Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 8 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dietetyka: Pytania do specjalistów

Nadwaga: czy mogę ją mieć w wieku 13 lat?

Mam 13 lat i 149 cm wzrostu. Wszyscy mówią, że jestem nieco gruba, ale ja myślę, że jak na swój wiek, to jestem za gruba i nawet coraz bardziej, bo szybko się męczę i ciężko mi się poruszać. Mam teraz duży apetyt na czekoladę.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dieta nastolatki: co jeść, by zaspokoić ciągły głód?

Witam! Piszę do Was, aby uzyskać parę rad, które pomogą mi zwalczyć wieczny głód i przy okazji troszkę schudnąć. Mam 18 lat, 168 cm wzrostu i ważę 57 kg. Ostatnio miałam ciężki okres w życiu, dużo stresów, przeprowadzka do obcego... Witam! Piszę do Was, aby uzyskać parę rad, które pomogą mi zwalczyć wieczny głód i przy okazji troszkę schudnąć. Mam 18 lat, 168 cm wzrostu i ważę 57 kg. Ostatnio miałam ciężki okres w życiu, dużo stresów, przeprowadzka do obcego miasta. W sumie zaczęłam życie od nowa. Na początku myślałam, że mój wieczny głód spowodowany jest stresem, lecz sytuacja już się unormowała, a mi nadal chce się jeść. Nie prowadzę aktywnego trybu życia, ale w ciągu dnia mam trochę ruchu, chociażby codziennie wchodzę pod górkę do domu i do szkoły, a nie jest to krótki dystans, ostatnio nawet przeszłam 6,5 km w godzinę, więc uważam to za duży sukces. Lecz niestety mój chłopak nie widział mnie 2 tygodnie i stwierdził, że trochę mi przybyło ciała. Chciałabym w porę zareagować, aby nie doprowadzić się do stanu, kiedy ciężko mi będzie zrzucić parę kilogramów. Dodam, że sama zauważyłam, iż mam troszkę większy brzuszek. Jeśli chodzi o mój jadłospis, to zjadam w szkole na śniadanie 1 lub 2 kanapki, jem normalną porcję obiadu (dzis nie powstrzymałam się i zjadłam dwie miseczki zupy pomidorowej z makaronem), lecz gdy nie jest on gotowy, zjadam dwie duże kromki chleba zapiekane z wędliną serem i ketchupem. Oczywiście potem jem mniejszą porcję obiadu, czasem po obiedzie zjem coś słodkiego (1 wafelek), na kolację jem dwie kanapki, piję 1 lub 2 kawy dziennie (rozpuszczalna z mlekiem i cukrem), piję około litra płynów dziennie (wiem, że to mało, ale więcej nie potrafię). Proszę o parę rad. Pozdrawiam!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Szatkowska
Mgr Katarzyna Szatkowska

Nadwaga nastolatki: czy nadwaga wpływa na długość życia?

Witam, mam 18 lat, przy wzroście 161 cm ważę 63 kg. Nie piję alkoholu zbyt często, tylko kilka razy w roku. Staram się zdrowo odżywiać i uprawiam sporty, jednak trudno mi schudnąć. Moje ciało jest dość umięśnione, ale mam też... Witam, mam 18 lat, przy wzroście 161 cm ważę 63 kg. Nie piję alkoholu zbyt często, tylko kilka razy w roku. Staram się zdrowo odżywiać i uprawiam sporty, jednak trudno mi schudnąć. Moje ciało jest dość umięśnione, ale mam też "boczki" i trochę tłuszczyku, najwięcej na udach i pośladkach, bo brzuch mi się nawet podoba. Nie wypalam więcej niż jednego papierosa na kilka tygodni. Czy na podstawie tych informacji może mi ktoś powiedzieć, ile lat będę żyła? Czy jeżeli schudnę do wagi 52-55kg, to coś zmieni? Czy przy aktywnym trybie życia mam spożywać więcej białka czy węglowodanów, żeby nie tyć?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak mogę szybko schudnać? Mam 16 lat

Mam 16 lat, 153cm wzrostu i (niestety) 55 kg wagi. Próbowałam wielu racjonalnych diet, ale żadna nie podziałała. Prowadzę raczej siedzący tryb życia i niestety mam mało czasu na ćwiczenia i aktywność fizyczną. Chciałabym schudnąć do maja około 5-6kg. Pozbyć się zbędnego tłuszczu i chociaż lekko wyrzeźbić ciało. Pomocy!

Dieta jabłkowa dla nastolatki: czy to dobry pomysł?

Przy wzroście 160 ważę ok.63 kg i mam teraz 17 lat. Kiedyś ważyłam 68 i schudłam do 60 kg. Dzięki temu, że schudłam wreszcie zmieściłam się w jakiekolwiek jeansy! Nie miałam określonej diety, po prostu przestałam łączyć poszczególne produkty... Przy wzroście 160 ważę ok.63 kg i mam teraz 17 lat. Kiedyś ważyłam 68 i schudłam do 60 kg. Dzięki temu, że schudłam wreszcie zmieściłam się w jakiekolwiek jeansy! Nie miałam określonej diety, po prostu przestałam łączyć poszczególne produkty ze sobą, ograniczyłam słodycze, uprawiałam sport. Nadal starałam się tak robić, ale to już powoli przestało skutkować i tylko w miarę możliwości utrzymywałam swoją wagę. Następnie znów nastała zima przez co mój apetyt drastycznie wzrósł. Mam ogromny celluit na nogach (na łydkach też). I to właśnie nogi są moim głównym problemem, bo one są naprawdę ,,potężne". To nie jest problem nastolatki, której wydaje się, że jej nogi są grube, one po prostu takie są. Co dziwniejsze brzuch mam praktycznie płaski, więc mam figurę gruszki. Planuję zrzucić ok. 10 - 7 kg do połowy maja (<-- to dla mnie bardzo ważne). Znam zasady, którymi powinnam się kierować, by uzyskać upragniony cel, ale uważam, że by go zrealizować w tak krótkim czasie muszę wziąć się koniecznie w garść! Znalazłam dietę jabłkową polecaną na stronie internetowej. Chciałabym się jej podjąć, ale czy ona w pełni jest dla mnie odpowiednia? Czy powinnam wykorzystać tylko pewne jej elementy? Wchodząc na tę stronę przeczytacie państwo, że trwa ona 5 dni. Ja planuję podjąć się jej na okres tych 5 dni, następnie zrobić miesiąc przerwy z dietą podobną co do ilości posiłków i ich jakości i ilości kalorii, ale stosując inne dania i po miesiącu znów te 5 dni i od nowa. A może zna ktoś dietę, która pomoże mi osiągnąć cel? Wiem także, że bardzo ważne są ćwiczenia, wykonuję je codziennie. Teraz zobaczyłam pytania pomocnicze i odpowiem na nie: w mojej rodzinie nie występuje otyłość ani nadwaga. Byłam u lekarza, na początku miałam trochę powiększoną wolę, ale znikła, więc można uważać, że była to lekka odmiana. Nie choruję na żadne choroby przewlekłe. Staram się wyznaczać godziny posiłków i ograniczyć słodycze, fakt - zjadam mało warzyw w ciągu dnia, bo tylko podczas obiadu sałatki, ale zaczęłam pić sok z warzyw składający się z selera, pomidorów, cebuli, marchewek (to chyba wszystkie warzywa) i dodatkowo wlewam troszkę ponad litr wody niegazowanej i chowam do lodówki. Przed obiadem wypijam szklankę.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Jak przytyć: ważę za mało?

Chciałbym przytyć, mam 13 lat ukończyłem w styczniu. Mam 160cm wzrostu i ważę 40kg, jestem najchudszy z klasy, wszystkie kości mi widać, szczególnie żebra. Pomocy, jak przytyć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Czy jestem za gruba? Jaka dieta?

Mam 12 lat mierzę 156 cm i ważę 42 kg. Czy jestem za gruba? A jeśli tak to ile powinnam schudnąć?

Czy mogę zachorować na cukrzycę?

