Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 9 0

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Psychologia: Pytania do specjalistów

Jak przywrócić sobie równowagę psychiczną?

Witam, Mam 26 lat i ostanio trochę chorowałam (cofanie żółci do żołądka, ból przy skoliozie). Na chwilę obecną fizycznie czuję się już w miarę dobrze, aczkolwiek moja psychika jest ewidentnie zachwiana i brak w niej wcześniejszych pozytywów. Jestem nerwowa,... Witam, Mam 26 lat i ostanio trochę chorowałam (cofanie żółci do żołądka, ból przy skoliozie). Na chwilę obecną fizycznie czuję się już w miarę dobrze, aczkolwiek moja psychika jest ewidentnie zachwiana i brak w niej wcześniejszych pozytywów. Jestem nerwowa, lękliwa w obliczu mojego związku, szybko się denerwuję, mało co mnie cieszy a wręcz przybija. Byłam wesołą, uśmiechniętą i pozytywną ogólnie osobą. Teraz jestem jakby wypalona. Nie wiem czy to wynik stresu przy dolegliwościach z żołądkiem, czy też moja głowa zaczęła gorzej pracować. Ciężko znoszę różne nieprzyjemne sytuacje w rodzinie. Nie potrafię sobie poradzić z własnymi emocjami. Ostatnio okazało się, że obydwoje rodziców mają tarczycę. Czy możliwe iż ja również i moje zachowanie jest tego wynikiem między innymi? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 5 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz

Jak radzić sobie z opieką nad dzieckiem?

Czy opieka nad dzieckiem jest az tak ciezka? Wszyscy mowia mi ze porod to traumatyczne przezycie i ze sobie nie poradze z dzieckiem.. Po pol roku od wychowywania dziecka chcialabym pojsc do pracy najac nianie i zapisac sie na kurs... Czy opieka nad dzieckiem jest az tak ciezka? Wszyscy mowia mi ze porod to traumatyczne przezycie i ze sobie nie poradze z dzieckiem.. Po pol roku od wychowywania dziecka chcialabym pojsc do pracy najac nianie i zapisac sie na kurs i tego tez mi zabrania rodzina i moj partner chce byc niezalezna a wszyscy mowia ze opieka nad dzieckiem to wyrzeczenie i najlepiej jakbym z nim zostala w domu czuje sie okropnie chce tego dziecka a nikt we mnie nie wierzy co ja mam robic zyc tak jak ja chce czy lepiej posluchac innych
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Joanna Szlasa
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Dlaczego obudziłam się w nocy?

Witam Wczoraj w nocy przebudziłam się słysząc jak ktoś szepce mi do ucha moje imię Odruchowo od razu otworzyłam oczy dzieci spały w swoich pokojach mąż tez spał u siebie Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się nic podobnego Nazajutrz jedynie... Witam Wczoraj w nocy przebudziłam się słysząc jak ktoś szepce mi do ucha moje imię Odruchowo od razu otworzyłam oczy dzieci spały w swoich pokojach mąż tez spał u siebie Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się nic podobnego Nazajutrz jedynie mąż poprosił mnie o wparcie w jednej sprawie Jestem zdumiona sytuacją i trochę przestraszona Co to było? Nie przyjmuję leków, nie nadużywam alkoholu
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
dr n. med. Lech Popiołek
dr n. med. Lech Popiołek

Jak wyleczyć zaburzenia związane z odżywianiem?

Mam 31 lat od około 3 lat cierpię na zaburzenia związane z odżywianiem. Początkowo jadłam coraz mniej, ponieważ nie czułam głodu, głównie na skutek stresu. Od około roku pojawiły się inne dolegliwości, średnio dwa razy w tygodniu dosłownie się obżeram,... Mam 31 lat od około 3 lat cierpię na zaburzenia związane z odżywianiem. Początkowo jadłam coraz mniej, ponieważ nie czułam głodu, głównie na skutek stresu. Od około roku pojawiły się inne dolegliwości, średnio dwa razy w tygodniu dosłownie się obżeram, nie panuje nad tym. Jem wszystko co mam pod rękę, bez względu na to czy jestem głodna czy nie. A w sytuacji stresowej jeszcze więcej, zupełnie przeciwnie niż kiedyś. Co mam robić, martwi mnie to, ponieważ nie mam na to żadnego wpływu, ani kontroli. Źle się czuje przez to psychicznie i fizycznie. Ponadto kiedy pojawiły się u mnie te dolegliwości zupełnie straciłam zainteresowanie seksem, brak mi motywacji, nie potrafię czerpać radości z niczego. Błagam pomóżcie.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Dr n. med. Dariusz Pysz-Waberski
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak poradzić sobie po decyzji o rozstaniu?

Witam. Byłem z dziewczyną 6 lat. Coś było na rzeczy ostatnimi czasy i się nie dogadywaliśmy stwierdziłem że zerwę przed świętami aby na święta nie udawać nic przy wszystkich. Minęło kilka dni i mega żałuję. Najgorsze jest to że powiedziała... Witam. Byłem z dziewczyną 6 lat. Coś było na rzeczy ostatnimi czasy i się nie dogadywaliśmy stwierdziłem że zerwę przed świętami aby na święta nie udawać nic przy wszystkich. Minęło kilka dni i mega żałuję. Najgorsze jest to że powiedziała rodzicom i jestem u nich skreślony, również dla jej rodzina wie, dzisiaj są jej urodziny myślę żeby odważyć się pojechać do niej i porozmawiać z jej rodzicami i z nią wiem że ona mnie kocha ale jaki argument mam podać jej rodzicom skoro raz tak zrobiłem pomyślą że zrobię znowu. Nie wiem co mam powiedzieć.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak radzić sobie psychicznie z chorobą bliskiej osoby?

Mam dokładnie taką sytuacje ze swoją mamą. To trwa od 10 lat. Wcześniej podobnie chorował moj tato, to trwało też ok.9-10 lat. Moja psychika jest na skraju wyczerpania. Czy dostane jakies leki od psychiatry dla mnie żeby dać radę dalej... Mam dokładnie taką sytuacje ze swoją mamą. To trwa od 10 lat. Wcześniej podobnie chorował moj tato, to trwało też ok.9-10 lat. Moja psychika jest na skraju wyczerpania. Czy dostane jakies leki od psychiatry dla mnie żeby dać radę dalej żyć? Matka oskarza mnie o ciagle kradzierze, wyzywa jest agresywna. Mnie jest z tego powodu niezmiernie przykro, jestem załamana i chce pomóc chociaz sobie. Czy udac sie do psychiatry czy do psychoterapeuty?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dotyczy: Agresja Psychologia

Jak pomóc osobie z niskim poczuciem własnej wartości i kompleksami?

Jak pomóc osobie z niskim poczuciem własnej wartości i kompleksami. Dziewczyna ma 24 lata. Jest zamknięta w sobie, uważa się za brzydką, nie wartościową, nie zasługującą na zainteresowanie, miłość. Myśli że nikomu powinna być sama bo nawet jeśli ktoś się... Jak pomóc osobie z niskim poczuciem własnej wartości i kompleksami. Dziewczyna ma 24 lata. Jest zamknięta w sobie, uważa się za brzydką, nie wartościową, nie zasługującą na zainteresowanie, miłość. Myśli że nikomu powinna być sama bo nawet jeśli ktoś się nią zainteresuje to nie ze względu na to że jest dobrym człowiekiem.
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Jak radzić sobie z nadmierną ilością czarnych myśli?

Witam serdecznie. Mam pewien problem. Juz dosc dlugo mialam zle przeczucia.. Wszystko przeczuwalam nagatywnie. Mialam różne zaburzenia typu zlozenie poscieli np 4 razy mimo iz bylo dobrze a przeciez tp i tak nie ma wiekszego znaczenia.. Czesto sie przebieralam bo... Witam serdecznie. Mam pewien problem. Juz dosc dlugo mialam zle przeczucia.. Wszystko przeczuwalam nagatywnie. Mialam różne zaburzenia typu zlozenie poscieli np 4 razy mimo iz bylo dobrze a przeciez tp i tak nie ma wiekszego znaczenia.. Czesto sie przebieralam bo np w jakis sposob gryzly mnie ubrania. Mysl ze cos sie wydarzy jak bede miala cos tam ubrane. Bardzo czeste deja vu.. Tylko to takie niby deja vu .. Z doszukiwaniem sie czy tak na prawde bylo.. Niby przewidzenie przyszlosci ale dopiero w chwili kiedys cos juz sie wydarzylo lub ktos powiedzial. Takie dziwne. Mialam kilka dni siedzenia i nic nie robienia bo cokolwiek robilam czy mowilam wydawalo mi sie ze to bylo tylko chodzi o to ze bylo i zawsze zle sie kończyło. Dodam ze sytuacji nie ulatwialo to ze czasem dzialo sie podobnie ale np odwrotnosc tych przeczuc.. Czasem faktycznie stalo sie zle ale wydaje mi sie ze na moje życzenie bo tak sie tym przejmowalam ze sama do tego doprowadzilam. Teraz jest tak.. Niby walcze z tym troche mi przeszlo. Ale niestety dzieje sie tak ze tak jakby powtarza mi sie zycie. Kazdy dzien. Oczywiscie nadal wszystko juz po wydarzeniu. Nie mam tak ze przewiduje co bedzie za chwile tylko wmawiam sobie ze bedzie zle. Chcialabym sobie sama z tym radzic.. Aha jeszcze cos takiego. Glupie przesady. Np swedzi nos z prawej strony a ja przejmuje sie bo bede zla. Prawe oko ze bede plakala. A jak z lewej ze szczescie to sie ciesze bo to pozytywne. Probuje myslec pozytywnie. Cieszyc sie. Ale kiedy o tak zwyczajnie oko zaswedzi i psuje mi dzien ze bede plakala. Dziwnie sie czuje piszac to jednak widziałam fora ze nie jestem z tym sama. Dziwne jest to ze wszystko wydaje mi sie takie znajome. Juz nawet mialam mysli ze tak na prawde bylo ale zle a teraz dzieje sie tak samo tylko pozytywnie. Mysle ze ktoś tutaj mnie zrozumie i mi pomoze. Z tym swedzeniem mysle ze to np od nerwicy bo ucho czy glowa plecy tez tak mam. I te przeczucia nie dotycza wypadku lub choroby. Wszystko dotyczy partnera. Bardzo Go kocham. I te czarne mysli dotycza nieporozumienia z nim. Ze np o ubiore to i sie nie dogadamy. Boje sie ze skutel tego wszystkiego bedzie taki ze sama bede doprowadzala do tych zlych wydarzen. Bo siedzę zastanawiam sie .. A jak np nie wykonam takiej czynnosci to wpadam w jakas panike. Robi mi sie cieplo trzese sie czasem .. Czasami to wykonam dla spokoju .
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak ratować związek po zdradzie?

Jestem mężatka 7 lat(11lat razem) .Mamy dwójkę dzieci (5,5 -4 latka)O zdradzie dowiedziałam się tydzień temu.Wiem że wina jest po oby dwu stronach (większa po mojej) Mąż od 2miesiecy ma kochanke która tez ma dwójkę dzieci co się okazało i... Jestem mężatka 7 lat(11lat razem) .Mamy dwójkę dzieci (5,5 -4 latka)O zdradzie dowiedziałam się tydzień temu.Wiem że wina jest po oby dwu stronach (większa po mojej) Mąż od 2miesiecy ma kochanke która tez ma dwójkę dzieci co się okazało i tez kiedyś zostala zdradzona.Jej słowa ONA WIE CO JA PRZECHODZĘ I CHCE ŻEBY MÓJ MĄŻ SPRÓBOWAŁ ZE MNĄ JESZCZE.Mężowi zależy na niej (powiedział mi to prosto w oczy) Co wtedy ??? Ja chce spróbować ratować Nasz związek ale On nie ma siły na to i z tego co widzę chęci chyba też nie.Mowi że tyle lat się nie zmieniłam to teraz czemu miałabym się nagle zmienić.(chyba potrzebowałam kubeł zimnej wody ba głowę ,teraz do mnie dotarło)Jak mam dotrzeć do niego żeby wiedział że naprawdę dam radę .Zaznaczam że z nią ma cały czas kontak a mi mówi że mam Mu dać czas
odpowiada 4 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Agnieszka Sulik
mgr Agnieszka Sulik
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Czy CHAD to ciężka choroba?

Witam. Chciałem się zapytać Państwa dr, czy choroba afektywna-dwubiegunowa, to ciężka choroba?. Czy da się z nią normalnie funkcjonować w sferach zawodowych i społecznych?. Leczę się od ok. 5 lat - od tego czasu nie wystąpiły długie stany remisji choroby... Witam. Chciałem się zapytać Państwa dr, czy choroba afektywna-dwubiegunowa, to ciężka choroba?. Czy da się z nią normalnie funkcjonować w sferach zawodowych i społecznych?. Leczę się od ok. 5 lat - od tego czasu nie wystąpiły długie stany remisji choroby. W sierpniu br. przeszedłem próbę samookaleczenia - w tym czasie silne epizody maniakalne na przemian z depresyjnymi. 3 miesiące po dokonałem kolejnej próby samookaleczenie - niezgłoszonej (dodano mi kolejny lek kventiax 50 mg). Aplikuję także asertin 100 mg/1 na dobę, neurotop retard 600mgx2 na dobę, miansec 60 mg/na noc czasem dodatkowo lorafen lub promazinę. Od czasu do czasu miewam silne jednodniowe ciągi alkoholowe - alkohol spożywam rzadko, ale gdy czuję chęć spożycia alkoholu, wpadam stan maniakalny - wiele rzeczy realizuję, oczywiście nie do końca, gonitwa myśli, wyższość jednostki, brak łaknienia, momentami jakieś głosy, wydaję więcej pieniędzy. Proszę o poradę. Z góry ogromnie bardzo dziękuję.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Jaka może być przyczyna ciągłego występowania koszmarów nocnych?

Dzień dobry. Odkąd sięgam pamięcią mam bujne sny. Lecz od kilku lat śnią Mi się praktycznie same koszmary ,budzę się po kilka do kilkunastu razy w nocy. Budzę się cały spocony i się trzęsę że strachu ,serce Mi bije. Zawsze... Dzień dobry. Odkąd sięgam pamięcią mam bujne sny. Lecz od kilku lat śnią Mi się praktycznie same koszmary ,budzę się po kilka do kilkunastu razy w nocy. Budzę się cały spocony i się trzęsę że strachu ,serce Mi bije. Zawsze są to sytuację zagrożenia życia ,budzę sie. Obmywam się idę dalej spać i nie śni Mi się coś innego lecz kontynuację mam tego samego snu od momentu w którym się przebudziłem.. Jest to bardzo straszne ,czasami boję się ponownie usnąć ,lecz zmęczenie nie pozwala Mi się powstrzymywać przed spaniem. Sny się nasilają ,znikają i później znowu występują. Nie mam ani problemów zdrowotnych ,ani psychicznych ,nie towarzyszy Mi stres w życiu ,ani żadne konflikty ,nie zamyślam się niczym ,ani się nie zamartwiam ,nikt Mi nie umarł niedawno ,za nikim nie tęsknię ani nic innego co mogło by Je powodować. Przeraża mnie to nie wiem jak z tym walczyć ,ani co jest przyczyną ,
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka

Co robić, żeby ratować nasz związek?

Witam. Jestem z moim partnerem od 5 lat. Mój partner nie ufa mi tak do końca ponieważ w przeszłości zdarzało mi się pisać z innymi mężczyznami, co kilka razy zaowocowało sytuacja ze on został przeze mnie "olany". Kilka kłamstw z... Witam. Jestem z moim partnerem od 5 lat. Mój partner nie ufa mi tak do końca ponieważ w przeszłości zdarzało mi się pisać z innymi mężczyznami, co kilka razy zaowocowało sytuacja ze on został przeze mnie "olany". Kilka kłamstw z mojej strony wcale nie pomogło naszemu związkowi. Przez co on nie jest w stanie mi do końca zaufać, czemu się wcale nie dziwię. Jestem osobą dość gruba, niezbyt zadowolona z samej siebie... Wychodzi na to że jestem zazdrosna o każdą dziewczynę z którą on pisze lub lepiej się zakoleguje. Doprowadziło to do tego że nawet kilkakrotnie zdarzyło mi się przeczytać jego SMSy z jego obecną przyjaciółką, było tam kilka zdań które mi się nie spodobały (ale nie były to w żadnym wypadku zdania świadczące o zdradzie). Jakiś czas temu po wypiciu zbyt duzej ilości alkoholu przyznałam mu się do tego i zrobiłam awanturę.. Teraz on cały czas chodzi smutny i zamyślony i wiem że to przez tą moją głupia zazdrość. Czy mogliby Państwo mi poradzić jak ja zwalczyć? Oraz co powinnam robić żeby ratować nasz związek? Czasem zastanawiam się czy nie byłoby lepiej dla niego gdybyśmy się rozstali bo zbyt wiele przeze mnie wycierpial ale chyba nie poradziłabym sobie z jego utrata.. Błagam doradzcie mi jak powinnam zacząć postępować żeby choć trochę naprawić nasze relacje? Jak poradzić sobie z tą zazdrością? Co robić żeby ratować nasz związek? Zastanawiałam się czy nie zaprosić mojego partnera i jego przyjaciółki na wspólną pizze. Żeby spędzić czas razem i jakoś się z nią oswoić ale nie wiem czy to jest dobry pomysł. Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedz
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak pozbyć się problemu uzależnienia od marihuany?

Dzień dobry, borykam się z problemem uzależnienia od marihuany mojego narzeczonego. Problem jest na tyle poważny, że notorycznie okłamuje mnie na ten temat, olewa pracę, obowiązki, nie dotrzymuje złożonych obietnic, obecnie nie pracuje, w zasadzie to rodzice go utrzymują ale... Dzień dobry, borykam się z problemem uzależnienia od marihuany mojego narzeczonego. Problem jest na tyle poważny, że notorycznie okłamuje mnie na ten temat, olewa pracę, obowiązki, nie dotrzymuje złożonych obietnic, obecnie nie pracuje, w zasadzie to rodzice go utrzymują ale i tak wszystkie pieniądze potrafi przepalić. Kiedy próbuję sama 'zrobić mu terapię' wydaję się, że do niego trafiam, on wtedy mówi jak sobą gardzi, nie rozumie dlaczego tak robi, chce się zmienić a i tak następnego dnia znowu sięga po tę używkę. Zdaję sobie sprawę, że uzależnienie to choroba i ciężko zostawić bliską osobę w problemie ale nie potrafię mu pomóc. Każda okazja jest dla niego odpowiednia: kiedy jest wkurzony, kiedy chce coś uczcić, kiedy ma doła, nawet przed posiłkiem, żeby lepiej smakowało. Żadne moje argumenty nie trafiają, już kilka razy groziłam, że go zostawię - on wtedy błaga na kolanach, abym tego nie robiła, przez chwilę jest dobrze ale zanim ucieszę się takim stanem rzeczy problem wraca jak bumerang. Praktycznie każdy znajomy jest tosktyczny bo też palą, stawiałam już ultimatum że jak nie zerwie kontaktów z tą osobą to z nami koniec i nawet jak posłucha i się odetnie od tej osoby zaraz pojawia się kolejna.. Obiecywał również, że się zapisze na terapię. Raz nawet się wybrał już do ośrodka w Poznaniu ale na jego szczęście nikogo tam nie było a żaden z telefonów nie odpowiadał. Brakuje mi już sił i pomysłów jak sobie poradzić. Proszę o radę.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Jak mieć dobry kontakt z 12-latkiem?

Dzień dobry, proszę o poradę w sprawie wychowania 12 letniego syna. Mam jedno dziecko i zawsze poświęcałam mu mnóstwo czasu i uwagi. Oczywiście dziecko rośnie i już nie jest dzieckiem, tylko fajny nastolatkiem, który coraz więcej czasu spędza zajmując się... Dzień dobry, proszę o poradę w sprawie wychowania 12 letniego syna. Mam jedno dziecko i zawsze poświęcałam mu mnóstwo czasu i uwagi. Oczywiście dziecko rośnie i już nie jest dzieckiem, tylko fajny nastolatkiem, który coraz więcej czasu spędza zajmując się swoimi sprawami. Potrafi dużo czasu siedzieć u siebie. Nie mam problemu z tym, co tam robi - nie w tym rzecz. Chodzi mi o moje podejście - jakoś nadal jest mi "dziwnie", że mogę tak cały wolny dzień zajmować się sobą a on sobą indifferent Przyzwyczajona, że poświęcałam dziecku każdą wolną chwilę autentycznie aktualnie mam poczucie, że go zaniedbuję. Czy słusznie? Czy to jest już ten wiek, kiedy powinniśmy być dla dziecka na jego wyraźną potrzebę, a nie narzucać mu propozycji typu planszówki, filmy itd jeśli samo nie ma na to aktualnie ochoty?
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Dotyczy: Psychologia Dziecko

Jak przekonać do siebie rodziców partnerki?

Witam. Mam problem wraz z dziewczyną, otóż jesteśmy razem od prawie roku i nigdy nie było problemu z dogadywaniem się z jej rodzicami ale nagle z dnia na dzień jej mama zakazała się spotykać ze mną ponieważ mam tylko jedno... Witam. Mam problem wraz z dziewczyną, otóż jesteśmy razem od prawie roku i nigdy nie było problemu z dogadywaniem się z jej rodzicami ale nagle z dnia na dzień jej mama zakazała się spotykać ze mną ponieważ mam tylko jedno w głowie a chodzi o sytuację w której moja dziewczyna siedziała mi na kolanach i rozmawiając ze mną i po tej sytuacji nastawienie matki do związku się zmieniło i jej celem jest zniszczenie związku a oboje się bardzo kochamy i chcemy być razem, matka zakazuje się kontaktować ze mną w jaki kolwiek sposób sprawdza jej telefon czasem nawet kieruje nie miłe słowa ku jej można powiedzieć że jest znecana nie wiemy co możemy zrobić by się normalnie spotykać dodam że matka zakazała się spotykać i w żaden sposób nie kontaktować ma o mnie zapomnieć, proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej

Czy lęki nocne spowodowane pójściem dziecka do przedszkola mogą negatywnie wpłynąć na rozwój układu nerwowego?

Dzień dobry Czy lęki nocne spowodowane pójściem dziecka do przedszkola mogą negatywnie wpłynąć na rozwój układu nerwowego i spowodować w późniejszym życiu problemy zdrowotne ( choroby układu nerwowego, zmiany w psychice, )
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
mgr Małgorzata Danielewicz
mgr Małgorzata Danielewicz

Co mam zmienić, by zacząć żyć?

Dzień dobry mam 31lat mam dwoje dzieci i nie chce mi się nic żyje z dnia na dzień nic mi się nie chcę chodzę do pracy wracam do domu jem jeden posiłek dziennie bo mi się nie chcę zrobić co mam zrobić by to zmienić pomóż
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Hanna Markiewicz
Mgr Agnieszka Galas - Konsor
Mgr Agnieszka Galas - Konsor

Jak poradzić sobie z problemem w relacjach z matką?

Witam. Mam problem w relacjach z matką. Mam 18 lat. Od kilku lat mam fobię społeczną, która przeszkadza mi w codziennym życiu. Jakiś czas temu postanowiłam stawić jej czoła i poznałam kogoś, kogo pokochałam. Nasza znajomość ma miesiąc, ale widocznie... Witam. Mam problem w relacjach z matką. Mam 18 lat. Od kilku lat mam fobię społeczną, która przeszkadza mi w codziennym życiu. Jakiś czas temu postanowiłam stawić jej czoła i poznałam kogoś, kogo pokochałam. Nasza znajomość ma miesiąc, ale widocznie zmieniłam styl życia. Tzn. Wychodzę częściej z domu, poznaję nowych ludzi. Jedyny błąd jaki popełniłam to nie wróciłam na noc do domu. Moja mama jest nerwowa i zaborcza, dzwoni do mnie często, pisze sms'y z groźbami, np żebym się wyprowadziła, gdy nie ma mnie w domu lub spóźniam się. Właśnie wtedy tak było. Pod wpływem chwili postanowiłam, że nie wrócę do domu. Nie chciałam już słuchać tego samego. Natomiast teraz widzę, że popełniłam błąd. Nie dotrzymałam słowa. Teraz sytuacja między mną a mamą jest napięta. Nie rozmawiamy ze sobą, a ona wyłączyła mi w telefonie połączenia i sms'y i kazała się wyprowadzić i oddać jej klucze. Szczerze powiem, że to nie jest 1 raz z tą przeprowadzką, więc ja to ignoruję. Wiem, że czeka nas poważna i szczera rozmowa, nie wiem tylko jak ją zacząć i co mam mówić poza tym, że przepraszam za niedotrzymanie słowa. Czuję się też już zmęczona, ponieważ to ja zawsze inicjuję takie rozmowy, moja mama unika mnie jak ognia i udaje bezbronne dziecko... I boję się tego, że naprawdę będę musiała się wyprowadzić. Mam już dość podejmowania za mnie decyzji przez moją mamę, ale nie jestem gotowa się usamodzielnić. Uczę się, jestem w 3 klasie liceum. Nie pracuję. Nie wiem co mam robić.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy psychoterapia pomoże osobie z zaburzeniami?

Witam jestem ofiarą przemocy domowej byłem bity i ponizany wiele lat teraz mam silne leki gdy wyjdę z domu co się zdarzało nie często teraz zaczynam wychodzić ale mój problem to silne lęki gdy wejdę do sklepu czuje się słaby... Witam jestem ofiarą przemocy domowej byłem bity i ponizany wiele lat teraz mam silne leki gdy wyjdę z domu co się zdarzało nie często teraz zaczynam wychodzić ale mój problem to silne lęki gdy wejdę do sklepu czuje się słaby jak bym miał zaraz zemdlec denerwuje się tracę pamięć i koncentrację dłonie się robia mokre brzuch zaczyna boleć co z takim czymś robić czy psychoterapia pomoże? Mam też realizację i zaburzenia seksualne. Znęcała sie nade mną matka i ojciec. Proszę o pomoc.
odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Magdalena Golicz
Mgr Magdalena Golicz

Czy warto kontaktować się z byłym partnerem?

Z byłym rozstałam się trzy lata temu.On się ożenił ja także wyszłam zamąż.Ostatnio naszła mnie myśl by do niego napisać nie oo to by rozwalić mu małżeństwo tylko z ciekawości m..co u niego słychać.badz zaprosić na fb czy wysłać zyczenia na święta.Skad taka myśl i czy to dobry pomysł? Dzięki
odpowiada 3 ekspertów:
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Irena Mielnik - Madej
Mgr Bożena Waluś
Mgr Bożena Waluś
Mgr Dorota Nowacka
Mgr Dorota Nowacka
Patronaty