Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Co może oznaczać silny lęk u 29-letniej kobiety?

Witam, Od 2 lat szukam pomocy, aż natrafiłam na ten artykuł. Otóż od dłuższego czasu mam ogromny problem z normalnym funkcjonowaniem. Lęk pojawia się stopniowo od przebudzenia i myśli, że muszę jechać do pracy. Jeżeli jadę autobusem, to wiem że... Witam, Od 2 lat szukam pomocy, aż natrafiłam na ten artykuł. Otóż od dłuższego czasu mam ogromny problem z normalnym funkcjonowaniem. Lęk pojawia się stopniowo od przebudzenia i myśli, że muszę jechać do pracy. Jeżeli jadę autobusem, to wiem że czeka mnie walka z samą sobą. Czuję jakbym miała gulę w gardle, powoli się dusiła, zalewa mnie fala poti, mam duszności, kołatanie serca. Najgorsza jest myśl, że zaraz zemdleję, stracę przytomność, ale to się nie dzieje. Do tego dochodzi problem z żołądkiem. Nie mam pojęcia skąd to się wzięło. Ostatni koszmar pezeżyłam kiedy leciałam samolotem 2 miesiące temu. Miałam ochotę wysiąść zaraz po tym jak usiadłam. Bałam się, że umrę tam... To brzmi komicznie, wiem ale naprawdę bałam się, że umrę tam i nikt mi nie pomoże. Bardzo proszę kogoś o pomoc... Jestem już tym wszystkim zmęczona i załamana.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy wypadanie włosów może być wynikiem stresu?

Witam od kilku dni włosy wypadają mi garściami. Stosuję różne preparaty i nic. Robiłam tsh i wyszło że wszystko w normie. Czy to może być wynik stresu
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak wesprzeć partnerkę przy zdiagnozowanych wadach płodu?

Dziś stwierdzono u mojej partnerki że płód w 12tygodniu ma wiele obrzeków i wad np ze serce nie rośnie równo z płodem. Czekamy na kolejne badania ale nie wiem co dalej. Pierwszy lekarz dał do zrozumienia ze płód umrze. Jak... Dziś stwierdzono u mojej partnerki że płód w 12tygodniu ma wiele obrzeków i wad np ze serce nie rośnie równo z płodem. Czekamy na kolejne badania ale nie wiem co dalej. Pierwszy lekarz dał do zrozumienia ze płód umrze. Jak pomóż partnerce i kiedy możemy starać się o kolejne dzicko gdyż bardzo nam zależy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak radzić sobie z trudną relacją?

Jestem samotnym 28-latkiem. Od bardzo dawna z nikim nie byłem w związku. Od ok. dwóch lat pracuję z pewną koleżanką. Jest ode mnie starsza o 14 lat. Ma męża i dzieci. Bardzo się do siebie zbliżyliśmy przez ten czas. Wolne... Jestem samotnym 28-latkiem. Od bardzo dawna z nikim nie byłem w związku. Od ok. dwóch lat pracuję z pewną koleżanką. Jest ode mnie starsza o 14 lat. Ma męża i dzieci. Bardzo się do siebie zbliżyliśmy przez ten czas. Wolne chwile spędzamy zawsze razem, dużo rozmawiamy. Chyba się w niej zakochałem. Nie jest to nieszczęśliwa miłość - bardzo mnie lubi, twierdzi, że jestem wspaniały i moja wybranka będzie miała dużo szczęścia. Sama jest bardzo nieszczęśliwa w małżeństwie. Strasznie się męczę, nie mogę przestać o niej myśleć i chyba nabawiłem się nerwicy. W weekendy mam straszną depresję i cały czas tylko czekam, żeby znów się zobaczyć w pracy. Na początku myślałem, że mi przejdzie po jakimś czasie ale to trwa już bardzo długo. Nie interesują mnie dziewczyny w moim wieku, myślę tylko o niej. Dłużej tego nie zniosę, chciałbym żyć znów normalnie i bardzo się staram ale mi to nie wychodzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak uwierzyć w swoją męskość?

Cześć wszystkim, mam 22 lata i mam ogólnie wiele problemów ze sobą. Jeden z głównych to taki, że nie czuję się po prostu mężczyzną. Najgorzej, bo to się przekłada na relacje z kobietami. Czuję się gorszy od wszystkich, czuję, że... Cześć wszystkim, mam 22 lata i mam ogólnie wiele problemów ze sobą. Jeden z głównych to taki, że nie czuję się po prostu mężczyzną. Najgorzej, bo to się przekłada na relacje z kobietami. Czuję się gorszy od wszystkich, czuję, że nie zasługuję na żadną. Poznałem jedną dziewczynę przez internet, widzieliśmy się raz, potem wyjechałem za granicę, ale nadal utrzymujemy kontakt. Mamy się spotkać niebawem, prawdopodobnie skończy się to wspólną nocą, która mnie przeraża.... Przeraża mnie to, że nie będę w stanie się do niej "dobrać". To jest po prostu fatalne uczucie i dotyczy każdej dziewczyny. Czasami mam ochotę po prostu nie żyć, bo z takimi myślami nie mogę ze sobą wytrzymać. Smutne jest to, że w rozmowach z nią udawałem pewnego siebie, a rzeczywistość wygląda inaczej. Co mogę zrobić, żeby poczuć się męsko? Gdzie szukać pomocy? Terapia, seksuolog? Jak mógłbym powoli samemu zacząć pracę? Bardzo proszę o pomoc. Mam dosyć czucia się gorszym.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Czy podczas leczenia nerwicy lękowej mogą pojawić się gorsze dni?

Witam Chciałbym się dowiedzieć czy podczas leczenia nerwicy lękowej występują tzw gorsze dni dodam jeszcze że leczę się od 6 miesięcy i przez okres ok miesiąca lęki ustąpiły lub były w minimalnym stopniu Dodam jeszcze że przed pogorszeniem stanu wystąpiło dużo emocji w moim życiu Proszę o odpowiedź
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak poradzić sobie z tęsknotą po śmierci taty?

Dzień dobry. Mój Tata zmarł na raka 2 miesiące temu. Był wdowcem, Mama zginęła w wypadku. Opiekowałam się nim podczas choroby. Kilka dni przed odejściem nie jadł już, nie mógł mówić tylko majaczył i pojękiwał z bólu. Miesiąc wcześniej... Dzień dobry. Mój Tata zmarł na raka 2 miesiące temu. Był wdowcem, Mama zginęła w wypadku. Opiekowałam się nim podczas choroby. Kilka dni przed odejściem nie jadł już, nie mógł mówić tylko majaczył i pojękiwał z bólu. Miesiąc wcześniej urodziłam dziecko. Tata doczekał wnuczki. W momencie jego śmierci byłam u lekarza z dzieckiem. Był mój mąż. Gdy przyjechałam i zobaczyłam karetkę pod domem miałam nadzieję, że to sen. Jęki Taty, dźwięk aparatu tlenowego, odliczanie dawek morfiny, leków, karetkę, tych ludzi mam przed oczami co wieczór. Nie umiem sobie poradzić po śmierci Taty. Wszyscy mówią mi że nikt by się nim nie zajął lepiej niż ja, ale ja żyję w przekonaniu, że nie zdołałam mu pomóc. Nie umiem się pogodzić z tym że odszedł. Nie przekonują mnie argumenty że mam dla kogo żyć bo mam męża i dziecko. Nie umiem sobie radzić z tęsknotą. Nie potrafię się pogodzić z tym że nie porozmawiamy już, że go nie przytulę i że go już nie ma. Tata był pod opieką domowego hospicjum. Codziennie wyglądam przez okno czy idzie pielęgniarka, czy idzie Taty lekarz.. Przygotowując posiłki myślę o Tacie, że dla niego również porcja.. W łazience jest nadal jego szczoteczka, golarka, poskladane ubrania.. Proszę, niech ktoś mi pomoże. Co noc płaczę, mam przed oczami te same obrazy, dźwięki z ostatnich dni... Jestem załamana...
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak poradzić sobie po poronieniu i poprawić relacje z bliskimi?

Półtorej roku temu zaszłam w ciążę ze swoim narzeczonym. Niestety poroniłam... Mam o to żal zarówno do narzeczonego jak i do jego siostry, która będąc bardzo zazdrosna o swojego brata z dnia na dzień coraz bardziej mnie niszczyła, niszczyła moje... Półtorej roku temu zaszłam w ciążę ze swoim narzeczonym. Niestety poroniłam... Mam o to żal zarówno do narzeczonego jak i do jego siostry, która będąc bardzo zazdrosna o swojego brata z dnia na dzień coraz bardziej mnie niszczyła, niszczyła moje zdrowie, mój związek... stres spowodowany całą sytuacją doprowadził do utraty upragnionego dziecka. Mój parter nie reagował. Dopiero kiedy stało się najgorsze kazał siostrze wyprowadzić się z jego mieszkania. Minęło sporo czasu, ale ja dalej nie potrafię sobie poradzić z tym co się stało. Mój narzeczony twierdzi, że jestem wrogo nastawiona do jego siostry, która po ponad roku odezwała się do niego. Ja po prostu czuję, że nasze życie znów wywraca się do góry nogami. Czuję lęk i strach na samą myśl o spotkaniu z nią. Jak sobie z tym poradzić? Co zrobić żebym mogła chociaż trochę zapomnieć o tym co się stało, żeby myśl o siostrze mojego partnera nie powodowała zdenerwowania i nie niosła za sobą nieprzespanych nocy?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Dotyczy: Psychologia Relacje

O czym może świadczyć uczucie drgania obrazu? Czy mogą to być objawy guza mózgu?

Jako nastolatka oraz młoda dorosła nie byłam zbyt mądra i spałam z telefonem komórkowym pod poduszką (oraz generalnie korzystałam z niego dość często). Ostatnio coraz częściej doświadczam subiektywnego uczucia wypadania z ciała lub też spadania/drgania obrazu, który mam przed oczami... Jako nastolatka oraz młoda dorosła nie byłam zbyt mądra i spałam z telefonem komórkowym pod poduszką (oraz generalnie korzystałam z niego dość często). Ostatnio coraz częściej doświadczam subiektywnego uczucia wypadania z ciała lub też spadania/drgania obrazu, który mam przed oczami (oczy były badane i są zdrowe). Nie jestem pewna czy w obrazie, który widzę faktycznie coś się zmienia czy to tylko ja czuję się jakby te zmiany zachodziły. Dziś np. siedząc na kanapie przez krótką chwilę miałam wrażenie, że cały pokój rośnie. Innym razem, opierając się ramieniem o framugę drzwi miałam wrażenie, że zrobiłam to dwa razy - raz "wypadnięta" z ciała ja, a potem prawdziwa, cielesna ja. Czy to mogą być objawy guza mózgu? Jakie badania powinnam zrobić? Iść do neurologa czy jeszcze jakiegoś innego lekarza?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Szadkowski
Lek. Paweł Szadkowski

Co może oznaczać złe samopoczucie i unikanie kontaktów z innymi?

Mam 21 lat i nie potrafię żyć. Nie potrafię żyć z ludźmi spędzać czasu od 3 lat mieszkam sama i nie potrafię na dłuższy czas przebywać z innym człowiekiem. Nie potrafię z nimi rozmawiać. Ogólnie wychodzę praktycznie tylko wtedy kiedy... Mam 21 lat i nie potrafię żyć. Nie potrafię żyć z ludźmi spędzać czasu od 3 lat mieszkam sama i nie potrafię na dłuższy czas przebywać z innym człowiekiem. Nie potrafię z nimi rozmawiać. Ogólnie wychodzę praktycznie tylko wtedy kiedy jest to konieczne np. do sklepu kiedy lodówka jest całkowicie pusta. Jako dziecko stwierdzono u mnie chorobe afektywna dwubiegunowa. Zrobiłam dużo złego w swoim życiu mianowicie ja tak uważam. Wstydzę się siebie to jakim człowiekiem jestem. W wieku 15lat trafiłam na dzienny oddział psychiatryczny. Panie psycholog stwierdziły u mnie depresję. W wieku 17 lat kiedy zaczęłam mieszkać sama stawało się coraz gorzej. Dostałam wtedy absenor oraz asertin jednak po tych lekach czułam się źle. Od roku jestem również uzależniona od alprazolamu. Czuję się samotna ponieważ nie mam rodziny ani przyjaciół ale jednocześnie nie potrafię na dłużej przebywać z ludźmi. Często też miewam ataki paniki do takiego stopnia,że nie jestem w stanie racjonalnie myśleć. Dobija mnie to,że grozi mi komornik nie potrafię przestać o tym myśleć przez to w mojej głowie pojawia się większy stres. Cierpię również na okropne bóle stóp kilku minutowy spacer powoduję u mnie skurcze i okropny ból. Chodzę na terapie indywidualna ds.uzależnień. Staram jak mogę marzę o tym aby wieźć normalne życie. Aby iść do pracy,zacząć rozmawiać ludźmi oraz iść do pracy. Jednak ból nóg i kregosłupa mnie paraliżuje. Są okresy w moim życiu,że wyłączam się lekami aby nie myśleć bo inaczej nie potrafię. Wtedy chcę tylko zniknąć. Potrafię tylko wtedy spać,leżeć w łóżku patrząc się w sufit. Tak bardzo chciałabym być choć na chwilę szczęśliwa. Nie budzić się codziennie z tym bólem fizycznym jak i psychicznym ponieważ czuję się po prostu jak egzystencjonalne warzywo.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy moje samopoczucie może wynikać z depresji?

Witam. Od dłuższego czasu zmagam się zapewne z depresją, nie byłem z tym u lekarza, bo rodzinny stwierdził, że jestem osłabiony i jakoś to zbagatelizowałem, ale od niedawna zmagam się dodatkowo z różnymi innymi objawami czegoś czego sam nie... Witam. Od dłuższego czasu zmagam się zapewne z depresją, nie byłem z tym u lekarza, bo rodzinny stwierdził, że jestem osłabiony i jakoś to zbagatelizowałem, ale od niedawna zmagam się dodatkowo z różnymi innymi objawami czegoś czego sam nie rozumiem. Mianowicie ciągle zmęczenie, brak jakichkolwiek uczuć, obojętność a dosyć często wkurzenie sam nie wiem na co. Nie mogę spać, a jak zasnę to nie mogę wstać. Mam małego syna i czasem po prostu nie potrafię się z nim bawić, z żoną nie potrafię wspolzyc, przytulić, okazać miłości. Dosyć często czuje się jakby nierealnie, widzę wszystko w jaskrawych kolorach. Dodatkowo miewn szczękościsk, czasem nawet nie wiem że naciskam zęby. Dostałem dodatkowo bóle biodra i skurcze w lydkach, ortopeda nic nie zdiagnozowal. Dodam iż jestem w Niemczech i nie znam aż na tyle języka żeby udać się ot tak do psychologa i chciałem najpierw zasięgnąć pomocy tutaj. Dosyć często zaczynam znowu myśleć o łatwiejsze drodze jak to się potocznie mówi, czyli o samobójstwie, bo już nie mam siły. Mam ciągłą pustkę w głowie, nie potrafię się już skoncentrować. Myślę o czymś, ale nie wiem do końca o czym. Nie wydaje mi się żeby to było na tle drobnych problemów finansowych. Dosyć często myślę sobie, że chciałbym żyć jak " normalni " ludzie. Czasem przed zaśnięciem, które dosyć długo trwa zaczynam widzieć jakieś jaskrawe obrazy, których tak jakbym nie widział.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co zrobić w przypadku niechęci do posiadania dzieci?

Mam 24 lata. Część z moich rówieśników już się rozmnożyła, mają rodziny. Mnie zaś, świadomość posiadania potomstwa napawa lękiem. Nienawidzę dzieci. Niemowlak jest dla mnie najohydniejszą rzeczą, jaką mogę sobie wyobrazić. Nienawidzę ich krzyku, są obleśne w swojej niesamodzielności, nielogiczne.... Mam 24 lata. Część z moich rówieśników już się rozmnożyła, mają rodziny. Mnie zaś, świadomość posiadania potomstwa napawa lękiem. Nienawidzę dzieci. Niemowlak jest dla mnie najohydniejszą rzeczą, jaką mogę sobie wyobrazić. Nienawidzę ich krzyku, są obleśne w swojej niesamodzielności, nielogiczne. Nienawiść i obrzydzenie są do tego stopnia silne, że jak słyszę te odgłosy, to mam wręcz ochotę zabić tą istotę. Mnie ta sytuacja nie przeszkadza, najchętniej bym się nie rozmnażał, ale partnerka z którą jestem, najpewniej za kilka lat poczuje kobiecą potrzebę prokreacji i wtedy będzie duży problem, nie wyobrażam sobie wytrzymania z wrzeszczącym, chaotyczną, nie działającą logicznie istotą. Potrzebuję pomocy specjalisty, czy po prostu zamknąć temat nie reagując na ewolucyjną potrzebę przekazania genów przez partnerkę?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Co oznaczają problemy z wysławianiem się?

Witam. Mam pewien problem. Mam 20 lat. Od ponad dwóch lat mam problem z wysławianiem się. Czesto nie wiem co powiedzieć, nieumyslnie zmieniam litery w słowach, brakuje mi słów żeby przekazac to co mysle. Kiedyś wyslawialam sie bardzo dobrze i... Witam. Mam pewien problem. Mam 20 lat. Od ponad dwóch lat mam problem z wysławianiem się. Czesto nie wiem co powiedzieć, nieumyslnie zmieniam litery w słowach, brakuje mi słów żeby przekazac to co mysle. Kiedyś wyslawialam sie bardzo dobrze i nie miałam z tym zadnego problemu. 3 lata temu miałam ciezka depresje ktorej nie leczylam. Mam czeste migreny, przez pierwsze pol roku trwania depresji przytylam 20 kg. Bylam ostatnio u psychologa i powiedzial mi ze mam zaburzenie depresyjno lękowe bo opowiedzialam o moich problemach spolecznych. Nie wiem co mam robic i co moze byc tego przyczyna. Prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie poradzić z obsesyjną miłością?

Witam. Obsesyjnie kocham swojego partnera. On chce mnie zostawić. Miałam próby samobójcze by go nastraszyć aby mnie nie zostawił. Raz grozilam że zrobię coś sobie i dziecku. Nie wyobrażam sobie bez niego życia. Godzę się na wszystko. On się właśnie... Witam. Obsesyjnie kocham swojego partnera. On chce mnie zostawić. Miałam próby samobójcze by go nastraszyć aby mnie nie zostawił. Raz grozilam że zrobię coś sobie i dziecku. Nie wyobrażam sobie bez niego życia. Godzę się na wszystko. On się właśnie wyprowadził. Mam 28 lat a nasze dziecko 2 lata. Wiem że to wszystko jest chore ale co ja mam zrobić?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co zrobić, aby rodzina zaakceptowała mojego partnera?

Moim problemem jest to, że rodzina nie akceptuje mojego związku przez to, że mój partner ma niższe wykształcenie ode mnie (średnie) a ja mam wyższe i robię magistra oraz przez to, że w tej chwili nie ma pracy ale szuka.... Moim problemem jest to, że rodzina nie akceptuje mojego związku przez to, że mój partner ma niższe wykształcenie ode mnie (średnie) a ja mam wyższe i robię magistra oraz przez to, że w tej chwili nie ma pracy ale szuka. Poznali go ale wraz uważają, że to zły wybór. Już w tej chwili zaczynam nie wytrzymywać psychicznie bo każdą źle podjętą decyzję czy jakikolwiek wybór, który według nich jest nie słuszny to uważają mnieza głupią. Fakt kiedyś popełniłam błąd i to taki, że sama się sobie dziwię. Jednak wiem, że będę teraz ostrożniejsza w ej kwestii. Nie wiem co mam robić by psychicznie wyrobić na zakrętach bo naprawdę dobija mnie to co mówią na jego temat oraz przez to iż uważają mnie za głupią dziewczynę. Jestem z nim szczęśliwa i dobrze się z nim dogaduje, naprawdę. Co mam robić? To nie jedyna i nie pierwsza sytuacja gdzie spotkałam się z opinią o samej sobie od rodziny (najbliższej mama, babcia), że jestem głupia, ponieważ dokonałam takiego wyboru a nie innego (najlepiej takiego żeby pasował mojej rodzinie a nie mi).
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak mogę sobie poradzić z depresją?

mam problemy naury psychicznej jakas depresja nie umiem sobie z nia poradzic i przez to czasem postepuje nie w porzadku wobec innych
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak sobie poradzić po rozstaniu?

witam. jak ja mam sobie poradzic po rozstaniu. narzeczony zostawil mnie i nasze 3 miesieczne dziecki 4 miesiace przed slubem twierdzac ze ma mnie dosyc. jest mi ciezko. zawsze dbalam o niego o caly dom. bardzo mi zle
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Czy zachowanie mojej córki może świadczyć o nadpobudliwości lub ADHD?

Witam, córka 11 miesięcy, od urodzenia nie jest spokojnym dzieckiem, jest na mm, byla placzliwa bardzo mało spała, od początku nie przespala nocy, budzi się kilka razy ale nie jest głodna, w dzień budzi się po 30 min i jeśli... Witam, córka 11 miesięcy, od urodzenia nie jest spokojnym dzieckiem, jest na mm, byla placzliwa bardzo mało spała, od początku nie przespala nocy, budzi się kilka razy ale nie jest głodna, w dzień budzi się po 30 min i jeśli nie uspie jej znowu to już nie zaśnie i marudzi, na noc zazwyczaj zaśnie sama ale mija 30 min i płacz i kolejne usypianie, w dzień śpi 30 min, 1.5h czasem trzecia drzemka do 1.5h.Jest bardzo głośna, ruchliwa, z jedzeniem muszę za nią biegać po całym domu inaczej nie zje, nie chodzi sama a wstaje i puszcza się i biegnie, nie idzie kilka kroków oczywiście pod nadzorem, tylko czeka aż nie będę patrzeć i coś wykombinuje, jak ją prowadzam to biega nie chodzi,nie usiedzi minuty w miejscu a o siedzeniu w wózku czy na kolanach zapomnieć. Zastanawiam się czy nie jest to jakaś nadpobudliwość czy adhd, ponadto przy "chodzeniu" prawą nożke stawia na palcach i całą nogę wygina do środka w palag, lekarz rodzinny zasugerował nadmierne napięcie mięśniowe.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Dotyczy: ADHD Psychologia

Jak reagować na zachowanie mamy?

Witam. Mam 23 lata, jestem studentką. Od dziecka mieszkam z chorą mamą, która posiada status znaczny niepełnosprawności i wymaga ode mnie opieki, które według niej powinna być 24 h na dobę. Wspomnę, że choruje na serce, cukrzycę, padaczkę,... Witam. Mam 23 lata, jestem studentką. Od dziecka mieszkam z chorą mamą, która posiada status znaczny niepełnosprawności i wymaga ode mnie opieki, które według niej powinna być 24 h na dobę. Wspomnę, że choruje na serce, cukrzycę, padaczkę, jest po udarach, jednakże chodzi i potrafi zrobić sobie kanapki. Ode mnie oczekuję robienia wszystkiego, bo jej się należy. Zamieszkuję z nami mój chłopak i o to też są wieczne awantury. Teraz dowiedziałam się, że nie mogę iść dalej na studia, bo mama się nie zgadza. Jak sobie z tym radzić? Jak reagować na jej ataki? Proszę o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy zaburzenia rytmu serca przy stwierdzonej nerwicy są powodem do niepokoju?

Witam serdecznie mam 30 lat mam nerwicę lękową chodziłam przez rok na terapię grupową a przez pół roku leczyłam się również farmakologicznie. Po tym czasie stwierdziłam fakt że jest z moją głową lepiej dużo lepiej i odrzuciłam samoistnie te obie... Witam serdecznie mam 30 lat mam nerwicę lękową chodziłam przez rok na terapię grupową a przez pół roku leczyłam się również farmakologicznie. Po tym czasie stwierdziłam fakt że jest z moją głową lepiej dużo lepiej i odrzuciłam samoistnie te obie formy leczenia zaczełam bo bardzo chcialam zyc normalnie jak każdy. Od jakiegoś czasu z może będzie to rok mam dziwne jak by to nazwać podknięcia serca sekundowe bylam u lekarza rodzinnego opisalam stan stwierdził ze to nie groźne a nerwicowe. Czy mam się martwić?? Proszę o odpowieć.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Patronaty