Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Choroby zakaźne i pasożytnicze: Pytania do specjalistów

Borelioza - drogi zakażenia

Zaniepokojenie moim stanem zdrowia wzbudziło wydarzenie z 18.12.2008 r., kiedy w pracy chwilowo przestałam wyraźnie widzieć, pojawił się ścisk lewej dłoni, drętwienie języka oraz straszny ból głowy oraz utrzymujące się zaburzenia pamięci. Zrobiono mi tomokomputer zb. Poszłam do neurologa. Dostałam...

Zaniepokojenie moim stanem zdrowia wzbudziło wydarzenie z 18.12.2008 r., kiedy w pracy chwilowo przestałam wyraźnie widzieć, pojawił się ścisk lewej dłoni, drętwienie języka oraz straszny ból głowy oraz utrzymujące się zaburzenia pamięci. Zrobiono mi tomokomputer zb. Poszłam do neurologa. Dostałam skierowanie na dopplera bz., poziom wapnia i fosforu bz., rezonans magnetyczny „w opcji angio nieco słabszy sygnał wskazują tętnice przednie mózgu w odcinkach przedpołączeniowych” (ale to zdaniem Pani neurolog jest ok), no i zrobiłam badanie na boleriozę z wynikiem: IgM - 107,7, IgG - 6,55 (ale ja nie pamiętam, żeby w ostatnich kilku latach ugryzł mnie kleszcz). Dostałam skierowanie do przychodni chorób zakażnych - po zarejestrowaniu termin na 21.11.2011 r.

Mam szereg pytań i wątpliwości. Najważniejsze, czy mogłam zarazić swoje dziecko, które do 2009 r. (okres 2 lat) było karmione piersią oraz mojego męża w drodze pożycia? Czy jeżeli przed lub w trakcie leczenia zajdę w ciążę - to czy narażam płód? Jak wygląda leczenie? Jakie mogą być konsekwencje niewyleczonej boreliozy? Wątków na forach jest wiele, nie mam zbyt dużo czasu na przypisanie odpowiedniego do swojej sytuacji. Proszę o opinię, ja się martwię nie tyle co o siebie, ale o najbliższych.

Czy to jest borelioza czy SM?

Witam, zacznę może od tego, że dzisiaj wróciłem od neurologa z wynikami badań rezonansu magnetycznego, no i niestety wyszły jak na mój gust dość kiepsko. W badaniu RM głowy uwidoczniono zmiany hyperintenywne, największe w lewej półkuli mózgu płacie ciemieniowym o...

Witam, zacznę może od tego, że dzisiaj wróciłem od neurologa z wynikami badań rezonansu magnetycznego, no i niestety wyszły jak na mój gust dość kiepsko. W badaniu RM głowy uwidoczniono zmiany hyperintenywne, największe w lewej półkuli mózgu płacie ciemieniowym o wymiarze LD około 7 mm oraz w obrębie wieca promienistego o wymiarze LD około 8 mm. Jak dla mnie brzmi to bardzo przerażająco. Objawy, jakie miałem wcześniej i z którymi borykam się już od kilkunastu lat to: wieczne zmęczenie, ziewanie, czasami drętwienie dłoni, nocne pocenie się i ogólna potliwość, fazy bystrości oraz fazy otępienia, problemy z pamięcią, koncentracją, przyswajaniem nowych informacji (podczas tej fazy otępienia). Pamiętam jak miałem 10-12 lat to ugryzł mnie kleszcz, po kilku miesiącach trafiłem do szpitala (z tego, co pamiętam to straciłem władzę w nogach i ogólnie czułem się tak, jakby ktoś mi łamał stawy), ale lekarze nic nie wykryli (diagnozowali mnie pod kątem padaczki dziecięcej). Później było parę momentów w życiu, że podczas dużego stresu, np. matura, praca inż., kłopoty w pracy, także dopadało mnie otępienie. Czy to możliwe, że borelioza może być w stanie uśpienia i kiedy organizm jest zestresowany, osłabiony, wtedy atakuje? Dodam jeszcze, że moja temp. ciała, kiedy byłem osłabiony była w granicach 35.2-35.5°C, teraz jest już lepiej. Pytanie także o tę demielinizację, czy to się cofa, czy jest szansa na naprawienie nerwów i odzyskanie zdolności pamięci? Pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Ugryzienie kleszcza - leczenie

Witam. Mieszkam w Wielkiej Brytanii. Mam pytanie na temat ugryzienia przez kleszcza. Chodzi tu o moją dziewczynę. Zostala ugryziona w niedzielę, w poniedziałek pojechaliśmy do szpitala w celu usunięcia go. Dwójka lekarzy po próbie wyciągnięcia „intruza” wyciągnęła, ale tylko tułów,...

Witam. Mieszkam w Wielkiej Brytanii. Mam pytanie na temat ugryzienia przez kleszcza. Chodzi tu o moją dziewczynę. Zostala ugryziona w niedzielę, w poniedziałek pojechaliśmy do szpitala w celu usunięcia go. Dwójka lekarzy po próbie wyciągnięcia „intruza” wyciągnęła, ale tylko tułów, reszta, nie wiem czy głowa, czy co zostało. Powiedzieli, że odpadnie razem ze strupem i że ma obserwować rumień. Następnego dnia udała się do przychodni, do lekarza rodzinnego, z pytaniem co on myśli i co dalej. Natomiast on powiedział to samo, że odleci ze strupem, co dla mnie jest trochę szokiem. Lekarz jakiś niekompetentny, bo musiał dowiedzieć się więcej o boreliozie z internetu i o wszystkich następstwach spowodowanych ukąszeniem (szok). Kiedy moja dziewczyna spytała o jakiś antybiotyk, aż się zdziwił, ale zapisał jej antybiotyk na 7 dni o nazwie AMOXICILLIN. I tak patrząc na te wszystkie informacje w internecie, aż się boję, że tutejsi lekarze tak to bagatelizują. Aż strach, ale co zrobić? Dlatego kieruję do Państwa pytanie - co Państwo myślą na ten temat? I czy ten antybiotyk coś da? Czy jeśli usuwa się kleszcza i zostanie np. głowa, to na pewno dojdzie do infekcji? Co dalej robić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Czy moje dolegliwości wskazują na powikłania po grypie żołądkowej?

Witam, trzy miesiące temu przeszedłem grypę żołądkową. Od tamtej pory nie mogę wrócić do siebie. Trwa to już bardzo długo, a nie widzę dużej poprawy. Byłem na badaniach: krew w normie, a echo serca i USG nic nie wykazało....

Witam, trzy miesiące temu przeszedłem grypę żołądkową. Od tamtej pory nie mogę wrócić do siebie. Trwa to już bardzo długo, a nie widzę dużej poprawy. Byłem na badaniach: krew w normie, a echo serca i USG nic nie wykazało. Objawy są następujące: osłabienie, latające "paprochy" przed oczami, problemy z koncentracją, budzę się w nocy z bólami brzucha (z głodu). Grypę przeszedłem zaraz przed sesją i zaliczeniami, więc nałożyły się na to duże stresy. Co to może być, i najważniejsze, jak to leczyć? Pozdrawiam, Tomek

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Pieczenie ciała - czy to borelioza?

Witam, jestem mężczyzną w wieku 46 lat. Mój problem utrzymuje się już od trzech lat. Wszystko zaczęło od nagłego rumienia na twarzy i szyi, i przez okres tygodnia strasznego pieczenia tych części ciała. Po tygodniu pieczenie ustało, bez leczenia, natomiast...

Witam, jestem mężczyzną w wieku 46 lat.

Mój problem utrzymuje się już od trzech lat. Wszystko zaczęło od nagłego rumienia na twarzy i szyi, i przez okres tygodnia strasznego pieczenia tych części ciała. Po tygodniu pieczenie ustało, bez leczenia, natomiast zaczerwienienie zostało, choć o znacznie mniejszym nasileniu. W momencie wystąpienia tego ataku, zaczęła mnie szczypać cewka moczowa, później zaczęły boleć mnie jądra. Po okresie około roku zacząłem odczuwać lekkie pieczenie od krocza w kierunku ud, później do kolan, aż wreszcie do stóp. Po pewnym czasie zacząłem odczuwać pieczenie w rękach, plecach, w zasadzie parzy mnie teraz całe ciało. Przy oddawaniu moczu i po stosunku szczypanie cewki moczowej nasila się. Cewka moczowa jest obolała. Po okresie około 1,5 roku powstały ranki na cewce moczowej. Oczywiście wizyta u dermatologa i diagnoza, że to grzybica. Zrobiłem wymaz i niestety wynik ujemny. Druga pani dermatolog stwierdziła, że to opryszczka, więc zrobiłem badanie z krwi wynik-igm 0,19 igg 7,22. Po 6 tygodniach igg 8 dostałem heviran i maść. Narazie się nie powtórzyło.

Był też okres czasu, że bardzo bolały mnie oczy. Robiłem badania na chlamydię trach, mycoplazme hominis, mycoplazme grnitalium, ureaplazme urealyticum, kiła, liczne wymazy na bakterie z cewki moczowej - wychodził gronkowiec złocisty i paciorkowiec kałowy. Brałem różne antybiotyki, doxycikline biseptol augmentin, cipronex i wiele innych. Podobno wszystkie możliwe. Niestety bez efektu. Próbowałem też zmienić kierunek leczenia i pomyślałem o neurologi. Byłem w szpitalu badany, płyn rdzeniowy. Miałem wykonany rezonans różnych odcinków kręgosłupa i wszystko w porządku. Jestem tym wszystkim już załamany i nie wiem co robić dalej, a obserwuję, że co jakiś czas to wszystko się nasila i dalej rozprzestrzenia. Jeśli to możliwe, to proszę o pomoc, choć zdaję sobie sprawę, że proszę o coś co chyba nie jest łatwe, albo nawet niemożliwe po wcześniejszych rozmowach z różnymi lekarzami.

Re: Mononukleoza - czy moje objawy mogą sugerować tę chorobę?

Witam, bardzo dziękuję za odpowiedź. Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie: czy może być to choroba egzotyczna/wirus z przeszłości? Kilka lat temu będąc miesiąc w Indiach, z dnia na dzień mocno się rozchorowałam. Objawy: bardzo wysoka gorączka 39 stopni Celsjusza... Witam, bardzo dziękuję za odpowiedź. Nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie: czy może być to choroba egzotyczna/wirus z przeszłości? Kilka lat temu będąc miesiąc w Indiach, z dnia na dzień mocno się rozchorowałam. Objawy: bardzo wysoka gorączka 39 stopni Celsjusza i ogólnie bardzo duże osłabienie. Trwało to ok. 3 dni. Po jakimś czasie odbyłam też podróż do Maroka. Z chwili na chwilę czułam się coraz gorzej. Wieczorem dopadała mnie bardzo wysoka gorączka 39 i kilka kresek, ostra biegunka, wymioty, bardzo silne dreszcze, rysy twarzy bardzo zniekształcone. Ogólne samopoczucie było fatalne. Po 2-3 dniach również mi przeszło. Tam w górach od tamtejszych dzieci kupiłam kolorowe gumy - całkiem możliwe, że było na nich mnóstwo zarazków, gdyż nie były one opakowane każda z osobna, tylko brało się je z wielkiego słoiczka. Myślałam też, że była to hipoksja - choroba wysokościowa. Aha, jest jeszcze jedno. W zeszłym roku strasznie nadszarpnęłam swoje zdrowie: praca, studia podyplomowe, remonty, przeprowadzki itp. Byłam strasznie przemęczona, spałam bardzo mało. W efekcie straciłam siły i chęć do życia... Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy dwa kleszcze mogą wywołać boreliozę?

Witam, mam pytanie, we wrześniu 2010 r. znalazłem 2 kleszcze na swoim ciele. W listopadzie 2010 r. doznałem porażenia nerwu twarzy, leczenie trwało ok 1,5 miesiąca. Od czasu do czasu mam różne dolegliwości: bóle i kłucia w klatce piersiowej,...

Witam, mam pytanie, we wrześniu 2010 r. znalazłem 2 kleszcze na swoim ciele. W listopadzie 2010 r. doznałem porażenia nerwu twarzy, leczenie trwało ok 1,5 miesiąca. Od czasu do czasu mam różne dolegliwości: bóle i kłucia w klatce piersiowej, drętwienie rąk i nóg, drżenie powiek, tiki nerwowe twarzy, bóle karku, rzadko bóle stawów palców oraz łokci i kolan. Ogólne zmęczenie i kilka innych. W kwietniu 2011 r. zrobiłem test metodą Ellisa - w klasie IgM wyszedł dodatni (24), w klasie IgG ujemny. Następnie zrobiłem test WB - IgM, p31 OspA(p31) - pozytywny (intensywność 20) Znaki (+ Silne wybarwienie), IgG - wynik negatywny. Do lekarza zakaźnego mam termin na wrzesień 2011 r. (mogę tyle czekać, czy szukać coś szybciej prywatnie?). Czy może to świadczyć o boreliozie? Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Czy zakażenie paciorkowcem jest groźne?

Mam paciorkowca i boję się, co może mi się stać. Mam jeszcze reumatyzm. CO MAM ROBIĆ? POMÓŻCIE MI PROSZĘ!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

IgG graniczne, IgM negatywne - czy powinnam się leczyć?

Witam, w czasie pobytu w szpitalu (migrena) zdiagnozowano u mnie boreliozę. Wykonano mi test Western Blot - IgG P30, IgM negatywny. Nigdy nie ugryzł mnie kleszcz. Mam 46 lat i nie mam objawów boreliozy, choć niektóre mogę sobie przypisać, ale...

Witam, w czasie pobytu w szpitalu (migrena) zdiagnozowano u mnie boreliozę. Wykonano mi test Western Blot - IgG P30, IgM negatywny. Nigdy nie ugryzł mnie kleszcz. Mam 46 lat i nie mam objawów boreliozy, choć niektóre mogę sobie przypisać, ale myślę, że to już mój wiek. Czy powinnam powtórzyć test? Lekarz chce mnie położyć na oddział i przebadać.

Czy taki wynik badania świadczy o zakażeniu dziecka wirusem cytomegalii?

Witam serdecznie, byłam badana na cytomegalię przed ciążą, jak i pod koniec ciąży. Okazało się w obu przypadkach, że mam IgG dodanie(+) a IgM ujemne(-), z tego powodu zrobiono zaraz po urodzeniu się badania mojemu dziecku i również ma...

Witam serdecznie, byłam badana na cytomegalię przed ciążą, jak i pod koniec ciąży. Okazało się w obu przypadkach, że mam IgG dodanie(+) a IgM ujemne(-), z tego powodu zrobiono zaraz po urodzeniu się badania mojemu dziecku i również ma IgG dodatnie(+) a IgM ujemne(-). Mały rodził się naturalnie aż do samego końca, jednakże ze względu na złe ułożenie główki, duże gabaryty mojego bobasa i spadek tętna dziecka poniżej 100, zadecydowano o cięciu cesarskim (istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia niedotlenienia mózgu). Aktualnie mały bobas ma 7 tygodni i po szóstym tygodniu życia po raz kolejny miał wykonane badania na cytomegalię. Moje pytania są następujące. 1. Czy analizując poniższe wyniki można wykluczyć lub założyć, że doszło do wtórnego zarażenia się wirusem cytomegalii przeze mnie, czy tylko mały przejął przeciw ciała IgG i jak długo powinny utrzymywać się przeciwciała IgG u mojego dziecka po narodzeniu. Jeżeli nie doszło do zarażenia Wirusem cytomegalii, to czy mały może być już szczepiony, czy musimy poczekać na USG ciemiączkowe główki, które zostało nam zlecone przez neurologa na wizycie w szóstym tygodniu życia małego (bez zaburzeń neurologicznych).   Wyniki moje i dziecka: przed ciążą: 14-11-2009r IgG 1173,4 AU/ml; w trzeciej dobie życia: IgG 49 AU/ml W 8 m. ciąży IgG 577,900 U/ml; w szóstym tygodniu życia: IgG 45 AU/ml; po narodzinach dziecka: 47 AU/ml;   Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Owsiki u dorosłych - wyniki badań

Mam za dużo EOS 13,3 %, a także za mało CH 27,2 pg. Co oznacza wskaźnik CH i EOS?  Mam 35 lat i ciągły problem z owsikami, nasilają się w trakcie okresu.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Wypadanie włosów, wzdęcia, przyrost wagi - czy to borelioza?

W sierpniu zeszłego roku ugryzł mnie kleszcz, wyjęłam go samodzielnie pęsetą, miejsce ukąszenia przemyłam spirytusem. Jestem przekonana, że nie wystąpił rumień. Co do stanu podgorączkowego nie jestem pewna, pracuję z dziećmi od półtora roku i od tego czasu znacznie częściej...

W sierpniu zeszłego roku ugryzł mnie kleszcz, wyjęłam go samodzielnie pęsetą, miejsce ukąszenia przemyłam spirytusem. Jestem przekonana, że nie wystąpił rumień. Co do stanu podgorączkowego nie jestem pewna, pracuję z dziećmi od półtora roku i od tego czasu znacznie częściej choruję, więc jeśli nawet miałam objawy „grypopodobne”, nie uznałam tego za anomalię. W styczniu tego roku w miejscu ugryzienia kleszcza zrobiła mi się swędząca „grudka”, którą prawdopodobnie przez sen rozdrapałam. W listopadzie zaczęły mi wypadać włosy (tyle ile złapałam, tyle wychodziło, zakupiłam tabletki I*** oraz skrzyp polny na wypadające włosy, nie wiem, czy to za sprawą suplementów diety tudzież samoistnie, nadmierne wypadanie włosów ustało), uznałam to za sezonowe - choć nigdy wcześniej nie było aż tak silne. Mniej więcej w tym samym czasie zaczęły się dziwne bóle mięśni, bez żadnego powodu bolał mnie fragment mięśnia w udzie, innego dnia boli mnie przedramię bądź rano budzi mnie ból w śródstopiu, ból określiłabym jako rwąco-piekący, nie pomaga rozmasowywanie czy stosowanie maści rozgrzewających - to trwa z reguły kilka godzin i samo ustępuje. Dodatkowo pobolewają mnie stawy kolanowe czy dłonie, nieraz nie jestem w stanie zawiązać buta, bo boli mnie środek dłoni.

Zgłosiłam się do mojego lekarza pierwszego kontaktu, pani doktor dała mi skierowanie na badanie pod kątem reumatyzmu – wszystkie badania wyszły w normie. Zostałam skierowana do reumatologa z informacją, że na pewno nie mam reumatyzmu, ale może pani doktor wymyśli coś mądrego. Pani doktor zleciła mi dodatkowe badania, podstawową morfologię oraz biochemię mające upewnić nas, że to nie choroba reumatyczna. Badania wyszły w normie, dostałam karteczkę, że nie mam reumatyzmu i na tym się skończyło. Mam straszne szumy uszne, to nawet nie szum, a raczej jednostajny i głośny pisk, który nie ustaje nawet na chwilę, słyszę go nawet w pomieszczeniach głośnych. Byłam u laryngologa, nie stwierdził żadnych problemów z kanałem słuchowym, miałam zrobione badanie słuchu i jak to stwierdził Pan Doktor, słuch mam „jak młody bóg”. Laryngolog przepisał mi lek C***, który miał usprawnić przepływ krwi w mózgu i dzięki temu zlikwidować owe szumy. Niestety lek nie pomógł, o ile nie nasiliły się moje objawy. Czasem ciężko mi zasnąć. Dodatkowo mam ostatnio wzdęcia i przytyłam niewspółmiernie do diety.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Czy moje wyniki badań wskazują na boreliozę?

Witam! Proszę o interpretację wyników testu Elisa: P-ciała p/Borrelia IgM 12,4 AU/ml (ujemny <18, wątpliwy 18-22, dodatni >=22). P-ciała p/Borrelia IgG <5,0 AU/ml (ujemny <10, wątpliwy 10-15, dodatni >=15). Co oznaczają te wartości? Lekarka prowadząca jakoś niechętnie mi dała skierowanie,...

Witam! Proszę o interpretację wyników testu Elisa: P-ciała p/Borrelia IgM 12,4 AU/ml (ujemny <18, wątpliwy 18-22, dodatni >=22). P-ciała p/Borrelia IgG <5,0 AU/ml (ujemny <10, wątpliwy 10-15, dodatni >=15). Co oznaczają te wartości? Lekarka prowadząca jakoś niechętnie mi dała skierowanie, ale dała. Podejrzewam boreliozę, a może się mylę, od stycznia 2010 do września mieszkałem w hotelu koło lasu i dużo biegałem oraz jeździłem na rowerze po lesie. Nie miałem rumienia, mam tylko krostę na lewej łydce, ale dermatolog powiedziała, że to niby zatkany por łojowy i że nic więcej. A ja mam wrażenie, że ostatnio jakby się powiększyła ta krosta.

Ponadto mam dziwne bóle od 3 miesięcy: - bóle głowy w części potylicznej i zatok oraz katar (zatkany nos), - kaszel od 3 miesięcy przewlekły lekki (ponoć od refluksu i zapalenia krtani, tak twierdzi laryngolog, ale nic nie przechodzi, mimo że P*** biorę już miesiąc), - bóle nóg, stóp, jakby stopy odparzone, bolą mnie stawy w nogach, - bóle mięśni podudzia w lewej nodze, - dzwonienie w uszach i szumy, ostatnio od kilku dni (jakby 2 dni z młotem udarowym), - bóle w krzyżu ostatnio, - swędzenie skóry głowy (być może od zbyt częstego stosowania żelu i brylantyny pojawił się łupież), - sztywny kark i strzelanie przy obracaniu szyją oraz bóle, - brak gorączki w ostatnich kilku miesiącach, a raczej temperatura 36 lub niżej, - zimne poty mnie zalewają bez powodu (w nocy i w dzień, nawet przy lekkim wysiłku).

Może jestem przewrażliwiony, ale nigdy nie czułem się tak nie w formie. Więc proszę o interpretację tych wyników. Co te wartości oznaczają, bo lekarz prowadząca jakoś olała sprawę i powiedziała, że ok, a ja jakoś tak nie jestem przekonany? Jeśli nie to, to będę szukał dalej, może HIV albo inne wirusy:((( Dziękuję za interpretację i ewentualne wskazówki. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Terapia antybiotykowa - czy mogę po niej wyjechać do sanatorium?

Mam 58 lat. Po kilku miesiącach od ukąszenia pojawił się na nodze rumień. Badania krwi potwierdziły boreliozę - IgM 180, IgG 18. Rozpoczęłam kurację antybiotykiem - 4 tygodnie. Spodziewam się skierowania do sanatorium. Opinie lekarzy są różne: wg niektórych nie...

Mam 58 lat. Po kilku miesiącach od ukąszenia pojawił się na nodze rumień. Badania krwi potwierdziły boreliozę - IgM 180, IgG 18. Rozpoczęłam kurację antybiotykiem - 4 tygodnie. Spodziewam się skierowania do sanatorium. Opinie lekarzy są różne: wg niektórych nie ma to znaczenia, w jakiej fazie leczenia jestem, inni zalecają, by odczekać do końca antybiotyku. Od 18 lat, po złamaniu szyjki kości udowej, jestem na rencie. Bardzo zależy mi, by z powodu boreliozy nie przepadł mi turnus rehabilitacyjny w Busku-Zdroju. Głównymi zabiegami są kąpiele wannowe w siarce, po których zawsze odczuwam poprawę. Proszę serdecznie o wskazania, czy i kiedy mogę wyjechać? W jakim czasie po kuracji antybiotykowej należy zrobić badania kontrolne?

Pozdrawiam i dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Co może oznaczać moje badanie na boreliozę?

Mam 25 lat i dostałem wynik następujący: Borelioza IgM 4,188 BBU/ml, Borelioza IgG 20,462 BBU/ml, wartość ujemna 0-9 BBU/ml, wartość graniczna 9-11 BBU/ml, wartość dodatnia >11 BBU/ml. Proszę o wskazówki, gdzie się dalej udać z tymi wynikami. Od 5 lat...

Mam 25 lat i dostałem wynik następujący: Borelioza IgM 4,188 BBU/ml, Borelioza IgG 20,462 BBU/ml, wartość ujemna 0-9 BBU/ml, wartość graniczna 9-11 BBU/ml, wartość dodatnia >11 BBU/ml. Proszę o wskazówki, gdzie się dalej udać z tymi wynikami. Od 5 lat poszukuję odpowiedzi na moje dolegliwości (pulsacja w głowie i w ciele, ciągły szum w uszach, zatkany nos i zaczerwienione gardło z rana, bardzo częste codzienne ziewanie, niewysypianie się w nocy połączone z wierceniem). Najbardziej uciążliwy jest dla mnie brak skoncentrowania się: nie umiem myśleć o jednej rzeczy, tylko od razu wdzierają mi się inne myśli, w ogóle nieproszone i niemające sensu. Dodam, że w lutym 2006 roku zrobiłem u siebie septoplastykę, gdyż uważałem, że mam upośledzony narząd nosowy i że to uzdrowi wszystkie moje udręki. Niestety, po zabiegu i po 5-dniowym pobycie w szpitalu (podczas gdy miałem rutynowo poleżeć 24 godz.) żadnych zmian u mnie nie dostrzeżono i wypisano, oddech przez nos miał się polepszyć, ale niestety, nic się nie zmieniło (nawet inne leki i konsultacje nie pomogły).

Potem, 1 stycznia 2007 roku, zemdlałem na klatce i uderzyłem się mocno o schodek betonowy, rozcinając sobie nad czołem delikatnie głowę, przy czym dostałem drgawek i zostałem zawieziony do szpitala, gdzie tomografia głowy i późniejsze rezonanse - dwa (2007 i 2010) nic nie wskazały. Podjąłem leczenie w poradni neurologicznej z podejrzeniem epilepsji. Na studiach w Olsztynie do moich nieokreślonych dolegliwości (jedynym pewnym wynikiem jest badanie EEG, którego zapis ciągle wychodzi negatywny [zaburzenia w okolicach skroniowych, odprowadzeniach ciemieniowo-potylicznych]) wprowadzono leczenie F***, po którym żadnych efektów nie odczułem. F*** odstawiłem już około pół roku temu, zaś dolegliwości dalej odczuwam, głównie w osłabionej odporności, gdyż tylko jak zawieje wiatr, od razu mam powiększone migdałki. Gdzie wcześniej nie miałem takich objawów. Nos mam wiecznie zapełniony, ale niczym cieknącym, tylko gęstym, utrudniającym mi oddychanie (podejrzewałem być może jakąś alergię lub zatoki, lub coś związanego z przewlekłym zapaleniem zatok), ale wizyty u laryngologa nie były jednoznaczne, gdyż leki, które dostałem, nie pomagały na moje upośledzenie oddychania przez nos. Zrobiłem również badania na cukrzycę, by wykreślić te moje zmęczenie i ziewanie w ciągu dnia, ale wyniki na cukrzycę i też na tarczycę wyszły normalne.

Proszę, jeżeli jest ktoś w stanie mi pomóc, gdyż osobiście, jak chodzę do lekarzy, jestem już tak zestresowany, zaplątany, że już nie wiem, jakiej deski ratunku się trzymać. Dodam, że jestem synem ogrodników i rolników, i od małego zawsze pracowałem albo na polu, albo w lesie. Higieniczny tryb życia ciężko było utrzymać na odpowiednim poziomie, zaś teraz, gdy po studiach człowiek chciałby jakąś pracę podjąć, to ma problem z własną komunikacją, z korzystaniem z własnego rozumu, gdyż tylko jak wezmę książkę do ręki, od razu przysypiam i się budzę. Wyobraźni nie mogę żadnej uaktywnić, gdyż ciągle zmieniają mi się obrazy, nos mam zatkany wiecznie, więc perfumy mocne jeszcze jako tako odczuwam, ale z trudem. Jeździłem teraz dużo po farmach w celach zarobkowych, przeżywałem dużo sytuacji i wspomnień, ale gdy chcę sobie coś przypomnieć, to nie potrafię. Może i pamiętam jakieś sytuacje, ale nie pamiętam odczuć związanych z tymi obrazami.

Bardzo proszę o zainteresowanie się moim przypadkiem, chodziłem również do psychologa, bo podejrzałem być może u siebie syndrom DDA, gdyż mój ojciec nadużywał ciągle alkoholu, ale równocześnie dużo pracował dla rodziny (6-osobowej na Podlasiu), więc zacząłem u siebie zauważać braki z tego gatunku chorób, brak wrażliwości, ciągły lęk przy poznawaniu innych ludzi, który często również niwelowałem alkoholem (nie dużych ilości, ale dzięki niemu zawsze byłem śmielszy). Mam nadzieję, że ten mój opis nadaje się na historię choroby, ale to, co napisałem, to jest wynik przemyśleń wieloletnich młodego człowieka, który chciałby bardzo wykorzystać swoją pracowitość, ustatkować się i spróbować żyć normalnie, ale ciągle, gdy wydaje mi się, że te dolegliwości same ustały, pojawiają się następne indykatory zdrowotnościowe i nie dają normalnie żyć. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Ugryzienie kleszcza - jak leczyć?

Witam wszystkich, mam pewien problem. Otóż 2-3 dni temu byłem w lesie i nic nie zauważyłem, gdy poszedłem się kąpać. Wieczorem zauważyłem coś czarnego. Myślałem, że to strup, ale jednak nie. To było ugryzienie kleszcza i mam teraz taką czerwoną...

Witam wszystkich, mam pewien problem. Otóż 2-3 dni temu byłem w lesie i nic nie zauważyłem, gdy poszedłem się kąpać. Wieczorem zauważyłem coś czarnego. Myślałem, że to strup, ale jednak nie. To było ugryzienie kleszcza i mam teraz taką czerwoną grudkę na brzuchu, czy może mi się coś stać? Czy idzie to wyleczyć, jaki to jest OKRES?

Toksoplazmoza: czy wysokie Igg jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę?

Witam, na początku grudnia 2010 roku stwierdzono u mnie martwą ciążę. Obumarła pod koniec listopada w 16 tyg. Przed ciążą ani w trakcie nie robiłam badań na przeciwciała w kierunku toksoplazmozy. Pod koniec lutego, szukając przyczyny, sama zdecydowałam,... Witam, na początku grudnia 2010 roku stwierdzono u mnie martwą ciążę. Obumarła pod koniec listopada w 16 tyg. Przed ciążą ani w trakcie nie robiłam badań na przeciwciała w kierunku toksoplazmozy. Pod koniec lutego, szukając przyczyny, sama zdecydowałam, że zrobię te badania. IgG wysokie: 650, natomiast IgM wynik ujemny. Czy przyczyną straty dziecka mogła być toksoplazmoza? Czy mogło dojść do zakażenia w czasie ciąży, a IgM po 3 miesiąca od poronienia mogło już wrócić do normy, natomiast IgG być na wysokim poziomie? Bardzo zależy mi na zajściu w ciążę, ale nie wiem czy powinnam poddać się leczeniu ze względu na wysokie IgG. Boję się, czy bez leczenia tak wysokie przeciwciała nie spowodują poronienia? Nie mogę sobie na to pozwolić, gdyż mam już 38 lat i to ostatni dzwonek na dziecko. Mam już 2 dzieci, wśród lekarzy spotkałam się z różnymi opiniami. Będę wdzięczna za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Choroba przenoszona przez kleszcze

Jakieś 4 lata temu ugryzł mnie kleszcz. Pół roku temu stwierdzono u mnie boreliozę. Wyniki testu JgM 5,2 JgG 92. Obecnie wyniki są następujące: JgM 5 JgG 80. Co to znaczy i czy ten etap choroby podlega leczeniu czy choroba się cofa?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Krystyna Gałązka
Lek. Krystyna Gałązka

Łuszczenie się skóry - 7-letnie dziecko

Witam serdecznie, mam pytanie odnośnie łuszczenia się naskórka na wewnętrznej stronie dłoni u mojej 7-letniej córeczki. Zaczęło się około 3 tygodni temu od "schodzenia" skóry przy paznokciach dłoni, dziś zauważylam, że złuszczone ma już całe dłonie od wewnętrznej strony. Nie...

Witam serdecznie, mam pytanie odnośnie łuszczenia się naskórka na wewnętrznej stronie dłoni u mojej 7-letniej córeczki. Zaczęło się około 3 tygodni temu od "schodzenia" skóry przy paznokciach dłoni, dziś zauważylam, że złuszczone ma już całe dłonie od wewnętrznej strony. Nie wiem, co może być tego powodem. Około 2 tygodni temu przeszła zapalenie gardła z podejrzeniem anginy, miała przy tym gorączkę w granicach 38-38,5 stopnia. Dostała antybiotyk z grupy penicylin (podawałam jej go 7 dni), jednak chyba nie zadziałał, ponieważ po tygodniu gorączka wróciła. Dostała ponownie antybiotyk Summamed (3 dni) i od tamtej pory, a minął ponad tydzień, jest zdrowa. Jedynie pojawiło się łuszczenie skóry, tylko na dłoniach. Podobno takie łuszczenie skóry może być następstwem szkarlatyny, lecz poza opisanymi wyżej dolegliwościami przy zapaleniu gardla, córka nie miała żadnej wysypki na ciele. Dodam, że do tej pory córka nie miała nigdy żadnych objawów alergii, z wyjątkiem suchej, szorstkiej skóry w zgięciu za uchem i na górnej powiece (te zmiany wyglądają jak drobniutkie łuski, jakby starte i lekko żółtawe). Proszę o poradę, do jakiego lekarza powinnam skierowac się, aby ustalić przyczyne łuszczenia i podjąć leczenie. Co lub jaka choroba może być powodem takich zmian skórnych? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Anna Kozłowska.

odpowiada 2 ekspertów:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dr n. med. Jolanta Uchman
Dr n. med. Jolanta Uchman

Mononukleoza: czy moje objawy mogą sugerować tę chorobę?

Mam 28 lat. Wszystko zaczęło się od niespodziewanej infekcji w sierpniu 2010 roku. Pewnego ranka bez uzasadnienia z chwili na chwilę, z minuty na minutę zaczęłam czuć się coraz gorzej wręcz fatalnie. Wieczorem tego samego dnia miałam już gorączkę 39... Mam 28 lat. Wszystko zaczęło się od niespodziewanej infekcji w sierpniu 2010 roku. Pewnego ranka bez uzasadnienia z chwili na chwilę, z minuty na minutę zaczęłam czuć się coraz gorzej wręcz fatalnie. Wieczorem tego samego dnia miałam już gorączkę 39 stopni C., bóle gardła, ciężkość w płucach, katar, itd. podobne objawy do tych grypowych. Z wyników badań lekarz stwierdził, że być może przechodzę mononukleozę, lecz testy wykazały, że nic takiego się nie dzieje. Z dnia na dzień pojawiały się też inne objawy: powiększyły mi się węzły chłonne na szyi i utrzymywały się tak przez kilka miesięcy. Kolejno, również z dnia na dzień powiększył mi się węzeł chłonny w pachwinie (można było go przyrównać do wielkości małej śliwki). Od roku praktycznie przez cały czas coś mi dolega i dochodzą nowe objawy, np. ostre bóle głowy, trwające do trzech dób, lekkie bóle głowy - oststnio z podwyższoną temperatury 37 stopni C (ok. 2 tygodni praktycznie bez przerwy), przeszywające "łamanie" w mięśniach i stawach, kłucie serca w klatce piersiowej (EKG wyszło dobrze), wzdęcia pojawiające się w ułamku sekundy (brzuch osiąga rozmiary jak w 3-4 miesiąc ciąży + ogromne bóle w okolicach jajników). Generalnie przez ten cały okres lewy migdałek mam do dziś powiększony i na świeżym i zimnym powietrzu czuję jego podatność na podrażnienia (piekący lekki ból). Do tego występuje tego duża ospałość, zmęczenie, brak sił, czasem niechęć do życia. Aha, dziś rano, na chłusteczkę wydostało mi się nieco krwi z nosa (może to po prostu czysty zbieg okoliczności?). Wczoraj odebrałam wyniki morfologii, w których ilość monocytów jest nadal powiększona (bardziej niż przy poprzednich wynikach): wyszło 33%*, a norma to: 2,00-10,0. Neutrofile: 23,7%*; norma: 40,00-70,00. W rozmazie krwi natomiast: Gran. segmentowe =24 Gran., kwasochłonne=8 Limfocyty=42, Monocyty=25. Jest jeszcze coś (co być może jest przyczyną): mały problem ginekologiczny. Na usg wyszło, że mam polipa/mięśniaka. Dostałam skierowanie na histeroskopię, także niebawem czeka mnie zabieg. Oczywiście temu towarzyszą bóle i objawy niczym przy endometriozie. Będę bardzo wdzięczna za Państwa pomoc! Z góry bardzo dziękuję!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty