Twój przewodnik po zdrowiu

  1. Opisz swój problem. Pomożemy Ci znaleźć odpowiedź w bazie ponad miliona porad!
  2. Nie ma informacji, których szukasz? Wyślij pytanie do specjalisty.
Rozpocznij
7 6 6 , 6 8 3

odpowiedzi udzielonych przez naszych ekspertów

Rzetelnie + Bezpiecznie + Bezpłatnie

Uzależnienie od narkotyków: Pytania do specjalistów

THC - po jakim czasie nie jest wykrywalna w badaniach?

Witam. Mam 17 lat, około maja lub czerwca będę przechodził badania zdrowotne do klasy górniczej. Moje pytanie jest takie, jeśli od dziś dnia (tj. 24.02.2011r.) nie paliłbym kompletnie marihuany to byłaby wykryta w moim organizmie? Pytam się, bo nie wiem...

Witam. Mam 17 lat, około maja lub czerwca będę przechodził badania zdrowotne do klasy górniczej. Moje pytanie jest takie, jeśli od dziś dnia (tj. 24.02.2011r.) nie paliłbym kompletnie marihuany to byłaby wykryta w moim organizmie? Pytam się, bo nie wiem czy będzie to sprawdzane, a wolałbym wiedzieć na wszelki wypadek. Pozdrawiam.

Czy badanie THC we włosach wykryje, że paliłem marihuanę?

Witam! Mam pytanie na temat testu THC we włosach (bo takie badania są wykonywane u mnie w pracy). Paliłem marihuanę ok. 2 miesiące temu i nie wiem czy test na włosy coś wykaże? Dodam, że wcześniej nie paliłem przez ponad...

Witam! Mam pytanie na temat testu THC we włosach (bo takie badania są wykonywane u mnie w pracy). Paliłem marihuanę ok. 2 miesiące temu i nie wiem czy test na włosy coś wykaże? Dodam, że wcześniej nie paliłem przez ponad 2 lata albo i trochę więcej. Czy ewentualne zgolenie włosów z klatki piersiowej, głowy załatwiłoby sprawę? I wykrywalność byłaby mniejsza? Czy THC osadza się we wszystkich włosach na całym ciele i obojętnie jaki włos weźmiemy, to będzie to samo (np. brwi, nogi, ręce)? Na czym ten test polega? Czy badana jest cebulka czy tylko struktura włosa? Co mogłoby mi pomóc (np. jakieś specjalne diety?) w wyzbyciu się tego i przejściu testu negatywnie, co można zrobić, by oszukać ten test? Jest to dla mnie być albo nie być w pracy.

Odstawienie marihuany - czy wrócę do normalności?

Jestem mężczyzną. Mam 21 lat. Od 7 lat palę marihuanę kilka razy dziennie (ostatnio prawie wcale). Od roku mialem kontakt z amfetaminą. Muszę dodać, że dużo wódki zazwyczaj do amfetaminy, często piję alkohol. Od jakiegoś czasu czuję się jakbym stracił...

Jestem mężczyzną. Mam 21 lat. Od 7 lat palę marihuanę kilka razy dziennie (ostatnio prawie wcale). Od roku mialem kontakt z amfetaminą. Muszę dodać, że dużo wódki zazwyczaj do amfetaminy, często piję alkohol. Od jakiegoś czasu czuję się jakbym stracił kontakt z rzeczywistością. Sam nie wiem, co się dzieje. Momentami ogarnia mnie paniczny lęk (nie wiem przed czym) i wyrzuty sumienia. Boję się, nie poznaję siebie, nie widzę w niczym sensu. Zakładam z góry, że wszystko jest do niczego. Boję się teraz palić, bo tylko gorzej mi jest. Amfetaminy też już nie tykam i odkąd odstawilem alkohol to jakbym był innym człowiekiem i mam jakieś chore myśli. Do psychiatry nie pójdę i nikomu nie powiem. Czy wrócę do normalności i czy będę tak miał już na stałe?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Nie palę marihuany od dwóch miesięcy - czy test na obecność narkotyku może wyjść pozytywny?

Witam, mam pytanie. Jeżeli kiedyś paliłem 1,5 roku marihuanę i nie palę od 2 miesięcy - czy to wykryje mi na testach?
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Kiedy mi przejdą stany lękowe po odstawieniu marihuany?

Witam, mam 17 lat i uczęszczam do pierwszej klasy szkoły średniej. Wszystko zaczęło się około dziewięciu miesięcy temu, kiedy to po raz pierwszy spróbowałem marihuany. Na początku uznałem to za zwykłą rozrywkę, tak jak piwo, od czasu do czasu...

Witam, mam 17 lat i uczęszczam do pierwszej klasy szkoły średniej. Wszystko zaczęło się około dziewięciu miesięcy temu, kiedy to po raz pierwszy spróbowałem marihuany. Na początku uznałem to za zwykłą rozrywkę, tak jak piwo, od czasu do czasu z kolegami po prostu coś na wzór ucieczki od codziennej rutyny, ale właśnie z tej rutyny wpadłem w następną. Przez pierwsze dwa miesiące nie odczuwałem żadnych negatywnych skutków zażywania narkotyku, faktem jest to, że zacząłem powoli opuszczać lekcje i zamieniać się w bardziej cichą istotę, co było spowodowane paranojami, które wywoływała u mnie marihuana. Po 4 miesiącach przestałem całkowicie palić na około półtora miesiąca w wyniku wypadku, po którym znalazłem się w szpitalu. Po długiej kuracji w końcu wróciłem do szkoły, jednocześnie wracając do „kółka różańcowego”, z którym nie rozstawałem się aż do maja.

Moja pamięć znacznie się pogorszyła, co teraz poskutkowało na moich ocenach, ponadto nigdy nie miałem kłopotów z pamięcią, zawsze byłem świetnie przygotowany na sprawdziany z tematyki humanistycznej oraz pojawiło się już coś innego niż paranoja, coś co wywarło na mnie tak wielkie wrażenie (a raczej strach). Przez jakiś czas nie wychodziłem z domu, ponieważ bałem się być wyśmiany i obrzucony obelgami na ulicy. Teraz staram się, aby wszystko wróciło do normy, lecz tutaj właśnie kieruję moje pytanie do specjalisty - ile czasu minie, zanim wszystko wróci do normy? Psychika w miarę się ustabilizuje, a pamięć znów będzie w bardziej konkretnym stanie? Dodam, że mam teraz niemały problem z zaufaniem co do innych ludzi, nie mogę się przełamać i być do końca sobą w towarzystwie innych.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Odwyk narkotykowy - jak przebiega?

Witam. Moje pytanie związane jest z heroiną, a konkretniej bardzo interesuje mnie przebieg leczenia odywykowego od tego narkotyku. Jak przebiega? Jak człowiek się wtedy czuje? Czy ma w ogóle siły na cokolwiek? Jak reaguje organizm? I jakie są objawy...

Witam. Moje pytanie związane jest z heroiną, a konkretniej bardzo interesuje mnie przebieg leczenia odywykowego od tego narkotyku. Jak przebiega? Jak człowiek się wtedy czuje? Czy ma w ogóle siły na cokolwiek? Jak reaguje organizm? I jakie są objawy odstawienia bedąc na lekach, przebywając w ośrdoku? Proszę o szczerą i wyczerpującą odpowiedź w tym temacie. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.

odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Senność po marihuanie - czy to normalne i kiedy powinna przejść?

Witam. Palę marihuanę od około roku, ale bardzo rzadko. W sumie zapaliłem nie więcej niż 10 razy. Zauważyłem, gdy palę z innymi, że często podobna dawka THC ma na mnie dużo silniejszy wpływ niż na innych. Kilka dni temu skutki...

Witam. Palę marihuanę od około roku, ale bardzo rzadko. W sumie zapaliłem nie więcej niż 10 razy. Zauważyłem, gdy palę z innymi, że często podobna dawka THC ma na mnie dużo silniejszy wpływ niż na innych. Kilka dni temu skutki zapalenia około 0,2 grama odczuwałem aż 24 godziny (silnie około 3-4). Senność mnie jeszcze trochę trzyma do dziś (ale z dnia na dzień spada, paliłem 3 dni temu). Inni, którzy palili to samo zioło nie mieli takich problemów, więc nie była to marihuana zmieszana z czymś innym. Po tym incydencie postanowiłem, że nie będę palił, póki MJ nie będzie legalna w Polsce lub będę w kraju, gdzie jest legalna (wtedy będę mógł kontrolować to, jaki palę gatunek i będę dokładnie znał skutki). Czy mieliście podobne sytuacje (senność przez taki długi okres)? Kiedy senność powinna przejść całkowicie? Pozdrawiam

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Polidaktylia a nałogi męża

Witam. Mój mąż przez wiele lat palił marihuanę oraz okazjonalnie zażywał inne używki. Nasze dziecko urodziło się z wadą genetyczną, polidaktylią typu B (dodatkowy fałd skórny przy małym paluszku ręki, zarodek paluszka bez żadnych kości). Czy ta wada wystąpiła przez... Witam. Mój mąż przez wiele lat palił marihuanę oraz okazjonalnie zażywał inne używki. Nasze dziecko urodziło się z wadą genetyczną, polidaktylią typu B (dodatkowy fałd skórny przy małym paluszku ręki, zarodek paluszka bez żadnych kości). Czy ta wada wystąpiła przez nałogi mojego męża? Dodam, że w naszej rodzinie nie było takich przypadków jak polidaktylia, przynajmniej w ostatnich pokoleniach. Czy w sytuacji, kiedy mój mąż przestał palić, nie ma ponownego zagrożenia wystąpienia wad genetycznych przy drugim dziecku? Czy tutaj również istnieje ryzyko, że z powodu dawnych nałogów męża dziecko może urodzić się z polidaktylią albo inną chorobą genetyczną? A może polidaktylia nie ma wcale związku z dawnymi załogami męża i wystąpiła ona z zupełnie innego powodu? Będę wdzięczna za wyjaśnienie wszystkich moich wątpliwości. Pozdrawiam.
odpowiada 1 ekspert:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska

Stosowanie używek - czy może mieć związek z moimi bólami serca?

Witam, mam 15 lat. Od ponad roku palę weed, do tego dochodzą dwie paczki fajek na dzień, trochę alkoholu i bardzo małe ilości snu. Czy wymienione wyżej czynniki mogą mieć związek z moimi bólami serca? Z góry dziękuję za odpowiedź.
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Jednorazowe zażycie amfetaminy - czy testy na obecność narkotyków mogą to wykryć?

Dwa miesiące temu wzięłam amfetaminę. W tym tygodniu będę mieć szczegółowe badania na obecność narkotyków. Czy jest możliwe, że po 2 miesiącach mogą mi coś wykryć? Zaznaczę, że od dwóch miesięcy nic nie brałam, po prostu to był raz, z głupoty, bo dałam się namówić.
odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Uzależnienie od marihuany, a uzależnienie od komputera

Witam. Jestem studentem, który poszukuje odpowiedzi na pytanie. Czy uzależnienie od marihuany można porównać z uzależnieniem od internetu, gier komputerowych czy słodyczy? Swoje pytanie kieruję do lekarza psychiatry. Hipoteza: Uzależnienie od marihuany można porównać z innym uzależnieniem psychicznym, takim...

Witam. Jestem studentem, który poszukuje odpowiedzi na pytanie. Czy uzależnienie od marihuany można porównać z uzależnieniem od internetu, gier komputerowych czy słodyczy? Swoje pytanie kieruję do lekarza psychiatry. Hipoteza: Uzależnienie od marihuany można porównać z innym uzależnieniem psychicznym, takim jak uzależnienie od gier komputerowych oraz zaklasyfikować je do tej samej kategorii uzależnień. Argumenty: - marihuana nie tworzy szlaków metabolicznych, tak jak alkohol czy opiaty; - zarówno uzależnienie od komputera jak i uzależnienie od marihuany opiera się na oderwaniu się od otaczającego świata; - przy obu uzależnieniach terapia nie wymaga podawania substytutów w odróżnieniu od terapii uzależnienia od opiatów (np. terapia metadonem); - przy żadnym z obu uzależnień nie jest wymagana detoksykacja. Założenie: w tej hipotezie nie rozpatrujemy wtórnych konsekwencji wynikających z danego uzależnienia. Bardzo prosiłbym o odpowiedź na powyższe pytania, a także o obalenie bądź potwierdzenie postawionej hipotezy oraz ewentualne przedstawienie źródeł. Z góry dziękuję i pozdrawiam.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Dr Izabela Dębicka
Dr Izabela Dębicka

Uzależnienie od narkotyków: jak z tego wyjść?

Mam 18 lat i jestem uzależniona od jarania i fety. Wzięłam pierwszy raz w wieku 14 lat i tak się zaczęło - coraz częściej, coraz częściej. Teraz to już nie wyobrażam sobie w ogóle życia bez tego. Trzeba mi coraz...

Mam 18 lat i jestem uzależniona od jarania i fety. Wzięłam pierwszy raz w wieku 14 lat i tak się zaczęło - coraz częściej, coraz częściej. Teraz to już nie wyobrażam sobie w ogóle życia bez tego. Trzeba mi coraz więcej i coraz częściej. Jak mnie dopada głód, to nie wiem co ze sobą zrobić. Nie mogę sobie znaleźć miejsca, wszystko mnie drażni, nawet trzęsą mi się dłonie. Nie mogę normalnie wstać i iść rano do szkoły, jeżeli wcześniej się nie zaćpam. Po prostu już nie umiem bez tego funkcjonować. Chciałabym to rzucić i zacząć żyć normalnie, ale ile razy próbuję, to tyle razy się nie udaje. Jestem za słaba, żeby to przerwać. Już nie wiem, co robić...??

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Czy moje dolegliwości to skutki narkotykowego maratonu?

Witam! Niedawno ukończyłem 22 lata. W wieku 19 lat zacząłem sporadycznie podpalać marihuanę i haszysz. Niestety częstotliwość zażywania narkotyków z miesiąca na miesiąc sukcesywnie rosła. Brałem przez niecałe 2 lata, przeważnie raz w tygodniu, lecz zdarzały się dwukrotne narkotykowe ekscesy...

Witam! Niedawno ukończyłem 22 lata. W wieku 19 lat zacząłem sporadycznie podpalać marihuanę i haszysz. Niestety częstotliwość zażywania narkotyków z miesiąca na miesiąc sukcesywnie rosła. Brałem przez niecałe 2 lata, przeważnie raz w tygodniu, lecz zdarzały się dwukrotne narkotykowe ekscesy w ciągu siedmiu dni. W większości były to środki, których sposób aplikowania polegał na paleniu (marihuana, także dopalacze). Epizodycznymi sytuacjami w moim życiu było zażycie cięższych narkotyków, takich jak amfetamina czy ecstasy. Niespełna pół roku temu przestałem brać, postanowiłem skupić się na studiach, staram się pożytkować swoje życie w sposób produktywny. Lecz niestety notorycznie udzielają mi się stany obniżonego nastroju, głębokiego zdenerwowania, lęku, wewnętrznego niepokoju. Źle się ze sobą czuję, moje reakcje są opóźnione, zdarzają się sytuacje, kiedy głowa mi „pęka”, nie posiadam wystarczającej pewności siebie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że są to konsekwencje moich wcześniejszych, zupełnie irracjonalnych czynów. Obawiam się tylko jednego: mianowicie, że te minione eskapady kończące się stanami nietrzeźwości mogły doprowadzić do jakiegoś stałego defektu psychicznego. Czy mój lęk jest uzasadniony, czy jednak te objawy mogą być tylko etapem przejściowym i po jakimś czasie całkowicie „dojdę do siebie”? Z góry dziękuję i bardzo proszę o szybką odpowiedź.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Marta Hat
Lek. Marta Hat
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Bóle brzucha po zażyciu amfetaminy - co się dzieje?

Ostatnio na imprezie, na której wypiłem niemałą ilość alkoholu, wciągnąłem amfetaminę. Mija już tydzień, a mnie strasznie boli żołądek i ogólnie okolice brzucha. Nie mam apetytu, a kiedy coś próbuję zjeść, to nie czuję się najlepiej. Czy może to być skutek zażycia amfetaminy? Czy może być inny powód?
odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Wyjście z uzależnienia - jak mogę pomóc przyjacielowi?

Witam:) Chciałabym dowiedzieć się, jak mogę pomóc mojemu przyjacielowi. Z tego co wiem od niego i naszych wspólnych znajomych pali bakę - tylko to i nic więcej, jeśli chodzi o narkotyki. Oprócz tego pali papierosy i pije alkohol....

Witam:) Chciałabym dowiedzieć się, jak mogę pomóc mojemu przyjacielowi. Z tego co wiem od niego i naszych wspólnych znajomych pali bakę - tylko to i nic więcej, jeśli chodzi o narkotyki. Oprócz tego pali papierosy i pije alkohol. Mój kolega wie, że zabrnął za daleko z narkotykiem i chciałby sam go odstawić, bez żadnej pomocy psychiatry czy lekarzy. Ćpa ponad półtora roku, lecz te dwa ostatnie miesiące były najtrudniejsze. Zerwała z nim dziewczyna, chłopak bardzo się załamał i popadł w nałóg. Zauważył tę różnicę dopiero niedawno. Wcześniej nie miał z tym problemów - palił, owszem, ale nie tak często jak teraz. Sam mi powiedział, że pali codziennie, czasem nawet zdarza się, że kilka razy w ciągu dnia. Prosił, bym mu pomogła wyjść z tego nałogu, tylko nie mam zielonego pojęcia, jak mu w tym pomóc. Nie wiem, od czego mam zacząć... Proszę o radę! :(

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Uzależnienie od amfetaminy: jak przekonać partnera do podjęcia leczenia?

Witam! Mam pytanie odnośnie uzależnienia od amfetaminy. Mój chłopak bierze ją od pół roku codziennie, strasznie się zmienił - już sama nie wiem, co mam robić. Najgorsze jest to, że chcę mu pomóc, ale on nie chce słyszeć o...

Witam! Mam pytanie odnośnie uzależnienia od amfetaminy. Mój chłopak bierze ją od pół roku codziennie, strasznie się zmienił - już sama nie wiem, co mam robić. Najgorsze jest to, że chcę mu pomóc, ale on nie chce słyszeć o żadnej pomocy, bo twierdzi, że problemu nie ma. Ale niestety jest - potrafi uderzyć mnie w obecności dziecka, stał się strasznie nerwowy, wplątał nas w niesamowite długi i do tego niedawno stracił pracę. Jak mam z nim rozmawiać i przekonać go do leczenia? Proszę o pomoc, bo strasznie go kocham.

odpowiada 1 ekspert:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz

Czy dopalacze mogły spowodować, że czuję się odrealniony?

Witam! Mam 15 lat, jakiś miesiąc temu naszedł mnie dziwny stan. Stałem z kolegami pod klatką, kolega dzwonił do drugiego kolegi, podczas wsłuchiwania naszedł mnie dziwny stan, tak jakby to się nie działo. Poszedłem od razu do domu, włączyłem komputer,...

Witam! Mam 15 lat, jakiś miesiąc temu naszedł mnie dziwny stan. Stałem z kolegami pod klatką, kolega dzwonił do drugiego kolegi, podczas wsłuchiwania naszedł mnie dziwny stan, tak jakby to się nie działo. Poszedłem od razu do domu, włączyłem komputer, wołała mnie mama i gdy zadawała mi jakieś pytania to się jąkałem itp. Byłem bardzo wystraszony. Na drugi dzień wstałem, ubrałem się, bardzo dziwnie się czułem, taki zmęczony. Poszedłem do sklepu i w drodze do sklepu poczułem się znów bardzo dziwnie, wydawało mi się jakbym nie wiedział gdzie idę, tak jakby mi się to śniło. Wróciłem do domu no i siedziałem przed komputerem, tylko tak mogę zapomnieć o tym co ze mną jest, nie myślę o tym. Na drugi dzień szedłem do szkoły, tą samą drogą co do sklepu bo, tak zawsze chodzę. Znów mi się wydawało, jakby mi się śniło to, takie nierealne. Ogólnie do tej pory tak mam. Jakiś rok temu doszedł mi do życia śnieg optyczny, na początku było ciężko się przyzwyczaić do tego, ale śnieg mi nie sprawia kłopotów z życiem codziennym. Nie wiem co mam robić, boję się powiedzieć rodzicom o tym, czy ma to związek z tym, że jakiś rok wcześniej paliłem dopalacze?

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena Brudzyńska
Mgr Magdalena BrudzyĹska
Mgr Magdalena BrudzyĹska

Odstawienie marihuany - co się dzieje?

Witam. Mam 13 lat. Marihuanę paliłem kilka miesięcy, góra pół roku  w sumie ok. 15 razy w odstępach co kilka dni (czasami co tydzień albo trochę więcej). Wszystko było w porządku dopóki skończyłem palić. Po jakiś 3 tygodniach nagle zacząłem...

Witam. Mam 13 lat. Marihuanę paliłem kilka miesięcy, góra pół roku  w sumie ok. 15 razy w odstępach co kilka dni (czasami co tydzień albo trochę więcej). Wszystko było w porządku dopóki skończyłem palić. Po jakiś 3 tygodniach nagle zacząłem nie poznawać świata, tak jakby się wszystko pozmieniało. Zacząłem widzieć np. inaczej twarze (to tylko jeden przykład). Chodzi mi o to, że czułem się jakbym był po braniu (ale tak niezupełnie, to było trochę inne). Wróciłem do domu i położyłem się spać myśląc, że jutro wszystko wróci do normy. Jednak zawiodłem się. Przez ok. 2 tygodnie miałem bardzo silne uczucie tego, wogóle inaczej widziałem, wszystko było takie strasznie dziwne. Myślałem, że to minie za jakiś miesiąc. Po miesiącu czułem się trochę lepiej, ale czułem to nadal w sobie. Od tamtego czasu, kiedy to się pojawiło minęły 2 miesiące, a ja nadal inaczej widzę chodziaż jest już lepiej. Proszę o pomoc. Chcę się dowiedzieć kiedy to minie i co to właściwie jest.

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Problemy z mówieniem - czy to skutek palenia marihuany?

Witam. Jestem mężczyzną, mam 21 lat. W wieku 16 lat po raz pierwszy miałem kontakt z marihuaną, a 1,5 roku później zacząłem ją palić nałogowo, praktycznie każdego dnia. Na początku wiadomo - bajer, śmiechawa, z czasem jednak przyjemne efekty...

Witam. Jestem mężczyzną, mam 21 lat. W wieku 16 lat po raz pierwszy miałem kontakt z marihuaną, a 1,5 roku później zacząłem ją palić nałogowo, praktycznie każdego dnia. Na początku wiadomo - bajer, śmiechawa, z czasem jednak przyjemne efekty wypalenia jointa zanikały, a jedynym rezultatem była zlasowana głowa przez kilka godzin. Zacząłem być wiecznie zmęczony, w kółko myślałem tylko i wyłącznie o "jaraniu", w końcu zacząłem się także izolować od ludzi, gdyż nie mogłem się z nimi dogadać, a w skrajnych przypadkach po "przepaleniu" często wymiotowałem.

Paliłem na okrągło przez ponad 3 lata, czasem, ale bardzo rzadko zastąpiwszy tradycyjne palenie (marihuanę) tymi wszystkimi świństwami z dopalaczy. Miałem także kilka razy styczność z amfetaminą, nielegalnymi "tabletami" oraz substancją DXM (acodin). Pewnego dnia jednak napaliłem się, położyłem na łóżku i naszła mnie refleksja, aby to wszystko rzucić i zacząć żyć normalnie jak każdy porządny człowiek. I tak też się stało - w tym roku nie zapaliłem jeszcze ani razu, przestało mnie w ogóle ciągnąć do marihuany i innych używek. Skutki uboczne palenia "trawki" (?) jednak pozostały. Zanik pamięci krótkotrwałej to normalka, brak skupienia się przy większych wyzwaniach umysłowych na studiach też jakoś szczególnie mi nie doskwiera.

Co jednak drażni mnie i to mocno to fakt, iż od pewnego czasu mam problemy z mówieniem (pierwsze objawy wystąpiły na rok przed rzuceniem palenia). Konkretnie to dość często "zacinam" się podczas mówienia, nie mogę z siebie wydusić słowa, a jeśli już się uda to z wielkim trudem i po kilku zająknięciach. Jest czas, że rozmawiam normalnie, są także momenty, kiedy zwyczajnie nie mogę z siebie wydusić żadnej kwestii. Mam zatem pytanie: Czy jest to skutkiem częstego i długotrwałego palenia marihuany? I jeśli tak, to czy ta dolegliwość z czasem minie, kiedy już THC całkowicie rozłoży się i zniknie z mojego mózgu? Czy może już do końca życia przez własną głupotę jestem skazany na wadę wymowy? Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedzi na postawione przeze mnie pytania. Pozdrawiam!

odpowiada 2 ekspertów:
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Aurelia Grzmot-Bilska
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski

Niepokojące objawy - czy ustąpią samoistnie czy to oznaka jakiejś choroby psychicznej?

Witam. 5 miesięcy temu użyłem dopalacza, tzn. cherry Koko (wciągnąłem nosem), paliłem tego wieczoru marihuanę oraz piłem alkohol. Dopalacza użyłem raz, natomiast objawy odstawiennicze miałem takie, jakbym był uzależniony od benzodiazepin - czyli nic przyjemnego. Objawy ustępują, ale trwają...

Witam. 5 miesięcy temu użyłem dopalacza, tzn. cherry Koko (wciągnąłem nosem), paliłem tego wieczoru marihuanę oraz piłem alkohol. Dopalacza użyłem raz, natomiast objawy odstawiennicze miałem takie, jakbym był uzależniony od benzodiazepin - czyli nic przyjemnego. Objawy ustępują, ale trwają już 5 miesięcy, jest dużo lepiej, ale mam małe bóle w brzuchu - w różnych miejscach, napięcia w głowie, uczucie wewnętrznego drżenia, podatność na przeziębienia, lekkie stany depresyjne. Nie piję, nie palę i nie biorę żadnych narkotyków od 5 miesięcy. Chciałbym wiedzieć czy jest szansa, że ustąpi to co zostało czy raczej powinienem nastawić się na to, iż posiadam nerwicę lubi inną chorobę psychiczną?? Pozdrawiam

odpowiada 2 ekspertów:
Lek. Anna Syrkiewicz
Lek. Anna Syrkiewicz
Mgr Marek Lisowski
Mgr Marek Lisowski
Patronaty