Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak radzić sobie z napadami agresji w młodym wieku?

Dzień dobry, mam 24 lata i jestem lesbijka. Mam taki problem ze odkąd pamiętam miewam napady złości gdy ktoś nadepnie mi na odcisk, gdy pokłóce się z dziewczyną to czuje ze rośnie mi ciśnienie zaczynam krzyczeć mówić bardzo nie miłe... Dzień dobry, mam 24 lata i jestem lesbijka. Mam taki problem ze odkąd pamiętam miewam napady złości gdy ktoś nadepnie mi na odcisk, gdy pokłóce się z dziewczyną to czuje ze rośnie mi ciśnienie zaczynam krzyczeć mówić bardzo nie miłe rzeczy za które później jest mi głupio i przykro. Z wiekiem napady są mniej intensywne ale nadal często bywają. Bardzo przeszkadza mi to w życiu bo psuje najczęściej relacje z osobami z którymi jestem bo mówią ze nie chcą być z tak nerwowym człowiekiem. Zaczęłam chodzić na boks ale to i tak.nie pomaga. Z góry dziękuję za udzielenie jakiejś pomocnej rady jak zwalczyć takie zachowanie w sobie wolałabym konflikty wyjaśniać na spokojnie rozmową a nie krzykiem i kłótnia. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Dlaczego obudziłam się w nocy?

Witam Wczoraj w nocy przebudziłam się słysząc jak ktoś szepce mi do ucha moje imię Odruchowo od razu otworzyłam oczy dzieci spały w swoich pokojach mąż tez spał u siebie Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się nic podobnego Nazajutrz jedynie... Witam Wczoraj w nocy przebudziłam się słysząc jak ktoś szepce mi do ucha moje imię Odruchowo od razu otworzyłam oczy dzieci spały w swoich pokojach mąż tez spał u siebie Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się nic podobnego Nazajutrz jedynie mąż poprosił mnie o wparcie w jednej sprawie Jestem zdumiona sytuacją i trochę przestraszona Co to było? Nie przyjmuję leków, nie nadużywam alkoholu
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Jak wyleczyć zaburzenia związane z odżywianiem?

Mam 31 lat od około 3 lat cierpię na zaburzenia związane z odżywianiem. Początkowo jadłam coraz mniej, ponieważ nie czułam głodu, głównie na skutek stresu. Od około roku pojawiły się inne dolegliwości, średnio dwa razy w tygodniu dosłownie się obżeram,... Mam 31 lat od około 3 lat cierpię na zaburzenia związane z odżywianiem. Początkowo jadłam coraz mniej, ponieważ nie czułam głodu, głównie na skutek stresu. Od około roku pojawiły się inne dolegliwości, średnio dwa razy w tygodniu dosłownie się obżeram, nie panuje nad tym. Jem wszystko co mam pod rękę, bez względu na to czy jestem głodna czy nie. A w sytuacji stresowej jeszcze więcej, zupełnie przeciwnie niż kiedyś. Co mam robić, martwi mnie to, ponieważ nie mam na to żadnego wpływu, ani kontroli. Źle się czuje przez to psychicznie i fizycznie. Ponadto kiedy pojawiły się u mnie te dolegliwości zupełnie straciłam zainteresowanie seksem, brak mi motywacji, nie potrafię czerpać radości z niczego. Błagam pomóżcie.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak poradzić sobie po decyzji o rozstaniu?

Witam. Byłem z dziewczyną 6 lat. Coś było na rzeczy ostatnimi czasy i się nie dogadywaliśmy stwierdziłem że zerwę przed świętami aby na święta nie udawać nic przy wszystkich. Minęło kilka dni i mega żałuję. Najgorsze jest to że powiedziała... Witam. Byłem z dziewczyną 6 lat. Coś było na rzeczy ostatnimi czasy i się nie dogadywaliśmy stwierdziłem że zerwę przed świętami aby na święta nie udawać nic przy wszystkich. Minęło kilka dni i mega żałuję. Najgorsze jest to że powiedziała rodzicom i jestem u nich skreślony, również dla jej rodzina wie, dzisiaj są jej urodziny myślę żeby odważyć się pojechać do niej i porozmawiać z jej rodzicami i z nią wiem że ona mnie kocha ale jaki argument mam podać jej rodzicom skoro raz tak zrobiłem pomyślą że zrobię znowu. Nie wiem co mam powiedzieć.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak walczyć z moją chorobliwą zazdrością?

Jestem chorobliwie zazdrosna i nie potrafię sobie z tym poradzić. Jestem z moim partnerem dwa lata. Kochamy się i planujemy razem przyszłość. Jednak zazdrość ciągle nie daje mi spokoju. Mój mężczyzna pracuje z dość sporą ilością kobiet, stąd jego ciągły... Jestem chorobliwie zazdrosna i nie potrafię sobie z tym poradzić. Jestem z moim partnerem dwa lata. Kochamy się i planujemy razem przyszłość. Jednak zazdrość ciągle nie daje mi spokoju. Mój mężczyzna pracuje z dość sporą ilością kobiet, stąd jego ciągły kontakt z nimi. Z kilkoma pisze po pracy i choć twierdzi że są to tylko relacje koleżeńskie, to ja jestem bardzo zazdrosna, czytam jego smsy i ciągle doszukuje się w nich drugiego dna. Nie boję się, że mnie zdradzi bo mu ufam i wiem że by mi tego nie zrobił. Ja się po prostu boję, że on się zakocha w kimś innym i odejdzie. Wiem że jest to prawdopodobnie spowodowane niską samooceną, która pogłębiła mi się kiedy byłam w poprzednim, toksycznym związku (8lat). Mój były partner był chorobliwie zazdrosny i obawiam się, że przez te lata mój mózg przyswoil takie zachowanie jako normalne. Próbuję z tym walczyć, staram się nie robić wywodów mojemu partnerowi, bo wiem że to bezpodstawne, ale czasem gdzieś coś we mnie pęka i wybucham. Proszę o radę jak z tym walczyć?
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak pomóc osobie z niskim poczuciem własnej wartości i kompleksami?

Jak pomóc osobie z niskim poczuciem własnej wartości i kompleksami. Dziewczyna ma 24 lata. Jest zamknięta w sobie, uważa się za brzydką, nie wartościową, nie zasługującą na zainteresowanie, miłość. Myśli że nikomu powinna być sama bo nawet jeśli ktoś się... Jak pomóc osobie z niskim poczuciem własnej wartości i kompleksami. Dziewczyna ma 24 lata. Jest zamknięta w sobie, uważa się za brzydką, nie wartościową, nie zasługującą na zainteresowanie, miłość. Myśli że nikomu powinna być sama bo nawet jeśli ktoś się nią zainteresuje to nie ze względu na to że jest dobrym człowiekiem.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Dlaczego mam problem z panowaniem nad swoimi emocjami?

Witam, od jakiegoś roku mam problem z panowaniem nad swoimi emocjami. Często kłócąc się z bliska osoba, reaguje bardzo emocjonalnie, to znaczy wybucham płaczem, jest we mnie mnóstwo agresji która muszę na kimś wyladowac, czasami są momenty kiedy zamykam się... Witam, od jakiegoś roku mam problem z panowaniem nad swoimi emocjami. Często kłócąc się z bliska osoba, reaguje bardzo emocjonalnie, to znaczy wybucham płaczem, jest we mnie mnóstwo agresji która muszę na kimś wyladowac, czasami są momenty kiedy zamykam się w sobie i nie odzywam się do nikogo przez kilka dni. Bardzo bym prosiła o jakąś profesjonalna radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Co dalej, jeżeli mam stłuszczenie wątroby o podłożu niealkoholowym?

Witam, Cierpię na nerwicę lękową(zespół lęku uogólnionego z objawami somatycznymi). Boje sie leków , regularnie zażywam hydoksyzynę w dawce 50 mg na dobę, i doraźnie xanax 0,25 (rzadko ze względu na obawę przed uzależnieniem). Dostałem od różnych lekarzy różne... Witam, Cierpię na nerwicę lękową(zespół lęku uogólnionego z objawami somatycznymi). Boje sie leków , regularnie zażywam hydoksyzynę w dawce 50 mg na dobę, i doraźnie xanax 0,25 (rzadko ze względu na obawę przed uzależnieniem). Dostałem od różnych lekarzy różne opcje farmakologiczne. Jeden lekarz polecił escitalopram 10 mg /dobę. Drugi escitalopram 5 mg/ dobę (mówił, że być może ta dawka wystarczy), a trzeci bardzo poleca pregabalinę (póki co 150 mg na dobę), że ponoć ma mniej skutków ubocznych niz SSRI i zachęca do pregabaliny. W internecie pojawia się dużó sprzecznych informacji odnośnie uzależnienia od pregabaliny i sam już nie wiem. czy skusic sie na escitalorpam 5 mg (czy taka dawka może juz dzialac?) czy faktycznie lepsza bylaby ta pregabalina? zachęcające jest to, że według artykułów działa wyraźnie na obie składowe lęku : psychiczna i somatyczną i że ponoć szybciej niz SSRI. ale kwestia uzależnienia i schodzenia z niej nie napawa optymizmem. Bardzo proszę o pomoc w wyborze odpowiedniej opcji. pragnę dodać , że na psychoterapię uczęszczam cały czas, a z chorób współistniejących mam stłuszczenie wątroby o podłożu niealkoholowym. dziękuje i pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Ewa Wójcik
Mgr Ewa Wójcik

Jak leczyć nerwowość, płacz, senność?

Nerwowosc, placz, sennosc, oslabienie Witam. Mam 32 lata. Zawsze bylam osoba bardzo spokojna, cierpliwa. Od pewnego czasu nie potrafie poradzic sobie z emocjami na wszystko reaguje nerwami i krzykiem. Najgorsze ze nawet dla moich kochanych dzieci nie mam cierpliwosci -... Nerwowosc, placz, sennosc, oslabienie Witam. Mam 32 lata. Zawsze bylam osoba bardzo spokojna, cierpliwa. Od pewnego czasu nie potrafie poradzic sobie z emocjami na wszystko reaguje nerwami i krzykiem. Najgorsze ze nawet dla moich kochanych dzieci nie mam cierpliwosci - niestety oni wzoruja sie na mnie i wszystko zalatwiaja zloscia i krzykiem. Serce mi peka gdy to widze. Jestem takze ciagle zneczona, brak mi energi, ciagle moglabym spac. Nie chce tak zyc, chce zeby wrocila dawna JA. Doda ze po za domem jestem zupelnie inna, mila spokojna, usmiechnieta. Tak jakby byky we mnie 2 osoby.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Czy CHAD to ciężka choroba?

Witam. Chciałem się zapytać Państwa dr, czy choroba afektywna-dwubiegunowa, to ciężka choroba?. Czy da się z nią normalnie funkcjonować w sferach zawodowych i społecznych?. Leczę się od ok. 5 lat - od tego czasu nie wystąpiły długie stany remisji choroby... Witam. Chciałem się zapytać Państwa dr, czy choroba afektywna-dwubiegunowa, to ciężka choroba?. Czy da się z nią normalnie funkcjonować w sferach zawodowych i społecznych?. Leczę się od ok. 5 lat - od tego czasu nie wystąpiły długie stany remisji choroby. W sierpniu br. przeszedłem próbę samookaleczenia - w tym czasie silne epizody maniakalne na przemian z depresyjnymi. 3 miesiące po dokonałem kolejnej próby samookaleczenie - niezgłoszonej (dodano mi kolejny lek kventiax 50 mg). Aplikuję także asertin 100 mg/1 na dobę, neurotop retard 600mgx2 na dobę, miansec 60 mg/na noc czasem dodatkowo lorafen lub promazinę. Od czasu do czasu miewam silne jednodniowe ciągi alkoholowe - alkohol spożywam rzadko, ale gdy czuję chęć spożycia alkoholu, wpadam stan maniakalny - wiele rzeczy realizuję, oczywiście nie do końca, gonitwa myśli, wyższość jednostki, brak łaknienia, momentami jakieś głosy, wydaję więcej pieniędzy. Proszę o poradę. Z góry ogromnie bardzo dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Co robić, żeby ratować nasz związek?

Witam. Jestem z moim partnerem od 5 lat. Mój partner nie ufa mi tak do końca ponieważ w przeszłości zdarzało mi się pisać z innymi mężczyznami, co kilka razy zaowocowało sytuacja ze on został przeze mnie "olany". Kilka kłamstw z... Witam. Jestem z moim partnerem od 5 lat. Mój partner nie ufa mi tak do końca ponieważ w przeszłości zdarzało mi się pisać z innymi mężczyznami, co kilka razy zaowocowało sytuacja ze on został przeze mnie "olany". Kilka kłamstw z mojej strony wcale nie pomogło naszemu związkowi. Przez co on nie jest w stanie mi do końca zaufać, czemu się wcale nie dziwię. Jestem osobą dość gruba, niezbyt zadowolona z samej siebie... Wychodzi na to że jestem zazdrosna o każdą dziewczynę z którą on pisze lub lepiej się zakoleguje. Doprowadziło to do tego że nawet kilkakrotnie zdarzyło mi się przeczytać jego SMSy z jego obecną przyjaciółką, było tam kilka zdań które mi się nie spodobały (ale nie były to w żadnym wypadku zdania świadczące o zdradzie). Jakiś czas temu po wypiciu zbyt duzej ilości alkoholu przyznałam mu się do tego i zrobiłam awanturę.. Teraz on cały czas chodzi smutny i zamyślony i wiem że to przez tą moją głupia zazdrość. Czy mogliby Państwo mi poradzić jak ja zwalczyć? Oraz co powinnam robić żeby ratować nasz związek? Czasem zastanawiam się czy nie byłoby lepiej dla niego gdybyśmy się rozstali bo zbyt wiele przeze mnie wycierpial ale chyba nie poradziłabym sobie z jego utrata.. Błagam doradzcie mi jak powinnam zacząć postępować żeby choć trochę naprawić nasze relacje? Jak poradzić sobie z tą zazdrością? Co robić żeby ratować nasz związek? Zastanawiałam się czy nie zaprosić mojego partnera i jego przyjaciółki na wspólną pizze. Żeby spędzić czas razem i jakoś się z nią oswoić ale nie wiem czy to jest dobry pomysł. Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedz
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak leczyć nerwowość i zaburzenia koncentracji?

Witam mam 45 lat mam problemy z pamięcią,koncentracja i jestem nerwowy w dziecinstwie przeszedlem po swinkowe zapalenie opon mozgowych czasem zona cos do mnie mowi ja zachwile nie pamiętam co do mnie mowila czy mozna to jakos leczyc lekami lub inny sposób
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jak pozbyć się problemu uzależnienia od marihuany?

Dzień dobry, borykam się z problemem uzależnienia od marihuany mojego narzeczonego. Problem jest na tyle poważny, że notorycznie okłamuje mnie na ten temat, olewa pracę, obowiązki, nie dotrzymuje złożonych obietnic, obecnie nie pracuje, w zasadzie to rodzice go utrzymują ale... Dzień dobry, borykam się z problemem uzależnienia od marihuany mojego narzeczonego. Problem jest na tyle poważny, że notorycznie okłamuje mnie na ten temat, olewa pracę, obowiązki, nie dotrzymuje złożonych obietnic, obecnie nie pracuje, w zasadzie to rodzice go utrzymują ale i tak wszystkie pieniądze potrafi przepalić. Kiedy próbuję sama 'zrobić mu terapię' wydaję się, że do niego trafiam, on wtedy mówi jak sobą gardzi, nie rozumie dlaczego tak robi, chce się zmienić a i tak następnego dnia znowu sięga po tę używkę. Zdaję sobie sprawę, że uzależnienie to choroba i ciężko zostawić bliską osobę w problemie ale nie potrafię mu pomóc. Każda okazja jest dla niego odpowiednia: kiedy jest wkurzony, kiedy chce coś uczcić, kiedy ma doła, nawet przed posiłkiem, żeby lepiej smakowało. Żadne moje argumenty nie trafiają, już kilka razy groziłam, że go zostawię - on wtedy błaga na kolanach, abym tego nie robiła, przez chwilę jest dobrze ale zanim ucieszę się takim stanem rzeczy problem wraca jak bumerang. Praktycznie każdy znajomy jest tosktyczny bo też palą, stawiałam już ultimatum że jak nie zerwie kontaktów z tą osobą to z nami koniec i nawet jak posłucha i się odetnie od tej osoby zaraz pojawia się kolejna.. Obiecywał również, że się zapisze na terapię. Raz nawet się wybrał już do ośrodka w Poznaniu ale na jego szczęście nikogo tam nie było a żaden z telefonów nie odpowiadał. Brakuje mi już sił i pomysłów jak sobie poradzić. Proszę o radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Molestowanie i myśli samobójcze

Witam, mam problem. Od 4 lat mam dziwne wahania nastroju, raz jest dobrze raz jest źle. Bardzo często mam mysli samobojcze i bardzo intensywnie nad nimi rozmyślań. Nie widzę praktycznie żadnych pozytywów. Jest moment w którym potrafię się cieszyć i... Witam, mam problem. Od 4 lat mam dziwne wahania nastroju, raz jest dobrze raz jest źle. Bardzo często mam mysli samobojcze i bardzo intensywnie nad nimi rozmyślań. Nie widzę praktycznie żadnych pozytywów. Jest moment w którym potrafię się cieszyć i widzę że życie jest piekne, ale po minucie ( wystarczy że pomyśle o czym kolwiek, odrazu źle mi się skojarzy) jest już bardzo zle. Nie wychodzę z dkmu, jeśli wychodzę to bardzo rzadko, mieszkam z bratem. Od września opuściłam bardzo duzo szkoły. Ciężko mi wstać z łóżka, mam wrażenie że sen to jedyne co może mnie uratować od tych wszystkich myśli. 4 lata temu ojczym próbował mnie zgwałcić, mimo tego mama nie odeszła od niego czego nie potrafię zrozumiec. Nie wiem czy to coś poważnego ale to naprawdę uprzykrza moje codzienne życie. Niedawno rozzstalam się z chłopakiem, byliśmy ze sobą trzy lata. Można powiedzieć że jaka to 'milosc' w tym wieku (aktualnie mam 18 lat) ale był jedyną osobą której ufałam i tylko myśl o nim przytrzymuje mnie przy nadziei. Nawet teraz po ponad pół roku. Kiedy odszedł wydaje mi się że z powodu moich problemów, że nie wytrzymał, została mi tylko babcia, która zawsze mi pomogła i skupiłam się na niej. Niestety w sierpniu odeszła i ona. Mam wrazenie że życie nie jest dla mnie. Często mam głębokie przemyślenia nad sensem czegokolwiek. Od 9 roku życia byłam molestowana. Mama nie widzi że szukam pomocy tak jak nikt inny. Proszę o radę .
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Anna Szyda
Mgr Anna Szyda
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy lęki nocne spowodowane pójściem dziecka do przedszkola mogą negatywnie wpłynąć na rozwój układu nerwowego?

Dzień dobry Czy lęki nocne spowodowane pójściem dziecka do przedszkola mogą negatywnie wpłynąć na rozwój układu nerwowego i spowodować w późniejszym życiu problemy zdrowotne ( choroby układu nerwowego, zmiany w psychice, )
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz

Co mam zmienić, by zacząć żyć?

Dzień dobry mam 31lat mam dwoje dzieci i nie chce mi się nic żyje z dnia na dzień nic mi się nie chcę chodzę do pracy wracam do domu jem jeden posiłek dziennie bo mi się nie chcę zrobić co mam zrobić by to zmienić pomóż
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak poradzić sobie z problemem w relacjach z matką?

Witam. Mam problem w relacjach z matką. Mam 18 lat. Od kilku lat mam fobię społeczną, która przeszkadza mi w codziennym życiu. Jakiś czas temu postanowiłam stawić jej czoła i poznałam kogoś, kogo pokochałam. Nasza znajomość ma miesiąc, ale widocznie... Witam. Mam problem w relacjach z matką. Mam 18 lat. Od kilku lat mam fobię społeczną, która przeszkadza mi w codziennym życiu. Jakiś czas temu postanowiłam stawić jej czoła i poznałam kogoś, kogo pokochałam. Nasza znajomość ma miesiąc, ale widocznie zmieniłam styl życia. Tzn. Wychodzę częściej z domu, poznaję nowych ludzi. Jedyny błąd jaki popełniłam to nie wróciłam na noc do domu. Moja mama jest nerwowa i zaborcza, dzwoni do mnie często, pisze sms'y z groźbami, np żebym się wyprowadziła, gdy nie ma mnie w domu lub spóźniam się. Właśnie wtedy tak było. Pod wpływem chwili postanowiłam, że nie wrócę do domu. Nie chciałam już słuchać tego samego. Natomiast teraz widzę, że popełniłam błąd. Nie dotrzymałam słowa. Teraz sytuacja między mną a mamą jest napięta. Nie rozmawiamy ze sobą, a ona wyłączyła mi w telefonie połączenia i sms'y i kazała się wyprowadzić i oddać jej klucze. Szczerze powiem, że to nie jest 1 raz z tą przeprowadzką, więc ja to ignoruję. Wiem, że czeka nas poważna i szczera rozmowa, nie wiem tylko jak ją zacząć i co mam mówić poza tym, że przepraszam za niedotrzymanie słowa. Czuję się też już zmęczona, ponieważ to ja zawsze inicjuję takie rozmowy, moja mama unika mnie jak ognia i udaje bezbronne dziecko... I boję się tego, że naprawdę będę musiała się wyprowadzić. Mam już dość podejmowania za mnie decyzji przez moją mamę, ale nie jestem gotowa się usamodzielnić. Uczę się, jestem w 3 klasie liceum. Nie pracuję. Nie wiem co mam robić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy psychoterapia pomoże osobie z zaburzeniami?

Witam jestem ofiarą przemocy domowej byłem bity i ponizany wiele lat teraz mam silne leki gdy wyjdę z domu co się zdarzało nie często teraz zaczynam wychodzić ale mój problem to silne lęki gdy wejdę do sklepu czuje się słaby... Witam jestem ofiarą przemocy domowej byłem bity i ponizany wiele lat teraz mam silne leki gdy wyjdę z domu co się zdarzało nie często teraz zaczynam wychodzić ale mój problem to silne lęki gdy wejdę do sklepu czuje się słaby jak bym miał zaraz zemdlec denerwuje się tracę pamięć i koncentrację dłonie się robia mokre brzuch zaczyna boleć co z takim czymś robić czy psychoterapia pomoże? Mam też realizację i zaburzenia seksualne. Znęcała sie nade mną matka i ojciec. Proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy jednak Pregabalina na początek byłaby lepsza?

Witam. Cierpię na nerwicę lękową (zespół lęku uogólnionego z objawami somatycznymi). Boje sie leków, zażywam regularnie hydroksyzynę i doraźnie xanax 0,25(rzadko bo boje sie uzaleznienia). Dostałem od dwóch różnych lekarzy dwie różne propozycje leków. Jeden zaproponował escitalopram 10 mg na... Witam. Cierpię na nerwicę lękową (zespół lęku uogólnionego z objawami somatycznymi). Boje sie leków, zażywam regularnie hydroksyzynę i doraźnie xanax 0,25(rzadko bo boje sie uzaleznienia). Dostałem od dwóch różnych lekarzy dwie różne propozycje leków. Jeden zaproponował escitalopram 10 mg na dobę, drugi escitalopram 5 mg( że byc może taka dawka wystarczy), a trzeci zachęca do pregabaliny(150 mg na dobe póki co), mówi, że mniej efektów ubocznych niz po SSRi. w Internecie odnajduję różne sprzeczne informacje odnośnie uzależnienia od pregabaliny i sam nie wiem na jaki lek się zdecydować. Czy na początek escitalopram 5 mg (czy taka dawka może już działać?) czy jednak pregabalina na początek byłaby lepsza. zachęcające jest to ,że według różnych artykułów działa wyraźnie na objawy somatyczne i psychiczne i że szybciej niż ssri, ale kwestia tego uzależnienia i schodzenia z niej nie napawa optymizmem. Bardzo proszę o pomoc w wyborze odpowiedniej Opcji. Pragnę dodać, że na psychoterapię uczęszczam cały czas. Pozdrawiam
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Dlaczego nie ma wsparcia ze strony bliskiej osoby?

Witam! Mam problem z narzeczonym, on nie rozumie ze muszę przyłożyć się do poprawy oceny z przedmiotu na studiach. Uważa ze to jest wymówka żeby nie szukać pracy. Nigdy nie chciałam nie pracować. Dla mnie to bardzo ważne jednak w... Witam! Mam problem z narzeczonym, on nie rozumie ze muszę przyłożyć się do poprawy oceny z przedmiotu na studiach. Uważa ze to jest wymówka żeby nie szukać pracy. Nigdy nie chciałam nie pracować. Dla mnie to bardzo ważne jednak w chwili obecnej mam zjazdy co tydzien i muszę dojechać z trojmiasta do Warszawy. Moja mama wspiera mnie finansowo. Po ostatniej kłótni mój narzeczony powiedział mi ze nie wierzy ze pójdę do pracy i z osoba która żyje na garnuszku nie chce być. I dodał ze nie będzie moim sponsorem jak ja nie pokaże ze chce zmienić tej sytuacji. Nie wiem czy mogę na niego liczyć po tym wszystkim. Zawsze myślałam ze partner jest z kimś na dobre i na złe i nawet jak jest gorzej to pomoże i będzie wspierał. Dla mnie niepojęte jest jak można komuś wypominać paliwo za dojazd jeżeli się samemu zaproponowało. Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Jest mi ciężko, zastanawiam się czy może ja nie robie czegoś złe.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty