Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Uzależnienie od narkotyków: Pytania do specjalistów

Operacja na serce i dopalacze - czy moje objawy są powiązane?

4 lata temu miałam operację na serce, taki zabieg zamykający tętnice. Mam 17 lat i przez ponad miesiąc zażywałam regularnie dopalacze i jarałam trawkę itp. Teraz mam jakby zapaści klatki piersiowej, nagle skacze mi tętno i się uspokaja zaraz, odczuwam...

4 lata temu miałam operację na serce, taki zabieg zamykający tętnice. Mam 17 lat i przez ponad miesiąc zażywałam regularnie dopalacze i jarałam trawkę itp. Teraz mam jakby zapaści klatki piersiowej, nagle skacze mi tętno i się uspokaja zaraz, odczuwam kłucia, duszności w klatce itp. - może ktoś wyjaśnić co się dzieje? Prócz porady o wizytę u lekarza, którą zapewne jak wszyscy dostanę. Z góry dzięki.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

To skutki zażywania amfetaminy czy depresja?

Mam taki problem, że przez parę lat przyjmowałem amfetaminę i czuję, że ze mną dzieje się coś nie tak. Po prostu prawie do wszystkiego muszę się zmuszać i straciłem dawne zainteresowania. Nadmieniam, że już nie biorę tego gów*a od 6...

Mam taki problem, że przez parę lat przyjmowałem amfetaminę i czuję, że ze mną dzieje się coś nie tak. Po prostu prawie do wszystkiego muszę się zmuszać i straciłem dawne zainteresowania. Nadmieniam, że już nie biorę tego gów*a od 6 miesięcy. Po tych 6 miesiącach zauważyłem lekką poprawę. Wiem, że to jest od amfetaminy i zastanawiam się czy mi powrócą moje dawne zainteresowania i czy nie będę musiał się zmuszać, np. do sprzątania. A może to jakaś depresja? Proszę o jakąś poradę w tej sprawie.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Co zrobić gdy mój chłopak jest uzależniony od palenia marihuany?

Mój chłopak od niedawna pali... twierdzi, że sprawia mu to przyjemność, bo może odłączyć się od rzeczywistości i przestać myśleć o kłopotach. Traktuje palenie jako przyjemność. Nie pali z kolegami, pali tylko przy mnie lub jak przebywa sam. Od kilku...

Mój chłopak od niedawna pali... twierdzi, że sprawia mu to przyjemność, bo może odłączyć się od rzeczywistości i przestać myśleć o kłopotach. Traktuje palenie jako przyjemność. Nie pali z kolegami, pali tylko przy mnie lub jak przebywa sam. Od kilku dni zauważył u siebie problem sam z tym nałogiem. Wiem doskonale, że rozmowy nic nie dają... nawet gdy odejdę od niego on i tak będzie to robił. Chce w jakiś sposób mu pomóc, przemówić mu, że jest to źle to słyszę: "nie masz dobrych argumentów". Pewnego dnia, podczas rozmowy, stwierdził, że jak ja zapalę z nim i to mi się nie będzie podobało, to on z tego zrezygnuje i podjęłam się tego – przyznam, że nie jest to miły stan! Wręcz teraz jeszcze bardziej się o niego obawiam i nie chcę go zostawić samego z tym. Powoli zauważam w jego zachowaniu rożne zmiany, w wymowie, kłopoty z nauką... Chciałam nakłonić go do rozmowy ze specjalistą, ale powiedział, że nigdzie nie pójdzie. Proszę powiedzcie, co mam zrobić, jak zmienić jego zdanie o tym? W jaki sposób nakierować go, by to zostawił?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Czy mój kolega jest uzależniony? Jak mu pomóc?

Witam! Mój kolega ma 15 lat. Chciałabym mu pomóc, więc zwracam się z tym problemem do specjalistów. Z tego co wiem, w czasie ostatnich wakacji brał 2 dni pod rząd amfetaminę. Jest on tak zwanym imprezowiczem. W grę wchodzi...

Witam! Mój kolega ma 15 lat. Chciałabym mu pomóc, więc zwracam się z tym problemem do specjalistów. Z tego co wiem, w czasie ostatnich wakacji brał 2 dni pod rząd amfetaminę. Jest on tak zwanym imprezowiczem. W grę wchodzi alkohol, jak również dopalacze. Wiem, że swojego czasu próbował i prawdopodobnie nadal próbuje wielu ich rodzajów, m. in. BZP, TFMPP, JWH-018. Odbyłam z nim wiele rozmów, w których deklarował, że się zmieni i że tego chce. Staram się go kontrolować, proszę żeby nie wychodził z domu, chodził do szkoły (często opuszcza lekcje) i oderwał się od złego środowiska. Jednak, mimo rzekomych chęci, on nic nie robi w tym kierunku. Jak go do tego zmotywować? Nadal go kontrolować, czy może przestać? Poza tym, zauważam u niego różne objawy, np. euforia, nadpobudliwość, nadmierna wylewność, dziwny wyraz oczu. Czy jest on uzależniony? Jak mu pomóc? Z góry dziękuję za odpowiedź, zrozumienie i wszelkie porady.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Po dopalaczu mam wrażenie, że zaraz zemdleję i czuję jak mi serce bardzo bije - co robić?

Witam. Potrzebuję pomocy... Dokładnie chodzi o to, że paliłem 3 miesiące temu dopalacze i coś mi się stało takiego, że zasłabłem i cały czas się źle czuję - ciężko mi się oddycha, nie mogę się skopić, mam lęki, boję...

Witam. Potrzebuję pomocy... Dokładnie chodzi o to, że paliłem 3 miesiące temu dopalacze i coś mi się stało takiego, że zasłabłem i cały czas się źle czuję - ciężko mi się oddycha, nie mogę się skopić, mam lęki, boję się wszystkiego, mam wrażenie, że zaraz zemdleję i czuję jak mi serce bardzo bije, a wcale tak nie jest... Bardzo bym prosił o kontakt do jakiegoś specjalisty od dopalaczy. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Boję się o swoje zdrowie, bo spróbowałem dopalacza. Słusznie?

Witam, mam 16 lat i na wakacjach zdążyło mi się spróbować dopalacza. Był to niemiły 6-godzinny stan. Po zażyciu tego dopalacza przyszły do mnie jakby lęki. Od tamtego czasu zazwyczaj na wieczór myślę ze mam coś z sercem....

Witam, mam 16 lat i na wakacjach zdążyło mi się spróbować dopalacza. Był to niemiły 6-godzinny stan. Po zażyciu tego dopalacza przyszły do mnie jakby lęki. Od tamtego czasu zazwyczaj na wieczór myślę ze mam coś z sercem. Jest to jakby uraz po tym dopalaczu. Podobnie jak marta1 mam duszności, myślę, że jestem psychicznie chory. Czasami mam jakby takie zapaści w klatce piersiowej. Nie wiem co z tym zrobić, czy iść do lekarza czy coś? Próbowałem brać leki uspokajające, lecz to pomogło tylko na ok. tydzień. Proszę o pomoc:-)

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Czy już jestem uzależniona od marihuany?

Od prawie 2 lat przebywam w Holandii. Na początku byłam przeciwna ogólnodostępnej marihuanie, ale później wszystko się zmieniło. Pół roku temu zmarła moja mama i od tego czasu palę codziennie. Jestem wykończona psychicznie i fizycznie, nie mam na nic...

Od prawie 2 lat przebywam w Holandii. Na początku byłam przeciwna ogólnodostępnej marihuanie, ale później wszystko się zmieniło. Pół roku temu zmarła moja mama i od tego czasu palę codziennie. Jestem wykończona psychicznie i fizycznie, nie mam na nic ochoty, nic mnie nie cieszy, nic mi się nie chce... Wszystko robię jak robot. Chciałabym coś zmienić, ale nie wiem jak. Jestem tutaj zupełnie sama, nie mam z kim o tym porozmawiać, a nawet jakbym miała to się wstydzę.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Słyszę głos, który mamawiał mnie, bym zrobiła sobie krzywdę - czego to są objawy?

Mam bardzo poważny problem. Podczas ostatnich miesięcy dużo imprezowałam - piłam duże ilości alkoholu, zażywałam niektóre substancje odurzające, np. marihuana, dxm i jednokrotnie LSD i amfetaminę. Od ok. półtorej miesiąca znacznie się uspokoiłam. Od roku mam...

Mam bardzo poważny problem. Podczas ostatnich miesięcy dużo imprezowałam - piłam duże ilości alkoholu, zażywałam niektóre substancje odurzające, np. marihuana, dxm i jednokrotnie LSD i amfetaminę. Od ok. półtorej miesiąca znacznie się uspokoiłam. Od roku mam partnera, który daje mi poczucie spełnienia i spokoju, jednakże od ok. 3 tygodni zaczęłam odczuwać stany lękowe. Zupełnie irracjonalne. Nagle zaczynam się bać, trząść oraz płakać. Jest to strach zupełnie obezwładniający, lecz nie wiadomo przed czym. Zaczęłam również słyszeć głos. Jeden - gruby, męski nawołujący mnie po imieniu, gdy jestem sama. Niestety bez względu na to czy odpowiadam mu w myślach, czy na głos on nie słyszy mnie. Kiedy się ostatnio upiłam i pokłóciłam z bliskimi namawiał mnie, abym wyrządziła sobie krzywdę… Byłam u psychologa i psychiatry, ale oni sami nie wiedzą, co może mi dolegać. Tymczasowo szukam innego specjalisty, ale chciałabym poznać czyjąś opinię jak najszybciej, gdyż zaczyna mnie to wszystko powoli już przerastać.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Czy to depresja po dopalaczach?

Witam, mój kolega zapalił dopalacz i po 3 tyg. wróciła mu faza tak samo jak po zapaleniu - teraz się boi codziennie, że mu to powróci. Czy to jest depresja?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Brat narkoman - jak mu pomóc?

Witam. Mój brat od kilku lat jest uzależniony od marihuany i alkoholu. Odurza się prawie każdego dnia. Wszystko zaczęło się kilka lat temu po śmierci ojca. Jakieś 8 lat temu. Obecnie brat ma 21 lat. Z roku na rok...

Witam. Mój brat od kilku lat jest uzależniony od marihuany i alkoholu. Odurza się prawie każdego dnia. Wszystko zaczęło się kilka lat temu po śmierci ojca. Jakieś 8 lat temu. Obecnie brat ma 21 lat. Z roku na rok jest coraz gorzej. Wcześniej przyprowadzałam go do domu i zawsze mnie słuchał. To ja byłam jak matka i ciągle go wzywałam, żeby wracał do domu i skończył z tym. Mama nigdy nie miała siły, na wszystko mu pozwalała. On mnie przez to nienawidzi, za to pilnowanie. Ostatnio tak się naćpał, że chciał mnie uderzyć. Uratował mnie jego kolega, a wszystko zaczęło się od tego jak zwróciłam mu uwagę na ulicy, ponieważ zaczepiał ludzi, chciał bić wszystkich, zataczał się. Kazałam mu iść do domu, ale zaczął mi tylko ubliżać i chciał mnie bić.

Mam już dość mieszkania z nim pod jednym dachem. Pożycza on od mamy pieniądze, mama zostaje bez grosza. Mam już dość. Proszę o pomoc, co mogę zrobić w tej sprawie, czy mogę to gdzieś zgłosić? Dodam, że brat ma kuratora, a do tego wyrok w zawieszeniu za posiadanie narkotyków lub pobicie, nie wiem dokładnie. Szkoły średniej też nie skończył. Ja obecnie studiuję, próbuje skupić się na nauce, a nie wiecznym pilnowaniu brata i myśleniu czy dziś wróci cały do domu. Proszę o pomoc - czy jest jakiś sposób, żeby poszedł się leczyć? Moim zdaniem potrzebuje on również psychologa, ponieważ mama nigdy z nami nie miała dobrego kontaktu i nie potrafiła rozmawiać. Ja z nim nie rozmawiam, nienawidzi mnie. Ostatnim razem zdemolował swój pokój, spakował się i wyszedł na noc. Wrócił na drugi dzień jak wytrzeźwiał. Ratujcie.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Chciałabym być znowu sobą. Jak pokonać uzależnienie?

Witam, od prawie 2 lat mieszkam w Holandii. Na początku śmieszyło mnie to, że każdy Polak będący w Holandii musi zapalić skręta i byłam bardziej przeciwniczką niż zwolenniczką marihuany i tych wszystkich coffe shopów. Ale od jakiegoś czasu (około 6m-cy...

Witam, od prawie 2 lat mieszkam w Holandii. Na początku śmieszyło mnie to, że każdy Polak będący w Holandii musi zapalić skręta i byłam bardziej przeciwniczką niż zwolenniczką marihuany i tych wszystkich coffe shopów. Ale od jakiegoś czasu (około 6m-cy temu moja mama zmarła nagle) wszystko się zmieniło. Najpierw było spróbowanie, a później codzienne palenie. Palę teraz dzień w dzień, wieczór w wieczór po 2-3 jointy. Czuję się zmęczona. Nic mi się nie chce, choć nie zaniedbuję swoich obowiązków (praca, dom, dziecko). Nic mnie nie cieszy, myślę o sobie jak najgorzej i sama czuję, że się zmieniam, co mi się nie podoba. Codziennie rano trudno mi wstać i pierwsze co robię, to idę do toalety, bo mi niedobrze, brzydzę się sama siebie. Nie palę sama, mój chłopak to zaczął. Najpierw sam popalał i były kłótnie z tego powodu, ale później wszystko się zmieniło. Przestało mi to przeszkadzać. Ukrywam to przed wszystkimi, bo czym tu się chwalić? Wstyd mi.

Nie wiem co robić, chcę coś zmienić, ale jest to cholernie ciężkie, bo mój chłopak nie widzi problemu, wiec jestem z tym sama. Rodziny nie mam, oprócz mojej córki, przyjaciele może i jacyś są tylko, że ja już nawet nie wiem komu na mnie zależny, czy w ogóle komuś. Zawsze byłam sama, taka Zosia-samosia, nigdy nikogo nie potrzebowałam, nigdy nie miałam żadnych problemów. A teraz gdy kogoś mi potrzeba to nie wiem do kogo mogę się zwrócić, mimo że mam kontakt prawie ze wszystkimi znajomymi w Polsce. Nigdy nawet nie paliłam papierosów. Nie piję alkoholu, nie biorę nic mocniejszego. Nigdy mnie to nie pociągało ani nie bawiło, ale teraz jest mi wszystko jedno. Myślę o powrocie do Polski, ale to nie jest takie łatwe. Chciałabym być znowu sobą. Wierze, że to jest mój pierwszy krok. Pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

W jaki sposób można sprawdzić zawartość amfetaminy w organizmie?

Witam-:) Dziewczyna mojego syna znalazła się w pogotowiu, bo bardzo bolało ją serce - tak jej się wydawało, a objawiało się to poprzez kłucia w okolicach serca oraz czuła się osłabiona. Dolegliwości miała od kilku miesięcy, ale w tym jednym...

Witam-:) Dziewczyna mojego syna znalazła się w pogotowiu, bo bardzo bolało ją serce - tak jej się wydawało, a objawiało się to poprzez kłucia w okolicach serca oraz czuła się osłabiona. Dolegliwości miała od kilku miesięcy, ale w tym jednym dniu było najgorzej, dlatego jej mama pojechała z nią na pogotowie. Oprócz innych badań zrobiono jej badanie moczu na zawartość narkotyków. Okazało się, że w moczu wykryto amfetaminę. Dokładnie w tym samym czasie pobrano mocz od chłopca w jej wieku (16 lat) na zawartość narkotyków. Dziewczynka twierdzi, że nie zażywa i nie zażywała żadnych narkotyków. W wakacje miało miejsce takie zdarzenie: będąc z moim synem i znajomymi na dyskotece poszli tańczyć, zostawiając napój na stoliku, kiedy wrócili, ona popiła i stwierdziła, że jakoś dziwnie smakuje, mój syn również posmakował i stwierdzili, że lepiej nie pić go. Oczywiście szpital powiadomił policję i trwa dochodzenie, co nie jest miłe.

Ponieważ dziewczynka jest gotowa poddać się innym badaniom, moje pytanie brzmi, w jaki sposób jej pomóc? Powtórzyliśmy badanie moczu, które nie wykryło amfetaminy u niej. Mój syn również poddał się badaniu - nic nie wykryto. Nie wiem jak długo amfetamina utrzymuje się w moczu, czy są jakieś inne metody wykrycia narkotyków np. we krwi? Czytałam o badaniach wykonywanych na włosach. Czy taki zwykły człowiek może domagać się innych badań, w jakim zakresie są dostępne? Z moich ustaleń wynika, że testy na obecność narkotyków na podstawie moczu są niepodważalne. Mam również świadomość, że w napoju mógł być jakiś narkotyk, ale skoro w moczu utrzymuje się przez 3 dni (tak twierdzi szpital), nie zostałby wykryty po tak długim czasie. Będąc jeszcze w szpitalu, dziewczynka prosiła o powtórne badanie, ale mama nie wyraziła zgody. Wyrok zapadł. Badania na podstawie krwi nie są realizowane w naszym mieście, jak również w Olsztynie, co dalej? Gdyby dziewczynka brała narkotyki, nie godziłaby się tak chętnie na inne badania, bo o ile z moczem może kombinować, to na wynik z krwi nie ma, chyba, możliwości wpłynąć. Czy są laboratoria, które wykonują inne badania i ... ile mogą one kosztować? Co możemy jeszcze zrobić? Pozdrawiam i dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Co mogło spowodować taki stan po marihuanie?

Witam! Ostatnio miałam bardzo dziwny stan po marihuanie. Paliłam już wcześniej i wszystko było okej. Ostatnio, gdy zapaliłam zaczęło mi bardzo szybko bić serce, kręciło mi się w głowie, bolała mnie głowa i cały czas czułam się jakbym miała...

Witam! Ostatnio miałam bardzo dziwny stan po marihuanie. Paliłam już wcześniej i wszystko było okej. Ostatnio, gdy zapaliłam zaczęło mi bardzo szybko bić serce, kręciło mi się w głowie, bolała mnie głowa i cały czas czułam się jakbym miała zemdleć. Było mi zimno i byłam blada. Nie wiedziałam też czy to, co się dzieje działo się naprawdę. Wszystko wydawało mi się nierealne, zdawało mi się, że ludzie, których widzę tak naprawdę nie istnieją, że wszystko to sobie wymyślam. Cały czas musiałam się kogoś trzymać i z kimś rozmawiać, bo inaczej traciłam kontakt z rzeczywistością. Bałam się, że to wszystko zniknie. Poza tym czas strasznie mi się dłużył. Zdawało mi się, że krótka podróż autobusem trwała parę godzin. Bałam się i panikowałam. Nie byłam w ogóle głodna jak normalnie po trawce, miałam ściśnięte gardło. Byłam też strasznie zmęczona. Panicznie się czegoś bałam, nie wiem nawet czego. Mam pytanie: co spowodowało ten stan? I czy może się on powtórzyć? Ciężko jest mi się powstrzymywać od palenia marihuany, ponieważ dotychczas bardzo to lubiłam, ale boję się, że znowu będę się tak czuła.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Czy marihuana uszkodziła mi pamięć?

Witam serdecznie, marihuanę w życiu paliłem czterokrotnie, w przeciągu 3 miesięcy. 3 razy były to tylko 2-4 wdechy marihuany. I teraz pytanie: czy mogło to uszkodzić trwale moją pamięć? Dziś np. nie pamiętałem, co jest stolicą Egiptu, a całoroczny egzamin...

Witam serdecznie, marihuanę w życiu paliłem czterokrotnie, w przeciągu 3 miesięcy. 3 razy były to tylko 2-4 wdechy marihuany. I teraz pytanie: czy mogło to uszkodzić trwale moją pamięć? Dziś np. nie pamiętałem, co jest stolicą Egiptu, a całoroczny egzamin powtórzeniowy z matematyki poszedł mi bardzo słabo (co prawda nie przygotowywałem się do niego). Czy to kwestia tego, że w pierwszym wypadku nie używam na co dzień tej wiedzy, a w drugim, że natężenie materiału w liceum jest dość duże? Czy to kwestia uszkodzenia pamięci? Np. oglądając film nie pamiętam nazwisk wszystkich bohaterów.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Czy tak wyglądają zaburzenia po narkotykach?

Witam, mam pewien problem, który trwa już kilka miesięcy i nie wiem jak sobie z nim poradzić. Kilka miesięcy temu, po dwuletnim, regularnym ćwiczeniu na siłowni, z dnia na dzień zmieniłem tryb życia - zaczęły się głupoty, kilka razy na...

Witam, mam pewien problem, który trwa już kilka miesięcy i nie wiem jak sobie z nim poradzić. Kilka miesięcy temu, po dwuletnim, regularnym ćwiczeniu na siłowni, z dnia na dzień zmieniłem tryb życia - zaczęły się głupoty, kilka razy na imprezie wziąłem amfetaminę, jednak nie czułem się po tym najlepiej, więc to odstawiłem, ale zacząłem często palić marihuanę - były takie dni, że niestety zdarzyło mi się palić dzień w dzień przez pewien okres. Któregoś dnia, gdy zapaliłem, poczułem się źle - miałem jakieś dziwne paranoje, że jest mi słabo itp. Po tym wszystkim zapaliłem jeszcze jeden raz, ale też czułem się dziwnie, zero humoru. Postanowiłem odstawić to wszystko na bok i tak też zrobiłem, niestety kilka dni po odstawieniu marihuany zasłabłem kompletnie, odleciałem, nie wiedziałem co się dzieje, myślałem, że to zawał, dostałem skurczy, przyjechało pogotowie, zrobili EKG, poziom cukru, jednak wszystko było w normie - stwierdzili, że to brak poziomu elektrolitów.

Myślałem, że mi to przejdzie i następnego dnia poczuję się lepiej - niestety czuję się fatalnie cały czas, a trwa to już 4 miesiące - kompletna derealizacja, wszytko wydaje się w koło nieprawdziwe, czasami mam takie uczucie, że nie nadążam wzrokiem za obrazem, w dodatku bardzo szybko się meczę - mam nieraz zadyszkę wysiłkowa przy bardzo małym wysiłku. Po leczeniu znów pojawiła się u mnie niedokrwistość, jedną rękę mam dosłownie bladą jak ściana, drugą zaś czerwoną i w tym czasie robi mi się bardzo słabo, jak bym miał zaraz odpłynąć. Miałem robione różne badania (morfologia, OB, borelioza, EKG, holter ciśnieniowy, cukier, tarczycę) - wszystko jest w normie. Cały czas biorę magnez, nie piję kawy, nie palę papierosów, zero alkoholu i jakichkolwiek używek. Dodam jeszcze, że zawsze byłem nerwową osobą, więc nie wiem czy tym paleniem wpadłem w taką silna nerwicę lub depresję? Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Czy jestem chora, czy to tylko moje wymysły?

Witam, mam 23 lata, od jakiegoś czasu czuję się dziwnie. W zasadzie podobne objawy miałam już dawno, takie jak: napady lęku, przed tym co za chwilę się stanie, miałam wrażenie że zaraz „padnę”, zemdleję, robiło mi się gorąco, czułam tak...

Witam, mam 23 lata, od jakiegoś czasu czuję się dziwnie. W zasadzie podobne objawy miałam już dawno, takie jak: napady lęku, przed tym co za chwilę się stanie, miałam wrażenie że zaraz „padnę”, zemdleję, robiło mi się gorąco, czułam tak jakby odbierało mi władzę w nogach, rękach, miałam problemu z jedzeniem, nie zawsze, ale często dochodziło do sytuacji, że bardzo głodna czekałam na posiłek a w momencie, kiedy już zaczynałam go jeść nawet najmniejszy kęs dosłownie puchł mi w ustach i nie mogłam normalnie zjeść. Byłam u lekarza rodzinnego, który powiedział, że to początek depresji spowodowanej niezadowoleniem z życia. To było ponad rok temu. Objawy przez ten czas raczej znikły same, może dlatego, że zerwałam z chłopakiem, który bardzo mnie stresował. Nie stosowałam żadnych leków.

Od kilku dni jednak mam to samo, najczęściej dzieje się to jak jadę samochodem, napada mnie lęk, że zaraz po prostu stracę panowanie nad sobą i nad samochodem, boję się że przez to spowoduję jakiś wypadek. Dochodzi jeszcze do tego lęk o osoby, które wiozę. Czuję jak serce zaczyna bić mi tak szybko, robi mi się gorąco. Staram się jakoś sama odwrócić od tego swoją uwagę, ale nie zawsze mi się to udaje. Co mi jest? Dodam jeszcze, że przez wiele lat regularnie (raz w tygodniu) zażywałam amfetaminę. Czy to ma coś z tym wspólnego? Bardzo proszę o odpowiedź. Z jednej strony panicznie boję się, że to początek jakiejś choroby psychicznej, z drugiej strony chciałabym w końcu czuć się dobrze. Przecież jestem młoda. Powinnam się cieszyć, jednak nie potrafię, gdyż cały czas boję się, że ten lęk znowu wróci i mnie sparaliżuje.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Rozchorowałam się po dopalaczu - co robić?

Witam. Mam 23 lata i od 4 miesięcy zaczęłam chorować. Zaczęło się wszystko od używki z dopalaczy, która wzięłam jednorazowo - zaczęło mnie kołatać serce i nie mogłam łykać duszności. Po jakimś czasie wróciło złe samopoczucie, 2 dni przed okresem...

Witam. Mam 23 lata i od 4 miesięcy zaczęłam chorować. Zaczęło się wszystko od używki z dopalaczy, która wzięłam jednorazowo - zaczęło mnie kołatać serce i nie mogłam łykać duszności. Po jakimś czasie wróciło złe samopoczucie, 2 dni przed okresem omdlenia - kiedy przyjechała karetka podwyższone bicie serca i objawy jak po opalaniu, gdy za długo się leży na słońcu, podwyższona temp. ciała, chociaż wcale się nie opalałam. Zrobiłam badania - nic nie wyszło z badań krwi, a problemy z połykaniem nie minęły. Stwierdzono nerwicę. Udałam się do innego lekarza, dostałam skierowanie do laryngologa i mam usunąć migdały - czy to może być przyczyna moich dolegliwości? Następnie robiłam EKG - wyszło niedokrwienie sera nie dostałam skierowania do kardiologa już naprawdę nie wiem co myśleć - czy flora bakteryjna uszkodziła serce? Mam drętwienie nogi lewej, palców w lewej ręce. Mam uczucie jakby w żyłach przechodził mnie prąd w lewej nodze, uczucie napływu gorąca w uszach, częste wysypki, bóle stawów, gdy szybko podniosę głowę - dudnienie w uszach, jakby przyspieszone bicie serca. Co robić dalej? Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra

Bez pamięci, bez nastroju - czy neurolog albo psychiatra mogliby pomóc?

Zacząłem palić w około 14 roku życia i dopóki robiłem to stosunkowo rzadko, wszystko było w porządku. Nie zauważałem jednak, że z czasem palę coraz więcej, by w końcu palić cały czas. Pewnego dnia stwierdziłem, że muszę to przerwać, bo...

Zacząłem palić w około 14 roku życia i dopóki robiłem to stosunkowo rzadko, wszystko było w porządku. Nie zauważałem jednak, że z czasem palę coraz więcej, by w końcu palić cały czas. Pewnego dnia stwierdziłem, że muszę to przerwać, bo odurzam się do nieprzytomności tylko po to, żeby znieczulić swój podły nastrój. Zanim zacząłem palić miałem wręcz fotograficzną pamięć, zapamiętywałem wszystko co się wokół mnie działo. Potrafiłem patrzeć na siebie z dystansem i przede wszystkim myślałem.

W wieku 15 lat, czyli po odstawieniu marihuany moja pamięć to może 5% poprzedniej, 0% koncentracji, brak jakichkolwiek myśli, depresja, bezsenność. Miałem nadzieję, że mój stan otępienia minie, ale tak się nie stało. Ciężko jest wyobrazić sobie stan po utracie pamięci osobie, która tego nie doświadczyła. Kiedyś dziwiłem się wszystkim, dlaczego mają problemy z zapamiętaniem różnych rzeczy, bo ja pamiętałem niemal wszystko, mój mózg działał jak doskonały samouczący się program. Zaraz po odstawieniu palenia nie byłem nawet w stanie z nikim porozmawiać o tym, bo jak zaczynałem coś mówić to w połowie zdania zapominałem o czym mówiłem. To samo ze słuchaniem - nie mogłem się skoncentrować na tyle, żeby pod koniec czyjejś wypowiedzi pamiętać o czym on mówi, więc nie pamiętałem o czym ja mówię i o czym mówią inni, po takiej wymianie zdań i braku myśli w ogóle rozmowa się kończyła. To był tylko przykład na to jaki wpływ na życie może mieć, aż tak zła pamięć.

Po dłuższym czasie niepalenia mój stan się nie poprawił. Przestałem spotykać się z ludźmi, bo nie miałem o czym z nimi rozmawiać. Bycie samym również było nie do zniesienia, ponieważ towarzyszyło mi ogromne poczucie pustki i to nie z powodu odstawienia narkotyku, tylko stanu kompletnego otępienia, niemożności myślenia, bo nie miałem żadnych myśli. Ciągle myślałem, że mi ten stan przejdzie, ale tak się nie stało. Swoje przygnębienie byłem w stanie jedynie rozpuścić w alkoholu. Tym sposobem dotarłem do wieku lat 19, kiedy znalazłem się w szpitalu z powodu zatoru w żyle głównej ręki.

Dzisiaj mam 31 lat. Jestem w stanie formułować myśli, ale pamięć i pustka w głowie pozostały prawie bez zmian. Pewnie wszyscy będą zdziwieni dlaczego nie byłem jeszcze u lekarza. Sam nie wiem dlaczego, chyba myślałem, że nie będzie w stanie mi pomóc. Proszę powiedzieć czy są jakieś leki na poprawę pracy mózgu i na pamięć? Może mój stan jest związany z krążeniem krwi w mózgu? W mojej rodzinie były bardzo częste przypadki udarów, miażdżycy i w ogóle chorób związanych z krążeniem. Czy mam udać się do neurologa czy do psychiatry? Mam obawy czy ten drugi będzie w stanie mi pomóc.

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Co mam zrobić? Mój chłopak pali marihuanę.

Dzień dobry :) Od pół roku chodzę z chłopakiem. Nazywa się P. i niestety jest on uzależniony od palenia marihuany. Bardzo mi na nim zależy, dlatego nie wiem co mam zrobić. Wiele razy mi już obiecywał, że z tym...

Dzień dobry :) Od pół roku chodzę z chłopakiem. Nazywa się P. i niestety jest on uzależniony od palenia marihuany. Bardzo mi na nim zależy, dlatego nie wiem co mam zrobić. Wiele razy mi już obiecywał, że z tym skończy, że tego chce itd., tylko jak na razie nie przynosi to skutków. Nie pali przez kilka dni, a później wszystko zaczyna się od nowa. Po paleniu zazwyczaj jest zły na cały świat i oczywiście wtedy dochodzi miedzy nami do kłótni, to ja jestem obwiniana za wszystko. Na drugi dzień zawsze mnie za to przeprasza i znowu wszystko jest dobrze. Ja już nie wiem, co mam zrobić - zdaję sobie sprawę z tego, że jestem całkowicie niekonsekwentna w tym co robię, wiem, że powinnam po prostu z nim zerwać, a ja nadal toleruję to, jak on się wobec mnie zachowuje. Ale ja po prostu nie potrafię zakończyć tego związku, bo strasznie mi na nim zależny i biorę także pod uwagę to, że gdy P. nie pali jest nam dobrze ze sobą i też widzę, że mu zależy, zmienia się to gdy on sięga po marihuanę. Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Arleta Balcerek
Mgr Arleta Balcerek

Czy dam radę uwolnić się od uzależnienia i żyć normalnie?

Witam, mam 30 lat, jestem facetem i mam problem. Moja przygoda z amfetaminą trwa od 2001 r. w więzieniu - tak, tak, właśnie tam - 23 godziny w celi i 1 godzina spaceru mnie zmieniły, w sumie byłem tam 5...

Witam, mam 30 lat, jestem facetem i mam problem. Moja przygoda z amfetaminą trwa od 2001 r. w więzieniu - tak, tak, właśnie tam - 23 godziny w celi i 1 godzina spaceru mnie zmieniły, w sumie byłem tam 5 lat. Na początku brałem raz na miesiąc, potem raz na tydzień, a potem dożylnie. Gdy opuściłem ZK brałem jeszcze około 3 miesięcy, wtedy zdecydowałem, że muszę opuścić Polskę - wyjechałem do UK. Już w pierwszym tygodniu po odstawieniu ostry ból nerek i szpital - dostałem leki, ból ustał. Tutaj poznałem żonę i zaczęła się moja przygoda z siłownią oraz sterydami - po trzech miesiącach miałem ciężkie drętwienie dłoni z wielkim bólem, który ciągną się aż do mięśni najszerszych grzbietu, operacja na zespół cieśni nadgarstka nie pomogła.

Kilka miesięcy temu moja kochana żonka zachorowała. Świat je... mi w gruz, powróciłem do alkoholu i amfy, po pierwszym ćpanku cholernie bolało mnie prawe płuco, a gdy się schylałem lub wstawałem to bardzo powoli, bo serce nie nadążało i raz niemal padłem. Przy podawaniu sobie dożylnie czasami krew była tak gęsta, że krzepła już w strzykawce. Czasami drętwieje mi lewa stopa, kłuje serce, boli brzuch, a ostatnio prawa skroń tak dość ostro, że dzień jest do kitu. Miałem ciężkie duszności i przytyka mi się lewe ucho po ćpaniu oraz boli prawe oko. Myśli samobójcze cały czas, ale mam żonkę i śliczną 3-letnią córeczkę, bo inaczej odwagi by mi nie brakło. Jestem obecnie załamany i na zejściu po 2 dniach. Tym razem sam sobie nie poradzę, żona jest w Polsce i nie wie, że mój problem powrócił, nie chcę jej dobijać.

Zapomniałem dodać, że powróciłem do papierosów - około 20 na dzień, jak piję to nie liczę, nie potrafię się pozbierać, piję często, 3-4 razy w tygodniu - tak jest teraz od pół roku. Nie mogę wrócić do Polski, bo muszę zarobić na dom. Mieszkam tutaj w małej wiosce i wizyta u lekarza mogła by się dla mnie źle zakończyć, po prostu zwolnieniem z pracy, bo tu się wszyscy znają. Proszę abyście mnie bardziej uświadomili jakie szkody to gó...o mi robi jak się odżywiać? Jak oczyścić organizm? Gdy ćpam to praktycznie się nie nawadniam, o jedzeniu mogę zapomnieć. Teraz jestem odwodniony, w sumie straciłem ponad 20 kilo! Proszę, pomóżcie!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Sawrina Stopyra
Mgr Sawrina Stopyra
Patronaty