Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy mogę jeszcze zastosować jakieś leczenie?

Witam Odkąd zapaliłem marichuanę i zachorowałem minęło 15 lat. To jak by było wczoraj. Zapaliłem i coś mi siadło na mozg. Chciałem zadzwonić na pogotowie ale marichuana nie legalna (pytania skąd ją mam, skąd miałem pieniądze na to, donos do... Witam Odkąd zapaliłem marichuanę i zachorowałem minęło 15 lat. To jak by było wczoraj. Zapaliłem i coś mi siadło na mozg. Chciałem zadzwonić na pogotowie ale marichuana nie legalna (pytania skąd ją mam, skąd miałem pieniądze na to, donos do szkoły i dyscyplina rodzinna jednak zniechęca do wzajemnej współpracy z lekarzami), więc nie zadzwoniłem i się męczyłem tak z tym 2 miesiące. W końcu z moim stanem było bardzo źle i poszedłem do psychiatry. Przez 15 lat biorę psychotropy. Bylem 10 razy w rożnych zakładach psychiatrycznych w których wyżywienie to 2 kromki chleba, kostka masła i zupa z pęcakiem albo szmacianka. Przez te 15 lat wnikałem w to co mogło by się ze mną stać, czy faktycznie marichuana jest zła. Wszystkie myśli jak np. ze jestem osama bin laden, i ciągle o śmierci albo jakieś dziwne nastroje czy tematy których nie ma odpowiedzi czy poczucie winy o coś czego nie zrobiłem lekarze stwierdzili że to ostre shizy i zdiagnozowali shizofrenie paranoidalną. I jest coś co jest nie opisane w książkach. Samoistny ruch ciała... jest to taki ruch że nie chcesz tak ruszać a jednak się tak rusza jak np jazda rowerem w łóżku. Jak demon. Czasami były takie sytuacje że widziałem jak przez judasza w drzwiach. I oczywiście te negatywne myśli niczym z piekła. I miałem dość. Podciąłem żyły. I znów psychiatryk. Widziałem ludzi tak pociętych nawet pół krtani co niektórzy sobie wycieli i żyją. Kiedyś szedłem ulicą w nocy i ruch był jak w Rzymie. Chciałem przejść przez ulice. W ciągu sekundy nie było żywej duszy. Ludzie zamiast pomóc śmieją się w oczy bo myślą że jestem wariat. Nie wysypiam się. Od tego co napisałem doszedłem do wniosku że nikt mi nie chce mówić istotnej rzeczy i poniekąd jest to sytuacja jak z Aushwitz. Robiłem wszystkie badania i nic. Czasem czuje się tak na umyśle że jakby wiał ogień z piekła. Pewna bliska mi osoba powiedziała że to dar o Boga. Opisuje to bardzo wierząco ale prawie w ogóle nie wierze w Boga. I po 15 latach dalej myślę że to czynnik zewnętrzny. I moje pytanie jest czy coś się robi w tym kierunku czy mam umrzeć na ulicy? Bo nie chce dożywotnio siedzieć w szpitalu.
odpowiada 1 ekspert:
 Marek Kubiszewski
Marek Kubiszewski

Czy jest jeszcze jakaś szansa dla naszego związku?

Witam, około miesiąc temu mój partner zakończył nasz ponad 6 letni związek po prostu uciekając z domu. Spakował najpotrzebniejsze rzeczy i zakomunikował, ze potrzebuje czasu bo chce być sam. Nasz związek przeszedł już poważny kryzys jednak wtedy oboje zgodnie chcieliśmy... Witam, około miesiąc temu mój partner zakończył nasz ponad 6 letni związek po prostu uciekając z domu. Spakował najpotrzebniejsze rzeczy i zakomunikował, ze potrzebuje czasu bo chce być sam. Nasz związek przeszedł już poważny kryzys jednak wtedy oboje zgodnie chcieliśmy być mimo tego razem i poskładaliśmy to w całość. Przez dwa lata było naprawdę super, jednak on twierdzi, ze on od pewnego czasu czuł się źle w związku chociaż mi tego nie okazywał. W momencie kiedy mój partner " uciekł" postanowiłam, ze nie będę się z nim kontaktować aby sobie to przemyślał na spokojnie, miał wrócić we wtorek jednak tego nie zrobił więc próbowałam się z nim skontaktować, jednak nie odpowiadał na moje telefony i smsy. Zaczełam dosłownie bobmardować go wiadomościami żeby się określił bo ja nie zniosę takiej niepewności wiec we wiadomości oznajmił mi że nie widzi wspólnej przyszłości i myśli ze to koniec. Przeprosił mnie i prosił abym mu wybaczyła ale tak wg niego będzie lepiej. Mieszkaliśmy wspólnie, jednak nie oddał mi jeszcze klucza od mieszkania i nie zabrał wszystkich swoich rzeczy, zabiera ukradkiem po kilka rzeczy pod moją nieobecność. Nie kontaktuje się ze mną wcale, ja tez tego nie robię. Niby wiem, że to koniec jednak w głowie zostaje mi nutka nadziei , ze jednak wróci..... Czy jest jeszcze szansa dla Nas?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Co może znaczyć zmiana charakteru chłopaka?

Witam od pół roku jestem w związku z chłopakiem który źle mnie traktuje na początku wszystko było dobrze a po pół roku zmienił się jego charakter ,każe mi iść do pracy naciska na mnie że mam wysyłać ogłoszenia chociaż tego... Witam od pół roku jestem w związku z chłopakiem który źle mnie traktuje na początku wszystko było dobrze a po pół roku zmienił się jego charakter ,każe mi iść do pracy naciska na mnie że mam wysyłać ogłoszenia chociaż tego nie chce ma trudną sytuację w domu nie wiem co się dzieje ?ja mam 24 lata a on ma 23 lata .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Maciej Rutkowski
Mgr Maciej Rutkowski

Jak się wyciszyć po nauce?

Dzień dobry, Zazwyczaj śpię krótko albo wcale z powodu przygotowywania się do zaliczeń na studiach. Dodatkowo ciężko trenuję 4-6 razy w tygodniu. Przez to chodzę cały czas zmęczona i żeby dawać radę dalej robić to co robię i nie zasypiać... Dzień dobry, Zazwyczaj śpię krótko albo wcale z powodu przygotowywania się do zaliczeń na studiach. Dodatkowo ciężko trenuję 4-6 razy w tygodniu. Przez to chodzę cały czas zmęczona i żeby dawać radę dalej robić to co robię i nie zasypiać na zajęciach, piję różnorodne herbaty i łykam tabletki z kofeiną oraz tauryną. W czasie przygotowywania się do ważniejszych zaliczeń jestem w stanie wypić w czasie kilkunastu godzin po 2 kubki yerba mate, zielonej herbaty i czarnej herbaty (ok 3 gramy każdej) oraz połknąć 1500 mg tauryny i 200-300 mg kofeiny. To sprawia, że często kiedy mam czas odpocząć i chciałabym się wcześniej położyć spać nie mogę zasnąć, choć czuję zmęczenie organizmu. Kiedy uda mi się usnąć, to często się wybudzam. Nie jestem w stanie zmienić swoich nawyków żywieniowych o których napisałam powyżej. Proszę o polecenie leków/suplementów, które będę mogła zażyć po tak intensywnej nauce, które mnie uspokoją i pozwolą się wyspać. Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aleksandra Witkowska
Lek. Aleksandra Witkowska
Dotyczy: Psychologia Herbata

Jak radzić sobie z obsesją?

Dzień dobry mam stwierdzone zaburzenia obsesyjno kompulsywne, miałam bardzo ciezki miesiąc ponieważ bałam się że mam guza w śliniance przez ten stres mój stan psychiczny bardzo się pogorszył częste ataki paniki, ból w kościach, bezsenność teraz czuję dziwne... Dzień dobry mam stwierdzone zaburzenia obsesyjno kompulsywne, miałam bardzo ciezki miesiąc ponieważ bałam się że mam guza w śliniance przez ten stres mój stan psychiczny bardzo się pogorszył częste ataki paniki, ból w kościach, bezsenność teraz czuję dziwne uczucie zimna na głowie takie drętwienie rozlewające się w różne miejsca raz to odrętwienie jest z tyłu a raz czoło w różnych miejscach to zimno czuje również w uchu i czasem w innych częściach ciała gdy jestem zajęta i robię coś to tego nie czuję wtedy nagle mi przechodzi gdy usiądę i nic nie robię co wymaga szczególnej uwagi to wraca czy to może być spowodowane zabrudzeniami?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak przygotować synka na przeprowadzkę?

mam 27 lat. mam synka 7 lat . zna polski i holenderski . przenosze sie bez ojca do polski. w polsce mam kochajaca rodzine. JAK PRZYGOTOWAĆ SYNKA
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co mogą znaczyć te ataki agresji, których później nie pamiętam?

Witam, Co jakiś czas gdy cos mnie zdenerwuje dostaje ataku agresji, ale okazuje się, ze tego nie pamietam tylko dowiaduje się od osoby w stronę której to było skierowane. Od razu po zajsciu zachowuję sie zupełnie normalnie tak jak przed. Wie ktoś jaki moze być tego powód?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Czy gorsze samopoczucie będzie ustępować po lekach?

Witam mam 19 lat od kilku lat zmagam się z problemem strachu przed omdleniem zazwyczaj w szkole albo kościele, robiłam różne badania wszystkie wychodzą bardzo dobrze , podczas tego strachu towarzyszy mi ucisk w głowie i uczucie odrealnieniu , słyszę... Witam mam 19 lat od kilku lat zmagam się z problemem strachu przed omdleniem zazwyczaj w szkole albo kościele, robiłam różne badania wszystkie wychodzą bardzo dobrze , podczas tego strachu towarzyszy mi ucisk w głowie i uczucie odrealnieniu , słyszę i widzę przez mgle , kołata serce , nogi robią się jak z waty i uczucie jakbym zaraz miała zemdleć , i co będzie jak mi się coś stanie czy ktoś mi pomoże . Na początku grudnia zaczęłam analizować swoje zachowanie , zobaczyłam ze zdarza mi się rozmawiać o swoich uczuciach ze samą sobą w ciągu dnia jak jestem sama i stwierdziłam ze to choroba psychiczna , bałam się ze popełnię samobójstwo chociaż tak naprawdę boje się śmierci ale straszne myśli ze mogłabym kiedyś stracić kontrole i żarzyć jakies tabletki albo podciąć sobie żyły nie dawały mi spokoju , poszłam do psychiatry który zapisał mi fluoxetin 20 mg , poszłam do psychologa , zażywam ten lek od 3 tyg i od dwóch dni pogorszył mi się wzrok czuje się słabo , jednak zaczęłam pozytywniej patrzeć na świat. Po rozmowie z psychologiem (byłam 2 razy) trochę mniej boje się utraty kontroli ale jednak zdarzają się momenty w ciągu dnia ze te myśli powracają. Często myśle o swojej chorobie , czytam w internecie na temat jej leczenia , o działaniu leku który używam , przeczytałam o psychoterapi poznawczo behawioralnej , jak ona wyglada dokładnie ? Czy to zwykła rozmowa z psychologiem ? Czy gorsze samopoczucie po lekach będzie ustępować im dłużej będę brała ten lek ? Czy kiedyś będę mogła normalnie cieszyć się życiem bez obawy ze coś mi grozi ?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co może znaczyć taki problem z nogami?

Witam, mam 41 lat i raczej prowadzę sportowy tryb życia. Biegam ,trenuje boks itd. Od pewnego czasu mam problem z nogami. Siedząc w miejscu nogi są bardzo nie spokojne tak jak bym był cały czas w stresie, mam problem z... Witam, mam 41 lat i raczej prowadzę sportowy tryb życia. Biegam ,trenuje boks itd. Od pewnego czasu mam problem z nogami. Siedząc w miejscu nogi są bardzo nie spokojne tak jak bym był cały czas w stresie, mam problem z zasypianiem bo leżąc też muszę ruszać nogami,stojąc w miejscu muszę przechodzić z nogę na nogę gdyż nie jestem w stanie stać nie ruchomo, a także nie jeststem w stanie stać zbyt długo, zawsze szukam miejsca aby usiąść. Kompletnie nie przeszkadza mi to w bieganiu 10km lub treningu bokserskim.Ale często też bolą mnie nogi rano po przebudzeniu. Czy to może być podłoże nerwicowe bo wybieram się do specjalisty?? Dziękuję
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Co może znaczyć takie zachowanie mężczyzny po wypadku?

O czym świadczą takie zachowania[,u mężczyzny po 50 r.z.],który jest po wypadku i od tamtego czasu występuje : Izolacja od domowników, brak dbałości o higienę osobistą,alkoholizm,rutynowe czynności ( posiłki.,oglądanie tv)?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Dlaczego mam problemy z porannym wstawaniem?

Od kilku lat mam problem z wstawaniem rano, koncentracją, brakiem energii i motywacji do pracy czy nauki oraz z podejmowaniem decyzji. Ostatnio prawie nie jem, bo nawet do tego nie mam siły. Czuję wewnątrz, że chciałabym w końcu iść do... Od kilku lat mam problem z wstawaniem rano, koncentracją, brakiem energii i motywacji do pracy czy nauki oraz z podejmowaniem decyzji. Ostatnio prawie nie jem, bo nawet do tego nie mam siły. Czuję wewnątrz, że chciałabym w końcu iść do pracy czy na studia, ale jak chwilę dłużej o tym pomyślę- popadam w panikę, że nie dam rady. Co to może być i co mogę z tym zrobić? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co myśleć o takim zachowaniu partnera?

Witam. Moja sprawa dotyczy kwestii psychologiczno uczuciowej. Otóż jakiś czas temu poznałam mężczyznę. Mieszka 7 km ode mnie, zaczepił mnie na facebooku i znajomość się rozwinęła. Niestety zachowanie tego mężczyzny jest dziwne - totalna huśtawka uczuciowa - raz jest zauroczony,... Witam. Moja sprawa dotyczy kwestii psychologiczno uczuciowej. Otóż jakiś czas temu poznałam mężczyznę. Mieszka 7 km ode mnie, zaczepił mnie na facebooku i znajomość się rozwinęła. Niestety zachowanie tego mężczyzny jest dziwne - totalna huśtawka uczuciowa - raz jest zauroczony, raz się izoluje i tak w kółko. Dodam, że nie narzucam się. Nakreślę trochę jego osobowość: 26 lat, pracujący, mieszka w domu rodzinnym z matką, ojciec zmarł gdy miał lat 7, ma trójkę sporo starszego rodzeństwa, które już ułożyło sobie życie. Zapytany o to czy długo jest sam odpowiedział nieśmiało, że długo dodając, że miał tam jakieś epizody, ale to były kobiety, które chciały się tylko nim pobawić i on na takie ma tylko jedną nazwę (domyślam się, że niecenzuralną). Wspominał kiedyś, że dużo przeszedł i ma dużo za skórą. Nie pije także nawet kropli alkoholu, jak mówi ma nadzieję, że już zawsze tak zostanie. Często gdy coś powiedziałam na jego temat pojawiały się aluzje typu "nie analizuj mnie" "i tak mnie nie rozgryziesz" itp. Nerwowo reaguje gdy pytam czy wszystko ok, uważa, że to dziwne. Widać po nim brak podejścia do kobiety i być może jakieś kompleksy (wyśmiewa rolników, choć sam pochodzi ze wsi, mówi, że nie planuje przyszłości w swojej miejscowości). Często mówi o tym, że chodzi na siłownię i robi formę. Nie jest rozrywkowy, ale lubi chodzić po górach. Czuć niechęć do okazywania słabości i uczuć. Stąd moje pytanie - skąd takie zachowanie, takie huśtawki i z czego ono wynika, czy to kwestia psychiki, oraz czy z takim człowiekiem można stworzyć poważną relację? Z góry przepraszam za długość i dziękuje za odpowiedzi.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy potrzebuję konsulatacji psychologicznej?

Czy poradzę sobie z tym sama? Jak tak to jak mogę sobie z tym poradzić? Witam. Jestem dziewczyną, która za niedługo kończy 18 lat. Od wielu lat męczę się z ogromnym stresem wywołanym przez szkołę oraz rówieśników. Od małego żyłam... Czy poradzę sobie z tym sama? Jak tak to jak mogę sobie z tym poradzić? Witam. Jestem dziewczyną, która za niedługo kończy 18 lat. Od wielu lat męczę się z ogromnym stresem wywołanym przez szkołę oraz rówieśników. Od małego żyłam z różnymi lękami tu przed ogniem,tu przed połknięciem leków. Ale już od paru lat utrzymuje się w mojej głowie jeden lęk. Boję się każdego dnia że zwymiotuje, cały czas o tym myślę, po czym od razu histeryzuje i mam myśli a co sie stanie jak zwymiotuje... Nie wiem co z tym zrobić, czy da się z tym w jakikolwiek sposób poradzić samemu? Czy przy takim czymś jest potrzebna wizyta u psychologa?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy mogę iść sama bez osoby dorosłej do psychologa?

Mając 17 lat (rocznikowo 18) mogę iść sama bez osoby dorosłej do psychologa? Jak to wygląda zapisanie się , rejestracja itp.?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Jaczewska
Mgr Irena Jaczewska
Dotyczy: Psychologia

Do jakiego lekarza udać się z nerwicą natręctw?

Do jakiego lekarza się udać z nerwicą natręctw(wydaje mi się że o to chodzi)
odpowiada 3 ekspertów:
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Dr n. med. Diana Kupczyńska
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak jeszcze leczyć depresję u 9-letniej dziewczynki?

Jestem mamą 9-cio letniej dziewczynki, bardzo mądrej, rozumie wszystko i dobrze radzi sobie w szkole, od ponad roku leczymy się z depresji u specjalisty lecz od kilku miesięcy leki przestały działać i nasze życie to koszmar. Histerię praktycznie bez powodu,... Jestem mamą 9-cio letniej dziewczynki, bardzo mądrej, rozumie wszystko i dobrze radzi sobie w szkole, od ponad roku leczymy się z depresji u specjalisty lecz od kilku miesięcy leki przestały działać i nasze życie to koszmar. Histerię praktycznie bez powodu, płacz na cały dom i krzyki ratunku jak bym się nad nią znęcała. Szukam pomocy bo już sobie nie radzę z tą sytuacją
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co robić z zachowaniem mojego synka?

Witam. Jestem mamą 2-letniego chłopca i 5-miesięcznej dziewczynki. Synek zawsze był dosyć żywiołowym chłopcem, jednak od jakiegoś miesiąca nie słucha mnie w ogóle i robi wszystko to, czego mu nie wolno, tak jakby specjalnie... Potrafi nawet coś zniszczyć albo popsuć,... Witam. Jestem mamą 2-letniego chłopca i 5-miesięcznej dziewczynki. Synek zawsze był dosyć żywiołowym chłopcem, jednak od jakiegoś miesiąca nie słucha mnie w ogóle i robi wszystko to, czego mu nie wolno, tak jakby specjalnie... Potrafi nawet coś zniszczyć albo popsuć, kiedy zabraniam mu coś zrobić. Dodam, że poświęcam mu bardzo dużo uwagi, córeczka jest bardzo spokojnym niemowlakiem, więc kiedy jestem z dziećmi sama właściwie większość mojej uwagi poświęcam synkowi. Ma stały rytm dnia, zdrowo go odżywiam, słodyczy nie je praktycznie w ogóle... Bardzo mnie to martwi i nie wiem, co robić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak można zapanować nad stresem?

Witam. Nie wiem od czego zacząć Nie wiem co się dzieje Nie radzę sobie Ogarnia mnie stres na którym nie potrafię zapanować Czuję Lęk....strach...paniję
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dotyczy: Stres Psychologia

Czy lęk przed śmiercią może wskazywać na jakieś zaburzenie?

Uszanowanie Pani Doktor, nurtuje mnie kwestia czy pytanie o lęk przed śmiercią, które usłyszałem na wstępnych etapach identyfikacji (nazywam je roast'em), nie jest merytorycznym błędem? Śmierć jest aksjomatyczna i chyba 'strach' przed nią jest czymś naturalnym a nie irracjonalnym jak... Uszanowanie Pani Doktor, nurtuje mnie kwestia czy pytanie o lęk przed śmiercią, które usłyszałem na wstępnych etapach identyfikacji (nazywam je roast'em), nie jest merytorycznym błędem? Śmierć jest aksjomatyczna i chyba 'strach' przed nią jest czymś naturalnym a nie irracjonalnym jak lęki. Strachu nie odczuwa tylko człowiek nierozumny na poziomie IQ miedzy imbecylem a idiotą, tak więc strach, w tym przypadku przed śmiercią, winien klasyfikować ludzi go odczuwających w kategoriach normalności. Tak mi się przynajmniej dyletantowi wydaje. Z góry dziękuję za info zwrotną.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Jaki nurt terapeutyczny będzie najlepszy w moim przypadku?

Dzień dobry. Od sześciu lat z przerwami męczę się z nerwica lękowa.Sa to kołatania serca,zawroty glowy ,brak tchu,hiperwentylacja i caly wachlarz dolegliwosci do tego ciagle bole somatyczne.Mialam nawet krotki epizod depresyjny.Dopiero od roku lecze sie farmakologicznie ale wiem ze... Dzień dobry. Od sześciu lat z przerwami męczę się z nerwica lękowa.Sa to kołatania serca,zawroty glowy ,brak tchu,hiperwentylacja i caly wachlarz dolegliwosci do tego ciagle bole somatyczne.Mialam nawet krotki epizod depresyjny.Dopiero od roku lecze sie farmakologicznie ale wiem ze to nie leczy problemy,zreszta leki slabo pomagaja,nadal mam ataki. Przez rok uczeszczalam również na terapię, jednak juz od 4 mc mam przerwę ze względów finansowych a po za tym czulam się juz pewnie i myslalam ze sobie poradzę. Z moim terapeuta mialam bardzo dobry kontakt,jednak pod koniec czulam ze wykorzystal juz swoje "zasoby wiedzy" i poprostu od jakiegos czasu spotkania nie wnosily nic nowego. Od dwoch tygodni czuje sie coraz gorzej i chce wrocic do psychoterapi. Jednak nie wiem czy wracac do swojego poprzedniego terapeuty skoro juz nic "nie szlo". Mam rowniez watpliwosci poniewaz czytalam ze na nerwice najlepsza jest terapia poznawczo-behawioralna a moj terapeuta nie prowadzi takiej. Znalazlam tez Pania ktora prowadzi terapie systemowa,bylam raz ale to nie to... Caly czas jednak jako człowiek odpowiada mi poprzedni terapeuta,nie chce isc do kogos nowego i od nowa budowac wiezi i od nowa opowiadac,to zajmie kolejne pol roku. Wracajac do poprzedniego znowu mam watpliwosci czy to nie na marne. Prosze o porade jakiego terapeute wybrac i jaki rodzaj nurtu terapeutycznego by pomog na moja dolegliwość.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Patronaty