Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 1 9 2

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Badanie węzłów chłonnych: Pytania do specjalistów

Powiększone węzły chłonne - co robić?

Witam, od pewnego czasu obserwuję u siebie powiększone węzły chłonne (ok 2 lata). Do powiększenia węzłów(szyjnych) doszło po przedłużeniu włosów(plastikowo-sylikonowe zakończenia włosów podrażniały węzły), po przepisaniu lekarstw węzły pomniejszyły się jednak nie zniknęły całkowicie. Aktualnie nie noszę przedłużanych włosów jednak... Witam, od pewnego czasu obserwuję u siebie powiększone węzły chłonne (ok 2 lata). Do powiększenia węzłów(szyjnych) doszło po przedłużeniu włosów(plastikowo-sylikonowe zakończenia włosów podrażniały węzły), po przepisaniu lekarstw węzły pomniejszyły się jednak nie zniknęły całkowicie. Aktualnie nie noszę przedłużanych włosów jednak po położeniu głowy na lewym ramieniu i odwrotnie na prawym są wyczuwalne, wielkości ok 1 cm (takie jak po zakończeniu kuracji związanej z powiększeniem węzłów na skutek przedłużania włosów). W ostatnim czasie udałam się do lekarza , otrzymałam skierowanie na badania krwi rozmaz oraz CPR. Wszystkie wyniki w normie, CPR ujemne czy mam powody do obaw, może to być ziarnica złośliwa? Czy powinnam udać się na bardziej szczegółowe badania? Z góry Dziękuję za udzielenie odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Guzek pod pachą - czy powinnam się martwić?

Od wczoraj zaczęło mnie boleć miejsce 5 cm pod zgięciem pachy, w stronę piersi jakby. Jest bolesny, nawet bardzo przy dotyku. Mija, gdy normalnie funkcjonuję. Zdaje się być wielkości fasoli. Jest też twardy. Skóra w tym miejscu nie zaczerwieniła się,... Od wczoraj zaczęło mnie boleć miejsce 5 cm pod zgięciem pachy, w stronę piersi jakby. Jest bolesny, nawet bardzo przy dotyku. Mija, gdy normalnie funkcjonuję. Zdaje się być wielkości fasoli. Jest też twardy. Skóra w tym miejscu nie zaczerwieniła się, nie ma żadnej wypukłości, nie swędzi, nie piecze, tylko boli wyraźnie pod skórą. Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Powiększone węzły chłonne a endometrioza: co robić?

Witam. Mam 25 lat, urodziłam dwoje dzieci, po każdym cięciu cesarskim miałam usuwaną endometriozę w bliźnie. Po tym wszystkim zaczęły powiększać mi się węzły chłonne, najpierw pachowe. Chirurg stwierdził, że trzeba pobrać wycinek do badania. Okazało się, że to...

Witam. Mam 25 lat, urodziłam dwoje dzieci, po każdym cięciu cesarskim miałam usuwaną endometriozę w bliźnie. Po tym wszystkim zaczęły powiększać mi się węzły chłonne, najpierw pachowe. Chirurg stwierdził, że trzeba pobrać wycinek do badania. Okazało się, że to zapalenie węzłów chłonnych, jednak nie wypisano mi żadnych leków. Wysłano mnie do ginekologa, bo stwierdzili, że to przyczyna endometriozy. Ginekolog jednak wysłał mnie na konsultacje do hematologa. Po zrobieniu wszystkich badań lekarz powiedział, że to nie nadaje się do leczenia hematologicznego i tak odesłał mnie z powrotem do mojego ginekologa, który odesłał mnie z kwitkiem do domu. Przez pewien czas wszystko było dobrze (około 2 miesiące), ale zaczęły mi się powiekszać coraz częściej węzły pachwinowe i dostawałam antybiotyki. Znikało, ale po miesiącu znów sie nawracało i tak w kółko. Nie dość, że węzły chłonne, to jeszcze oprócz tego na zewnętrznych narządach płciowych zaczęły mi sie pojawiać takie gulki, które nabierały i po wyciśnieciu pękały, straszny był przy tym ból. Lekarz przepisał mi jakąś maść z antybiotykiem, która nie pomagała. Jakoś przecierpiałam, ale te gule dalej wracały i wracają. Muszę się z nimi męczyć. Na domiar złego, teraz blisko wejścia do ucha wyczułam bolący guzek, twardy, ale go nie widać gołym okiem. Nie wiem do jakiego lekarza mam sie z tym udać, bo wszedzie mnie odsyłają. Czy to może być od endometriozy? Jakie badania powinnam zrobić? Proszę o odpowiedź,  bo strasznie się martwię. Dziekuję i pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

O czym świadczą powiększone węzły chłonne podżuchwowe?

Mam powiększone węzły chłonne podżuchwowe i z tego powodu odczuwam ciągły niepokój, że coś mi dolega. Około dwa lata temu przechodziłem gruźlicę płuc i stąd to przewrażliwienie. Regularnie (co około 5-6 miesięcy) robię sobie badania krwi (morfologia, Ob, rozmaz... Mam powiększone węzły chłonne podżuchwowe i z tego powodu odczuwam ciągły niepokój, że coś mi dolega. Około dwa lata temu przechodziłem gruźlicę płuc i stąd to przewrażliwienie. Regularnie (co około 5-6 miesięcy) robię sobie badania krwi (morfologia, Ob, rozmaz ręczny) i za każdym razem wyniki mam wręcz idealne. Ostatnie badanie robiłem około dwa tygodnie temu. Kilka dni temu miałem także zrobione RTG płuc i tam także wszystko wyszło w porządku, bez żadnych zmian poza pojedynczymi, drobnymi zwapnieniami po przebytej gruźlicy. Powiększone węzły podżuchwowe mam już bardzo długo nawet nie pamiętam kiedy nie były powiększone. Wiem tylko, że są co najmniej z rok, dwa powiększone, a być może więcej. (Przez długi czas, około dwóch lat, miałem kilka nieleczonych dziur w zębach, które powodowały aż ból przy jedzeniu słodkich rzeczy. Obecnie zęby są wyleczone, od około pół roku). Przez kilka miesięcy miałem także problemy z gardłem, na które leczyłem się u laryngologa. W związku z obawą o własne zdrowie wykonałem sobie USG szyi i oczywiście wyszło, że węzły podżuchwowe są powiększone. Reszta węzłów w obrębie szyi, obojczyków i karku w normie, tzn. nie powiększone. Podobnie węzły pod pachami. Wielkość powiększonych węzłów to: dwa węzły o długości 1,1 cm oraz dwa węzły 1,7 cm x 0,7 cm. W opisie było napisane: "węzły bez cech wewnętrznych" "nie tworzące pakietów". Węzły są dosyć twarde, ciężko je przesunąć. Nie zauważyłem, żeby się powiększały. Mam 20 lat. Mam pytanie co oznacza "węzły bez cech wewnętrznych"? Czy te powiększone węzły mogą być pozostałością po nieleczonych zębach lub gruźlicy? Czy jest możliwe, że są zwłókniałe? Czy powinienem wykonać jeszcze jakieś badania?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka
 Magdalena Mroczek
Magdalena Mroczek

Guzek za uchem - co oznacza?

Witam, niedawno za uchem zauważylem u siebie guz wielkości ziarna grochu. Jest twardy, bolący przy dotyku, znajduje się on dokladnie pod uchem (małżowina uszna), wyżej niż szczęka. Dodam, że oczy są dziwne – szybko sie męczą, co to może być?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Do jakiego lekarza się udać po diagnozę?

Od kilku miesięcy męczą mnie promieniujące bóle stawów, nasilające się wieczorem. Połączone są one z bólem w odcinku lędźwiowym kręgosłupa - nie mogę długo stać czy siedzieć ani dużo chodzić. Często zdarza mi się tak zwane uczucie "karuzeli" w...

Od kilku miesięcy męczą mnie promieniujące bóle stawów, nasilające się wieczorem. Połączone są one z bólem w odcinku lędźwiowym kręgosłupa - nie mogę długo stać czy siedzieć ani dużo chodzić. Często zdarza mi się tak zwane uczucie "karuzeli" w głowie i dziwne otępienie. Ostatnio zauważyłam powiększenie prawego węzła chłonnego na szyi, czasem czuję w tej okolicy ból promieniujący, aż do ucha. Na mojej skórze w okolicy zgięć łokciowych pojawiła się dziwna wysypka, która od 3 miesięcy znika i powraca. Mam też problemy z zasypianiem - cierpię na bezsenność. Chciałabym się udać do lekarza specjalisty, tylko nie wiem do jakiego? Dodam, że miesiąc temu oddawałam krew i moje wyniki nie wykazały niczego niepojącego (choć wszystkie wskaźniki mieściły się w dolnych granicach normy).

