Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Jedzenie kompulsywne: Pytania do specjalistów

Jak radzić sobie z napadami głodu?

Mam 3 pytania; 1. Jak radzić sobie z napadami jedzenia? 2. Jak pozbyć się straszliwego apetytu? 3. Jak można się mobilizować do odchudzania? Proszę o odpowiedź :) Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Urszula Bieniek
Mgr Urszula Bieniek

Mam częste napady głodu

Mam 24 lata, ważę 60kg, wzrost 168. Stosuję dietę proteinową. Mam częste napady wilczego głodu jem co popadnie. Moim problemem jest to, że później nie mogę sobie poradzić z wzmożonym pragnieniem to, znaczy bardzo chce mi sie pić, a na następny dzień jestem bardzo opuchnięta.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak sobie poradzić z napadami obżarstwa?

Justyna. Mam 16 lat, ważę 66kg, wzrost 178cm, ruch: szkoła-dom. Moje jedzenie: wstaję o 7.00 rano nie jem nic, bo mi chce się wymiotować, czasem wypije herbatę albo wodę. W szkole nie mam czasu na jedzenie. Wracam do domu ok.... Justyna. Mam 16 lat, ważę 66kg, wzrost 178cm, ruch: szkoła-dom. Moje jedzenie: wstaję o 7.00 rano nie jem nic, bo mi chce się wymiotować, czasem wypije herbatę albo wodę. W szkole nie mam czasu na jedzenie. Wracam do domu ok. 15.00. Najczęściej nie ma jeszcze nikogo w domu. Coś mnie napada i obżeram się wszystkim czym tylko się da. Potem mam wyrzuty sumienia. Tak do wieczora. Byłam już na dietach, ale zawsze są raczej drastyczne. POMOCY  
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Zaburzenia odżywiania - kompulsywne jedzenie

Kiedyś szybko przytyłam i zaczęłam się odchudzać przy pomocy Meridii. Ciągle było mi "mało" i schudłam tak, że byłam już na skraju niedowagi. Cieszyłam się, że w końcu jestem chuda i mogę mieć kontrolę nad tym, co wkładam do ust....

Kiedyś szybko przytyłam i zaczęłam się odchudzać przy pomocy Meridii. Ciągle było mi "mało" i schudłam tak, że byłam już na skraju niedowagi. Cieszyłam się, że w końcu jestem chuda i mogę mieć kontrolę nad tym, co wkładam do ust. Wydawało mi się, że nauczyłam się racjonalnie odżywiać. Po jakimś czasie stopniowo zaczęły się pojawiać "napady objadania". Coraz więcej i więcej, coraz bardziej kaloryczne produkty. Teraz praktycznie nie ma dnia, żeby się nie obiadać. Najgorsze są noce, wybudzam się i pałaszuję lodówkę. Co mogę z tym zrobić? Może to jakaś nerwica? W czasie takiego napadu jem bez opamiętania, nie mogąc przestać i nie czując sytości. Następnego dnia czuję się zmęczona i brak mi energii. Prowadzę dość aktywny tryb życia, jednak jak mam chwilę wolną i siedzę w domu bez zajęcia to dopadają mnie takie napady kompulsywnego jedzenia. Często rezygnuję z czegoś ważnego, ze spotkań towarzyskich, sportu na koszt jedzenia :/ Boję się, że kiedyś przez to nie pójdę do pracy, bo tak sie objem, że nie będę w stanie... Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak wyleczyć tzw. jedzenie kompulsywne?

Wiem na czym to polega i jestem przekonana w 100% jestem takim żarłokiem. Chciałabym jakoć to zwalczyć, bo czuję się okropnie sama z sobą, na dodatek mam już sporą nadwagę i muszę z tym walczyć, ale nie wiem jak?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak mogę sobie pomóc?

Witam! Mam 17 lat, mam 165 cm wzrostu i ważę, no właśnie, nawet boję się wejść na wagę... Pewnie będzie już około 54 kg, a jeszcze rok temu było 46. Może od początku. Mając 15 lat, zaczęłam się odchudzać, ponieważ...

