bawić wspólnie. I teraz uwaga: sprawa opieki nad dzieckiem trafiła do RODK, tam przedstawiła swoją wersję wydarzeń, pokazywała zdjęcia, niby moje rozmowy gg, notatki z numerami telefonów, które razem zbieraliśmy, ale ja zapisywałem. Więc osoby tam nie miały wątpliwości i sporządziły opinię, że mój syn, 4 lat,a ma zaburzenia somatyczne i nerwicę seksualną. Ponieważ ja dziecka do wizyty w RODK, 1,5 roku, nie widziałem, po tym, co przeczytałem, powiadomiłem prokuraturę o tym, że dziecko ma nerwicę seksualną, a ja nie wiem skąd (miałem świadomość jakie życie lubi moja żona i bałem się, czy nie trafiła na kogoś kto krzywdzi moje dziecko). Moja żona natomiast zaczęła opowiadać na prokuraturze, że pokazywałem dziecku filmy pornograficzne, demonstrowałem mu jak się onanizowałem, rozpijałem go alkoholem... Został powołany biegły, przesłuchanie sfilmowano, dziecko zaprzeczało wszystkiemu, ale on uznał, że dziecko było narażone na bodźce seksualne i że to ja jestem sprawcą. Wszystko dlatego, że ja mówiłem otwarcie, że takie życie z żoną prowadziliśmy, że bywaliśmy z dzieckiem na plaży naturystycznej (nie w sensie seksualnym!!!), natomiast ona wszystkiemu zaprzeczała. W tej chwili biegła seksuolog wypowiedziała się, że dziecko nie mogło mieć nerwicy seksualnej, bo dzieci w tym wieku nie mają takich zaburzeń, ale stwierdziła że dziecko może mieć problem z osobowością seksualną, bo na to wskazują biegli RODK. Ja teraz nie wiem już sam, czy tryb życia jaki prowadziłem z żoną (już teraz po rozwodzie) może rzeczywiście rzutować na osobowości dziecka, jak wtedy miało ono niecałe 3 lata i NIGDY NIE BYŁO ŚWIADKIEM JAKICHKOLWIEK ZACHOWAŃ SEKSUALNYCH moich i mojej żony? Czy ja, prowadząc takie życie z moją żoną, robiłem coś złego? Teraz mam partnerkę (znacznie młodsza), jestem z nią 3 lata, mieszkamy razem, na początku nie zależało mi na niej, powiedziałem jej, że mam taki styl życia (swingers) i zapytałem, czy jej to odpowiada? Okazało się, że odpowiada. Tak żyjemy, kochamy się, jest między nami mocna więź emocjonalna, mamy taki układ, że spotykamy się z parami lub singlami, (singielki w ogóle nie wchodzą w grę, ponieważ ja nie mam takiej potrzeby, a ona jest zazdrosna o mnie, co do singli to mi to nie przeszkadza, a może nawet podoba mi się to, pod warunkiem, że mam nad tym kontrolę). I teraz ja nie wiem, czy to, że tak żyjemy i tak jest nam bardzo dobrze, to jest dobre? Czy gdy zaplanujemy dziecko, sytuacja powtórzy się jak w poprzednim związku? Czy to, że dopuszczam seks z innymi, świadczy o moich jakiś dewiacjach? Czy mam się leczyć z tego? Jest mi z moją partnerką bardzo dobrze, ale czy ja jestem zagrożeniem dla psychiki mojego dziecka (z dzieckiem nie mam żadnego kontaktu, bo była żona wyjechała z nim do Nieniec i słuch o niej zaginął - toczy się tylko rozprawa karna, gdzie jestem oskarżony o poddawanie dziecka bodźcom seksualnym, choć materiał dowodowy mówi coś innego, ale zeznania byłej żony, teścia i teściowej są podstawowym dowodem przeciwko mnie, do tego RODK potwierdziło bez badań, że mogło tak być). Nie chcę się leczyć ze swojej seksualności, jest mi i mojej obecnej partnerce dobrze teraz, ale może to potrzebne, bo biegli zrobili mi z mózgu taką mieszankę, że teraz już naprawdę nie wiem? Uważam, że mój syn nigdy nie musi się o moim stylu życia dowiedzieć, o ile była żona mu nie powie i będę musiał mu stosownie do wieku wytłumaczyć... ZATEM PROSZĘ O DIAGNOZĘ, CZY JESTEM JAKIŚ MANIAKIEM SEKSUALNYM, OSOBĄ NIEBEZPIECZNĄ DLA DZIECKA CZY TEŻ NIE? (PS Diagnoza tylko dla mnie, żeby wiedzieć co robić).

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Brązowa wydzielina z pochwy po seksie

Witam. Od pewnego czasu zawsze jakieś pół godz. po seksie mam na majtkach plamę krwi, a po paru godzinach brązową wydzielinę. Tak jest przez jeden dzień po seksie. Później mam taką lekko żółtawą wydzielinę, bardzo śmierdzącą. I tak przez...

Witam. Od pewnego czasu zawsze jakieś pół godz. po seksie mam na majtkach plamę krwi, a po paru godzinach brązową wydzielinę. Tak jest przez jeden dzień po seksie. Później mam taką lekko żółtawą wydzielinę, bardzo śmierdzącą. I tak przez cały czas. Nic mnie nie boli. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Przezroczysty, lepki, ciągliwy płyn wydobywający się z penisa po wytrysku

Po odbytej masturbacji, około pół godziny później zauważyłem, że u ujścia cewki jest trochę przezroczystego, lepkiego, ciągliwego płynu. Co to może być?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Problem z erekcją

Mam 46. Jestem zdrowym mężczyzną, jeżdżę na rowerze, łyżwach, nartach, rolkach, gram w piłkę. Nie leczę się na żadną chorobę, w całym życiu przeszedłem kilka prziębień, żadnych leków, jedna słaba kawa dziennie, od dwóch lat absolutnie bezstresowa praca, rodzina w... Mam 46. Jestem zdrowym mężczyzną, jeżdżę na rowerze, łyżwach, nartach, rolkach, gram w piłkę. Nie leczę się na żadną chorobę, w całym życiu przeszedłem kilka prziębień, żadnych leków, jedna słaba kawa dziennie, od dwóch lat absolutnie bezstresowa praca, rodzina w komplecie itd. A jednak... Od trzech miesięcy zanikająca chęć na seks. Do tamtej pory wzwód miałem na zawołanie i mogę powiedzieć, iż byłem bardzo sprawny. Teraz gdy dotykam członka ręką, to nie czuję żadnej przyjemności, jak również na myśl o współżyciu, mimo że możliwości ze strony partnerki są duże. Mam wrażenie, że moje odczucia w zakresie seksu się "wypaliły" i że moja głowa już nie reaguję na żadne bodźce. Próbuję wytłumaczyć to treningiem siłowym, który rozpocząłem od początku roku (codziennie), ale mięśnie są już przyzwyczajone i chyba powinno się już wszystko ułożyć. Czy to możliwe, żeby w tym wieku wszystko się wypaliło? Pozdrawiam, Zbigniew C.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Coraz słabszy wzwód po stosowaniu sterydów

Witam, mam 23 lata i od jakichś 2 lat mam coraz większe problemy z wzwodem. Jest coraz gorzej, penis już nie stoi tak jak kiedyś, że nie było można go zgiąć w żadną stronę, a teraz mogę nim kręcić na...

Witam, mam 23 lata i od jakichś 2 lat mam coraz większe problemy z wzwodem. Jest coraz gorzej, penis już nie stoi tak jak kiedyś, że nie było można go zgiąć w żadną stronę, a teraz mogę nim kręcić na wszystkie strony i wyginać penis. W ciągu dnia w ogóle nie stoi, podczas stosunku często flaczeje do tego stopnia, że nie nadaje się do włożenia. Podejrzewam, że przyczyną są odbijające się skutki brania sterydów sprzed 3 lat, gdyż wcześniej nie miałem takich problemów. Nie jest na pewno to spowodowane stresem, alkoholem czy paleniem, bo są mi obce. Masturbacja też odpada. Proszę o pomoc, co powinienem zrobić, by poprawić wzwód, by był tak sztywny jak dawniej.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Czy taki penis jest wystarczający, czy nie?

Mam penisa o wymiarach 15 cm, wi obwodzie 13,5 cm. Czy on jest duży, czy mały jak na 19 lat?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Pierwszy raz - pękła prezerwatywa

Wczoraj kochałam się z chłopakiem, pekła prezerwatywa :( to był mój pierwszy raz. W sumie już wczoraj odczuwałam dziwne bóle brzucha, tak jakby wszystko mi się tam przewracało, pojawiły też się brązowe plamy, dziś to samo. Pojawiły się...

Wczoraj kochałam się z chłopakiem, pekła prezerwatywa :( to był mój pierwszy raz. W sumie już wczoraj odczuwałam dziwne bóle brzucha, tak jakby wszystko mi się tam przewracało, pojawiły też się brązowe plamy, dziś to samo. Pojawiły się brązowe plamy, śluzu praktycznie nie mam, a jak jest to rzadki, kleisty. Co to może oznaczać, dziwnie się czuję i strasznie się boję :(:(

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Kłopoty ze wzwodem

Witam. Mam 23 lata. Jakiś czas temu zaczęły się moje kłopoty ze wzwodem. Miałem kilka partnerek, ale były to bardziej przygodne znajomości, więc myślałem, że powodem jest brak jakiegokolwiek uczucia (w trakcie trwania związków była częsta masturbacja). Od jakiegoś czasu...

Witam. Mam 23 lata. Jakiś czas temu zaczęły się moje kłopoty ze wzwodem. Miałem kilka partnerek, ale były to bardziej przygodne znajomości, więc myślałem, że powodem jest brak jakiegokolwiek uczucia (w trakcie trwania związków była częsta masturbacja). Od jakiegoś czasu mam partnerkę, z którą chciałbym się związać na stałe i którą kocham. Niestety, problemy ze wzwodem są nadal (masturbacji nie ma prawie w ogóle - zdarzy się bardzo sporadycznie). Myślałem na początku, że to lęk przed prezerwatywą, ponieważ zaraz po nałożeniu padał, chociaż zdarzały się udane stosunki. Za moją prośbą partnerka przeszła na tabletki i było całkiem przyjemnie, znowu do czasu. Pojawiły się spowrotem problemy ze wzwodem, a czasem nawet w ogóle nie staje (nie ma tego impulsu podniecenia, który towarzyszy wzwodowi). Problemów z nocnymi wzwodami nie mam - informacja od partnerki. Natomiast nie ma wzwodów spontanicznych. Drugi problem polega na tym, że czasem (jeżeli już się uda) to w ogóle nie czuję członka przy penetracji, natomiast czasami bodźce są tak niesamowicie silne, że mógłbym dojść po każdym ruchu.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Problemy ze wzwodem

Witam, mam 27 lat. Moja partnerka ma 31, jesteśmy szczęśliwi, niestety od mometu kiedy dowiedziałem się, że nie zawsze uda mi się ją doprowadzić do orgazmu, zaczął się koszmar. Mój członek nie jest już taki twardy, jak był kiedyś, jest...

Witam, mam 27 lat. Moja partnerka ma 31, jesteśmy szczęśliwi, niestety od mometu kiedy dowiedziałem się, że nie zawsze uda mi się ją doprowadzić do orgazmu, zaczął się koszmar. Mój członek nie jest już taki twardy, jak był kiedyś, jest miękki i bardzo szybko dochodzę do orgazmu, po czy penis niezwłocznie mięknie i kurczy się. Jestem przekonany, że to ma związek ze stresem związanym z orgazmem mojej partnerki. Bardzo proszę o poradę, w jaki sposób zrelaksować się i wymazać z podświadomości mój problem. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Erekcja a fetyszyzm

Witam. Jestem mężczyzną, mam 16 lat. Mój problem jest dość nietypowy, chciałbym rozpocząć współżycie seksualne z moją partnerką. Ale jest pewien problem, gdyż mam problem z erekcją. Myślę, że wynika on z tego, że jestem fetyszystą, po prostu podniecają mnie... Witam. Jestem mężczyzną, mam 16 lat. Mój problem jest dość nietypowy, chciałbym rozpocząć współżycie seksualne z moją partnerką. Ale jest pewien problem, gdyż mam problem z erekcją. Myślę, że wynika on z tego, że jestem fetyszystą, po prostu podniecają mnie kobiece nogi, wiem, że to dziwne. Chciałbym się tego pozbyć, gdyż zachowania czysto seksualne również mnie podniecają, niestety nie mogę osiągnąć wzwodu. I problem z erekcją polega na tym, że bez obcowania z nogami (czego nie chciałbym robić) nie mogę osiągnąć wzwodu. Jak temu zaradzić, czy rozwiązaniem jest po prostu branie leków na erekcję? Czy problem jest bardziej złożony?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Brak erekcji czy brak pożądania - czyli co było pierwsze?

Dzień dobry, mam 46 lat i poza jednym nie narzekam na problemy ze zdrowiem. Ten problem, to jak łatwo się domyślić, wiąże się z pożyciem seksualnym. Nie biorę żadnych leków, nie palę, nie piję, od czasu do czasu staram się... Dzień dobry, mam 46 lat i poza jednym nie narzekam na problemy ze zdrowiem. Ten problem, to jak łatwo się domyślić, wiąże się z pożyciem seksualnym. Nie biorę żadnych leków, nie palę, nie piję, od czasu do czasu staram się poruszać, nie mam nadwagi (1,85m/80 kg). Odżywiam się w miarę zdrowo, żadnych gotowych potraw, fast foodów czy też monotonii. No i mimo tego wszystkiego nic nie wychodzi. Do 2007 nie było problemów i nawet jak nie za bardzo miałem ochotę, a żona nalegała, to nie było problemu. Potem wyjechałem za granicę i nasze drogi z żoną powoli zaczęły się rozchodzić, a że zdalnie tego robić nie można, to moja aktywność na tym polu spadła do zera. Co ciekawe (albo i nieciekawe) nie brakowało mi tego. Żadnych „środków zastępczych” nie stosowałem, bo nie musiałem. Być może praca, w sumie bardzo interesująca, nowy kraj, inne wrażenia w jakiś sposób zastępowały seks. Sny o tematyce erotycznej były bardzo, bardzo rzadkie. Poranne erekcje występowały sporadycznie. Tak było do lata 2009. Poznałem wtedy kobietę. Dalej to już będzie pewnie typowa historia. Raz było lepiej, albo może i nawet całkiem dobrze, a potem nic. Czyli z jednej strony technicznie wszystko niby działa, bo były w pełni udane stosunki, ale to możne 1 na 10. Na Święta 2009 wróciłem do kraju i natychmiast poszedłem do seksuologa. Ten zlecił badania ale już na początku uprzedził, że niewiele będzie mógł pomóc, bo jestem za krótko (3 tygodnie), a w dodatku sam, bez partnerki. W sumie miał rację, ale i ja nic nie mogłem na to poradzić. Wyniki badan poniżej: Prolaktyna ng/ml 10.79 (4.04-15.20). Testosteron nmol/l 14.19 (9.90-27.80). Tyreotropina uU/ml 1.240 (0.27-4.20). Glukoza mg/dl 90 (74-106). Cholesterol całk. mg/dl 228 (130-200). Zostały ocenione przez niego jako nie rewelacyjne, ale też i nie beznadziejne. Zapisał proste leki na poprawę ukrwienia, suplement diety dla mężczyzn i jeden z powszechnie znanych leków (na receptę) jako doraźną pomoc. Niestety, dalej nie chce być tak, jak być powinno. Lek (na receptę, kupiony w Polsce w normalnej aptece) działał, i owszem, ale słabo. Ja czuję, że jakby u mnie nie ma tego pożądania, przy którym erekcja pojawiłaby się bez dodatkowego wspomagania. A jak tego nie ma, to i ten lek nie ma czego poprawiać. Mam wrażenie, że problem siedzi w mojej głowie, ale nie mogę go samemu zlokalizować. Mam pracę, pieniądze, mieszkanie — teoretycznie nic mi nie brakuje. Moja partnerka jest piękną kobietą, jestem z niej dumny i z tego, że wybrała właśnie mnie. Emocjonalnie jesteśmy bardzo blisko, dobrze jest nam ze sobą, każda chwila spędzona razem jest przyjemnością, tylko w łóżku jest totalna klapa. Uwielbiam ją pieścić, a jej to sprawia przyjemność, ale za wiele więcej nie mogę jej dać. Rozmawiamy o tym, ale ani ona, ani ja nie należymy do doświadczonych na tym polu, bo jesteśmy dla siebie drugimi w życiu partnerami seksualnymi. Zapisałem się na wizytę do lekarza, ale zanim przebrnę przez tutejszy system opieki zdrowotnej, to może minąć jeszcze trochę czasu, a już nie bardzo wiem, co robić. To właściwie tyle, nie wiem, czy i jak mogą mi Państwo pomóc, ale przynajmniej uporządkowałem to wszystko, co wiem, i łatwiej będzie mi rozmawiać z tutejszym lekarzem (a właściwie lekarką). Pozdrawiam karo332
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Problem z sińcami pod oczami po orgazmie oraz problemy z erekcją

Witam, mam 24 lata, mój problem polega m.in. na tym, że cały czas moje oczy są widocznie podkrążone, a po osiągnięciu orgazmu, stają się mocno podkrążone do tego stopnia, że wyglądam prawie jakbym miał podbite oczy i czuję dość...

Witam, mam 24 lata, mój problem polega m.in. na tym, że cały czas moje oczy są widocznie podkrążone, a po osiągnięciu orgazmu, stają się mocno podkrążone do tego stopnia, że wyglądam prawie jakbym miał podbite oczy i czuję dość duże osłabienie. Taki stan rzeczy odstrasza mnie od jakichkolwiek zbliżeń czy też nawet masturbacji, bo późniejszy opisany stan jest niezwykle niekomfortowy. Ogólne badania, takie jak badanie krwi, moczu są w porządku, a lekarz internista stwierdził, że podkrążone oczy nie są objawem chorobowym. Druga sprawa natomiast jest taka, że nie mogę osiągnąć erekcji przy kobiecie, nie odczuwam pożądania, przez co wszelkie znajomości z góry są dla mnie nie warte zachodu. Sądzę, że oglądanie pornografii i masturbowanie się od wczesnych lat spowodowały ten stan. Natomiast gdy oglądam pornografię, erekcja następuje. Jakie jest wyjście z tej sytuacji? Tak zwane przełamanie? Wszystko to spowodowało we mnie duży lęk przed zbliżeniem, czy psychoterapeuta też byłby wskazany?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Petting a krwawienie z dróg rodnych

Mam pytanie, bo nie wiem, o co chodzi. Kiedyś uprawiałam z chłopakiem petting i myślę, że sraciłam przy tym dziewictwo, bo krwawiłam, lecz niedawno też uprawialiśmy petting i znowu krwawiłam. Nie wiem, co się dzieje.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty