Twój przewodnik po zdrowiu

Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
Rozpocznij
7 6 7 , 2 0 1

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Urologia: Pytania do specjalistów

Nadwrażliwość żołędzi i wału zażołędnego penisa

Witam. Jestem mężczyzną, lat 19. W wieku chyba 11 lat byłem poddany zabiegowi usunięcia stulejki. Do dziś widzę u siebie bardzo niepokojący objaw. Mianowicie jest to nadwrażliwość żołędzi penisa na dotyk części napletka przy wędzidełku z tyłu, całego wału... Witam. Jestem mężczyzną, lat 19. W wieku chyba 11 lat byłem poddany zabiegowi usunięcia stulejki. Do dziś widzę u siebie bardzo niepokojący objaw. Mianowicie jest to nadwrażliwość żołędzi penisa na dotyk części napletka przy wędzidełku z tyłu, całego wału zażołędnego. Nie wiem, co mam z tym robić. Nie jest to jakiś specjalny problem podczas masturbacji, ale nie wyobrażam sobie seksu. Zauważyłem, że moja żołądź jest dość zaczerwieniona. Nie jest to nadwrażliwość typu jak piszą ludzi na Internecie, że mimo wszystko mogą jej dotykać. Dla mnie jest to niewyobrażalne, to jakby przeszycie prądem. Rozumiem, że jest to wynik tego, że mam długi napletek, zakrywa całą żołądź. Co mogę z tym zrobić, czytałem, że to przez bakterie, może stąd ta zaczerwieniona żołądź? Proszę o pomoc, jestem zdesperowany.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie
Dotyczy: Urologia Stulejka

Co jest nie tak z moim penisem? Dlaczego nie rośnie?

A więc tak, opowiem całą moją historię. Mam 18 lat, w wieku około 9 lat (nie jestem pewien ) byłem u znajomego starszego o parę lat i mówił mi, że się masturbuje, powiedział mi jak to robić. Ja spróbowałem i... A więc tak, opowiem całą moją historię. Mam 18 lat, w wieku około 9 lat (nie jestem pewien ) byłem u znajomego starszego o parę lat i mówił mi, że się masturbuje, powiedział mi jak to robić. Ja spróbowałem i prawdopodobnie (do czego doszedłem po wieloletnich obserwacjach, które zawsze odkładałem na bok i teraz bardzo żałuję) nadszarpnąłem wędzidełko - czyli tak jakby taką część skóry, która łączy penisa ze skórą. Jest ona jakby za krótka, bo bez wzwodu mogę odsłonić żołędzia, co dopiero się dowiedziałem niedawno. Bardzo zawaliłem, bo nie miałem jak dbać o higienę. Ale dalej zauważyłem, że penis po prostu nie rośnie mi, nawet nie wiem, czy od tego czasu urósł, a jeśli tak to bardzo mało. Jest to jakieś 10 cm - to naprawdę mało, a mam dobre geny, ponieważ tato, bracia, mają się czym pochwalić, nie że za nimi chodzę, no ale przez te lata zauważyłem. Tak samo wyczytałem, że częsta masturbacja pozbawiała budulca (białka) mojego penisa i dlatego jest taki. Mam 18 lat, więc jeszcze może nie wszystko stracone, dlatego chcę to naprawić, bo z takim penisem to naprawdę daleko nie zajdę. I proszę nie pisać mi, że wielkość nie ma znaczenia, dla mnie ma i nieważne, że dla większości kobiet nie ma. Proszę o odpowiedź. A właśnie, zauważyłem żyły na moim penisie, jakby poskręcane, do tego mam problem z sikaniem - często sikam na parę stron, jakby coś hamowało przyrost penisa, żyły pod napletkiem jakby robiły zakręty i nie miały się gdzie pomieścić. Tak wygląda to jakby część penisa chciała rosnąć, a część jakby coś hamowało. Proszę odpisać mi, bo to dla mnie naprawdę ważne.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy to na pewno kamienie?

Witam, ok. 3 tyg. temu miałem ostre bóle brzucha ze skurczami w podbrzuszu. Lekarz rodzinny przepisał tabletki na dolegliwość, biegunka minęła, ale były jeszcze skórcze w podbrzuszu. Gdy minęły, zacząłem bardzo często i dużo oddawać moczu, przez co się odwodniłem...

Witam, ok. 3 tyg. temu miałem ostre bóle brzucha ze skurczami w podbrzuszu. Lekarz rodzinny przepisał tabletki na dolegliwość, biegunka minęła, ale były jeszcze skórcze w podbrzuszu. Gdy minęły, zacząłem bardzo często i dużo oddawać moczu, przez co się odwodniłem i wylądowałem w szpitalu. Badania krwi są w normie, mocz również, mam podwyższony alat 60. W szpitalu zrobili mi usg jamy brzusznej, na którym wyszło, że mam kamienie w obu nerkach, 5 mm i 4 mm. Czy te objawy mogą być związane z kamieniami? Dodam, że gdy się dowiedziałem, że mam kaminie, to zacząłem odczuwać ból w okolicy nerek.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Parys
Lek. Magdalena Parys

Guz na nerce

Witam, mam 29 lat i cierpiałam od ok 3 lat na puchnięcie nóg. Strasznie mi to przeszkadzało, tym bardziej iż wieczorem nie byłam w stanie chodzić. Lekarze kazali mi stosować maści. Mam pracę siedzącą. Ostatnio poszłam do pani doktor, ta... Witam, mam 29 lat i cierpiałam od ok 3 lat na puchnięcie nóg. Strasznie mi to przeszkadzało, tym bardziej iż wieczorem nie byłam w stanie chodzić. Lekarze kazali mi stosować maści. Mam pracę siedzącą. Ostatnio poszłam do pani doktor, ta zaś skierowała mnie na badania krwi i moczu (pod kątem tarczycy, wątroby i nerek), krew w porządku, w moczu bakterie i potem na usg jamy brzusznej. Pomijam fakt, że wszystko trzeba prywatnie, bo terminy są dość odległe.   Na USG wyszło, że mam guza na nerce prawe o wym: 88*56*76mm i kamień 10mm. Zostałam skierowana do nefrologa, ten zaś skierował mnie na oddział urologiczny. Byłam wczoraj na oddziale, Pan doktor- Ordynator zrobił mi USG i stwierdził, że guz jest większy od nerki i na 98% jest złośliwy i konieczne jest usunięcie nerki. Za dwa tygodni mam mieć operację. Pytanie, czy istnieje inna możliwość wykluczenia czy jest złośliwy guz i czy trzeba koniecznie usuwać nerkę? Proszę o pomoc. Joanna
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Kłopoty z nerkami

Witam. Nazywam się Anita Pawlak. Mam dość poważny problem, bynajmniej tak mi się wydaje. Od kilku tygodni mam problem z oddawaniem moczu. Otóż czuję ból w postaci pieczenia podczas oddawania oraz zauważyłam śladowe ilości krwi w moczu. Do tego... Witam. Nazywam się Anita Pawlak. Mam dość poważny problem, bynajmniej tak mi się wydaje. Od kilku tygodni mam problem z oddawaniem moczu. Otóż czuję ból w postaci pieczenia podczas oddawania oraz zauważyłam śladowe ilości krwi w moczu. Do tego boli mnie dolna cześć pleców, kiedy smaruje plecy spirytusem, nie czuję reakcji rozgrzewającej w dolnej partii pleców. Starałam się ostatnio rozgrzać je również przy pomocy termoforu i po zakończeniu zauważyłam czerwone plamki, które po kilku godzinach zniknęły. Któregoś dnia spuchły mi kostki, ale położyłam nogi wyżej na kilkanaście minut i opuchlizna zeszła. Kilka dni odczuwałam straszne zmęczenie uniemożliwiające mi chodzenie do pracy i wykonywanie podstawowych czynności domowych. Po kilku dniach w łóżku zmęczenie ustąpiło, wróciłam do pracy, ale nadal czuję ból w dolnej części pleców. Do tego od kilku dni łapią mnie w nogi skurcze. Dodam, że ok 10 lat temu (teraz mam 26lat) po opalaniu się na słońcu strasznie spuchły mi nogi od ud do kostek. Lekarz zalecił badanie krwi i moczu i okazało się, że wyniki wyszły źle. Jednak nie skierowano mnie na dalsze badania, tylko przepisano mi maść i kazano unikać słońca. Opuchlizna ta zeszła mi po kilka dniach i miałam spokój do dziś. Bardzo proszę o jakąś wstępną diagnozę oraz radę co robić z tym dalej. Z góry dziękuję za pomoc Pozdrawiam Anita Pawlak
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski

Fioletowa wysypka na żołędziu

Witam, mam 36 lat, jestem mężczyzną. Zauważyłem na żołędzi krostki lub wysypkę fioletową, mam wrażenie, że żołądź i napletek są podrażnione i zaczerwienione. Cewka piecze mnie jeszcze przy samym ujściu po oddaniu moczu tylko. Co może mi dolegać?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Mam małego penisa. Dlaczego?

Witam, mój problem jest (zapewne) dość typowy - chodzi mianowicie o długość członka. Sprawa jest jednak nieco bardziej zawiła, więc postaram się wszystko starannie opisać. Mam 22 lata, wzrost 172, waga 100kg, oczywiście mężczyzna (choć już sam nie wiem...). Długość... Witam, mój problem jest (zapewne) dość typowy - chodzi mianowicie o długość członka. Sprawa jest jednak nieco bardziej zawiła, więc postaram się wszystko starannie opisać. Mam 22 lata, wzrost 172, waga 100kg, oczywiście mężczyzna (choć już sam nie wiem...). Długość mojego członka to jakieś 3-4 cm w stanie spoczynku i niecałe 10 cm wzwodzie. Początkowo się tym nie przejmowałem, bo (tu zaczyna się opowieść): urodziłem się jako wcześniak (w 8 miesiącu), ledwie przeżyłem - już nawet prawie ogłoszono zgon. Odbiło się to na moim życiu, bo wszystko działa u mnie wolniej/później. Włosny łonowe pojawiły się w wieku około 15 lat, pod pachami z rok czy dwa później, a pierwszy zarost chyba dopiero koło 20-ki - do dziś mi nie rośnie jak należy, pod nosem ledwie kilka włosków, a broda to kilka rzadkich kępek na szyi/podbródku, bo na samej brodzie mi wcale nie rośnie... Kiedy koledzy mężnieli, nabierali masy mięśniowej - ja ciągle miałem budowę dziecka - wydęty brzuch, wszystko sflaczałe. Do dziś mam problemy z nadwagą - mimo że prowadzę normalny tryb życia, słodyczy nie jadam w ogóle, a posiłki raczej skromne i nie kaloryczne, ćwiczę także fizycznie. Dopiero niedawno coś się w tej kwestii ruszyło, niby nie robię nic nadzwyczajnego (to samo co przez ostatnie lata, w których próbowałem stracić na wadze), a waga sama się nieco obniża. Mutację też przeszedłem dosyć niedawno (2-3 lata), a naturalny głos mam nadal raczej wysoki. Wolniej też zachodziły zmiany psychiczne - np. koledzy już interesowali się dziewczynami, ja nie - dopiero ze dwa lata później niż oni. W ogóle jakoś też nie czułem pciągu do kobiet (to znaczy fizyczny tak, ale psychicznego nie - nie myślałem o związku z kimkolwiek, w ogóle o szukaniu partnerki, z góry zakłądałem że jestem, byłem i będę sam - i było mi z tym dobrze. Dopiero ostatnie tygodnie to zmieniły (zaczynam rozumieć, że samotność mnie wykańcza, a ja dłużej nie mogę uciekać), dlatego piszę ten list. Zauważyłem też u siebie częste zmiany nastrojów (właściwie mam je od dziecka), stany (tak mi się wydaje) depresyjne (zdarza mi się często myśleć o śmierci jako ucieczce od problemów). Wracając: dodatkowo lekarze wykryli u mnie lekkie porażenie lewej strony ciała (jak się wyrazili: "lekko mnie trącneło"), w tym także lewej półkuli mózgu. Jakichś widocznych skutków to nie spowodowało (mam normalne IQ, kończyny są sprawne - choć lewa ręka nieco mniej - po rehabilitacji w wieku dziecięcym się unormowało, żadnych problemów z poruszaniem, ogólnie brak większych problemów psychofizycznych). Sądziłem więc że z czasem się "wyrówna" (poprostu nieco później niż normalnie), jednak tak się nie stało... Przyznam szczerze, że powoli ogarnia mnie panika - nie wyobrażam sobie dalszego życia w takim stanie, mam najczarniejsze myśli... Nie od dziś wiadomo, że rozmiar nie ma znaczenia, ale są pewne granice. Wstydzę się tego jak wyglądam (gdy siedzę mój "pożal się Boże" członek zapada się między jądra, że łaściwie całkowicie znika, wyglądam jak kobieta. I to tłusta). Czuję się nieszcęśliwy, nie mogę się poczuć jak prawdziwy mężczyzna, nianwidzę siebie. Nie prowadzę też życia seksualnego i nie zamierzam, bo za bardzo przeszkadza mi mój wygląd, wstydzę się, boję się. W czym może leżeć problem? Czy da się coś jeszcze zrobić? Na jakie rezultaty mogę liczyć? "Aktywny" członek jeszcze ujdzie (mogło być gorzej), ale ten w stanie spoczynku mnie dobija. PS. Czytałem w internecie że to może być ważna informacja więc podam: Członek wzwodzie "działa" normalnie, ale napletek jakby nie schodzi w całości. To znaczy odsłania się cały żołądź, mogę go też zsunąć i rozwinąć do końca, ale samoczynnie się to nie dzieje (tak jak by mu brakowało już miejsca do tego), i tuż pod samym żołędziem zalega mały fałdek. PS2. Między 12. a 17. rokiem zycia miałem objawy padaczki typu "absence". Polegało to na tym że "wyłączałem się" na kilka minut, a potem kompletna dziura w pamięci z tego odcinka czasu. Miałem robione badania - rezonans, tomograf, ale nic nie wykazały. Co dziwne, około 18. roku życia objawy same ustąpiły (nieleczlone). Przepraszam, że tak się rozpisuje, ale myślę, że dzięki maksymalnej liczbie informacji (mogących mięć związek), będzie łatwiej postawić jakąś diagnozę. Pozdrawiam i dziękuję.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Czy jesteście w stanie zdiagnozować co może być przyczyną tego typu objawu?

Witam, mam 31 lat, a moje problemy pojawiły się jakieś 8 dni temu. Wcześniej nie miałem takich problemów, objawiają się one następująco. Od około 8 dni podczas oddawania moczu mam silne bóle objawiają się silnym pieczeniem wewnątrz penisa. Oddawanie moczu... Witam, mam 31 lat, a moje problemy pojawiły się jakieś 8 dni temu. Wcześniej nie miałem takich problemów, objawiają się one następująco. Od około 8 dni podczas oddawania moczu mam silne bóle objawiają się silnym pieczeniem wewnątrz penisa. Oddawanie moczu jest częściejsze, lecz nie jak w większości przypadków jest to cienki strumień, lecz u mnie jest to nagłe, grubym strumieniem. Pojawia się bardzo silny nacisk moczu, że chwilami bardzo ciężko jest go powstrzymać. Mam wrażenie, że nie oddałem moczu do końca. Odczuwam też ból na wysokości brzucha, coś takiego jak pęcherz, lecz to nie jest aż tak bardzo dotkliwe. Ostatnio też zwróciłem uwagę, że wraz z moczem wydalam krew w końcowej fazie oddawania moczu.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Problemy z jądrem i powiększone węzły pachwinowe

Witam serdecznie, mam takie pytanie: od dłuższego czasu miewam bóle i dyskomfort w okolicy prawego jadra i nasieniowodu. Często pojawia się również tkliwość tego miejsca. Jądra nie są opuchnięte, nie bolą, nie wyczuwam guzków i innych zmian. Z moim problemem...

Witam serdecznie, mam takie pytanie: od dłuższego czasu miewam bóle i dyskomfort w okolicy prawego jadra i nasieniowodu. Często pojawia się również tkliwość tego miejsca. Jądra nie są opuchnięte, nie bolą, nie wyczuwam guzków i innych zmian. Z moim problemem udałem się do lekarza poz, który (bez badania) stwierdził, że może to być zapalenie najądrza. Zapisał mi c****** i wypisał skierowanie do urologa. Urolog po badaniu palpacyjnym i wywiadzie stwierdził, że z jądrami wszystko jest OK, kazał odstawić antybiotyk oraz skonsultować się z chirurgiem (podejrzewał początki przepukliny). Chirurg wykluczył przepuklinę. W międzyczasie wykonałem USG jamy brzusznej. Wszystko OK, Usg pachwin - znaleziono po 5-6 węzłów w każdej pachwinie, węzły do 30mm. USG jąder - bez zmian, torbiel 9mm na lewym najądrzu. 2 lata temu przebyłem dosyć rozległa operacje usunięcia dużego guza, powięzi oraz części mięśnia z lewego uda/pachwiny/podbrzusza. Okazało się po badaniu hist-pat, że to zmiana łagodna. Powiększone węzły pachwinowe konsultowałem już w zeszłym roku u onkologa i radiologa. Obaj stwierdzili, że to węzły pozapalne, onkolog stwierdził również, że wiele dorosłych osób ma powiększone węzły w pachwinach, wg lekarzy mam się nie przejmować. Nastraszyła mnie jednak ostatnio pani radiolog, która zaleciła ponowna konsultacje z onkologiem. Stwierdziła też, że jej sprzęt usg nie jest zbyt dokładny, jeśli chodzi o usg jąder. Mam więc pytanie - skoro usg znalazło torbiel, to zmianę w postaci np. guza jądra również by znalazło? Czy mam racje? Chciałbym również poznać opinie na temat węzłów w pachwinach. Na pewno w zeszłym roku przechodziłem jakieś zapalenie dróg moczowych (wyczułem powiększony węzeł w pachwinie, dostałem gorączki - pomogły mi antybiotyki na infekcje dróg moczowych zapisane przez lekarza). Czy wielkość i postać (płaskie) węzłów powinny skłonić lekarza do wykonania biopsji bądź innego badania? Dodam, że w zeszłym roku w centrum onkologii miałem robioną tomografię miejsca po operacji oraz usg, w którym już wtedy znaleziono tak duże węzły, ale lekarze stwierdzili, że wyniki są prawidłowe. Pozdrawiam i z góry dziękuję

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Skąd te problemy z oddawaniem moczu?

Witam. Mam 21 lat. Zazwyczaj rano nie mogę się wysikać do końca i często muszę się nachylać do przodu, by wszystko leciało, a gdy już wydaje się, że skonczyłem - czuję, że nadal mam zapasy moczu i nadymam się, by... Witam. Mam 21 lat. Zazwyczaj rano nie mogę się wysikać do końca i często muszę się nachylać do przodu, by wszystko leciało, a gdy już wydaje się, że skonczyłem - czuję, że nadal mam zapasy moczu i nadymam się, by wszystko wysikać. Zazwyczaj około 23-24 godziny idę przed snem oddać mocz, ale gdy wstaję rano, np. koło 9-10 - czuję, że bardzo chce mi się sikać i nawet nie zdążę uporządkować pokoju, muszę najpierw szybko pójść załatwić sprawę, gdzie czynność opisana wyżej zazwyczaj ma miejsce również. Nie pomijając faktu, który może być też ważny, aczkolwiek wstydliwy, zdaża mi się jeszcze onanizować... Co mi może dolegać? Jak to wyleczyć? Są może jakieś domowe sposoby? Wiem, że mają Państwo dużo podobnych listów, ale mam nadzieję, że znajdziecie czas na odpowiedz. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Brak wzwodu po wysiłku fizycznym

Witam, mam 22 lata. Od pewnego czasu pracuję na budowie i podnoszę ciężkie przedmioty. Później w ogóle mój penis nie staje, w ogóle jakbym nie miał nad nim kontroli. Nawet nie drgnie, kurczy się i nic poza tym. Czy to coś poważnego?
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Przerost prostaty - czy to właściwe leczenie?

Witam! Mam 52 lata. Jakiś czas temu zauważyłem lekkie pęknięcie u ujścia cewki moczowej, które po pewnym czasie zniknęło. Zaniepokoiło mnie jednak to, że po rozchyleniu ujścia cewki, jej ścianki zrobiły się białe. Byłem u dermatologa i po stosowaniu...

Witam! Mam 52 lata. Jakiś czas temu zauważyłem lekkie pęknięcie u ujścia cewki moczowej, które po pewnym czasie zniknęło. Zaniepokoiło mnie jednak to, że po rozchyleniu ujścia cewki, jej ścianki zrobiły się białe. Byłem u dermatologa i po stosowaniu zaleconych maści nic się nie zmieniło. Nie miałem żadnych dolegliwości, żadnego pieczenia, czy też trudności w oddawaniu moczu. Niczego innego z niepokojących objawów nie zauważyłem. Udałem się do urologa - po badaniu przez odbytnicę stwierdził, że mam przerost gruczołu krokowego i zainfekowany ropą, stąd kolor ujścia cewki. Powiedziałem, że odczuwam od niedawna lekkie odczucia w podbrzuszu i jakby nerkę i biodro, ale nie mogę stwierdzić, że to jest ból, bo raczej zaliczyłbym to do dolegliwości związanych z nerwami, spowodowanymi tą sytuacją. Lekarz stwierdził, że ropny gruczoł daje właśnie takie objawy. Mam przepisany lek O**** (jedną wieczorem) i badanie krwi, USG. Lek ten, po przeczytaniu ulotki, stwierdziłem, że jest stosowany przy leczeniu objawowym, na objawy, których ja nie mam. Przy badaniu przez odbyt bolało mnie w środku. Proszę o ocenę sytuacji, bo brak jakichkolwiek objawów, o których czytam w przypadku przerostu prostaty, a taką diagnozą wprawia mnie w wielki niepokój. Badań jeszcze nie wykonałem ze względu na oczekiwanie w kolejce na termin. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Antykoncepcja doraźna

Witam! Mam pytanie. Kilka dni temu zakończyła się moja miesiączka. Wczoraj okazało się, że mój partner przyjedzie za 3 tygodnie (mieszkamy w innych krajach, dlatego nie stosuję żadnej antykoncepcji, wcześniej stosowałam tabletki przez blisko 3 lata i wiem, że powinno...

Witam! Mam pytanie. Kilka dni temu zakończyła się moja miesiączka. Wczoraj okazało się, że mój partner przyjedzie za 3 tygodnie (mieszkamy w innych krajach, dlatego nie stosuję żadnej antykoncepcji, wcześniej stosowałam tabletki przez blisko 3 lata i wiem, że powinno się je brać w pierwszym dniu miesiączki). Mój partner przylatuje tylko na tydzień. Mam pytanie – czy jest jakiś sposób, w jaki mogę się zabezpieczyć poza kondomami, których nie chcemy stosować? Z góry dziękuję za odpowiedź.

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Dlaczego boli jak kicham?

Mam 30 lat i od dłuższego czasu odczuwam ból - niczym silne ukłucie w okolicy krocza podczas kichnięcia. Nie mam generalnie problemów z oddawaniem moczu, ani też z częstym jego oddawaniem. Czasami gdy dłużej postoję albo klęczę mam odczucie jakbym... Mam 30 lat i od dłuższego czasu odczuwam ból - niczym silne ukłucie w okolicy krocza podczas kichnięcia. Nie mam generalnie problemów z oddawaniem moczu, ani też z częstym jego oddawaniem. Czasami gdy dłużej postoję albo klęczę mam odczucie jakbym coś miał "między nogami". Moje dolegliwości jakby powiększają się w sezonie zimowym.
odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Nerka dwudzielna u dziecka

Witam, chciałem zapytać o nerkę mojego 2,5 letniego dziecka. Chodzi o to, że podczas badania doktorka powiedziała, że nerka jest jakaś dwudziałowa i inny układ i kazała za jakiś czas przypilnować sobie tej nerki. Druga doktorka, że to tylko wada... Witam, chciałem zapytać o nerkę mojego 2,5 letniego dziecka. Chodzi o to, że podczas badania doktorka powiedziała, że nerka jest jakaś dwudziałowa i inny układ i kazała za jakiś czas przypilnować sobie tej nerki. Druga doktorka, że to tylko wada rozwojowa, a trzecia, że nie trzeba się w ogóle tym przejmować i że to tak jakby jeden miał włosy czarne, a drugi zielone. No i właśnie ma te zdjęcia z usg, czy muszę się martwić, czy jeszcze muszę robić jakieś badania dodatkowe, czy to czymś grozi mi w przyszłości, takie ułożenie nerki? Proszę pilnie o pomoc.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Łukasz Kowalski
Lek. Łukasz Kowalski
Dotyczy: Urologia

Czy to zapalenie cewki moczowej? Jak leczyć?

Witam, podczas ostatniej masturbacji po około 3-4 godzinach poszedłem oddać mocz i przy rozpoczęciu oddawania moczu strasznie zabolało mnie w miejscu ujścia cewki moczowej. Następnymi razy ten ból się powtórzył i jest tak od 2 dni. Ujście cewki moczowej... Witam, podczas ostatniej masturbacji po około 3-4 godzinach poszedłem oddać mocz i przy rozpoczęciu oddawania moczu strasznie zabolało mnie w miejscu ujścia cewki moczowej. Następnymi razy ten ból się powtórzył i jest tak od 2 dni. Ujście cewki moczowej nie wygląda jakoś "zapalnie", jest leciutko pogrubione (około 1 milimetr z jednej i z drugiej strony). Do masturbacji użyłem kremu i żelu, czy to mogło mieć jakiś związek? Czy ból ten ustanie bez leczenia? Od początku ból wydaje się być trochę mniejszy, ale i tak jest odczuwalny. Czy może są jakieś domowe sposoby na wyleczenie? Picie ziół czy coś w tym rodzaju?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Ból żeber, częste oddawanie moczu, ból jajników - co to jest?

Drodzy, mam problem. Pewnego dnia zaczęły mnie boleć żebra z lewej strony. Poszłam do lekarza rodzinnego, który stwierdził, że to nadwyrężony mięsień międzyżebrowy i zapisał mi tabletki przeciwbólowe (na receptę). Ból w czasie spożywania tabletek przestał dokuczać, lecz wieczorami... Drodzy, mam problem. Pewnego dnia zaczęły mnie boleć żebra z lewej strony. Poszłam do lekarza rodzinnego, który stwierdził, że to nadwyrężony mięsień międzyżebrowy i zapisał mi tabletki przeciwbólowe (na receptę). Ból w czasie spożywania tabletek przestał dokuczać, lecz wieczorami znów wracał. Po ok. 5 dniach zaczęła boleć mnie prawa strona podbrzusza tzn. jajniki. Na początku myślałam, że to po prostu jajeczkowanie, ale na ogół taki ból to jedno ukłucie ok. 2 tygodnie przed okresem. Niepokoi mnie to, bo wczoraj chodziłam ciągle do łazienki, a mocz był żółty, taki jak przed samym okresem (spodziewałam się go ok. 9 dnia miesiąca). Bywają chwile, że mieni mi się w oczach i robi mi się słabo, ale nie mdleję... zdarza się, że w ciągu dnia śpię. Współżyję ze swoim chłopakiem od 5 miesięcy, zabezpieczamy się... więc ciążę wykluczam... Czy mogą być to objawy jakiś chorób jelit? Cukrzyca? Z góry dziękuję za odp. (dla mnie to ważne:)).
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska

Co może być przyczyną moich problemów ze wzwodem?

Witam, przeczytałem większość artykułów na tej stronie i chciałem zadać pytanie związane z erekcją. Otóż mam 27 lat od 2 miesięcy jestem z kobietą 25-letnią. Moja partnerka nie jest dziewicą, twierdzi, że miała jednego partnera przez 2 lata, a ostatni...

Witam, przeczytałem większość artykułów na tej stronie i chciałem zadać pytanie związane z erekcją. Otóż mam 27 lat od 2 miesięcy jestem z kobietą 25-letnią. Moja partnerka nie jest dziewicą, twierdzi, że miała jednego partnera przez 2 lata, a ostatni stosunek odbywała około roku temu. Ja do tej pory nie uprawiałem seksu z nikim, co więcej, jest to tak naprawdę moja pierwsza dziewczyna. Poza masturbacją nie mam żadnych doświadczeń w tym temacie. Ostatnio postanowiliśmy zacząć się kochać. Po raz pierwszy było to u mnie w domu, w moim pokoju. Był dzień, ok 14.00 zasunąłem zasłony, ale i tak było w pokoju dość jasno. Do tego w sąsiednim pokoju był jeszcze tata chyba spał, ale sam fakt jego obecności był deprymujący. Zaczęliśmy od gry wstępnej, czyli pocałunki, pieszczoty, zabawa jej sutkami itp. Potem ona zajęła się moim penisem - ręką a ja zrobiłem jej delikatną palcówkę, aby nabrała odpowiedniej wilgotności. Kiedy wydawało mi się, że jest już na tyle napięty, że można w nią wejść, klops, był za miękki. Osiągnął zresztą, po dość długiej masturbacji przez partnerkę mojego penisa, odpowiednią sztywność, ale jak tylko przestała się nim zajmować i chciałem w nią wejść stracił trochę na sztywności i już nie udało się mi w nią wejść. Kilka razy to jeszcze powtórzyliśmy, ale nie wyszło i w tym dniu skończyliśmy na wzajemnej masturbacji. Co więcej, sam jej widok bez ubrania także nie wywołał u mnie natychmiastowego wzwodu a podoba mi się fizycznie. Dopiero w czasie gry wstępnej jak zaczęliśmy się o siebie ocierać zaczął nabierać sztywności. Aha, jeszcze jedno, przeczytałem artykuły o erekcji i muszę uczciwie przyznać że: 1. mam stulejkę (nigdy mi to jednak nie przeszkadzało, wielokrotnie osiągał sztywność choćby w czasie spaceru, gdy ocierał się o majtki, czy z samego faktu patrzenia na ładną dziewczynę w autobusie, także z moją partnerką wzwód następował samoczynnie, choćby na ławce w parku, gdy byliśmy na spacerze a ona siedziała mi na kolanach i w innych podobnych sytuacjach), 2. regularnie uprawiam sport - biegi rower, do tego dużo spaceruję, 3. nie paliłem nigdy papierosów, nie zażywałem narkotyków a alkohol piję okazjonalnie, 4. jestem zdrowy, nie miałem żadnych poważnych chorób ani urazów (poza stulejką miałem tylko operację na wyrostek robaczkowy ok. 17 lat temu), 5. mam stałą pracę w systemie zmianowym, interesującą i niemonotonną (ale jak próbowałem się kochać, zawsze byłem wypoczęty, nigdy nie było to bezpośrednio po pracy ani przed), moja dziewczyna jest studentką, 6. nie przyjmuję żadnych leków ani od dłuższego czasu żadnych nie brałem, w zasadzie poza lekami np. na kaszel nie brałem nic od kilku lat, 7. moje samopoczucie jest dobre, zawsze jak spotykam się z dziewczyną jestem szczęśliwy i pozytywnie nastawiony, 8. nie interesują mnie chłopcy ani zwierzątka ani nic podobnego. Po raz kolejny spróbowaliśmy po kilku dniach. I znów ten sam scenariusz - czyli gra wstępna u mnie w pokoju, podobne warunki i sytuacja. Zaczęliśmy w ogóle od oglądania filmu sensacyjnego i w jego trakcie zaczęliśmy pieszczoty. Członek osiągnął odpowiednią sztywność, trochę dzięki partnerce, która się nim bawiła, a trochę dzięki temu, że sam chwilkę go masturbowałem. Poczułem, że sperma już się szykuje do wytrysku, więc zwolniłem tempo masturbacji i zabrałem się do zakładania prezerwatywy. Założyłem ją, partnerka leżała na plecach, a ja wszedłem w nią klasycznie. Członek znalazł się w pochwie - jak sama przyznała potem poczuła go w sobie idealnie - ale co z tego, jak po kilku ruchach nastąpił wystrzał i było po akcji. Wyjąłem go z jej pochwy, zdjąłem gumę i chciałem założyć nową, aby kontynuować, ale o zgrozo sztywność zaczęła z niego uchodzić i już było po wszystkim. Tego dnia przynajmniej udało mi się w partnerkę wejść, ale akcja była za krótka, aby sprawić jej radość, więc musiałem skończyć palcówką. Po raz kolejny spróbowaliśmy znów po kilku dniach. Postanowiliśmy zmienić otoczenie. Uznaliśmy, że może to z powodu tego, że mam małe łóżko w domu i nie ma się na nim za bardzo jak bawić, a może przez fakt, że ojciec siedzi w domu z psem, nieważne. Ważne, że postanowiliśmy zmienić otoczenie. Kupiliśmy sobie obiad, zrobiliśmy go w domu u siostry, zjedliśmy i korzystając z okazji, że jesteśmy sami na pewno przez kilka godzin, zabraliśmy się za siebie. Łóżko było odpowiednie, duże, mogliśmy się tarzać jak chcieliśmy, nikogo poza nami nie było w domu i przez kilka godzin nie miał prawa przyjść - sytuacja niby komfortowa, ale gra wstępna jak zwykle, tym razem jednak bardzo ciężko było osiągnąć w ogóle sztywność. Partnerka próbowała ręką, ustami i nic, był sztywny, ale nie na tyle, żeby w ogóle próbować wejścia. W końcu po dłuższej masturbacji jaką robiła mi ustami, nastąpił wytrysk. Po wytrysku tradycyjnie opadł, więc odczekaliśmy chwilę i znowu zabraliśmy się za siebie, jednak osiągnięcie ponownej sztywności było w zasadzie niemożliwe. Sam się masturbowałem - mojej partnerce nie za dobrze to idzie, ale znowu nie osiągnąłem odpowiedniej sztywności. Co gorsza, w czasie tej kolejnej masturbacji nastąpił kolejny wytrysk, pomimo tego że nie był na tyle sztywny, aby nawet myśleć o penetracji. Dziewczyna była bardzo zła i jest do tej pory, myśli, że wolę zabawiać się sam ze sobą niż z nią, co nie jest prawdą. Ale prawda jest okrutna - osiągam wytrysk, ale nie osiągam należytej sztywności, aby myśleć o penetracji, a nawet jak już się uda, to za szybko strzelam. Zresztą, sztywność tę osiągnąłem także tylko i wyłącznie poprzez to, że partnerka na zmianę ze mną mnie masturbowała, sam z siebie nie chciał się na tyle napiąć. Jest to o tyle dziwne, że nieraz jak wstaję po śnie, to jest wtedy tak długi i sztywny, że śmiało mógłbym wejść w moją dziewczynę. Także w nocy następują spazmy nocne, bo na majtkach są ślady spermy lub płynu z penisa. Czyli że mogę, ale nie udaje mi się to z obecną dziewczyną. Partnerka jest zawiedziona, nie wie co się dzieje. Ja także, gdyż wzajemnie się kochamy, ale nie możemy sfinalizować miłości. U niej wszystko jest ok, jest odpowiednio nawilżona, ale u mnie jest problem. Ciężko osiągnąć sztywność na tyle satysfakcjonującą, aby w nią wejść, a jak już się uda, to kończę za szybko. Potem znowu opada i już w zasadzie nie ma szans na powtórkę. Zawsze robimy to w prezerwatywie, pozycja klasyczna, ale próbowaliśmy zmieniać i nic. Jaka jest tego przyczyna i jak można to zmienić? Czy wizyta u seksuologa lub urologa jest jedynym wyjściem? Czy pozostają mi tylko te dziwne tabletki typu viagra lub penigra?

odpowiada 1 ekspert:
 Redakcja abcZdrowie
Redakcja abcZdrowie

Co można poradzić przy tych wynikach?

Witam! Opisywałem niedawno problem, związany z wybieleniem wewnętrznej części ujścia cewki moczowej. Zrobiłem już pewne badania i chciałbym po ich przekazaniu uzyskać sugestię dotyczącą mojej sytuacji. PSA 1,32mg/ml, USG - w lewej nerce w kielichu dolnym 2 kamienie, większy...

Witam! Opisywałem niedawno problem, związany z wybieleniem wewnętrznej części ujścia cewki moczowej. Zrobiłem już pewne badania i chciałbym po ich przekazaniu uzyskać sugestię dotyczącą mojej sytuacji. PSA 1,32mg/ml, USG - w lewej nerce w kielichu dolnym 2 kamienie, większy 7 mm. W biegunie dolnym nerki lewej torbiel 48 mm z przegrodami. Na ścianie tylnej pogrubienie błony śluzowej pęcherza zmiany zapalne. Prostata nieznacznie powiększona 37 mm x 41 mm o nierównych obrysach bez zwapnień, wpukla się do pęcherza moczowego. Badanie moczu: SG > = 1,030, pH 5,5 URO 0,2E>U/dL, krwinki białe 3-5. Nabłonki płaskie poj. Zacząłem odczuwać dolegliwości, jakbym miał zbyt obcisłe majtki, i to odczucie pojawia się jakby na jądrach albo w dolnej części podbrzusza. Trudno jest mi sprecyzować, a przy dotykaniu jąder nie odczuwam bólu. Poza tym nie mam żadnych innych dolegliwości. Bardzo proszę o poradę. Pozdrawiam

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Marcin Buczek
Lek. Marcin Buczek

Czy lek inhalacyjny jest odpowiedni dla dziecka z jedną nerką?

Witam, mam pytanie. Moja córeczka 4 letnia miała w 3 m-cu usuwaną nerkę z powodu wodonercza. Jest bardzo wesołą dziewczynką, od września ubiegłego roku uczęszcza ona do przedszkola, przez które niestety często nam się przeziębia. W lutym br miała... Witam, mam pytanie. Moja córeczka 4 letnia miała w 3 m-cu usuwaną nerkę z powodu wodonercza. Jest bardzo wesołą dziewczynką, od września ubiegłego roku uczęszcza ona do przedszkola, przez które niestety często nam się przeziębia. W lutym br miała usuwany 3 migdal, po 2 m-cach znów nam zachorowała, objawy: kaszel, katar. Córcia dostała lek p******* do inhalacji. Od jednego z lekarzy dowiedziałam się, że ze względu na brak jednej nerki, nie powinna brać tego leku, dlatego, że ten lek jest na sterydach. Czy to prawda? Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Magdalena Kowalska
Lek. Magdalena Kowalska
Patronaty