Witam! Mam 17 lat, mam 165 cm wzrostu i ważę, no właśnie, nawet boję się wejść na wagę... Pewnie będzie już około 54 kg, a jeszcze rok temu było 46. Może od początku. Mając 15 lat, zaczęłam się odchudzać, ponieważ nigdy nie byłam zbyt szczupła. Początkowo podczas wyjazdu na wakacje schudłam 2 kg. Nie głodziłam się, po prostu dużo spacerowaliśmy itp. Po przyjeździe z wakacji próbowałam nieudolnie schudnąć, lecz w końcu tyłam, aż wzięłam się w garść i schudłam do 46 kg. Było to trudne, jadłam bardzo mało, ćwiczyłam, aż w końcu przestałam odczuwać głód, czułam się lekka i wolna. Wszyscy zauważyli tę zmianę, mówili że świetnie wyglądam. Rodzice też początkowo nie mieli mi tego za złe... do momentu aż mama dowiedziała się, kiedy miałam ostatnio okres. Nie miałam go już 3 miesiące. Wtedy właśnie wszystko się zaczęło...

Rodzice byli strasznie uczuleni na odchudzanie, ponieważ kilka miesięcy wcześniej dowiedzieli się, że moja siostra ma bulimię. Zaczął się płacz, zmuszanie do jedzenia, wizyty u psychiatrów i psychologów, kupowanie ogromnych ilości słodyczy, abym przytyła. Czułam się strasznie... Na początku nie chciałam jeść, zjedzenie czegokolwiek po 18.00 było dla mnie koszmarem, płakałam, kiedy mama kazała mi zjeść jabłko o 20 wieczorem... To było chore. W końcu się przyzwyczaiłam i jadłam. Nie, to nie było jedzenie, to było obżarstwo, które doprowadziło do uzależnienia i trwa już rok. Objadam się, kiedy jest mi smutno, kiedy jestem sama, gdy jest mi źle. Rodzice myślą że wszystko jest już OK, ale nie jest wcale. Po nocach cały czas płaczę, zamykam się w pokoju, nic mi się nie chce. Nikt nie widzi, jak błagam o pomoc!

Stosuję kolejne diety, a po kilku dniach znowu się objadam. Tak jak dzisiaj. Szło mi już tak dobrze... Miałam początki anoreksji i depresję, którą zdiagnozował mi psychiatra, ale mi nie pomógł. Wszystko przerodziło się w kompulsywne jedzenie. Koszmar... Okres wrócił po roku, ponieważ przytyłam i stosowałam tabletki antykoncepcyjne, ale w mojej psychice nic się nie zmieniło. Na dodatek pojawił mi się cellulit. W wakacje dużo biegałam, ale od początku roku szkolnego nie chodzę na wf., bo lekarz mi zabronił ze względu na wzrok i myślę, że to od tego. Co mam robić, żeby przestać się objadać? Proszę o pomoc, bo to za długo trwa. Moja wątroba i trzustka dają o sobie znać, a ja nie mieszczę się w kolejne ubrania. Pomocy!!! Przepraszam za tak długi list i z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak ograniczyć napady głodu i objadanie się frytkami?

Witam! Wczoraj miałam bardzo skromną dietę, zjadłam 6 jabłek w ciągu całego dnia i troche fasolki szparagwej. Dzisiaj natomiast obżerałam się frytkami. Czy efekty będą widoczne szybko? Czy to będzie efekt jojo? Z góry dziękuję ;)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Co zrobić, by przestać myśleć o jedzeniu?

Mam 13 lat i ważę 70 kg przy wzroście 158/9, a więc tak: jem nawet wtedy, gdy nie jestem głodna co mam zrobić, żeby przestać myśleć o jedzeniu? Bardzo wam dziękuję. C
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak zaradzić nocnym napadom głodu?

Od roku mam nocne napady głodu. Budzę się i muszę coś zjeśc, bo mowy o dalszym spaniu nie ma. Jak temu zaradzic? Jestem osobą szczupłą, nigdy nie odchudzałam się, gdyż nie było takiej potrzeby. Nie wiem z czego to wynika....

Od roku mam nocne napady głodu. Budzę się i muszę coś zjeśc, bo mowy o dalszym spaniu nie ma. Jak temu zaradzic? Jestem osobą szczupłą, nigdy nie odchudzałam się, gdyż nie było takiej potrzeby. Nie wiem z czego to wynika. Pomimo zjedzenia kolacji o normalnej porze, głód mnie budzi i strasznie mnie to męczy, bo jestem w stanie piec nawet frytki o 3.30 nad ranem. Czy może to być reakcja na sytuacje stresowe?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Urszula Bieniek
Mgr Urszula Bieniek

Zbyt dużo jem! Co robić?

Witam. Mam problemy z jedzeniem. Muszę jeść ciągle (ciągle jestem głodna!). Wcześniej, kiedy się tak objadałam, zwymiotowałam do toalety, aby się tego pozbyć. Można powiedzieć, że miałam lekką bulimię. Lecz teraz jem ciągle. Dużo słodyczy. W przerwach między posiłkami...

Witam. Mam problemy z jedzeniem. Muszę jeść ciągle (ciągle jestem głodna!). Wcześniej, kiedy się tak objadałam, zwymiotowałam do toalety, aby się tego pozbyć. Można powiedzieć, że miałam lekką bulimię. Lecz teraz jem ciągle. Dużo słodyczy. W przerwach między posiłkami potrafię zjeść dużą ilość słodyczy. Mam 14 lat, wzrost:153 cm, a ważę 46 kg. Chciałabym odrobinę schudnąć, tylko jak? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Niepohamowany apetyt...

Dlaczego nie potrafię opanować apetytu? Np... mama kupi chipsy, a ja potrafię zjeść nawet 5 paczek naraz. ; o To samo ze słodyczami, czy obiadami... Nie wiem co zrobić. Potem jestem na siebie zła, czasami wymiotuję, ale rzadko. Bałam się,... Dlaczego nie potrafię opanować apetytu? Np... mama kupi chipsy, a ja potrafię zjeść nawet 5 paczek naraz. ; o To samo ze słodyczami, czy obiadami... Nie wiem co zrobić. Potem jestem na siebie zła, czasami wymiotuję, ale rzadko. Bałam się, że mogę mieć bulimię... Nie wiem co robić. Czasami potrafię się opanować, a czasami... mam ochotę "napaść" na lodówkę i wszystko zjeść... Nie wiem jak to pokonać...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Szott
Mgr Katarzyna Szott

Zaburzenia kompulsywne, ochota na słodkie jedzenie i duże jego ilości - co robić?

Dzień dobry. Mama 24 lata , 169 cm i ważę około 65-68 kg. Nie ważę się od dawna ze względu na dłuugą historie zaburzeń odżywiania i pogarszanie objawów po ważeniu i niezadowoleniu ze swojego wygladu. Moje wymiary to 88-70-100 (budowa... Dzień dobry. Mama 24 lata , 169 cm i ważę około 65-68 kg. Nie ważę się od dawna ze względu na dłuugą historie zaburzeń odżywiania i pogarszanie objawów po ważeniu i niezadowoleniu ze swojego wygladu. Moje wymiary to 88-70-100 (budowa mocna), rozmiar 40. Moim problem jest to, że czesto miewam napady spowodowane np. niepokojem, nudą, niepowodzeniem. Przeszłam juz wiele kuracji i psychologicznych i farmakologicznych (11 lat temu anoreksja, 4 lata temu bulimia, teraz już tylko kompulsywnie) i chciałabym wreszcie przestać:), bo też chwilowo nie mam na to tak wielu pieniędzy. Przygotowuję sie do śłubu (za 10 miesięcy) i bardzo chciałabym schudnać tak z 6kg... Optymalnie chciałabym ważyć około 58 kg. Jak pokonać ochotę na słodkie? Jak rozplanować posiłki? Co jeść, czego unikać? Największe ataki głodu mam popołudniami, po powrocie z uczelni i kiedy muszę dużo pracować przed komputerem. Miedzy 15-20 jestem cały czas głodna i nie umiem sobie ztym poradzić, czasami popmimo normalnego obiadu, a potem owocu lub jogurtu i dużej kromki ciemnego chleba z białym serem/odrobiną serka topionego i plastrem chudej szynki. Pomiedzy 5 posiłkami - czasami 6 - popijam Inkę z chudym mlekiem (ok. 80-100 ml) lub lekką kawę i czasami herbatkę owocową... Co mam robić? Czasami nie mam sił... Typowy atak słodyczy w "zły dzień"obejmuje ok. 200 g czekolady + inne ciastaka i to co pod ręką - wtedy dzienny limit kalorii sięga od 2500-3500 kcal . Normalnie tak około 1400-1600. Dziękuję serdecznie za porady!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak sobie poradzić z kompulsywnym jedzeniem; czy obejdzie się bez specjalisty?

Kobieta, lat 49, z dnia na dzień czuję się coraz gorzej. Nie pamiętam, kiedy straciłam kontrolę nad obiadaniem się. Nie palę od 5 miesięcy, a nałogowym palaczem jestem od 33lat. Mam wrażenie, że zamieniłam jeden nałóg na drugi, tak samo grożny... Kobieta, lat 49, z dnia na dzień czuję się coraz gorzej. Nie pamiętam, kiedy straciłam kontrolę nad obiadaniem się. Nie palę od 5 miesięcy, a nałogowym palaczem jestem od 33lat. Mam wrażenie, że zamieniłam jeden nałóg na drugi, tak samo grożny jak ten poprzedni. Mam nadwagę ok.10 kg, może nawet mniej. Mieszkam nad morzem, zajmuję się turystyką, mam dlatego dużo czasu dla siebie. Dużo czasu spędzam na spacerach, chodzę od niedawna na jogę. W przeszłości miewałam zimą depresję. Powinnam korzystać z porad psychologa, ale tego nie robię. Może tym razem uda mi się skorzystać z fachowej porady.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Co mogę zrobić żeby się nie obżerać?

Chcę bardzo schudnąć, mam prawie 20 lat,174cm wzrostu a ważę 75kg. Od 2 miesięcy chodzę na siłownię i nic nie schudłam, a czemu? Bo się na noc obżeram. W dzień się staram, jem mało, bo nie siedzę w domu, a jak jestem w domu. to masakra, jem cały czas. Pomocy:(
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Mazowska
Mgr Katarzyna Mazowska

Jak wyjść z kompulsywnego objadania się?

Mam 21 lat, 171 cm wzrostu i ważę 60 kg. Kiedy mialam 18 lat, zaczęłam się odchudzać. Najmniej ważyłam 48 kg, potem wyszłam z tego. Wszystko niemal wróciło na swoje miejsce, choć od tamtej pory inaczej zaczęłam patrzeć na...

Mam 21 lat, 171 cm wzrostu i ważę 60 kg. Kiedy mialam 18 lat, zaczęłam się odchudzać. Najmniej ważyłam 48 kg, potem wyszłam z tego. Wszystko niemal wróciło na swoje miejsce, choć od tamtej pory inaczej zaczęłam patrzeć na jedzenie, na wagę. Na studiach na pierwszym roku przytyłam, na drugim roku schudłam. Teraz jestem na III roku i znowu przytyłam. W jednym miesiącu się pilnuję i jem zdrowo, a w drugim miesiącu, niemal co drugi dzień, objadam się. Najgorzej jest, kiedy się denerwuję, zwłaszcza teraz, kiedy jest sesja i doszły problemy rodzinne. Dziś potrafiłam zjeść na śniadanie 2 kromki z serem, po dwóch godzinach rogala z czekolada, 2 kajzerki z nutellą i całą paczkę hitów, popijając kawą. I nic mi nie było. Nigdy nie wymiotowałam. Po dwóch godzinach zjadłam zupę i 3 jabłka... ciągle czułam głód, więc po godzinie dokończyłam opakowanie nutelli 300 g. A na koniec zjadłam jabłko. Wczoraj np. zjadłam pół chleba! A na kolacje całą czekoladę i loda!

Nie wiem, jak mam to powstrzymać. Potem mam straszne wyrzuty sumienia. Mimo że specjalnie kupuję dużo warzyw i gotuję zdrowe obiady, to na wieczór i tak jestem głodna na tyle, żeby zjeść produkty niezdrowe. Jestem głodna - na słodycze. Dopóki nie zjem czekolady lub czegoś prawdziwie słodkiego, dopóty będę otwierać lodówkę i zajadać wszystko, co znajdę, aż w koncu pójdę do sklepu po czekoladę. Tak bardzo chciałabym z tym skończyć. W mojej rodzinie wielką wagę przywiązuje się do jedzenia. Rodzice od razu zauważają czy przytyłam, czy schudłam, i mówią o tym. Nie akceptuję siebie i boję się tego, jak się zachowuję:(

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty