Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Dietetyka: Pytania do specjalistów

Jak ustalić przyczynę nadwagi?

Mimo stosowania różnych suplementów odchudzających nie mogę schudnąć, jakie badania są potrzebne, żeby ustalić przyczynę nadwagi?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Przeciwwskazania do stosowania suplementów CLA

Chciałabym wiedzieć, czy są jakieś przeciwwskazania do stosowania sprzężonego kwasu linolowego (chodzi o preparaty pomagające przy odchudzaniu).
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jakie są najlepsze ćwiczenia na brzuch i uda?

Witam serdecznie! Mam 12 lat, ważę 49 kg przy wzroście 171 cm. Od razu mówię, że nie zażywam żadnych herbatek czy leków przeczyszczających. Dwa razy w tygodniu chodzę na tańce i systematycznie ćwiczę na WF-ie. Zawsze gdy patrzę w lustro,...

Witam serdecznie! Mam 12 lat, ważę 49 kg przy wzroście 171 cm. Od razu mówię, że nie zażywam żadnych herbatek czy leków przeczyszczających. Dwa razy w tygodniu chodzę na tańce i systematycznie ćwiczę na WF-ie. Zawsze gdy patrzę w lustro, widzę duże boczki i grube uda. Dlatego bardzo chciałabym się dowiedzieć, jakie ćwiczenia powinnam wykonywać, aby polubić swoje ciało, a w szczególności brzuch. Chcę pozbyć się boczków, a także ujędrnić uda! Pozdrawiam i z góry dziękuję.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak szybko przytyć?

Witam, potrzebowałabym rzetelnej porady dietetycznej (najlepiej z tygodniowym planem żywieniowym). Mam nie lada problem - chciałabym przytyć chociaż 10 kg. Mam 28 lat, 182 cm wzrostu i ważę 49 kg. Zawsze byłam szczupła - 54-55 (max. 57 kg). Po 1,5...

Witam, potrzebowałabym rzetelnej porady dietetycznej (najlepiej z tygodniowym planem żywieniowym). Mam nie lada problem - chciałabym przytyć chociaż 10 kg. Mam 28 lat, 182 cm wzrostu i ważę 49 kg. Zawsze byłam szczupła - 54-55 (max. 57 kg). Po 1,5 roku karmienia syna zaszłam jednak w powikłaną ciążę, 8 miesięcy spędziłam w szpitalu i kolejne 8 miesięcy karmiłam córkę; to wszystko zbiegło się z ogromnym stresem i przemęczeniem organizmu. Obecnie przy 2 małych dzieci nie jest lepiej, a i na regularne posiłki nie miałam do tej pory czasu. Ale najwyższa pora to zmienić i proszę Was o pomoc. Co jeść, by było to szybkie w wykonaniu i zdrowe oraz pomogło mi przytyć? Wiem dodatkowo, że mam szybką przemianę materii, gdyż nawet w okresie, kiedy mogłoby się wydawać, że się tuczyłam, to przytycie 2 kg było bardzo trudne i krótkotrwałe.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Przyczyny zatrzymania spadku wagi

Witam! Mam pytanie do Pani Dietetyk. Mam 37 lat. Od 4 tygodni jestem na diecie 1500 kalorii. Jem 5 posiłków dziennie, ostatni około 19 (lekką białkową kolację). Nie jem słodyczy, nie piję słodzonych soków ani gazowanych. Nie jem rzeczy smażonych...

Witam! Mam pytanie do Pani Dietetyk. Mam 37 lat. Od 4 tygodni jestem na diecie 1500 kalorii. Jem 5 posiłków dziennie, ostatni około 19 (lekką białkową kolację). Nie jem słodyczy, nie piję słodzonych soków ani gazowanych. Nie jem rzeczy smażonych tylko gotowane lub pieczone na grillu. Zrezygnowałam z białego pieczywa, makaronów i ziemniaków. Piję 2 litry wody i do tego herbatki. Przed odchudzaniem robiłam badania krwi i tarczycę, wyniki wyszły prawidłowe, więc nie ma problemów zdrowotnych. Ćwiczę na steperze, chodzę godzinę dziennie, robię brzuszki itp., ćwiczenia. Moja waga początkowa przed odchudzaniem - 63 kg, w tej chwili po 3 tygodniach 61 kg. W pierwszym tygodniu waga nawet nie drgnęła, ale później ruszyła i tygodniowo chudłam 1 kg. Czyli schudłam tylko 2 kg. W tej chwili od tygodnia waga stoi, a nawet wzrosła o jakieś 200 gramów. Oczywiście efekty widać nawet przy ubytku tych 2 kg, ale ja chciałabym jeszcze schudnąć z 4 kg. A waga niestety stoi jak zaklęta.

Mam pytanie, czy właśnie w tej fazie odchudzania przechodzę już chwilowy zastój wagi, a może robię coś nie tak, może moja dieta jest nieprawidłowa? Przykład: Rano śniadanie: chudy twaróg, do tego kilka rzodkiewek, kromka chleba razowego z pomidorem i ogórkiem, jogurt. Drugie śniadanie: sok wyciskany ze świeżych owoców lub jedno jabłko, lub kanapka z chudą wędliną. Obiad: zupa krem z brokułów, filet z kurczaka z grilla i sałatka z kapusty pekińskiej z papryką, ogórkiem, pomidorem, polana jogurtem naturalnym. Podwieczorek: jedno kiwi lub pół grejpfruta albo 3 plastry ananasa świeżego. Kolacja: Dwie kromki pieczywa razowego, twarożek śniadaniowy 3% tłuszczu. To jest tylko przykładowy jadłospis, moje posiłki są zróżnicowane i takie, żeby nie zabrakło w nich podstawowych rzeczy i żeby nie czuć głodu. Proszę o odpowiedź, dlaczego w ciągu czterech tygodni schudłam tak mało, czy to jest prawidłowe i nie mam się czym martwić? Jeśli to jest chwilowy zastój wagi, to ile może potrwać i co zrobić, żeby ta waga ruszyła znowu, a nie rosła do góry? Pragnę powiedzieć, że mam bardzo silną motywację i nie rezygnuję ze stosowania diety nawet jak waga teraz stoi. Proszę o jakąś radę. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak zdrowo przytyć?

Mam 15 lat. Około pół roku temu byłam na granicy między wagą w normie a nadwagą - rozpoczęłam odchudzanie. Przez kilka miesięcy byłam na zdrowej i zbilansowanej diecie, jednak gdy miałam przejść do utrwalania wagi, wylądowałam w szpitalu z...

Mam 15 lat. Około pół roku temu byłam na granicy między wagą w normie a nadwagą - rozpoczęłam odchudzanie. Przez kilka miesięcy byłam na zdrowej i zbilansowanej diecie, jednak gdy miałam przejść do utrwalania wagi, wylądowałam w szpitalu z powodu zapalenia wyrostka robaczkowego. W szpitalu oczywiście schudłam kolejne kilogramy, na co nie narzekałam. Chcąc utrwalić wagę, zwiększałam stopniowo ilość kalorii o 100 na tydzień. Obecnie rozpoczynam tydzień - 1700 kcal, jednak stanęłam na wagę i okazało się, że ważę za mało, co ma swoje odzwierciedlenie w moim stanie zdrowie (m.in. wypadanie włosów, zanik okresu). Przy wzroście 175, moja waga to 54.5 kg. Co zrobić, by przytyć te powiedzmy trzy kilogramy, równocześnie nie zaprzepaszczając efektów poprzedniej diety? Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak osiągnąć prawidłową masę ciała?

Witam, mam 18 lat, jakieś 176 cm wzrostu i ważę 85 kg. Według mnie wyglądam okropnie. Chciałabym to jakoś zmienić. Chciałabym prosić o pomoc, to dla mnie bardzo ważne. Chciałabym się dowiedzieć, ile muszę schudnąć, żeby moja waga była prawidłowa,...

Witam, mam 18 lat, jakieś 176 cm wzrostu i ważę 85 kg. Według mnie wyglądam okropnie. Chciałabym to jakoś zmienić. Chciałabym prosić o pomoc, to dla mnie bardzo ważne. Chciałabym się dowiedzieć, ile muszę schudnąć, żeby moja waga była prawidłowa, no i przede wszystkim jak mogę to zrobić? Proszę o porady!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Co jeść, aby schudnąć?

Mam 17 lat, 173 cm wzrostu i 80 kg. Bardzo chciałabym schudnąć, lecz każde próby kończą się spowolnionym metabolizmem i niechęcią. Nie wiem, co jeść, żeby chudnąć, a nie spowolnić przemiany materii.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Co jeść, żeby schudnąć?

Witam, mam 17 lat, 170 cm wzrostu, waga 64 kg. Chciałabym schudnąć 4 kg, tylko nie wiem, w jaki sposób. Prosiłabym o napisanie jakiegoś planu odżywiania - co spożywać na śniadanie, obiad, kolację, aby zrzucić te 4 kg....

Witam, mam 17 lat, 170 cm wzrostu, waga 64 kg. Chciałabym schudnąć 4 kg, tylko nie wiem, w jaki sposób. Prosiłabym o napisanie jakiegoś planu odżywiania - co spożywać na śniadanie, obiad, kolację, aby zrzucić te 4 kg. Mam dość masywne uda, może jakieś ćwiczenia na to? Ostatnio nawet myślałam nad tym, aby się zapisać na siłownię lub basen :)

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Zapytanie o optymalną dietę w zwyrodnieniu barwnikowym siatkówki.

Witam! Choruję na zwyrodnienie barwnikowe siatkówki. Mam 50 lat. Aby opóźniać przebieg choroby zalecono mi spożywać dużo warzyw, owoców oraz tłustych ryb morskich. Więc rano jem musli z ziaren dyni, słonecznika, lnu, sezamu oraz naturalnego jogurtu. Po południu jabłko... Witam! Choruję na zwyrodnienie barwnikowe siatkówki. Mam 50 lat. Aby opóźniać przebieg choroby zalecono mi spożywać dużo warzyw, owoców oraz tłustych ryb morskich. Więc rano jem musli z ziaren dyni, słonecznika, lnu, sezamu oraz naturalnego jogurtu. Po południu jabłko, grejpfrut lub winogrona. Wieczorem natka pietruszki do kolacji. Dodatkowo z apteki przypisano mi multiwitaminę wraz z luteiną (SuperOptic). W jednym z pism okulistycznych wyczytałam, że testy kliniczne z wit. A, którą podawano pacjentom w dawce 15 000 IU / dziennie wykazały spowolnienie rozwoju choroby. Postanowiłam więc robić świeży sok z marchewki (ze względu na dużą zawartość prowitaminy A). Codziennie piję taki sok (szklanka dziennie) a dodatkowo zażywam preparat multiwitaminowy (jedna tabletka dziennie), w którym jest 0,8 mg wit. A oraz wit. B, C, E, cynk, selen, luteina, omega3 oraz inne. Mam pytanie - ile jest wit. A w szklance (200ml) świeżo wyciśniętego soku z marchewki? Chodzi mi o to, aby zbliżyć się do tej leczniczej dawki 15 000 IU wit. A / dziennie oraz jednocześnie, aby nie przedawkować, bo czytałam, że nadmiar wit. A jest szkodliwy dla wątroby. Bardzo proszę o poradę, ile pić tego soku oraz ile jeść warzyw i owoców (ewentualnie jakich), aby optymalnie dobrać dietę przy tej chorobie ? Pozdrawiam, Anna
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Justyna Ligorowska-Mateńczuk
Lek. Justyna Ligorowska-Mateńczuk

Ile można pić świeżo wyciśniętego soku z marchewki?

  Witam! Mam 50 lat. Codziennie piję ok. 200 ml świeżego soku z marchewki z dodatkiem jabłka, grejpfruta lub cytryny. Sok przygotowuję własnoręcznie na sokowirówce. Czy 200 ml soku dziennie to za mało, za dużo czy w sam raz? Czy taki sok można pić przez cały rok? Pozdrawiam, Anna
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Justyna Ligorowska-Mateńczuk
Lek. Justyna Ligorowska-Mateńczuk

Wpływ niskiej masy ciała na nieregularne miesiączki

Witam! Czy zatrzymanie miesiączek jest bezpośrednio powodowane przez niedożywienie (rozumiane jako niedostarczanie wystarczającej ilości energii, aby podtrzymać tę funkcję organizmu), czy może być również spowodowane niską masą ciała, nawet przy prawidłowym odżywianiu i dostarczaniu wystarczającej ilości energii organizmowi? Jeżeli naturalnie...

Witam! Czy zatrzymanie miesiączek jest bezpośrednio powodowane przez niedożywienie (rozumiane jako niedostarczanie wystarczającej ilości energii, aby podtrzymać tę funkcję organizmu), czy może być również spowodowane niską masą ciała, nawet przy prawidłowym odżywianiu i dostarczaniu wystarczającej ilości energii organizmowi? Jeżeli naturalnie niska masa ciała może również powodować zaburzenia miesiączkowania, to dlaczego? Dziękuję i pozdrawiam!

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Jak szybko schudnąć?

Hej, mam 13 lat, ważę 70 kg i mam 168 cm wzrostu. Jeżdżę na rolkach, ćwiczę piłkę ręczną 3 razy w tygodniu. Chciałabym schudnąć najmniej 10 kg.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jak szybko stracić na wadze?

Mam 18 lat, w ciągu ostatniego roku przytyłam 12 kg, ale nie wiem dlaczego. Jadłam normalnie, nie obżerałam się. Z 71 kg przytyłam do 83 kg. Nie wiem, co mam robić, czuję się fatalnie. Już pierwsza waga powodowała, że miałam...

Mam 18 lat, w ciągu ostatniego roku przytyłam 12 kg, ale nie wiem dlaczego. Jadłam normalnie, nie obżerałam się. Z 71 kg przytyłam do 83 kg. Nie wiem, co mam robić, czuję się fatalnie. Już pierwsza waga powodowała, że miałam kompleks... a ta? Straciłam wiarę w siebie. Za 67 dni mam bardzo ważną imprezę i chciałabym wyglądać na niej oszałamiająco, chciałabym schudnąć do 63 kg, czyli jakieś 20 kg:) To moje marzenie! I zrobię naprawdę wiele. Jaką dietę powinnam zastosować? Proszę o dokładną radę.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Dieta odchudzająca dla sportowca

Jestem nastolatką na poziomie gimnazjalnym. Mam 15 lat, wzrost 160 (nie jestem za wysoka) i ważę 45. Wszystko by było OK, gdybym była normalną nastolatką:) No ale ja nie jestem do końca normalna. Trenuję gimnastykę artystyczną. Ten sport wymaga odpowiedniej...

Jestem nastolatką na poziomie gimnazjalnym. Mam 15 lat, wzrost 160 (nie jestem za wysoka) i ważę 45. Wszystko by było OK, gdybym była normalną nastolatką:) No ale ja nie jestem do końca normalna. Trenuję gimnastykę artystyczną. Ten sport wymaga odpowiedniej figury. Potrzebuję schudnąć 5 kg minimum! Potrzebuję zdrowej diety dla sportowca, która pozwoli mi szybko schudnąć te 5 kg. Treningi mam 5 razy w tygodniu po 3 godziny dziennie, więc tu chodzi tylko o ograniczenie jedzenia:] Niestety jestem strasznym łakomczuchem, gdy mam zły humor, sięgam po czekoladę itp. Nie oczekuję odpowiedzi - nie możesz chudnąć, to grozi anoreksją, zdrowie bla bla bla... Bo to słyszałam już wiele razy, ale ja nie czuję się dobrze we własnym ciele, patrząc na moje rówieśniczki z gimnastyki, które ważą po 7 kg mniej. Proszę oceniać moją wypowiedź jako wypowiedź zaawansowanego sportowca, a nie zwykłej nastolatki... A no właśnie - jestem w kadrze Polski i ostatnio po mistrzostwach Polski dostałam radę, żeby schudnąć, także proszę o rozsądną i wyrozumiałą odpowiedź... Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Czy można stosować opaskę regulowaną w leczeniu nadwagi?

Witam, mam pytanie odnośnie opaski regulowanej AGB. Czy przy wzroście 164 cm i wadze 74 kg można się poddać tego typu operacji? Zdaję sobie sprawę, że osoby poddające się tego typu operacji ważą dużo więcej i że zamiast myśleć o...

Witam, mam pytanie odnośnie opaski regulowanej AGB. Czy przy wzroście 164 cm i wadze 74 kg można się poddać tego typu operacji? Zdaję sobie sprawę, że osoby poddające się tego typu operacji ważą dużo więcej i że zamiast myśleć o operacji powinnam wziąć się w garść i zacząć odpowiednią dietę. Jednakże próbowałam wielu metod, od meridii po dietę Dukana itp. Zdaję sobie sprawę, że moje pytanie może wydawać się dziwne, ale naprawdę chciałabym w końcu osiągnąć cel bez ciągłej huśtawki. Bardzo proszę o odpowiedź i o ewentualne podobne lub inne rozwiązania. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Jak odchudzić dolne partie ciała i ramiona?

Witam, mam 15 lat, ważę 66 kg i mam 168 cm wzrostu. Czuję się bardzo źle ze swoim wyglądem i wagą. Chciałabym skutecznie zrzucić ok. 10 kg. Mój największy problem to pośladki, uda, biodra, ale przede wszystkim ramiona. Gram...

Witam, mam 15 lat, ważę 66 kg i mam 168 cm wzrostu. Czuję się bardzo źle ze swoim wyglądem i wagą. Chciałabym skutecznie zrzucić ok. 10 kg. Mój największy problem to pośladki, uda, biodra, ale przede wszystkim ramiona. Gram w tenisa 2 godziny tygodniowo oraz 2 godziny tygodniowo jeżdżę konno. Zbliża się zima i myślę, że jedynym ruchem będzie tenis 2 razy w tygodniu. Przed snem ćwiczę: robię wypady po 20 razy, brzuszki oraz podnoszę ciężary. Jeśli chodzi o żywienie, nie potrafię sobie odmówić słodyczy, pokusy są na każdym kroku - brak mi motywacji, żeby się im oprzeć. Motywacja to mój największy problem, bardzo chciałabym w każdej chwili ją mieć, a przy utracie 10 kg jest to konieczne. Bardzo proszę o pomoc, będę bardzo wdzięczna!

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Jaką dietę stosować podczas treningów siłowych?

Witam! Mam lat 21. W wieku przedszkolnym byłem raczej dzieckiem całkiem przy kości. W okresie dojrzewania jednak mocno się „wyciągnąłem”, a wyglądałem raczej marnie. W drugiej klasie liceum zacząłem chodzić na siłownię. Na początku przy wzroście 170 cm ważyłem około...

Witam! Mam lat 21. W wieku przedszkolnym byłem raczej dzieckiem całkiem przy kości. W okresie dojrzewania jednak mocno się „wyciągnąłem”, a wyglądałem raczej marnie. W drugiej klasie liceum zacząłem chodzić na siłownię. Na początku przy wzroście 170 cm ważyłem około 60 kg. Szybko pokochałem ten sport i trenowałem regularnie 3 razy w tygodniu, po minimum półtorej godziny. Do tego średnio dwa razy w tygodniu latałem za piłką. Chciałbym tutaj dodać, że nie byłem też typowym młodym chłopakiem, co chodził na siłownię tylko po to, żeby mi urosło tu i tu x centymetrów. Dla mnie ten czas to była totalna wolność, byłem tylko ja i ciężary. Teraz jakby ktoś mnie spytał o najskuteczniejszą metodę treningową, to śmiało mogę powiedzieć, że trzeba cały czas się wczuwać w ćwiczoną partię i być jakby danym mięśniem. A trening to wysiłek nawet bardziej psychiczny moim zdaniem, tylko że efekty są widoczne fizycznie. Na tydzień wychodziły jakieś 2 godziny. Zacząłem wtedy też więcej jeść. O diecie nie miałem wtedy zielonego pojęcia, więc były to najczęściej bułki - bo najprościej było je zrobić i zjeść w szkole. Po roku byłem już 10 kg cięższy, zważyłem się wtedy u lekarza na profesjonalnej wadze - tłuszczu wyszło wtedy 17%, więc nie za mało, ale w normie. Pamiętałem jednak, że miałem raczej skłonności do tycia i uznałem, że tak może być.

Od tego momentu dorzuciłem do swoich treningów aeroby - pół godziny po każdym treningu. Zacząłem też trochę więcej czytać o dietach i suplementacji - niewiele wtedy z tego wniknęło, gdyż nabyłem jedynie kreatynę. Dla spokoju rodziców robiłem co jakiś czas badania na obecność kreatyniny, ale wszystko było w normie. Po około 2 latach ważyłem już 80 kg i wtedy zacząłem słyszeć od niektórych opinie, że to już ciut za dużo i że mógłbym być mniejszy. Ponownie poszedłem na ważenie, tłuszczu wyszło 18%, więc praktycznie tyle samo. Po pół roku (wtedy myślę, że mogłem ważyć te 85 kg) niestety dopadł mnie wyrostek. W dwa tygodnie wtedy zjechałem do 78 kg i za namową lekarzy z ciężkim sercem na pół roku dałem sobie spokój z dźwiganiem ciężarów. Przed rozpoczęciem treningów poszedłem ponownie na wagę. Było 82 kg i tłuszczu 22%. Po pół roku treningów, które nie były jeszcze tak intensywne jak przed wyrostkiem, zjechałem z powrotem do 78 kg i tłuszczu 19%. To był maj 2011. Ja coraz więcej zaczytywałem się w różnych artykułach na temat odżywiania. To wszystko poskutkowało, że od samego początku lipca wziąłem się już tak na 110% za siebie. W wakacje pracowałem w godzinach 8-16 w magazynie, więc większość czasu na nogach. 3 razy w tygodniu na siłowni tak jak zawsze po półtorej godziny. Dodatkowo wszędzie jeździłem na rowerze, a nie autem, co mi dawało około 20 km dziennie, myślę też, że w niezłym tempie.

Teraz o diecie: Śniadanie 7:00 - 2 jajka, jogurt owocowy 150 g, banan, mleko z kawą 0% 250 ml (+ dodatkowo zaraz po „przypedałowaniu” do pracy musiałem zjeść serek wiejski 200 g, bo mnie autentycznie bolał już brzuch z głodu), II śniadanie 11:00 - twaróg chudy 300 g, pomidor 80 g, III posiłek 14:00 - jogurt naturalny 420 g, kawa, Przed treningiem 15:45 - tuńczyk (po odsączeniu 120 g), kromka chleba (razowy/pełnoziarnisty), zaraz po treningu 17:30 - odżywka białkowa 30 g + mleko 0% 350 ml, Obiad 18:30-19:00 - grillowane mięso 100-150 g, makaron/ryż 50-100 g + jakieś warzywo (np. brokuły na parze), Kolacja 22:00 - twaróg chudy 300 g z pomidorem 80 g lub serek wiejski 200 g + i zawsze do tego łyżka masła orzechowego (około 20 g). Tak to wyglądało w dni treningowe. W dni nietreningowe wyrzucałem posiłek przed treningiem i po treningu, wtedy obiad wypadał na około 17:00, kolacja koło 20:00 i przed snem wrzucałem jeszcze serek wiejski 200 g, bo wydaje mi się niewykonalne chodzić spać około północy, a o 20:00 jeść ostatni posiłek. Dieta może się wydawać monotonna, ale ja od małego lubiłem sery i wszystkie nabiały, więc żaden problem. Wszystko jem ze smakiem. Dziennie wypijam też minimum 3 litry wody Piwniczanki. Jeśli chodzi o suplementację, to robię cykle na kreatynie (najczęściej 8 tyg. suplementacji - w dni treningowe 8 g, w nietreningowe 4 g i 8 tyg. przerwy).

Jeszcze o siłowni - pamiętam również, żeby co jakiś czas robić dłuższą chwilę na regenerację i robię okresy 1- bądź 2-tygodniowego roztrenowania. Tak jak pisałem wcześniej, na każdym treningu daję z siebie maksimum i mógłby ktoś powiedzieć, że może właśnie za dużo. Ale nigdy nic sobie nie naderwałem, kontuzji też nie było. A gdy mnie coś od czasu do czasu mocniej bolało, to używałem V*** i na chwilę dałem odpocząć danej partii, aż ból nie ustal. Oczywiście nie mam tu na myśli zwykłego bólu mięśni - bo wydaje mi się, że znam się całkiem dobrze - i odróżniam pożądany ból na dzień po treningu, który dawał mi znać, że czuję, że wczoraj trenowałem, z tym niepożądanym, który mówił, żeby na chwilę przystopować. Dodatkowo biorę dziennie wg zaleceń V*** firmy O*** + jedną tabletkę A*** Max i 1 tabletkę R*** Max. Od czasu do czasu oczywiście były jakieś drobne odstępstwa w diecie, ale to powiedzmy raz na dwa tygodnie. Moje odczucia, które uważam za bardzo ważne, były naprawdę dobre. Obwody ciała mi szły w górę i wydawało mi się, że lepiej to nigdy nie wyglądałem. Ponadto od znajomych i rodziny też słyszałem porządne słowa pochwały, że teraz widać naprawdę mięśnie, a nie jestem po prostu cały duży. W pasie mi również na pewno ubyło, bo zostałem zmuszony używać pasków do wszystkich spodni.

Mamy teraz połowę października prawie. Ostatnio poszedłem się też zważyć no i szok. Waga tak samo jak w maju 78 kg, a tłuszczu niewiele, ale więcej - 20%. I teraz moje pytanie, o co tutaj chodzi i co robię nie tak? Z mojego własnego rachunku sumienia mogę sobie na pewno zarzucić, że nie sypiam tych 8 godzin dziennie. Najczęściej wychodzi około 6. Dodatkowo mógłbym nie jeść na noc tego serka wiejskiego, ale czyż mięśnie nie rosną głównie w nocy? I boje się po prostu, że jak 4 godziny przed snem nic nie zjem, to nie uchronię ich przed katabolizmem. Poza tym nie mam też żadnych problemów ze spaniem, wstaję wypoczęty. Na pewno myślę, że jem też za mało warzyw, ale nie wiem też, czy jest to powód do tycia. Aha, dodam jeszcze, że pół roku temu skończyłem ponadroczną kurację dość silnym lekiem - T***. Po skończeniu czułem dużo więcej mocy do życia i ćwiczeń, dlatego tym bardziej tego wszystkiego nie rozumiem. No i ostatni problem. Mam podwyższony, jako jedyny w rodzinie, cholesterol. Jak widać, jem produkty chude, więc nie bardzo mam z czego zrezygnować. Aktywność fizyczna też jest, więc jest to kolejna niezrozumiała rzecz. Moje wyniki, które się stale utrzymują na tym samym poziomie to: Cholesterol całkowity 221 mg/dl, HDL 63,3 mg/dl, LDL 135 mg/dl. Dodam jeszcze, że reszta badań morfologicznych w normie. Ostatnio z ciekawości zmierzyłem sobie również poziom testosteronu - wyszło 6,53 ng/ml, także również w normie. Z góry bardzo dziękuję za pomoc i przepraszam za wszystkie błędy ortograficzno-językowo-składniowe, które się tutaj na pewno pojawiły.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Co jeść, żeby nie tyć?

Dzień dobry! Mam 33 lata, jestem matką dwóch córek. Ważę 65 kg, mój wzrost to 159 cm. Problemy z wagą zaczęły się 12 lat temu jak zaszłam w pierwszą ciążę. Przytyłam wtedy 30 kg. Po porodzie zrzuciłam tylko 12...

Dzień dobry! Mam 33 lata, jestem matką dwóch córek. Ważę 65 kg, mój wzrost to 159 cm. Problemy z wagą zaczęły się 12 lat temu jak zaszłam w pierwszą ciążę. Przytyłam wtedy 30 kg. Po porodzie zrzuciłam tylko 12 kg, a reszta została, czyli ważyłam 75 kg. Waga cały czas przez 7 lat stała, aż zaczęłam mieć problemy ze zdrowiem. Pojawiło mi się nadciśnienie, arytmia serca, nerwica i postanowiłam ograniczyć jedzenie. Faktem jest, że brałam też hormony antykoncepcyjne M***. Udało mi się zrzucić te 20 kg, ale nie na długo, bo po 2 latach znowu zaczęłam przybierać na wadze. Chodziłam do lekarza, ale przez pierwszy rok wszyscy lekarze twierdzili, że to jest wszystko na tle nerwowym. Czułam się bardzo źle, nie miałam ochoty na pracę, ale też byłam cały czas senna. Miałam tego dość i sama poprosiłam o skierowanie na badania tarczycy. Okazało się, że badania były pozytywne i że mam niedoczynność tarczycy. Przepisano mi E*** i po pół roku brania wszystko wróciło do normy (oprócz wagi), więc lekarz kazał mi odstawić hormony.

Przerwa trwała rok, aż zaczęły mi się problemy rodzinne (mąż popełnił samobójstwo) i znowu zaczęła się huśtawka nastrojów, i badania znowu wyszły źle. Lekarz znowu przepisała mi hormony i tak do dzisiaj je biorę. Waga spadła do 65 i tak naprawdę to cały czas skacze. Próbowałam różnych diet, ale niestety nie mam silnej woli i długo nie utrzymywałam diet, wręcz przeciwnie, bo zaczynałam coraz więcej jeść (opychać się). Nie wiem, jak to wszystko doprowadzić do normy. Chcę zaznaczyć, że jako dziecko i przez szkołę średnią miałam wagę 57 kg i nie miałam problemu z wagą. Nie stać mnie na wymyślne dania, bo utrzymuję sama dom. Powiem tylko, że potrafię nie jeść cały dzień, ale jak wracam z pracy, to mam takie uczucie, jakbym mogła zjeść konia z kopytami. Przychodzi często ochota na słodycze, przeważnie na ciastka, które potrafię pochłaniać dużymi ilościami. Tylko wtedy to już na nic nie mam ochoty, bo się zamulam. Mam także problem z wypróżnianiem i piję S***, bo bez niego mogłabym nie chodzić do ubikacji nawet tydzień. Proszę o pomoc. Jak mam normalnie jeść i nie tyć?

odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna

Co jeść i jak ćwiczyć, aby szybko schudnąć?

Mam 25 lat, mój wzrost to 169 cm, a ważę 105 kg - mój problem to otyłość. I mam pytanie związane z otyłością, bo chciałbym schudnąć. Jaka dieta jest potrzebna? W tym czasie robię ćwiczenia na brzuch, nogi i barki.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Mgr inż. Ola Kilen-Zasieczna
Patronaty