Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Pierwsza pomoc: Pytania do specjalistów

Ropna wydzielina z rany po wycięciu woreczka żółciowego

Witam! Moja babcia przeszła za granicą operację usunięcia woreczka żółciowego i za wcześnie jej zdjęli rury odprowadzające płyn na zewnątrz. Teraz od ponad tygodnia zbiera się jej płyn na zewnątrz i wszystko moczy w łóżku i pogarsza się jej stan....

Witam! Moja babcia przeszła za granicą operację usunięcia woreczka żółciowego i za wcześnie jej zdjęli rury odprowadzające płyn na zewnątrz. Teraz od ponad tygodnia zbiera się jej płyn na zewnątrz i wszystko moczy w łóżku i pogarsza się jej stan. Przechodziła w młodości kilka razy żółtaczkę i ma ogólnie słabą wątrobę, co teraz się pogarsza przez ten niekończący się wyciek. Ma 80 lat. W kraju, w którym przebywa nie można kupić leków, które przepisał jej lekarz, więc chciałam wysłać jej leki z Polski. Tamtejsi lekarze powiedzieli, by sprowadzić z zagranicy lek o nazwie coś podobnie do Antiastsid. Ale nie znalazłam takiego leku tutaj. Jaki lek byłby najlepszy, by jej podać, by zmniejszyć te wycieki i żeby to się mogło zagoić w miarę? Bardzo mi zależy na czasie i proszę o pomoc. Dziękuję.

Ból w okolicy prawej nerki po upadku ze schodów

Witam, 5 dni temu miałem wypadek na schodach i upadłem dość dotkliwie. Następnego dnia było wszystko ok, ale 2 dni później potworny ból w okolicy prawej nerki. Przez 2 dni się nasilał. Obecnie gdy siedzę jest ok, ale przy chodzeniu...

Witam, 5 dni temu miałem wypadek na schodach i upadłem dość dotkliwie. Następnego dnia było wszystko ok, ale 2 dni później potworny ból w okolicy prawej nerki. Przez 2 dni się nasilał. Obecnie gdy siedzę jest ok, ale przy chodzeniu (schylenie się jest niemożliwe z powodu bólu) lub poruszaniu się dość mocno boli. Ból jest bardzo intensywny, jakby rwanie (coś jak chwilowy skurcz, ale x1000). Mam wrażenie, że to jakby odbity mięsień, ale wolę dopytać. Co dziwniejsze gdy ruszam prawym ramieniem to także go czuję. Co to może być?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Złamanie kości śródstopia a zaburzenia endokrynologiczne

Witam, 24 czerwca złamałam V kość śródstopia podgołowowe. Założono gips lekki na 6,5 tygodnia - po zdjęciu brak zrostu i staw rzekomy. Operacja 10 września: rewizja zrostu opóźnionego V kości śródstopia lewego. Zespolenie złamania drutem K i pętlami Fiberwire. Przeszczepy...

Witam, 24 czerwca złamałam V kość śródstopia podgołowowe. Założono gips lekki na 6,5 tygodnia - po zdjęciu brak zrostu i staw rzekomy. Operacja 10 września: rewizja zrostu opóźnionego V kości śródstopia lewego. Zespolenie złamania drutem K i pętlami Fiberwire. Przeszczepy kości gąbczastej allogeniczne. Autogenne czynniki zrostu. Założono gips. Na chwilę obecną, tj. 6,5 tyg. po zabiegu brak zrostu - gips przedłużono do 10 tyg. Dodatkowo przyjmuję Euthyrox (6*100 mg i 1*150 mg) - choroba Hashimoto. Jak długo powinien trwać proces zrostu? Czy to niezadługo po operacji że nie ma zrostu? Co dalej robić?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Porażenie fałdów głosowych

Witam! Mój mąż został zaatakowany i otrzymał trzy ciosy nożem w głowę. Największa rana to przecięcie języka, policzka, szyi, złamanie żuchwy. Został porażony nerw podjęzykowy. Przez to mąż ma sparaliżowaną lewą stronę języka, ale największy problem to bardzo słaby...

Witam! Mój mąż został zaatakowany i otrzymał trzy ciosy nożem w głowę. Największa rana to przecięcie języka, policzka, szyi, złamanie żuchwy. Został porażony nerw podjęzykowy. Przez to mąż ma sparaliżowaną lewą stronę języka, ale największy problem to bardzo słaby głos, jak u starszego człowieka (mąż ma 46 lat). Stało się to 7 miesięcy temu. Laryngolog powiedział, że nalewki się krzyżują i uszkodzona też została krtań. W badaniu kamerą u foniatry lekarz kazał mężowi wymawiać "y" i wtedy powiedział, że lewa strona nie rusza się w ogóle. Czy jest jakaś szansa na operację, by przywrócić głos? Mąż nie może krzyknąć, jest załamany. Często słyszy pytanie, ile poprzedniego dnia wypił, że tak mówi. Pracował jako taksówkarz, teraz jest to niemożliwe. Proszę o jakieś wskazówki, jak można mu pomóc. Z góry dziękuję za pomoc.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon

Stan po operacji ginekologicznej

Witam, ok. 3 tyg. temu przeszłam operację ginekologiczną, w trakcie której dokonano pionowego cięcia brzucha. Po 13 dniach dokonano zdjęcia szwów, w trakcie którego okazało się że rana w dwóch miejscach się rozeszła, na długości i szerokości mniej więcej 1...

Witam, ok. 3 tyg. temu przeszłam operację ginekologiczną, w trakcie której dokonano pionowego cięcia brzucha. Po 13 dniach dokonano zdjęcia szwów, w trakcie którego okazało się że rana w dwóch miejscach się rozeszła, na długości i szerokości mniej więcej 1 cm, pomiędzy tymi rozejściami jest ok. 1,5 cm odcinek blizny. Od zdjęcia szwów minęły prawie dwa tygodnie, rany pozwolono mi myć pod prysznicem, polecono płukać octeniseptem oraz robić opatrunki z maścią betadine. Powierzchnie ran cały czas są wypełnione żółtą substancją, chociaż nic się z nich nie sączy. Lekarz na wczorajszej wizycie twierdził, że wszystko jest w porządku. Jednak dziś przy zmianie opatrunku zauważyłam na odcinku pomiędzy tymi dwiema ranami dwa poprzeczne, niewielkie pęknięcia, tworzące jakby dwie otwarte rany i zauważyłam również że ten odcinek blizny wygląda trochę inaczej, tak jakby był zarośnięty czymś w rodzaju błony. Obawiam się że cały ten odcinek pęknie i że w rezultacie powstanie jedna rana o kilkucentymetrowej długości. Proszę o informację jakie działania powinnam podjąć żeby ten stan nie uległ pogorszeniu. Wolny termin do lekarza mam dopiero za trzy dni. Na jakie czynności ze strony tego lekarza powinnam również nalegać? Dodam, że będzie to już trzeci lekarz, którego odwiedzam (nie mam możliwości pójść do tego który wykonywał operację), a już przekonałam się że każdy lekarz mówi co innego, chociażby odnośnie sposobów leczenia rany.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Stłuczenie głowy i skręcenie kręgosłupa szyjnego w wyniku wypadku samochodowego

Witam! Mam 47 lat. W wyniku wypadku samochodowego prawie 3 miesiące temu doznałam m.in. stłuczenia głowy i skręcenia kręgosłupa szyjnego. 2 miesiące chodziłam w kołnierzu Schantza. Leczę się w poradni ortop.- uraz. Obecnie dalej mam ograniczoną ruchomość głowy, częste mocne...

Witam! Mam 47 lat. W wyniku wypadku samochodowego prawie 3 miesiące temu doznałam m.in. stłuczenia głowy i skręcenia kręgosłupa szyjnego. 2 miesiące chodziłam w kołnierzu Schantza. Leczę się w poradni ortop.- uraz. Obecnie dalej mam ograniczoną ruchomość głowy, częste mocne bóle z tyłu głowy. Boli mnie szyja, bark, lewe ramię - ból promieniuje do łokcia oraz odczuwam lekkie mrowienia i cierpnięcia lewej ręki aż do palców. Piekący ból odczuwam w okolicach lewej łopatki. Dziś odebrałam wynik RM. Czy przy takich zmianach wystarczy leczenie zachowawcze? Które zmiany mogą być wynikiem doznanego urazu? Pozdrawiam serdecznie! Wynik badania RM: Zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej z kyfotycznym wygięciem kręgosłupa w odcinku C2- C7. W poziomie C3/C4 zaznaczone centralne szerokopodstawne uwypuklenie pierścienia włóknistego tarczy m-k do 1,5 mm modelujące przednią przestrzeń podpajęczą. W poziomie C4/C5 niewielkie centralne uwypuklenie pierścienia włóknistego tarczy do ok. 2 mm, zwężające przednią przestrzeń podpajęczą z obustronnym niewielkim przewężeniem zachyłków bocznych. W poziomie C5/C6 widoczne szerokopodstawne uwypuklenia pierścienia włóknistego tarczy m-k do ok. 2 mm, zwężające przednią przestrzeń podpajęczą z obustronnym przewężeniem zachyłków bocznych. W poziomie C6/C7 centralno-prawoboczna protruzja tarczy m-k do ok. 2,5 mm, zwężająca przednią przestrzeń podpajęczą z przewężeniem obu zachyłków bocznych oraz prawego kanału korzeniowego. Opisanym wyżej zmianom towarzyszą wtórne zmiany zwyrodnieniowe pod postacią osteofitozy przednich i tylnych krawędzi trzonów kręgów oraz nierówności blaszek granicznych z ich podchrzęstnową sklerotyzacją i obszarami degeneracji tłuszczowej szpiku. Krążki m-k w/w poziomach spłaszczone ze zmianami degeneracyjnymi o typie dehydratacji. Rdzeń kręgowy o prawidłowej objętości i sygnale bez zmian ogniskowych. Innych zmian nie uwidoczniono. Wnioski: Spondyloza szyjna z kilkupoziomową dyskopatią, powodującą zwężenie kanałów korzeniowych oraz ucisk przestrzeni podpajęczej.

Złe gojenie się rany

Mój znajomy 10 dni temu skaleczył sobie kineskopem 2 palce prawej ręki. Ze swojego doświadczenia wie, że takie skaleczenia trudno się goją, podobnie jak w przypadku skaleczenia szkłem świetlówki. Zapewne jest to spowodowane zanieczyszczeniem rany luminoforem. Tak jest i tym...

Mój znajomy 10 dni temu skaleczył sobie kineskopem 2 palce prawej ręki. Ze swojego doświadczenia wie, że takie skaleczenia trudno się goją, podobnie jak w przypadku skaleczenia szkłem świetlówki. Zapewne jest to spowodowane zanieczyszczeniem rany luminoforem. Tak jest i tym razem. Ze skaleczeń najpierw sączyło się osocze, potem to zaschło i wygląda mniej więcej tak, jak pęknięty pęcherz po oparzeniu, takie żółte owrzodzenie. Albo jakby ktoś zgasił mu na palcu papierosa. Parę dni później na kciuku prawej ręki oraz górnej powierzchni lewej dłoni zrobiły się takie czerwone punkciki, później skóra zaczęła pękać, znów sączyło się osocze, a potem zaschło i znów zrobiły się takie owrzodzenia, wyglądają identycznie, jak te po skaleczeniu. Tak jakby ten pył luminoforu wniknął w jakieś mikrourazy na rękach i spowodował taki sam efekt. Te rany bardzo bolą, zwłaszcza rano, ból promieniuje na całe przedramię. Wizyta u lekarza jest niemożliwa, bo znajomy jest osobą nieubezpieczoną. Proszę o odpowiedź, jakie środki zastosować, żeby przyspieszyć gojenie. Dodam, że mam możliwość zakupu także leków dostępnych tylko na receptę.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Gojenie ran pooperacyjnych u pacjentów z cukrzycą

Mam problem: moja mama (jutro ma 83 lata) 12 lipca 2012 po ciężkim zawale serca dostała 3 stendy w EutroMedic w Katowicach, które mimo rehabilitacji na ul. Ceglanej- 24 dni i sanatorium w Ustroniu - 21 dni, były zapchane już...

Mam problem: moja mama (jutro ma 83 lata) 12 lipca 2012 po ciężkim zawale serca dostała 3 stendy w EutroMedic w Katowicach, które mimo rehabilitacji na ul. Ceglanej- 24 dni i sanatorium w Ustroniu - 21 dni, były zapchane już 12 października. Natychmiast przewieziono mamę do Krakowa, gdzie 13 zrobiono operację i założono 3 bypassy. Parę dni po operacji przewróciła się w łazience. Rana jeszcze nie zagojona, a już 22 października przewieziono ją do Szpitala Rehabilitacyjnego w Rabce. Cały czas ma bóle i męczący kaszel, na dodatek zrobiły się odleżyny. Ja nie mieszkam w Polsce, a córka moja, która zaczęła się opiekować moją mamą, mieszka w Wieluniu - z mamą miałyśmy kontakt telefoniczny, z pielęgniarkami i lekarzami również - niby wszystko jest dobrze jak po takiej operacji i w tym wieku (?).10 listopada córka odebrała mamę do domu samochodem (Rabka-Wieluń). W domu mama bardzo źle się czuła i nie mogła spać tak też w pierwszych dniach tygodnia była u lekarza domowego, dostała środki na kaszel i środki opatrunkowe, bo rana po operacji jeszcze się nie zagoiła! Muszę jeszcze dodać, że mama ma cukrzycę typu 2. 19 listopada kolejna wizyta lekarska - pogorszenie stanu zdrowia, konieczna konsultacja kardiologiczna. 20.11.12 wizyta w EuroMedic w Katowicach, tam z rany brzucha wyciekło mnóstwo ropy i krwi, założono opatrunek i skierowano do Krakowa na kolejną operację - klatka piersiowa nie zrośnięta. Córka zawiozła mamę do Krakowa, po 6 godzinach czekania nie przyjęto mamy, ponieważ lek jaki podawano w Rabce i zalecano dalej przy takich komplikacjach trzeba odstawić na 10 dni, potem ma się zgłosić. Wieluń - Katowice - Kraków - Wieluń samochodem osobowym z niezrośniętymi żebrami, krwawiącą raną w brzuchu późno w nocy przyjechały do domu. Odstawiły lek, rana zaczęła się zarastać, ale bóle są nadal i nasilający się kaszel. 23 listopada wieczorem córka wezwała pogotowie, które zabrało mamę do szpitala w Wieluniu. Zapalenie płuc. Leczenie przebiega powoli. Co mamy zrobić? Czy przeczekanie Świąt i Nowego Roku w domu (rodzinna atmosfera podniesie mamę na duchu i chyba zdrowotnie), czy jak najszybciej po szpitalu w Wieluniu jechać do Krakowa na kolejną operację? Serce nam się kraje jak bardzo musi moja mama cierpieć. Ja za tydzień będę przy niej, mogę ją pielęgnować do połowy stycznia. Proszę nam poradzić, co mamy zrobić?

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Uderzenie w policzek

Witam, mam pytanie. Moja 6-letnia córcia około półtora miesiąca temu upadła z piłki i uderzyła się w polik, był bardzo spuchnięty i siny. Gdy opuchlizna zeszła, został guzek pod skórą i tak się utrzymuje od miesiąca. Teraz jeszcze zauważyłam jakby...

Witam, mam pytanie. Moja 6-letnia córcia około półtora miesiąca temu upadła z piłki i uderzyła się w polik, był bardzo spuchnięty i siny. Gdy opuchlizna zeszła, został guzek pod skórą i tak się utrzymuje od miesiąca. Teraz jeszcze zauważyłam jakby się troszkę powiększył i pojawił się malutki siniaczek pod nim. Byłam u chirurga, kazał mi tego nie ruszać i obserwować, ale chciałabym się kogoś poradzić. Proszę o podpowiedź, co mogę z tym zrobić, aby to zeszło albo poradzić z jakim specjalistą mogę to skonsultować. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon
Dotyczy: Pierwsza pomoc

Skrzywiony nos po złamaniu

Witam sympatycznie :-) 23 czerwca 2011r. miałem złamany nos, później dokonano repozycji, jednakże nosek jest nieco skrzywiony i występuje upośledzenie drożności prawego otworu, co utrudnia oddychanie oraz wąchanie. Uprzejmie proszę o informację, gdzie mam zgłosić się na zabieg i jakie są jego koszty. Serdecznie pozdrawiam! Wojciech J.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Zwichnięty palec w stawie międzypaliczkowym bliższym

Witam, 3,5 tygodnia temu wybiłem dość mocno palec IV lewej ręki. Grałem w piłkę i dostałem w palec i został on mocno zwichnięty w stawie międzypaliczkowym bliższym. Byłem u lekarza i miałem założoną szynę przez 3 tyg. Po zdjęciu szyny...

Witam, 3,5 tygodnia temu wybiłem dość mocno palec IV lewej ręki. Grałem w piłkę i dostałem w palec i został on mocno zwichnięty w stawie międzypaliczkowym bliższym. Byłem u lekarza i miałem założoną szynę przez 3 tyg. Po zdjęciu szyny palec nie zginał się, po 2 dniach zaczął się zginać tylko troszkę. Palec jest jeszcze opuchnięty, ale w dalszym ciągu nie zgina się, ma jakby blokadę. Dostałem wytyczne od lekarza ortopedy, żeby ćwiczyć zginanie i nic poza tym, z tym że nie dotknął nawet palca i nie obejrzał go oraz nie poinstruował mnie czy go okładać itp. Zachował się troszkę nieprofesjonalnie. Czy mam ten palec jeszcze dodatkowo czymś okładać i smarować? Czy mogę wymuszać zginanie palca? Proszę o pomoc, bo nie wiem co z tym robić.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Paweł Baljon
Lek. Paweł Baljon

Złamanie kości strzałkowej nogi u dziecka

Witam, moja 14-miesieczna córka złamała kość strzałkową prawej nogi (lekarz nazwał to typowym plastycznym pęknięciem). Gips miała miesiąc. Po zdjęciu gipsu nóżka wydaje mi się lekko opuchnięta w łydce (lekarz powiedział, że to normalne). Czy to faktycznie zejdzie i ile...

Witam, moja 14-miesieczna córka złamała kość strzałkową prawej nogi (lekarz nazwał to typowym plastycznym pęknięciem). Gips miała miesiąc. Po zdjęciu gipsu nóżka wydaje mi się lekko opuchnięta w łydce (lekarz powiedział, że to normalne). Czy to faktycznie zejdzie i ile czasu dziecko będzie dochodziło do siebie. Chodzi mi o prawidłowe chodzenie, bo jak na razie minął prawie tydzień i nadal utyka. Dodam, że dziecko prawie 2 tygodnie chodziło ze złamaną nóżką (nieprawidłowa diagnoza). Może warto zrobić RTG jeszcze raz, bo po zdjęciu gipsu lekarz nie kazał robić prześwietlenia.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Reanimacja pacjenta w stanie terminalnym

Witam Panie doktorze! Bardzo proszę o pomoc. Mój tata ponad 3 tygodnie temu miał zatrzymanie krążenia, stan jak określali lekarze, był beznadziejny. Po reanimacji leżał na IOM-ie 1,5 tygodnia, następnie jak tylko mógł sam oddychać przeniesiony został na oddział intensywnej...

Witam Panie doktorze! Bardzo proszę o pomoc. Mój tata ponad 3 tygodnie temu miał zatrzymanie krążenia, stan jak określali lekarze, był beznadziejny. Po reanimacji leżał na IOM-ie 1,5 tygodnia, następnie jak tylko mógł sam oddychać przeniesiony został na oddział intensywnej opieki kardiologicznej i nieustannie potrzebuje opieki. Ma założone rurkę do trautochomii (przepraszam, jeśli niepoprawnie napisałam)- podobno dzięki temu lepiej mu się oddycha. Wcześniej były sugestie na IOM-ie, że jeśli będzie samodzielnie oddychał, to będziemy mogli zabrać tatę do domu. Jednak ordynator obecnego oddziału wykluczył taka możliwość, gdyż tata ma dodatkowo inne choroby jak cukrzyca, nowotwór i musi być pod stalą opieką, na bieżąco kontrolowany i badany. Stwierdził też, że tato jest tak schorowany, że gdyby - nie daj Boże - nastąpiło ponowne zatrzymanie serca, nie będą go już reanimować. Równie bolesne słowa usłyszeliśmy od ordynatora IOM-u, że gdyby wiedział wcześniej, że tata ma tyle schorzeń to by nie reanimował. Jakoś nie może dotrzeć do nas to, że lekarz mógł by zrobić coś takiego - nie ratować życie! Pomimo że nie mamy kontaktu z tatą, to wiemy, że nas słyszy:) Panie Doktorze proszę napisać mi, co możemy zrobić żeby Tata nadal został w tym szpitalu pod fachową opieką, bo p. ordynator twierdzi, że teraz szpital leczy tatę ze swoich pieniędzy, bo podobno NFZ już za takiego pacjenta szpitalowi nie płaci. Bardzo staramy się i co tylko możemy to kupujemy za własne pieniądze: plastry, maści na odciski, pianki dezynfekujące. Wyczuwamy też "niechęć" niektórych pielęgniarek, dlatego sami tez myjemy tatę, aby nie przysparzać paniom dodatkowej pracy! Panie Doktorze, bardzo serdecznie Pana prosimy o poradę, co mamy zrobić aby tata pozostał na tym oddziale. Za zrozumienie i ludzkie podejście do naszej sprawy bardzo serdecznie dziękujemy. Bardzo chcę wierzyć, że są jeszcze lekarze, którzy będą chcieli nam pomóc. Dziękuję. Po stokroć dziękuję. Dorota i Jarek

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Ataki utraty przytomności po operacji usunięcia guza GISTz jelita cienkiego

Mam 55 lat. Dwa lata temu przeszedłem operację usunięcia guza GIST z jelita cienkiego wraz z 10 cm odcinkiem jelita. Od tamtej pory co kilka miesięcy miewam długie wielogodzinne uciskowe bóle brzucha wraz z uporczywym odbijaniem z przewodu pokarmowego. Konsekwencją...

Mam 55 lat. Dwa lata temu przeszedłem operację usunięcia guza GIST z jelita cienkiego wraz z 10 cm odcinkiem jelita. Od tamtej pory co kilka miesięcy miewam długie wielogodzinne uciskowe bóle brzucha wraz z uporczywym odbijaniem z przewodu pokarmowego. Konsekwencją tego jest kilkuminutowa utrata przytomności z równoczesnym bezwiednym oddaniem moczu. Podczas takiego ataku utrata przytomności powtarza się dwa do czterech razy z takimi samymi objawami w przeciągu kilku godzin. Ból brzucha z coraz mniejszym natężeniem czuję jeszcze kilka dni po ataku. Czterokrotnie po takich atakach karetka zawoziła mnie do szpitala na SOR. Zrobiono mi ta tomograf głowy, badanie neurologiczne, EKG, USG jamy brzusznej, oczywiście badanie krwi i wszystko było w normie. W poradni neurologicznej wykonałem EEG i wykluczono padaczkę, dwukrotnie USG brzucha bez zmian. Wykonałem gastroskopię i kolonoskopię, wszystko w należytym stanie. Kardiolog zlecił i opisał Holtera EKG jako bardzo dobry wynik. Oczywiście wszystkie te badania były robione ambulatoryjnie w okresie pomiędzy atakami.

Badało mnie i myślało nad tym przypadkiem wielu lekarzy. Niektórzy przyznawali, że jest to przypadek dla Dr. House i rozkładali ręce, a ja czekam na następny atak i szukam Dr. House.

odpowiada 1 ekspert:
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski
Dr n. med. Karol Kaziród-Wolski

Czarna rana po skaleczeniu i obrzęk

Moja mama podczas pobytu w szpitalu potknęła się i skaleczyła w kostkę stawu skokowego. Był luty 2012, obecnie (grudzień 2012) ma czarną ranę ze strupem średnicy ok. 8 mm i obrzęk całej stopy z rumieniem o średnicy 5-6 cm. Rana...

Moja mama podczas pobytu w szpitalu potknęła się i skaleczyła w kostkę stawu skokowego. Był luty 2012, obecnie (grudzień 2012) ma czarną ranę ze strupem średnicy ok. 8 mm i obrzęk całej stopy z rumieniem o średnicy 5-6 cm. Rana jest bolesna a wizyty lekarskie niczym nie skutkują. Ostatnio od lekarza hematologa ma przepisany Interferon. Podczas ostatniej wizyty u doktora n. med. (druga wizyta okazało się że jest to martwica skóry powstała w wyniku zakażenia we wspomnianym szpitalu. Mama choruje na nadpłytkowość i dnę moczanową, cukier w normie. Proszę o pomoc, boję się, że dalej "leczona" przez specjalistów z Płocka rana spowoduje powikłania i w konsekwencji bardzo poważne reperkusje.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Krwiak w jamie ustnej po zabiegu wprowadzenia implantu

Krwiak w jamie ustnej poniżej dolnej szczęki po zabiegu wprowadzenia implantu. Kiedy się wchłonie i jak leczyć?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Gojenie się rany po zabiegu usunięcia pieprzyka

Po zabiegu usunięcia pieprzyka w zagłębieniu górnej części uda doszło do rozejścia się szwów, a co za tym idzie do trudności z gojeniem rany (rana goi się przez ziarninowanie). Lekarz kazał mi wymieniać opatrunki i czekać aż się "samo zagoi"....

Po zabiegu usunięcia pieprzyka w zagłębieniu górnej części uda doszło do rozejścia się szwów, a co za tym idzie do trudności z gojeniem rany (rana goi się przez ziarninowanie). Lekarz kazał mi wymieniać opatrunki i czekać aż się "samo zagoi". Niestety nie potrafię określić czy wystąpiła już poprawa, do tegoż lekarza nie pójdę, gdyż nie jest osobą godną zaufania, kompetentną (pieprzyk usunął bez mojej zgody przy okazji, leczenie miało objąć wyłącznie usunięcie narośli, która zagoiła się natychmiast). Jestem w 6 miesiącu ciąży, nie mogę przyjmować leków (z tego co wiem), aby to gojenie przyspieszyć. Przez 2 pierwsze tygodnie stosowałam opatrunki nasączone octeniseptem, zmieniałam je 2 razy na dobę (tak zalecił lekarz). Po wizycie kontrolnej zalecił stałe nasączanie opatrunku i utrzymywanie wilgotności rany - zauważyłam w ranie coś narastającego, delikatnego w kolorze jasnożółtym, nie była to ropa. Jeśli opatrunek wysechł, to powierzchnia ta przyklejała się do opatrunku i proces zaczynał się od nowa. Od 3 dni za radą znajomej stosuję opatrunki hydrożelowe, zauważyłam pod nimi narastanie delikatnej, różowej powierzchni, jakby płatków. Proszę o pomoc w ustaleniu czy proces gojenia rany przebiega prawidłowo, a jeśli nie to jak powinien on przebiegać - jakie są etapy. jak długo kontynuować plastry żelowe, co będzie oznaką wyleczenia rany, zarośnięcia jej, jak dalej dbać o to miejsce (podatne na otarcia, muszę chodzić okrakiem). P. O.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Ból brzucha po upadku ze schodów

Witam! Dwa tygodnie temu spadłem ze schodów, silnie stłukłem sobie żebra z prawej strony na plecach. Ten ból już powoli przechodzi, ale boli mnie ciągle brzuch pod prawym żebrem. Przez pierwsze cztery dni w ogóle nie mogłem się wypróżnić. Teraz...

Witam! Dwa tygodnie temu spadłem ze schodów, silnie stłukłem sobie żebra z prawej strony na plecach. Ten ból już powoli przechodzi, ale boli mnie ciągle brzuch pod prawym żebrem. Przez pierwsze cztery dni w ogóle nie mogłem się wypróżnić. Teraz zresztą też bywa z tym różnie. Poza tym mój brzuch wygląda na wzdęty. Spać mogę tylko w pozycji na wznak, leżenie na którymkolwiek boku wzmaga ból. Czy są to oznaki uszkodzenia wątroby i jak mam sobie ulżyć? Tomek

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Ból po operacji cieśni

2 miesiące temu miałam operację cieśni. Ręka boli i w okolicy szwów, jest bardzo twarde miejsce i bolesne. Środkowy palec nie ma czucia i jak go zginam to boli w okolicy szwów. Jeden z lekarzy powiedział, że prawdopodobnie mam wrośnięcie...

2 miesiące temu miałam operację cieśni. Ręka boli i w okolicy szwów, jest bardzo twarde miejsce i bolesne. Środkowy palec nie ma czucia i jak go zginam to boli w okolicy szwów. Jeden z lekarzy powiedział, że prawdopodobnie mam wrośnięcie nerwu pośrodkowego w bliznę i muszę wrócić do lekarza, który robił operację. Czy mi to samo przejdzie czy będę musiała mieć ciętą rękę?

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Tomasz Stawski
Lek. Tomasz Stawski

Uraz prostownika kciuka

Przeciąłem prostownik kciuka lewego, ręka trochę spuchnięta, ale palec ma się dobrze. Jedyna dolegliwość to brak powrotu, kiedy go zginam. Czy to może samo powrócić, bo mam wyznaczoną operację, na którą jest mi nie na rękę.
Patronaty