Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 5 5

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Alergologia: Pytania do specjalistów

Jak obniżyć bardzo wysoki puls, towarzyszący astmie?

Witam,   Mam 25 lat, jestem kobietą. Nigdy nie paliłam. Choruję na astmę, którą zdiagnozowano ponad rok temu. Nurtuje mnie, czy ta choroba może mieć wpływ na szybkie tętno? Puls w spoczynku wynosi około 100 uderzeń na minutę. Czasami...

Witam,   Mam 25 lat, jestem kobietą. Nigdy nie paliłam. Choruję na astmę, którą zdiagnozowano ponad rok temu. Nurtuje mnie, czy ta choroba może mieć wpływ na szybkie tętno? Puls w spoczynku wynosi około 100 uderzeń na minutę. Czasami nawet 120 czy 130. Bardzo szybko się męczę. Nie mogę jeździć na rowerze, nie jestem w stanie biegać ani dźwigać. Nie wiem czy tak słaba wydolność związana jest z astmą, czy też wysokim pulsem. Przed zdiagnozowaniem astmy tolerancja wysiłku fizycznego była znacznie wyższa. Badania kardiologiczne takie jak: EKG, echo serca, badanie holterowskie są prawidłowe. Również hormony tarczycy: TSH, Ft3 i Ft4 są w normie. Przyjmuję regularnie leki na astmę, ale ograniczam się do wziewnego kortykosteroidu gdyż leki rozszerzające oskrzela podnoszą jeszcze bardziej tętno. Próbowałam również leków uspokajających, tętno nie obniżyło się. Stosowałam również lek na serce z grupy antagonistów wapnia. Nie pomógł w najmniejszym stopniu. Dodam, że wysoki puls występuje u mnie od najmłodszych lat. Z tym, że wcześniej oscylował w granicach 100, a po rozpoznaniu astmy jest jeszcze wyższy. Dlaczego tak bardzo się męczę, skoro saturacja (99) jest dobra, a spirometria również mieści się w granicach normy? Jakie badania mogłabym jeszcze przeprowadzić? Jak mam sobie pomóc? Pozdrawiam serdecznie

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Rozpoznanie histopatologiczne węzłów chłonnych

Rozpoznanie histopatologiczne: lymphonodulitis -13/13 węzłów chłonnych - materiał I, II. Co to oznacza?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy mały guzek pod pachą to może być rak?

Mam 14 lat, i wczoraj wyczułam mały guzek pod pachą. Nie boli mnie, ale boję się, że może to być coś złego.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Powiększony węzeł chłonny - co mi jest?

Miesiąc temu odczuwałam ból pod pachą. Z czasem to mi przeszło, ale wczoraj znowu powróciło i wyczułam, że mam tam małego, dość twardego guza. Co to może być? Mam 15 lat.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy odczulanie ma wpływ na chorobę Hashimoto?

Witam. Od 4 lat odczulam się na pyłki traw i brzozy, niedawno dowiedziałam się, że mam początki Hashimoto. Czy szczepienia przeciw alergii mogły mi zaszkodzić jeśli mam tą chorobę lub ją wywołać? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Czy to może być powrót gruźlicy?

Kilka lat temu chorowałam na gruźlicę płuc. Teraz od trzech tygodni męczy mnie uporczywa wykrztuśny kaszel (biała, niegęsta wydzielina). Kaszel nie pojawia się w nocy tylko w dzień -są dni, kiedy kaszlę cały czas, a czasami prawie wcale. Miałam... Kilka lat temu chorowałam na gruźlicę płuc. Teraz od trzech tygodni męczy mnie uporczywa wykrztuśny kaszel (biała, niegęsta wydzielina). Kaszel nie pojawia się w nocy tylko w dzień -są dni, kiedy kaszlę cały czas, a czasami prawie wcale. Miałam też katar, który powoli mija. Zmienił mi się trochę głos na bardziej ''zakatarzony". Żadnych stanów gorączkowych, podgorączkowych i chudnięcia nie zauważyłam. Na początku infekcji brałam C*** i F*** - nie pomogło. Lekarka powiedziała dziś, że słychać zmiany osłuchowe, ale nie wie, co to może być. Boję się robić rtg zbyt często, bo ostatnio robiłam to w styczniu - wyniki były dobre. Boję się, że to gruźlica i w dodatku prątkująca, gdyż przyjaciółka zaczyna kaszleć podobnie... Proszę o rozwianie lub potwierdzenie moich wątpliwości i z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to uczulenie na lateks?

Po stosunku, a dokładnie następnego dnia rano zauważyłem zaczerwienienie i drobną wysypkę na napletku. Używałem zwykłej prezerwatywy lateksowej. Objawem jest tylko tzw. pokrzywka, nie ma żadnego swędzenia. Czy to tylko uczulenie na lateks?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Podwyższone CRP i powiększone węzły chłonne

Od 3 tygodni mam podwyższoną temperaturę ciała utrzymującą się przez cały czas od 37,4 do 38,5, bóle głowy, trudności z oddychaniem, duszności, problemy ze spaniem, osłabienie, co kilka dni powiększone węzły chłonne szyjne. Morfologia, EKG, echo serca,...

Od 3 tygodni mam podwyższoną temperaturę ciała utrzymującą się przez cały czas od 37,4 do 38,5, bóle głowy, trudności z oddychaniem, duszności, problemy ze spaniem, osłabienie, co kilka dni powiększone węzły chłonne szyjne. Morfologia, EKG, echo serca, RTG płuc, zatok, USG brzucha i posiewy krwi - w normie. Jedyne co jest podwyższone to CRP 5,6 i 7,3. Obecnie lekarze nie wiedzą co mi jest. Byłam u neurologa, gastrologa, ginekologa, hematologa, laryngologa, internisty i lekarza chorób zakaźnych. Proszę o pomoc i wskazanie poradni do jakiej mogę się udać? Pozdrawiam Małgorzata

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy osoba uczulona na pyłki drzew może zamieszkać w pobliżu sadów?

Witam. Niebawem przeprowadzam się w miejsce, gdzie "tuż za płotem" rośnie ogromny kilkuhektarowy sad drzew owocowych (jabłonie, grusze i czereśnie). Jestem alergiczką i zawsze dość gwałtownie reagowałam na kwitnienie takich drzew. Nigdy się nie odczulałam, tylko zażywam leki....

Witam. Niebawem przeprowadzam się w miejsce, gdzie "tuż za płotem" rośnie ogromny kilkuhektarowy sad drzew owocowych (jabłonie, grusze i czereśnie). Jestem alergiczką i zawsze dość gwałtownie reagowałam na kwitnienie takich drzew. Nigdy się nie odczulałam, tylko zażywam leki. Na co dzień jest to A***, a w przypadkach duszności P***, a w ekstremalnych przypadkach B*** (chociaż tego ostatniego nie używałam już ponad rok). W ostatnim roku, alergia jakby "mi odpuściła" i tegoroczne kwitnienia przeszłam bardzo łagodnie. Cały czas przyjmuję A*** (to odpowiednik Z****, tylko tańszy). Prawdę mówiąc przyjmowałam go przez cały rok, od poprzedniej wiosny. Moje pytanie brzmi, czy przeprowadzając się w sąsiedztwo sadów nie zrobię sobie krzywdy i moja alergia nie przybierze na sile? Czy jeśli zacznę odczulanie w tym roku lub na początku przyszłego, zdołam uniknąć komplikacji zdrowotnych w kolejnych latach? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo sprawa jest dość pilna. a ja się bardzo martwię i obawiam. Pozdrawiam serdecznie, Vega

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Czy to na pewno astma?

Zapomniałam dodać, że informowałam lekarza o moich obawach, że przyczyną moich objaw może być alergia na siano lub coś związanego z królikami. Lekarz ani nie potwierdził ani nie zaprzeczył, gdyż męczyłam się również z infekcjami wirusowymi. Czy lekarz może tylko... Zapomniałam dodać, że informowałam lekarza o moich obawach, że przyczyną moich objaw może być alergia na siano lub coś związanego z królikami. Lekarz ani nie potwierdził ani nie zaprzeczył, gdyż męczyłam się również z infekcjami wirusowymi. Czy lekarz może tylko po osłuchaniu stwierdzić, że to na pewno astma? Bo tego jest pewien, wątpliwości ma tylko co do tego na jakim tle. Mój dziadek ma astmę i wiem, że to bardzo niebezpieczna choroba. Może jest jakaś szansa, że to nie to? Może przebadać się jeszcze u innego lekarza? Postarałam się opisać najdokładniej jak potrafię objawy. Pisałam już wcześniej, że mam różne alergie i tak ciężko mi z nimi, nadciśnienie, jeszcze do tego astma. To zrujnuje mi życie.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Jak odróżnić astmę od nerwicy?

Witam. Troszkę zagmatwana będzie ta moja historia, ale strasznie dużo różnych rzeczy się na mnie zwaliło i nie wiem czy to się łączy ze sobą, czy może nie. Ech, ale od początku. Pod koniec kwietnia, w którąś niedzielę położyłam się...

Witam. Troszkę zagmatwana będzie ta moja historia, ale strasznie dużo różnych rzeczy się na mnie zwaliło i nie wiem czy to się łączy ze sobą, czy może nie. Ech, ale od początku. Pod koniec kwietnia, w którąś niedzielę położyłam się wieczorem spać, odczuwając pewne trudności z oddychaniem. Co jakiś czas czułam potrzebę wzięcia głębszego oddechu, czasem łapałam powietrze z ulgą, a czasem mi się to nie udawało, czułam jakbym miała jakąś obręcz na klatce piersiowej. W pewnym momencie zaczęłam łapczywie łapać oddech, bo czułam, że się duszę (myślę, że mogło być to na tle nerwowym spowodowanym właśnie tymi trudnościami - nigdy tak nie miałam), Obecny był również ból w klatce piersiowej, takie pieczenie. Przede wszystkim czułam ogromny niepokój. Po czym pojawił się szum w uszach, i zaczęłam mdleć, położyłam się na łóżku i mi przeszło. Wezwana lekarka przebadała mnie i stwierdziła, że wszystko jest ok. Powiedziała jedynie, że może jest to początek jakiejś infekcji bądź jest to związane ze stresem. Nie wiem czy z dusznościami może mieć również związek fakt, że dzień wcześniej rozbolał mnie ząb, wzięłam z 5-6 tabletek przeciwbólowych. Może to była reakcja właśnie na te tabletki, albowiem środków przeciwbólowych prawie w ogóle nie zażywam 5 na rok? Może nawet mniej. Następnego dnia dalej odczuwałam te kłopoty z oddychaniem, po czym nastąpił wtorek, kiedy to od samego rana zaczęłam wymiotować. Poszłam do lekarki, opisałam całą sytuacje. Na trudności z oddychaniem przepisała kropelki uspokajające, zaś co do żołądka stwierdziła, że to wirus. Następnie pojawił się silny ból brzucha na dole po prawej stronie, gorączka 38 stopni. Objawy podobne do wyrostka, więc poszłam do innego lekarza, który po zbadaniu nie mógł tego wykluczyć, ani potwierdzić albowiem nie miałam innych typowych objawów np. przy ucisku brzucha. W piątek poszłam jeszcze raz do kontroli, gorączka zeszła, ból zelżał, ale lekarz stwierdził, że być może był to wyrostek. Dostałam antybiotyk i od tego momentu z brzuchem jest mniej więcej ok. Za to od tej pamiętnej niedzieli cały czas mam te trudności z oddychaniem i to mnie martwi i dość mi przeszkadza. Po prostu czuje, że czasem muszę wziąć głębszy oddech, i tak jak pisałam na początku czasem zaczerpnę ten oddech i czuję że oddycham pełna piersią a czasem tak jakby mnie coś blokowało. Czy może być to na tle nerwowym (stres ze studiami, w ogóle jestem dość znerwicowaną osobą ;/), czy może od tego żołądka, tych aspiryn, a może jakaś astma, a czy możliwe, że to przez skrzywienie kręgosłupa (bo takowe mam na pewno, strasznie się garbię)? Aha miałam robione podstawowe badania - krew i mocz, wszystko w normie. Mam 20 lat, dość dużą nadwagę, miałam również podwyższone ciśnienie 130/90. W nocy śpię spokojnie, co znaczy, że oddycham wtedy normalnie bez żadnych trudności ;). Tak samo jest gdy czymś się zajmę i nie myślę o tym oddychaniu. Nieraz po chwili uświadamiam sobie, że jest ok, no ale po tym uświadomieniu to znowu to wraca. Obecnie te trudności się trochę nasiliły i czuję również taki jakby obrzęk czy ból płuc. Nie jestem do końca przekonana czy jest to ból rzeczywiście płuc czy może od kręgosłupa. Jeszcze co wydaje mi się istotne zauważyłam, że przy wysiłku (takim nie znaczmy, jak wejście szybko po schodach, gdzie mam lekko przyśpieszony oddech) to oddychanie wydaje mi się łatwiejsze. Więc ta wydolność płuc jest chyba w porządku? Zastanawia mnie również czy te duszności nie są spowodowane tym, że od tej niedzieli zaczęłam po prostu kontrolować to oddychanie przez co nie robię tego prawidłowo. Zaczerpuje zbyt dużo powietrza, no i przez to zakłócam ten proces oddychania czego skutkiem są duszności. Staram się o tym nie myśleć i wtedy rzeczywiście jest lepiej, no ale to "niemyślenie" nie jest niestety łatwe. Hm po tej całej analizie to dochodzę do wniosku, że jest to chyba jednak ta nerwica, a nie astma czy inna choroba. Prosiłabym o jakieś potwierdzenie, a może komuś nasuwa się inny wniosek co do przyczyn tych duszności? Będę bardzo wdzięczna za pomoc! :)  

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Jakie są rokowania po usunięciu piersi i węzłów chłonnych?

W dniu 12.04.2010r. przeszłam operację usunięcia lewej piersi wraz z węzłami chłonnymi. Oto wyniki badania histopatologicznego i immunohistochemicznego: W wycinkach z brzegów loży i miejsc odległych utkania nowotworowego nie znaleziono. Brodawka sutkowa prawidłowej budowy. Węzły chłonne dołu pachowego -... W dniu 12.04.2010r. przeszłam operację usunięcia lewej piersi wraz z węzłami chłonnymi. Oto wyniki badania histopatologicznego i immunohistochemicznego: W wycinkach z brzegów loży i miejsc odległych utkania nowotworowego nie znaleziono. Brodawka sutkowa prawidłowej budowy. Węzły chłonne dołu pachowego - 20. W 1 węźle chłonnym obecne jest mikroognisko przerzutowe, naciekające torebkę, bez wykładników jej przekraczania. Pozostałe węzły chłonne dołu pachowego z cechami reaktywnego pobudzenia bez obecności przerzutów raka (pN1). ER (+), PgR (+), HER2 PROTEIN (-), E -cadheryn (+). Guz miał średnicę 2,5 cm. Rozpoznanie: Intra: Carcinoma ductale invasivum mammae. Pointrowe: Carcinoma ductale invasivum mammae, pT2, G2. Jako leczenie zapisano mi 4 chemie AC, a potem leczenie hormonalne. Proszę bardzo o wyjaśnienie nazw łacińskich oraz jakie są rokowania i czy to leczenie (ilość chemii, brak naświetlań) jest wystarczające. Bardzo proszę o konsultację. Magda
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy powiększone węzły chłonne to coś poważnego?

Jestem mamą 10-letniego chłopca. Zaniepokoiła mnie opuchnięta szyja mojego syna. Udałam się z dzieckiem do lekarza. Ten stwierdził powiększone węzły chłonne i poinformował mnie, iż to nic poważnego. Syn otrzymał antybiotyk A***. Czy ta choroba faktycznie to nic poważnego, jak poinformował mnie lekarz?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Słabe przybieranie na wadze, niskie żelazo przy prawidłowej Hb - co to może być?

Witam. Moja córeczka ma 2 latka i dnia 11.05.2010r. odebrałam wyniki badań: erytrocyty 5,27 mln/ul, hemoglobina 13,3g/dl hematokryt 40,5% Leukocyty 5,1 tyś/ul limfocyty 3,5 tys/ul odsetek limfocytów 68,2%płytki krwi 166tyś/ul, OB po 1h - 2mm żelazo - 31ug/dl średn. zawartość... Witam. Moja córeczka ma 2 latka i dnia 11.05.2010r. odebrałam wyniki badań: erytrocyty 5,27 mln/ul, hemoglobina 13,3g/dl hematokryt 40,5% Leukocyty 5,1 tyś/ul limfocyty 3,5 tys/ul odsetek limfocytów 68,2%płytki krwi 166tyś/ul, OB po 1h - 2mm żelazo - 31ug/dl średn. zawartość henmoglobiny w krwince czerwonej 25,2 pg. Moje pytanie jest skierowane o żelazo. Dostałam skierowanie do hematologa z córką, ponieważ przy dobrej hemoglobinie jest takie niskie żelazo? Czy to powód do niepokoju? Chciałam dodać również, że podczas wykonywania tych badań córka była na antybiotyku i przechodziła grypę żołądkowo-jelitową, kaszel i katarek. Martwię się bardzo, bo nie wiem o co chodzi z tą wizytą u hematologa. Dodam również, że córka dostała skierowanie do gastrologa, ponieważ słabo przybiera na wadze, jest szczuplutka, drobna, lecz wzrostem przegania rówieśników i je za 3 (w szczególności mięsko), waży 11,500. Czy to problem z zespołem złego wchłaniania u dziecka (czytałam w internecie), pasożytów w kale nie stwierdzono. Wizytę mam u hematologa 2 czerwca i denerwuje się, bo nie wiem co się dzieje. Bardzo proszę o jakąkolwiek wiadomość. Zatroskana mama.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Powiększony, bolesny węzeł chłonny

Witam, moja mama przechodzi właśnie chemioterapię przedoperacyjną. W momencie wykrycia u niej nowotworu piersi miała zapalenie piersi i węzłów chłonnych. Węzeł chłonny pachowy po stronie guza był powiększony. Po pewnym czasie zapalenie minęło i węzeł powrócił do swojej normalnej... Witam, moja mama przechodzi właśnie chemioterapię przedoperacyjną. W momencie wykrycia u niej nowotworu piersi miała zapalenie piersi i węzłów chłonnych. Węzeł chłonny pachowy po stronie guza był powiększony. Po pewnym czasie zapalenie minęło i węzeł powrócił do swojej normalnej wielkości. Niestety, po otrzymaniu drugiej dawki chemii, węzeł znów się powiększył. Jest twardy i bolesny przy dotyku. Czy powiększenie się węzła chłonnego to normalny objaw chemioterapii i jest to coś niepokojącego? Dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Duszności a kondycja

Witam! Mam 18 lat. Od jakiegoś czasu mam duszności, które mi przeszkadzają. Nie są to może aż takie duszności, że nie mogę oddechu złapać, ale utrudniają mi go. Gram w amatorskim klubie w nogę, ale ostatnio tak jakbym miał mniejszą...

Witam! Mam 18 lat. Od jakiegoś czasu mam duszności, które mi przeszkadzają. Nie są to może aż takie duszności, że nie mogę oddechu złapać, ale utrudniają mi go. Gram w amatorskim klubie w nogę, ale ostatnio tak jakbym miał mniejszą kondycje. Jest czas, że jest dobrze, ale nie tak jak kiedyś. Przed meczem podbieram leki na astmę, żeby móc biegać cały mecz. Nie mówię o tym rodzicom, gdyż kazali by mi zerwać ze sportem. Nie mam udokumentowanej astmy, ale wcześniej jeździłem na odczulania na alergie. Piszę do Pani, aby dowiedzieć się w jaki sposób mogę wyrobić kondycje z dusznościami i czy muszę zażywać te leki? Z góry dziękuję. Witam! Mam 18 lat. Od jakiegoś czasu mam duszności, które mi przeszkadzają. Nie są to może aż takie duszności, że nie mogę oddechu złapać, ale utrudniają mi go. Gram w amatorskim klubie w nogę, ale ostatnio tak jakbym miał mniejszą kondycje. Jest czas, że jest dobrze, ale nie tak jak kiedyś. Przed meczem podbieram leki na astmę, żeby móc biegać cały mecz. Nie mówię o tym rodzicom, gdyż kazali by mi zerwać ze sportem. Nie mam udokumentowanej astmy, ale wcześniej jeździłem na odczulania na alergie. Piszę do Pani, aby dowiedzieć się w jaki sposób mogę wyrobić kondycje z dusznościami i czy muszę zażywać te leki? Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Alergia czy infekcja?

Moja córka w wieku dziesięciu lat zachorowała na zapalenie oskrzeli. Brała antybiotyk tylko 4 dni, po tym okresie inny lekarz podejrzewał astmę i przepisał inhalator. Między czasie dostała zapalenie spojówek, ale szybko ustąpiło. Kilka miesięcy później dostała miesiączkę. Od...

Moja córka w wieku dziesięciu lat zachorowała na zapalenie oskrzeli. Brała antybiotyk tylko 4 dni, po tym okresie inny lekarz podejrzewał astmę i przepisał inhalator. Między czasie dostała zapalenie spojówek, ale szybko ustąpiło. Kilka miesięcy później dostała miesiączkę. Od tego czasu co miesiąc łapie infekcje różnego pochodzenia, np: bakteryjne zapalenie gardła. Zawsze była alergikiem, ale nigdy tak nie chorowała. Dodam, że w tej chwili jest odczulana na roztocza kurzu domowego. Nadal choruje, mimo że zrobiło się ciepło. Niedawno miała robione badania krwi i wszystko było ok. Strasznie się martwię, proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy brodawczak sutka może spowodować obrzęk węzłów chłonnych?

Mam 31 lat. W październiku zeszłego roku sama wyczułam guzek w prawej piersi. Zrobiłam usg - ognisko o obniżonej echogenności ok. 8 mm. Potem miałam biopsję cienkoigłową w rozpoznaniu: brodawczak lub zmiana mastopatyczna w torbieli. Zmiana łagodna. Onkolog kazał mi...

Mam 31 lat. W październiku zeszłego roku sama wyczułam guzek w prawej piersi. Zrobiłam usg - ognisko o obniżonej echogenności ok. 8 mm. Potem miałam biopsję cienkoigłową w rozpoznaniu: brodawczak lub zmiana mastopatyczna w torbieli. Zmiana łagodna. Onkolog kazał mi się zgłosić za pół roku na kontrolę. W tym czasie pojawił się brązowy wyciek z piersi. Zrobiłam kolejne usg w lutym br. Wielkość guzka bez zmian, ok. 8 mm. W kwietniu stawiłam się na badanie u onkologa. Ponownie zrobiono mi usg i dodatkowo mammografię. Tym razem badanie wykonywał inny radiolog. Ani w usg, ani w mammografii nic nie znaleziono. Jedynie poodczynowy węzeł chłonny. Z uwagi na wyciek i fakt ze guzek jest wyczuwalny w dotyku dostałam skierowanie do chirurga. Jednak od tygodnia zaczął się ból i powiększenie pachy od strony piersi z guzkiem. Jestem przerażona, że to jednak rak i to już z przerzutami. Pociesza mnie myśl, że 2 tygodnie temu miałam anginę, a potem przeziębienie (kaszlę i smarkam do dziś) brałam antybiotyk, a węzły pod pachą zaczęły boleć jakoś tak w trakcie choroby. Czy choroba może być przyczyną tych bolących węzłów pod pachą, zwłaszcza, że już były poodczynowe? Bardzo proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czym może być spowodowane swędzenie całego ciała?

Jestem 24-letnią dziewczyną, od połowy marca zaczęło mnie nagle swędzieć całe ciało (nogi, brzuch, ręce, szyja, plecy - dosłownie wszystko), widoczne było zaczerwienienie i delikatna kaszka. Po wizycie u lekarza rodzinnego, który przepisał mi leki przeciwalergiczne, nic mi nie pomogło,...

Jestem 24-letnią dziewczyną, od połowy marca zaczęło mnie nagle swędzieć całe ciało (nogi, brzuch, ręce, szyja, plecy - dosłownie wszystko), widoczne było zaczerwienienie i delikatna kaszka. Po wizycie u lekarza rodzinnego, który przepisał mi leki przeciwalergiczne, nic mi nie pomogło, swędzenie nasiliło się, więc udałam się do dermatologa. Niestety leki przeciwalergiczne od niego też mi nie pomagały, byłam na 4 wizytach w ciągu 2 tygodni. Jedyną ulgę poczułam, jak posmarowałam się bardzo silną maścią taty, ale dermatolog powiedziała, że to rzeczywiście bardzo mocna maśc i przepisała mi lżejszą, która jednak też nic nie dawała. Objawy w końcu trochę się uspokoiły, już nie odczuwam takiego silnego swędzenia całego ciała, ale nadal ciągle bardzo swędzą mnie nogi - szczególnie łydki, uda i dolna częśc brzucha. Wieczorami nie mogę powstrzymać się od intensywnego drapania. Dodam, że w domu raczej nie ma nic, co mogłoby mnie uczulać.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Katarzyna Janota
Lek. Katarzyna Janota
Dotyczy: Alergologia Alergia

Chrypka i powiększone, bolesne węzły chłonne wzdłuż szyi

Dzień dobry. Mam 37 lat. Miałam 2 lata temu pobierany węzeł chłonny na badanie histopatologiczne, ale próba wyjęcia go była niepowodzeniem chirurga. Stwierdził, że pierwszy raz nie udało mu się pograć wycinka. Badanie wideoskopii nie wykazało większych nieprawidłowości, fałd...

Dzień dobry. Mam 37 lat. Miałam 2 lata temu pobierany węzeł chłonny na badanie histopatologiczne, ale próba wyjęcia go była niepowodzeniem chirurga. Stwierdził, że pierwszy raz nie udało mu się pograć wycinka. Badanie wideoskopii nie wykazało większych nieprawidłowości, fałd lewy krtani pogrubiony z lekkim przekrwieniem. Przeszłam wszystkie możliwe badania wykluczające możliwe inne schorzenia: między innymi gastroskopię, gastrolog wykluczył aby powodem chrypy była choroba gastrologiczna. Miałam prześwietlenie klatki piersiowej, które wyszło w normie. Badania USG tarczycy i TSH wyszło w normie. Badania morfologii w ramach normy. Badanie na toksoplazmozę wykazało, że miałam styczność z zakażeniem. Czuję się osłabiona i zmęczona bezczynnością lekarzy. Leczyłam się przez okres 2 lat w Poliklinice Lubelskiej przy ul. Jaczewskiego bez żadnego skutku. Byłam leczona przez foniatrę i laryngologa. Foniatra wysłał mnie na pobranie materiału z krtani, byłam zapisana na 18 stycznia, w między czasie poszłam na konsultację do laryngologa, który kazał anulować skierowanie do Kliniki, choć na wcześniejszych wizytach, to on powtarzał, że zabieg jest konieczny do zdiagnozowania .Obecnie leczę się w poradni laryngologicznej. Proszę o szybką odpowiedzieć na moje pytanie. Co może być powodem tak długotrwałego stanu? Dziękuję Od 3 lat mam chrypkę i powiększone bolesne węzły chłonne wzdłuż szyi do 15 mm. Na całej długości i w pachwinach u nóg.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Patronaty