Problemy wychowawcze z córką a jej płaczliwość

Witam, mam problemy wychowawcze z córką, 4 lata. Nie słucha się, rozmawia z wszystkimi, w sensie nie ma to znaczenia czy jest to dziecko czy osoba dorosła, podchodzi do każdego, a nawet przytula, gdy ją wołam udaje że nie słyszy. Cały czas tłumaczę ze tak nie można robić ale nie pomaga... Podchodzą ludzie i mówią mi ze moje dziecko jest bardzo kontaktowe. Wszystko stara się zdobyć płaczem i fakt czasem się to jej udaje. Proszę o radę, co mogę zrobic?
KOBIETA, 13 LAT ponad rok temu
mgr Julia Firlej
mgr Julia Firlej Psycholog, Warszawa
60 poziom zaufania

Dzień dobry,
trudno jest skutecznie pomóc bez dokładnego rozeznania sytuacji, rozmowy z Panią i córką. Pierwszym moim skojarzeniem po przeczytaniu Pani pytania są trudności w respektowaniu i trzymaniu granic. Przyczyn takiego stanu może być wiele, nie da się znaleźć źródła nie znając kontekstu rodzinno-środowiskowego. Każde dziecko potrzebuje granic, nie po to aby być grzeczne i zasłużyć sobie na uznanie rodziców, ale by czuć się bezpiecznie i stabilnie. Aby pomóc córce zachęcam do wyrozumiałości, uważności na komunikaty dziecka i rozważnej konsekwencji.
Głównym celem płaczu może być osiągnięcie tego co dziecko chce. Dlatego Pani konsekwencja będzie dla córki sygnałem że jej reakcje są bezskuteczne. Kiedy dziecko widzi, że w efekcie histerii rodzic ulega to utwierdza się tylko w przekonaniu, że warto w ten sposób się zachowywać.
Jeżeli nie uda się nawiązać porozumienia sugeruję jednak skorzystać z pomocy psychologa specjalizującego się w pracy z dziećmi lub rodziną
pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesu

Mgr Małgorzata Janusek
Mgr Małgorzata Janusek Psycholog, Lublin
22 poziom zaufania

Witam serdecznie, aby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, potrzebny byłby dokładny wywiad terapeutyczny, przede wszystkim dotyczący kontekstu poszczególnych sytuacji oraz pojawienia się takiego zachowania. Zachęcam do kontaktu z psychologiem w celu analizy, całych sekwencji zachowań. Myślę, że może Pani być spokojna, nie dzieje się nic zagrażającego, ale zawsze lepiej zastanowić się wspólnie ze specjalistą. Pozdrawiam - M. Janusek

redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie

Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych użytkowników.
Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:

Patronaty