Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 8 8

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy zmiana leków mogłaby pomóc w moim przypadku?

Witam, Od 2 lat leczę się u psychiatry. Zdiagnozował u mnie zaburzenia lękowe z napadami paniki. Dostałem Faxolet ER 150 mg (1-0-0) i Xanax 0,5 mg doraźnie, który brałem codziennie przez 3 miesiące do 1,5 mg na dzień. Odstawiłem... Witam, Od 2 lat leczę się u psychiatry. Zdiagnozował u mnie zaburzenia lękowe z napadami paniki. Dostałem Faxolet ER 150 mg (1-0-0) i Xanax 0,5 mg doraźnie, który brałem codziennie przez 3 miesiące do 1,5 mg na dzień. Odstawiłem bez żadnego problemu z dnia na dzień. Przez te 2 lata kilka razy zgłaszałem obniżenie nastroju. Wspólnie z lekarzem zdecydowaliśmy, że jak będzie ,,gorzej" to kilka dni ratuję się Xanaxem, jeżeli się nie uspokoję to wtedy Faxolet ale już 300 mg na dobę do póki nie będzie lepiej. Problem w tym, że gdy jest dobrze Xanax mógłby nie istnieć, Faxolet 150 mg również wystarcza, ale gdy pojawia się stres to nawet 300 mg nie chce pomóc, a Xanax pomaga świetnie tylko z wiadomych przyczyn długo brać go nie można. Czy pomogła by zmiana leków? Dobre opinie słyszałem o pregabalinie ( Lyrica, Egzysta) podobno nie uzależnia ale można się do niej przyzwyczaić. O bupropionie też ludzie dobrze piszą. Uważam, że 300 mg welnlafaksyny powinno spowodować, że będę prze szczęśliwy a tak nie jest...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Dziwne drżenie dłoni u 21-latki

Witam, mam 21 lat i jestem kobietą. Od jakiś dwóch tygodni borykam się z dziwnym drżeniem dłoni. Najpierw sądziłam, że to objaw nadwyrężenia mięśni ponieważ niosłam coś ciężkiego w lewej ręce przez dłuższy czas. Ale minęło kilka dni i w... Witam, mam 21 lat i jestem kobietą. Od jakiś dwóch tygodni borykam się z dziwnym drżeniem dłoni. Najpierw sądziłam, że to objaw nadwyrężenia mięśni ponieważ niosłam coś ciężkiego w lewej ręce przez dłuższy czas. Ale minęło kilka dni i w obu dłoniach zauważyłam dziwne lekkie drżenia podczas wykonywania niektórych ruchów ręką czy samą dłonią. Nie są to drżenia mocne, uniemożliwiające mi np napicie się ze szklanki czy wykonywanie podstawowych czynności, ale sam fakt ,że nagle stały się odczuwalne mnie niepokoi. Przykładowo gdy chwycę opakowanie chusteczek i zacznę wyciągać rękę do przodu a potem cofać do tyłu, to dłoń lekko zadrży, nie jakoś bardzo ale jednak jest to odczuwalne. Tak samo dzieje się przy ruszaniu nadgarstkami w dół i w górę podczas gdy palce dłoni są wyprostowane, a w lewej dłoni można to zaobserwować nawet przy zaciśniętej w pięść dłoni. Dłonie nie drżą same z siebie, tylko przy wykonywaniu tych niektórych ruchów nimi. Proszę o odpowiedź, zaczynam się denerwować ,że to objaw jakieś poważnej choroby, pomimo tego że nic innego się nie dzieje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Mam 21 lat i potrzebujęj wsparcia

Witam. Mam 21 i zdecydowałem się napisać na tym forum ze względu na brak sił i potrzeby wsparcia oraz pomocy. Otóż od dłuższego czasu, a konkretniej od 5-6 lat borykam się z bardzo głęboką depresją, jest ona tak potężna... Witam. Mam 21 i zdecydowałem się napisać na tym forum ze względu na brak sił i potrzeby wsparcia oraz pomocy. Otóż od dłuższego czasu, a konkretniej od 5-6 lat borykam się z bardzo głęboką depresją, jest ona tak potężna w moim mniemaniu że zaczynam ją wizualizować i słuchać. Chodzi o samobójstwo. Słyszę wtedy ze będziemy się wkoncu widzieć. . Szukałem wsparcia lecz nikt nie bierze tej sprawy na poważnie wiec uciekam w alkohol, po alkoholu jest chwilę lepiej. Nie myślę o niczym złym po czym nie wiadomo skąd pojawiają się ataki depresji. Płacz, agresja, ucieczka od wszystkich osób i rozmowa ze samym sobą. Moje pytanie. Co może mi dolegać , do jakiego lekarza się kierować i co mam zrobić aby sobie pomóc. Proszę o pomoc Kuba
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy mój brak chęci co współżycia jeszcze się cofnie?

Mam 29 lat przez długi okres nadużywałem alkocholu, obecnie nie pije, oraz masturbowałem się przez kilka dobrych lat przy filmach pornograficznych nawet pare razy dziennie. Wcześniej nie odnotowywałem problemów ze wzwodem lecz mam wrażenie ze nastąpiła kumulacja gdyż w kontakcie... Mam 29 lat przez długi okres nadużywałem alkocholu, obecnie nie pije, oraz masturbowałem się przez kilka dobrych lat przy filmach pornograficznych nawet pare razy dziennie. Wcześniej nie odnotowywałem problemów ze wzwodem lecz mam wrażenie ze nastąpiła kumulacja gdyż w kontakcie z kobieta po 4 letniej abstynencji od seksu wzwodu nie było, od 2 m-cy jak wspomniałem nie pije alkocholu suplementuje się ZMA(cynk,magnez B6) i ashwagandha oraz trenuje. Mam poranne wzwody(codziennie) lecz brak bodźca przy chęci współżycia . Moje pytanie czy to mi minie? Czy już się to nie cofnie? Jestem zdrowy nie cierpię na żadną chorobę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy to oznacza, że nie będziemy mogli mieć dzieci?

Mam pytania mojemu mężowi z wyniku nasienia wyszło 99% plemniki patologicznych to znaczy ze nie będziemy mogli mieć dzieci w naturalny sposób ?czy ten wynik może się zmienić od stosowanych np antybiotyków czy raczej marne szanse ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak kokaina wpływa na ludzki mózg, organizm i serce?

Witam, Chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie jak kokaina wpływa na ludzki mózg, organizm i serce, zależy mi na odpowiedzi od psychiatry, kardiologa i neurologa, oczywiście lekarzy mających inne specjalizacje, również bardzo chętnie przeczytam odpowiedzi. Miałem sposobność rozmawiać o tym... Witam, Chciałbym uzyskać odpowiedź na pytanie jak kokaina wpływa na ludzki mózg, organizm i serce, zależy mi na odpowiedzi od psychiatry, kardiologa i neurologa, oczywiście lekarzy mających inne specjalizacje, również bardzo chętnie przeczytam odpowiedzi. Miałem sposobność rozmawiać o tym wczoraj z osobą, która twierdzi, że kokaina nie ma złego wpływu na ludzki mózg, zacytowałem Panią mgr. Monikę Wróbel, która wypowiedziała się i dosyć fajnie opisała wpływ kokainy na ludzki organizm, niemniej inna osoba wysunęła kolejną tezę, a mianowicie, cyt. "Napisałeś, że Dla serca przyjmowanie kokainy oznacza ogromny wysiłek, porównywalny do zmęczenia sportowca tuż po zakończeniu czterogodzinnego biegu. Narkotyk obciąża je tak, że tempo jego uderzeń może się zwiększyć nawet o 100%. Coś tutaj mi nie pasuje - otóż uderzenie serca to ok 70 uderzeń na min dla kogoś co nic nie trenuje, biegacz średnio zaawansowany taki jak ja ma tętno poniżej 60 - natomiast podczas biegu łagodnego mam tętno 140 ( 100% więcej) więc pytam sie co to za wysiłek serca - dopiero podczas finiszu wzrasta do 180 czyli 200% - wniosek - koka na mnie nie działa tak jak mocny bieg. Coś te autorytety mało znają życie." z tej odpowiedzi przynajmniej ja wywnioskowałem, że twierdzi on, że kokaina u zawodowego sportowca nie będzie uszkadzać w aż tak dużym stopniu serca, a przynajmniej, nie przez zwiększony rytm serca. Oczywiście prosiłbym o odpowiedzi w języku bardziej popularnonaukowym, gdyż moje zrozumienie slangu środowiska lekarskiego będzie na poziomie takim, jak chomik rozumie matematykę, oraz chętnie przeczytałbym oficjalne wyniki badań, gdzie badano jaki wpływ ma kokaina na ludzki organizm, nie wiem gdzie konkretnej mogę znaleźć takie oficjalne wyniki badań w internecie. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Problem z zębami u męża

Witam! Mam 56 lat, mąż też.Mezowi zaczęły wypadać zęby zaraz po ślubie czyli po 20roku życia, tak że w wieku 35 lat nie miał ani jednego.Prztznal się że do czasu kiedy mnie nie poznał nie mył zębów.Z tego co się... Witam! Mam 56 lat, mąż też.Mezowi zaczęły wypadać zęby zaraz po ślubie czyli po 20roku życia, tak że w wieku 35 lat nie miał ani jednego.Prztznal się że do czasu kiedy mnie nie poznał nie mył zębów.Z tego co się dowiedziałam miał zaawansowaną próchnica i paradontozę.Wiem że próchnica jest zaraźiwa.Zawsze bardzo dałam O żeby ale po 40tce zaczęłam mieć problemy mimo bardzo regularnego mycia i wizyt u stomatologa.Po każdym pocałunku myje zęby Ale i tak mnie szczypie w buzi i piecze.Stracilam też kilka zębów, musiałam zrobić mała protezke na dół a na górną 2 zrobilam implant.Jest już 2 lata po zalozeniu a miejsce wszczepienia implantu cały czas się zaczepienia i czasem boli.Zaraz dostanę odpowiedź żeby skonsultowac to z lekarzem, ktory wszczepial implant.To wiem chociaż w mojej sytuacji jest to trudna sprawa.Ja proszę o odpowiedź czy moje problemy są przez to mąż mnie naraził tymi dwoma chorobami? Nie wiem czy paradontoza jest zaraźliwa ale próchnica wiem, że jest.Prosze o pom9c i z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Problem z lękami i wahaniami nastroju

Mam 28 lat. Uważam się za osobę łatwowierną. Byłam wielokrotnie okłamywana i zdradzana. Nie potrafię odpowiedzieć dlaczego, szczerze mówiąc zaczęłam szukać winy w swojej osobie ( pochodzę z rozbitej rodziny ) , zastanawiałam się czy sama do tego nie doprowadzam.... Mam 28 lat. Uważam się za osobę łatwowierną. Byłam wielokrotnie okłamywana i zdradzana. Nie potrafię odpowiedzieć dlaczego, szczerze mówiąc zaczęłam szukać winy w swojej osobie ( pochodzę z rozbitej rodziny ) , zastanawiałam się czy sama do tego nie doprowadzam. Mieszkam od zawsze z mamą która nie pracuje i choruje, mam wrażenie że moim celem życiowym jest utrzymywanie jej zadowolenia na odpowiednim poziomie. Odkąd pamiętam nigdy moje decyzje nie były trafne, obojętnie czego dotyczyły. Gdy bywałam chora miałam wrażenie że się na mnie złości. Są momenty w których normalnie się śmiejemy i rozmawiamy, ale za chwilę jest już na mnie obrażona nie mam pojęcia o co.. Wieczne wzbudzanie poczucia winy. Całe życie chodzę jak na paluszkach. Teraz jestem zaręczona od pół roku. Mój narzeczony nie ma ze mną lekko, a i tak przedstawiam mu zawsze małą część moich lęków. Mam swobodny dostęp do jego telefonu bo jak uważa nie ma nic do ukrycia. To jednak uspokaja mnie tylko na chwilę. Gdy tylko nie jestem w jego pobliżu moje myśli jakby spuszczają się ze smyczy i mimowolnie wyobrażam sobie w jaki sposób akurat mógłby mnie zranić samymi relacjami z jakimiś kobietami. Zdaję sobie sprawę z irracjonalności tych myśli ale jak wspomniałam pojawiają się mimowolnie i wywołują długotrwałe uczucie strachu i przerażenia. W nocy dla uzupełnienia dręczą mnie koszmary. Gdy spoglądam w przyszłość czuję że to tylko kwestia czasu aż się mną znudzi lub naszym życiem i będzie chciał czegoś więcej. Ta myśl jest tak samo irracjonalna jak reszta z nich ale jednocześnie tak samo przerażająca. Narzeczony ciągle powtarza ' to jest tylko w Twojej głowie. Uspokój się. Uspokój to. ' Moje pytanie brzmi ' Jak ? ' Mam wrażenie, że nie jestem w stanie mu zaufać, ani dać życia jakiego będzie chciał i w końcu i tak mnie zostawi. Dodatkowo moje nastroje - chociaż tego nie chcę zależą w 3/4 od nastroju mojej drugiej połówki. Codziennie wieczorem moje lęki rozszerzają się i zaczynam bać się następnego dnia - bez konkretnego powodu.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Problem z obsesyjnymi myślami u 36-latki

Dzień dobry. Bardzo proszę o poradę. Mniej więcej od pół roku mam obsesyjne myśli (kilka lat temu miałam krótkotrwały romans), które się pojawiają. Kiedy mnie najdą to czuje się bardzo żle, jestem poddenerwowana, nie mogę sobie miejsca znaleźć i na... Dzień dobry. Bardzo proszę o poradę. Mniej więcej od pół roku mam obsesyjne myśli (kilka lat temu miałam krótkotrwały romans), które się pojawiają. Kiedy mnie najdą to czuje się bardzo żle, jestem poddenerwowana, nie mogę sobie miejsca znaleźć i na niczym się skupić do tego dochodzi brak apetytu. Kiedy najdzie mnie te dziwne uczucie mam ochotę płakać i mam wtedy silna potrzebę wyznania prawdy. Oczywiście te "lęki" mijają tak samo jak się pojawiają i wtedy wszystko wraca do normy. Byłam u lekarza i przepisał mi Sympramol doraźnie do 3x dziennie i Betesda krople do regulacji ilości kropel. Póki co nie biorę tych leków bo się boje skutków ubocznych i nie wiem, czy leki zostały dobrane odpowiednio. Z góry dziękuje i proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Problem z refluksem u 22-latka

Od 3 miesięcy cierpię teoretycznie na refluks. Ostatnio pomogło mi spanie w pozycji siedzącej. Nie wiem jak to wyleczyć.. Jestem uzależniony od kawy. Moje objawy to: Żółty nalot na języku(Nie wiem jak się go pozbyć,po tarciu języka stał... Od 3 miesięcy cierpię teoretycznie na refluks. Ostatnio pomogło mi spanie w pozycji siedzącej. Nie wiem jak to wyleczyć.. Jestem uzależniony od kawy. Moje objawy to: Żółty nalot na języku(Nie wiem jak się go pozbyć,po tarciu języka stał się szorstki) Flegma Ból w mostku Strzelanie w uszach przy połykaniu ścisk w gardle przy wysiłku Biorę Bioprazol max,witamine A E,Magnez B6,Witamine D3 Max,Probiotyk. Najbardziej chciałbym dojść do przyczyny. Czy podłoże nerwicowe mogło mieć tego przyczyne? Jeżeli wyleczę nerwicę istnieje większe prawodopodobieństwo wyleczenia tej okrutnej choroby? Czy jest może ktos z was kto się z tego wyleczył? Do jakiego specjalisty iść? Jak mam pozbyć się żółtego nalotu na języku? Proszę o jakąkolwiek odpowiedź bo tracę już nadzieję. Nie spotykam się z ludźmi, czuje się inny.... Chce z tego wyjść.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Małgorzata Mróz
Mgr Małgorzata Mróz

Czy powinnam rozstać się z partnerem?

Mój chłopak jest ironiczny i sarkastyczny mówi głównie o sobie i za dużo pije, czasem kiedy pokazuje emocje mam wrażenie że widzę 9latka a nie 20letniego mężczyznę. Jest bardzo impulsywny i nie panuje nad swoją złością. Ostatnio zwyzywal klientów bo... Mój chłopak jest ironiczny i sarkastyczny mówi głównie o sobie i za dużo pije, czasem kiedy pokazuje emocje mam wrażenie że widzę 9latka a nie 20letniego mężczyznę. Jest bardzo impulsywny i nie panuje nad swoją złością. Ostatnio zwyzywal klientów bo było ich zbyt wielu (pracuje w gastronomii). Kiedy mówi mi coś przykrego lub zachowuje się do mnie w chamski sposób zwracam mu uwagę. Ostatnio robi to notorycznie i robi mi z tego powodu pretensje. W sytuacji intymnej nazwał mnie egoistką bo nie chciałam wykonać innej czynności seksualnej, potem się tego wypierał i twierdził że mu to wmawiam a potem przyznał że to powiedział ale w zartach. On twierdzi że on nie widzi tego co robi źle tak jakby nie miał wcale wglądu w swoje zachowanie. Nie wiem co i czy cokolwiek mam robić w takiej sytuacji poza rozstaniem?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy mój mąż jest socjopatą?

Witam, szukam odpowiedzi, czy mój mąż jest socjopata. Znamy się od 7 lat,a od 3 jesteśmy po ślubie. Mój mąż był bardzo czułym partnerem. Wręcz idealnym. Chodź czasem potrafił mnie oklamac i lubił bardzo kobiety. Miał czasem takie napady... Witam, szukam odpowiedzi, czy mój mąż jest socjopata. Znamy się od 7 lat,a od 3 jesteśmy po ślubie. Mój mąż był bardzo czułym partnerem. Wręcz idealnym. Chodź czasem potrafił mnie oklamac i lubił bardzo kobiety. Miał czasem takie napady mówienia komuś czegoś bez zastanowienia i klocenia się. Lecz 1 lata po ślubie wszystko się zmieniło. Zaczoł być inny, przychodził z pracy ciągle w złym chumorze że kierownik go zdenerwował że ma dość. Zaczoł się denerwować gdy robi coś a mu nie pójdzie to po jego myśli, rzuca krzyczy i wyzywa dana rzecz. Ciele jest zdenerwowany, przychodzi z pracy i zaczyna krzyczeć po dzieciach że cały dzień nic nie robią. Potrafi im powiedzieć że są głupie. Bardzo przeklina, jak któreś z dzieci cos wyleje lub spadnie im coś na ziemię jest krzyc od razu taki koszmarny krzyk. I trwa taki krzyk 30 min, mija i jak by nic się nie stało jest ok. Nie potrafi przyjąć krytyki jak mu coś powiem krzyczy obraża się, jak mu łowię że mam dość i jak się nie zmieni to odejdę mówi że jest mu to obojętne czy jesteśmy czy nie. Przestał być czuły nie mówi mi że mnie kocha nie przytula. A jak chce go przytulić to zaraz krzyczy. Obwinia wszystkich o swoje problemy. Nigdzie nie wychodzi. Kopie po szafkach jak mu coś nie idzie, rzuca rzeczami. Gra w grę to rzuca telefonem o ziemię i wyzywa jak mu nie idzie. Jak chce z nim porozmawiać zaczyna krzyczeć że on musi do nas krzyczeć bo go nie słuchamy. Nie chwali nas i nic, jak coś zrobię w domu i pytam czy dobrze to zrobiłam mówię normalnie. Wyzywa na ludzi bez powodu . Wszyscy są złe i go obgaduja. Ja się lecze bo mam ciężka nerwice biorę leki, mam dość ciągłego krzyku i przeklinania. Nie patrzy czy są ludzie czy nie, krzyczy wszędzie. Co zrobić w takiej sytuacji jak siebie i dziecia pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Dlaczego mówię w kółko jedno i to samo?

Witam, Mam problem, na który zwróciło mi uwagę już kilka osób. Mianowicie mówię w kółko jedno i to samo, ale używając różnych słów. Mówię o danym temacie i nawet jak ktoś zmienia temat ja muszę do niego wrócić i go... Witam, Mam problem, na który zwróciło mi uwagę już kilka osób. Mianowicie mówię w kółko jedno i to samo, ale używając różnych słów. Mówię o danym temacie i nawet jak ktoś zmienia temat ja muszę do niego wrócić i go skończyć , przewiercić na każdą stronę. Ludzie mówią mi już wprost że jestem męcząca ale ja nie potrafię się powstrzymać. Proszę o radę co mogę z tym zrobić i jak się opanować. W mojej głowie mam tak samo. Myślę o czymś i te myśli ciągle do mnie wracają i tak w kółko , bardzo mnie to męczy .Proszę o radę, i jak się fachowo nazywa to co robię jeśli takowa istnieje.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia

Blokada przed pójściem do przodu

Dzień dobry, Mam 39 lat i mam blokadę przed "pójściem do przodu". Jestem po rozwodzie, po leczonej depresji, a może po prostu po etapie po rozwodzie... ufając lekarzom przyjmowałam Trittico CR, łaziłam na terapię i nic ;) ale... Dzień dobry, Mam 39 lat i mam blokadę przed "pójściem do przodu". Jestem po rozwodzie, po leczonej depresji, a może po prostu po etapie po rozwodzie... ufając lekarzom przyjmowałam Trittico CR, łaziłam na terapię i nic ;) ale nie o tym. O mojej blokadzie - by ruszyć z miejsca zrobiłam wszystko - nawet przeprowadziłam się do innego państwa (Italia), miasta - z Gdańska do Warszawy. Jednak to niczego nie zmieniło, wciąż się cofam. Kiedyś byłam na kierowniczych stanowiskach, teraz dorabiam w gastronomii, tudzież jestem gosposią. Nie wierzę w siebie, pamiętam swoje mistrzowskie, wielomilionowe negocjacje, a teraz wyłażę ze zleceń oszukana na 100 PLN. Niby wiem kim byłam, ale to nie jest ta osoba, którą jestem. Prócz ciała, które się starzeje mam umysł, który się cofa... nie jestem mistrzem erudycji, już nie mówiąc, że coraz więcej nie pamiętam. Ratunku! Jestem na świecie sama, więc muszę sobie poradzić, bo... muszę, wypadałoby, zginę, nie chcę myśleć o poddaniu, choć myślę.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Leczenie depresji u 18-latki

Mam 18 lat.Od około 4 miesięcy leczę się na depresję.Powiem wprost, chodzę na /NFZ. Jako pierwszy lek lekarz zapisała mi Bioxetin w najmniejszej dawce,brałam jedną tabletkę rano i czułam się po tym znakomicie.Nastąpiła duża poprawa mojego samopoczucia, miałam siłę... Mam 18 lat.Od około 4 miesięcy leczę się na depresję.Powiem wprost, chodzę na /NFZ. Jako pierwszy lek lekarz zapisała mi Bioxetin w najmniejszej dawce,brałam jedną tabletkę rano i czułam się po tym znakomicie.Nastąpiła duża poprawa mojego samopoczucia, miałam siłę na wszystko oraz dużą motywację do działania i robienia wielu rożnych rzeczy. niestety wyszła mi po tym leku dość mocna reakcja uczuleniowa - skóra zaczęła schodzić mi z rąk, miałam okropną nadpotliwość. Lekarz przepisała mi lek Sysmectial. Po nim nie wyszły mi żadne reakcje uczuleniowe, jednak czuje że nie działa na mnie tak, jak poprzedni lek. Mam wrażenie ,że z dnia na dzień jest coraz gorzej, wracam powoli do poprzedniego stanu, ciągle śpię, dołuje się, znów jestem nerwowa. Jedyne co zaleciła mi lekarz, to zwiększenie dawki z 1 tableki/dobe na 1,5 tableki/ dobe.Jestem w tym temacie nowa. Lekarza to jakby w ogóle nie interesuje. Co mogłabym zrobić ? Pomóżcie proszę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Boję się że mam zaburzenia odżywiania

Boję się że mam zaburzenia odżywiania Wygląda to tak jest to bardzo zmienne ale jem bardzo dużo obrzeram się i nie kontroluje albo nie jem nic ale kontroluje i waga spada lubię ten stan kontroli co robić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Jak radzić sobie z rygorem w domu?

Witam, posiadam problem który męczy mnie już dłuższy czas, dotyczy on moich rodziców. Niedawno ukończyłam już 18 lat, w głębi duszy myślałam, że rygor, który panuje w moim domu chociaż minimalnie się zmniejszy. Jednak się myliłam. Od małego musiałam wracać... Witam, posiadam problem który męczy mnie już dłuższy czas, dotyczy on moich rodziców. Niedawno ukończyłam już 18 lat, w głębi duszy myślałam, że rygor, który panuje w moim domu chociaż minimalnie się zmniejszy. Jednak się myliłam. Od małego musiałam wracać do domu najwcześniej z moich rówieśników, kiedy się spoznilam w domu wybuchala ogromna awantura, nie raz leciały w moją stronę przykre wyzwiska. Od zawsze również był problem z wyjściem na noc nawet do przyjaciółki, która mieszka na tej samej ulicy. Czasem bywa, że rodzice się zgodzą, ale te wszystkie wyjścia mogę policzyć na palcach jednej ręki. O imprezach nie ma nawet mowy. Mam również chłopaka od roku ( oczywiście nigdy w życiu by mi nie pozwolili iść do niego na noc), mają nawet problem z tym że chce pojechać do jego domu, często mi nie pozwalają. Ogółem od zawsze między mną, a rodzicami był strasznie zły kontakt. Zawsze muszę bardzo dużo kłamać, żebym mogła cokolwiek moc robić. Piszę to bo cała ta sytuacja mnie przytłacza, starałam się z nimi rozmawiać, dawałam dobre argumenty, byłam spokojna... ale zawsze ich odpowiedź jest na nie, czemu? 'bo nie', i tak zawsze się kończy. Mam bardzo duży problem z nawiązywanie nowych znajomości, nie potrafię wyrazić własnego zdania. Często chodzę smutna, i mam po prostu wszystkiego dość, zaczęłam gorzej się uczyć, pić alkohol. Nie wiem już co mam robić, nie chce iść do szkolnego psychologa.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Emocje

Czy ma schizofremię prostą ?

Spytacałościowe zaburzenie rozwojowe, problem z mową,oosoby postronne go nie rozumieją. Ma tiki : mruga oczyma przez cały dzień i pyta się wkółko 10× o to samo. np. jakim jestem kotem . Mówi do siebie, prowadzi monolog ze sobą. Jest agresywny. Czy ma schizofremię prostą ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Dlaczego mam obsesję na punkcie jedzenia?

Witam od pewnego czasu mam pewien problem obsesyjnie myślę o jedzeniu prawie 80 % czasu mimo że w ostatnim czasie bardzo schudłam i zaczęły mi wystawac kości ja wciąż nie mogę na sb patrzeć dalej słyszę głos w mojej głowie... Witam od pewnego czasu mam pewien problem obsesyjnie myślę o jedzeniu prawie 80 % czasu mimo że w ostatnim czasie bardzo schudłam i zaczęły mi wystawac kości ja wciąż nie mogę na sb patrzeć dalej słyszę głos w mojej głowie który mówi mogłabyś być chudsza staram się unikać jedzenia jak tylko mogę a jeżeli już ewentualnie coś zjem to albo je wyrzucam albo chowam po kątach mimo że lekarz stwierdził że mam niedowage ja dalej nie lubię siebie mimo że waże 51 kilo uważam że mogłabym ważyć mniej np te 48 kilo dodam jeszcze że zaczęły mi wypadac włosy i od ponad 2 miesięcy nie miałam okresu i tu moje pytanie czy to może być anoreksja
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Mam 19 lat i zamknęłąm się na ludzi

Witam, mam 19 lat i od roku zamknęłam się na ludzi, przestałam utrzymywac kontakty ze starymi przyjaciolkami gdyz mnie po prostu nudziły. Mam chłopaka i pomaturalne wakacje. To już moje ostatnie wakacje w zyciu a narazie zapowiada się na to,... Witam, mam 19 lat i od roku zamknęłam się na ludzi, przestałam utrzymywac kontakty ze starymi przyjaciolkami gdyz mnie po prostu nudziły. Mam chłopaka i pomaturalne wakacje. To już moje ostatnie wakacje w zyciu a narazie zapowiada się na to, że jedynym miejscem do jakiego bede wychodzic z wlasnego domu będzie dom mojego chłopaka. Nie mogę znaleźć nikogo interesujacego, a na wszelkich imprezach brak mi tematow do rozmow, wstydzę się i krępuję gdy rozmawiam z kims innym niz moj chlopak. To do mnie niepodobne, byłam kiedyś bardzo otwarta, jescze rok temu byłam przewodnczaca samorzadu uczniowskiego, byłam popularna, lubiana. Czy to normalne? Czy powinnam się udać do lekarza? Przejdzie samo czy mam cos robić by to zwalczyć? Pomocy!
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia
Patronaty