Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Czy mogę leczyć nerwicę medyczną marihuaną?

Witam mam 23 lata od roku choruje na nerwice lękową z somatyzacja,biore leki takie jak pramolan,oropram. Czy jest możliwość leczenia nerwicy medyczną marihuaną?. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy chłopak zamknął już rozdział znajomości ze mną?

Witam, byłam z chłopakiem prawie 3 lata, w tym czasie zdarzały się rozstania, ale zawsze wracaliśmy do siebie, byliśmy bardzo blisko. Ostatni raz zerwał ze mną rok temu, przez ten czas mieliśmy kontakt, byliśmy razem na wakacjach przez miesiąc, spotykaliśmy... Witam, byłam z chłopakiem prawie 3 lata, w tym czasie zdarzały się rozstania, ale zawsze wracaliśmy do siebie, byliśmy bardzo blisko. Ostatni raz zerwał ze mną rok temu, przez ten czas mieliśmy kontakt, byliśmy razem na wakacjach przez miesiąc, spotykaliśmy się i postanowiliśmy spróbować, spotykać się i zobaczyć co z tego wyjdzie, zachowywaliśmy się jak para, rozmawialiśmy od rana do nocy. 1,5 miesiąca temu przestał się odzywać, zupełnie bez przyczyny i bez żadnego wyjaśnienia. po dwóch próbach przestałam próbować nawiązać jakąkolwiek rozmowę, nie chce się narzucać. Teraz dowiedziałam się (nie od niego) że na poważnie planuje wyjazd do pracy za granicę. Czy to oznacza że zamknął rozdział znajomości ze mną i już nic nie czuje? Czy jest sens mieć jakąkolwiek nadzieję?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska

Czy takie zachowanie u 25-latki jest normalne?

Witam, pisze tutaj 1 raz, ale mam pytanie... od zawsze tak mam, ze mam straszny „szacunek” do przedmiotów. W sensie jak ktoś powie ze jakaś dana rzecz jest beznadziejna to od razu robi mi się przykro i jestem smutna, może to się wydawać śmieszne ale nie wiem czy to normalne?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dotyczy: Psychologia

Odruch wymiotny podczas mycia zębów i penetracji narzędziami dentystycznymi

Mój odruch wymiotny przejawia się wyłącznie podczas mycia zębów, penetracją narzędziami dentystycznymi albo kiedy o tym mówię. Podczas bądź po jedzeniu niemal nigdy. co może być tego przyczyną?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. dent. Konrad Rutkowski
Lek. dent. Konrad Rutkowski

Nawrót nerwicy lękowej i stanów depresyjnych

Dzień dobry, 4 miesiące temu zeszłam z leków antydepresyjnych. Niestety aktualnie mam nawrót nerwicy lękowej i stanów depresyjnych (na które leczę się z przerwami od 10 lat). Tydzień temu włączone zostały leki: Dulsevia 30 mg i Trittico 50 mg.... Dzień dobry, 4 miesiące temu zeszłam z leków antydepresyjnych. Niestety aktualnie mam nawrót nerwicy lękowej i stanów depresyjnych (na które leczę się z przerwami od 10 lat). Tydzień temu włączone zostały leki: Dulsevia 30 mg i Trittico 50 mg. Są to leki, które brałam przez ostatnie dwa lata i dobrze je tolerowałam. Niestety tuż po przebudzeniu czuję się fatalnie - mam uderzenia gorąca, jest mi niedobrze, trzęsę się i kręci mi się w głowie, a to wszystko wzmaga fatalne samopoczucie psychiczne. Po przyjęciu Dulsevii, po około dwóch, trzech godzinach jest lepiej. Zaczyna pogarszać się na wieczór. Chciałam się dowiedzieć czy jest to normalne, czy mój organizm przyzwyczaja się na nowo do leków? Czy to minie? Czy być może moje objawy wiążą się z tym, że rano i wieczorem leki jakby przestają działać? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy objawy nerwicy mogą występować przez cały dzień?

Witam czy objawy nerwicy mogą towarzyszyć od obudzenia sie do zaśnięcia przez cały dzień?? U mnie od 2 tygodni utrzymuje się dusznosc ucisk w klatce i uczucie zatkania . Mam wrażenie że nie mam siły oddychac ze kazdy oddech mnie... Witam czy objawy nerwicy mogą towarzyszyć od obudzenia sie do zaśnięcia przez cały dzień?? U mnie od 2 tygodni utrzymuje się dusznosc ucisk w klatce i uczucie zatkania . Mam wrażenie że nie mam siły oddychac ze kazdy oddech mnie meczy . Mam 20 lat jestem kobietą od 3 lat pale papierosy . Miałam spirometrie rtg klatki i brzucha usg serca brzucha i szyi ,Morfologie tsh lipidogram próby wątrobowe gazometrie wszystko jest okey . A mnie caly czas trzyma . Czy to naprawdę nerwica ?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Oliwia Mazelewska-Sokołowska
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Problemy w relacjach z rodzicami u 20-latki

Bardzo proszę o pomoc, bo kontakt z rodzicami już mnie wykańcza. Mam 20 lat i rodzice jeszcze mnie utrzymują. Ich nadopiekuńczość doprowadziła mnie do depresji i pogłębiła moje myśli nerwicowe. Rodzice zawsze byli ludźmi, którzy trzymali dyscyplinę, kiedy byłam mała,... Bardzo proszę o pomoc, bo kontakt z rodzicami już mnie wykańcza. Mam 20 lat i rodzice jeszcze mnie utrzymują. Ich nadopiekuńczość doprowadziła mnie do depresji i pogłębiła moje myśli nerwicowe. Rodzice zawsze byli ludźmi, którzy trzymali dyscyplinę, kiedy byłam mała, a nawet w gimnazjum dawali mi kary i kilka razy oberwałam pasem. Teraz boję się im postawić, bo każda próba kończy się awanturą, a drążenie tematu słowami,, masz robić co ci każemy i bez dyskusji!" Ja rozumiem, że oni się o mnie martwią, jestem na ich utrzymaniu, ale czepiają się odnośnie bardzo wielu rzeczy. Zakazują picia słodkich soków, bo to prowadzi do cukrzycy, przypominają o gaszeniu światła, utrzymywaniu higieny osobistej. Mamę próbowałam przekonywać do kolczyka w nosie, na początku uznała że kolczyk oszpeca twarz, nie stanowi biżuterii jak np naszyjnik. W końcu dała się namówić, ale w zamian za częstsze sprzątanie w domu. Innym razem doczepiła się moich brwi, że są za cienkie i żebym już tak bardzo ich nie regulowała. O prostownicy nie chce słyszeć, bo zniszczy mi włosy. Pomijając sprawy, które są po prostu śmieszne, bo możnaby dawać takie zakazy małemu dziecku rozmawiamy na tematy, które dotyczą mojej przyszłości. Mój chłopak jest ateistą, a rodzice chcą żebym,, zachęcała go do chodzenia do kościoła". Nie wyobrażają sobie nawet ślubu jednostronnego, a co dopiero mówić o cywilnym. W napływie gniewu oznajmili, że nie mam prawa decydować o niczym, bo nałożą na mnie sankcje. Ja też muszę chodzić do kościoła, mimo że nie zawsze mi się chce. Zazwyczaj jadę wtedy gdzieś autobusem, nie mówiąc nic rodzicom. Mam dosyć takiego traktowania. Pewne prawa udaje mi się,, wywalczyć" buntem albo okłamując rodziców/ nie mówiąc im nic, jednak nie na wszystko to działa. Nie potrafię się bardzo sprzeciwić po stosowanej w dzieciństwie przemocy fizycznej. Przez to wszystko tracę kontrolę nad własnym życiem, czuję, że moje marzenia stają się nieosiągalne i popadam w coraz większą rozpacz. Rodzice mówią, że robią to z troski, żebym w życiu nie cierpiała, ale przecież jestem dorosła i sama poniosę konsekwencję własnych wyborów. Oni uważają, że nawet jak zamieszkam sama to mają prawo zabraniać mi niektórych rzeczy, czym mnie tylko dobijają.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa

Problemy z zachowaniem męża u 32-latki

Jak mam żyć? Witam.Mam duży problem.Jestem mężatką od 13 lat i mamą dwójki dzieci.4 lata temu moim życiu pojawiły się problemy.Moj mąż zaczął się dziwnie zachowywać zaczął mieć jakieś paranoje.Na początku były dość łagodne niestety z czasem były coraz gorsze... Jak mam żyć? Witam.Mam duży problem.Jestem mężatką od 13 lat i mamą dwójki dzieci.4 lata temu moim życiu pojawiły się problemy.Moj mąż zaczął się dziwnie zachowywać zaczął mieć jakieś paranoje.Na początku były dość łagodne niestety z czasem były coraz gorsze a do tego dochodziła agresja.Maz podejrzewał mnie o różne spiski,o to że chcem to wykończyć.Kiedyś wpadł w taki szał że zaczął mnie dusić.Gdyby nie dzieci które zareagowały pobiegli po pomoc do sasiadow niewiem co by było.Po tym zdarzeniu mąż trafił do aresztu z aresztu na obserwację psychiatryczne.Po obserwacji stwierdzili że mąż ma schizofrenie paranoidalną jest niebezpieczny i wymaga przymusowego leczenia.Zamkneli go w szpitalu.Wyszedl po roku.jego stan był normalny a on miał nakaz dalszego leczenia.Niestety odstawil leki.Po odstawieniu jakieś 3-4 miesiące były w porządku ale później znowu się zaczeło.Gdy stawał się bardziej agresywny kazalam mu się wyprowadzić z obawy o swoje i dzieci życie.Ponizal mnie przy wszystkich na Facebooku podawał moje dane pisał na mnie że jestem k..... potrafił nawet napisać że znęcał się nad dziećmi.Wyzywa mnie publicznie od najgorszych od lipca do dnia dzisiejszego oprócz tego dostaję ciągle smsy o treści ty ku.... Jak mogłaś poprostu wmówił sobie że przez 12 lat związku miał tylko bol i cierpienie.To co napisałam to jest tylko troszkę tego jest znacznie więcej.Policja nie chce mi pomóc mimo że to co on robi jest karalne powiedzieli że jak On jest chory to i tak za to nie odpowie.W sądzie rodzinnym nie chcą przyjąć mojego wniosku o ponowne skierowanie na leczenie ponieważ wymagają aktualnego zaświadczenia o stanie zdrowia natomiast lekarz nie chce mi wydać takiego zaświadczenia ponieważ mąż zaznaczył w dokumentach że nikt nie ma prawa się dowiedzieć o jego stanie zdrowia.Zawsze byłam silna psychicznie a on mnie zniszczył.To tak bardzo boli bardzo to kocham a on nie ma pojęcia jak mnie rani.Zniszczyl mi opinie ze ja nawet przestałam z domu wychodzić tylko do pracy i po pracy do sklepu resztę dnia siedzę w domu.Nie mam już sił.Wielokrotnie myślałam żeby wziąść tabletki dużo ale powstrzymywania mnie myśl o dzieciach.Ale ja już naprawdę nie mam siły chodzę jak cień nic mnie nie cieszy.Pomocy Proszę
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak wyjść z toksycznego związku?

Witam, mam męża tyrana i psychopatę i ja tez sie stałam taka jak on i boje sie co jeszcze możemy sobie zrobić ( a wykrecamy sobie palce, Bijemy sie wyzywamy . Chyba chce juz to zakonczyc chociaz z przyczyn finannsowych... Witam, mam męża tyrana i psychopatę i ja tez sie stałam taka jak on i boje sie co jeszcze możemy sobie zrobić ( a wykrecamy sobie palce, Bijemy sie wyzywamy . Chyba chce juz to zakonczyc chociaz z przyczyn finannsowych wolalabym nie... chodzi o kredyt. Ale mam corke I musze sie zabezpieczyc zeby mi corki nie zabral.. chodzi mi o to Co musZe zalatwic np. Jak zalatwic to zeby corka byla Przy mnie na stale np gdybym sie wyprowadzila z domu zebym nie byla posadzina o porwanie rodzicielskie
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy to możliwe, że mój mąż jest homoseksualistą?

Jesteśmy młodym małżeństwem, mamy 30 lat. Jesteśmy parą od 3 lat a ślub wzięliśmy dwa lata temu. Na początku z seksem było ok, chociaż prawie zawsze to ja brałam inicjatywe. Zaszlam w ciążę i przestaliśmy całkowicie chodzić razem do łóżka,... Jesteśmy młodym małżeństwem, mamy 30 lat. Jesteśmy parą od 3 lat a ślub wzięliśmy dwa lata temu. Na początku z seksem było ok, chociaż prawie zawsze to ja brałam inicjatywe. Zaszlam w ciążę i przestaliśmy całkowicie chodzić razem do łóżka, mąż w ogóle nie próbuje a córka ma już ponad półtorej roku. Nie ma nawet żadnego prawie kontaktu fizycznego, jak pocałunek lub przytulenie. Ciągle się kłócimy i wyzywamy. Jak pytam męża dlaczego tak jest to zawsze odpowiada coś innego: raz że go obrzydzam, raz że coś go boli w trakcie seksu (zalatwilam urologa ale się tam nie wybrał), raz mówi że nie ma problemu tylko ja wykanczam jego psychicznie, jeszcze innym razem że to ja jestem problemem jego. Nie wiem co mam myśleć, przychodzi mi tylko na myśl że może być homoseksualistą, ale zawsze mówi że tak nie jest. Poproszę o radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka
Dr n. med. Krzysztof Gierlotka

Problem z mężczyzną, który nadużywa alkoholu

Witajcie.mam problem z moim facetem. Często pije ale w weekend upija się tak że musi iść spać. Pije jak idzie do sklepu czy z psem na spacer. Rozmawiałam jakie ma problemy, mówił że będzie że mną rozmawiał jak coś go... Witajcie.mam problem z moim facetem. Często pije ale w weekend upija się tak że musi iść spać. Pije jak idzie do sklepu czy z psem na spacer. Rozmawiałam jakie ma problemy, mówił że będzie że mną rozmawiał jak coś go będzie gnebi ale dziś znów się napił. Już nie wiem co robic.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak prawidłowo reagować w czasie kłótni z dziewczyną?

Witam mam 18 lat i mam dziewczynę 8 miesięcy. Wszystko okej ale czasami podczas kłótni z bezradności całuje i przytulam ja na sile robiąc jej krzywdę dodam ze nigdy w życiu bym tego nie chciał i nigdy jej nie uderzę... Witam mam 18 lat i mam dziewczynę 8 miesięcy. Wszystko okej ale czasami podczas kłótni z bezradności całuje i przytulam ja na sile robiąc jej krzywdę dodam ze nigdy w życiu bym tego nie chciał i nigdy jej nie uderzę ale zdarza się ze podczas kłótni mówiąc do niej nie widzę tego czegoś i czuje się bezradny i wtedy ja całuje Na sile i przytulam robiąc jej krzywdę. Nie wiem co mam robić ponieważ w takich sytuacjach wyłączam się i nie wiem co robię. Wiem ze coś musi odpowiadać za to ale nie wiem co skoro ja tego jie chce robić i pamietam o tym cały czas tylko ze to wychodzi samo. Może to jakaś choroba nie wiem dlatego błagam o pomoc bo chce być z dziewczyna i nie chce już tak robić. Z góry dziękuje ;)
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak ostatecznie pogodzić się z rozstaniem?

Witam, byłam z chłopakiem prawie 3 lata, przez ten czas zdarzały się kłótnie, kilka razy się rozstawaliśmy ale zawsze do siebie wracaliśmy. Ostatni raz zerwał ze mną rok temu, przez ten czas mieliśmy codziennie kontakt, byliśmy razem na wakacjach, postanowiliśmy... Witam, byłam z chłopakiem prawie 3 lata, przez ten czas zdarzały się kłótnie, kilka razy się rozstawaliśmy ale zawsze do siebie wracaliśmy. Ostatni raz zerwał ze mną rok temu, przez ten czas mieliśmy codziennie kontakt, byliśmy razem na wakacjach, postanowiliśmy spróbować się spotykać i zobaczyć co z tego wyjdzie. 1.5 miesiąca temu on zerwał kontakt bez słowa, nie wiem co się stało, staram się nie narzucać i nie odzywam się również. Dowiedziałam się teraz że on planuje wyjazd za granicę do pracy. Czy to znaczy że już zupełnie zamknął ten rozdział życia?
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka

Czy istnieją dofinansowania do leczenia depresji?

Czy istnieją jakieś formy dofinansowania do leczenia depresji w Prywatnym gabinecie? Dodam, że jesyydm osobą niepełnosprawną (z orzeczeni umiarkowanym). Szukam i nic niea,.akja psycholog przeszła na tryb prywtnaay
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Problem z zaburzeniami odżywiania u 18-latki

Witam! Ach, więc...Mam 18 lat i od około początków gimnazjum zmagam się z zaburzeniami odżywiania. Tak myślę, choć czy to nie jakieś wymysły? Kiedyś jadłam do 800kcal na dzień, teraz wpycham w siebie wszystko jak leci, lub najzwyczajniej w świecie... Witam! Ach, więc...Mam 18 lat i od około początków gimnazjum zmagam się z zaburzeniami odżywiania. Tak myślę, choć czy to nie jakieś wymysły? Kiedyś jadłam do 800kcal na dzień, teraz wpycham w siebie wszystko jak leci, lub najzwyczajniej w świecie się głodzę..mam 166cm i ważę (niestety) 56/57kg :(( Czuję się naprawdę obrzydliwie, jak jakaś świnka na sterydach :(( Mam nieodparte wrażenie,że moje życie jest naprawdę kiepskim żartem. Współczuję mojej mamie, że los pokarał ją takim niewypałem. Nie wiem co zrobić,żeby się zmienić...Boję się samej siebie, ale coraz częściej myślę, że powinnam po prostu zniknąć. Nie jestem ważna i osoba czytająca to straci kilka minut swojego cennego czasu...Ale już sama nie wiem co robić. Czy to nie przerważliwienie?

Co zrobić w rodzicami, którzy nadużywają alkoholu?

Witam. Mam problem .moi rodzice pija alkohol codziennie od okolo 15l Kiedys tego nie bylo matka i ojciec mieli inny priorytet zyciowy a teraz liczy sie tylo %pracuja i sie nalezy .." terapia nie wchodzi w gre .Jak sie tlumaczy... Witam. Mam problem .moi rodzice pija alkohol codziennie od okolo 15l Kiedys tego nie bylo matka i ojciec mieli inny priorytet zyciowy a teraz liczy sie tylo %pracuja i sie nalezy .." terapia nie wchodzi w gre .Jak sie tlumaczy ze naduzywaja alko twierdza inaczej ..zadne slowa juz nie pomoga nie wiem co mam robic mieszkam z nimi nie mam wyjscia co zrobic zeby sie opamietali .mam wrazenie ze wyzera im myslenie racjonalne .co pomoze oprocz terapii? Bo ja juz nie wiem..jestem bezsilna psych.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Monika Wróbel
Mgr Monika Wróbel

Jak zaakceptować i pogodzić się z samotnością?

Pytanie głównie do psychologów. Jak zaakceptować i pogodzić się z samotnością ??
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś

Czy syn może mieć jakieś zaburzenia psychiczne czy to tylko opóźniony rozwój?

Syn 4 lata. Bez jednoznacznej diagnozy. Od 1,5 roku w terapii z powodu opóźnionego rozwoju mowy,obniżone napięcie mięśniowe,słaba motoryka mała oraz duża, zaburzenia SI (układ przedsionkowy i czucie glebokie), opóźnienie rozwoju o około 8-12 m-cy. Syn w terapii odnosi sukcesy,... Syn 4 lata. Bez jednoznacznej diagnozy. Od 1,5 roku w terapii z powodu opóźnionego rozwoju mowy,obniżone napięcie mięśniowe,słaba motoryka mała oraz duża, zaburzenia SI (układ przedsionkowy i czucie glebokie), opóźnienie rozwoju o około 8-12 m-cy. Syn w terapii odnosi sukcesy, jest prawidłowy kontakt wzrokowy,wchodzi w interakcję z rówieśnikami, chętnie współpracuje z terapeutami. Co mnie niepokoi...syn mówi obecnie dużo(nie mówił prawie nic do 3 r.z.) ale są to w większości echolalia lub używa adekwatnie do sytuacji gotowych wyrażeń, które słyszał (bardzo szybko zapamietuje); nie potrafi budować własnych wypowiedzi, nie zadaje pytań. Swoje potrzeby wyraza jednym wyrazem lub zapamietanym wcześniej wyrażeniem (np.zapal światło). Problemy z koncentracją, docierają do niego wypowiedzi głośne i wyraźne a jakby nie słyszy,nie skupia się na niższych częstotliwościach (słuch zbadany, słyszy bardzo dobrze, wdrożyliśmy już terapie przetwarzania sluchowego metoda Jahansena). Mam wrażenie że nie rozumie niektórych zadawanych pytań. Problem w funkcjonowaniu w pełnej grupie przedszkolnej (20 osob)- ucieczki do toalety, piski, wycofywanie się ,natomiast w mniejszej grupie funkcjonuje prawidłowo. Niewygaszone odruchy niemowlęce. Czy syn może mieć jakieś zaburzenia psychiczne czy to tylko opóźniony rozwój? Urodzony o czasie,przebieg ciąży i porodu książkowy.

Dlaczego nasza historia tak się potoczyła?

Mam na imię Magda, mam 36 lat, jestem kobietą po przejściach, mam 10 letniego syna, którego wychowuje sama odkąd się urodził. Przez 10 lat byłam sama, ale w zeszłym roku poznałam mężczyznę- również człowieka po dużych i bolesnych przejściach, w... Mam na imię Magda, mam 36 lat, jestem kobietą po przejściach, mam 10 letniego syna, którego wychowuje sama odkąd się urodził. Przez 10 lat byłam sama, ale w zeszłym roku poznałam mężczyznę- również człowieka po dużych i bolesnych przejściach, w trakcie rozwodu, który został z dwoma synami. Odrazu między nami zaiskrzyło, zakochaliśmy się w sobie jak nastolatkowie, wszystko potoczyło się bardzo szybko. Pomimo tego że nie mieszkamy w tym samym mieści dzieli nas 70 km- bardzo dużo czasu zaczęliśmy spędzać razem, nasze dzieci bardzo się polubiły, spędzaliśmy razem weekendy albo u nas albo u nich, jeździliśmy na wspólne wyjazdy. Paweł zaczął snuć plany dotyczące następnych naszych wyjazdów i przyszłości, chciał abyśmy wspólnie stworzyli dom, abym zajęła się nim i jego dziećmi, cały czas dawał mi dowody miłości, mówił o tym jak długo na mnie czekał, jak bardzo mu zależy na naszej relacji. I przyszedł grudzień , trudny miesiąc dla mnie i niego, ja przygotowywałam się do ważnego egzaminu, a on miał mieć rozprawę rozwodową. Na kilka dni przed rozprawą zaczął się dystansować, nie bardzo chciał rozmawiać (a wcześniej rozmawialiśmy każdego wieczoru), nie chciałam go naciskać więc się nie narzucałam, po rozprawie w ogóle przestał się odzywać, dzwonić. Kiedy napisałam z pytaniem co się dzieje jedynie odpisał , że żona wykorzystała na rozprawie to że kogoś ma i pomimo tego że nie miała kontaktu z młodszym synem od pół roku- teraz zdecydowała że chce zmiany ustaleń dotyczących opieki nad nim i większych praw. Napisał że musi zająć się tą sprawą i zawalczyć o syna i nie jest teraz gotowy na stały związek. Odpisałam że nie będę stawać mu na drodze i ,żeby się odezwał jak uda mu się wszystko uporządkować. Od tego czasu minęło 5 miesięcy , mamy okazjonalnie kontakt smsowy, ale nie widzieliśmy się i nie mieliśmy szans porozmawiać. Nie potrafię tego wszystkiego do końca zrozumieć, przez ostatnie miesiące ciagle bije się z myślami dlaczego basza historia tak się potoczyła.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Katarzyna Kulczycka
Mgr Katarzyna Kulczycka
Dotyczy: Psychologia
Patronaty