Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 7 9 4

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Seksuologia: Pytania do specjalistów

Mój mąż woli masturbację zamiast współżycia. Co robić?

Witam, mam 28 lat, jestem matką 2 dzieci (mają 2 i 3 latka) i żoną od 7 lat. Mój mąż jest 7 lat ode mnie starszy. Mój problem polega na tym, że mój mąż się często masturbuje, przez co cierpi... Witam, mam 28 lat, jestem matką 2 dzieci (mają 2 i 3 latka) i żoną od 7 lat. Mój mąż jest 7 lat ode mnie starszy. Mój problem polega na tym, że mój mąż się często masturbuje, przez co cierpi nasze życie seksualne. Mój mąż "robi sobie dobrze" tak w zasadzie co noc, używa masturbacji jako środka nasennego, mamy małe dzieci, które się jeszcze czasami w nocy budzą. Mój mąż niestety też i później nie umie zasnąć... Jak tylko myśli, że zasnęłam, to przechodzi do "rękoczynów", a ja ciągle udaję że śpię :( Może i nie stanowiłoby to problemu, gdyby nie to, że w trakcie stosunku mu opada lub wcale nie staje lub nie umie skończyć. Zabolało mnie najbardziej, jak kiedyś wieczorem nagabywałam go na seks, a on powiedział, że nie, bo jest zmęczony i chce spać. No to ok. Ale ja nie mogłam zasnąć, więc leżałam i czekałam aż zasnę i wtedy usłyszałam jak się onanizuje. Następnego dnia powiedziałam mu o tym, że wiem co "zrobił". Przeprosił i powiedział, że to stres i że już nie będzie. Ale ja się stałam przewrażliwiona i się budzę jak on "to" robi, ale ciągle udaję, że śpię, bo nie wiem jak zareagować. Ostatnio wyrzuciłam mu w trakcie kłótni, że wiem, że ciągle to robi i powiedziałam mu jak się czuję, gdy podczas stosunku mu opada i że woli swoją rękę zamiast mnie. Postanowiłam, że nie będę się z nim kochać, żeby zatęsknił za normalnym seksem z kobietą. I tak nie współżyliśmy od 7 m-cy... W trakcie tych 7 miesięcy spróbował może 2 razy się do mnie zbliżyć. Po nocach ciągle słyszę, że się masturbuje. Staram się chodzić zmęczona spać, żeby spać twardo i nie słyszeć, ale to nie jest rozwiązanie. Parę dni temu znowu słyszałam i nie wytrzymałam i mu powiedziałam, że jak on sobie potrafi sam radzić, to ja też będę... I potem tak jakby na udowodnienie mi - kochaliśmy się. No pomyślałam - zmądrzał, ale po tym jednym, dość krótkim, razie znowu nic. Zaznaczę, że nie należę do oziębłych kobiet, kocham seks i w zasadzie, poza naprawdę kilkoma drobnymi wyjątkami, nie odmówiłam seksu mojemu mężowi. A przez pierwsze 4 lata małżeństwa było zupełnie ok, kochaliśmy się często, a mój mąż wcale nie jest złym kochankiem. Nie wiem, co mam robić.  Odkryłam jeszcze w jego komputerze pornosy z dojrzałymi kobietami, wręcz babciami. To mnie już przerasta. Próbowałam z nim rozmawiać o naszych problemach, a on uważa że sama je sobie sprawiam. Mam naprawdę duże potrzeby seksualne i emocjonalne i jestem pomału zdesperowana. Boję się, że spotkam kogoś, kto będzie chciał się ze mną kochać i zdradzę męża. Kocham go i chcę znaleźć rozwiązanie. Boję się że to moja wina, bo po ciążach przytyłam, choć nigdy do szczupłych nie należałam, ale wiem, że nie jestem brzydka lub nieatrakcyjna bo przyciągam spojrzenia innych mężczyzn. Napiszę jeszcze że odkąd nie współżyjemy mój mąż jest mniej drażliwy i rzadziej się kłócimy. Co mam robić, z kim porozmawiać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Problem ze zbyt szybkim wytryskiem. Jak go rozwiązać?

Witam. Mam 25 lat i od dłuższego czasu mam problem z wytryskiem, tzn. jak tylko dochodzi do penetracji, po kilku sekundach dostaję wytrysku. Jest to dla mnie bardzo krępujace, jak i dla partnerki, a raczej rozczarowuję ją tym szybkim wytryskiem.... Witam. Mam 25 lat i od dłuższego czasu mam problem z wytryskiem, tzn. jak tylko dochodzi do penetracji, po kilku sekundach dostaję wytrysku. Jest to dla mnie bardzo krępujace, jak i dla partnerki, a raczej rozczarowuję ją tym szybkim wytryskiem. Żeby było tego mało, to mam wrażenie, że mój członek jest nierozwinięty, zdarza się często, że się kurczy, chowa. Będę wdzięczny za uzyskanie odpowiedzi na wyżej wymieniony problem, z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Co oznacza ból podczas stosunku i brązowa wydzielina?

Witam. Mam 19 lat współżyje z chłopakiem od 3 lat. Denerwuje się ponieważ nigdy nie miałam dolegliwości takiego typu jak: ból podczas stosunku przy wkładaniu penisa w pochwie i mało brązowej wydzieliny podczas stosunku - chyba krew. Biorę tabletki...

Witam. Mam 19 lat współżyje z chłopakiem od 3 lat. Denerwuje się ponieważ nigdy nie miałam dolegliwości takiego typu jak: ból podczas stosunku przy wkładaniu penisa w pochwie i mało brązowej wydzieliny podczas stosunku - chyba krew. Biorę tabletki antykoncepcyjne N*** od 7 miesięcy około, wcześniej nie miałam takich problemów teraz po prostu nie mogę wytrzymać z bólu, gdy partner we mnie wchodzi :(. Byłam u ginekologa powiedział, żebym używała żeli do nawilżenia pochwy owszem używam ale to i tak nic nie pomaga a problemów z nawilżaniem samoczynnym nie mam. Co to może być? :(

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Bolesna nocna erekcja - czy to coś groźnego?

Witam. Ostatnio obudziłem się w nocy z dość bolesnym wzwodem, po chwili, gdy tak poleżałem wzwód ustąpił, lecz później chyba znowu się pojawił. Zazwyczaj nigdy nie miałem takich bolesnych wzwodów. Może zdarzyło mi się z parę razy. Czy może być to coś groźnego? Czy takie bolesne erekcje w nocy mogą występować?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Pierwszy seks - jak się do niego przygotować?

Czesc, mam 19 lat i chcę pierwszy raz pójść z moją dziewczyną do łóżka. Jak się mogę do tego przygotować? Z góry dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

problem z napletkiem - co zrobić?

Witam, mam 31 lat. Mój penis należy do małych, ale dodatkowo w czasie wzwodu wcale nie zsuwa mi się z niego napletek. Tak jest od zawsze. Tzn. mogę go zsunąć bez problemu ręcznie (nie odczuwając przy tym żadnego bólu), ale... Witam, mam 31 lat. Mój penis należy do małych, ale dodatkowo w czasie wzwodu wcale nie zsuwa mi się z niego napletek. Tak jest od zawsze. Tzn. mogę go zsunąć bez problemu ręcznie (nie odczuwając przy tym żadnego bólu), ale np. w trakcie stosunku napletek nasuwa się z powrotem i całkowicie przykrywa żołądź. Przez co penis wydaje się jeszcze mniejszy. Czy jest na to jakiś sposób? Ewentualnie do jakiego specjalisty należy się z tym udać? Proszę o poradę. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Magdalena Boniuk
Mgr Magdalena Boniuk

Pierwszy raz - co mamy zrobić by nam się udało?

Witam, mam na imię Klaudia, mam 19 lat, jestem ze swoim partnerem już rok. Bardzo się wzajemnie kochamy i wspieramy. Często rozmawiamy o pierwszym współżyciu, o tym czego pragniemy, a jakie mamy obawy. Miedzy nami już doszło do wielu zbliżeń... Witam, mam na imię Klaudia, mam 19 lat, jestem ze swoim partnerem już rok. Bardzo się wzajemnie kochamy i wspieramy. Często rozmawiamy o pierwszym współżyciu, o tym czego pragniemy, a jakie mamy obawy. Miedzy nami już doszło do wielu zbliżeń seksualnych, więc nagość nie jest nam obca. Ale teraz pragniemy przeżyć ten swój pierwszy raz. Ja jestem dziewicą, a mój partner jest prawiczkiem. Mieliśmy już 2 próby. Pierwsza nie udana z powodu szybkiego wytrysku mojego partnera. Druga próba też nie udana gdy mój partner zaczynał zbliżać się i wkładać członka do pochwy poczułam lekki ból i się przestraszyłam i wycofałam. Teraz pragniemy by nam się udało. Wiem, że mogę liczyć na mojego partnera, że będzie delikatny, wierzę mu i ufam tak samo jak on mi. Zawsze przed próba zbliżaliśmy się najpierw do siebie stopniowo - wspólna kąpiel, w pokoju rozstawione świece, w tle muzyka długa gra wstępna - czy to dobrze, że tak robimy, czy raczej źle? I dlatego mam pytanie: co mamy zrobić by nam się udało? I czy ten pierwszy raz dla mnie będzie bardzo bolesny? Bo właśnie tego się obawiam, że nie wytrzymam i znowu się wycofam, a tego nie chcę ja, ani mój partner. Czekam na odpowiedź, z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Niepełny wzwód, słabe ukrwienie penisa. Jak mam temu zaradzić?

Mój kłopot polega na tym, że penis nie jest taki sztywny, jak powinien. Zdarza się czasami, że jest bardzo sztywny, ale po bardzo krótkim czasie robi się miękki i bardzo szybko opada. Dodam, że kilka lat się masturbowałem. Czy masturbacja mogła mieć na to wpływ? Jak temu sprostać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Zabieg krótkiego wędzidełka napletkowego

Dzień dobry, mam pytanie dotyczące zabiegu plastyki wędzidełka. Otóż zabieg przeszedłem w styczniu bieżącego roku, ze mną jest wszystko w porządku, ale nie daje mi spokoju guzek po stronie penisa, tuż za ujściem cewki moczowej. Tak jak już wspomniałem... Dzień dobry, mam pytanie dotyczące zabiegu plastyki wędzidełka. Otóż zabieg przeszedłem w styczniu bieżącego roku, ze mną jest wszystko w porządku, ale nie daje mi spokoju guzek po stronie penisa, tuż za ujściem cewki moczowej. Tak jak już wspomniałem nie mam przez to żadnych dolegliwości. Pytam tylko czy tak już u mnie pozostanie i czy tak już jest zawsze po tych zabiegach? A może jest to te wędzidełko? Mam jeszcze dwa pytania nie związane z tym. Otóż jak daleko powinien normalnie schodzić napletek ponieważ wcześniej przed zabiegiem z wiadomych powodów nie schodził. I jeszcze jeden rzadki przypadek, ale też chciałbym się dowiedzieć, co to jest taki galaretkowata maź wydostająca się z penisa po wytrysku, a czasem i niezwiązana z wytryskiem, bardziej gęsta i przezroczysta niż sperma? Z góry dzięki za przeczytanie mojego listu. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam  
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Dlaczego członek skurczył się przy masturbacji przez partnerkę?

Dzień dobry. Mam pytanie. Podczas masturbacji przez partnerkę, mój członek skurczył się do rozmiarów jak przy spoczynku. W grę wchodził także alkohol (piwo). Odczułem także ból przy jądrach, ból utrzymywał się parę godzin. Jaka mogła być tego przyczyna?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nie mam wzwodu - czy ktoś mi może pomóc?

Witam, mam pewien poważny problem, a mianowicie brak wzwodu i to mnie bardzo poważnie martwi. Jeśli ktoś potrafi pomóc, to proszę pisać - art90@op.pl.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy mam obniżone libido?

Współżyję z moim chłopakiem od roku. Mam ogromne szczęście, bo trafiłam na czułego i mądrego człowieka. Mam już prawie 25 lat, a on jest pierwszą osobą, z którą się spotykam. W związku dobrze nam się układa, bardzo się kochamy, a... Współżyję z moim chłopakiem od roku. Mam ogromne szczęście, bo trafiłam na czułego i mądrego człowieka. Mam już prawie 25 lat, a on jest pierwszą osobą, z którą się spotykam. W związku dobrze nam się układa, bardzo się kochamy, a nie widzę też innych zewnętrznych problemów, które mogłyby wpływać na moja oziębłość, ale tak właśnie jest. Z wyjątkiem przyjmowanych na nadciśnienie leków. Na początku naszego związku przeżyłam szok, że tak oczekiwany przeze mnie pocałunek wcale na mnie nie działa. Potrzebowałam kilku miesięcy, żeby zacząć z niego czerpać lekkie podniecenie, bo dotąd była tylko przyjemność wynikająca z bliskości. Wszystko poprawiło się kiedy odstawiłam jedne z leków. Jestem w stanie osiągnąć "oba" orgazmy, z tym, że pochwowy znacznie rzadziej. Ale przeżywany przeze mnie orgazm jest bez względu na okoliczności krótki (tak maksymalnie 15-20 sekund) i słaby - przelatująca fala przyjemności, nawet w najlepszym wykonaniu nic wybitnego, do tego stopnia, że chłopakowi muszę w 80% przypadków mówić, że już był, bo nie wyobrażam sobie wić się i jęczeć w udawanej przyjemności. Szczytem moich możliwości jest głośny oddech i lekkie wygięcie pleców. Nie rozumiem więc o co tyle hałasu z tym orgazmem - no przyjemny - ale więcej z nim problemów niż zysków. Po orgazmie robię się absolutnie nieczuła na żadne bodźce, momentalnie "stygnę" i wysycham - nie ma mowy o dalszej przyjemności. Mogę też zapomnieć o seksie przez najbliższe kilka godzin, bo zwyczajnie nie potrafię wtedy czuć żadnej przyjemności ze stosunku. Wyjątkiem jest seks oralny - w tym jednym przypadku mogę w ciągu kolejnych kilkunastu minut osiągnąć kolejny orgazm, ale z wielkim trudem i nieco na siłę, bo jestem wtedy kompletnie znieczulona na wszystkie bodźce. Totalną abstrakcją jest dla mnie kilka orgazmów jednej nocy, bo owszem, mogę się kochać kilkakrotnie jednej nocy, ale aż do orgazmu, a potem koniec, ja już nie mogę. Mam też ogromny problem z osiągnięciem podniecenia, widzę jak on się stara i produkuję, robi wszystko co ja lubię, a ja nic, jakbym była aseksualna - góra lekkie podniecenie, dla świętego spokoju pozwalam na stosunek, bo wiem, że nie ma cudu, żebym bardziej się nakręciła, a przecież chcę, jest tak miło, lubię to, ale... Zaledwie kilka razy byłam naprawdę mocno podniecona. Czasem sytuacja poprawia się w trakcie stosunku, ale czasem nie. Często wcale nie mam potrzeb seksualnych, nigdy nie inicjuję stosunków, nie jestem przez kilka dni w stanie osiągnąć nawet tego minimum, które pozwala na seks, a im częściej się kochamy tym jest gorzej. Mogę zapomnieć o eksperymentowaniu w sypialni, bo zwyczajnie podczas zmiany pozycji błyskawicznie stygnę. Naprawdę wiele problemów już razem rozwiązaliśmy, ale czuję, że ten nas przerasta. Chłopak przekonuje mnie, że to kwestia treningu, dalszego wyluzowania się i nauczenia siebie, ale ja czuję, że to coś więcej. Coś mnie blokuje, czuję się jak osoba aseksualna, pozbawiona potrzeb, oziębła, odporna na wszelkie zabiegi, mogąca osiągnąć zaledwie słabe minimum. Żebym jeszcze mogła powiedzieć, że mam jakieś niezrealizowane potrzeby, ale gdzie tam. Nie mogę nawet powiedzieć, że kiedyś było inaczej. Leków nie mogę odstawić, bo cierpię wtedy na potworne bóle głowy, próbowałam też je zmieniać, ale kolejny raz biorę te same, bo inne na mnie nie działają dobrze (a i tak w kwestii seksu nic się nie zmieniało), a biorę je większość mojego dorosłego życia. Już nie wiem co mam robić - mam wspaniałego chłopaka, który chciałby zaspakajać moje potrzeby, ale one nie istnieją. Ja chciałabym być młodą, szaloną, cieszącą się życiem i seksem osobą, ale musi być spełnione tak wiele różnych warunków żebym zdołała się lekko nakręcić, że o spontaniczności czy dalszym eksperymentowaniu mowy być zazwyczaj nie może. Szalenie to frustrujące, a ja czuje się gorsza od innych kobiet i winna. Winna temu, że nie dorównuje temperamentem większości moich znajomych. Lubię seks, ale tak szalenie trudno jest mi osiągnąć zdolność do niego, że czuję się jak impotentka. Trafił mi się tak otwarty, czuły i cierpliwy facet, jakiego ze świecą szukać, a ja nie potrafię być dla niego partnerką na jaką zasługuje. Nie mam pewności czy to wina leków, czy jakiejś wrodzonej ułomności. Żaden z lekarzy nie wspomniał słowem o takich efektach ubocznych, a ulotki też o tym nie informują, dopiero na necie natrafiłam na wzmiankę o takim działaniu leków na nadciśnienie. I już mają wielki wpływ na moje życie, nie mogę stosować tabletek antykoncepcyjnych, mogę zapomnieć o antykoncepcji "po", a ewentualne zajście w ciążę podczas brania leków to groźba poważnego uszkodzenia płodu. Lękam się tylko, że gdybym nawet jakimś cudem mogła z nich zrezygnować, to nic by się nie zmieniło. Na prywatne wizyty u specjalisty nie mogę sobie pozwolić, no i nie wiem czy jest dla mnie ratunek i gdzie go szukać.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego odczuwam silny ból podczas stosunku?

Mam problem, mianowicie gdy podczas stosunku mój napletek zostanie ściągniety z żołędzia odnoszę bardzo bolesny ból żołędzia. Co może być przyczyną mojego problemu??
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Joanna Gładczak
Lek. Joanna Gładczak

Wytrysk - brak satysfakcji. Dlaczego?

Mężczyzna, 35 lat. Niezależnie od formy aktywności seksualnej odczuwam przyjemność z aktu, jednak sam finał (wytrysk) jest w ogóle nie wyczuwalny dla mnie. Tzn. dochodzi do niego i to obfitego, jednak nie niesie to za sobą żadnych bodźców, uczucie przypomina...

Mężczyzna, 35 lat. Niezależnie od formy aktywności seksualnej odczuwam przyjemność z aktu, jednak sam finał (wytrysk) jest w ogóle nie wyczuwalny dla mnie. Tzn. dochodzi do niego i to obfitego, jednak nie niesie to za sobą żadnych bodźców, uczucie przypomina znieczulenie u dentysty, czuję, że coś dentysta robi, ale nie czuję bólu. Tu podobnie - wiem, kiedy będzie finał, czuję przemieszczanie się spermy, jednak nic więcej. Z poważaniem

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Ból jajników podczas stosunku. Czy to coś groźnego?

Od paru dni miewam bóle jajników podczas stosunku i po nim, źle to wpływa na moje życie seksualne, czy to oznacza coś złego? Jakąś chorobę? Czy stosowanie antykoncepcyjnych plastrów E*** może mieć na to jakiś wpływ?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Aneta Zwierzchowska
Lek. Aneta Zwierzchowska

Mam problem ze wzwodem, gdy jestem z kobietą. Jak sobie poradzić z tym problemem?

Witam, mam obecnie 39 lat. Od około 12 lat byłem w związku z kobietą, z którą niezbyt często się kochaliśmy. Podczas gry wstępnej członek się podnosił i opadał, po czym znowu się podnosił. W trakcie stosunku mój członek wiotczał i... Witam, mam obecnie 39 lat. Od około 12 lat byłem w związku z kobietą, z którą niezbyt często się kochaliśmy. Podczas gry wstępnej członek się podnosił i opadał, po czym znowu się podnosił. W trakcie stosunku mój członek wiotczał i opadał, co uniemożliwiało odbycie stosunku. Moja partnerka miała kilku poprzedników i opowiadała, że nikt takich problemów nie miał. Ponadto mój członek jest niewielki, ma około 10 cm. Pod koniec naszego związku wyśmiewała się z mojej anatomii. Jestem teraz z nową partnerką i pomimo wielu prób członek mój się nie unosi podczas gry wstępnej. Raz osiągnąłem orgazm jak energicznie mnie onanizowała moja partnerka. Poczas próby wprowadzenia mojego członka do jej pochwy staje się to niemożliwe, ponieważ on wiotczeje i kuli się. Między czasie onanizuję się sam, bez kobiety, partnerki, podczas oglądania filmów pornograficznych i mogę czasami to zrobić po kolei nawet i 3 razy z sukcesem. Jeszcze w trakcie mojego pierwszego związku użyłem V*** 100, skutek był wyśmienity - członek mój zareagował prawidłowo i nie tylko raz i nie w jednym dniu, tylko w okresie około 4 dni przy niewielkim ucisku przez spodnie i obcisłe slipy pojawiał się wzwód członka. Proszę, co mam zrobić z tym moim problemem, czy udać się do jakiegoś specjalisty po diagnozę i leczenie? Pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Odstawienie masturbacji a objawy somatyczne nałogu. Czy wszystko wróci do normy?

Witam, mam na imię Paweł, mam 21 lat. Od 7 lat byłem osobą uzależnioną od masturbacji i pornografii, teraz już jestem w stanie całkowicie ten nałóg odstawić. Niegdyś zdarzało mi się masturbować po 4-5 razy dziennie, przez pewien czas odbywało...

Witam, mam na imię Paweł, mam 21 lat. Od 7 lat byłem osobą uzależnioną od masturbacji i pornografii, teraz już jestem w stanie całkowicie ten nałóg odstawić. Niegdyś zdarzało mi się masturbować po 4-5 razy dziennie, przez pewien czas odbywało się to codziennie, później już w większych odstępach czasu, np. 2 tyg. przerwy i jeden dzień 4-5 razy albo tydzień przerwy i znowu 4-5 razy w ciągu jednego dnia. W ten sposób nabawiłem się pewnych nieprzyjemnych objawów: stany lękowe, znaczne pogorszenie pamięci i koncentracji, drżenie rąk przy wykonywaniu precyzyjnych czynności, takie niekontrolowane drganie palców przy podnoszeniu które są chwilowe np. gdy ręka leży na stole podniose kciuk lub palec wskazujący i przez chwile on drga, po krótkiej chwili przestaje, to samo przy zginaniu palców. Jestem głęboko wierzącym chrześcijaninem i żywa wiara całkowicie odsunęła mnie od pornografii i onanizmu. Mineło 5 tyg. od kiedy ostatni raz miałem kontakt z onanizmem i pornografią, już całkowicie normalnie patrzę na kobiety na ulicy czy zdjęcia skąpo ubranych kobiet, bez chorobliwego napięcia co wcześniej ciągnęło mnie do masturbacji i pornografii już kompletnie nie ciągnie mnie do onanizmu ani pornografii, mam całkowicie zdrowy i normalny pociag seksualny. Jednak nie znikneły mi wszystkie objawy somatyczne - jest duża poprawa koncentracji i pamięci, ale nie jest ona taka jak niegdyś, przed rozpoczęciem nałogu, drżenie mięśni i ból w okolicy czubka głowy, który podczas czynnego nałogu był bardzo silny z każdym tygodniem słabnie. Bezsenność, która mnie męczyła w ciągu tych 4 tyg. abstynecji stopniowo ustępuje. Moje pytanie jest takie - czy jeżeli będę nadal trwać w calkowitej abstynecji seksualnej moje objawy całkowicie zanikną i organizm wróci do stanu sprzed czynnego nałogu? Czy mogło dojść do jakiś nieodwracalnych zmian w układzie nerwowym? Byłem u lekarza ze specjalizacją z neurologii i psychiatrii, który stwierdził, że mam bardzo żywe odruchy, że mam nadpobudliwość ukł. wegetatywnego. Przepisał mi P*** i N***. P*** odstawiłem po 4 dnia stosowania, ponieważ uniemożliwiał mi naukę, wywołując straszliwą senność w ciągu dnia. N*** stosowałem okazyjnie, przed ćwiczeniami laboratoryjnymi, żeby zmniejszyć drgawki, była to jedna tabletka 2-3 razy w tygodniu przez ok. 3 tyg. Moje pytanie więc jest takie, czy mój organizm, przede wszystkim układ nerwowy, po tym wszystkim wróci do całkowitej równowagi po odstawieniu nałogu i tych leków? Czy mogło dojść do jakiś nieodwracalnych zmian i moja koncentracja i pamięć już nigdy nie będzie taka jak niegdyś? Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Penis zakrzywiony w dół. Czy będą trudności ze współżyciem?

Witam :) Mam problem natury wydaje mi się kosmetycznej. Mój członek w zwodzie jest cały zakrzywiony ku dołowi. Nie współżyłem jeszcze, ale planuję to z dziewczyną w ciągu najbliższego roku. Dziewczyna wie o moim problemie i mnie uspakaja, ale ta... Witam :) Mam problem natury wydaje mi się kosmetycznej. Mój członek w zwodzie jest cały zakrzywiony ku dołowi. Nie współżyłem jeszcze, ale planuję to z dziewczyną w ciągu najbliższego roku. Dziewczyna wie o moim problemie i mnie uspakaja, ale ta sprawa nie daje mi spokoju i im bliżej 1. razu, tym częściej się nad tym zastanawiam. Wiem, że wielu mężczyzn ma ten problem, ale tutaj rodzi się moje pytanie. Czy przypadłość, jaka wystepuje u mnie, może mieć szczegolne konsekwencje we współżyciu? Czy będzie ono bardzo utrudnione? Bardzo proszę o odpowiedź.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Kłopoty z członkiem, niepełny wzwód. Co jest z moją męskością?

Witam. Ja mam takie pytanie dotyczące twardosci penisa. Mam 22 lata, dość często się masturbuję, nie jestem juz prawiczkiem, ale stosunek płciowy uprawiałem tylko kilka razy. Nie wiem, czy wtedy wziął mnie stres, czy co, ale mój penis, gdy powinin... Witam. Ja mam takie pytanie dotyczące twardosci penisa. Mam 22 lata, dość często się masturbuję, nie jestem juz prawiczkiem, ale stosunek płciowy uprawiałem tylko kilka razy. Nie wiem, czy wtedy wziął mnie stres, czy co, ale mój penis, gdy powinin być gotowy nie jest wystarczająco twardy i nie może wejść albo bardzo szybko mięknie. Nie wiem, czy to tkwi w psychice, czy w czym innym. Palę papierosy, ale sporadycznie, co do alkoholu - piję rzadko ostatnimi czasy. Miałem też kłopoty z nadciśnieniem i brałem leki nadciśnieniowe dłuższy czas - czy to może być od tego? Czy jest coś, co może poprawić kondycję mojego penisa albo co jeść, by go wzocniło, myslę tu o naturalnych rzeczach, a nie o środkach farmakologicznych. Czy dzieje się coś niepokojącego? Proszę o szybką odpowiedź, bo nie wiem czy z moją męskością jest ok!
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy masturbacja mojego męża oznacza, że ja jestem do niczego?

Przyłapałam męża na masturbacji - twierdzi, że nigdy więcej itd. Mieliśmy ostatnio dużo stresu, ale mam żal do męża, że nie rozmawia ze mną tylko ucieka się do czegoś takiego, ten żal wpływa na nasze pożycie - myślę w trakcie... Przyłapałam męża na masturbacji - twierdzi, że nigdy więcej itd. Mieliśmy ostatnio dużo stresu, ale mam żal do męża, że nie rozmawia ze mną tylko ucieka się do czegoś takiego, ten żal wpływa na nasze pożycie - myślę w trakcie seksu z nim, że może jestem do niczego, skoro się masturbował - to blednę koło... Co robić ?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Patronaty