Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 9 1 7

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Noga: Pytania do specjalistów

Czy jest ryzyko wścieklizny u 23-latki?

Dzień dobry, proszę mnie uspokoić, bo już powoli odchodzę od zmysłów, czytając w kółko informacje znajdujące się w internecie. We wtorek podszedł do mnie kot mieszkający na 99% w jednym z domków znajdujących się na mojej ulicy. Kot był zadbany,... Dzień dobry, proszę mnie uspokoić, bo już powoli odchodzę od zmysłów, czytając w kółko informacje znajdujące się w internecie. We wtorek podszedł do mnie kot mieszkający na 99% w jednym z domków znajdujących się na mojej ulicy. Kot był zadbany, sam do mnie podszedł, otarł się o moją nogę i położył się na brzuchu, chciał, abym go głaskała. Głaskałam go, gdy w pewnym momencie drasnął mnie lekko zębem w nadgarstek. O ile dobrze pamiętam, po tym incydencie nie miałam absolutnie żadnego śladu na skórze, natomiast leciutko poniżej nadgarstka zauważyłam dziś, że mam zaczerwienioną kropeczkę na skórze. Przemyłam oczywiście skórę na nadgarstku po tym incydencie. Absolutnie nie miałam żadnego rozlewu krwi z nadgarstka w wyniku tego draśnięcia. Czy będę mieć wściekliznę? Kontaktowałam się również z lekarzem internistą, który orzekł, że jeśli nie doszło do przerwania ciągłości skóry, to zarażenie wścieklizna jest właściwie równa zeru.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego moje żyły na głowie stają się widoczne?

Podczas schylania powiększają mi się w widoczny sposób żyły na głowie. Wygląda to tak jakbym na czole i skroniach miała żylaki. Wówczas mam uczucie ciśnienia oraz opuchnięcia twarzy. Wrażenie pełności w głowie. Czasami mam zawroty głowy w pozycji także siedzącej... Podczas schylania powiększają mi się w widoczny sposób żyły na głowie. Wygląda to tak jakbym na czole i skroniach miała żylaki. Wówczas mam uczucie ciśnienia oraz opuchnięcia twarzy. Wrażenie pełności w głowie. Czasami mam zawroty głowy w pozycji także siedzącej i leżącej. Także z zamkniętymi oczami. Dodam , że mam żylaki na nogach oraz powiększone żyły na dłoniach. Mam niskie 90/60 ciśnienie. Mam 44 lata. Czego może być to objaw.
odpowiada 1 ekspert:
dr n. med Monika Łukaszewicz
dr n. med Monika Łukaszewicz

Jak leczy się liszaj płaski nóg i rąk?

Szanowni państwo czy jest antybiotyk na liszaj płaski na skórze rąk i na skórze nóg? Proszę to pytanie przekazać do dermatologa. Proszę o odpowiedź jak najszybciej najlepiej jeszcze dziś!
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy gips może być luźno założony?

Dzień dobry. Czy gips na nodze może mieć luz? jest około 5cm przerwy pomiędzy gipsem a nogą (stopa jest ustabilizowana raczej dobrze, chodzi mi o luz gdzie jest łydka)
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Kowalczyk
Lek. Tomasz Kowalczyk
Dotyczy: Ortopedia Noga

Jak leczyć te bóle nóg?

Witam pracuje w Niemczech od niedawna i praca wymaga dużo chodzenia a wcześniej mój tryb to tryb siedzacy za biurkiem z minimalna licba krokow a teraz w pracy sa ta kroki rzedu parunastu tysiecy i zaczely bolec mnie nogi najbardziej... Witam pracuje w Niemczech od niedawna i praca wymaga dużo chodzenia a wcześniej mój tryb to tryb siedzacy za biurkiem z minimalna licba krokow a teraz w pracy sa ta kroki rzedu parunastu tysiecy i zaczely bolec mnie nogi najbardziej tkliwe sa kolana i sa to pewnie zakwsy ale wystepuja już długo a caly czas pracuje i Biere tabletki przeciwbólowe wcześniej bralem ibuprom polski a teraz przez tydzien jakoś niemiecki ibudex 400 mg Biore po 2 tabletki aby pimoglo i tutaj pytanie o skutki uboczne? Czy kupić inny lek z innym srodkiem?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Interna Noga

Co mam dalej robić po ugryzieniu?

Jestem od niedawna kurierem przy doręczeniu paczki zaatakował mnie pies coś podobnego do amstaffa wyglądał na zadbanego lecz nie spytałem się czy był zaszczepiony ugryzł mnie w nogę rana lekko pobolewa przy większym wysiłku ale ostatnio zobaczyłem że w wokół... Jestem od niedawna kurierem przy doręczeniu paczki zaatakował mnie pies coś podobnego do amstaffa wyglądał na zadbanego lecz nie spytałem się czy był zaszczepiony ugryzł mnie w nogę rana lekko pobolewa przy większym wysiłku ale ostatnio zobaczyłem że w wokół rany pojawił się siniak czy powinien się obawiać ze to coś groźniejszego?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Z jakim lekarzem skonsultować mój problem?

Dzień dobry,od pewnego czasu sączy mi się płyn z nóg próbuję tamować to bandażem.Lekarz rodzinny stwierdził że przy cukrzycy takie przypadki są często i niestety źle się to leczy. Czy mam próbować leczenie u specjalisty jeżeli tak to jakiej specjalizacji? Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 2 ekspertów:
dr n. med Monika Łukaszewicz
dr n. med Monika Łukaszewicz
dr n. med Monika Łukaszewicz
dr n. med Monika Łukaszewicz
Dotyczy: Cukrzyca Interna Noga

Co oznacza ten poziom d-Dimerów po operacji kolana?

Dzień dobry. Miałam artoskopie kolana 25.09. brałam 3 tygodnie zastrzyki clexane. Po dwóch tygodniach od zabiegu miałam już rehabilitacje. Miałam wycięte część łąkotki szycie sciegien od strony wewnętrznej nogi. Boli mnie łydka (taki punkt) trochę poniżej zgięcia kolana. Lekarka kazała... Dzień dobry. Miałam artoskopie kolana 25.09. brałam 3 tygodnie zastrzyki clexane. Po dwóch tygodniach od zabiegu miałam już rehabilitacje. Miałam wycięte część łąkotki szycie sciegien od strony wewnętrznej nogi. Boli mnie łydka (taki punkt) trochę poniżej zgięcia kolana. Lekarka kazała oznaczyć poziom d dimerów czy się coś nie zrobiło. Wynik wyszedł mi w normie 474ngFEU/ml norma 500. Proszę powiedzieć czy taki wynik nie jest dość wysoki? Za kilka dni mam wizytę u ortopedy. Dodam że chodzę jeszcze o kulach i mam ograniczone ruchy nogi operowanej chociaż już zginam ponad 90 stopni. Dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek
Specjalista Medycyny Naturalnej - Naturoterapeuta Mariusz Bek

Jak poradzić sobie w trudnej relacji z mężem?

Dzień dobry, chciałabym zasięgnąć pewnej porady, Ogólnie mam problem z mężem. Od jakiegoś czasu nie dogadujemy się. Jesteśmy małżeństwem od 3 lat, ja mam 30 lat, mąż 35. Mąż mam wrażenie, że jest bardzo czepialski, dosłownie o wszystko. Na wszelkie... Dzień dobry, chciałabym zasięgnąć pewnej porady, Ogólnie mam problem z mężem. Od jakiegoś czasu nie dogadujemy się. Jesteśmy małżeństwem od 3 lat, ja mam 30 lat, mąż 35. Mąż mam wrażenie, że jest bardzo czepialski, dosłownie o wszystko. Na wszelkie moje "Wpadki" reaguje złością. Dostaje mi się takimi zdaniami, że do niczego się nie nadaję, nic nie potrafię, że cieszy, się że idzie do pracy, bo nie będzie mnie oglądał. Kilka razy jego traktowanie widzieli obcy ludzie. I reakcje były różne. Np. jednego razu jak jechaliśmy na wycieczkę rowerową to się przewróciłam. Obcy ludzie podchodzili do mnie pytać czy wszystko jest dobrze, gdzie on przy tych ludziach mnie wyzywał, że do niczego się nie nadaję, że wstyd jeździć ze mną gdziekolwiek. Innym razem sąsiadka była zdziwiona, jak poszliśmy na mszę (komunia św. siostrzenicy mojej) i mąż na mnie krzyczał w koście, że wybrałam złą ławkę (gdzie sam kazał mi iść do ławki), w sklepie dochodzi do podobnych sytuacjach. spotykam się ze złością i krzykiem w moją stronę, a bo za wolno chodzę, a bo mu się plączę pod nogami (a jak odejdę dalej to pretensje bo latam po całym sklepie) jak wezmę jakiś produkt to afera, bo przecież inne produkty kupujemy. Ostatnio mi się otworzył jogurt, podczas robienia zakupów to też moja wina, bo źle poukładałam rzeczy w koszyku. Źle zapnę pościel np. pominę jakiś guzik, czy rozwali mi się zamek w kołdłrze i to jest dla niego powód do afery. Źle złożę ręcznik, podobnie. Ostatnio źle zamówiłam jedzenie, ze zlej restauracji i taka sama reakcja. Kupiłam kiedyś buty sobie i je po jakimś czasie porysowałam to afera, bo nie szanuję, sprzątam i gdzieś pominę np. nie zetrę kawałek szafki, nie zbiorę kurzu z jakiegoś kąta to również, bo on się za mnie wstydzi, bo do niczego się nie nadaję. W łóżku sprawy mają się podobnie. Mam wrażenie, że naoglądał się filmów dla dorosłych. Kiedyś namawiał mnie na loda. Nie chciałąm tego robić, bo zwyczajnie się brzydziłam. Jednak się przełamałam. Ale np. na wiele rzeczy dalej się nie godzę, na seks analny (próbowaliśmy jednak mam tak tkliwe miejsce tam, że nie daję rady z bólu) on uważa by próbować, rozciągnie się i będzie przyjemnie, brzydzę się też dotykać śliny, jak np. po lodzie każe mi tam jeździć ręką to po prostu mnie to niesamowicie odrzuca. Ciągle mnie szantażuje także, jak go czymś zdenerwuję, a o to bardzo łatwo, że sama będę sobie radzić ze wszystkim np. że nie zabierze mi auta do mechanika, nie sprawdzi mi czegoś, nie pomoże np. z laptopem, czy czegoś nie naprawi w mieszkaniu. I że mam radzić sobie sama ze wszystkim. Spędzanie czasu również wygląda nie tak, jakbym tego chciała. On pracuje na zmiany, często w weekendy, więc tak naprawdę mało mamy czasu dla siebie, a jak tylko ten czas nadejdzie to namawiam go na wycieczkę, spacer, planszówki, seanse filmowe, wypady do kina. I tutaj często spotykam się z odpowiedzią "nie chce mi się", ale naciska na mnie, że mam mu układać dzień. Narzeka, ze mu się nudzi, że do kogoś by najchętniej pojechał (niekoniecznie spędzanie czasu we dwoje) Jak już spędzamy ten czas we dwoje to on siedzi w telefonie. próbowałam z nim rozmawiać na temat jego nerwowego zachowania, jednak bezskutecznie. On uwaza, że zachowuje się wobec mnie dobrze. A jego wybuchy złości są jedynie reakcją na moje zachowanie. Jakbym się wzięła w garść to on nie byłby taki. Jak mu zwróciłam uwagę, że ludzie widzą jaki on jest (chociażby poprzez te sytuacje jak opisałam wyżej) to reaguje z pogardą, że jakby wiedzieli jaka ja jestem to by oczy otworzyli. Nie wiem jak mam reagować, co robić. czy mam jednak bardziej o niego zabiegać, bo być może faktycznie za mało się staram, czy co robić. Ja siebie nie uważam za idealną, popełniam błędy, jak każdy. On też nie jest idealny. ostatnio mieliśmy remonty w domu to wylał całą farbę na pół salonu. Zapomniał że farbę ma koło nogi i ją kopnął. Dla mnie to raczej powód do śmiechu niż afery, on sam się z tego śmiał, ale się założę, że gdybym ja to zrobiła to raczej nie reagowałby z uśmiechem. On często także tłucze jakieś naczynia, to także nie jest powód do nerów, mimo że ciągle ja układam rzeczy w szafie, to on wiecznie zostawia rozwalone, nie raz takze udało mu się uśmiercić roślinę, bo jest zdolny do przelania kwiatków . Tyle, że ja na jego błędy nie reaguję złością. Jestem wyrozumiała, każdy ma prawo do błędów, nawet tych głupich. Dodam, że nie mamy dzieci. Ja osobiście wsparcia od nikogo też nie mam. Rodzicom i rodzeństwu się zwierzyć nie mogę, gdyż zawsze słyszę że mają swoje problemy. także naprawdę nie wiem, czy może ja to wszystko źle postrzegam, czy mozę faktycznie ja mam rację. naprawdę nie wiem co robić. na mediacje się nie zgodził, wysyła mnie do psychologa/psychiatry (sam uważa że nie ma powodu by iść, gdyż tak jak pisałam ze mną jest problem, on reaguje jedynie złością na moje "sieroctwo") Dodam także że nie mamy dzieci. Ja po prostu zauważyłam że wpadam w dołek, mam też bardzo stresującą pracę, wracam do domu i chciałabym odpocząc, a spotykam się z wieczną krytyką o wszystko. Może serio nie nadaję się do bycia żoną. Mam bardzo niską samoocenę i doszło do tego, że jak coś się stanie, nawet nie z mojej winy to od razu wpadam w panikę, bo boję się mężowi cokolwiek powiedzieć, bo przeczuwam, że będzie to moja wina. Kiedyś zwierzyłam się mamie z problemów to mi powiedziała, że z takim podejściem jak ja mam to nikt mnie nie będzie chciał i że do domu z powrotem to nie mam raczej po co wracać. Bardzo proszę o pomoc, szczere opinie na ten temat. za każdą opinię bardzo dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Dr Mieczysław Bakun
Dr Mieczysław Bakun

Co mam dalej robić po złamaniu kostki?

Dzień dobry. 4 tygodnie temu (07 sierpnia) doznałem złamania kostki oraz krawędzi tylnej kości piszczelowej ze zwichnięciem stawu skokowego. Przeprowadzono operację chirurgiczną i założono tytanową płytkę i śruby a nogę unieruchomiono w gipsie. Po wizycie kontrolnej w dn. 19 sierpnia... Dzień dobry. 4 tygodnie temu (07 sierpnia) doznałem złamania kostki oraz krawędzi tylnej kości piszczelowej ze zwichnięciem stawu skokowego. Przeprowadzono operację chirurgiczną i założono tytanową płytkę i śruby a nogę unieruchomiono w gipsie. Po wizycie kontrolnej w dn. 19 sierpnia zdjęto gips i wykonano RTG (wynik - "prawidłowy"). Nie założono ponownie gipsu. Cały czas biorę leki przeciwzakrzepowe w zastrzykach i lek Cyklo3Fort. Niepokoi mnie to, że noga w pozycji leżącej wygląda normalnie natomiast w czasie chodzenia o kulach lub siedzenia z opuszczoną nogą staje się lekko czerwona i umiarkowanie rwie. Czy to normalne? Po jakim czasie będą wyjęte śruby. Lekarz prowadzący na razie nie ustalił tego terminu na wyjęcie śrub i blaszki. Czy stosować jakieś ćwiczenia w postaci ruchu stopy?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Kowalczyk
Lek. Tomasz Kowalczyk

Jak radzić sobie z objawami ataków paniki?

Witam od dłuższego czasu borykam się z atakami paniki w których mam wrażenie że zaraz umrę. Miałem badania serca i krwi i wszystko jest dobrze . Ostatnie pare dni już jest trochę lepiej ale teraz zmieniło to formę . Wczoraj... Witam od dłuższego czasu borykam się z atakami paniki w których mam wrażenie że zaraz umrę. Miałem badania serca i krwi i wszystko jest dobrze . Ostatnie pare dni już jest trochę lepiej ale teraz zmieniło to formę . Wczoraj np gdy jechałem samochodem wszystko było ok gdy nagle mialem wrażenie że nie mogę oddychać i musiałem zrobic bardzo gleboki wdech wtedy przeszedł mnie bardzo zimny zreszcz po nogach ,trzęsłem się i atak wrocił musiałem liczyć oddechy na palcach wtedy mi to jakoś pomaga ale teraz boje się cały czas że to uczucie duszenia wroci nagle i nie wiem czy to coś poważnego czy to niegroźne proszę bardzo o pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Na co mogą wskazywać takie objawy u 28-latki?

Witam . Jestem kobietą lat 28 . Byłam w pracy było wszystko dobrze do czasu , nagle zaczęłam źle się czuć , zrobiło mi się gorąco, słabo, wypieki na twarzy również zaczęły mi się nogi i ręce trząść, sprawdziłam ciśnienie... Witam . Jestem kobietą lat 28 . Byłam w pracy było wszystko dobrze do czasu , nagle zaczęłam źle się czuć , zrobiło mi się gorąco, słabo, wypieki na twarzy również zaczęły mi się nogi i ręce trząść, sprawdziłam ciśnienie miałam 140/106/ 105 ( nie miałam wtedy żadnego wysiłku fizycznego) napiłam się wody , posiedziałam i ciśnienie zaczęło spadać ale puls serca był ponad 100 . Po południu kontrolowałam ciśnienie było w normie ale czułam się osłabiona i mam stan podgorączkowy 37,4. Następnego dnia wstałam rano ,pojechałam do lekarza tam mi zrobili USG i sprawdzili ciśnienie to znów miałam puls serca 120. Ręce mi się trzęsły czułam i czuję ból w klatce piersiowej koło tanie serca . Lekarz stwierdził że to jest na tle nerwowym , ale dał skierowanie na badanie krwi i moczu że może być to tarczyca ( stan podgorączkowy dalej jest , czuje się słaba , boli głowa i czasem mnie mdli ) jak wyniki krwi będą dobre , to od czego to może jeszcze być? Gdzie się udać . Z góry dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego schudły mi nogi?

Od pewnego czasu bardzo schudły mi nogi. Są wręcz kościste. Reszta ciała bez zmian. Pobolewaja wieczorem, ale dużo chodzę w pracy. Mam wrażenie jakbym nie miał tkanki mięśniowej. Co może być tego przyczyną
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy mogę ćwiczyć na rowerze stacjonarnym w tej sytuacji?

Dzien Dobry Mam pytanie Mam haluksa na prawej nodze czy pomimo tego mogę ćwiczyć na rowerku stacjonarnym jestem osobą niepełnosprawną ruchowo i rehabilitacja jest dla mnie ważna.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Jak wyleczyć się z kamicy nerkowej?

Witam. Jestem Maja, mam 27lat. Może opowiem cała historie, która jest przyczyną moich obaw jaki zagadka.. W niedzielę przeszłam drugi atak kolki nerkowej w ciągu ostanich 6msc.. Od soboty prawa strona dość mocno daje o sobie znać w sensie czuję... Witam. Jestem Maja, mam 27lat. Może opowiem cała historie, która jest przyczyną moich obaw jaki zagadka.. W niedzielę przeszłam drugi atak kolki nerkowej w ciągu ostanich 6msc.. Od soboty prawa strona dość mocno daje o sobie znać w sensie czuję jakby pieczenie czy uderzenia gorąca w nerce nie jest to ciagłe ale pojawia sie od 2-4 razy dziennie i sprawia dyskonfort .. Dodtakowi ciągnięcie, bóle nad prawym pośladkiem rozchodzące się jakby do boku żeber? Zazwyczaj bol odczuwalny po schylaniu oraz gdy dłużej siedzę. O leżeniu na brzuchu nie mam co już nawet myśleć momentalnie czuję jakby prawa strona płonęła. Kiedyś przechodziłam już dwukrotnie ataki kolki nerkowej lecz było to w dużych odstępach. Pierwszy atak dostałam 2015/2016 roku mając wtedy 17lat.. Zazwyczaj przy ataku ma pogotowiu pomogła kroplówka i zastrzyk i do 2h byłam 'wśród zywych'. Oto historia niedzielnego napadu. Ten atak był całkiem inny od poprzednich. Już dzień wcześniej miałam problem z oddaniem moczu 'do końca' I mimo skorzystania wciąż odczuwałam delikatne parcie i ucisk jakbym jeszcze miała potrzebę. Następnego dnia rano wstałam strasznie balda, zmęczona z delikatnym ciągnięciem odczuwalnym w podbrzuszu i jajnikach, ze względu na trwająca w tym czasie miesiączkę nie wzbudzało to moich podejrzeń. Po ok 2h od obudzenia zaczęłam mieć mocne skurcze, nie mogłam już wogole oddać moczu, miesiączka momentalnie jakby się zatrzymała za to zaczęłam wymiotować oraz miałam rozwolnienie. Było mi wciąż meeega zimno, miałam na sobie bardzo gruby zimowy długi sweter nakrywalam się kocem inaczej czułam jakbym zamarzała (gorączki nie było) Bóle zaczynały się nasilać wtedy już wiedziałam co się dzieje i pojechałam na SOR. Niestety mimo wymiotów na dyżurze, zimnych potów (wciąż ubrana i nakryta kocem) został podany zastrzyk Scolpolan i odesłano mnie do domu z informacja by w razie pogorszenia wezwać pogotowie. Pani Doktor mówiła, żeby wytrzymać 10-20minut maksymalnie i zastrzyk zadziała będzie po wszystkim.. Tak się ucieszyłam, że wychodząc z SOR znów 15minut wymiotowałam na parkingu. W drodze do domu (odległość 25minut autem z miasta do miasta) skurcze zaczęły jednak się nasilać i było jakby coraz zimniej, a jednocześnie strasznie duszno.. Dojechałam do domu wysiadając z auta nogi mi odmówiły i straciłam czucie lecąc ma trawnik.. Czułam z minuty na minutę, że jest coraz gorzej. Gdy mąż doniósł mnie już do domu położyłam się z myślą by zasnąć i obudzić się po wszystkim.. Niestety po 10minutach spokoju wszystko zaczęło się na nowo 10x mocniej poty mnie zalewały, skurcze sie nasilały , czułam, że zaczyna mnie kręcić więc pobiegłam do toalety, a że było mi mocno slabo, byłam cała spocona i zimna.. Weszłam pod prysznic i tam się zaczęło.. Skurcz zablokowal jaki kolwiek ruch, momentalnie zaczęło mnie czyścić i jednocześnie poszły wymioty z rozwolnieniem i tak z 30minut.. Po tym już widziałam tylko mgłę, myślałam że to koniec.. Caljowicie opadłam z sił, nie mogłam nic z siebie wydusić ani słowa, gestu, mimiki.. nic byłam wrakiem.. Mąż przez te całe sytuację usiłował wezwać pomoc, bo nie mieliśmy już jak dostać się sami na szpital.. Niestety pomoc nie dostałam od 112 po przełączenie do pobliskiej jednostki gdzie podano mi numer gdzie miałam dzwonić po pomoc i tak uzbierałam łącznie 4 inne numery, odsyłano mnie telefonicznie wciąż gdzieś i uświadomiłam sobie, że pomoc nie nadjedzie.. Od godziny 8 do 19 byłam sama sobie.. Dzwoniłam wszędzie, błagałam by ktoś coś zrobił Niestety.. Po kilku godzinach wymioty minęły, udało się zasnąć w bólu i płaczu. Rozwolnienie tzymało jeszcze do połowy następnego dnia. Nawadnialam się elektrolitami i wciąż tylko spałam. Zjadłam po 4dniach zaledwie bułkę i do tej pory taka jedna bułka wystarcza mi na cały dzień, więcej nie jestem w stanie wcisnąć. Dziwi mnie wygląd brzucha jest jakby obrzmiały, galaretkowaty, pełen wody i ciężki. Rano po przebudzeniu jest 'normalny' po godzinie robi się taki jak opisałam. Moja skóra jest mocno wyszuszona, miejscami sypiąca i jakby zeschnieta co sprawia dyskonfort i uczucie jakby miała się rozerwać przy niektórych ruchach ciałem.. Ból prawej strony wciąż jest odczuwalny jak pisałam na początku. Dziś rano wykonałam badania laboratoryjne takiej jak: morfologia, OB, mocz, mocznik, kreatynina, eGFR, glukoza, sód, potas oraz CRP. Wyniki wbijają mnie kolejne raz w osłupienie, ponieważ zakazdym razem one są w normie, jedynie mam podkreślone Limfocyty mój wyniki 41% w zakresie 20-40.. Więc nic to tak naprawdę nie znaczy. Jak to możliwe? Skąd w takim razie te napady, bóle, problemy? Skoro wyniki diagnostyczne wciąż są dobre? A moje samopoczucie i powyższe sytuację świadczą jakby o czymś innym? Chciałabym dowiedzieć się skąd, dlaczego i jak? Chciałabym zapobiegać.. Od tej niedzieli całkowicie jestem wykańczana, a ponad to już zaczynam myśleć o kolejnym ataku. Boję się i nie chce kolejny raz walczyć z tym. Nie chcę by rodzina musiała widzieć jak nagle staję się wrakiem człowieka, blada, sina, zalana łzami na podłodze błagając o pomoc.. Nie chcę znów odkrywać i widzieć swoich kości w odbiciu o których nie wiedziałam
odpowiada 1 ekspert:
dr n. med Monika Łukaszewicz
dr n. med Monika Łukaszewicz

Jak dalej postępować przy takim wyniku MR kolana?

Doznałam urazu skrętnego stawu kolanowego lewego ok.3msc temu. Zaraz po urazie został usunięty krwisty płyn i zalecono odpoczynek. Kolano jest niestabilne, co jakiś czas ucieka powodując ogromny ból. Chód bez kul osiągnęłam miesiąc temu. Dość mocno kuleje, nie mam pełnego... Doznałam urazu skrętnego stawu kolanowego lewego ok.3msc temu. Zaraz po urazie został usunięty krwisty płyn i zalecono odpoczynek. Kolano jest niestabilne, co jakiś czas ucieka powodując ogromny ból. Chód bez kul osiągnęłam miesiąc temu. Dość mocno kuleje, nie mam pełnego wyprostu nogi podczas chodu. Bol zlokalizowany jest w środku kolana. Wynik rezonansu: Obrzek beleczek kostnych klykcia bocznego kosci piszczelowej . Zwiekszona ilość płynu w stawie i zarzepkowo . Ścięgno mięśnia czworogłowego uda o prawidłowym sygnale i zachowanej ciągłości. Ścięgno właściwe rzepki o prawidłowym sygnale i zachowanej ciągłości. ACL zerwane PCL o zachowanej ciągłości , wygiete. Łąkotka przyśrodkowa z linijna strefa uszkodzenia w tylnym rogu Lakotka boczna o prawidłowym sygnale . Więzadło poboczne przyśrodkowe i poboczne boczne oraz pasmo piszczelowo-biodrowe o prawidłowym sygnale i zachowanej ciągłości , niejednorodne . Troczki rzepki niepogrubiałe, o zachowanej ciągłości. Mięsień podkolanowy wraz ze ścięgnem o prawidłowym sygnale. Sygnał i szerokość chrząstki stawowej w normie. Ciało tłuszczowe Hoffy o prawidłowym sygnale. dol podkolanowy wolny
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Kowalczyk
Lek. Tomasz Kowalczyk

Czy to oznacza, że czeka mnie operacja?

Witam , uprzedzam że w 2016 roku miałem ACL teraz jestem po upadku , byłem na SOR ,lekarz zlecił RTG , nie ma złamania , dał skierowanie do ortopedy, była wizyta u ortopedy , ortopeda podejrzewa pozrywane więzadła oraz uszkodzenie... Witam , uprzedzam że w 2016 roku miałem ACL teraz jestem po upadku , byłem na SOR ,lekarz zlecił RTG , nie ma złamania , dał skierowanie do ortopedy, była wizyta u ortopedy , ortopeda podejrzewa pozrywane więzadła oraz uszkodzenie łękotki i torbiel pod kolanem ,dał skierowanie na rezonans , zrobiony i wynik jest ,zlecił chodzić w ortezie , ból jest nadal mocny pod kolanem, nie mogę zginąć nogi , ból budzi w nocy wynik podaje niżej : diagnoza: Uraz stawu kolanowego lewego. Kliniczne podejrzenie uszkodzenia ML,ACL. Stan po rekonstrukcji ACL 2016 kolana lewego . Stan po rekonstrukcji ACL. Artefakty od od elementów mocujących. Położenie i sygnał MR zrekonstruowanego więzadła o podwyższonym sygnale , z cechami częściowego niewielkiego uszkodzenia ,zachowanej ciągłości . Szpara stawowa w normie .Kości bez zmian pourazowych . Więzadła: krzyżowe tylne łukowato wygięte,poza tym w normie. Więzadła: poboczne i ścięgno mięśnia czworogłowego uda bez zmian. Więzadło rzepki - w normie. Chrząstki: w chrząstce rzepki niewielka chondromalacja ll st. Pozostałe chrząstki bez zmian . Łękotki bez zmian zwyrodnieniowych i pourazowych. Ilość płynu w jamie stawowej nieco zwiększona . Rzepka ustawiona w normie. Struktury dołu podkolanowego - drobina torbiel 10x15mm . Proszę o odpowiedź czy czeka mnie operacja ,dziękuję .
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Kowalczyk
Lek. Tomasz Kowalczyk

Czy powinnam teraz zmienić tabletki antykoncepcyjne?

Dzień dobry. Stosuje antykoncpecję hormonalną. Wcześniej stosowałam przez 3 lata atywia daily, która na początku dobrze służyła lecz później już nie. Miałam wzdęcia, uczucie opuchnięcia nóg, szybsze przybieranie na wadze i duże migreny. Zmieniłam lek na Vibin mini o mniejszej... Dzień dobry. Stosuje antykoncpecję hormonalną. Wcześniej stosowałam przez 3 lata atywia daily, która na początku dobrze służyła lecz później już nie. Miałam wzdęcia, uczucie opuchnięcia nóg, szybsze przybieranie na wadze i duże migreny. Zmieniłam lek na Vibin mini o mniejszej dawce hormonu. Wszystko dobrze oprócz tego, że pogorszyła mi się cera i mam wrażenie wypada więcej włosów. Czy zmiana leku z vibin mini na vibin ten zwykły może pomóc zmniejszyć trądzik i wypadanie włosów czy raczej nie? Zależy mi żeby nie tyć, czy po vibin zwykłym mogę przytyć bardziej niż przy vibin mini? Jest sens zmiany na ten zwykły vibin? Zależy mi żeby nie było trądziku i żebym nie tyła. I nie wiem czy warto mi zmienić vibin mini na ten zwykły vibin?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy w tej sytuacji mięśnie zwiększą swoją objętność?

Przeczytałam że od braku ruchu mięśnie zaczynają zanikać, co prowadzi do osłabienia siły mięśniowej. Ja właśnie nie mam ruchu przez długotrwałą depresję i jak już uda mi się wyjść na spacer raz na jakiś czas to bolą mnie nogi i... Przeczytałam że od braku ruchu mięśnie zaczynają zanikać, co prowadzi do osłabienia siły mięśniowej. Ja właśnie nie mam ruchu przez długotrwałą depresję i jak już uda mi się wyjść na spacer raz na jakiś czas to bolą mnie nogi i dół pleców. Czy jakbym wychodziła na codzienne spacery 1 km to mięśnie na nowo zwiększyłyby objętość? Czy może jak zanikną mięśnie, to nie można już ich przywrócić do dawnego stanu?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Kowalczyk
Lek. Tomasz Kowalczyk

Czy jest konieczne dalsze szczepienie na tężec?

Witam. 8 Dni temu ugryzł mnie pies w nogę lekko powyżej stopy, rana była powierzchowna, dobrze się goi. Po powrocie do domu (w czasie mniej więcej godziny) na ranę zastosowałem ocetnisept - kilka razy wycierając lekko ranę. Następnie pojechałem do... Witam. 8 Dni temu ugryzł mnie pies w nogę lekko powyżej stopy, rana była powierzchowna, dobrze się goi. Po powrocie do domu (w czasie mniej więcej godziny) na ranę zastosowałem ocetnisept - kilka razy wycierając lekko ranę. Następnie pojechałem do szpitala aby upewnić się co robić dalej. Zostałem skierowany do poradni chorób zakaźnych przez lekarza po dalsze instrukcje dotyczące wścieklizny. Zostałem w szpitalu zaszczepiony na tężec. Pani, która podawała szczepionkę mówiła, że po 4-5 tygodniach należy zgłosić się po dalsze dawki szczepionki Tetana, jednak lekarz na to wskazanie zachowywał się raczej sceptycznie. Dodam, że byłem szczepiony koło 12 lat temu ostatnim razem oraz wcześniej zgodnie z harmonogramem obowiązkowego szczepienia. Czy jest konieczne dalsze szczepienie na tężec? Pozdrawiam Dariusz.
odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Patronaty