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy zmniejsza się odporność po usunięciu węzłów chłonnych lewej pachwiny i pachy?

Jestem po usunięciu węzłów chłonnych lewej pachwiny i pachy, gdyż wykryto u mnie czerniaka złośliwego, który zrobił spływ chłonki w lewą pachwinę i pachę. Czy ma to jakieś skutki w związku z moją odpornością?    
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Bolesny guz po pachą - co mi dolega?

Witam, mam 31 lat i już od roku boli mnie węzeł chłonny pod pachą. Im bliżej okresu, tym robi się większy i tak boli, że ciężko ruszyć ręką czy spać na boku tej strony. Tydzień po okresie ból prawie zanika,...

Witam,

mam 31 lat i już od roku boli mnie węzeł chłonny pod pachą. Im bliżej okresu, tym robi się większy i tak boli, że ciężko ruszyć ręką czy spać na boku tej strony. Tydzień po okresie ból prawie zanika, a potem przez trzy tygodnie boli z dnia na dzień coraz bardziej. Zawsze jest to prawa pacha, to samo miejsce, ten sam guz, tylko raz jest większy, a nieraz mniej wyczuwalny, a pod drugą pachą nic takiego się nie dzieje. Robiłam u lekarza usg i w piersi nic nie ma, ale też nie powiedział. Co to może być? Dał mi jakieś leki przeciwgrzybicze, ale to nic nie dało.

Martwię się, proszę o poradę.    

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Powiększone węzły chłonne - czy to może być chłoniak?

Moja 4-letnia córka ma od 3 tygodni 3 guzki na węzłach chłonnych, z czego jeden w tym czasie się powiększył. Pani doktor w pierwszym tygodniu podała antybiotyk, ale on nic nie zmienił. Moja córka nie ma nic poza tymi guzkami, żadnej gorączki, kataru itp. rzeczy. Co powinnam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Niepokoi mnie stan moich węzłów chłonnych: czy coś jest nie tak?

Dzień dobry! Mam 21 lat, jestem kobietą. Od 3 lat niepokoi mnie stan moich węzłów chłonnych. Początkowo ból i powiększenie dotyczyło tylko węzłów w okolicy szyi i występowało razem z chrypką i bólem gardła. Lekarz rodzinny zlecił wówczas badanie...

Dzień dobry! Mam 21 lat, jestem kobietą. Od 3 lat niepokoi mnie stan moich węzłów chłonnych. Początkowo ból i powiększenie dotyczyło tylko węzłów w okolicy szyi i występowało razem z chrypką i bólem gardła. Lekarz rodzinny zlecił wówczas badanie krwi, które nie wykazało nieprawidłowości i winą obarczył przemęczenie i stres - przystępowałam wtedy do matury i to wyjaśnienie uznałam za bardzo prawdopodobne. Mimo, że prowadzę teraz mało męczący tryb życia, problemy z węzłami ostatnio nasiliły się. Ból i powiększenie nie są przewlekłe, trwają do kilku dni. Objawy zdażają się w praktycznie wszystkich znanych mi węzłach, choć rzadko jednocześnie - za uchem, w pachwinie, w okolicy obojczyka, pod żebrami. Często, nawet kilka razy w miesiącu, budzę się z uczuciem, że "wszystko mnie boli", zwłaszcza w zgięciach rąk. Nie pamiętam już kiedy czułam się rześka i wypoczęta, chociaż mój tryb życia naprawdę nie jest forsowny i rzadko zdarza mi się spać mniej niż 7 godzin. Zawsze coś mam obolałe i gdy dotykam danej części ciała wreszcie dochodzę do wniosku, że to znów jakiś węzeł. Moja dieta jest urozmaicona, sporo chodzę i spaceruję, czasem odwiedzam basen. Dodam jeszcze, że mam skłonność do grzybicy, choć obecnie nie dokuczają mi żadne jej objawy. Proszę o szczerą opinię, czy przesadzam z moimi obawami, czy rzeczywiście jest się czym niepokoić. Jeśli tak, to jakie badania powinny zostać wykonane?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Powiększone węzły chłonne i ogólne osłabienie organizmu - co to może być?

Mam 25 lat. Od roku powiększone węzły chłonne - trzy na szyi i jeden pod pachą. Byłam ostatnio u hematologa, który kontrolnie zlecił mi morfologię krwi, wynik wyszedł taki: krwinki białe leukocyty 7,130 K/uL 4,000-10,000, granulocyty 34,5% 45-70, limfocyty 35,8%...

Mam 25 lat. Od roku powiększone węzły chłonne - trzy na szyi i jeden pod pachą. Byłam ostatnio u hematologa, który kontrolnie zlecił mi morfologię krwi, wynik wyszedł taki: krwinki białe leukocyty 7,130 K/uL 4,000-10,000, granulocyty 34,5% 45-70, limfocyty 35,8% 20-45, monocyty 19,9% 4,7-12,5, granulocyty kwas 7,6% 0,4- 5,8, granulocyty zasad 2,2 0,1-1,2, krwinki czerwone erytrocyty 4,60 M/uL 4,00-5,00, hemoglobina 13,5 12,0-16,0, płytki krwi 305 K/uL 140-440, poza tym od roku mam zwiększoną ilość monocytów. Boję się, bo tylko mam robione wyniki kontrolne, a żadnych konkretnych badań, dlaczego są powiększone węzły chłonne i białe krwinki. Ostatnio także mam bóle karku. Robiłam zdjęcie rtg, ale wyszło w normie. Jestem osłabiona, co jakiś czas robi mi się chwilę gorąco i słabo, trwa to kilka sekund i mija, czuję przy tym osłabienie przez jakiś czas a potem wszystko wraca do normy. Takie osłabienia mam co miesiąc, czasami dwa razy w miesiącu. Czy powinnam zrobić jakieś dodatkowe badania, a jeśli tak to jakie? Proszę o pomoc, co powinnam zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy długo powiększone węzły chłonne są niebezpieczne?

Mam 25 lat. Od roku mam powiększone węzły chłonne na szyi i od ok. pół roku pod lewą pachą. Byłam z tym u onkologa, gdyż jestem pod obserwacją onkologa z powodu gruczolakowatości w piersiach (fibradenoma). Od czasu do czasu,...

Mam 25 lat. Od roku mam powiększone węzły chłonne na szyi i od ok. pół roku pod lewą pachą. Byłam z tym u onkologa, gdyż jestem pod obserwacją onkologa z powodu gruczolakowatości w piersiach (fibradenoma). Od czasu do czasu, gdy guzki się powiększają, mam je wycinane. Ostatnio miałam robioną biopsję cienkoigłową i wyniki wyszedł taki: „pierś prawa płaty i grupy nabłonka gruczołowego, ognisko obecne cechy dyskariozy oraz tendencja do dyspersji oraz płaty i grupy komórek nabłonka przewodowego z cechami hyperchromazji, obraz może odpowiadać fibroadenima vel dysplasia benigna mammae hyperplasia ductalis” - teraz czekam na zabieg, bo mam mieć biopsję mammotomiczną, czy jest to coś nieprawidłowego, czy to rak?

Bardzo się tego boję. Poza tym jestem pod obserwacją hematologa z powodu powiększonych węzłów chłonnych na szyi od roku. Miałam robione usg szyi i wynik wyszedł taki: „obustronnie, pojedyncze węzły chłonne o wymiarze podłużnym do 9 mm” - tak mam od roku. Miałam również robione wyniki krwi: krwinki białe leukocyty 7,130 K/uL 4,000-10,000, granulocyty 34,5% 45-70, limfocyty 35,8% 20-45, monocyty 19,9% 4,7-12,5, granulocyty kwas 7,6% 0,4- 5,8, granulocyty zasad 2,2 0,1-1,2, krwinki czerwone erytrocyty 4,60 M/uL 4,00-5,00, hemoglobina 13,5 12,0-16,0, płytki krwi 305 K/uL 140-440, reszta wyników krwi w normie, poza tym miałam robione CRP. OB, wynik na toxoplazmozę - wszystko wyszło w porządku. Nie mam potów nocnych ani gorączki i dobrze się czuję. Takie wyniki mam od roku, ani się nie zwiększają ani nie zmniejszają. Ostatnio byłam u hematologa, zbadał mi węzły chłonne i zobaczył powyższe wyniki i kazał przyjść za 3 miesiące, a ja się bardzo martwię, że ciągle jest tak samo.

Martwi mnie to, że nie miałam pobranego węzła ani szpiku żeby dokładnie wszystko zbadać, cięgle jest to tylko kontrolowane, boję się, że kiedyś może być już za późno. Proszę o pomoc, czy powinnam mieć pobrany węzeł i szpik, czy te wyniki wskazują coś niepokojącego, czy powiększony węzeł pod pachą może być związany z tymi wynikami krwi, czy z piersiami - już nie wiem co robić.

zdesperowana 25 latka

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Powiększone węzły chłonne - co jest przyczyną?

Witam! Rok temu wyczułam u siebie 3 powiększone węzły chłonne - 1 na szyi, 2 na karku a 3 pod pachą. Poszłam z tym do lekarza. Zrobił usg i nie kazał się martwić. Po pół roku wyczułam kolejny (być może...

Witam! Rok temu wyczułam u siebie 3 powiększone węzły chłonne - 1 na szyi, 2 na karku a 3 pod pachą. Poszłam z tym do lekarza. Zrobił usg i nie kazał się martwić. Po pół roku wyczułam kolejny (być może był tam wcześniej, ale nie sprawdzałam - tym razem nad obojczykiem). Jako dziecko chorowałam bardzo poważnie na płuca. Poszłam, więc do lekarza i zrobiłam rtg płuc. Wszystko wyszło prawidłowo, ale węzły nadal były powiększone. Poszłam do onkologa, ale powiedział po badaniu palpacyjnym, że nie mam się czym martwić. Zrobiłam na wszelki wypadek badania krwi. Chirurg wysłał mnie do hematologa, ale znów usłyszałam, że nie ma się czym martwić. Wszystkie węzły są maksymalnie wielkości groszku, nawet trochę mniejsze. Niektóre twarde, inne miękkie. Nie mam innych objawów. Rzadko już teraz łapie przeziębienia (kiedyś częściej). Ale ostatnio wyczułam kolejne 2 węzły z drugiej strony szyi. Mniejsze niż ziarnko grochu. Nie wiem już do jakiego lekarza iść i co z tym robić. Czy to możliwe, że węzły powiększają mi się ot tak?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Czy pod pachą może występować przepuklina?

Witam! Mam takie pytanie, moja teściowa ma guza pod pachą wielkości pięści. Była u lekarza, stwierdził, że to przepuklina. Z tego co wiem, przepuklina pod pachą nie występuje. Proszę o szybką odpowiedź, ponieważ bardzo się boję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jakie badania mam jeszcze zrobić?

Od 3tygodni powiększone węzły na szyi, ból ramion, czasem pieczenie w gardle. Od dwóch dni zawsze rano powiększony lewy migdał, morfologia z wymazem wyszła dobra 2 usg węzłów stwierdzono powiększone, ale nie budzące podejrzenia, bez stanów gorączkowych, usg jamy brzusznej dobre, 10dniowe przyjmowanie antybiotyku x*** nie pomogło.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Powiększone węzły chłonne u nastolatki

Witam! Od Listopada 2010 roku mam powiększone węzły chłonne nadobojczykowe. Zauważyłam je po powrocie z basenu i na następny dzień udałam się do lekarza rodzinnego. Skierował mnie na badanie usg. Wyniki nie pokazały żadnych zmian nowotworowych tylko dwa powiększone...

Witam! Od Listopada 2010 roku mam powiększone węzły chłonne nadobojczykowe. Zauważyłam je po powrocie z basenu i na następny dzień udałam się do lekarza rodzinnego. Skierował mnie na badanie usg. Wyniki nie pokazały żadnych zmian nowotworowych tylko dwa powiększone węzły nadobojczykowe po stronie lewej. Jeden 20 mm, drugi 1,7 mm. Stosowałam antybiotyk, ale nic nie pomogło i dostałam skierowanie na morfologię z rozmazem oraz usg i rtg klatki piersiowej. Wszystkie wyniki wyszły dobrze. Jedynie morfologia wykazała niedobór żelaza. Węzły nadal a powiększone, a ja się boję co będzie dalej. Czy iść jeszcze raz do lekarza ?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Niepokojąca kulka w okolicach pachwiny: Czy to coś groźnego?

Dzień dobry. Od około roku mam coś w rodzaju małej kulki w okolicach pachwiny (po środku wewnętrznej części uda tzn. w miejscu gdzie jest zgięcie między udem i pachwiną, na wysokości prawego jądra). Jeśli chodzi o wielkość to kulka ta...

Dzień dobry.

Od około roku mam coś w rodzaju małej kulki w okolicach pachwiny (po środku wewnętrznej części uda tzn. w miejscu gdzie jest zgięcie między udem i pachwiną, na wysokości prawego jądra). Jeśli chodzi o wielkość to kulka ta się nie powiększa i jest mniejsza jeśli chodzi o wielkość niż małe kulki do pistoletów, którymi bawią się dzieci. Nie wiem czy jest to poważna sprawa. Dodam, że w tym miejscu mimo iż jest ta "kulka" nie odczuwam żadnego bólu w chodzeniu.

Proszę o opinię w tej sprawie. Czy warto zwrócić się z tym problemem do jakiegoś specjalisty osobiście. Jeśli tak to byłbym wdzięczny za poradę do jakiego specjalisty się wybrać. Proszę o diagnozę i opinię na powyższy problem zdrowotny.

Dziękuję.    

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy powiększone węzły chłonne i guzki pod pachami to poważna sprawa?

Po lewą pachą miałam powiększony węzeł chłonny, po antybiotykoterapii zniknął, ale pojawiły się małe, przesuwalne guzki pod obiema pachami. Byłam u onkologa, zrobił mi USG. Oto wynik badania: "Piersi o utkaniu gruczołowym. Zmian ogniskowych nie stwierdzono. Nie stwierdzono...

Po lewą pachą miałam powiększony węzeł chłonny, po antybiotykoterapii zniknął, ale pojawiły się małe, przesuwalne guzki pod obiema pachami. Byłam u onkologa, zrobił mi USG. Oto wynik badania: "Piersi o utkaniu gruczołowym. Zmian ogniskowych nie stwierdzono. Nie stwierdzono zmienionych okolicznych węzłów chłonnych. W obu dołach pachowych, pod skórą, obecne ogniska hipoechogeniczne wielkości ok. 12 x 4 mm (hydradenitis?)". Lekarz powiedział, żeby nic z tym nie robić, chyba, że będą się znacznie powiększać i boleć. Czy to nie jest poważne i czy nie powinnam zrobić jakichś dodatkowych badań?

Proszę o radę.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Powiększone węzły chłonne - czy mogę być chora?

Witam! Mam 15 lat. Zauważyłam następujące objawy i nie wiem co mam z nimi zrobić. Czy to coś poważnego, czy nie mam się czym martwić? Katar utrzymuje się od grudnia. Pod koniec stycznia zauważyłam (niepewnie) powiększone węzły chłonne szyjne, pachowe,...

Witam! Mam 15 lat. Zauważyłam następujące objawy i nie wiem co mam z nimi zrobić. Czy to coś poważnego, czy nie mam się czym martwić? Katar utrzymuje się od grudnia. Pod koniec stycznia zauważyłam (niepewnie) powiększone węzły chłonne szyjne, pachowe, pachwinowe. Wysypka w postaci małych czerwonych lekko wypukłych kropeczek położonych blisko siebie, prawie codziennie występuje na rękach. Rzadziej na udach, szyi oraz bokach brzucha. Na rękach czasem w postaci półcentymetrowych bąbli. Na początku lutego pojawiła się też krew w ustach i w nosie. Od początku lutego do początku marca kilka razy bolała mnie wątroba, śledziona oraz grasica. Ponad to przez ten cały czas raz wystąpiło zapalenie ucha, ból gardła oraz ok. 2 razy gorączka. Czasami też przy chodzeniu bolały mnie mięśnie nóg mimo, że nie brałam udziału w żadnym wysiłku. Czy to jest normalne? Czy coś mi może być?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Agnieszka Barchnicka
Lek. Agnieszka Barchnicka

Powiększone węzły chłonne i nawracający ból gardła

Witam, Mam 19 lat i od jakiegoś czasu męczy mnie nawracający ból gardła. W ciągu ostatniego miesiąca przyjęłam 3 antybiotyki... Ostatni skończyłam brać 24 stycznia, a 28 znowu ból powrócił. Dodam, że mam powiększone węzły chłonne przy uszach i... Witam, Mam 19 lat i od jakiegoś czasu męczy mnie nawracający ból gardła. W ciągu ostatniego miesiąca przyjęłam 3 antybiotyki... Ostatni skończyłam brać 24 stycznia, a 28 znowu ból powrócił. Dodam, że mam powiększone węzły chłonne przy uszach i w pachwinie (wyczuwam tam mały guzek, ale czytałam, że to mogą być powiększone węzły chłonne). Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale puchną mi też ręce i łydki. Pół roku temu w badaniach wychodziło mi, że mam mało białych krwinek. Powtarzałam je, ale ciągle było to samo. W końcu lekarka dała spokój i powiedziała, że pewnie ,,taka moja natura".[Od tamtego czasu nie badałam krwi. Czy to może być coś poważnego? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty