Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Seks: Pytania do specjalistów

Czasami po masturbacji mam wrażenie, że cały czas chce mi się sikać. Co to może być?

Witam, często się masturbuję. Mam jededn problem. Po masturbacji cały czas chce mi się sikać. Nie wystarczy, że pójdę do toalety od razu po, te objawy występują też około 2 godzin po masturbowaniu się. Czy to może być objaw jakiejś choroby? Czekam na odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Co to za wydzielina, która wydobywa się z członka w czasie gry wstępnej?

Witam. Zdecydowałem się o tym napisać, bo zaczyna mnie to już irytować. Od kiedy pamiętam, kiedy mam kontakt z kobietami, mowa o pieszczotach, całowaniu, gry wstępnej, z mego penisa wydziela się lepka, przezroczysta wydzielina. Zaczyna coraz bardziej mnie to krępować,... Witam. Zdecydowałem się o tym napisać, bo zaczyna mnie to już irytować. Od kiedy pamiętam, kiedy mam kontakt z kobietami, mowa o pieszczotach, całowaniu, gry wstępnej, z mego penisa wydziela się lepka, przezroczysta wydzielina. Zaczyna coraz bardziej mnie to krępować, bo zawsze obawiam się, że odbije mi się ta wydzielina na spodniach. Długi czas zwlekałem, żeby komukolwiek to powiedzieć czy napisać, ale ten problem już mam od 3-4 lat i czas najwyższy go rozwiązać. Czy można w jakiś sposób to zahamować, czy jest to normalne? Proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Masturbacja i biała krosta na napletku

Mam 23 lata. I mam następujące pytania: 1) W ostatnim czasie masturbowałem się przez długi czas (jakieś 5 dni temu). Nie pamiętam dokładnie, ale około 3 godzin. Mój członek bardzo mi spóchł po niej, nie odczuwałem żadnego bólu. Następnego... Mam 23 lata. I mam następujące pytania: 1) W ostatnim czasie masturbowałem się przez długi czas (jakieś 5 dni temu). Nie pamiętam dokładnie, ale około 3 godzin. Mój członek bardzo mi spóchł po niej, nie odczuwałem żadnego bólu. Następnego dnia wszystko już wróciło do normy. Przeczytałem przypadkowo gdzieś na forum, że jeśli występuję wzwód ponad 4 godziny, może doprowadzić to do uszkodzenia członka. Czy opisujący swój ostatni problem powinien skłonić mnie do wizyty u lekarza? 2) Od ok. 2 miesięcy na napletku pojawiła mi się mała biała krosta - niewielkie zgrubienie (ok. 2 mm), nie jest boląca, nie próbowałem też jej wyciskać. W trakcie wzwodu jest szczególniie bardzo widoczna. Nie jest to według mnie jakaś zmiana ropna. Co powinienem zrobić w tej sytuacji? Pójść z tym problemem do dematologa, urologa czy po prostu nie przejmować się tym? Nie wynika to na pewno z braku higieny, ponieważ dbam o to regularnie. 3) Czy w moim wieku powinno się chodzić na jakieś badania kontrolne do urologa? Dodam, że w dzieciństwie miałem stulejkę i byłem operowany. Ale według mnie jest wszystko OK. Dziękuję z góry za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Czy masturbacja może powodować jakieś choroby?

Czy masturbowanie się ma jakieś negatywne konsekwencje? Chodzi mi o możliwość wystąpienia chorób lub jakichś niepożądanych objawów. Dodam, że nie masturbuję się zbyt często. Zwykle staram się w miarę możliwości zaspokoić swoje potrzeby seksualne poprzez stosunek.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Dubielecki
Lek. Łukasz Dubielecki

Masturbuję się i mam osłabienie członka

Witam, mam 23 lata, masturbuję się od 14 roku życia. Mam problem ze wzwodem i osłabieniem penisa. Jest bardzo słaby, że ciężko mi się podniecić. Odczuwam na grzybku bóle, jakby takie kłócie, ciężko mi się wysikać, mam problemy ze... Witam, mam 23 lata, masturbuję się od 14 roku życia. Mam problem ze wzwodem i osłabieniem penisa. Jest bardzo słaby, że ciężko mi się podniecić. Odczuwam na grzybku bóle, jakby takie kłócie, ciężko mi się wysikać, mam problemy ze stresem, często się denerwuję, ale chodzi mi o jedno - mam słabe jądra i członka. Miałem 2 partnerki i za każdym razem nie udawał mi się seks. Podniecała mnie gra wstępna, ale jak tylko jej zaniechaliśmy, to opadał, a jak wkładałem do pochwy, to seks trwał 5 min i opadał. Brak u mnie spermy. Rozkładam ręcę. Da się to wyleczyć? Jakieś terapie? Jakie leki brać? :( Proszę o poradę.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Dziwne zachowanie - czy to myśli natrętne?

Mam prawie 16 lat. Od kilku dni dzieje się ze mną coś dziwnego. Dziewczyny zawsze ze mną rozmawiają, bardzo mnie lubią. Wszystko było OK. Byłem szczęśliwy. Ułożyłem sobie wszystko po rozstaniu z dziewczyną. Lecz ostatnio coś się ze mną stało,...

Mam prawie 16 lat. Od kilku dni dzieje się ze mną coś dziwnego. Dziewczyny zawsze ze mną rozmawiają, bardzo mnie lubią. Wszystko było OK. Byłem szczęśliwy. Ułożyłem sobie wszystko po rozstaniu z dziewczyną. Lecz ostatnio coś się ze mną stało, mianowicie np. jeśli siedziałem i spojrzałem na mamę czy na siostrę i po chwili w myślach pojawiało mi się coś związanego z seksem. Czuję się z tym okropnie. Po prostu bezsilny płakałem, myśląc, że jest ze mną coś nie tak. Nachodzi mnie lęk, czy mógłbym kogoś skrzywdzić. Teraz jest trochę lepiej, ale mam to cały czas w głowie i zastanawiam się, co się stało. Co mi jest ? Co powinienem zrobić? Proszę o radę/pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Jan Karol Cichecki
Lek. Jan Karol Cichecki

Dziecko a seksualność dorosłych

Mężczyzna, 36 lat. Mój problem jest bardzo złożony. W sumie to mam już pustkę w głowie, sam nie wiem, czy powinienem poddać się jakiemuś leczeniu (?), gdzie tkwi błąd w realizacji związku (?) i w jakim kierunku teraz iść... (?),...

Mężczyzna, 36 lat. Mój problem jest bardzo złożony. W sumie to mam już pustkę w głowie, sam nie wiem, czy powinienem poddać się jakiemuś leczeniu (?), gdzie tkwi błąd w realizacji związku (?) i w jakim kierunku teraz iść... (?), czy drugi mój związek też może się tak zakończyć (?), czy ja jestem jakimś dewiantem (?). Od początku... Na studiach poznałem moją byłą żonę, oboje mieszkaliśmy w akademiku, po pół rocznej znajomości zamieszkaliśmy razem i tak było 4 lata, aż do zakończenia studiów. W międzyczasie przypadkiem trafiliśmy w szufladzie na taką gazetę z opowiadaniami erotycznymi i ogłoszeniami, co nas oboje bardzo zaciekawiło. Dużo o tym rozmawialiśmy, aż któregoś dnia zdecydowaliśmy się na eksperymenty seksualne z innymi. Obojgu nam się to bardzo podobało, stało się tak, że jeszcze więcej o tym rozmawialiśmy i co jakiś czas praktykowaliśmy takie zabawy (raz na miesiąc lub dwa miesiące). Tutaj muszę powiedzieć, że moja była żona miała bardzo tradycyjnych rodziców z dużymi wymogami co do "porządności" swojej córki, natomiast moi rodzice raczej byli zupełnie obojętni na moje zachowania, z tym, że o tych seksualnych na pewno nigdy nie rozmawialiśmy. Studia skończyliśmy, ponieważ znaliśmy się parę lat i kochaliśmy się bardzo, wyznaczenie daty ślubu było tylko formalnością i nie odwlekaliśmy tego. Po ślubie nic się nie zmieniło w naszej seksualności, dalej praktykowaliśmy to, co w czasie studiów, czyli spotykaliśmy się z innymi - mieliśmy 2 takie stałe znajome pary przyjaciół. Mieszkaliśmy z teściami w domu piętrowym, na górze. Przyznam, że mojej osobie ciągły kontakt z teściami nieco przeszkadzał, ale jakoś to znosiłem. Trzy lata po ślubie moja żona zaszła w ciąże (ze mną) i tutaj wszystko się zaczęło chrzanić. Po urodzeniu dziecka miała całkowitą niechęć do seksu, zamieszkała w osobnym pokoju, spała z dzieckiem. Starałem się to rozumieć, ale po czasie nabrała ochoty na seks, ale nie ze mną, tzn. może spała ze mną, ale bardzo... sporadycznie. Po rozmowie z nią, wyraziłem zgodę na to, żeby spotykała się z innymi mężczyznami sam na sam, ale dałem warunek - że raz na jakiś czas, no i może egoistycznie, chciałem, żeby mi potem opowiadała, co robiła z nimi. Ona zaczęła się spotykać i na początku to akceptowałem, W NASZYM ZWIĄZKU NIE BYŁO ZAZDROŚCI, kochałem ją dalej mocno. Stało się jednak tak, że te spotkania zaczęły być coraz częstsze, a w końcu codzienne. Wtedy to zaczęliśmy się kłócić! Do akcji za każdym razem wkraczała teściowa i to zaogniało sytuacje. Nie mogąc znieść teściowej, ja wyprowadziłem się do naszego mieszkania, które remontowaliśmy i miałem nadzieję, że żona za mną przyjdzie. Nie przyszła! Stało się tak, że nie zostałem wpuszczany do jej domu, była wzywana policja, kiedy chciałem syna odwiedzić, a jak poszedłem wyznaczyć przez sąd kontakty z dzieckiem, po ogłoszeniu postanowienia sądu żona nigdy nie pozwoliła mi zobaczyć mojego syna. Została założona rozprawa rozwodowa, w sądzie wylądowały zdjęcia z naszego pożycia przed ślubem, ale oczywiście tylko te ze mną, bowiem komputer z nimi został w jej domu, a ja już niczego więcej nie dostałem. W sądzie powiedziała, że jestem maniakiem seksualnym i rozwodzi się ze mną z tego powodu, choć wiem, że jej chodziło po prostu o to, że nie pozwalałem jej tak często samej się spotykać z innymi - to miało być od czasu do czasu, a ja uważałem, że jako małżeństwo możemy się tak bawić wspólnie. I teraz uwaga: sprawa opieki nad dzieckiem trafiła do RODK, tam przedstawiła swoją wersję wydarzeń, pokazywała zdjęcia, niby moje rozmowy gg, notatki z numerami telefonów, które razem zbieraliśmy, ale ja zapisywałem. Więc osoby tam nie miały wątpliwości i sporządziły opinię, że mój syn, 4 lat,a ma zaburzenia somatyczne i nerwicę seksualną. Ponieważ ja dziecka do wizyty w RODK, 1,5 roku, nie widziałem, po tym, co przeczytałem, powiadomiłem prokuraturę o tym, że dziecko ma nerwicę seksualną, a ja nie wiem skąd (miałem świadomość jakie życie lubi moja żona i bałem się, czy nie trafiła na kogoś kto krzywdzi moje dziecko). Moja żona natomiast zaczęła opowiadać na prokuraturze, że pokazywałem dziecku filmy pornograficzne, demonstrowałem mu jak się onanizowałem, rozpijałem go alkoholem... Został powołany biegły, przesłuchanie sfilmowano, dziecko zaprzeczało wszystkiemu, ale on uznał, że dziecko było narażone na bodźce seksualne i że to ja jestem sprawcą. Wszystko dlatego, że ja mówiłem otwarcie, że takie życie z żoną prowadziliśmy, że bywaliśmy z dzieckiem na plaży naturystycznej (nie w sensie seksualnym!!!), natomiast ona wszystkiemu zaprzeczała. W tej chwili biegła seksuolog wypowiedziała się, że dziecko nie mogło mieć nerwicy seksualnej, bo dzieci w tym wieku nie mają takich zaburzeń, ale stwierdziła że dziecko może mieć problem z osobowością seksualną, bo na to wskazują biegli RODK. Ja teraz nie wiem już sam, czy tryb życia jaki prowadziłem z żoną (już teraz po rozwodzie) może rzeczywiście rzutować na osobowości dziecka, jak wtedy miało ono niecałe 3 lata i NIGDY NIE BYŁO ŚWIADKIEM JAKICHKOLWIEK ZACHOWAŃ SEKSUALNYCH moich i mojej żony? Czy ja, prowadząc takie życie z moją żoną, robiłem coś złego? Teraz mam partnerkę (znacznie młodsza), jestem z nią 3 lata, mieszkamy razem, na początku nie zależało mi na niej, powiedziałem jej, że mam taki styl życia (swingers) i zapytałem, czy jej to odpowiada? Okazało się, że odpowiada. Tak żyjemy, kochamy się, jest między nami mocna więź emocjonalna, mamy taki układ, że spotykamy się z parami lub singlami, (singielki w ogóle nie wchodzą w grę, ponieważ ja nie mam takiej potrzeby, a ona jest zazdrosna o mnie, co do singli to mi to nie przeszkadza, a może nawet podoba mi się to, pod warunkiem, że mam nad tym kontrolę). I teraz ja nie wiem, czy to, że tak żyjemy i tak jest nam bardzo dobrze, to jest dobre? Czy gdy zaplanujemy dziecko, sytuacja powtórzy się jak w poprzednim związku? Czy to, że dopuszczam seks z innymi, świadczy o moich jakiś dewiacjach? Czy mam się leczyć z tego? Jest mi z moją partnerką bardzo dobrze, ale czy ja jestem zagrożeniem dla psychiki mojego dziecka (z dzieckiem nie mam żadnego kontaktu, bo była żona wyjechała z nim do Nieniec i słuch o niej zaginął - toczy się tylko rozprawa karna, gdzie jestem oskarżony o poddawanie dziecka bodźcom seksualnym, choć materiał dowodowy mówi coś innego, ale zeznania byłej żony, teścia i teściowej są podstawowym dowodem przeciwko mnie, do tego RODK potwierdziło bez badań, że mogło tak być). Nie chcę się leczyć ze swojej seksualności, jest mi i mojej obecnej partnerce dobrze teraz, ale może to potrzebne, bo biegli zrobili mi z mózgu taką mieszankę, że teraz już naprawdę nie wiem? Uważam, że mój syn nigdy nie musi się o moim stylu życia dowiedzieć, o ile była żona mu nie powie i będę musiał mu stosownie do wieku wytłumaczyć... ZATEM PROSZĘ O DIAGNOZĘ, CZY JESTEM JAKIŚ MANIAKIEM SEKSUALNYM, OSOBĄ NIEBEZPIECZNĄ DLA DZIECKA CZY TEŻ NIE? (PS Diagnoza tylko dla mnie, żeby wiedzieć co robić).

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy można się masturbować, mając grzybicę prącia?

Witam serdecznie. Jestem 24-letnim mężczyzną, który nabawił się grzybicy pod napletkiem. Byłem z tym problemem u urologa, który obejrzał mnie i stwierdził, że to najprawdopodobniej grzybica. Zapisał mi maść P... do stosowania rano i wieczorem oraz kazał namaczać penisa... Witam serdecznie. Jestem 24-letnim mężczyzną, który nabawił się grzybicy pod napletkiem. Byłem z tym problemem u urologa, który obejrzał mnie i stwierdził, że to najprawdopodobniej grzybica. Zapisał mi maść P... do stosowania rano i wieczorem oraz kazał namaczać penisa ze ściągniętym napletkiem w roztworze nadmanganianu potasu raz dziennie wieczorem. Po trzech dniach nie ma już śladu łuszczenia się skóry, a swędzenie zelżało. "Świerza" skóra jest bardzo napięta i chętnie bym nie narażał jej na żadne podrażnienia, ale z powodu abstynencji seksualnej jestem bardzo pobudzony. Wiem, że to nie jest koniec kuracji (lekarz kazał stosować się do zaleceń przez 2 tygodnie), ale czy mogę uprawiać seks w prezerwatywie lub masturbować się? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek
Lek. Karolina Kropiewnicka-Buczek

Masturbacja i poczucie winy

Witam, mam 22 lata. Moim problemem jest to, że czasami (np. raz w tygodniu, czasem rzadziej) masturbuję się, no i np. przeglądam się wtedy w lustrze. Po fakcie czuję się źle, tak jakbym robiła coś złego... co gorsza kilka razy... Witam, mam 22 lata. Moim problemem jest to, że czasami (np. raz w tygodniu, czasem rzadziej) masturbuję się, no i np. przeglądam się wtedy w lustrze. Po fakcie czuję się źle, tak jakbym robiła coś złego... co gorsza kilka razy zdarzyło mi się robić to, oglądając film erotyczny lub pornograficzny, tzn. trwało to ok. 2 minut, potem znowu poczucie winy i czułam się tak, jakbym zdradziła swojego chłopaka. W internecie znalazłam kilka stron pornogrficznych właściwie z ciekawości, no i kilka razy zaspokoiłam się przy tym, potem poczułam odrazę do siebie i zdecydowałam nie robić tego i nie robię. No ale czasem, gdy trafię w tv na film erotyczny, to mi się zdarzy np. raz na kilka miesięcy. Czy ze mną jest coś nie tak?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak sprawić, by seks był krótszy?

Jestem kobietą, mam 30 lat. Od pół roku spotykam się z nowym partnerem. Mam problem z naszym współżyciem - chodzi o to, że mój chłopak nie może skończyć, dojść do orgazmu. Kochamy się bardzo długo, aż oboje opadamy z sił,... Jestem kobietą, mam 30 lat. Od pół roku spotykam się z nowym partnerem. Mam problem z naszym współżyciem - chodzi o to, że mój chłopak nie może skończyć, dojść do orgazmu. Kochamy się bardzo długo, aż oboje opadamy z sił, po jakimś czasie opada mi już ochota, ale kontynuuję ze względu na niego. Kiedy już ja albo on nie mamy sił - on wychodzi i ja pomagam mu skończyć stymulując go ręką bądź ustami i wtedy, po jakimś czasie, on wreszcie kończy. Podczas całego stosunku on ma pełen wzwód. Tak jest za każdym razem - podczas pół roku, kiedy jesteśmy razem, udało mu się osiągnąć orgazm podczas seksu pochwowego tylko dwa razy. Sytuacja bardzo mnie męczy, każde nasze współżycie wygląda tak samo. Bardzo chciałabym wiedzieć, czy to taka jego "uroda", indywidualny sposób uprawiania seksu, czy też jest to problem, z którym trzeba się gdzieś zwrócić. Ja zawsze preferowalam krótki seks. Chciałabym też dodać, że mój partner miał niedawno operację kręgosłupa, ale wygląda, że wraca już całkiem do normy. Próbowałam go pytać, czy z innymi kobietami też seks trwał tak długo, ale on unika tych rozmów i opowiada, że mam się tym nie martwić. Nie wiem jak z nim o tym rozmawiać i nie wiem czy jest sens, skoro on nie może tego zmienic, bardzo nie chcę go urazić. Sytuacja wygląda tak, że ja mam coraz mniejszą ochotę na te seksualne maratony i zaczynam unikać seksu, ale on bardzo na seks napiera i chciałby uprawiać go cały czas. Zależy mi na nim, ale przeraża mnie jednocześnie, że już tak teraz ma wyglądać moje życie seksualne. Bardzo proszę o pomoc i dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Seksuologia Seks

Brak przyjemności, czucia podczas masturbacji

Witam. Jestem mężczyzną (24 lata) i mam pewien problem, a mianowicie podczas masturbacji bądź seksu nie odczuwam podniecenia ani przyjemności. Nie wiem, co się stało? Masturbuję się już 9 lat i nigdy nie miałem z tym żadnego problemu, szybko się... Witam. Jestem mężczyzną (24 lata) i mam pewien problem, a mianowicie podczas masturbacji bądź seksu nie odczuwam podniecenia ani przyjemności. Nie wiem, co się stało? Masturbuję się już 9 lat i nigdy nie miałem z tym żadnego problemu, szybko się podniecałem i normalnie odczuwałem przyjemność, dopiero od niedawna nie odczuwam przyjemności, nie czuję jej. Oczywiście dochodzę do orgazmu, ale bez czucia przyjemności. Tak jakbym stracił czucie. Nie wiem, co robić? Czy da się to jakoś wyleczyć? Zaczynam się tym denerwować.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Sposoby współżycia

Czy są jakieś oprócz pettingu, seksu i neckingu sposoby współżycia i na czym one polegają?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Seksuologia Seks

Masturbacja a kondycja członka

Witam. Mam 20 lat, od paru lat masturbuję się, często kilka razy w tygodniu, oglądając filmy porno. Jeszcze 3 lata temu mój penis był podczas wzwodu dłuższy. Miał ponad 15 cm, napletek zsuwał się z żołędzi za każdym razem, a... Witam. Mam 20 lat, od paru lat masturbuję się, często kilka razy w tygodniu, oglądając filmy porno. Jeszcze 3 lata temu mój penis był podczas wzwodu dłuższy. Miał ponad 15 cm, napletek zsuwał się z żołędzi za każdym razem, a penis był twardy. Obecnie, zarówno podczas masturbacji, jak i zbliżenia z partnerką, jest jakby mniejszy i trochę bardziej miękki. Mierząc, osiąga ledwo 12, 13 cm, czasem nawet mniej, napletek zostaje cały na żołędzi, jest to cień tego mocnego, prężnego wzwodu sprzed paru lat. Mierzę w identyczny sposób, nie ma mowy o pomyłce, z resztą widać znaczną różnice. Bardzo proszę o pomoc, czy mógłbym odzyskać dawną sprawność i długość podczas wzwodu? Czego wynikiem może być taka spora różnica w wielkości wzwodu? Studiuję medycynę i od dawna nurtuje mnie, jak to się stało... Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Czy abstynencja od masturbacji ma pozytywny wpływ?

Na wstępie chciałem powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony, iż istnieje taka strona internetowa jak ta, na której można opisać swój problem. Mam 23 lata. Bardzo dużo masturbowałem się w ostatnim czasie, wręcz nie panowałem przez to nad sobą. Postanowiłem, że... Na wstępie chciałem powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony, iż istnieje taka strona internetowa jak ta, na której można opisać swój problem. Mam 23 lata. Bardzo dużo masturbowałem się w ostatnim czasie, wręcz nie panowałem przez to nad sobą. Postanowiłem, że chcę z tym zerwać. Nie mam obecnie dziewczyny i partnerki, dużo czasu pochłania mi nauka na studiach. Odczuwam mimo wszystko chęć masturbowania się, ale staram po prostu zorganizować sobie czas w inny sposób, aby o tym nie myśleć (sport i inne zajęcia). Nie masturbuję się już od dwóch tygodni. Bardzo proszę o informację, czy taka abstynencja seksualna ma dobry wpływ? Czytałem kiedyś, że np. bardzo rzadkie wytryski prowadzą do obumierania plemników. Czy powinienem w związku z tym przynajmniej np. raz w tygodniu doprowadzić się do wytrysku? Dziękuję z góry za informacje.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Przyzwyczajenie do orgazmu osiągniętego za pomocą masturbacji?

Dzień dobry. Jeżeli erekcja występuje normalnie podczas masturbacji, a są zaburzenia w obcowaniu z kobietą, czego przyczyną może być uwarunkowanie na siłę dotyku własną ręką - moje pytanie: w jaki sposób leczy się tego typu dolegliwość? Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy masturbacja prowadzi do bezpłodności?

Witam. Masturbuję się od dłuższego czasu i chciałbym się dowiedzieć, czy masturbacja prowadzi do bezpłodności?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co to jest necking?

Jakie są sposoby (techniki) tego neckingu?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Seksuologia Seks

Drżenie rąk i lęk po zaprzestaniu masturbacji

Witam. Mam problem tego typu, że odkąd zaprzestałem masturbacji, mam dość niepewne ręce i w stresowych sytuacjach strasznie mi się trzęsą. Nawet w niestresowych sytuacjach odczuwam lęk. Mój oddech jest nierównomierny, czuję napięcie w okolicy przepony, ciśnienie jest...

Witam. Mam problem tego typu, że odkąd zaprzestałem masturbacji, mam dość niepewne ręce i w stresowych sytuacjach strasznie mi się trzęsą. Nawet w niestresowych sytuacjach odczuwam lęk. Mój oddech jest nierównomierny, czuję napięcie w okolicy przepony, ciśnienie jest lekko podwyższone, nie pozwala mi to normalnie i swobodnie funkcjonować. Słabe leki uspokajające jak persen, melisa itd. nie pomagają, ja ciągle czuję lęk i trzęsą mi się ręce. Sytuację załagodzić potrafi tylko ostry wysiłek fizyczny i alkohol, jednak nie są to rozwiązania praktyczne. Bardzo proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Dlaczego zbyt szybko osiągam orgazm?

Witam! Mam na imię Maciek, mam 18 lat swoją przygodę z seksem zacząłem niedawno, bo pod koniec grudnia 2009 roku - wcześniej się po prostu bałem. Od tamtej pory, kiedy tylko się kocham ze swoja partnerką, nie czuje się dobrze... Witam! Mam na imię Maciek, mam 18 lat swoją przygodę z seksem zacząłem niedawno, bo pod koniec grudnia 2009 roku - wcześniej się po prostu bałem. Od tamtej pory, kiedy tylko się kocham ze swoja partnerką, nie czuje się dobrze po stosunku gdyż tak jak bym nie spełniał jej oczekiwań - gra wstępna trwa długo jeszcze zależy od nastroju a potem gdy dochodzi do włożenia to za bardzo się podniecam i nie umiem nad tym zapanować i kończę po 5 min próbowałem ćwiczeń takich jak 9 krótkich - 1 głęboki, 8 krótkich - 2 głębokie, 7 krótkich - 3 głębokie, 6 krótkich - 4 głębokie, 5 krótkich - 5 głębokich, 4 krótkie - 6 głębokich, 3 krótkie - 7 głębokich, 2 krótkie - 8 głębokich, 1 krótki - 9 głębokich, ale to niestety nie pomogło. Jak temu zaradzić? Co zrobić żeby stosunek trwał dłużnej? Nie chcę eksperymentować z jakimiś proszkami, które są na stronach internetowych, bo podobno one nie działają, dlatego Proszę o pomoc :(. Pozdrawiam, Maciej
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Seksuologia Seks

Jestem transseksualistą, gdzie szukać pomocy?

Ze mną jest problem. Od kilku lat czuję się "nie w swoim ciele". Według tego uważam się za osobę transseksualną. Od tych kilku lat boję się powiedzieć rodzicom o tym. Co mam z sobą zrobić? Jestem m/k, mam 18 lat....

Ze mną jest problem. Od kilku lat czuję się "nie w swoim ciele". Według tego uważam się za osobę transseksualną. Od tych kilku lat boję się powiedzieć rodzicom o tym. Co mam z sobą zrobić? Jestem m/k, mam 18 lat. Chcę, żeby rodzice mnie wspierali, tylko jak im to powiedzieć? No i mieszkam na Śląsku, do jakich lekarzy się wybrać?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty