Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Bezsenność: Pytania do specjalistów

Jak poradzić sobie z bezsennością po urazie głowy?

Witam serdecznie! Mam ogromny problem, ponieważ od 2 dni nie zmrużyłem oka. I czuję, że dzisiejsza noc również będzie zarwana. W sobotę wieczorem dosyć mocno uderzyłem się w głowę, mam rozcięte czoło. Równo pośrodku czoła. Piłem wtedy alkohol i spałem...

Witam serdecznie! Mam ogromny problem, ponieważ od 2 dni nie zmrużyłem oka. I czuję, że dzisiejsza noc również będzie zarwana. W sobotę wieczorem dosyć mocno uderzyłem się w głowę, mam rozcięte czoło. Równo pośrodku czoła. Piłem wtedy alkohol i spałem do rana bez problemu. Ale kiedy wstałem rano, czułem się okropnie. Nigdy wcześniej się tak paskudnie nie czułem. Miałem drgawki, byłem jakby w nie swojej skórze. W niedzielę wieczorem, kiedy położyłem się już do łóżka, oczy same mi się otwierały. Kiedy budzik zadzwonił o 4 rano, po prostu wstałem i wyszedłem do pracy. Po powrocie z pracy byłem okropnie zmęczony, ale nie mogłem zasnąć. W poniedziałek (wczoraj) wieczorem ten sam scenariusz w łóżku. Nie zmrużyłem oka i rano poszedłem do pracy. Ale zwolniłem się po 2 godzinach do domu, bo wymiotowałem w pracy. Leżę teraz w łóżku i nie mogę zasnąć.

Pracuję we Francji, kupiłem sobie dzisiaj w aptece lek uspokajający, który podobno pomaga w zaśnięciu (lek ziołowy). Pani w aptece zaleciła wziąć 2 tabletki przed snem, ale ja wziąłem już 8 i nadal nie mogę spać. Szukam w internecie pomocy, ale nic nie mogę znaleźć. Jestem przerażony, ponieważ nigdy wcześniej nie miałem problemów ze snem. Dodam tylko, że w niedzielę, dzień po tym uderzeniu, nie bolała mnie jakoś mocno głowa. Dzisiaj trochę boli, ale pewnie przez przemęczenie organizmu. Bardzo proszę o pomoc i radę, co powinienem zrobić, żeby sobie pomóc. Z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego po nocnych zmianach nie mogę spać?

Moim problemem jest właściwie praca. Pracowałam 4 noce pod rząd (po 12 godzin), wracałam do domu i szłam spać na kilka godzin (6-7) i znowu do pracy. Później była noc przerwy i 6 nocy pod rząd. Od tamtej pory mój...

Moim problemem jest właściwie praca. Pracowałam 4 noce pod rząd (po 12 godzin), wracałam do domu i szłam spać na kilka godzin (6-7) i znowu do pracy. Później była noc przerwy i 6 nocy pod rząd. Od tamtej pory mój organizm myśli, że noc jest dniem i odwrotnie. Próbowałam wszystkiego. Czy ktoś zna jakiś sposób, jak wrócić do normalnego trybu życia? Pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nie śpię w ogóle od czterech dni: co się dzieje?

Witam. Mam pewien problem. 4 dni temu przeziębiłam się - może to grypa - 39 stopni gorączki, katar, kaszel, bóle krzyżowe. Wszystko byłoby normalne, gdyby nie to, że od tego czasu w ogóle nie spałam nawet w czasie gorączki,...

Witam. Mam pewien problem. 4 dni temu przeziębiłam się - może to grypa - 39 stopni gorączki, katar, kaszel, bóle krzyżowe. Wszystko byłoby normalne, gdyby nie to, że od tego czasu w ogóle nie spałam nawet w czasie gorączki, nawet w dzień nie przespałam ani pół godziny. Jestem matką trójki dzieci - w tym jedno małe, do którego trzeba wstawać w nocy i nigdy nie miałam żadnych problemów ze snem, wystarczyło 5, 10 minut i spałam. W nocy oczywiście leżę, oczy mam zamknięte, ale jestem w pełni świadoma i tak od 4 dni - dziwne jest, że w ogóle nie ziewam - co w moim wypadku jest też zaskakujące, bo czasami po nieprzespanej nocy potrafię ziewać cały dzień.

Nie wiem co się dzieje. Ogólnie jestem słaba, bo po chorobie, ale czuję się tak, jakbym nie była sobą - jakby upływało życie ze mnie. Chciałabym wiedzieć czy to chwilowe, czy coś złego się zaczyna? Nie mam większych stresów ani nic się nie wydarzyło, co by miało spowodować bezsenność całkowitą. Boję się położyć do łóżka. Proszę, poradźcie coś. Wczoraj zażyłam melatoninę, ale nic to nie dało. Czy to jest normalne, żeby w ogóle nie spać? Rozumiem budzenie się w nocy, ale ja nic a nic nie śpię. Czekam na odpowiedź. Mam 30 lat. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Gonitwa myśli przed snem: jak się ich pozbyć, by spokojnie zasnąć?

Witam. Mam 18 lat i od 2 tygodni mam problemy z zasypianiem. Kiedyś, kilka lat temu, również miałam ten problem, ale prawdopodobnie był on spowodowany stresującą szkołą. Wtedy ten problem trwał przez co najmniej rok, nie umiałam wtedy...

Witam. Mam 18 lat i od 2 tygodni mam problemy z zasypianiem. Kiedyś, kilka lat temu, również miałam ten problem, ale prawdopodobnie był on spowodowany stresującą szkołą. Wtedy ten problem trwał przez co najmniej rok, nie umiałam wtedy zasnąć. Zasypiałam dopiero ok. godziny 3. Teraz jest podobnie, ale nie stesuję się. Zasnąć nie pozwalają mi myśli. Zaczynają mi się przypominać różne sytuacje, historie i mimo tego, że je odpędzam od siebie, zaraz przychodzą inne. Ciężko nad tym zapanować. A jeśli już się uda, to leżę i patrzę w sufit do co najmniej 1 w nocy, a muszę wstać o 6. Nie wiem co tym razem jest przyczyną mojej bezsenności. Czy ktoś może mi poradzić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Mam 59 lat i problemy ze snem: co może być przyczyną?

Witam. Mam 59 lat. Od dłuższego czasu cierpię na bezsenność. Kładę się o 22:00 i potrafię całej nocy nie spać, a jak zasnę np. o 2 - 3, to budzę się o 6. Ostatnio nawet próbowałam wziąć tabletkę na sen...

Witam. Mam 59 lat. Od dłuższego czasu cierpię na bezsenność. Kładę się o 22:00 i potrafię całej nocy nie spać, a jak zasnę np. o 2 - 3, to budzę się o 6. Ostatnio nawet próbowałam wziąć tabletkę na sen, jednak bez rezultatu. Czy mogę sobie z tym jakoś poradzić? Dodam, że kolację jem przeważnie o 19:00. Przed snem oglądam telewizję tak do 22:00 - 23:00, a później kładę się do łóżka i nie mogę zasnąć. Od wielu lat łóżko stoi w tym samym miejscu. Ta bezsenność trwa już ponad trzy lata. Proszę o pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problem ze stabilnym snem - bardzo często się budzę, jaka może być przyczyna?

Witam serdecznie. Od kilku lat mam problemy ze snem. Kiedyś polegały one na długim męczeniu się z zaśnięciem w ciągu nocy. Od kilku miesięcy natomiast mam tak, że w ciągu nocy bardzo często się budzę i po paru sekundach zasypiam....

Witam serdecznie. Od kilku lat mam problemy ze snem. Kiedyś polegały one na długim męczeniu się z zaśnięciem w ciągu nocy. Od kilku miesięcy natomiast mam tak, że w ciągu nocy bardzo często się budzę i po paru sekundach zasypiam. Zwykle czas krótkich przebudzeń następuje między godziną 2 a 7 rano. Często zdarza się, że budzę się nawet do kilkunastu razy podczas jednej doby. Staram się zdrowo odżywiać i nie jeść zbyt późno kolacji. W ciągu dnia mam styczność ze stresującymi sytuacjami, lecz pod koniec dnia staram się zawsze zrelaksować i wyciszyć.

Problem z moimi zaburzeniami ciągnie się już od przeszło 5 lat. Sen zawsze był dla mnie bardzo ważnym aspektem życia i wiele o tym czytałem. Wielu ludzi wypowiada się, że kuracja medyczna jest albo nieskuteczna, albo prowadzi do uzależnień, czego wolałbym uniknąć. Czy takie zaburzenia mogą wskazywać na depresję? Jakie są inne objawy depresji? Z tego co się orientuję, to depresję niestety leczy się przede wszystkim za pomocą leków. Proszę o poradę.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Budzenie się w nocy i problem z zaśnięciem - jak sobie z tym poradzić?

Witam. Mam 33 lata. Od 11 lat (po porodzie) choruję na epilepsję. Od ok. 4 miesięcy mam problem ze snem. Zasypiam bez problemu, lecz ok. 3 w nocy budzę się i już nie ma mowy o śnie. Nawet mogę...

Witam. Mam 33 lata. Od 11 lat (po porodzie) choruję na epilepsję. Od ok. 4 miesięcy mam problem ze snem. Zasypiam bez problemu, lecz ok. 3 w nocy budzę się i już nie ma mowy o śnie. Nawet mogę tak leżeć 4 godziny, a i tak nie zasnę. Co może być przyczyną i jak poprawić ten stan?

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Senność i bezsenność - czy jest jakaś rada?

Witam serdecznie. Chciałbym opisać mój problem, który chyba jest trochę dziwny. Pracuję od 9 do 17, wstaję mniej więcej o 7:45-8:00, godziny pracy więc nie są złe. Po pracy w domu jestem ok 17:15, potem standardowo obiad i wieczorek wolny....

Witam serdecznie. Chciałbym opisać mój problem, który chyba jest trochę dziwny. Pracuję od 9 do 17, wstaję mniej więcej o 7:45-8:00, godziny pracy więc nie są złe. Po pracy w domu jestem ok 17:15, potem standardowo obiad i wieczorek wolny. Problem polega na tym, że średnio od godz. 17-18 dopada mnie straszny kryzys spania. Klejące się oczy, głowa sama szuka poduszki. Jeżeli pozwolę sobie nawet na godzinę spania, to mam pół nocy z głowy. Przy spaniu ok. 1 h moje niespanie w nocy wynosi 2-2,5 h.

Ostatni przykład: pozwoliłem sobie pospać od godz. ~18:30 do 20. Przełożyło się to na brak snu do godz. 3 rano - tę godzinę pamiętam na budziku jako ostatnią. Jeżeli uda mi się oprzeć pokusie położenia się, to ok. godz. 22 dostaję oczy jak 5 zł i mogę siedzieć do godz. 1 czy 2 w nocy bez problemu. Dodatkową informacją może być to, że nie piję w ogóle kawy! Jeżeli chodzi o palenie, to średnia krajowa w ilości wypalanych papierosów – 20 szt. Mam 33 lata, za każdą odpowiedź będę wdzięczny, pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Bezsenność po odstawieniu leków psychotropowych - jak sobie z nią poradzić?

Witam! Nigdy nie miałam problemów ze snem. Jakieś 8 lat temu zaczęłam przyjmować lek psychotropowy  (grupa SSRi). Po odstawieniu leku (odstawiałam bardzo powoli), na małej dawce po jakimś czasie zaczynają się problemy ze snem. Nie działają wtedy żadne, nawet...

Witam! Nigdy nie miałam problemów ze snem. Jakieś 8 lat temu zaczęłam przyjmować lek psychotropowy  (grupa SSRi). Po odstawieniu leku (odstawiałam bardzo powoli), na małej dawce po jakimś czasie zaczynają się problemy ze snem. Nie działają wtedy żadne, nawet najmocniejsze leki nasenne. Wytrzymałam pół roku, w tym czasie żaden lekarz nie wierzy jak to jest możliwe, nie spałam nawet minuty. Czułam się strasznie dziwnie, jakbym była cały czas pobudzona i nie potrzebowałam snu. Pomaga mi tylko wrócenie do leku i to też dopiero po ok. 3 tygodniach zaczynam już kilka godzin spać. Problem jest w tym, wiem, że żaden lekarz mi nie da tego potwierdzenia, czy będąc w ciąży bardziej szkodliwe jest branie leku czy bezsenność przez cały okres ciąży? Proszę o odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego mam takie problemy ze skierowaniem do psychologa?

Myślałam o wizycie u psychologa, odkąd pojawiła się u mnie nieznośna bezsenność i jakby problemy z oddychaniem, które, jak podejrzewam, mogą być objawem nerwicy lękowej, że mózg oszukuje ciało. Poszłam do poradni, kazali mi pójść do ogólnego po skierowanie.... Myślałam o wizycie u psychologa, odkąd pojawiła się u mnie nieznośna bezsenność i jakby problemy z oddychaniem, które, jak podejrzewam, mogą być objawem nerwicy lękowej, że mózg oszukuje ciało. Poszłam do poradni, kazali mi pójść do ogólnego po skierowanie. A cóż ma lekarz ogólny wiedzieć o psychice? Denerwowałam się, ale poszłam. Poprosiłam o skierowanie i mi dał. Wróciłam z tym, i czepili się, że nie wpisano kodu choroby. Mam się wrócić, znowu... Kolejne denerwowanie się. Przecież żeby diagnozować trzeba jakoś pobadać, a on coś innego leczy. I cóż powiedzieć? "Wpisz pan coś na chybił trafił, chociażby depresję, reszta wyjdzie w praniu" (smutny nastrój to ja mam całe życie). Zawsze jest taka uciążliwa procedura, czy tylko tutaj?
odpowiada 3 ekspertów:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Anita Rawa-Kochanowska
Dr Daniel Melerowicz
Dr Daniel Melerowicz

Dlaczego nie mogę zasnąć, a potem śpię do czternastej?

Witam. Mam problemy ze snem. Tzn. nie mogę zasnąć wcześniej niż o drugiej lub trzeciej w nocy. Wstaję nawet przed godziną 14:00. To daje jakieś 11/12 godzin snu! Zauważyłem, że mam problem (od dwóch tygodni nie wychodzę z domu,...

Witam. Mam problemy ze snem. Tzn. nie mogę zasnąć wcześniej niż o drugiej lub trzeciej w nocy. Wstaję nawet przed godziną 14:00. To daje jakieś 11/12 godzin snu! Zauważyłem, że mam problem (od dwóch tygodni nie wychodzę z domu, bo mam problemy z nogą) i chciałbym coś z tym zrobić. Przez to spanie tracę za dużo czasu! Chciałbym sobie zaplanować dzień, lecz po prostu się nie da, śpiąc do tak późnej pory. Od kilku dni próbuję się "przestawić". Kładę się około 22, lecz budzę się tuż po północy. Co mogę z tym zrobić? Chciałbym zaznaczyć, że bardzo często śpię w dzień. Szczególnie po powrotach ze szkoły. W jaki sposób mogę wyregulować sobie normę dnia? Chciałbym wstawać około 6 i kłaść się spać około 22:30. Czy są to dobre ramy czasowe? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Praca zmianowa: jakich tabletek na sen używać?

Jestem trochę zdesperowany. Pracuję na zmiany i nie zapowiada się, żebym w najbliższym czasie mógł zmienić pracę. Pracuję 3 dni, potem 3 nocki. Dniówki - nie ma problemu, nocki - tu zaczyna się koszmar. Pierwsza nocka nie jest zła, po...

Jestem trochę zdesperowany. Pracuję na zmiany i nie zapowiada się, żebym w najbliższym czasie mógł zmienić pracę. Pracuję 3 dni, potem 3 nocki. Dniówki - nie ma problemu, nocki - tu zaczyna się koszmar. Pierwsza nocka nie jest zła, po prostu po poprzedniej dniówce staram się wytrzymać i nie śpię do 2-3 w nocy, a następnego dnia przed nocką śpię do około 12 (o ile się uda). Problem pojawia się przed 2 i 3 nocką, jestem tak wykończony, że padam w ciągu nocy.

Praca niestety w ochronie, patrzę się na monitory, nie ma szans na quick nap ani na jakieś urozmaicenie. Potem, nagle między 5-6 rano trzeźwieję i znowu przed trzecią nocką nie mogę spać. Tak więc trzecia nocka to koszmar. Używałem przez jakiś czas X**** z Włoch, ale już mi się skończył i nie mam dojścia. Czego w takim razie używać na te 2 bezsenne dni, kiedy to muszę się wyspać? Dodam, że żadne ziółka na mnie nie działają, a kofeina na nocce to katastrofa, bo działa na mnie bardzo długo i tym bardziej zasnąć nie mogę. Proszę o pomoc.    

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Dlaczego nie mogę sypiać bez leków?

Mam 28 lat i jestem kobietą. Od około 12 miesięcy leczę się na depresję. Mianowicie zgłosiłam się do lekarza, gdyż moim głównym problemem stała się bezsenność. Leżenie w łóżku do białego rana, dzień w dzień, potem to już...

Mam 28 lat i jestem kobietą. Od około 12 miesięcy leczę się na depresję. Mianowicie zgłosiłam się do lekarza, gdyż moim głównym problemem stała się bezsenność. Leżenie w łóżku do białego rana, dzień w dzień, potem to już ogromne zmęczenie i jakiś koszmar z powodu jego braku. Zasnąć pragnęłam, ale nie mogłam. Od kilkunastu miesięcy jestem na 2 lekach przeciwdepresyjnych - jeden z grupy inhibitorów MAO oraz lek czteropierścieniowy (tabletka dziennie).

Mój problem polega na tym, iż po leku śpię bez problemu, ale kiedy zaczynam go odstawiać, nie potrafię samoczynnie spać. Nie wiem co mam robić, pomóżcie mi. Około 5 lat temu spotkała mnie ta sama sytuacja, również wówczas zażywałam ten lek około 7 miesięcy, ale kiedy go odstawiłam, wszystko wróciło do normy. Sypiałam normalnie. Rok temu bezsenność powróciła, tyle że nie mogę sypiać, nie zażywając go, choć bardzo bym tego chciała.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Nie śpię od kilku miesięcy - co robić?

Bardzo proszę o radę. Nie śpię kilka miesięcy, jestem po raku tarczycy c73 i jodzie. Nie śpię w ogóle, leki nasenne nie pomagają, czuję się bardzo źle. Bardzo proszę pomoc, bo ja chcę żyć, a nic mi nie pomaga. Chcę żyć dla córki. Pomocy, proszę z całego serca!
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Jaka jest przyczyna dziwnych snów?

Witam, cztery miesiące temu zmarła mi mama i od tamtej pory mam dziwne sny. Śnią mi się jakieś nieznane osoby. Parę razy śniła mi się mama i mówiła (ostrzegała) mi, żebym poszedł z ojcem do lekarza, bo jest chory. Zawsze budzę się i nie mogę spać.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Bezsenność - co mogę zrobić?

Proszę o pomoc, mam problemy z bezsennością.
odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Dlaczego nie mogę zasnąć, a potem budzę się kilka razy w nocy?

Mam 18 lat i gdy zbliża się pora snu, ja po prostu leżę i nie mogę spać. Myślę o miłych rzeczach, ale to nie pomaga. Staram się nie czuć lęku. Zastanawiam się, czy to nie kwestia wyobraźni. Więc, gdy...

Mam 18 lat i gdy zbliża się pora snu, ja po prostu leżę i nie mogę spać. Myślę o miłych rzeczach, ale to nie pomaga. Staram się nie czuć lęku. Zastanawiam się, czy to nie kwestia wyobraźni. Więc, gdy zasnę, to budzę się często ok. 5-6 h i jest czas, że nie mogę zasnąć bądź za chwilę zasypiam. Cóż, lecz gdy wstaję, to jestem niewyspana i zmęczona, nic mi się nie chce i mam kłopoty z koncentracją. To coś poważnego? Czy to kwestia pory roku? Trochę czytałam na ten temat.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży

Cierpię na bezsenność: jak mogę sobie poradzić z tym problemem?

Witam. Już od jakiegoś czasu walczę z bezsennością. Bezsenność pojawiła się u mnie po śmierci taty. Miałam niecałe 17 lat, więc był to dla mnie bardzo ciężki okres. Z początku nie zdawałam sobie sprawy z tego, że cierpię na bezsenność....

Witam. Już od jakiegoś czasu walczę z bezsennością. Bezsenność pojawiła się u mnie po śmierci taty. Miałam niecałe 17 lat, więc był to dla mnie bardzo ciężki okres. Z początku nie zdawałam sobie sprawy z tego, że cierpię na bezsenność. Problemy z zasypianiem, ciągłe pobudki w nocy co 1, 2 godziny przyjęłam za normę. Do tego znajomi powiedzieli mi, że gdy śpię, mam dziwne drgawki, słyszałam to od kilku różnych osób. Ciągle chodzę niewyspana, do tego cierpię na niedoczynność tarczycy, po szkole jestem tak zmęczona, że muszę choć z 20 min poświęcić na drzemkę, w innym razie nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Minęło 21 miesięcy, a ja dalej się męczę. Ostatnio zaczęłam brać tabletki nasenne, co pomogło, lecz boję się je brać na dłuższą metę. Proszę o radę.

Zaburzenia snu: czy powinnam skierować się do psychiatry?

Witam serdecznie, mam 24 lata i od pewnego czasu mam problemy ze snem. Zaczęło się od tego, że pewnej nocy po prostu nie mogłam zasnąć i kolejnego dnia wywołało to we mnie panikę i lęk, że kolejnej nocy też...

Witam serdecznie, mam 24 lata i od pewnego czasu mam problemy ze snem. Zaczęło się od tego, że pewnej nocy po prostu nie mogłam zasnąć i kolejnego dnia wywołało to we mnie panikę i lęk, że kolejnej nocy też nie zasnę. I tak przez ten lęk przed bezsennością nie przespałam tygodnia (dodam, że w tym czasie próbowałam zachować tzw. higienę snu i stosowałam ziołowe tabletki uspokajające). Po tak męczącym tygodniu wybrałam się do lekarza rodzinnego z prośbą o pomoc, po opowiedzeniu wszystkiego dostałam od doktora lek (uspokajający, przeciwlękowy i przeciwświądowy, nie uzależniający), który miałam brać przez 14 dni, a potem próbować samodzielnie zasypiać. W ciągu tych 14 dni dzięki temu środkowi faktycznie lepiej mi się zasypiało, po odstawieniu leku zasypiałam sama przez tydzień, jednak ten sen był taki niestabilny - często się budziłam.

Po kolejnym tygodniu uczucie panicznego lęku przed bezsennością powróciło i znowu jest mi ciężko zasnąć, a jak zasnę, to budzę się co pół godziny, godzinę, z uczuciem lęku i zdenerwowania, czasem nie zasypiam w ogóle, ogółem mówiąc, sypiam po 3-4 godziny na dobę. Dodam, że uczucie lęku zawsze nachodzi mnie wieczorem i w nocy, mam wtedy nudności, dreszcze, czasem biegunkę, parcie na pęcherz, napięcie mięśni. Dodam, że jestem świeżo po studiach, od kilku miesięcy nie mogę znaleźć pracy, jestem osobą bardzo mało aktywną, gdyż w dzieciństwie miałam operację kręgosłupa i mam zakaz wykonywania intensywnych czynności.

Czasami mam wrażenie, że po prostu potrzebuję mniej snu (czy to w ogóle możliwe?), bo naprawdę nic nie robię, siedzę i rozmyślam o tej mojej bezsenności, "nakręcając" coraz bardziej całą tę sytuację. Po kolejnym męczącym i bezsennym tygodniu poszłam ponownie do lekarza i dostałam już typowy lek nasenny (uzależniający) i mam go brać nie więcej niż 3 razy w tygodniu (jednak nie biorę go, bo boję się tak silnych leków). Zapytałam się również lekarza rodzinnego, czy może powinnam wybrać się do psychiatry, lecz lekarz stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. Jednak uważam, że jest taka potrzeba, bo środki nasenne nie rozwiążą mojego problemu, przecież nie mogę ich ciągle brać. Sama nie wiem już co robić. Czy mój lekarz faktycznie ma rację, że nie mam po co iść do psychiatry? Przepraszam za długi tekst. Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie.

Nocny tryb życia - jak się przestawić?

Witam. Jestem mężczyzną i mam 17 lat. Nigdy wcześniej nie miałem problemów ze snem. Wszystko zaczęło się po pójściu do liceum (jestem w pierwszej klasie). Na początku chodziłem spać około 1 w nocy, z czasem kładłem się coraz później...

Witam. Jestem mężczyzną i mam 17 lat. Nigdy wcześniej nie miałem problemów ze snem. Wszystko zaczęło się po pójściu do liceum (jestem w pierwszej klasie). Na początku chodziłem spać około 1 w nocy, z czasem kładłem się coraz później i teraz chodzę spać około 3-4 w nocy. Rano jestem mocno niewyspany i łapie mnie straszny dołek, wszystkiego się odechciewa, pójście na lekcje jest czymś niezwykle trudnym i jedyne, czego chcę to zasnąć lub umrzeć. Coraz częściej zdarza mi się zasypiać na lekcjach.

Z czasem wszystko się zmienia. Po powrocie ze szkoły czasami robię sobie krótką drzemkę, ale nie zawsze. Im późniejsza jest godzina, tym lepiej się czuję. Około godziny 21 przychodzi mi bardzo dobry humor, świat wydaje się lepszy, a życie lżejsze. Energia mnie rozpiera. Wtedy jestem bardzo nadpobudliwy i pracuję na komputerze do późnej godziny, chociaż najchętniej poszedłbym pobiegać. Nawet jeśli położę się wcześniej, to i tak nie zasnę, bo martwię się różnymi rzeczami i rozmyślam, czasem zajmuje mi nawet 2 godziny, zanim zasnę.

W weekend odsypiam cały tydzień i śpię ponad 12 godzin, czasami nawet 15. Dodam, że przez ostatnie pół roku schudłem 10 kilogramów, mimo że nie zmieniałem diety i nie zwiększyłem swojej aktywności fizycznej. Zacząłem nawet jeść więcej.

odpowiada 1 ekspert:
 Agnieszka Jamroży
Agnieszka Jamroży
Patronaty