Mam 15 lat, 164 cm wzrostu i 60 kg. Ostatnio zauważyłam że jestem grubsza od moich koleżanek i strasznie mi to przeszkadza. Chcę być szczuplejsze i pragnę zmieścić się w moje krótkie spodenki które rok temu jeszcze na mnie pasowały.... Mam 15 lat, 164 cm wzrostu i 60 kg. Ostatnio zauważyłam że jestem grubsza od moich koleżanek i strasznie mi to przeszkadza. Chcę być szczuplejsze i pragnę zmieścić się w moje krótkie spodenki które rok temu jeszcze na mnie pasowały. Zaczęłam się wstydzić i nie chcę nosić rzeczy w których widać moje fałdki. Potrafię dużo zjeść, lubię spaghetti i jem je raz na 3 tygodnie, nie lubię zup jem tylko drugie danie zwykle bez ziemniaków, dużo piję soków i napojów słodkich, jem sporo słodyczy i nigdy nie jestem głodna. Ostatnio zwróciłam uwagę na fakt że mój tata jest chory na cukrzycę typu 2 i boje się że tez zachoruje. Proszę o jakąś rade na temat odżywiania się i jak mogę schudnąć do wakacji i jak ochronić się przed cukrzycą?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Szatkowska
Mgr Katarzyna Szatkowska
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Nic nie działa - pomocy

Ważę 59kg i mam 163cm wzrostu. Jem 4 razy dziennie, omijam tłustych i wysoko kalorycznych posiłków ale chudnąć nie chudnę! Nie mam zbyt czasu na uprawianie sportu bo zawsze jak mam wolny czas to spędzam na jedzeniu a tak to...

Ważę 59kg i mam 163cm wzrostu. Jem 4 razy dziennie, omijam tłustych i wysoko kalorycznych posiłków ale chudnąć nie chudnę! Nie mam zbyt czasu na uprawianie sportu bo zawsze jak mam wolny czas to spędzam na jedzeniu a tak to jestem w szkole lub odrabiam lekcje. Chciałabym kiedyś wyglądać jak inne dziewczyny ze szkoły - chude. Jakie potrawy mogły by mi służyć? Kiedyś ważyłam 65kg i byłam w totalnej depresji i chciałam zwracać jedzenie, ale nie udawało się... rożnymi sposobami. Wtedy wpadłam na inny pomysł, pomyślałam że będę jeść waciki w kuleczkach żeby zaspokoić głód, ale przez to mój chłopak się denerwował i przestałam. Chociaż schudłam! 7kg w 3 tygodnie ale ostatnio przytyłam 1kg. Boje się ze znowu będę tak tyć. Co mam zrobić? Mam nadal jeść waciki?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Mam 10 lat: jak bezpiecznie schudnąć?

 Cześć! Jestem Weronika, mam 10 lat ważę ok.60 kg. Jak szybko schudnąć?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Mam 13 lat: jaka dieta będzie dobra na mięśnie?

Dzien dobry. Mam 13 lat i chciałbym wyrobić sobie mięśnie, ale wiem, że sam trening nie wystarczy i potrzebna jest odpowiednia dieta, dlatego też proszę o taką, która będzie dla mnie dobra. Z góry dziękuję.

Zdrowa dieta i jadłospis dla 15 latki

Proszę o pomoc w ułożeniu zdrowego jadłospisu dla 15 letniej dziewczyny. Uwielbiam jeść pieczywo, warzywa, owoce, ryż, kasze, makarony, nabiał, ryby. Niestety jestem łasuchem. Lubię słodkie serki kanapkowe np. truskawkowe. Jeśli chodzi o moją...

Proszę o pomoc w ułożeniu zdrowego jadłospisu dla 15 letniej dziewczyny. Uwielbiam jeść pieczywo, warzywa, owoce, ryż, kasze, makarony, nabiał, ryby. Niestety jestem łasuchem. Lubię słodkie serki kanapkowe np. truskawkowe. Jeśli chodzi o moją aktywność fizyczną to 4 godziny w ciągu tygodnia ćwiczę na wychowaniu fizycznym, dużo spaceruję i 2-3 h w tygodniu ćwiczę sama. Co jeść żeby nie tyć i w jakich ilościach z góry dziękuję za pomoc : )

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Boczki: jak je zrzucić? Pomocy

Witam! Mam 22 lata i 165cm wzrostu warze 55kg. Moja waga jest prawidłowa, lecz ja chciałabym zgubić trochę w boczkach. Nie wygląda to dobrze. Jakie ćwiczenia mam zastosować. Ćwiczę brzuszki 2 razy dziennie po 15 minut. Lecz nie znam ćwiczeń tylko na boczki. Proszę o radę. Pozdrawiam

Ile wysnosi dzienne zapotrzebowanie kalorii dla 14 latki?

Mam 14 lat. Ile wynosi moje dzienne zapotrzebowanie kalorii ?

Mam 15 lat: jak wyszczuplić uda i brzuch?

Witam. Mam 15 lat i 157 cm wzrostu, ważę 59 kg. Moim największym problemem są uda oraz brzuch. Chciałabym do wakcji schudnąć przynajmniej 7 kg. Niestety nie mam możliwości chodzenia na aeorbik. Jeżeli jest taka możliwość, to chciałabym poznać jakieś... Witam. Mam 15 lat i 157 cm wzrostu, ważę 59 kg. Moim największym problemem są uda oraz brzuch. Chciałabym do wakcji schudnąć przynajmniej 7 kg. Niestety nie mam możliwości chodzenia na aeorbik. Jeżeli jest taka możliwość, to chciałabym poznać jakieś efektowne ćwiczenia. Słyszałam, że skakanka może mi pomóc, jeżeli chodzi o nogi. Jeżeli można, to chciałabym poznać jakąś dobrą dietę odpowiednią do mojego wieku. A.

Jak dziecko ma zdrowo schudnąć?

 Dziecko ma 11 lat, 149cm. wzrostu i waży 68kg. Normalnie ćwiczy na w-f, nie chce stosować diety, nie lubi warzyw. Lubi grać w piłkę, ale to nie wystarcza by zgubił wagę. Nie wiem co stosować?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak odchudzić 14-latka?

Witam. Chciałbym zapytać jak schudnąć?  Ważę 60 kg, mam 14 lat. Jestem mężczyznę. Mam 158 cm wzrostu. Stopień aktywności fizycznej: latem bardzo wysoki, zimą trochę mniejszy. Wcześniej nie podejmowałem próby odchudzania się. W mojej rodzinie nie występuje otyłość lub nadwaga.... Witam. Chciałbym zapytać jak schudnąć?  Ważę 60 kg, mam 14 lat. Jestem mężczyznę. Mam 158 cm wzrostu. Stopień aktywności fizycznej: latem bardzo wysoki, zimą trochę mniejszy. Wcześniej nie podejmowałem próby odchudzania się. W mojej rodzinie nie występuje otyłość lub nadwaga. Dzień powszedni: wstaję 7.10 pierwszy posiłek 11.00 bułka słodka (maślanka, bułka z serem) 14.50 obiad. Jem, co mi dadzą, czyli z 3x w tygodniu jakaś zupa,  2 razy jakieś kotlety, czy coś takiego. 16.00 coś podjadam, np. czekolada. 19.00 kolacja to 2 kanapki, płatki z mlekiem.
odpowiada 3 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Dr Agata Jarnuszewska
Dr Agata Jarnuszewska
Mgr Patrycja Sankowska
Mgr Patrycja Sankowska

Zaburzenia odżywiania - na co wskazuje mój opis?

Dzień dobry. Znalazłam Pani artykuł o bulimii w internecie i pozwoliłam sobie napisać do Pani. Jestem studentką, mam 25 lat. W ciągu ostatniego roku schudłam około 13-15 kg, stosując najpierw dietę Dukana, a potem ograniczając się ilościowo do około 1500...

Dzień dobry. Znalazłam Pani artykuł o bulimii w internecie i pozwoliłam sobie napisać do Pani. Jestem studentką, mam 25 lat. W ciągu ostatniego roku schudłam około 13-15 kg, stosując najpierw dietę Dukana, a potem ograniczając się ilościowo do około 1500 kcal dziennie i ćwicząc. Przy wzroście 168 zrzuciłam wagę z ponad 70 kg do około 57. Na początku byłam z siebie bardzo dumna. Zaczęłam czytać dużo książek o tematyce zdrowego żywienia. Stałam się nadzieją i inspiracją dla wielu znajomych, którzy często zaczęli prosić mnie o pomoc i pytać o radę z związku z żywieniem lub zrzuceniem zbędnych kilogramów.

Poza tym, co było dla mnie szokujące, spotkałam się nagle z dużym zainteresowaniem płci przeciwnej, która dotąd mnie ignorowała, co mnie bardzo oczywiście raniło. Nagle wielu znajomych, których znam od długiego czasu, zakochało się we mnie. To wywołało we mnie bardzo duży lęk przed powrotnym przybraniem na wadze. Wkrótce postanowiłam zacząć jeść zgodnie z dziennym zapotrzebowaniem organizmu i utrzymywać już wagę, starając się nie przekraczać ponad 60 kg. Jednocześnie moje myśli zaczęły się ciągle kręcić wokół jedzenia, zaczęłam odnajdywać u siebie objawy anoreksji - bardzo marzłam, nie miałam miesiączki od kilku miesięcy i marzyłam o zrzuceniu jeszcze kilku kilogramów, aby znajdować się w dolnej granicy BMI lub nawet tuż pod nią. Wydawało mi się (nadal wydaje?...), że wtedy będę już naprawdę atrakcyjna i zupełnie akceptowana przez otoczenie. Kiedy zdarzało mi się przytyć, automatycznie rodził się odruch alienacji, wycofania się i ucieczki od świata, dopóki nie zrzucę kolejnych kilogramów.

W międzyczasie miałam sesję i dość trudne wydarzenia emocjonalne, związane z nieszczęśliwym zakochaniem się i doświadczeniem odrzucenia od osoby dużo starszej, takiej trochę "figury" ojca. Jestem z rodziny rozbitej i z rodzonym ojcem nie mam aktualnie kontaktu. I nagle, zupełnie niespodziewanie, po tym całym wyposzczeniu, pojawiły się u mnie ataki jedzenia. Zaczęło się od tortu na urodzinach brata, do skosztowania którego zmusiła mnie rodzina. Wcześniej od kilku miesięcy nie przyjmowałam praktycznie żadnego białego cukru i węglowodanów prostych. Po powrocie do domu z urodzin brata objadłam się potwornie wszystkim, co się dało. Te "fazy" zaczęły się powtarzać, jakoś tak utrwalając się na porę weekendowo-wieczorną. Co tydzień lub dwa tygodnie. Po objedzeniu się, to znaczy wyczyszczeniu całej lodówki i szafki ze wszystkich produktów wysokokalorycznych - a w największej cenie jest to, co zawiera węglowodany - marzę o zwymiotowaniu. Próbowałam sprowokować wymioty, ale nie umiałam albo się bałam.

Zwykle w konsekwencji następnego dnia rozpoczynam restrykcyjną dietę, jedząc samo białko lub tylko pijąc wodę. Wiem, że to niezdrowe, bo w trakcie odchudzania posiadłam naprawdę dużą wiedzę o zdrowym odżywianiu się. Ale nie mogę znieść myśli o tym, że przychodzę do moich znajomych i znów widzą mnie grubą i brzydką. Czuję, że wtedy w jakiś sposób ich zawiodę, bo wierzyli we mnie. Choć teoretycznie wiem, że to nieprawda. W dodatku wciąż mam kontakt z tą osobą, która jest dla mnie tak ważna i czuję, że nie mogę utyć, żeby mnie znowu nie odrzuciła. To dla mnie stało się kwestią priorytetową. Ta osoba w pewnym momencie, z jej inicjatywy, o ile dobrze to odczytywałam, zaistniała w moim życiu jako mężczyzna, potem się wycofała, a ja chciałam zrozumieć, czy coś do mnie czuła czy nie i co znaczyło jej zachowanie. Wypytywałam o to, ale on coraz bardziej się odsuwał, ale jednocześnie wciąż zwracając na mnie uwagę. Próbowałam rozmawiać, ale to niemożliwe, bo on uciekał od konfrontacji. Jednak z racji obowiązków wciąż go widuję i spotykam. W trakcie tych spotkań on jest raz agresywny, napastliwy wobec mnie, innymi razy bardzo serdeczny - w każdym razie wciąż w bardzo żywy sposób reaguje emocjonalnie na moją osobę, co sprawia, że nie mogę o nim spokojnie zapomnieć i "zacząć od nowa". Ale niestety szczere wyjaśnienie sytuacji z nim nie wchodzi w grę. Kiedyś nie wytrzymałam i napisałam mu, że jego wycofujące się i niejasne zachowanie i unikanie wyjaśnienia historii (jakiegokolwiek...) sprawia, że wpadam w doły i że mam zaburzenia odżywiania i nie radzę sobie z tym wszystkim - co spotkało się z jeszcze większym wzrostem agresji z jego strony, ale też brakiem odpowiedzi.

Ostatni atak miałam wczoraj. Czułam się dosłownie "na głodzie". Widząc drożdżówkę i pączki po prostu czułam, jakby całe moje życie zależało od tego, czy zjem je teraz i że muszę to zrobić. Uciekłam od nich niemalże płacząc, ale przy nadarzającej się okazji poszłam do sklepu spożywczego i zaopatrzyłam się w bułeczki maślane, które spożyłam w ciągu godziny prawie wszystkie, z miodem, szynką, konfiturami, surimi, i czymkolwiek się dało... Dzisiaj jestem na wodzie, jutro może zjem trochę białka. Nie mogę utyć...

Nie wspomniałam jeszcze o tym, że korzystam z finansowanej przez NFZ w naszym mieście terapii Gestalt. Poszłam na nią, ponieważ około dwa lata temu cierpiałam na nerwicę łączną z atakami paniki i nie chcę, żeby wrócila, a "na co dzień" towarzyszy mi zdiagnozowany przez psychiatrę zespół lęku uogólnionego. Jednak od jakiegoś półtora roku, chwała Bogu, nie jest bardzo silny w objawach i radzę sobie - lepiej lub gorzej - z codziennością bez przyjmowania jakichkolwiek lekarstw. Na terapii przepracowuję moje skrajne emocje, starając się o ich wyrównanie. Do wczoraj myślałam, że jest lepiej... Po wczorajszym ataku jedzenia czuję się załamana i zastanawiam się, czy kiedykolwiek z tego wyjdę. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jaką zastosować dietę?

Mam 11 lat ważę 36 kg mam 140cm wzrostu. Ważę mało ale mam grube nogi i odstający brzuch. Bardzo bym prosiła żeby mi napisać co mam jeść np. co powinnam jeść na śniadanie co brać do szkoły i jakieś ćwiczenia. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Szatkowska
Mgr Katarzyna Szatkowska

Jestem gruba: jak mogę schudnąć?

Jestem Klaudia, mam 15 lat, wzrost 164 i ważę 60 kg. Kiedyś nie zwracałam na to uwagi ale ostatnio zaczęłam się martwić że jestem za gruba. W szkole jest dużo dziewczyn które są dużo chudsze ode mnie i to mnie...

Jestem Klaudia, mam 15 lat, wzrost 164 i ważę 60 kg. Kiedyś nie zwracałam na to uwagi ale ostatnio zaczęłam się martwić że jestem za gruba. W szkole jest dużo dziewczyn które są dużo chudsze ode mnie i to mnie martwi że niedługo zacznę wyraźnie od nich odstawać i nie chciała bym by kiedyś z tego powodu mi dokuczano. To fakt że potrafię dużo zjeść, lubię tez słodycze i piję dużo soków typu Pysio. Ostatnio tez zwróciłam uwagę na fakt że mój tato jest chory na cukrzycę typy 2 i boję się że mogę tez zachorować na to. W jaki sposób mogła bym schudnąć? Chciała bym schudnąć do wakacji. I jak uniknąć zachorowania na cukrzycę?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Patronaty