Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak sobie radzić z depresją w związku?

Witam, jestem z facetem chorujacym na depresje, ostatnimi czasy zrezygnował z terapi. Osobiście sama rowniez choruje na te chorobę. Zrobiliśmy sobie oboje parę przykrości i rozstawalismy się parę razy. Jednak postanowili smycze sobie oboje wybaczyć i tworzyć coś od... Witam, jestem z facetem chorujacym na depresje, ostatnimi czasy zrezygnował z terapi. Osobiście sama rowniez choruje na te chorobę. Zrobiliśmy sobie oboje parę przykrości i rozstawalismy się parę razy. Jednak postanowili smycze sobie oboje wybaczyć i tworzyć coś od początku. Jednak on ciagle wypomina mi co zrobiłam, że nie będzie "glaskal mnie po glowie", "biegał za mną". Jednym slowem daje mi do wiadomosci, że nie ma zamiaru się starać. Po poruszeniu tematu wybuchł i jego słowa były bardzo agresywne. Sytuacja powtarza się kilka razy w tygodniu, przez pół roku i nawet podczas terapii. Moje pytanie czy to winna choroby (bo ja jednak tak nie robie), czy on ma już taka osobowość? I jeszcze jedno - jak wtedy radzić sobie z nim i ze soba?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co mogą oznaczać dziwne omamy u 19-latki?

Mam 19 lat i wydaje mi sie ze ktos na mnie patrzy Ciągle mam wrażenie że ktoś mnie obserwuje i za mną chodzi. W nocy potrafię się budzić z wrażeniem że ktoś mnie obserwuje z za okna lub stoi nad... Mam 19 lat i wydaje mi sie ze ktos na mnie patrzy Ciągle mam wrażenie że ktoś mnie obserwuje i za mną chodzi. W nocy potrafię się budzić z wrażeniem że ktoś mnie obserwuje z za okna lub stoi nad moim łóżkiem. Wczoraj miałam sytuację taką że leżałam sobie na łóżku i sobie czytałam książkę. W pewnym momencie popatrzyłam na okno bo widziałam że ktoś mnie obserwuje i ciągle się wychyla do mojego okna. (Było to nie możliwe żeby ktoś tak robił bo mieszkam na drugim piętrze) Następnie widziałam że coś przeszło koło mojego okna A na końcu że coś wyskoczyło nie widziałam tego lecz czułam że coś wyskoczyło zza tego okna i zaczęłam wtedy krzyczeć ponieważ strasznie się przestraszyłam. Czuje ciągle niepokój i strach. Wieczorem jak oglądałam coś na telefonie to miałam wrażenie że ktoś jest za oknem puzniej że jest w pokoju i musiałam sobie go oświetlać.poniewaz poprostu czułam że ktoś jest i stoi i obserwuje mnie. To wszystko zaczęło się jakiś tydzień temu
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak radzić sobie po rozstaniu z partnerką?

Dzień dobry. Bardzo proszę o pomoc Dwa tygodnie temu dziewczyna ze mną zerwała , ale u mnie miłość do niej nadal jest bardzo silna , tęsknie za nią Z tą dziewczyną byłem rok w związku , byliśmy szczęśliwi , układało... Dzień dobry. Bardzo proszę o pomoc Dwa tygodnie temu dziewczyna ze mną zerwała , ale u mnie miłość do niej nadal jest bardzo silna , tęsknie za nią Z tą dziewczyną byłem rok w związku , byliśmy szczęśliwi , układało się nam , od czasu do czasu mieliśmy między sobą sprzeczki ale kłótnie przecież są i będą w związkach , jaki by ten związek nie był . W kwietniu przeszliśmy straszną kłótnie , po której ona już wtedy chciała ze mną zerwać .lecz udało nam się wszystko wyjaśnić i utrzymać związek . Pokłóciliśmy się wtedy o to że utrzymuje kontakt z dziewczyną , która chciała zniszczyć kiedyś mój związek właśnie z tą dziewczyną ( z moją ex) , po tym wydarzeniu zerwałem z tą dziewczyną kontakt . A na początku czerwca moja dziewczyna powiedziała mi że nie kocha mnie już tak jak kiedyś , dosłowne powiedziała że " trochę mnie kocha" i podejrzewam że utrata uczuć względem mnie u niej wygasała właśnie z powodu tej kłótni w kwietniu i że od tej pory gasły te uczucia . A dwa tygodnie temu zerwała ze mną . Lecz tęsknota za nią u mnie i miłość do niej nadal jest , zrozumiałem co tak naprawdę zrobiłem źle w tym związku i bardzo bym chciał sprawić żebyśmy do siebie wrócili , żeby ona zobaczyła że coś zrozumiałem , przemyślałem i chce zrobić stosowne kroki do tego żeby do niej wrócić . Moja ex chciała żebyśmy jak to ona powiedziała : " na razie byli przyjaciółmi " , utrzymujemy ze sobą kontakt jakiś , lecz bardzo chciałbym z nią być , nie wiem co mógłbym zrobić ,żeby sprawić aby ona też tego chciała, żeby chciała ze mną spróbować od nowa zbudować naszą relację , nie ukrywam że do tego związku podchodziłem bardzo poważnie i może troszkę ..... myślałem przyszłościowo o niej i o nas . Bardzo proszę o pomoc , o jakąś wskazówkę co mógłbym zrobić w takiej sytuacji i w jaki sposób sprawić , aby moja ex zechciała ze mną jeszcze raz spróbować , zdaję sobie sprawę że potrzebny jest czas ale ... to że nie jestem z nią i mimo tego że minęło te dwa tygodnie to wcale nie sprawiło że mi jest lepiej bez niej , jeszcze bardziej tęsknie za nią . Bardzo proszę o wyczerpującą odpowiedź , chciałbym znaleźć rozwiązanie z tej sytuacji i sprawić abyśmy się jednak zeszli ze sobą , lecz sam już nie potrafię znaleźć sposobu . Jeszcze raz proszę o wyczerpującą odpowiedź
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy powinnam akceptować zachowanie męża?

Witam moja sytuacja jest bardzo skaplikowana. 2.5 roku temu rozstałam się z mężem bo w jego życiu pojawiła się inną kobietą i dochodziło między nami do trudnych sytuacji i zdarzeń. Łącznie po ślubie jesteśmy 12 lat. Ale już od samego... Witam moja sytuacja jest bardzo skaplikowana. 2.5 roku temu rozstałam się z mężem bo w jego życiu pojawiła się inną kobietą i dochodziło między nami do trudnych sytuacji i zdarzeń. Łącznie po ślubie jesteśmy 12 lat. Ale już od samego początku okazało że mój mąż jest kobieciarzem. Często flirtowal z różnymi kobietami czasami się umawiał. Kiedy mówiłam mu że nie akceptuje tego że to mnie boli i w końcu się rozstaniemy bo ja nie chcę się ciągle z tym zmierzać i borykać. To ciągle słyszałam: nie dramatyzmu to tylko pisanie nic złego ( od pisania się zaczyna nie były to koleżanki tylko nowe kobiety poznawane przez Internet na portalach randkowych) albo tekst typu: nie ufasz mi kontrolujesz mnie a ja mam prawo do własnej prywatności czy np. Twoja zazdrość jest chorobliwa ja nic złego nie robię. W ten weekend mąż poprosił o jeszcze jedna szansę dla naszego małżeństwa,stwierdził że chce bardzo odzyskać mnie i dzieci że bardzo za nami tęskni ,my za nim też ale mam mętlik jeśli chodzi o podjęcie decyzji gdyż bardzo mnie niepokoji właśnie kwestia obecności innych kobiet w jego życiu. Wczoraj kiedy rozmawialiśmy przez skeypa bo mieszkamy spory kawałek od siebie rozmawiając że mną odpisywał komuś innemu i nie skupiał się na naszej rozmowie i był rozkojarzony. Zwróciłam mu uwagę na to co robi a on na to: znowu zaczynasz to co kiedyś?? Nie rób tego znowu. Ja przez czas kiedy nie byliśmy razem nawiązałem parę nowych znajomości i nie mam zamiaru z nich rezygnować bo są to osoby które mi pomogły. Dodam że to w większości są ponownie internetowe znajomości. Ale chodzi o w sumie jedna konkretna kobietę. Mąż mnie zapewnia że to tylko platoniczna znajomość i że nigdy się nie spotkali i ze ona mieszka w innym kraju że również ma męża i dzieci ale mają ze sobą stały kontakt już od prawie roku i pomogła mu wyjść z depresji i nie chce kończyć tej znajomości. A ja wiem że ich relacje są bardzo bliskie a nawet intymne mimo iż tylko internetowe ale są i jeśli byśmy mieli byś że sobą to nie chciałabym jej obecności w naszym życiu. Nie potrafię sobie z tym poradzić nie wiem jak to rozumieć. Jak mu do wytłumaczyć. Pomóżcie mi jakoś proszę.
odpowiada 2 ekspertów:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak leczyć anemię i nerwicę?

Witam. Jestem 25letnią Kobieta. Mamą 6cio letniej córeczki. Anemie u mnie stwierdzono w zeszłym roku w lipcu. Lecz niestety objawy te sie pojawiają znowu. Zmęczenie, zawroty głowy, senność, mocne bóle głowy i brzucha.. Czasami leci mi krew z... Witam. Jestem 25letnią Kobieta. Mamą 6cio letniej córeczki. Anemie u mnie stwierdzono w zeszłym roku w lipcu. Lecz niestety objawy te sie pojawiają znowu. Zmęczenie, zawroty głowy, senność, mocne bóle głowy i brzucha.. Czasami leci mi krew z nosa. Ból głowy często też objawia się w okolicach szyi i gardła. Bywa tak, ze robi mi się ciemno przed oczyma i jakbym się na chwilę wylaczyla z całkowitego funkcjonowania. Wtedy łatwo mnie zdenerwowac i zdarza się, ze nie panuje nad swimi nerwami. Dodam też, ze miałam stwierdzoną nerwicę żołądka oraz anemia w zaawansowanym stanie.. Nie mam pojęcia już jak sobie po radzić z tymi objawami.. chciałabym jakas opinie lekarza.. zanim udam się do lekarza. Dziękuję i Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Szadkowski
Lek. Paweł Szadkowski

Myśli samobójcze i depresja u 15-latki

Boję się iść do kogokolwiek z tym problemem. Myślę, że mam depresję, wiem, że to nie są żarty, ale widzę, co się ze mną dzieje. Od dłuższego czasu mam dosyć siebie i swojego życia, kilkakrotnie okaleczałam się. Mam myśli samobójcze... Boję się iść do kogokolwiek z tym problemem. Myślę, że mam depresję, wiem, że to nie są żarty, ale widzę, co się ze mną dzieje. Od dłuższego czasu mam dosyć siebie i swojego życia, kilkakrotnie okaleczałam się. Mam myśli samobójcze i wydaje mi się, że każdy ma mnie gdzieś i się odwraca ode mnie. W ostatnim czasie zaczęłam też sięgać po alkohol i papierosy.. Dużo płacze. Na codzień ukrywam wszystkie emocje, a po nocach się tnę, myślę o śmierci i ogólnie załamuje się... Nie wiem co powinnam zrobić..boję się że niedługo nie wytrzymam i sobie coś zrobię
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Na jakiej podstawie można zdiagnozować Zespół Aspargera?

Dzień dobry.Mam 44 lata,jestem kobietą.Chcialam zapytac czy wg mojego zachowania czy cech jarakteru Pani doktor moze stwierdzic u mnie zespół Aspergera.Widze u siebie mnostwo cech,ale chcialabym zasiegnąć opinii specjalisty. Od przedszkola problem z komunikacją,brak umiejetnosci wspólnych zabaw,raczej wolalam przebywac z... Dzień dobry.Mam 44 lata,jestem kobietą.Chcialam zapytac czy wg mojego zachowania czy cech jarakteru Pani doktor moze stwierdzic u mnie zespół Aspergera.Widze u siebie mnostwo cech,ale chcialabym zasiegnąć opinii specjalisty. Od przedszkola problem z komunikacją,brak umiejetnosci wspólnych zabaw,raczej wolalam przebywac z nauczycielem niz z dziecmi.Ucieklam z przedszkola.Nikt nie byl w stanie zmusic mnie do wystapienia publicznie,totalnablokada.Nie i koniec.Przedszkole nie chcialo mnie widziec.Nauczyciel kazal mamie zając sie mną w domu. Szkola podstawowa-maksymalnie jedna kolezanka ,która traktowalam jak wlasnosc.W wiekszej grupie nie umiakam sie odnalezc.W przypadku absencji tej jedynej kolezanki,przerwy spędzalam sama.Czulam ze cos nie gra ale nie umialam dolączyc do grupy. Zabawy w domu zawszesama,mlodsza siostre odcielam od siebie,nie chcialam sie z nia bawic. Robilam sobie bynkry w ktorych sie zamyjalam i rozmawialam z wyimaginowanym czlowiekiem. Szkola podstawowa do liceum-naiwnosc latwowiernosc i mowienie tylko prawdy,cokonczylo sie spotkaniem wielu zboczencow oraz wielu klopotoww domu. W szkole znalam na pamiec lieste uczniow w dIenniku,zrobilam sobie taki dziennik i wpisywalam tam oceny uczniom,aby wiedziec jak sie uczą.Tą liste zapamietalam do dnia dzisiejszego. W wakacje chodzilam do biblioteki i czytalam calą mase książek,nie wychodzilam na dwor,nie widzialam sensu. Przynosilam do domu slimaki i strasznie plakalam nad kazdym skrzywdzonym zwierzakiem. W zyciu doroslym:wciaz samotnik.na rower sama,na silownie sama,na zakupy sama,popoludnia i weekendy sama.Mowie sama,bo unikam spotkan;a kazda wizytamusibyc skrupulatnie zaplanowana.Bez planowania,wpisania w kalendarz,rozpatrzenia roznych za i przeciw nie dam rady przezyc wizyty gosci.Wizyta nie powinna trwac wiecej niz 2h,w przeciwnym razie strasNie sie męczę.Po wizycie musze sie polozyc.W domu jest zawsze cicho,w nocy stopery w uszach,tykanie zegara nie pozwoli mi zasnac,przejezdzające auto mnie wybudzi,chrapanie męża powoduje ze przenosze sie do innego pokoju.Cale moje zycie to schemat,planowanie. Eksperymenty:lubie kupowac rozne dziwne rzeczy w duzych ilosciach,np jak mam faze na odzywki dowlosow,tokopie cale allegro,sprawdzam z cenami w sklepie,porownuje czy mi sie oplaca i kupuje z allegro np 10 sztu.Chowam to wszystkodo garderoby,w rownym rzędzie i cieszw sie ze mam zgromadzone zapasy.Takich rozbych faz mam bardzo duzo.Zabrakloby czasu i miejsca aby to opisac. Widze w sobie cechyAspergera,ale nikt go nigdy nie diagnozowal,stąd moje pytanie-czy to moze vyc Asperger???
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska
Dr n. med. Maria Magdalena Wysocka-Bąkowska

Co może oznaczać zmęczenie i wahania nastroju u 20-latki?

Nie wiem co się ze mną dzieje. Mam 20 lat, jestem zmęczona. Ciągle bym spała ale nie zawsze tak jest mam wahania nastroju i to duże. Odsunęłam się od rodziny, ldzi ogólnie, nigdy nie lubiłam towarzystwa ludzi jeśli było ich... Nie wiem co się ze mną dzieje. Mam 20 lat, jestem zmęczona. Ciągle bym spała ale nie zawsze tak jest mam wahania nastroju i to duże. Odsunęłam się od rodziny, ldzi ogólnie, nigdy nie lubiłam towarzystwa ludzi jeśli było ich zbyt dużo, ale teraz się od nich izoluję. Dochodzi w różnych sytuacjach do tego, że się drapię, tak żeby poczuć ból głównie na udach. Innym razem mam dużo energii ale szybko ona spada i znowu chcę spać. Mam problemy bo w nocy nie mam potrzeby żeby spać, wszyscy śpią, więc nie muszę z nikim wchodzić w interakcje i wtedy lepiej się czuję. Mam myśli anorektyczki, nie chcę jeść ale znowu jak mam sobry nasteój nie zwracam na to uwagi a potem mam ogromne poczucie winy.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać dziwne zachowanie u 36-letniego mężczyzny?

Chodzi o to że czyjaś tragedia jest dla mnie śmieszna i bawi mnie to , dodaje różne scenariusze np : w wiadomościach podają że był jakiś wypadek i już mnie to śmieszy dodaje sobie że masakrycznie zginęła cała rodzina szczątki... Chodzi o to że czyjaś tragedia jest dla mnie śmieszna i bawi mnie to , dodaje różne scenariusze np : w wiadomościach podają że był jakiś wypadek i już mnie to śmieszy dodaje sobie że masakrycznie zginęła cała rodzina szczątki porozrzucane ! itp a gdy tylko ranni to mam taki zawód i radość opada , też bez informacji takich to sam sobie w głowie tworzę takie fakty że wpadł pod pociąg lub walec drogowy i wszędzie szczątki dzieci i dorosłych , byłem raz w zakładzie pogrzebowym i dla żartów spytałem czy nie mają na sprzedaż jakieś zwłoki hm w sumie nie wiem po co mi zwłoki ale takie pomysły mam , też przeglądam i szukam na internecie różne akcje z makabrycznych wypadów i jestem zadowolony gdy widzę ciało bez głowy lub rozszarpane , lubię patrzeć na trupy wyławiane z rzek , jezior , stawów itp i takich materiałów szukam by trochę się pośmiać i polepszyć sobie humor , gdy słyszę że jakiś autokar miał wypadek to od razu z uśmiechem pytam siebie ile śmiertelnych itp a gdy nie ma śmiertelnych to wtedy mam zawód i lekki smutek , często sobie wyobrazam wypadki samochodowe i też ciała w tych wrakach , czasem też sobie piszę takie wiadomości że rodzice wrzucili dziecko do pralki bo coś tam coś tam i by jeszcze lepiej było że włączyli max obroty hehe , a tego co bym chciał zobaczyć to w internecie nie ma , mam taki filmik w telefonie gdzie pociąg mili ciało matkę z dzieckiem fajnie to wygląda i takie akcje lubię też również czasem wyobrażam sobie jak moi rodzice giną w wypadku samochodowym lub teraz sobie wyślę że fajnie było by dostać telefon z informacją że mój tata miał wypadek gdy wracał z pracy i śmiertelny , w sumie to nie wiem czy kocham rodziców lecz im tego im nie powiem ale są mi obojętni . To wszystko mi nie przeszkadza tylko chyba zdrowy człowiek nie ma takich myśli , cooo jest ze mną i czy można to jakoś nazwać z lekarskiego punktu , dodam tylko że to część tylko tego co mi przechodzi przez głowę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak pomóc osobie, która ma myśli samobójcze?

Mój tata chce popełnić samobójstwo, wielokrotnie o tym nam mówi. Pytany dlaczego, mówi że go nieszanujemy, mamy przed nim sekrety, nie słuchamy go itd. A wcale to nie jest prawdą. Wszystko mu mówimy, opowiadamy, pomagamy itd. Nie wiemy co mamy... Mój tata chce popełnić samobójstwo, wielokrotnie o tym nam mówi. Pytany dlaczego, mówi że go nieszanujemy, mamy przed nim sekrety, nie słuchamy go itd. A wcale to nie jest prawdą. Wszystko mu mówimy, opowiadamy, pomagamy itd. Nie wiemy co mamy teraz zrobić? Wydaje nam się, że dużą rolę na niego wpływa przeszłość ( nie był szanowany, najmłodszy w rodzinie) Pewnie rozmowa by mu pomogła. A nieraz jest miły i chętnie z nami rozmawia, a później wymyśli sobie jakiś problem i znowu zaczynają się kłótnie, obelgi. Co mamy zrobić
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Tomasz Kościelny
Mgr Tomasz Kościelny

Jak radzić sobie z agresywnym ojcem?

Mam nie typowe pytanie chodzibo mojego tate ostatnio cos sie z nim dzieje dziwnego szuka pretensi o wszystko biega po mieszkaniu przewala wszystko wyzywa od roznych straszy nas ze bedzie nas tlukl az nas pozabija i co najciekawsze ma do... Mam nie typowe pytanie chodzibo mojego tate ostatnio cos sie z nim dzieje dziwnego szuka pretensi o wszystko biega po mieszkaniu przewala wszystko wyzywa od roznych straszy nas ze bedzie nas tlukl az nas pozabija i co najciekawsze ma do mnie zal ze jestem z synkiem w rodzinnym domu bo dobrze jak by nas nie bylo bo mu przeszkadzamy za duzo brudzimy i wogule ja juz jestem na skraniu zalamania nerwowego i moja mama tez ale chodzi nam szczegolnie o to zeby moje male dziecko nie patrzylo na tego wariata gdzie mamy pojsc i prosic o pomoc bo sie boimy o nas juz ja placze po nocach przez te nerwy zaczely mi omdlenia teraz co mozemy zrobic z mama zeby to sie zmienilo szukamy pomocy
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak poradzić sobie z nadmierną agresją u 9-letniego syna?

Witam zostalam dotknieta przemoca ze strony ojca mojego dziecka przez 2 lata po czym po prostu ucieklam od niego. Bylam praktycznie katowana 3 razy hospitalizowana dostawalam piescia twarz nawet gdy trzymalam 3letniego syna na rekach. Tuz po wzielam syna do... Witam zostalam dotknieta przemoca ze strony ojca mojego dziecka przez 2 lata po czym po prostu ucieklam od niego. Bylam praktycznie katowana 3 razy hospitalizowana dostawalam piescia twarz nawet gdy trzymalam 3letniego syna na rekach. Tuz po wzielam syna do psychologa czy wszystko wporzadku z jego psychika poniewaz widzial jak bylam bita I wyzywana pani psycholog powiedziala ze jest normalnym dzieckiem jednak zaznaczyla ze to co widzial moze efektowac nawet za kilka lat Dzis moj syn ma 9 lat od 6 lat juz nie jestem w tym zwiazku jednak moj syn zaczal byc agresywny w stosunku do kolegow I czasami nawet do mnie gdy jest zly. Chcialabmy prosic o Pomo co powinnas zrobic w chwili obecjnej mam partnera ktory nas wspiera w domu nie ma klótni I awantur.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak poradzić sobie z uzależnieniem męża od alkoholu?

Witam,mam problem jestesmy razem juz ponad 13 lat.Wczesniej moj partner uzalezniony byl od hazardu skonczyl z tym 3 lata temu.Teraz od ponad 2 lat pije codziennie po ok 5-10 piw po 9 %.Poza tym prawie nic nie je obiady gotuje... Witam,mam problem jestesmy razem juz ponad 13 lat.Wczesniej moj partner uzalezniony byl od hazardu skonczyl z tym 3 lata temu.Teraz od ponad 2 lat pije codziennie po ok 5-10 piw po 9 %.Poza tym prawie nic nie je obiady gotuje ale on nie chce.Dodam zea tez celiakie.Ja nie mam juz sily.Mieszkamy za granica sami a rodzina w pl.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Jak naprawić relacje w swoim związku?

Witam. Wraz z moim chłopakiem mamy 18 lat, jesteśmy razem juz 2. Jak wiadomo sa wakacje, ostatnio troche sie kłócimy o głupoty, kiedy go nie ma czuje sie dziwnie mysle o różnych rzeczach(np co byłoby gdybyśmy nie byli razem). Kiedy... Witam. Wraz z moim chłopakiem mamy 18 lat, jesteśmy razem juz 2. Jak wiadomo sa wakacje, ostatnio troche sie kłócimy o głupoty, kiedy go nie ma czuje sie dziwnie mysle o różnych rzeczach(np co byłoby gdybyśmy nie byli razem). Kiedy jest to jestem szczęśliwa, o niczym nie mysle. Dodam ze od września miałam kontuzje co wykluczyło mnie z piłki nożnej ktora uprawiałam. Wrócę dopiero za około 2-3 miesiąc.e. Momentami chce odpocząć od tego związku, bardzo go kocham. Czego to moze byc przyczyna? Nadmiernych głupich kłótni i mojego bezpotrzebnego myślenia? Dodam ze w roku szkolnym chodzę do psychologa szkolnego. Czy ktoś moze mi doradzić co robic, aby nie zawalić związku głupimi błędami? Ile powinnismy dawać sibie przerwy jak widujemy sie codziennie? Dodam ze mój tata troche nadużywa alkoholu i to tez wpływa na moja psychikę. Co moge zrobic aby z chłopakiem było dobrze? Bardzo mi na tym zalezy. Gdy miedzy nami jest „troche kłótni”!to następnego dnia budze sie z bólem głowy i wystraszona. Prosze o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jak zakończyć relację z mężczyzną poznanym przez internet?

dzień dobry. Poznałam go 8 lat temu na portalu matrymonialnym. Wpał mi w oko bo okazał się ciepłym człowiekiem. Co z tego jak do dziś nie spotkał sie ze mną . Byłam sama w bardzo ważnych dla mnie sytuacjach w... dzień dobry. Poznałam go 8 lat temu na portalu matrymonialnym. Wpał mi w oko bo okazał się ciepłym człowiekiem. Co z tego jak do dziś nie spotkał sie ze mną . Byłam sama w bardzo ważnych dla mnie sytuacjach w życiu. Operacje walka o zdrowie, Zawsze sama chciaz on wspierał mnie mailami i rozmowami na skype. Od jakiegos czasu jednak,zaczęłam sie męczyć tym związkiem o ile to mozna związkiem nazwać. On chce decydowac o tym kiedy sie spotkamy i czy wogóle sie spotkamy. Zaczynam czuć ,że mna manipuluje.Tylko w sposób bardzo "ładny".....Miły...Nie wiem jak to nazwać.....mówi mi miłe rzeczy, adoruje. Teraz jeszcze widzę,że zalogował się na portalu randkowym. Szuka kobiety. No cóż. Wszysycy mi mówili,że to nie ma sensu a ja uparta tkwiłam w tym w nadziei na miłość. Głupia ja.. Teraz nie mam siły. jeszcze doszły zarzuty,że to ja winna jestem, bo ja staram się byc szczęśliwa. On mi nie daje żadnych konkretnych dat co do spotkania czy wspólnego życia. Wszystko ogólnie tylko, że mnie wielce kocha. Okazuje się,że się zglosiły do niego dwie panie z przeszłości które chetnie spełnią jego oczekiwania erotyczne. Ja podobno już nie jestem taka chętna. Wysyła mi tylko pornole i mówi jak to chce robic ze mną ale nic o spotkaniu w realu nie gada. Jeśli nie odpowiadam na jego porno, zarzuca mi,że nie chcę być jego. Jakas paranoja totalna. mam serdecznie dość. Nie jest może on zły, ale mnie wykańcza.... Ja sie wykańczam myslami dialogami w glowie do niego. Czemu mam takiego pecha w życiu?Skończyć to bez dyskusji?jeszcze ten profil na portalu. No kurcze. tu mi mydli oczy miłością, a tam wypisuje,że szuka kobiety. mam dość. najchętniej zablkowałabym go, ale głupia nie wiem na co czekam. Wykończy mnie facet. albo ja sie sama wykończę. Jak mam sobie sama pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Dr Krzysztof Dudziński
Dr Krzysztof Dudziński

Czy moje sampoczucie może być objawem depresji?

Jestem w trakcie , a raczej na koncu juz trwania mojego zwiazku . Jestem mlodym ojcem, mam prawie 26 lat . Moja corka ma 6 . W zwiazku jestem prawie dziewiec lat , ale do rzeczy . Im bardziej dochodzi... Jestem w trakcie , a raczej na koncu juz trwania mojego zwiazku . Jestem mlodym ojcem, mam prawie 26 lat . Moja corka ma 6 . W zwiazku jestem prawie dziewiec lat , ale do rzeczy . Im bardziej dochodzi do mnie ze zwiazek moze sie zakonczyc tym mocniej zaczynam myslec o rzeczach typu co by bylo gdybym zniknal , dlaczego nie potrafie tego ratowac , uwazam sie za bezwartosciowa osobe , stracilem chec na rozwoj i mam obnizony a raczej chwiejny nastroj . Potrafie w tym momencie z placzu wpasc odrazu w agresje a po chwili smiac sie i probowac wmawiac sobie ze wszystko jest wporzadku . Problem ze spaniem oraz nocne myslenie nad rozwiazaniami niestety nie pomagaja nawet po kilku bezsennych nocach potrafilem miec dziwne psikusy typu obawa przed kims w pokoju w ktorym leze tylko ja lub dzwieki ktorych nie ma . Czy mam czego sie obawiac . Dodam ze kiedys bylem leczony w szpitalu pod katem psychiatrycznym ale zostala stwierdzona jakas diagnoza z osobowoscia . Czy z tego mozna popasc w depresje , i czy moj stan juz by nie wskazywal na depresje czego sie obawiam poniewaz proby samobojcze juz mialem
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak nauczyć się samoakceptacji?

witam , mam 27 lat - kiedyś zmagałam się z anoreksją, teraz mam rodzinę -męża, dziecko- waże 49,5 kg mam 162 wzrostu - nie potrafie zaakceptować siebie. brałam ogromne ilości tabletek na przeczyszczenie(karmie piersią jeszcze), po napadach głodu prowokuję... witam , mam 27 lat - kiedyś zmagałam się z anoreksją, teraz mam rodzinę -męża, dziecko- waże 49,5 kg mam 162 wzrostu - nie potrafie zaakceptować siebie. brałam ogromne ilości tabletek na przeczyszczenie(karmie piersią jeszcze), po napadach głodu prowokuję wymioty. teraz od kilku dni staram się z tym walczyć,ale coraz cześciej mam myśli samobójcze...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak można odzyskać sens życia?

Witam. Zacznę od tego, że w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie mutyzm wybiorczy. Skierowano mnie do Poradni Psychologiczno - pedagogicznej. Bylem w niej leczony przez kilka lat, chociaż to leczenie nie było prowadzone efektywnie. Dzisiaj mam 25 lat. Nam ogromnny problem... Witam. Zacznę od tego, że w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie mutyzm wybiorczy. Skierowano mnie do Poradni Psychologiczno - pedagogicznej. Bylem w niej leczony przez kilka lat, chociaż to leczenie nie było prowadzone efektywnie. Dzisiaj mam 25 lat. Nam ogromnny problem z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi. Drugi mój największy problem jest taki, że nie potrafię zmienić swojej pracy która wogole nie przynosi mi satysfakcji. W firmie pracuje od 4lat i doszedłem do takiego momentu w życiu, mam takie przeświadczenie, że w żadnej innej sobie nie poradzę, chociaż mam marzenia, ci do wymarzonej pracy. Chyba mam depresje od około pol roku, bo ten stan i przekonanie ciągle się pogłębia, nie widzę dla siebie żadnych perspektyw. Wiem jak miałoby wyglądać moje życie, ale nie nam siły go zmienić. Pewnym utrudnieniem w tej sytuacji jest moja mama ktora po śmierci ojca zrobiła sobie ze mnie jego zastępcę! To jest chora miłość od której nie mogę się uwolnić. W tej chwili jestem jak w matni, tracę sens życia, bic mnie nie cieszy, praktycznie przez całe dnie di nikogo się nie odzywam! Pomóżcie! 
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Co może oznaczać ciągły strach i uczucie odrealnienia?

Witam, Mam 22 lata i od około 3 lat borykam się z ogromnym problemem, a mianowicie. Dorastałem jako dziecko w rodzinie gdzie była przemoc domowa, ojca wobec matki. Przeżyłem wtedy wiele stresu. Po rozstaniu się rodziców wiele razy zmieniałem... Witam, Mam 22 lata i od około 3 lat borykam się z ogromnym problemem, a mianowicie. Dorastałem jako dziecko w rodzinie gdzie była przemoc domowa, ojca wobec matki. Przeżyłem wtedy wiele stresu. Po rozstaniu się rodziców wiele razy zmieniałem miejsce zamieszkania z mama. Odcisnęło to na mnie piętno, że do dziś gdy widzę kłótnie okropnie szybko zaczyna bić mi serce i robi się duszno. W wieku 19 lat podczas urodzin koledzy poczęstowali mnie jakimś dopalaczem (chyba, do dziś nie wiem co to było) miała być to zwykła mariuhuana. Był to mój pierwszy raz z takimi używkami. Po chwili źle się poczułem, dostałem ataku paniki i lęku, że umieram, po czym zadzwoniłem po pogotowie. Na miejscu lekarz stwierdził, że wszystko jest dobrze, uspokoił mnie i wszystko przeszło. Na drugi dzień zaczęło się piekło które trwa po dziś dzień. W środku dnia pijąc herbatę poczułem się dziwnie, tak jak miałbym zemdleć, jakby napad lęku, po czym z dnia na dzień czułem, że świat staje się nierealny niczym film. Byłem świadomy wszystkiego co dzieje się dookoła, szkoła, życie toważyskie i rodzinne były nadal takie same, lecz ciągle czułem, że świat jest nierealny, niczym sen, a ja sam nie czułem się sobą jak kiedyś. To napędzało jeszcze większy lęk i strach, że tamto wydarzenie z używką mogło zrobić spustoszenie w mojej głowie. Tomografie i wszytskie badania nie wykazały żadnych zmian. Od tamtej pory każdy ból głowy, czy klatki piersiowej odbieram jako oznaka groźnej choroby po której zaraz mogę umrzeć (kilka razy wylądowałem w szpitalu myśląc, że mogę mieć zawał czy jakiś nowotwór). Ciągły strach i uczucie odrealnienia sprawia, że nie potrafię funkcjonować. Czasami to mija i myślę wtedy, że już to uczucie nie wróci, ale zawsze po jakimś czasie gdy np idę ulicą, albo oglądam film czuję jak serce zaczyna mi silniej bić, czuję suchość w ustach i drżenie rąk i cała bajka z derealizacją i depersonalizacją zaczyna się od nowa. Ostatnio czuję znów to samo, strach przed tym odrealnieniem jeszcze bardziej pogłębia derealizację, do tego ostatnio czytałem o schizofremii, boję się, że to mogą być jej początki, że zwariuje. Mam bardzo dobrą kobietę która mówi mi że wszystko jest okey, ale uczucie derealizacj zawsze wraca. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł jak z tego wyjść, bądź kontakt do jakichś lekarzy specjalistów, bardzo prosiłbym o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak naprawić relacje z mężem?

Jak przekonać męża że nie tylko sex się liczy? Maz od roku jest dla mnie zimny nie rozmawiamy nie przytulamy się ani całujemyJak mu się chce sex wtedy mnie tylko dotyka ale w piersi i wiadomo gdzie.. Nie istnieje dla... Jak przekonać męża że nie tylko sex się liczy? Maz od roku jest dla mnie zimny nie rozmawiamy nie przytulamy się ani całujemyJak mu się chce sex wtedy mnie tylko dotyka ale w piersi i wiadomo gdzie.. Nie istnieje dla niego jako człowiek Od pewnego czasu jest za granicą i chce tylko rozmów przez kamerkę... W wiadomym celu... A jak ja nie chcę bo ile można.. To obraża się i rozlacza czuje się jak prywatna... Prostytutka....zbrzydl mi już sex
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Patronaty