Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Bezsenność: Pytania do specjalistów

Bezsenność - jakie mogą być przyczyny?

Od kilku dni mam problem ze snem. Kładę się normalnie spać po przyjściu z pracy, zasypiam w miarę szybko i budzę się po godzinie, dwóch. Gdy próbuję zasnąć ponownie, nie da się. Czuje się wypoczęty, ale mija 6-7 godzin i ledwo stoję. Co może być nie tak??
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czemu nie mogę spać?

Od prawie pół roku mam problem ze snem. Zasnę tylko wtedy, gdy położę się późno spać, jeśli mam zamiar zrobić to wcześniej to będę przewracać się w łóżku z dobre 3 godziny. Jakiś czas temu było gorzej, bo zasypiałam dopiero...

Od prawie pół roku mam problem ze snem. Zasnę tylko wtedy, gdy położę się późno spać, jeśli mam zamiar zrobić to wcześniej to będę przewracać się w łóżku z dobre 3 godziny. Jakiś czas temu było gorzej, bo zasypiałam dopiero nad ranem, a później wstawać przed 7 do szkoły. Teraz zasypiam ok. 11 w nocy i zasypiam nawet bez większych problemów ale i tak śpię na lekcjach. Jestem zmęczona, nawet gdy mam wstać do szkoły od razu po przebudzeniu zasypiam, w soboty śpię nawet do 15. Co mam zrobić? Kłaść się wcześniej i strasznie się męczyć? Dodam jeszcze jedno czasami w nocy zdarza mi się z byle powodu płakać i nie mogę później przez to spać.    

odpowiada 1 ekspert:
 Joanna Moczulska-Rogowska
Joanna Moczulska-Rogowska

Bezsenność i brak diagnozy - pomocy

Kobieta, wiek 49. Sypiam 1-2-3 godz. dziennie lub wcale. Często chodzę do rana, nie kładąc się do łóżka, nie mam takiej potrzeby. Wyszukuję różne ciche prace domowe, po 2 bezsennych nocach padam ze zmęczenia i zasypiam nawet o godz. 20-21....

Kobieta, wiek 49. Sypiam 1-2-3 godz. dziennie lub wcale. Często chodzę do rana, nie kładąc się do łóżka, nie mam takiej potrzeby. Wyszukuję różne ciche prace domowe, po 2 bezsennych nocach padam ze zmęczenia i zasypiam nawet o godz. 20-21. Zdarzało mi się spać do 7-8 rano. Do tego miałam kilka razy silne bóle głowy z wymiotami i wysokie ciśnienie do 160/108 (często w deszczową pogodę). Czy to migrena? Jak sięgnę pamięcią, to 1-2 x w roku miewałam silne bóle głowy z wymiotami.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jaka może być przyczyna budzenia się w nocy?

Witam, mam 34 lata i od kilku lat mam problem z ponownym zaśnięciem po przebudzeniu. Gdy wieczorem zasnę, budzę się po 2 godzinach, jest mi duszno, muszę wstać, głęboko oddycham i nie mogę ponownie zasnąć, puls mam dość wolny -...

Witam, mam 34 lata i od kilku lat mam problem z ponownym zaśnięciem po przebudzeniu. Gdy wieczorem zasnę, budzę się po 2 godzinach, jest mi duszno, muszę wstać, głęboko oddycham i nie mogę ponownie zasnąć, puls mam dość wolny - poniżej 60 uderzeń i nie tak mocno wyczuwalny jak w dzień. Wtedy wychodzę na balkon pooddychać świeżym powietrzem, schładzam się wodą, kładę się w innym miejscu, czasem wezmę coś do przeczytania, porobię kilka przysiadów i po ok. 0,5-1 godzinie zasypiam. Może ma znaczenie np. nadmierny stres w ciągu dnia? Nieraz mam tak przez kilka dni w miesiącu, zarówno latem, jak i zimą. Rano budzę się niewyspany, mam uczucie zmęczenia. Wieczorem chodzę spać przeważnie po północy i śpię ok. 7 godzin. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Co jest przyczyną mojej bezsenności?

Witam serdecznie! Mam 18 lat. Od około roku mam przewlekłe problemy z zasypianiem. Kładę się do łóżka, ale zasypiam po jakichś 2, czasami 3 godzinach. Ogólnie prowadzę bardzo nieregularny tryb życia, np. na wakacjach często chodzę spać nad ranem,...

Witam serdecznie! Mam 18 lat. Od około roku mam przewlekłe problemy z zasypianiem. Kładę się do łóżka, ale zasypiam po jakichś 2, czasami 3 godzinach. Ogólnie prowadzę bardzo nieregularny tryb życia, np. na wakacjach często chodzę spać nad ranem, a w roku szkolnym po północy. Zajęcia zaczynam od godziny 7:30 i kończę po 10 lekcjach. Cały dzień jestem zmęczona i boję się, że nie poradzę sobie w szkole, tym bardziej, że czeka mnie matura i egzamin zawodowy.

Ostatnio staram się myśleć pozytywnie, żeby dodatkowo nie zamęczać się pesymistycznymi myślami, ale przed snem czuję obawę przed tym, że mogę nie zasnąć. Czasami udaje mi się to bez problemu, a czasami naprawdę bardzo się męczę, zanim zasnę. Ostatnio dodatkowo czuję dziwne uczucie w przełyku, gdy kładę się do łóżka. Jakby kluska stanęła mi w gardle. Zaczęłam pić melisę, bo słyszałam, że to może pomóc. Nie chcę się uzależniać od tabletek na sen. Jednak gdy zaczęłam odczuwać to dziwne uczucie w przełyku, bardziej zaczynam się na tym skupiać. Bardzo proszę o odpowiedź i jakąś poradę w mojej sprawie. Serdecznie dziękuję za uwagę. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Co zrobić, aby spokojnie spać?

Witam serdecznie. Mój problem polega na tym, że mam trudności z zasypianiem. Czasami budzę się w nocy bez przyczyny. Zdarzają mi się również koszmary senne, których fabuły nie pamiętam, ale budzę się wówczas z przerażającym krzykiem. Poza tym w obliczu...

Witam serdecznie. Mój problem polega na tym, że mam trudności z zasypianiem. Czasami budzę się w nocy bez przyczyny. Zdarzają mi się również koszmary senne, których fabuły nie pamiętam, ale budzę się wówczas z przerażającym krzykiem. Poza tym w obliczu stresu odczuwam brak łaknienia i mam problemy gastryczne (biegunki). Proszę mi powiedzieć, przyczyną jakiej choroby mogą być te objawy? Nadmienię, że często odczuwam lęk przed utratą partnera lub strach z powodu rozstania. Jeśli jest to objaw nerwicy, czy powinnam się leczyć farmakologicznie i czy aktywny wypoczynek, np. fitness, może częściowo zniwelować objawy? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Joanna Moczulska-Rogowska
Joanna Moczulska-Rogowska

Jak radzić sobie z bezsennością?

Mam 21 lat, jestem kobietą, studiuję zaocznie oraz pracuję. Pod względem spania jestem od zawszę dziwna, jak i jedzenia. Gdy się urodziłam, spałam w szpitalu prawie cały czas, spokojne dziecko jak marzenie. Gdy rodzice przywieźli mnie do domu, płacz, wrzaski,...

Mam 21 lat, jestem kobietą, studiuję zaocznie oraz pracuję. Pod względem spania jestem od zawszę dziwna, jak i jedzenia. Gdy się urodziłam, spałam w szpitalu prawie cały czas, spokojne dziecko jak marzenie. Gdy rodzice przywieźli mnie do domu, płacz, wrzaski, rodzice prawie nie spali i ja też. Jako dziecko spałam od 3 do 7, czasem do 9, w dzień nigdy, czasem w nocy wcale. Lunatykowałam często, teraz rzadko mi się to zdarza, ale zawsze kończy się to siniakami. Jestem typową sową. Kładę się do łóżka i co bym nie robiła, nie mogę zasnąć, aż nie przyjdzie ta pora, że mnie powali z nóg.

W gimnazjum nie miałam łatwego życia (byłam prześladowana przez klasę z powodu, iż jestem wrażliwą osobą, a mojej byłej klasy wychowawczynią była moja ciocia). Wstawałam nadal normalnie i nie czułam żadnego problemu. Wszystko zmieniło się w liceum, ręce zaczęły mi się trząść bez powodu, po pewnym czasie poznałam chłopaka, miałam z nim trudne życie, popadłam w depresję. Potrafiłam spać całe dnie, w nocy nie spałam, spóźniałam się do szkoły nagminnie, aż prawie przestałam do niej chodzić. Nie czułam sensu życia, nie chciało mi się nic robić, najlepiej było zostać cały dzień w łóżku i tak było, tylko gdy rodzice z pracy przychodzili, upierałam się, że niby byłam w szkole, ale oni szybko odkryli prawdę. Na początku nazywali mnie leniem, bo przed nimi wszystko ukrywam, że mam problemy. A ja nie dość, że nie mogłam wstać, to w świecie snu było miło, działał na mnie jak narkotyk.

Nie zdałam klasy, mimo pomocy rodziców. Najważniejsze było dla mnie, żeby byłemu chłopakowi w życiu się układało kosztem moim. Nawet jak było trochę lepiej, nadal kładłam się spać późno, a zasypiałam do szkoły... Przed wszystkimi udawałam, że jest OK. Nauczyciele mówili na mnie studentka, a że sobie radzę ze szkołą, czyli opanowaniem wiedzy, zmówili się i przez tę niemoc zwleczenia swoich, wtedy zwłok, z łóżka, nie zdałam. Na co dzień byłam osłabiona. Zaczęłam palić papierosy, tylko one trochę koiły moje nerwy. Niestety dziś układ nerwowy mam zniszczony, przy małym zdenerwowaniu trzęsę się jak galareta - pseudoszkolny Parkinson.

Gdy na następny rok w szkole dowiedzieli się, że mam depresję, skierowali mnie do psychiatry. Dostałam leki, które mnie omamiły i nic nie zmieniły, i nadal przez osłabienie wymiotowałam. Przestałam je brać, po czym miałam problemy z nerkami (3 razy na pogotowiu, przeciwbólowe leki). Sama sobie próbowałam poradzić z moim problemem i jakoś dałam radę. Wmawiałam sobie, że słońce świeci i trzeba się cieszyć. Próbowałam się komuś wygadać w tym okresie, ale nasza była pedagog mnie zgnębiła, tylko wielkie łzy były, aż klasa się przestraszyła, bo znała mnie z innej strony. A ta pani psychiatra pytania typu: czy wymiotujesz, zero jakiejkolwiek rozmowy, pomocy duchowej.

W domu niestety mama nie umiała mi pomóc. Chciała ze mną iść na rozmowę do psycholog, ale miałam już dość specjalistów. Po dłuższym związku z chłopakiem rozstałam się z nim. Pierwsze 2 tygodnie czułam się tak silna, owszem, schudłam, ale chodziłam późno spać i w miarę wstawałam. Poznałam nowego chłopaka. Rok następny był cudowny, nie chodziłam wcześnie spać, ale już tak często nie spóźniałam się do szkoły. Zdałam maturę, zaczęłam studia, podjęłam nową pracę. Problem znów powstał jakieś 3 miesiące temu... Znów nie mogłam zasnąć, a o normalnym wstaniu zapomnijmy. Zaczęłam się do pracy spóźniać, na szczęście nikt mnie nie kontroluje, ale wszystkim pobocznym musiałam historyjki wymyślać. Wcześniej miałam stresowy okres, bo wesele brata jest ważne, a przed nim tyle pracy i nauki, nie dawałam rady, ale w miarę spałam, tzn. tak, że nigdzie nie nawalałam.

W dzień wesela mojego brata rano wybuchłam płaczem, wpadłam w histerię, nie mogłam się jak kiedyś uspokoić. Za dużo miałam nałożonych obowiązków, związanych z uroczystością i za dużo dni pracy przed weselem, pracuję 12 h, a wtedy 4 dni po 12 h. Nie mogłam siebie ogarnąć, a co dopiero wszystkie obowiązki weselne. Na szczęście brat mnie zna i nie miał mi tego za złe. No i się zaczęło - dzień w dzień godzinne spóźnienia do pracy. Trochę podchodziłam na początku do tego na luzie, bo nikt mnie nie kontrolował, lecz po pewnym czasie już powiedziałam sobie - nie, trzeba wstawać normalnie, niestety godzina 5 rano, ja oczy jak na zapałkach, nie mogę spać, zaczęło robić się coraz gorzej...

Godzina 8 rano, ja padam z nóg, na 9 do pracy, godzina 10 jestem w pracy, kręci mi się w głowie, nie mam siły, wracam do domu, nie mogę zasnąć i tak prawie na okrągło, czasem zasnę o 3 w nocy... Dziś po 2 dniach pracy po 12 h wstałam o 13... Oczywiście miałam być w pracy rano... Niestety nie udało się i teraz godz. 2:14. Nie chce mi się spać, jutro wolne, pewnie przeleżę cały dzień, w nocy znów nie będę spać. W tej pracy pracuję już 11 miesięcy, piję często kawę. Zawszę mówiłam, że w nocy mogłabym żyć, a w dzień spać... A w snach jest tak dobrze, aż nie chce się wstawać.

Co mam zrobić, by wcześniej zasnąć, czyli około 23, a wstać o 8 rano? Pamiętam, że w dni, gdzie byłam bardzo zmęczona po basenie czułam się jak nowo narodzona, tylko później byłam chora (zatoki zatkane mam). Jak ułożyć plan dnia, żeby się przestawić? A może iść do lekarza? Trochę bardziej opowiedziałam tu swoje życie, a nie problem, ale problem istnieje od dawna, nie mogę zasnąć, kiedyś jeszcze wstawałam, teraz już mogę całe dnie spać, ledwo co można mnie z łóżka wyciągnąć.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Bezsenność męczy mnie od kilku dni - jak dobrze spać?

Dwa tygodnie temu zachorowałem, podczas choroby co drugi dzień męczyła mnie bezsenność. Jak wyzdrowiałem, miałem od razu mocno zakrapianą imprezę, spałem po niej około 5 godzin (po alkoholu akurat zawsze budzę się szybko i później już nie zasnę), a...

Dwa tygodnie temu zachorowałem, podczas choroby co drugi dzień męczyła mnie bezsenność. Jak wyzdrowiałem, miałem od razu mocno zakrapianą imprezę, spałem po niej około 5 godzin (po alkoholu akurat zawsze budzę się szybko i później już nie zasnę), a czułem się o niebo lepiej i miałem nadzieję, że po wyczerpującym dniu wyśpię się dobrze, a spałem około 4 godzin (normalnie bym spał 9 i miał ochotę wyrzucić budzik przez okno). Było to wczoraj, a dzisiaj sytuacja się powtórzyła i czuję się już tak beznadziejnie, jak nigdy w życiu. Co może mi pomóc?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak pomóc nastolatce, która boi się spać?

Witam, moja czternastoletnia córka od jakiegoś czasu cierpi na bezsenność, w zasadzie boi się zasnąć, nie może. Oglądała horrory jakiś czas temu, ale twierdzi, że to nie jest przyczyną. Mówi, że boi się duchów. Byłam z nią u lekarza, dostała...

Witam, moja czternastoletnia córka od jakiegoś czasu cierpi na bezsenność, w zasadzie boi się zasnąć, nie może. Oglądała horrory jakiś czas temu, ale twierdzi, że to nie jest przyczyną. Mówi, że boi się duchów. Byłam z nią u lekarza, dostała syrop przed snem, po którym łatwo jej się zasypia, ale boję się, że jeśli przyzwyczai organizm, później będzie jeszcze gorzej. Nie wiem jak jej pomóc?    

Czym mogą być spowodowane problemy z zasypianiem i budzenie się w nocy?

Mam 16 lat i od dłuższego czasu mam kłopoty ze snem. Wieczorem nie mogę zasnąć, przewracam się z boku na bok. Po długiej chwili dopiero zasypiam. W czasie nocy potrafię się budzić nawet kilkanaście razy i wtedy też bardzo...

Mam 16 lat i od dłuższego czasu mam kłopoty ze snem. Wieczorem nie mogę zasnąć, przewracam się z boku na bok. Po długiej chwili dopiero zasypiam. W czasie nocy potrafię się budzić nawet kilkanaście razy i wtedy też bardzo trudno jest mi zasnąć. Budzę się nawet, gdy ktoś otworzy drzwi do mojego pokoju i zaświeci światło.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Problemy ze snem - jak dobrze spać?

Witam serdecznie, jestem 24-letnią kobietą. Mój problem może i prozaiczny, ale trwa od ponad miesiąca. Mam ogromne problemy ze snem. Bywają noce, których nie przesypiam albo zasypiam ok. 5-7 rano. Wówczas mój sen trwa ok 4-5 godzin. Taki stan...

Witam serdecznie, jestem 24-letnią kobietą. Mój problem może i prozaiczny, ale trwa od ponad miesiąca. Mam ogromne problemy ze snem. Bywają noce, których nie przesypiam albo zasypiam ok. 5-7 rano. Wówczas mój sen trwa ok 4-5 godzin. Taki stan jest bardzo męczący, cykl mojego dnia został całkowicie wybity z rytmu. Za dnia nie jestem w stanie normalnie funkcjonować, czasem muszę zdrzemnąć się na ok. 30 minut. Przeszukując Państwa portal, dowiedziałam się, że cierpię również na tzw. "porażenie przysenne". Przeżyłam ostatnio sporo stresów i zastanawiam się, czy to mogło mieć wpływ na moje problemy ze snem, czy też powinnam udać się do odpowiedniego specjalisty? Będę wdzięczna za fachową odpowiedź. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nie mogę zasnąć, co robić...?

Mam 15 lat i kiedy kładę się do łóżka i próbuję zasnąć, zaczyna kręcić mi się w głowie. Co robić, co to może być?
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jak wyspać się po alkoholu?

Witam, czytałem wiele na temat bezsenności po alkoholu i zaburzeniach snu oraz o kacu (którego akurat rzadko doświadczam), ale ciągle nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, takie jak w temacie - jak wyspać się po alkoholu? Bardzo lubię wieczorem...

Witam, czytałem wiele na temat bezsenności po alkoholu i zaburzeniach snu oraz o kacu (którego akurat rzadko doświadczam), ale ciągle nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, takie jak w temacie - jak wyspać się po alkoholu? Bardzo lubię wieczorem napić się piwa i często budzę się w nocy już po jednym, a wcześniej nie piłem alkoholu przez kilka dni. Nie piję przed samym snem, wypijam dużo wody zanim pójdę spać i mimo to 1-2 piwa sprawiają, że cały następny dzień jest do niczego. Czy są na to jakieś sposoby?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czy moje problemy są poważne?

Witam, mam 13 lat. Mój problem wygląda tak. Latem rok temu wydawało mi się, że mam myszy w pokoju, na szczęście okazało się, że te mysze odgłosy wydaje ćma, obijając się o ścianę. Właśnie w te letnie noce nie mogłam...

Witam, mam 13 lat. Mój problem wygląda tak. Latem rok temu wydawało mi się, że mam myszy w pokoju, na szczęście okazało się, że te mysze odgłosy wydaje ćma, obijając się o ścianę. Właśnie w te letnie noce nie mogłam zasnąć, panikowałam, że nie mogę zasnąć i bałam się wieczoru, że znów będzie to samo. Pojechałam do babci, odreagowałam, wszystko było dobrze, aż do czasu, kiedy wróciłam do domu. Co ok. tydzień nie mogłam zasnąć, panikowałam, że nie mogę zasnąć itp.

W zimie się to uspokoiło, ale wiosną znów się zaczęło, ok. raz w tyg. nie mogę zasnąć, w końcu kupiłam B***, brałam przez 5 dni codziennie i na ok. 3 tyg. miałam spokój. W to lato jest to samo, nie mogłam zasnąć, ale tylko u mnie w domu, np. jak byłam długo u babci, czułam się dobrze, byłam spokojna, nic się nie denerwowałam. Przyjechałam do domu i od razu kilka spanikowanych wieczorów. Może to dlatego, że za dużo śpię (w roku szkolnym od 22.30 do 6.30. a w wakacje od 23.30 do 10, 11.) Co mi dolega i jak mogę to zmienić? Pomocy!

Dlaczego mam takie problemy ze snem?

Witam. Mam 19 lat i od paru dni pojawiły się u mnie problemy ze snem. Kiedy się położę, bardzo długo nie mogę zasnąć. A jak zasnę, to pół godziny i już się budzę. Takie ciężkie noce występują u mnie...

Witam. Mam 19 lat i od paru dni pojawiły się u mnie problemy ze snem. Kiedy się położę, bardzo długo nie mogę zasnąć. A jak zasnę, to pół godziny i już się budzę. Takie ciężkie noce występują u mnie około 13 dni. I w ogóle się nic nie zmienia. Co mam zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Czemu tak dużo śpię w dzień?

Witam. Od dwóch tygodni męczę się z okropną bezsennością. Nie śpię cały dzień lub zasypiam o 5 rano... Ale to nie wszystko. Chodzę do szkoły. Bezsenność powoduje, że nie mogę zasnąć. Czasem nawet przesypiam w domu cały dzień i...

Witam. Od dwóch tygodni męczę się z okropną bezsennością. Nie śpię cały dzień lub zasypiam o 5 rano... Ale to nie wszystko. Chodzę do szkoły. Bezsenność powoduje, że nie mogę zasnąć. Czasem nawet przesypiam w domu cały dzień i nie idę do szkoły. Co na to poradzić?? Pomóżcie, bo mam dużo godzin opuszczonych.

odpowiada 1 ekspert:
 Magdalena Pikulska
Magdalena Pikulska

Dlaczego mam bezsenne noce?

Witam, mam taki problem. Otóż w dzień jestem cały czas senny, ziewam, nie pomaga nawet kawa, którą piję rzadko, bo miałem kiedyś problemy z nadciśnieniem! A kiedy się kładę spać, niby jestem senny, ale kiedy się tylko...

Witam, mam taki problem. Otóż w dzień jestem cały czas senny, ziewam, nie pomaga nawet kawa, którą piję rzadko, bo miałem kiedyś problemy z nadciśnieniem! A kiedy się kładę spać, niby jestem senny, ale kiedy się tylko położę, nie mogę zasnąć. Dodam, że staram się chodzić spać ok. godziny 23-24, a zasypiam o 4-5 ! Coś jest nie tak! POMOCY!!! Już nie wiem, co mam robić! Próbowałem w przeszłości tabletek na sen, ale nie chce się od tego uzależnić. Macie jakieś rady?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Bezsenność i ciągły brak diagnozy

Witam. Kobieta, wiek - 49 lat. Znów dopadła mnie bezsenność, jest 4 i jeszcze nie śpię - wróciła się w sierpniu 2010 - miałam już ten problem od 2002 do 12.2009 Mam b. d. SKOLIOZĘ kręgosłupa ok. 80 st. z...

Witam. Kobieta, wiek - 49 lat. Znów dopadła mnie bezsenność, jest 4 i jeszcze nie śpię - wróciła się w sierpniu 2010 - miałam już ten problem od 2002 do 12.2009 Mam b. d. SKOLIOZĘ kręgosłupa ok. 80 st. z rotacją kręgów ok. 50 st. L-S wielopoziomowa dyskopatia z deformacją struktur kostnych (obustronne rwy kulszowe, drętwienie rąk silne bóle wyrywały mnie ze snu, zespół bolesnego barku przerodziły się w przewlekły zespół bólowy. zaniepokojona zwróciłam się o pomoc do poradni zaburzeń snu.  W sierpniu po raz kolejny doszło do zatrucia organizmu może pokarmowe i twierdzę że polekowe - OBJAWY wymioty 9 godz. zółcią, a nie treścią żołądkową. ODMOWA PRZYJMOWANIA POKARMÓW PO ŚCISŁEJ DIECIE OKOŁO M-CA TYLKO PŁYNY, kleiki (płatki, soki, zupy bez mięsa).

Ostatnie badanie - dyżur na KOR-O .z dn.10.11.2010 TK głowy przeglądowa b/k mózgowie bez ewidentnych w badaniu bez CM zmian ogniskowych, bez cech krwawienia, bez cech obrzęku. Układ komorowy ustawiony pośrodkowo. Tylna jama bez zmian w TK. ale EEG z dn 09.11.2010 przez prof. dr hab. wnioski: Zapis do kontroli w celu weryfikacji licznych wielosekundowych odcinków zmienionej czynności bioelektrycznej, w których nie rejestruje się czynność podstawowa, w a jej miejsce pojawiają się nisko i średnionapięciowe fale wolne theta. Proszę o informację co to za podejrzenie, jakiej choroby /SM? jakie powinnam mieć szczegółowe badanie diagnostyczne? Pytanko czy nie ugryzł mnie kleszcz i nie było rumieni. Odpowiedziałam, że tak, może 2-3 razy miałam kleszcza, ale usunęłam je, nie było rumieni. Prawie co dzień męczy mnie bezsenność, dezorganizacja, brak koncentracji, niemoc czytania i pisania jakoś funkcjonuje ale to porażka co trwa od 11.2008 r. proszę o pomoc co dalej robić? Czekam na MRI głowy po 20 .12

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

W jaki sposób poradzić sobie z bezsennością w ciąży?

Jestem w ciąży i mam problemy ze snem. Jestem ciągle zestresowana. Jak sobie z tym poradzić?
odpowiada 1 ekspert:
 Joanna Moczulska-Rogowska
Joanna Moczulska-Rogowska

Czy jest jakaś rada na ciągłe koszmary i trudności z zasypianiem?

Mam 22 lata i właśnie skończyłam szkołę. Zawsze miałam problemy z zaśnięciem, ale przez ostatnie pół roku nie wiem, co ze sobą zrobić. Biegam, wychodzę na świeże powietrze, siedzę do późna, by wymęczyć organizm, oglądam telewizję i książki czytam....

Mam 22 lata i właśnie skończyłam szkołę. Zawsze miałam problemy z zaśnięciem, ale przez ostatnie pół roku nie wiem, co ze sobą zrobić. Biegam, wychodzę na świeże powietrze, siedzę do późna, by wymęczyć organizm, oglądam telewizję i książki czytam. Chęć zaśnięcia pojawia się dopiero o godz. 2-3 nad ranem i śpię zaledwie 3, max. 4 godziny. Nie mogę już potem zasnąć. Koleżanka poleciła mi melatoninę. Działała, fakt, ale przez pierwszy tydzień, może dwa, a bałam się zwiększać dawkę, bo to może jeszcze wyjść na gorsze. W ciągu dnia męczy mnie wszystko, nie mam ochoty wstawać z łóżka.

Drugim i większym problemem jest to, że kiedy już zasnę, to mam koszmary. Jestem obecnie 6 lat w związku z chłopakiem. Zdradził mnie, ale wyjaśniliśmy sobie wszystko i układa się dobrze. Ale te sny... Śni mi się, że spotykam go w domu, w pracy, w sklepie, u koleżanki, gdziekolwiek, miejsce chyba nie jest ważne, są tam jedna lub dwie dziewczyny i mnie zdradza. Musi wybrać między mną a tamtymi i zawsze wybiera inne. To jest takie upokarzające. Budzę się zalana łzami i nie wiem nigdy, czy to był sen czy prawda. I czasem się zdarza, że dzwonię do niego o 5 rano, by dowiedzieć się tylko, czy to był sen. Żałosne :( Co to może oznaczać? Ja już naprawdę jestem na granicy wytrzymałości. Błagam, doradźcie coś. Jestem już zmęczona tym wszystkim.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty