Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Uzależnienie od seksu: Pytania do specjalistów

Obniżanie popędu seksualnego mężczyzny

moj maz ma prawie 50 lat i bardzo duzy poped seksualny 3-4 stosunki dziennie czy jest jakis dobry i nie szkodliwy srodek na obnizenie popedu seksualnego
odpowiada 3 ekspertów:
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Żarty z podtekstem seksualnym wobec dzieci a skłonności pedofilskie

Czy żarty z podtekstem seksualnym wobec dzieci świadczą o skłonnościach pedofilskich?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Drozd
Mgr Kamila Drozd

Uzależnienie od seksu i masturbacji

witam mam taki problem z nad ktorym się zastanawiam juz od dłuższego czasu .. otóż bardzo jestem uzależniony od seksu. gdy spotykam sie z ludzmi zarówno mężczyznami jak i kobietami mam ochote sie z nimi przespac. prawie codziennie sie masturbuje... witam mam taki problem z nad ktorym się zastanawiam juz od dłuższego czasu .. otóż bardzo jestem uzależniony od seksu. gdy spotykam sie z ludzmi zarówno mężczyznami jak i kobietami mam ochote sie z nimi przespac. prawie codziennie sie masturbuje po 3 razy na dobe sprawia mi to przyjemnoś ale tez martwi . czy coś ze mną nie tak? czy to normalne? mam 20 lat i nie wiem czy to na skutek duzej ilości hormonow w tym wieku.. prosze o diagnoze tego przypadku bede wdzięczny
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka
Lek. specjalista psychiatra, Alina Nowicka
Lek. Jarosław Lenartowicz
Lek. Jarosław Lenartowicz

Uzależnienie od seksu u byłego alkoholika

Witam potrzebuje porady psychologa ... Nie wiem co mam zrobic jestem w związku piec lat z mezczyzna który jest byłym alkoholikiem nie pije od 12 lat ale zamienił ten nauk na sexs jest uzależniony od sexsu i innych kobiet nie... Witam potrzebuje porady psychologa ... Nie wiem co mam zrobic jestem w związku piec lat z mezczyzna który jest byłym alkoholikiem nie pije od 12 lat ale zamienił ten nauk na sexs jest uzależniony od sexsu i innych kobiet nie wiem co robic bardzo go kocham tylko widzę i czuje po sobie ze brak mi jest sił jestem bardzo zazdrosna o niego ... Czy moze mi ktoś pomoc i powiedzieć mi co mam zrobic...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Ludmiła Kulikowska-Kubiak
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec

Jestem uzależniony od masturbacji - czy ma to wpływ na mój intelekt?

Witam! Mam 17 lat i od pewnego czasu walczę z uzależnieniem od masturbacji. Jestem na dobrej drodze, lecz moim największym problemem na teraz jest to, że po ostatnim tygodniu masturbacji, postanowiłem robić to, ponieważ przez masturbację nabawiłem się przedwczesnego...

Witam! Mam 17 lat i od pewnego czasu walczę z uzależnieniem od masturbacji. Jestem na dobrej drodze, lecz moim największym problemem na teraz jest to, że po ostatnim tygodniu masturbacji, postanowiłem robić to, ponieważ przez masturbację nabawiłem się przedwczesnego wytrysku, stosuję metodę start/stop. Jestem strasznie zmęczony, czuję po prostu, że mój mózg jest strasznie spowolniony. Kiedyś byłem pełen energii, miałem głowę pełną pomysłów oraz super zasób słów, a teraz ciężko mi się jakoś racjonalnie wysłowić oraz ciężko jest mi się skoncentrować w szkole na zajęciach. Czy spowodowane jest to przez masturbację? Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Częsta ochota na seks u 21-latka

Witam mam dosyć nietypowe pytani. Mam 21 lat i mam częstą ochotę na stosunek, a ostatnio jest to prawie codziennie. Czy jest to normalne czy powinienem się leczyć ??
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid

Dziwne zachowanie: czy może to być skutek wypicia napoju z narkotykiem?

Witam. Wydaje mi się, że zostałam odurzona jakimiś narkotykami... Ciężko jest mi powiedzieć, co to mogło być, ale na ostatniej imprezie nie byłam sobą... Mieliśmy małe spotkanie ze znajomymi i wszyscy trochę wypiliśmy. Było też dwóch chłopaków spoza znajomych, a...

Witam. Wydaje mi się, że zostałam odurzona jakimiś narkotykami... Ciężko jest mi powiedzieć, co to mogło być, ale na ostatniej imprezie nie byłam sobą... Mieliśmy małe spotkanie ze znajomymi i wszyscy trochę wypiliśmy. Było też dwóch chłopaków spoza znajomych, a jeden z nich (jak się dowiedziałam) zażywa kokainę... Wraz z chłopakiem poszliśmy do siebie, aczkolwiek później jeszcze tam wróciliśmy. Jeden kolega już spał, a drugi siedział na krześle... Wypiliśmy jeszcze po dwa kieliszki i chłopaki poszli zapalić, zostałam tylko ja (niepaląca), chłopak siedzący na krześle i kolega, który spał. Od tego momentu nic kompletnie nie pamiętam. Jak mój chłopak wrócił to wg jego zeznań siedziałam innemu na kolanach i się z nim całowałam. Później oczywiście się pokłóciliśmy, czego też nie pamiętam... Nie pamiętam nawet faktu, że wymiotowałam...

Jestem zdezorientowana, gdyż wiem, że nigdy z pełną świadomością bym tego nie zrobiła... Ten chłopak nie jest nawet w moim typie. Nie wypiłam też dużo, bo może jakieś 6 kieliszków wódki. Co mnie dziwi, to fakt, że wymiotowałam, gdyż nieraz zdarzyło mi się wypić więcej i nic takiego nie miało zdarzenia. Nigdy nie miałam nawet przysłowiowego "kaca", a dziś czuję się beznadziejnie i cały czas mam trzęsiawki całego ciała. Jest mi niedobrze i nie mam w ogóle apetytu. Proszę o opinię, gdyż nie wiem, co mam myśleć. Wczoraj na pewno nie byłam sobą...

Niepokojące objawy: czy to efekt działania alkoholu czy narkotyków?

Moja znajoma (18 lat) jakiś czas temu była na imprezie. Piła wódkę, jadła, bawiła się - wszystko było okej. Znam ją od dawna, więc wiem, że z alkoholem nie przesadza, tak było też tym razem. Koło 23 przestała pić, mówiąc,...

Moja znajoma (18 lat) jakiś czas temu była na imprezie. Piła wódkę, jadła, bawiła się - wszystko było okej. Znam ją od dawna, więc wiem, że z alkoholem nie przesadza, tak było też tym razem. Koło 23 przestała pić, mówiąc, że już jej wystarczy na dziś. Godzinę później znalazłam ją w łazience, leżącą we własnym moczu i wymiocinach (chyba z krwią). Była półprzytomna, nie mogła ustać na nogach. Wymiotowała głównie śluzem. Odwiozłam ją do domu i zapakowałam do łóżka. Rano jednak kaca nie miała, nawet jadła, miała normalny poziom energii. Widziałam jednak, że źrenice były nienaturalnie powiększone, zaś ona sama uskarżała się na miękkie nogi, co jednak nie przeszkadzało jej robić zwykłych czynności. Jakiś czas potem zaczęła drżeć i było jej strasznie zimno. Pytam więc, czy to zwykłe zatrucie alkoholem, czy może ktoś jej czegoś dosypał? Bądź co bądź, naprzeciwko naszej grupy siedzieli dwaj kumple, którzy często zażywają takie dodatki. Inna kumpela, siedząca tuż obok nas, również wymiotowała, mimo iż niemal nie piła. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Czy można go wytłumaczyć?

Witam! Mam 27 lat, mąż jest starszy o 2 lata. W 2006 roku urodziło nam się dziecko, a rok później wzięliśmy ślub. Jesteśmy 2 lata po ślubie i niedawno odkryłam tajemniczą pocztę mailową mojego męża! Znalazłam tam różnego rodzaju maile,...

Witam! Mam 27 lat, mąż jest starszy o 2 lata. W 2006 roku urodziło nam się dziecko, a rok później wzięliśmy ślub. Jesteśmy 2 lata po ślubie i niedawno odkryłam tajemniczą pocztę mailową mojego męża! Znalazłam tam różnego rodzaju maile, w których umawiał się z obcymi kobietami, parami i mężczyznami "bi" na jakiś seksik. Umawiał się od 2006 roku, czyli od czasu, kiedy jest ze mną. Pokazałam mu, co odkryłam. Tłumaczył się tym, że to była zwykła ciekawość, jak inni ludzie reagują na takie maile, jak to jest w trójkącie i takie tam... Przyznał się, że nawet spotkał się z jakąś parą, ale do niczego nie doszło i stwierdził, że ludzie, którzy dają takie ogłoszenia, nie piszą w nich prawdy i są pier... za przeproszeniem. Kiedyś, dawno temu, przez przypadek nie usunął historii z komputera i widziałam, że czytał seks ogłoszenia, przeglądał zdjęcia gołych kobiet. Pytałam, dlaczego to robi? Mówił, że wszyscy faceci tak robią. Sprawdziłam jego telefon, a tam połączenie do jakiejś kobiety. Powiedział, że to była jego koleżanka z klasy i widział ją przechodzącą przez przejście, puścił jej strzałkę, bo chciał sprawdzić, czy ma jeszcze ten numer co kiedyś. Wpisałam jej numer w wyszukiwarkę - była to dziewczyna z seks ogłoszenia. Spytałam, kim dla niego była, powiedział, że są to stare sprawy z jego przeszłości i nie mam tego roztrząsać. Odpowiadał nerwowo i ucinał temat. Czułam, że coś jest nie tak. Kiedy pytalam go, czy jest ze mną szczęśliwy i czego brakuje mu w związku - odpowiadał, że wszystko OK i że bardzo mnie kocha. Kochaliśmy się średnio 3, 4 razy w tygodniu, zawsze mieliśmy orgazm w tym samym czasie i to nawet po 3 min. Gdybyśmy chcieli, mogłoby być inaczej :) Moglibyśmy się kochać częściej lub dłużej. Wiem, że przede mną miał wiele kobiet, ale nie był w stałym związku. A kiedy mówiłam mu, że boję się, że mnie kiedyś zrani, że mnie zostawi, bo mu się znudzę - odpowiadal, że umie dotrzymać wierności i że przysięga małżeńska ma dla niego bardzo duże znaczenie. Dzisiaj pytam go, czy sprawy z 2006 roku, kiedy urodziłam mu dziecko, są dla niego starymi sprawami - odpowiada nie. Dlaczego doszło do tego wszystkiego, do zapłodnienia, do ślubu? Ja niczego nie żałuję, a on? Pytany, odpowiada, że nas bardzo kocha, że jesteśmy dla niego wszystkim i że chce z nami być. Że żałuje tego, co zrobił. Pisał sobie maile, ale do niczego nie doszło. Zachował to, co najważniejsze - wierność. Mówi, że był głupi, że takie coś robił. Żałuje tego każdego dnia i gdyby mógł cofnąć czas, zrobiłby inaczej. Nie znalazłam żadnego maila, który by był potwierdzeniem zdrady. Jeśli tego bardzo żałuje - to co o tym myśleć? Jest jakieś wytłumaczenie, dlaczego tak się zachowywał? Gdybym tego nie odkryła, to trwałoby to dalej? Aż doszłoby do czegoś więcej? Co mam myśleć o jego kontaktach bi? W mailu zapewniał, że nie jest gejem, pieszczoty typu całowanie nie wchodzą w grę, ale penetracja owszem. Powiedział mi, a może nigdy nie byłem w trójkącie, i był ciekawy jak to jest? Dlaczego nie spróbował przede mną? Nie zdążył? Nie było to tak powszechne? Zaproponowałam mu w takim razie trójkąt, a on oburzony powiedział, że nie będzie się z nikim dzielił swoją żoną. Spróbuję jeszcze kiedyś, czy ze swoją ciekawością pójdzie do trumny? Czuję okropny żal do niego, że pytany o wszystko nie był ze mną szczery. Miał różne fantazje, o których wiedziałam z jego anonsów, i kiedy chciałam je spełnić, on nie wiedział, że ja o tych anonsach wiem, to odmawiał mi tego. Nie wiem, co mam myśleć? Czy to wszystko się kiedyś nie powtórzy? Chciałabym wiedzieć, co było motorem jego działań? Jeśli ktoś chciałby ze mną popisać, głównie zależy mi na męskich wypowiedziach, ale nie tylko, proszę piszcie: arminw1@wp.pl. Przez to wszystko mam zmienne humory, często chce mi się płakać, później mi przechodzi, bo myślę, że jakoś to będzie. Nie mam apetytu, chce mi się wymiotować tym wszystkim. Boję się zostawiać mojego męża samego w domu, bo zaraz mam czarne myśli. Wiem, że jeśli się chce kombinować, to nic nie staje na przeszkodzie. Sprawa jest świeża - ma 2 miesiące. Przez to, że jestem zła na niego, krzyczę na moje dziecko :( a ta mała istotka niczemu nie jest winna. Chciałabym utrzymywać jakiś kontakt mailowy - darmowy - z psychologiem i pisać do niego, kiedy będzie mi źle. Myślę sobie jeszcze, że chyba czas się usamodzielnić, nie być zależną od męża. W razie czego, mieć dokąd pójść...

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marta Mauer-Włodarczak
Lek. Marta Mauer-Włodarczak

Uzależnienie od seksu i zdradzania żony

jestem uzalezniony od seku notorycznie zdradzam zone i nie potrafie bez seksu zyc.prosze o pomoc bo chce z tego sie wyleczyc bo w przeciwnym razie strace swoja rodzine.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Patrycja Stajer
Mgr Aneta Kopel
Mgr Aneta Kopel

Czy mój mąż jest uzależniony od seksu, czy to tylko objaw "niebezpiecznej 40-tki"?

Mam 30 lat i od 5 lat jestem w związku małżeńskim z 12 lat starszym mężczyzną. Mąż zawsze miał duże potrzeby seksualne. Nie był nigdy żonaty; jego życie przede mną składało się z weekendowych wypraw po dancingach i "zaliczaniu" panienek....

Mam 30 lat i od 5 lat jestem w związku małżeńskim z 12 lat starszym mężczyzną. Mąż zawsze miał duże potrzeby seksualne. Nie był nigdy żonaty; jego życie przede mną składało się z weekendowych wypraw po dancingach i "zaliczaniu" panienek. Chwalił mi się, że kiedyś doliczył się ponad 130 takich podbojów. Wiedziałam też, że lubi oglądać filmy porno. Powiedział mi również, że był kiedyś w klubie swingerskim w okolicy Amsterdamu. Namówiła go to tego jedna z jego "stalych" kobiet (gdy nie miał nikogo innego, sypiał z nią). Opowiadał, że jest to niesamowite przeżycie, oglądać ludzi uprawiających seks. Wiedząc to wszystko, miałam duże obawy przed ślubem, ale mąż powiedział mi, że teraz chce zacząć życie na nowo i ja jestem dla niego najważniejsza. Dodam, że ja również lubię seks, i mąż namówił mnie przed ślubem do odwiedzenia takiego klubu swingerskiego, gdzie głownie oglądaliśmy inne pary i kochaliśmy się we dwoje w zamkniętym pomieszczeniu (nas nikt nie widział). Nie byłam podniecona patrzeniem, czułam się jak reporter. W dodatku pot ciał odrzucał mnie. A kiedy kochaliśmy się w osobnym pokoju, nie mogłam przestać myśleć, że nasze prześcieradło jest dużo bardziej czyste... Jakiś rok po ślubie mąż zaczął się zmieniać. Domaga się wizyt w klubach swingerskich lub zapraszanie innych par do domu na małe co nieco. Chce to robić co 2 tygodnie minimum (wołałby co tydzień). Codziennie po pracy musi przynajmniej na kilka minut zajrzeć na portal swingowy, żeby zobaczyć czy ktoś do nas nie napisał i obejrzeć zdjęcia nowych par. Wymaga, żebym biegała. Mówi, że lubi zadbane kobiety, ale ja wiem, że on chce, żebym ja wyglądała dobrze dla innych par (łatwiej jest znaleźć amantów, jak się jest atrakcyjnym). Ja niestety nie jestem osobą z natury asertywną i to jest moja wada. Oscylujemy pomiędzy kłótniami i moja zgoda na pójście do klubu dla świętego spokoju. Jeśli stawiam sprawę twardo, mąż przestaje się ze mną kochać (powiedział, że go nie podniecam), robi się niesympatyczny i docina mi z powodu 10 kilo nadwagi. Twierdzi też, że go oszukałam – on myślał, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Boli mnie to, ponieważ wiem, że mam do zaoferowania więcej niż sam seks, ale on zdaje się tego nie widzieć, nasze "porozumienie dusz" to dla niego seks obok innych par. Tłumaczy mi też, że to jest tylko przejściowe, ponieważ za 10 lat będzie miał problemy z erekcją i musi "użyć", póki może. Rok temu powiedziałam, żeby wybierał miedzy klubem a mną, wybrał mnie – na tydzień. Po tygodniu domagał się pójścia do klubu. Twierdzi, że ograniczam go w jego wyborach. Dodam też, że jego apetyt rośnie w miarę jedzenia – teraz chce nie tylko patrzeć, ale zamieniać się partnerami. Do tego stopnia, że kiedy ktoś w portalu napisał "Podoba mi się twoja żona, czy mogę do was dołączyć na 3-go?" mąż wyraził zgodę. To wywołało bardzo burzliwą kłótnię, w wyniku której odwołał tę wizytę. Ale we mnie coś pękło. Mój kochany, wręcz idealny, mąż stał się w moich oczach obcy. To jest człowiek z doktoratem; nigdy nie przypuszczałam, że pod powłoką "pana profesora" żyje tak nikczemna osoba, która nie umie zapanować nad sobą. Ciągle mam przed oczami te sceny i wyobrażam sobie mojego męża, jak te wszystkie ohydne rzeczy ogląda i się podnieca. Przed pójściem do łóżka siedzi na portalu, a potem chce seksu ze mną. Ja myślę, że on przychodzi do mnie mając te zdjęcia przed oczami. Od lat nie miałam orgazmu, przestałam fantazjować. Nasze życie seksualne prawie legło w gruzach. Wszelkie "nowości", które chce w łóżku wypróbować mój mąż, są odbierane przeze mnie negatywnie. Mam dosyć jego komentarzy, ponieważ uważam, że nawet niewinna rzecz wzbudza u mojego męża skojarzenia ze swingiem. Na przykład pojechaliśmy na narty, wynajęliśmy chatkę. Mąż po wejściu: "Popatrz jaki fajny lokal, byłby niezły, wiesz do czego…". Wiem – do zaproszenia kilku par i bara-bara. Jaki on jest płytki... Ostatnio mąż stwierdził, że ponieważ nie widujemy innych par zbyt często w realu (2 razy na miesiąc to jest rzadko), muszę teraz oglądać z nim filmy porno, żeby on miał jakieś urozmaicenie w życiu seksualnym. Ja już nie mogę, brzydzę się seksem, nie mam ochoty spotykać coraz to nowych par i wysłuchiwać, że Kowalscy lubią seks analny. Co mnie to obchodzi!?!?!? Pornoli też nie lubię, nigdy nie lubiłam! Zaczęliśmy rozmawiać na temat rozwodu, ponieważ ja mam dosyć, zbliża się sobota, a ja tylko myślę "Kurczę, znowu będzie chciał wyjść do klubów albo się z kimś spotkać”. Bardzo cieszą mnie imieniny i inne okoliczności, które zmuszają nas do uczestnictwa – przynajmniej mam TO z głowy, a i nie musze się z nim kłócić i wyjaśniać, dlaczego nie chcę tam iść. Większość par swingerskich to pary z wieloletnim stażem, dziećmi itp. Ja mogę sobie wyobrazić, komuś się nudzi po 20 latach. Poza tym fakt, iż maja dzieci ogranicza ich możliwości uczestnictwa w tym życiu – dzieci mają urodziny, zabawy itp. Dlatego większość par spotyka się kilka razy w roku, z tego co rozmawiałam. Mój mąż mówi, że oni na pewno kłamią i robią to dużo częściej, tylko w rozmowach są pruderyjni... Ciekawe czemu. Próbowałam wytłumaczyć mężowi, że moim zdaniem jest uzależniony – nie trafia. Mówię mu, że OK, jeśli musi, to możemy oglądać taką akcję na żywo raz, dwa razy w roku, jako "urozmaicenie", a nie podstawę naszego życia seksualnego. Tłumaczę, że dla mnie to jest za często, że mnie to odpycha – mówi mi, że on musi, bo za kilka lat nie będzie za stary. Czy uważają Państwo, że jego zachowanie jest przejściowe, związane z hormonami około 40-tk,i czy jest on po prostu uzależniony? Czy jego zachowanie jest normalne? Ja jestem bardzo tolerancyjna, ale już mam tego dość i zastanawiam się nad odejściem, jeśli sytuacja się nie zmieni. Czy on jest chory? Czy mogę mu pomoc? Bardzo proszę o pomoc. G.

Związek z seksoholiczką

jak mam się zachować gdy jestem z seksoholiczka a zależy mi na niej
odpowiada 4 ekspertów:
mgr Jakub Pyka
mgr Jakub Pyka
Mgr Wojciech Romatowski
Mgr Wojciech Romatowski
 Maria Fraszewska
Maria Fraszewska
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Mąż zaczął oglądać filmy pornograficzne. Chyba się uzależnił. Czy ja tylko wyolbrzymiam problem?

Mam 26 lat i od 7 lat jestem w związku małżeńskim. Mamy z mężem dwójkę wspaniałych dzieci. Do tej pory układało nam się dobrze, dopóki w zeszłym roku nie kupiliśmy komputera i nie natknęłam się na filmy pornograficzne, które oglądał... Mam 26 lat i od 7 lat jestem w związku małżeńskim. Mamy z mężem dwójkę wspaniałych dzieci. Do tej pory układało nam się dobrze, dopóki w zeszłym roku nie kupiliśmy komputera i nie natknęłam się na filmy pornograficzne, które oglądał mój mąż. Dotąd twierdził, że takie filmy go nie interesują, a to, co zobaczyłam na tych stronach pornograficznych przeraziło mnie. Jestem przeciwniczką oglądania takich filmów, po prostu mnie brzydzą, pokazują seks od zupełnie innej strony, tej ohydnej. Zrobiłam mężowi karczemną awanturę. Chociaż miałam wszystko czarne na białym, on twierdził, że to pomyłka itp. Kłamał w żywe oczy. Ale po czasie pogodziliśmy się i stanęło na tym, że nigdy się sytuacja nie powtórzy. Jednak we mnie coś pękło. Mój kochany, wręcz idealny, mąż stał się w moich oczach obcy. Ciągle mam przed oczami te filmy i wyobrażam sobie mojego męża, jak te wszystkie ohydne rzeczy ogląda. Stało się to moją obsesją. Nasze życie seksualne prawie legło w gruzach. Wszelkie "nowości", które chce w łóżku wypróbować mój mąż, są odbierane przeze mnie negatywnie. Wyczytałam na jednym z forum, że filmy pornograficzne są oglądane przez większość facetów, i to jest normalne, bo faceci są wzrokowcami. Ale ja nie potrafię tego faktu zaakceptować. Nie mogę zaakceptować tego, że zdrowy, normalny facet patrzy na wyuzdany seks, zaspokaja się tym, a potem udaje, że jest podniecony żoną. Kiedy więc mój mąż zaproponował mi, żebym założyła na wieczór długie kozaki i spódniczkę mini, w głowie odezwał mi się alarm. Bo wiem, że to nie ja go podniecam, bo musi widzieć to, co na filmach. Na komputer wykupiłam program blokujący takie strony i wiem, ze próbował wejść na te strony parokrotnie, jak mnie nie było w domu. Wydaje mi się, że jest uzależniony. Chciałabym odzyskać dawnego męża i to poczucie bezpieczeństwa, ale boję się, że utraciłam je bezpowrotnie. Ciągle wydaje mi się, że jak wychodzę z dziećmi, to on szuka sposobu, by takie filmy oglądać. Czy wpadłam w paranoję? Mąż też nie jest czuły jak dawniej, taki obojętny. Coraz częściej wytyka mi moje wady, choć wie, że mam powodzenie u mężczyzn. Zarzuca mi zdradę... Czyżby miał coś na sumieniu? Prosze o pomoc.

Jak sobie poradzić z uzależnieniem od pornografii

Nie wiem co robić... od dłuższego czasu regularnie odwiedzam strony pornograficzne, nie potrafię się przed tym opanować. Po tym ciągle miewam myśli erotyczne, z różnymi osobami. Boję się, że to uzależnienie... Podczas oglądania sama się masturbuję, a...

Nie wiem co robić... od dłuższego czasu regularnie odwiedzam strony pornograficzne, nie potrafię się przed tym opanować. Po tym ciągle miewam myśli erotyczne, z różnymi osobami. Boję się, że to uzależnienie... Podczas oglądania sama się masturbuję, a kiedy dojdę do orgazmu - mam dość oglądania, brzydzę się sama sobą, chce mi się wymiotować. Błagam, pomóżcie!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Jak rozpoznać uzależnienie od seksu?

Czy można jakoś (bez wizyty u lekarza) sprawdzić czy jestem uzalezniony od seksu?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska

Czy badanie krwi wykryje obecność tabletki gwałtu?

Moja znajoma podejrzewa, że ktoś jej dorzucił do napoju tabletkę gwałtu - na szczęście do niczego nie doszło, ale czeka na wyniki krwi i zastanawiam się ile takie świństwo w krwi wytrzymuje, czy da się to jakoś udowodnić, że ktoś...

Moja znajoma podejrzewa, że ktoś jej dorzucił do napoju tabletkę gwałtu - na szczęście do niczego nie doszło, ale czeka na wyniki krwi i zastanawiam się ile takie świństwo w krwi wytrzymuje, czy da się to jakoś udowodnić, że ktoś jej podał środek narkotyczny, jeżeli minął już tydzień od całego zamieszania?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Uzależnienie od seksu u 19-latka

Jestem uzalezniony prawdopodobnie od seksu..jak to da sie leczyc.? Dziennie ogladam kilka filmów porno i sie masturbuje a do tego gdy zajade do dziewczyny to jak to lekko dotkne w dupcie to juz mi sie włacza system erotyka i zaczynam... Jestem uzalezniony prawdopodobnie od seksu..jak to da sie leczyc.? Dziennie ogladam kilka filmów porno i sie masturbuje a do tego gdy zajade do dziewczyny to jak to lekko dotkne w dupcie to juz mi sie włacza system erotyka i zaczynam ją macac wszedzie byle tylko sie kochac.. prosze poradzcie mi cos..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Justyna Piątkowska
Mgr Justyna Piątkowska
Lek. Jerzy Więznowski
Lek. Jerzy Więznowski

Brak zaufania, przypadkowy seks i kompulsywne objadanie u 29-latki

Najgorsze to, ze nikomu nie ufam!!Nie wiem jak terapia ma przebiegać, boję się.Dzwoniłam do dwóch Pan nie sa certyfikowane bo nic o tym nie wspominały,ale ich głos przeraził mnie.Mam29lat a zachowuję sie jak dziecko.Zadawane rany bola ale pomagaja ukrywanie ich... Najgorsze to, ze nikomu nie ufam!!Nie wiem jak terapia ma przebiegać, boję się.Dzwoniłam do dwóch Pan nie sa certyfikowane bo nic o tym nie wspominały,ale ich głos przeraził mnie.Mam29lat a zachowuję sie jak dziecko.Zadawane rany bola ale pomagaja ukrywanie ich robi sie koszmarem, przypadkowy sex nałogiem a obrzarstwo doprowadza do cholernych wyrzutów, kilka razy próbowałam popełnic samobójstwo zawsze odratowali....nigdy nie bede normalna.Boje się bo mam małe dziecko a Ono cierpi gorzej niż ja..
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brabec
Mgr Magdalena Brabec
 Piotr Bochański
Piotr Bochański

Czy uzależnienie od seksu można wyleczyć?

Czy uzależnienie od seksu idzie wyleczyć? Problem dotyczy mojego byłego chłopaka.. Byliśmy razem przez 8 lat. Po latach okazało się, że mnie zdradza z przelotnymi kobietami. To nie jest miłe uczucie, ale już z tym się uporałam. Kiedyś jak przeczytałam...

Czy uzależnienie od seksu idzie wyleczyć? Problem dotyczy mojego byłego chłopaka.. Byliśmy razem przez 8 lat. Po latach okazało się, że mnie zdradza z przelotnymi kobietami. To nie jest miłe uczucie, ale już z tym się uporałam. Kiedyś jak przeczytałam książkę o uzależnieniu, to płakałam. Były tam opisane sytuacje, które mnie kiedyś spotkały, a nawet dzisiaj mnie spotykają. Próbowałam nie mieć z nim żadnego kontaktu, nie pisać SMS, nie odpisywać, nie odbierać tel., ale ciągle się łamię po 2, 3, 4 tygodniach. On bawi się mną i kolejnymi osobami, które spotyka na swojej drodze. Rozmawiałam z nim tyle razy, że krzywdzi siebie i innych:(( Ja chciałabym wiedzieć, co mam zrobić, by już nie ulegać, żyć swoim życiem, ale chciałabym mu pomoc, bo on spada na samo dno...

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Szymańska
Lek. Magdalena Szymańska

Wymuszanie seksu przez męża

Mam 29 lat, po slubie jestem 7 lat , moj maz widzi tylko sex , ciagle jest mu mało , ciagle wymusza , odpoczywam tylko wtedy kiedy mam miesiaczke , czuje sie jakby sie tylko chciał powycierac o mnie ,... Mam 29 lat, po slubie jestem 7 lat , moj maz widzi tylko sex , ciagle jest mu mało , ciagle wymusza , odpoczywam tylko wtedy kiedy mam miesiaczke , czuje sie jakby sie tylko chciał powycierac o mnie , dwa lub raz dziennie to mało dla niego , proponuje mi abym w czasie jazdy autem lub na poboczu zrobiła mu dobrze, bardzo agresywnie reaguje kiedy stwierdzam ze ktos zobaczy , jego słowa bardzo zniechecaja mnie i rania . powiedział ze do niczego innego mu nie jestem potrzebna , maz ma 37 l
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Katarzyna Garbacz
Mgr Ilona Ciżewska
Mgr Ilona Ciżewska
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Mgr Edyta Kołodziej-Szmid
Patronaty