Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak pomóc osobie z problemami emocjonalnymi?

Sytuacja dotyczy bliskiej mi osoby która prawdopodobnie cierpi na depresję bądź inne problemy natury emocjonalnej (samobójcze śmierć ojca w historii). Korzystała do tej pory jedynie z formy pomocy doraźnej u psychologa w poradni przyszpitalnej (nie terapi, Pani jest psychologiem). Bliska... Sytuacja dotyczy bliskiej mi osoby która prawdopodobnie cierpi na depresję bądź inne problemy natury emocjonalnej (samobójcze śmierć ojca w historii). Korzystała do tej pory jedynie z formy pomocy doraźnej u psychologa w poradni przyszpitalnej (nie terapi, Pani jest psychologiem). Bliska osoba zrezygnowała z pracy ze względu na stres i ogólne pogubienie w życiu. Zapytała psycholog o opinie nt wizyty u psychiatry - ta jej odradziłam mówiąc ze będzie miała problem ze znalezieniem potem pracy. Jestem oburzona i zmartwiona, czy to jest właściwe podejście w momencie kolejnego juz dużego kryzysu pacjenta? Albo w ogóle jeśli wyraża sama ze potrzebuje ale się boi opinii i konsekwencji w nowej pracy jeśli skorzysta z wizyty i lekarza psychiatry i rozpocznie leczenie?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co zrobić w przypadku drżenia całego ciała, senności, problemach z pamięcią oraz koncentracją?

Mam problem z drżeniem rąk a w zasadzie całego ciała, najgorzej jest w momencie stresu/nerwów oraz po dźwiganiu jakichś ciężarów, nieciekawie tez jest do momentu spożycia pierwszego posiłku - później jest duzo lepiej. Podobno to przez niedobór potasu oraz magnezu,... Mam problem z drżeniem rąk a w zasadzie całego ciała, najgorzej jest w momencie stresu/nerwów oraz po dźwiganiu jakichś ciężarów, nieciekawie tez jest do momentu spożycia pierwszego posiłku - później jest duzo lepiej. Podobno to przez niedobór potasu oraz magnezu, magnez próbowałem suplementowac ale tutaj się pojawił problem ponieważ mój kał był dziwny jak i całe wypróżnianie się - konsystencja kału. PS. Poza drżeniem mam problem z sennością, pamięcią oraz czasem koncentracją.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Co zrobić w przypadku napięcia i bólu połowy ciała po zwiększeniu dawki leku na nerwicę lękową i depresję?

Witam.Od dwóch lat choruje na nerwicę lękową i depresji wszystko przyczyniło się gdy wróciłam po 10 latach do Polski.Obecnie od 6 miesiecy biorę lek Dulsevia który odpoczatku kiepsko dzialal.Zgosilam to pani psychiatrze to kazała zwiększyć dawkę do 60mg nadal nie... Witam.Od dwóch lat choruje na nerwicę lękową i depresji wszystko przyczyniło się gdy wróciłam po 10 latach do Polski.Obecnie od 6 miesiecy biorę lek Dulsevia który odpoczatku kiepsko dzialal.Zgosilam to pani psychiatrze to kazała zwiększyć dawkę do 60mg nadal nie działa to do 90 mg teraz to już jest tragedia lewa połowa ciała cała spięta boląca od głowy buzi klatki piersiowej do brzucha.Pani doktor że nic innego mi nie wymyśli żadnej magicznej tabletki jak to powiedziała tylko kazała dokupić lek na padaczkę Pragiola 75mg.Moje pytanie jest takie czy ten lek mi pomoże po co ta Dulsevia która kosztuje 70 zł i nie pomaga a mam nadal brać wraz z Pragiola.Czy może najwyższy czas zmienić lekarza?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mogę poradzić sobie z moimi problemami związanymi z małym członkiem i przedwczesnym wytryskiem?

