Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 3 6

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak wyciszyć emocje u córki?

Witam, Jestem mamą 10 - latki. Córka chodzi do 5 klasy. Uczy się bardzo dobrze. Jest dzieckiem wrażliwym. W klasach I-III często płakała. Nie ma zbyt dobrych relacji z innymi uczniami (nie jest lubiana). Z rozmowy z wychowawczynią dowiedziałam się,... Witam, Jestem mamą 10 - latki. Córka chodzi do 5 klasy. Uczy się bardzo dobrze. Jest dzieckiem wrażliwym. W klasach I-III często płakała. Nie ma zbyt dobrych relacji z innymi uczniami (nie jest lubiana). Z rozmowy z wychowawczynią dowiedziałam się, że dzieci nie lubią jej bo płacze, piszczy i że swoim zachowaniem wymusza na nauczycielach pobłażliwe traktowanie. Ze strony nauczycieli nie miałam żadnych informacji o niewłaściwym zachowaniu córki. Wychowawczyni również twierdzi, że córka jest miła i grzeczna. Rozmowę z wychowawczynią dotyczącą relacji córki z innymi dziećmi podjęłam ponieważ dzieci bardzo nisko ją oceniły. Ponad to, córka ma konflikt z jednym z chłopców który wulgarnie się do niej odzywa (szkoła i rodzice wiedzą o tej sytuacji). Córka od jakiegoś czasu dostaje w szkole ataków duszności (alergolog i kardiolog wykluczyli choroby płuc czy serca sugerując nerwicę). Zdarza się również, że kiedy ktoś zwróci jej uwagę (np. że coś zrobiła niedokładnie, albo żle) córka zaciska pięści, zaczyna szybko oddychać i płakać. Córa twierdzi, że jest to silniejsze od niej, że nie potrafi nad tym zapanować. Mówi również , że w takiej sytuacji ma ochotę komuś przyłożyć i marzy o tym żeby się wszyscy od niej odczepili. Psycholog do którego chodziłam z córką uważa, że dziecko jest wrażliwe potrzebuje dużo wsparcia z naszej strony czyli powiedział nam to co wiemy i co staramy się jej dawać. Mam świadomość, że córce jest z tym ciężko, że się męczy a ja nie mam pomysłu jak jej pomóc wyciszyć emocje. Sprawić by nie brała wszystkiego tak mocno do siebie.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Jaczewska
Mgr Irena Jaczewska

Czy taki stan w końcu minie?

Witam, mam 18 lat. Miesiąc temu wraz z kolegami po raz pierwszy zapaliłem marihuanę. Dostałem bardzo nieprzyjemnego odlotu (chciałem żeby to sie jak najszybciej skończyło). Cała faza trwała ok. 2 godziny, po czym było dobrze. Nastepnego dnia obudziłem się z... Witam, mam 18 lat. Miesiąc temu wraz z kolegami po raz pierwszy zapaliłem marihuanę. Dostałem bardzo nieprzyjemnego odlotu (chciałem żeby to sie jak najszybciej skończyło). Cała faza trwała ok. 2 godziny, po czym było dobrze. Nastepnego dnia obudziłem się z wielkim zmęczeniem i otępieniem, nie byłem w stanie normalnie funkcjonować i leżałem tylko w łóżku. W nocy dostałem także ataku paniki, który trwał kilka minut. Wyczytałem na forach, że jest to normalne jak ktoś pierwszy raz pali więc postanowiłem to przeczekać. Trwało to około tydzień, przy czym z każdym dniem było coraz lepiej, aż do prawie całkowitego ustąpienia (czułem tylko lekkie otępienie). Jednak kilka dni temu, dokładnie w poniedziałek w nocy dostałem po raz kolejny ataku paniki, a następnego dnia obudziłem się z takim samym zmęczeniem i otępieniem jak około 2-3 dni po zapaleniu. Trwa to już 3 dzień, myślałem że po porządnym wyspaniu się przejdzie lecz nic to nie dało. Dodam tylko, że bardzo przeżyłem dzień w którym zapaliłem i teraz boję się brać jakichkolwiek używek oraz leków które mogą wpłynąć na moją świadomość. Boję się, że trwale uszkodziłem sobie coś w mózgu. Czy taki stan w końcu minie czy mam jednak udać się do lekarza?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Jak pomóc mojej partnerce chorej na depresję?

Dzien dobry mam kobietę, co ma depresję i problem z alkoholem, wszystko ja dobija, na nice nie ma siły oraz ma myśli samobójcze, czuje się sama. Ja jej pomagam, myję podłogi, naczynia, sprzątam, ale ona mówi, że psychicznie jej... Dzien dobry mam kobietę, co ma depresję i problem z alkoholem, wszystko ja dobija, na nice nie ma siły oraz ma myśli samobójcze, czuje się sama. Ja jej pomagam, myję podłogi, naczynia, sprzątam, ale ona mówi, że psychicznie jej nie pomagam. Mamy dziecko i nie wiem, jak mam do niej podejść. Leczy sie na depresję kilka lat ale jej stan jest coraz gorszy bez uśmiechu i radości. Nie wiem jak mogę jej pomóc?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak długo może trwać diagnoza ADHD?

Witam, podczas problemów z nauką i brakiem koncentracji zauważyłem, że całe życie miałem objawy podobne do ADHD/ADD. Czy psycholog byłby w stanie postawić diagnozę a także przepisać odpowiednie lekarstwa ? Jestem po drugiej wizycie w poradni, po pierwszej wizycie... Witam, podczas problemów z nauką i brakiem koncentracji zauważyłem, że całe życie miałem objawy podobne do ADHD/ADD. Czy psycholog byłby w stanie postawić diagnozę a także przepisać odpowiednie lekarstwa ? Jestem po drugiej wizycie w poradni, po pierwszej wizycie psychiatra stwierdził przeprowadzenie dokładnej diagnozy w kierunku ADHD u innej pani psycholog w tej samej poradni i powiedziano mi, że czekają mnie długie testy przez conajmniej dwie kolejne. Czy diagnoza ADHD faktycznie tak długo trwa ? Dziękuję za pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Jak poradzić sobie z emocjami podczas okresu?

Dzień dobry, Jak radzić sobie z nerwowością podczas okresu. Od trzech dni zmagam się z nagłymi stanami nieuzasadnionego gniewu, złości, czuję wewnętrzną agresję przez którą mam ochotę zrobić sobie krzywdę. Rozdrażnienie pojawia się nagle, bez konkretnej przyczyny. Jest na tyle... Dzień dobry, Jak radzić sobie z nerwowością podczas okresu. Od trzech dni zmagam się z nagłymi stanami nieuzasadnionego gniewu, złości, czuję wewnętrzną agresję przez którą mam ochotę zrobić sobie krzywdę. Rozdrażnienie pojawia się nagle, bez konkretnej przyczyny. Jest na tyle silne, że mam potrzebę jego rozładowania na sobie lub na czymś. Mam też dość zmienne nastroje. Od stanu depresyjnego, w którym tracę na wszystko ochotę i mam myśli o bezsensowności życia po euforie gdzie chce mi się robic wszyskto, mam poczucie ze ze wszysktim sobie poradzę i ochotę by robić wiele różnych nowych rzeczy. Nie wiem czy te stany są stricte związane z miesiączkowaniem i związanymi z nim zmianami hormonalnymi czy ma to jakieś sowie inne źródło. Proszę o pomoc i rade jak sobie z tą złością i stanami emocjonalnymi radzić w miarę bezpieczny sposób.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

Czy takie zachowanie dziewczyny może być oznaką jej zainteresowania?

Dzień dobry .Mam 21 lat . Mam problem co do osoby mojej byłej dziewczyny ale również problemem jest nieumiejętność prawidłowego rozpoznania i rozszyfrowania celu i intencji zachowania mojej byłej dziewczyny . Zaczynając od początku (...)w czerwcu 2018r ,kiedy byłem na... Dzień dobry .Mam 21 lat . Mam problem co do osoby mojej byłej dziewczyny ale również problemem jest nieumiejętność prawidłowego rozpoznania i rozszyfrowania celu i intencji zachowania mojej byłej dziewczyny . Zaczynając od początku (...)w czerwcu 2018r ,kiedy byłem na uczelni wprost napisała mi na facebooku " [moje imię] zerwij ze mną bo ja już tak nie umiem " na co ja się nie zgodziłem argumetując to swoim uczuciem do niej ,lecz ona sama po kilku minutach napisała że to koniec ,powodem było to że utrzymywałem kontakt z moją znajomą ,która wmieszała się w nasz związek w taki sposób że napisała do mojej byłej w czasie trwania związku ,bo chciała żeby ta ze mną zerwała i moja znajoma mogła się związać ze mną . Po tym zerwaniu ,pisałem do niej codziennie jak tylko mogłem , wtedy namawiałem ją do powrotu ,szukałem różnych argumentów żeby uwierzyła mi że chce wrócić i wszystko naprawić /odbudować .Wspomnę że to był mój pierwszy związek . A po zerwaniu , starałem się o nią i o to wszystko przez 4 miesiące i niestety również sam na własne życzenie przedłużyłem sobie tą "żałobę " po zerwaniu . W czasie tego okresu (4-ech miesięcy ) ona zaczęła mi pisać wiadomości typu "nie kocham Cię i nigdy już nie pokocham " a na tamten czas były to dla mnie słowa bardzo krzywdzące .Ona również w tym czasie zaproponowała nam przyjaźń , na którą się nie zgodziłem ,ponieważ w głowie miałem wizję że będę musiał od niej kiedyś słuchać jak bardzo jest szczęśliwa z kimś innym ,a tego chciałem sobie darować . W październiku natomiast próbowałem ograniczać nasz kontakt , nie pisząc przez 2/3 dni i na 4 dzień pisząc do niej dostawałem od niej reprymendę za to że nie pisałem przez te ostatnie 2/3 dni . Następnym takim wydarzeniem ,które zapadło mi w pamięć miało miejsce w styczniu ubiegłego roku , kiedy to ona najpierw napisała do mojej siostry z prośbą aby ta podała jej nasz adres ,a jak się potem dowiedziałem od niej przez facebooka (...) moja była dziewczyna chciała po prostu wysłać do mnie list i wysłała go ale... w zdjęciach przez facebooka . W liście tym pisała o tym że chciałaby się spotkać w pobliskim dla nas miasteczku , na co się nie zgodziłem ,bo chciałem się spotkać z nią u niej w domu ,choćby dlatego żeby ona czuła się pewniej . Po 2-óch/3-ech tygodniach od tej rozmowy ja wysłałem do niej list ,ale drogą tradycyjną ,nie elektroniczną ,również w nim zaproponowałem spotkanie godząc się na spotkanie we wspomnianym miasteczku , na co ona tym razem się nie zgodziła . Kolejnym takim wydarzeniem z pamięci jest maj ubiegłego roku,kiedy wysłałem jej życzenia urodzinowe , a ona mnie wyśmiała ,że facebook musiał mi przypominać o jej urodzinach ,bo wysłałem pod wieczór wtedy kiedy mi to odpowiadało ,ale wyrzekłem się tego pisząc jej że ona wie że doskonale pamiętam wszystkie daty dotyczące mnie i jej i zakończyłem rozmowę, od tego czasu nie pisaliśmy na facebooku ani przez smsy . W czerwcu natomiast jadąc ze swojej miejscowości na egzamin na uczelnie (podróż trwała 2,5 h ) przez ten czas wysyłała mi zdjęcia na aplikacji ,wysyłając mi zdjęcia jej samej , jak i tego co robi i co się jej przydarzyło w tym czasie (np . poparzenie pokrzywą ) ,ale ja na to jej nie odpisałem , nie zareagowałem. W grudniu natomiast znowu powtórzyła się ta sama sytuacja co w czerwcu ,ale było to jedno zdjęcie na dzień przez ok 5 dni . W grudniu natomiast wysłałem jej życzenia świąteczne i noworoczne , na które odpowiedziała mi miło . Podziękowała i mi złożyła życzenia i to był pierwszy i póki co ostatni kontakt nasz od czasu jej urodzin . Moje pytania to : Jak mam odczytywać intencje i cele zachowania mojej byłej dziewczyny? Czy powinienem jakoś reagować na jej zaczepki ? I czy może to być oznaka jakiegoś jej zainteresowania mną albo chęcią odbudowania naszego związku ? Wspomnę że ona jest dla mnie rówieśniczką . Zdaje sobie również sprawę ,że odpowiedź na któreś z moich pytań będą Pani /Pana opinią bądź hipotezą . Mimo wszystko chciałbym dowiedzieć się jak wygląda to od strony osoby obcej , osoby 3-ciej oraz jak to wygląda z punktu psychologicznego . Za odpowiedź z góry serdecznie dziękuje i pozdrawiam .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Kamila Dziwota
Mgr Kamila Dziwota

Czy mogę jeszcze jakoś uratować tę relację?

Witam chciala bym sie poradzic Spotykam sie z facetem od 9 msc . Poznalismy sie jak bylam w 4 mwc ciazy i ojciec dziecka mnie zostawil . Mam tez 3 ketniego syna tez z tym samym facetem . Partner ma... Witam chciala bym sie poradzic Spotykam sie z facetem od 9 msc . Poznalismy sie jak bylam w 4 mwc ciazy i ojciec dziecka mnie zostawil . Mam tez 3 ketniego syna tez z tym samym facetem . Partner ma niepelnosprawna 3 letnia corke . Wszystko bylo idealnie jak w filmach do momentu naszej pierwszej sprzeczki . Po spotkaniu jak odwiedzil nas ze swoja corka mniej poswiecil uwagi moim dziecia ( moj 3 latek to odczul i bylo mu bardzo smutno ) powiedzialam partnerowi ze ja moglam sie zajac jego corka a on mogl chociaz na chwile pobawic sie z moim synem na co on zareagowal mega zawodem .. powiedzial ze raz sie zdarzylo ze mniej im poswiecil uwagi i to mi wystarczylo aby miec watpliwosci .. ze cos w nim sie zablokowalo i nie chce byc w takim zwiazku .. zostawil mnie przez wiadomosci co bardzo mnie zranilo .. nie wiem co robic bo bardzo go kocham i rozumiem ze pochopnie zareagowalam po jednej sytuacji nie patrzac jaki zawsze byl .. on mowi ze to nie jego wina ze ma blokade i zapytany czy mnie kocha odparl ze nie wie .. zaproponowalam ratowanie zwiazku bo przeciez caly czas bylo cudownie ale on zrozumial ze ja chce aby odlozyl niepelnosprawna corke i zajal sie moimi chłopakami co nie jest prawda bo ja zaproponowalam ze ja mogla bym z nia wtedy byc . Wszystko wydarzylo sie przez sms . On mowi ze wszystko juz powiedzial co chce przez sms i nie ma sensu sie spotykac bo powiedzial by mi to samo .. nie wiem juz co robic bo strasznie go kocham i bardzo za nim tesknie . Prosze o porade
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy w tej sytuacji leczenie urojeń u syna może być utrudnione?

Mój syn od pewnego czasu zaczął opowiadać dziwne rzeczy skupiające się wokół tego, że pewna grupa osób chce mu podrzucić dziecięcą pornografię do laptopa i zgłosić to do prokuratury. Po pewnym czasie nie wytrzymaliśmy z mężem i poszliśmy z synem... Mój syn od pewnego czasu zaczął opowiadać dziwne rzeczy skupiające się wokół tego, że pewna grupa osób chce mu podrzucić dziecięcą pornografię do laptopa i zgłosić to do prokuratury. Po pewnym czasie nie wytrzymaliśmy z mężem i poszliśmy z synem do psychiatry. Okazało się, że syn miał urojenia. Niedawno przypomniało mi się, że dla świętego spokoju powiedziałam synowi, że tak właśnie jest, że chcą mu to zrobić. Czy to utrudni proces leczenia? Czy syn przez to co zrobiłam będzie bardziej "oporny" w zrozumieniu, że sobie to tylko uroił, że to była tylko chorobowa iluzja?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Alicja Maria Jankowska
Mgr Alicja Maria Jankowska

Czy osoba z depresją powinna unikać takich sytuacji?

Czy osoba z depresją powinna wystrzegać się wszelkich niepewnych sytuacji,relacji międzyludzkich oraz dylematów?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Co mogą oznaczać skroniowe bóle głowy?

Dzień dobry. Mam 29 lat, jestem kobietą. Od paru lat mam różne stany zdrowia. Tzn wpierw miałam zawroty głowy, kolatania serca, pocenie dłoni i ogólny nie pokój. Zrobiono mi badania podstawowe czyli morfologia, żelazo, ob. Wszystko wyszło... Dzień dobry. Mam 29 lat, jestem kobietą. Od paru lat mam różne stany zdrowia. Tzn wpierw miałam zawroty głowy, kolatania serca, pocenie dłoni i ogólny nie pokój. Zrobiono mi badania podstawowe czyli morfologia, żelazo, ob. Wszystko wyszło w porządku. Szukając przyczyny zrobiłam również badanie tarczycy, usg jamy brzusznej oraz badania ginekologiczne. Zawsze wszystko wychodziło w porządku. Lekarz rodzinny zasugerował udać się do psychologa. Jednak nigdy się nie zdecydowałam. Nigdy też nie byłam badana u kardiologia czy neurologa. Jakoś nauczyłam się z tym żyć. Raz jest lepiej, raz gorzej. Jednak teraz chcemy z mężem starać się o dziecko. A ja jestem pełna obaw. Mój stan zdrowia na ten moment to częste bóle głowy i towarzyszące przy tym podwyższone ciśnienie, biorę po kilka tabletek przeciwbólowych. Mam takie dni gdzie mam takie dziwne uczucie w głowie jak by się mi kolysalo a stoję lub siedzę prosto. Czuje ogólne zmęczenie i duże osłabienie. Bóle głowy najczęściej towarzyszą mi w skroniach. Miewam problemy trawienne głównie zaparcia. Bardzo lubię ćwiczyć i staram się to robić codziennie lecz mam czasem na to mało energii. Czuję że nie daje rady. Przez te kilka lat towarzysą mi wstrętne myśli tzn. boję się gdzieś wyjść bo na pewno będzie mi słabo, w windzie czy autobusie jest mi duszno, dłonie się poca, chce uciec jak najszybciej z takiego miejsca. Mam zaproszenie od znajomych lecz w głowie już myśli czy będę się dobrze czuć. Oczywiscie miewam dni i tygodnie gdzie fizycznie dobrze się czuje. I teraz nie wiem co robić. Proszę o pomoc. Do jakiego lekarza się zgłosić? Lekarz rodzinny od razu twierdzi że to nerwica. Ale do psychologa nie daje skierowania. A Ja tak na prawdę nie wiem do kogo się powinnam udać?. Czy nie powinny być wykluczone choroby ze strony układu nerwowego? Pragnę zostać mama jednak boję się że z moim stanem zdrowia jest to nie osiągalne. Jestem tym przerażona. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. Ewa
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Co mam robić z depresją i samookaleczeniem?

Jak mam przestać się okaleczać i co mam zrobić z depresją ponieważ ją mam i już nie daje rady...
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak postępować w przypadku takich zachowań u synka?

Witam jestem mamą chłopca 2.5 latka chłopiec często chce robić wszystko sam jak mu już coś nie wychodzi to jest taki płacz rzucanie się o ziemię kopanie wszystkiego co w pobliżu. A jak chce się odezwać i wytłumaczyć albo pomoc... Witam jestem mamą chłopca 2.5 latka chłopiec często chce robić wszystko sam jak mu już coś nie wychodzi to jest taki płacz rzucanie się o ziemię kopanie wszystkiego co w pobliżu. A jak chce się odezwać i wytłumaczyć albo pomoc to zostaje tak wyzwana że nawet nie mogę na niego spojrzeć. Co robić żeby nie było takich sytuacji?
odpowiada 1 ekspert:
mgr Zenona Tymecka
mgr Zenona Tymecka

Jak jeszcze leczyć moją nerwicę i depresję?

Witam mój problem trwa od jakiś 25 lat. A mam w sumie obecnie 32. Mam straszna nerwice i co do tego dochodzi jestem hipondrykiem. Od dziecka wszystkim się stresowałem, byłem poniżany przez kolegów wtedy zamknąłem się w sobie. Nie dawałem... Witam mój problem trwa od jakiś 25 lat. A mam w sumie obecnie 32. Mam straszna nerwice i co do tego dochodzi jestem hipondrykiem. Od dziecka wszystkim się stresowałem, byłem poniżany przez kolegów wtedy zamknąłem się w sobie. Nie dawałem sobie z tym rady co w życiu dorosłym przeszło na moje samopoczucie. Od Sierpnia 2019, dokładnie 20 wpadłem w straszna nerwice leków, z powodu stresu oparzyłem sobie przełyk, lekarze mi powiedzieli że to nic takiego, ale mi to nie dało spokoju, pojechałem na izbę przyjęć tam zrobili mi morfologie i inne badania które wyszły ok. Było to we wrześniu od tego czasu dzień w dzień ciężka depresja nie chciało mi się wstawać nawet by rozpocząć dzień i tak jest do teraz. Zacząłem czytać fora internetowe i wyszukiwać różne choroby. Tak to trwało do grudnia, kiedy już z braku sił nie przespanych od 3 miesięcy nocy, męczeniu się dostałem jelitowke, i wtedy na nowo się zaczęło, do tego doszło wysokie ciśnienie, poleciałem znowu na izbę przyjęć, zrobiono i tomografię głowy a także morfologie która wyszła mi najlepiej bez żadnych obniżonych ani podwyższonych parametrów po prostu książkowe. Ale to mi znowu nic nie dało nie potrafiłem się cieszyć z tego że wyniki są rewelacyjne. Wczoraj byłem u lekarza bo od miesiąca i w momencie morfologia robienia zmagalem się z jelitem drażliwym. Ostatnio to już leżę i co chwilę myślę żeby mnie tylko brzuch nie zaczął boleć. Czasami łapią mnie skurcze brzucha, nie potrafię się uspokoić chodzę z myślami że jestem chory nie uleczalnie. Co do tego przyszło przytyłem od listopada 5 kg ponieważ pod wpływem emocji opycham się słodkim. Nie wiem co robić nerwica i depresja mnie niszczy. Wczoraj wieczorem od godziny 16 do 20 leżałem bez ruchu w łóżku i płakałem, dopiero jak wziąłem tabletke na uspokoję ie przepisana przez lekarza późnym wieczorem zasnolem. Przeraża mnie to wszystko cały czas myślę non stop nie cieszy mnie nic kompletnie. Początek dnia to dla mnie koszmar. Proszę o radę i. Pomoc
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak rozmawiać z mężem, aby więcej czasu poświęcał rodzinie?

Witam mam 28 lat mąż 27, mamy dwójkę małych dzieci. Mąż pracuje różnie na zmiany ja pracuje po 3 h dziennie. Mąż od pewnego czasu ukieka poprostu z domu po pracy do swoich znajomych, często zdążą się mu zostawać u... Witam mam 28 lat mąż 27, mamy dwójkę małych dzieci. Mąż pracuje różnie na zmiany ja pracuje po 3 h dziennie. Mąż od pewnego czasu ukieka poprostu z domu po pracy do swoich znajomych, często zdążą się mu zostawać u nich na noc. Kiedy próbuję go wyciągnąć gdzieś osobiście z domu jest zawsze kłótnia bo jemu się nie chce, albo mam poprostu iść sama bo on chce mieć swoją prywatność. Proszę o pomoc ponieważ nie wiem jak wytłumaczyć mu ze to właśnie rodzina jest najważniejsza od znajomych
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak mam się pozbierać po rozstaniu?

Mam takie pytanie, jak to jest możliwe, że chłopak będąc ze mną w związku przez 1,5 roku był dla mnie taki wspaniały, kochał mnie nad życie, był miły i uczciwy, ani razu mnie nie skrzywdził i nie obraził. Po naszym... Mam takie pytanie, jak to jest możliwe, że chłopak będąc ze mną w związku przez 1,5 roku był dla mnie taki wspaniały, kochał mnie nad życie, był miły i uczciwy, ani razu mnie nie skrzywdził i nie obraził. Po naszym rozstaniu przez jakiś czas utrzymywaliśmy przyjacielską relację, a z czasem jego nastawienie do mnie zmieniło się o 180 stopni, stał się oschły i zimny - zachowuje się tak jakby mnie nienawidził - a to bardzo mnie boli. Teraz we wszystkim widzi moją winę, od samego początku wzbudza we mnie poczucie winy np. to, że we wszystkim czegoś się doszukuje, że wymyślam, a to, że ja jestem przewrażliwiona. Nawet nie mogę wyrazić swojego zdania na dany temat, bo on odbiera to jako atak w jego kierunku. Wiem, że nie ma dziewczyny, ale jak to jest możliwe, że tak szybko pozbył się do mnie uczucia i przestał mnie kochać? Od naszego rozstania minęło 6 miesięcy. Dlaczego on tak się wobec mnie zachowuje, gdzie jest ta jego wielka miłość? A ja ciągle proszę o to, żebyśmy do siebie wrócili, ale on nie chce. Zostawiłam go, jednak później żałowałam tej decyzji i chciałam to naprawić. I czy uda mi się wyjść z tej "żałoby"? Jak ja mam się pozbierać po tym rozstaniu? Nie umiem zaakceptować tego, że już nie jesteśmy razem i bardzo cierpię z tego powodu. A on mnie odrzuca. Chyba zaczynam mieć wobec niego obsesję. Bo to on dał mi największe szczęście i bezpieczeństwo w życiu, a teraz nie mam nic, przez swój błąd.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Jaczewska
Mgr Irena Jaczewska

Co mam zrobić, aby zyskać przyjaciół?

Mam 18 lat, 1,65 wzrostu i jestem nieśmiała. Cała szkoła śmieje się ze mnie, nawet jak wyjdę gdzieś na miasto. Śmieją się ze mnie bo niby śmierdzę. A tak nie jest, codziennie się kąpię, dbam o siebie, odkąd zaczęłam chodzić... Mam 18 lat, 1,65 wzrostu i jestem nieśmiała. Cała szkoła śmieje się ze mnie, nawet jak wyjdę gdzieś na miasto. Śmieją się ze mnie bo niby śmierdzę. A tak nie jest, codziennie się kąpię, dbam o siebie, odkąd zaczęłam chodzić do zawodówki to wszyscy się ze mnie śmieją i mnie wyzywają. nikomu z klasy nie podpadłam, nie powiedziałam złego słowa. Przez to, że niby śmierdzę, nie mam przyjaciół. Nie wiem co mam zrobić, nikt z rodziny w mojej obecności nie powiedział mi, że śmierdzę albo że coś tu śmierdzi. Może ze mną coś jest nie tak, przez to wszystko bardzo stresuje się. Co mam zrobić?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer

W jaki sposób sobie poradzić z chorobliwą zazdrością?

Jak poradzić sobie z chorobliwa zazdrością? Jestem rozwodka po przejsciach. Z mężem nie mieliśmy dzieci. Z obecnym mężem znamy się od 16 lat. Wcześniej zywilismy względem siebie uczucia jednak ja byłam już w związku I bałam się zaryzykowac. Wtedy mój... Jak poradzić sobie z chorobliwa zazdrością? Jestem rozwodka po przejsciach. Z mężem nie mieliśmy dzieci. Z obecnym mężem znamy się od 16 lat. Wcześniej zywilismy względem siebie uczucia jednak ja byłam już w związku I bałam się zaryzykowac. Wtedy mój obecny mąż związał się z kobietą z którą byl 1,5 roku. Przez cały ten czas wspólnie z mężem pracowaliśmy w jednej firmie. Chcąc nie chcąc pamiętam jak bardzo był zakochany w tamtej kobiecie. Na domiar złego kiedy się znowu zaprzyjaznilismy opowiedzial mi szczegolowo wszystko o ich relacjach. Nawet tych lozkowych. Wiem chyba wszystko. Nie wiedzieliśmy jak porod za się nasze losy. Dziś jesteśmy małżeństwem mamy roczną córkę. A na domiar złego ta kobieta zatrudniła się w naszej firmie. Od tego czasu jestem zazdrosna Ale i też zalamana tym faktem. Że obok mnie jest kobieta w której maz był bardzo zakochany. Bardzo często to nachodzila. Na szczęście mój mąż wyznaczyl granice Ale też nie odrazu. Jest mi w tej sytuacji ciężko. Mam obnizony nastrój. Czesto płacze. Wracam myślami do przeszłości. Codziennie mnie to zadrecza. Nie umiem cieszyć się tym co jest. Wiecznie się porównuje z tą kobieta I czuje się przy niej brzydka. Cały czas mysli krążą o tym co mój mąż robił z nia w łóżku. Że pewnie jej pragnął bardziej niz mnie. Że być może cały czas mu się podoba. Proszę pomóżcie co mam zrobic zeby się od tego uwolnić I zacząć żyć. Chce żeby zniknęła z naszego życia.. Ale czuhe bezradność. Zmiana pracy nie wchodzi w grę bo u nas z tym ciężko A ja mam kredyty na głowie...
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Jak sobie poradzić z tym uczuciem do byłego partnera?

Witam serdecznie, Otóż dla osoby oatrzacej z boku, moja sytuacja może wydać się bardzo nieprzyjemna i pełna krytyki od osób trzecich. Jednakże coraz ciężej jest mi uporać się z obecną sytuacja. Otóż po 7,5 roku rozstałam się z Narzeczonym. Wspólnie... Witam serdecznie, Otóż dla osoby oatrzacej z boku, moja sytuacja może wydać się bardzo nieprzyjemna i pełna krytyki od osób trzecich. Jednakże coraz ciężej jest mi uporać się z obecną sytuacja. Otóż po 7,5 roku rozstałam się z Narzeczonym. Wspólnie podjęliśmy decyzję, że Nasz związek na tamtą chwilę nie ma racji bytu. W między czasie zaczęłam spotkać się ze swoją byłą miłością. Dość szybko doszło do stosunku, który zaowocował ciąża. Obecnie jestem w 5 miesiącu ciąży. Przyznałam się do niej mojemu byłemu Narzeczonemu. Z początku spotkałam się z ogromną złością z jego strony - wcale mu się nie dziwię. Jednakże nie umiałam tego przed nim ukrywać i go oklamywac, bo w głębi duszy czułam, że musi o tym wiedzieć. Zaczęłam za nim coraz bardziej tęsknić. Nasza relacja na chwilę obecną jest dobra, jednakże były Narzeczony nie jest gotowy na ponowne danie szansy mi i pokochanie cudzego dziecka. Nie ukrywam, że bardzo za nim tęsknię i ogromnie mi go brakuje. Ciężko pogodzić mi się z tak duża strata, chociaż na tamten moment świadomą. W dzień przed, gdy dowiedziałam się o ciąży podjęłam decyzję, że chce walczyć o byłego Narzeczonego. Jednakże dzień później zaczęłam się źle czuć i dowiedziałam się o ciąży z kimś innym. Nie potrafię psychicznie zebrać się do kupy. Przez to wszystko, że nadal kocham i tęsknię za Narzeczonym. Dodam, że aktualnie mamy dobre relacje i wspólnie wspomniamy każda dobrą jak i złą chwilę. Mam poczucie, że to wszystko wpływa na moje podejście do ciąży z której się nie cieszę. Błagam pomóżcie mi. Psychicznie czuję się bardzo źle. Anonim, 26
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy te natręctwa kiedyś ustąpią?

Witam. Mój problem polega na tym że mam nerwicę i natręctwa związane ze wzrokiem mimo to że wszystko widze i mój wzrok jest bardzo dobry nadal mi się wydaje że inni widzą lepiej ode mnie. OCT oka bardzo dobre, Cały... Witam. Mój problem polega na tym że mam nerwicę i natręctwa związane ze wzrokiem mimo to że wszystko widze i mój wzrok jest bardzo dobry nadal mi się wydaje że inni widzą lepiej ode mnie. OCT oka bardzo dobre, Cały czas sobie że wmawiam że inni widzą lepiej np że widzę piksele na niebie a nie widze czystego nieba pytanie czy widzi to każdy? Mam lekki śnieg optyczny który jest widoczny głównie nocą i w półmroku który mi nie przeszkadza. Mam objawy depresyjne z tym związane psychiatra przepisał Pragiole i Asertin 100 Czy jest możliwość że te natręctwa kiedyś przejdą czy będe się z tym męczył do końca życia? Proszę o wytłumaczenie.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Łucja Fitchman
Mgr Łucja Fitchman

Jak skończyć z moim nałogiem?

Jestem alkoholikiem byłem na terapi 3 miesięcznej w Gorzycach było wszystko doskonale nawet ani razu nie miałem ochoty na alkohol.Ehh ale w domu ma 4 dniówki potem fatatalmy stan fizyczny a o psychice można pomarzyć, stany lękowe plus niesamowita panika... Jestem alkoholikiem byłem na terapi 3 miesięcznej w Gorzycach było wszystko doskonale nawet ani razu nie miałem ochoty na alkohol.Ehh ale w domu ma 4 dniówki potem fatatalmy stan fizyczny a o psychice można pomarzyć, stany lękowe plus niesamowita panika że umrę.Jestem już u kresu sił. Mam już 45 lat ale naprawdę chciałbym z tym skończyć ale nie mogę.....Chyba jestem skazany okrutna to choroba.. .
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Agnieszka Fiszer
Mgr Agnieszka Fiszer
Patronaty