Mam 34 lata. Problemy , które chcę poruszyć towarzysza mi odkąd pamiętam, w zasadzie od szkoły podstawowej. Pierwszy z nich dotyczy rozmiarów mojego członka. Niestety od zawsze czułem , że jest on mniejszy niż u moich rówieśników. Zdaję sobie sprawę... Mam 34 lata. Problemy , które chcę poruszyć towarzysza mi odkąd pamiętam, w zasadzie od szkoły podstawowej. Pierwszy z nich dotyczy rozmiarów mojego członka. Niestety od zawsze czułem , że jest on mniejszy niż u moich rówieśników. Zdaję sobie sprawę z tego , że większość czytających w tym momencie się śmieje. Jedni dlatego,żeby się ponabijać, inni pomyślą sobie ,że przesadzam itd.być może…jednak piszę o tym , gdyż nie potrafię sobie z tym problemem poradzić i potzrebuję pomocy.Nigdy z nikim na ten temat nie rozmawiałem.Czuję , że przez to truję się od środka.Nie wiem do czego Wam to przyrównać , ale mam wrażenie , że 90 % mojego życia to ciągłe rozmyślania i lęki jak się zachować w określonej sytuacji. Mam kobietę i syna.Na pozór wydaje się , że niczego mi nie brakuje , jednak ja nie czuje się sobą , całe życie uciekam .Jakoś mi się to wszystko udaję trzymać w kupie, natomiast boję się , że w którymś momencie pęknę.Strasznie się tego wstydzę .Co roku boję się gdy zbliża się lato .Trzeba będzie pojechać gdzieś nad wodę , założyć kąpielówki , a tam penis , dojrzewającego 11 – latka. Nie potrafię sobie poradzić we własnej głowie z takim stanem rzeczy. Penis to dla mnie podstawowy atrybut męskości,umówmy się tak wlasnie jest. Przez to czuję się niepewny , brak mi odwagi , wiary , wielu sytuacji unikam .Czuję się jak jakiś agent ,żyjący przez cały czas w ukryciu .Pragnę normalności , jechać z kumplami nad wodę i nie martwić się czy moje szorty są „płaskie „ czy nie. Odczuwam w sobie ogromne pokłady , których nie jestem w stanie wyzwolić. Nie portafię dawać siebie innym w 100% .Pragnę żyć pełnią życia. Nie wiem jak mogę to zmienić , czy jest to możliwe? Jakie są sposoby , zastanawiam się nad terapia, psycholog , nie wiem .Żyłem do tej pory cały czas z tym problemem tylko sam nic nikomu nie mówiąc, kocham moją kobietę i syna i chcę być dla nich normalnym sobą , a w takim stanie rzeczy staram się , ale nie mogę .Boję się , że kiedyś już nie dam rady i coś złego sobie zrobie bo nie czuje się jak facet, a uwierzcie mi ,że mam w sobie taką chęć życia, dawania innym uśmiechu ,że muszę pokonać ten problem , nie wiem tylko jak.Chciałbym móc sobie normalnie stanąć przy pisuarze i wysikać się jak normalny facet , ale z takim członkiem nie jestem w stanie.Zawsze w takich sytuacjach mówię , że zachciało mi się „coś jeszcze” i muszę skorzystać z kabiny.Strasznie mnie to dołuje.Proszę o szczerą pomoc…..to nie koniec.Przez to wszystko mam jeszcze problem z przedwczesnym wytryskiem , dlatego z moją kobietą kocham się raz na 2 miesiące, bo nie chce sobie robić nazwijmy to po imieniu poruty. Nie chce tak dluzej zyc , kocham muzyke, mam artystyczna dusze, chciałbym słuchac tworzyć, kocham to , a mimo to przegrywam z samym sobą. Nie stać mnie na operacje i na prawdę nie wiem co mam zrobić z tym problemem. Proszę o poradę, pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak powinno zachowywać się 7-letnie dziecko?

Dzień dobry, Mam siedmioletniego synka. Jest bardzo mądrym chłopcem, można z nim porozmawiać na każdy temat, jest bardzo zdolny manualnie i ruchowo, ale mam z nim dziwny problem. Kilkanaście do kilkudziesięciu razy dziennie ma dziwne ataki wygłupiania. Wygląda to mniej... Dzień dobry, Mam siedmioletniego synka. Jest bardzo mądrym chłopcem, można z nim porozmawiać na każdy temat, jest bardzo zdolny manualnie i ruchowo, ale mam z nim dziwny problem. Kilkanaście do kilkudziesięciu razy dziennie ma dziwne ataki wygłupiania. Wygląda to mniej więcej jak zachowanie jakiegoś zwierzęcia, dziwne odgłosy i małpie ruchy, często dziwaczne zlepki słów, albo użycie słowa, które w danym momencie nie ma uzasadnienia. Zachowuje się jak upośledzony. Strasznie mnie to martwi, żadne groźby, prośby nie pomagają. Co robić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Jak radzić sobie po rozpadzie długiego związku?

Witam . Mam problem z dziewczyną, zakończyła zemna związek po 5 latach ponieważ ja nie lubię się bawić i ona ma 22 lata i że się się wybawić ale mówi że kocha bardzo ale to definitywnie koniec jestem przerażony bo... Witam . Mam problem z dziewczyną, zakończyła zemna związek po 5 latach ponieważ ja nie lubię się bawić i ona ma 22 lata i że się się wybawić ale mówi że kocha bardzo ale to definitywnie koniec jestem przerażony bo to 5 lat a nie miesiąc i cały czas o niej myślę doszły mnie słuchy że cały czas o mnie rozmawia z koleżanką że jest smutna i nie wiem czy ona jeszcze spróbuję wrócić do mnie czy to już naprawdę koniec
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia Emocje

Co zrobić w przypadku wyrzutów sumienia po przygodnym seksie?

Od dwóch lat mam narzeczonego.. Wcześniej byłam w kilku związkach... Dwa razy miałam przygodny seks o którym boje się powiedzieć partnerowi.. Mam wyrzuty sumienia z tego powodu..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jakie osoby kwalifikują się do leczenia geriatrycznego?

Witam. Bardzo prosze o podpowiedz co robic z 84 letnim dziadkiem. Dziadek znosi ze smietnika rozne przedmioty, nie chce sie myc, ani zmieniac bielizny. Potrafi sie nie kapac przez miesiac! Prosze sobie wyobrazic jaki smrod panuje. Na prosby o mycie... Witam. Bardzo prosze o podpowiedz co robic z 84 letnim dziadkiem. Dziadek znosi ze smietnika rozne przedmioty, nie chce sie myc, ani zmieniac bielizny. Potrafi sie nie kapac przez miesiac! Prosze sobie wyobrazic jaki smrod panuje. Na prosby o mycie odpowiada: "swinia sie nie myje i zyje" lub "w kopalni nie pracowalem". Potrafi zakrecac wodomierze jesli uzna, ze za duzo wody sie marnuje. Lekow na choroby przewlekle nie bierze regularnie. Ciagle sie o wszystko czepia, jemu natomiast zwrocic uwagi nie mozna, bo od razu sie zlosci, wyzywa. Nie ma mowy o pojsciu do lekarza, bo dziadek nie chce isc. Generalnie jest w dobrej formie fizycznej, nie ma zanikow pamieci. Naprawde zycie z dziadkiem jest bardzo ciezkie psychicznie przede wszystkim dla mamy, ktora z nim mieszka, nie raz juz przez niego plakala. Zastanawiam sie jakie osoby kwalifikuja sie do leczenia geriatrycznego? I co jesli dziadek dobrowolnie do takiego lekarza nie.vedzie sie chcial udac?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Jak radzić sobie z wstydliwością u dziecka?

Witam. Mam problem z moja 4 letnia corka. Corka jest bardzo wstydliwa I boi sie obcych ludzi. Mieszkamy w Niemczech od jej urodzenia. Bardzo dlugo byla tylko z nami i z dziadkami i nie miala kontaktu z innymi ludzmi. Wiadomo... Witam. Mam problem z moja 4 letnia corka. Corka jest bardzo wstydliwa I boi sie obcych ludzi. Mieszkamy w Niemczech od jej urodzenia. Bardzo dlugo byla tylko z nami i z dziadkami i nie miala kontaktu z innymi ludzmi. Wiadomo z sasiadami czy na zakupach ale takich bliskich ze ktos np. wzial ja na rece czy sie z nia pobawil to niestety nie. Problem jest juz od dawna ale wszyscy mi mowili ze przejdzie jej taki wiek. Fakt ze jest troszke lepiej ale nadal jest to duzy problem. Od 2 roku chodzilam z nia 2 razy w tygodniu do innych dzieci i przez ten rok nadal wchodzac tam sie wstydzila chowala za mnie a jak tylko ktos dorosly cos do niej powiedzial zle reagowala. Teraz juz 2 miesiac chodze z nia do przedszkola i choc juz zna dzieci i Panie to dalej sie wstydzi I boi sie sama zostac. Zostawiam ja na 5 minut czasami 10 I jest okropny placz. Nie da sie jej uspokoic jest to poprostu panika. Jej zachowanie jest takie glownie kiedy to ona jest w centrum zainteresowania. Kiedy ona sama chce cos Pani pokazac to nie ma problemu ale jak ktos pierwszy cos do niej powie czy nawet ja dotknie to sie denerwuje I wstydzi. Nie mam pojecia co mam robic .
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Michał Lenard
Lek. Michał Lenard
 Joanna Kubicka-Jakuczun
Joanna Kubicka-Jakuczun
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Co zrobić, gdy dziecko zamyka się na rówieśników?

Dzień dobry! Mam problem z moim sześcioletnim synem. Na co dzień nie ma problemu w nawiązywaniu kontaktu z rówieśnikami. Odkąd poszedł do szkoły często wysłuchuję od wychowawczyni, że syn nie chce współpracować z wychowawcą i grupą, nie wykonuje poleceń, prawie... Dzień dobry! Mam problem z moim sześcioletnim synem. Na co dzień nie ma problemu w nawiązywaniu kontaktu z rówieśnikami. Odkąd poszedł do szkoły często wysłuchuję od wychowawczyni, że syn nie chce współpracować z wychowawcą i grupą, nie wykonuje poleceń, prawie się nie odzywa. Jest zamknięty w sobie. W domu tez czasami jest uparty i nie reaguje na moje prośby. Wychowawca sugerował wizytę u psychologa. Już nie wiem co robić, jestem u kresu wytrzymałości. Proszę o pomoc.

Czy moje zachowanie świadczy o nerwicy lękowej?

Witam. Mam problem który mnie dręczy od jakiegoś czasu. Ogólnie jestem bardzo nerwowym człowiekiem. Od dłuższego czasu żyłam nerwowo a to nauka a to stres i dużo materiału. Pośpiech. Jestem katoliczką. Ale ogólnie mam tak że najbardziej i bezgranicznie ufam... Witam. Mam problem który mnie dręczy od jakiegoś czasu. Ogólnie jestem bardzo nerwowym człowiekiem. Od dłuższego czasu żyłam nerwowo a to nauka a to stres i dużo materiału. Pośpiech. Jestem katoliczką. Ale ogólnie mam tak że najbardziej i bezgranicznie ufam tylko Bogu. Bo wiem też i to się widzi nie raz nawet jeżeli ktoś czyta Biblię i wie o tym że w kościele katolickim jest masę rzeczy nizgodnych z Biblią i z tym jak nauczał Jezus Chrystus. Jezeli ktos czyta Biblię to moze zrozumie mnie. Moj problem polega na tym ze od dluzszego czasu analizuje dokladnie wszystko, niektore fragmenty z Biblii i porownoje do kosciola. I chodzi o to że ja ogolnie wczesniej juz mialam jakies nerwicowe lęki. Teraz mam jeszcze związane z tym ze wlasnie analizuje co robie zle a cl dobrze z tym ze to juz przesada bo czasem boje sie nawet raz przeklnąć. Caly czas zwracam uwage np jak cos kupuje zeby to nie bylo zwiazane ze zlem np widze bluzke z czaszką i juz panika we mnie rosnie ze na pewnl bym jej nie kupila. Ogolnie pierwszy lęk jaki mialam to pamietam zdenerwowalam sie wtedy na tate i on na mnie i troche klotnia byla i po tym dostalam takieg lęku lub paniki ze nie wiedzialam czemu bo nigdy tak niw mialam i nie wiedzialam czy uciekac czy co. Dlatego mysle ze moze to jakas nerwica lękowa bo teraz lęki są czesciej ale juz na tle tym religijnym ze np juz z tego analizowania chyba nasuwają mi sie mysli o ze jak ktos jest na czarno ubrany to kojarzy mi sie ze zlem albo wyobrazam sobie w myslach smiech szatana a wiem ze jest to niedorzeczne, tak ze sama sie jakby motywuje do tego a nie chce raz naczytalam sie w nerwach o opętaniach jakie są objawy i miedzy innymi ze wtedy zly duch odciaga czlowieka od rodziny to ja juz na nastepny dzien zaczelam np patrze na moich rodzicow i wydaje mi sie że są źli a tak naprawde wiem ze nie są bo mnie kochają i ja ich i jestem uczuciową dziewczyną i no oczywiscie temu towarzyszy lęk, jedynie wieczorem czuje sie dobrze i czasem w ciagu dnia kiedy lęk i mysli ustępują a gdy ustąpią calkowicie w pelni potrafie zrozumiec ze.to tylko nerwy przez te moje analizowania ale nie moge pozbyc ske tych strasznych mysli. Jutro ide fo kardiologa moze jakis uspokajajacy lek przepise a za 2 miesiace mam wizyty u psychoterapeuty. Mam nie raz uczucie dlawienia w przelyku. Mama mówi mi ze jest niedorzeczne to co ja gadam ze jak zaczne opowiadac to psychoterapeucie to szok. I ja juz sama nie wiem co robic. Jezeli chodzi o rodzine to mam wsparcie i rodzina bardzo mnie kocha a ja ich. Proszę o szybką odpowiedź i chociaż wstępne ocenienie tej sytacji. Z góry dziękuję.

Jakie są rokowania dla osoby po trzeciej operacji guza mózgu?

Witam mój tata miał operacje guza muzgu już po raz 3. Jest tydzień po operacji a nadal nic nie mówi, jest słaby, połowa ciała dalej jest bezwladna, leży i jest smutny. Czy jest szansa na to że będzie lepiej?? Mam... Witam mój tata miał operacje guza muzgu już po raz 3. Jest tydzień po operacji a nadal nic nie mówi, jest słaby, połowa ciała dalej jest bezwladna, leży i jest smutny. Czy jest szansa na to że będzie lepiej?? Mam 17 lat i nie mam już nadziei, że wszystko będzie dobrze.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska

Czy natrętne myśli, problemy z koncentracją i pamięcią mogą być spowodowane spożywaniem alkoholu?

witam pilam alkohol wiele lat codziennie , z czasem czulam sie coraz gorzej mialam silne leki ataki paniki bylam nerwowa. od roku niepije lecz dalej dziwnie sie czuje mecza mnie natretne mysli mam problemy z koncentracja i pamiecia . czy takie stany sa spowodowane piciem ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Który z leków SSRI może pomóc osobie bez energii?

Który ssri może pomóc osobie bez energii, leniwej z małą koncentracją, zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie ze stresem w wieku 33 lat?

Jak mogę poradzić sobie ze stresem nerwami 2 raz oblałem egzamin prawa jazdy jestem dobrze przygotowany przed egzaminem wyluzowany ale jak tylko w megafonie usłyszę jak mnie wzywają na plac wtedy przychodzi natychmiast stres fale gorąca i zimna nie mogę się skupić mętlik w głowie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Stres Psychologia

Czy moje objawy faktycznie mogą oznaczać nerwicę?

Witam, mam 22 lata. Ostatnio lekarze stwierdzili że jestem zdrowa i że powinnam leczyć się u psychologa. Ale ja wciąż nie wierzę że to tylko nerwica. Zaczęło się od tego że pracując w niemczech nagle podczas pracy złapał mnie... Witam, mam 22 lata. Ostatnio lekarze stwierdzili że jestem zdrowa i że powinnam leczyć się u psychologa. Ale ja wciąż nie wierzę że to tylko nerwica. Zaczęło się od tego że pracując w niemczech nagle podczas pracy złapał mnie ból głowy. Bardzo mocny nad lewym okiem było to kłucie. Odrazu zaczęły się duszności, kolatanie serca, cała się trzeslam. Koleżanka podała mi wodę, a ja z tego wszystkiego aż upadłam na kolana. Gdy wróciłam do Polski odrazu zaczęły się badania iż ból głowy nie przechodził doszło do ucisku w dołku. Lekarz rodzinny zrobił zdj kręgosłupa, i odcinka kręgosłupa powiedział że nic nie widzi tam. Przed snem zaczely łapać mnie duszności nie mogłam złapać powietrza. Trafiłam 3 razy na izbę przyjęć w ciągu tygodnia tam dostawałam tylko przeciwbólowe i na uspokojenie. Lekarz zrobił mi ekg i było ok. Po kilku dniach byłam bardzo osłabiona szybko się meczylam jadąc do rodzinnego zrobił mi badanie cukru, ekg oraz ciśnienie i tym razem stwierdził że to wrzod na dwunastnicy bez badań dał mi leki. Lecz zdeterminowana zrobiłam gastroskopie i wszystko jest ok nawet nie ma bakterii HB. Zmieniając rodzinną wkoncu miałam badania krwi wszystko ok usg brzucha ok przeswietlenie płuc ok a nawet rezonans głowy ok. Po tym wszystkim to jest możliwe że dostałam już nerwice lękową oraz depresję bo boję się wszystkiego. A łapią mnie duszności bóle głowy ucisk w dołku dretwieje mi szyja tak jakby mięśnie się naciagają. Czuję jakby parzyla mnie głowa od karku po czubek głowy. Mam na zmianę zaparcia i rozwolnienie. Jest mi nie dobrze ale nie wymiotuję, ciężko mi na żołądku. Czasami gdy sprzątam albo coś robię w biegu to robi mi się gorąco i źle się czuję. Rozlewjace się ciepło po klatce piersiowej. Ciągle jestem zmęczona dużo bym spała. Dretwienie lewej strony twarzy najczęściej pod okiem i policzek. Najgorsza jest jednak ta szyja tak jakbym coś miała w przełyku i aż dziwne uczucie pod brodą.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak znaleźć partnera?

Dzień Dobry, mam 23 lata nie mogę sobie znaleźć faceta .I wciąż jestem sama spotykałam się przez internet z chłopakami ale też nie wyszło ,jestem bardzo nieśmiałą osobą ,pisałam z jednym chłopakiem przez pół roku zanim zgodziłam się na spotkanie... Dzień Dobry, mam 23 lata nie mogę sobie znaleźć faceta .I wciąż jestem sama spotykałam się przez internet z chłopakami ale też nie wyszło ,jestem bardzo nieśmiałą osobą ,pisałam z jednym chłopakiem przez pół roku zanim zgodziłam się na spotkanie pisał że będzie mnie wspierał i mnie nie zostawi no i się spotkałam 1 spotkanie wyszło idealnie i chciał kolejne spotkanie na 3 spotkaniu już nie chciał się spotykać powiedział że mnie nie chce a na 1 spotkaniu powiedział że się jemu podobam i to bardzo i że nie żałuję że się ze mną spotkał o co jemu chodziło? Dlaczego nie mogę mieć chłopaka na stałe tylko na 3 spotkania i odrazu jestem odrzucona, przecież nie zakochujemy się na 1 spotkaniu trzeba się poznać ,dodam jeszcze że mam problemy z mową, czy coś jest ze mną nie tak że chłopacy ode mnie uciekają proszę o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Psychologia Emocje

Dlaczego dziecko ma napady złości?

Moja córka ma częste napady nerwowośći i złości A także agresji. Rzuca przedmiotami, niszczy je, krzyczy przeklina a irytują ją najdrobniejsze rzeczy jak np. To, że nie może wyczyścić okularów albo nie otwiera jej się jakaś strona na Internecie, powodów... Moja córka ma częste napady nerwowośći i złości A także agresji. Rzuca przedmiotami, niszczy je, krzyczy przeklina a irytują ją najdrobniejsze rzeczy jak np. To, że nie może wyczyścić okularów albo nie otwiera jej się jakaś strona na Internecie, powodów jest wiele. Bardzo brzydko też odzywa się do mnie,nie szanuje mnie A później mówi, że to żarty. Miewa też napady śmiechu tak po prostu. W złości potrafi niszczyć cenne nawet przedmioty. I nie chce iść do lekarza psychiatry, żeby się zdiagnozować dokładnie. Wcześniejsza jej diagnoza to nieprawidlowo rozwijająca się osobowość. Zachowanie córki nie ulega poprawie. Czy to może być jakaś poważniejsze choroba?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Depresja a niedoczynność tarczycy

DEPRESJA I TARCZYCA CZY MOJE SAMOPOCZUCIE Z NIEDOCZYNNOSCIA TARCZYCY MA WSPOLNEGO Z BOLEM PRAWEJ REKI LEWA ROWNIERZ TEZ BOLI ALE NIE TAK PRAWA TRAGICZNIE - JAK LEZE NA WZNAK TO JEST DOBRZE JAK POLOZE SIE NALEWY BOK BOL PRZEOKROPNY OD... DEPRESJA I TARCZYCA CZY MOJE SAMOPOCZUCIE Z NIEDOCZYNNOSCIA TARCZYCY MA WSPOLNEGO Z BOLEM PRAWEJ REKI LEWA ROWNIERZ TEZ BOLI ALE NIE TAK PRAWA TRAGICZNIE - JAK LEZE NA WZNAK TO JEST DOBRZE JAK POLOZE SIE NALEWY BOK BOL PRZEOKROPNY OD RAMIENIA W DOL TO SAMO JAK NA DROGI BOK SIE PLOZE - LEKI BIORE NA NIEDOCZYNNOSC TARCZYCY BARDZO PROSZEO OPIS CZY OD TARCZYCY TAK MOZE BOLEC
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Andrzej Sawicki
Dr n. med. Andrzej Sawicki

Jak odzyskać sens życia i poradzić sobie z uczuciem pustki i samotności?

Poczucie obniżonej wartości miałam właściwie od dziecka. Zawsze byłam samotniczką i miałam jedynie jedną dobrą przyjaciółkę, którą chciałam mieć jedynie dla siebie i bywałam o nią zazdrosna. To może jednak nie takie ważne, od 10 lat leczę się na zaburzenia... Poczucie obniżonej wartości miałam właściwie od dziecka. Zawsze byłam samotniczką i miałam jedynie jedną dobrą przyjaciółkę, którą chciałam mieć jedynie dla siebie i bywałam o nią zazdrosna. To może jednak nie takie ważne, od 10 lat leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe, brałam już chyba wszystkie możliwe leki. Chodziłam na psychoterapię. Bywało lepiej i gorzej. Próbowałam wielu rzeczy: w tym liczne wolontariaty, kursy, prace zawodowe. Wszystko po pewnym czasie traci dla mnie sens. W swoim życiu coś jednak osiągnęłam, skończyłam studia, miałam dobrą pracę, teraz jestem od 11 lat na emeryturze (budżetówka). Obecnie mam 48 lat, jestem bardzo samotna, mam tylko mamę staruszkę, mam problemy w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji. Próbuję naprawdę wszystkiego, przez internet poznałam mężczyznę i wdałam się w toksyczny dwuletni związek. Jakoś przy pomocy mamy udało mi się go zakończyć. Ostatnio zapisałam się na angielski, żeby wychodzić gdzieś do ludzi. Od pewnego czasu mimo leków czuję się potwornie. Budzę się nad ranem i do 11.00 leżę w łóżku, żeby tylko nie wstawać, bo i po co. Przede mną tylko koszmarny, kolejny dzień. Nic mnie nie interesuje, nic nie chce mi się robić, czasem mam problem z wyjściem z domu, bo obawiam się oceny obcych ludzi. Nie chce mi się dalej żyć w takim stanie. Odczuwam pustkę i bezsens istnienia. Boję się odejścia mamy bo zostanę wtedy zupełnie sama. Nie widzę żadnej alternatywy.Od młodości jestem uzależniona od alkoholu. Nie wiem właściwie po co to piszę. Przepraszam, że zabieram Wam czas, ale poczytałam to forum i chciałam się podzielić swoją historią. Może jednak ktoś się odezwie? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Patronaty